I FSK 1510/08

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-01-07

Skład orzekający: Sylwester Marciniak, Arkadiusz Cudak, Ryszard Mikosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez uznanie, że organ podatkowy rozważył interes publiczny, mimo braku wyraźnego sformułowania tego w jego decyzji?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny nie naruszył art. 133 § 1 P.p.s.a. Sąd pierwszej instancji, interpretując stanowisko organu podatkowego, jedynie poddał kontroli wykładnię art. 67a Ordynacji podatkowej, w tym sposób rozpatrzenia przesłanki interesu publicznego. Brak wyraźnego sformułowania tej przesłanki przez organ nie stanowił naruszenia prawa, jeśli sąd prawidłowo ocenił, że organ wziął ją pod uwagę, a ewentualne mankamenty uzasadnienia nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi W. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. w przedmiocie umorzenia zaległości podatkowej w podatku od towarów i usług. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną W. M. od wyroku WSA, która zarzucała naruszenie art. 133 § 1 P.p.s.a. poprzez uznanie przez WSA, że organ podatkowy rozważył interes publiczny, mimo braku wyraźnego sformułowania tego w decyzji.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Sylwester Marciniak, Sędzia NSA Arkadiusz Cudak, Sędzia NSA Ryszard Mikosz (sprawozdawca), Protokolant Katarzyna Nowik, po rozpoznaniu w dniu 7 stycznia 2010 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej W. M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 marca 2008 r. sygn. akt III SA/Wa 2055/07 w sprawie ze skargi W. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 28 września 2007 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia zaległości podatkowej w podatku od towarów i usług 1) oddala skargę kasacyjną, 2) odstępuje od zasądzenia od skarżącej W. M. na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, 3) przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adwokata M. K. wynagrodzenie w kwocie 292,80 (dwieście dziewięćdziesiąt dwa złote 80/100 groszy) za zastępstwo prawne wykonane na zasadzie prawa pomocy. 1.1. Wyrokiem z dnia 19 marca 2008 r., sygn. akt III SA/Wa 2055/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej powoływanej jako P.p.s.a.), oddalił skargę W. M. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 28 września 2007 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia zaległości podatkowej w podatku od towarów i usług. 1.2. W uzasadnieniu Sąd w pierwszej kolejności omówił dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie. W tych ramach stwierdził na wstępie, że materia nią objęta była już przedmiotem oceny Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który wyrokiem z dnia 12 lipca 2006 r., sygn. akt III SA/Wa 659/06 uchylił decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 9 grudnia 2005 r., uznając, że w toku postępowania z wniosku o umorzenie 50% zaległości podatkowej w podatku od towarów i usług za okres od grudnia 1999 r. do stycznia 2005 r. oraz całości odsetek za zwłokę od tej zaległości nie podjęto niezbędnych kroków celem wyjaśnienia stanu faktycznego i nie uwzględniono okoliczności faktycznych istotnych z punktu widzenia umorzenia zaległości podatkowej. W związku z tym wyrokiem Dyrektor Izby Skarbowej uchylił w dniu 12 lipca 2006 r. decyzję organu pierwszej instancji i przekazał mu sprawę do ponownego rozpoznania. W rezultacie tego rozpoznania Naczelnik Urzędu Skarbowego W. decyzją z dnia 25 czerwca 2007 r. odmówił umorzenia 50% wspomnianej zaległości podatkowej oraz odsetek za zwłokę. 1.3. W kolejnym fragmencie uzasadnienia Sąd nawiązał do decyzji Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 28 września 2007 r., wydanej po rozpatrzeniu odwołania, mocą której organ ten uchylił w całości decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego W., umorzył 25% zaległości podatkowej w podatku od towarów i usług w wysokości 15.537 zł, umorzył 50% odsetek za zwłokę od tej zaległości w wysokości 18.901,90 zł, odmówił umorzenia pozostałych 25% zaległości podatkowej w wysokości 15.537 zł oraz odmówił umorzenia pozostałych 50% odsetek za zwłokę w wysokości 18.901,90 zł. Przedstawiając uzasadnienie tej decyzji, Sąd odniósł się najpierw do sytuacji materialnej podatniczki ustalonej przez organ na podstawie jej oświadczenia z dnia 10 maja 2007 r., zeznań podatkowych za lata 2005-2006 oraz kopii księgi przychodów i rozchodów za niektóre miesiące 2007 r. W szczególności przywołał obszernie wskazane w uzasadnieniu decyzji okoliczności dotyczące m.in. dochodów uzyskiwanych w gospodarstwie domowym podatniczki (z ustaleń organów w tym zakresie wynikało, że z wykonywanej przez siebie działalności gospodarczej osiągała ona dochody w wysokości około 1000 zł, zaś jej syn otrzymywał alimenty w kwocie 600 zł), dokonywanych w jego ramach wydatków (czynsz związany z prowadzonym przez podatniczkę "kioskiem gastronomicznym" w wysokości 627 zł oraz inne wydatki wyliczone przez organ na łączną kwotę 810-850 zł miesięcznie), stanu rodzinnego (podatniczka miała na utrzymaniu pełnoletniego, uczącego się syna) oraz posiadanego przez nią majątku (uszkodzony, ponaddziesięcioletni samochód, prawo do mieszkania służbowego byłego męża). Sąd odnotował następnie, że zdaniem organu w świetle ustalonych okoliczności zachodziła przesłanka z art. 67 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8 poz. 60 ze zm., dalej powoływanej jako "O.p.") w związku z art. 25 § 2 ustawy z dnia 30 czerwca 2005 r. o zmianie ustawy Ordynacja podatkowa oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 143, poz. 1199) w postaci ważnego interesu podatnika, pozwalająca na zastosowanie częściowej ulgi w spłacie zaległości podatkowej. Zapłata przez stronę w całości zaległości podatkowej i odsetek za zwłokę mogła bowiem stanowić "zagrożenie jej i syna egzystencji". 1.4. W dalszej części uzasadnienia Sąd zauważył, że Dyrektor Izby Skarbowej nie uwzględnił wyjaśnień strony, podnoszącej, iż zaległości podatkowe powstały z winy osoby prowadzącej księgowość, która zaniechała składania w jej imieniu deklaracji VAT-7. W ocenie organu zaległości te nie zostały bowiem spowodowane nagłymi, niezależnymi od podatniczki zdarzeniami losowymi, lecz były wynikiem jej zaniedbań, polegających na błędnym wyborze wspomnianej osoby oraz braku kontroli nad sposobem, w jaki wywiązywała się ona ze swoich obowiązków. Sąd odnotował również, że zdaniem organu strona znajduje się w nie najlepszej sytuacji finansowej, ale udzielenie jej ulgi we wnioskowanym zakresie stawiałoby ją w pozycji uprzywilejowanej względem innych podatników, regulujących terminowo zobowiązania podatkowe. Zwrócił uwagę na pogląd Dyrektora Izby Skarbowej, że budżet Państwa nie może ponosić konsekwencji nieumiejętnych czy błędnych decyzji strony w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, a także na jego zapatrywanie odwołujące się do powszechności obowiązku podatkowego, wyrażającego się nie tylko w płatności podatków, ale też płatności podatków w terminach wynikających z przepisów. Skonstatował wreszcie również, iż w sytuacji, gdy rozłożono zaległość w VAT w wysokości 31.074 zł na 36 rat, strona nie wywiązała się z obowiązku zapłaty. 1.5. W kolejnym fragmencie uzasadnienia Sąd nawiązał do skargi, w której strona wniosła o uchylenie przywołanej wyżej decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w części odmawiającej umorzenia zaległości podatkowej i odsetek. Odnotował, że zdaniem skarżącej rozstrzygnięcie to było "nielogiczne i niekonsekwentne" i naruszało zasadę swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 191 O.p., skoro organ przyjął, iż zachodzą przesłanki określone w art. 67 § 1 O.p. Zauważył też, że rozwijając ów wątek, strona wskazała na zagrożenie egzystencji jej i syna oraz na brak środków na spłatę długu i niemożliwość ich pozyskania, po czym podniosła, że ważny interes przemawia na rzecz umorzenia całości zaległości. Sąd przedstawił również pozostałe argumenty skarżącej, w szczególności polemikę z poglądem organu kwestionującym jej prawo do ulgi. W jej ocenie bowiem stan istniejący nie był skutkiem jej działania, ale konsekwencją zaniedbań osoby prowadzącej księgowość, która nieprawidłowo wywiązała się z obowiązku składania deklaracji VAT-7. Niedopilnowanie osoby prowadzącej księgowość nie może zatem, zdaniem skarżącej, stanowić podstawy do odmowy udzielenia ulgi stronie, gdyż "jest to nierealne i pozbawione logiki". Skarżąca podkreśliła też, że Skarb Państwa "nie poniósł negatywnych skutków finansowych ani szkody ze względu na nieskładnie deklaracji VAT-7", gdyż uzyskał 7.992 zł z tytułu nadwyżki podatku VAT naliczonego nad należnym. Sąd odnotował wreszcie także sformułowany przez skarżącą zarzut naruszenia art. 67 § 1 O.p. w związku z art. 187 § 1 i art. 191 O.p. poprzez nierozpoznanie sprawy w aspekcie interesu publicznego, tj. "w kontekście, że zapłata zaległości podatkowej przez stronę spowoduje korzystanie przez nią z wszelkich dostępnych środków pomocy z państwa czy jednostek samorządowych". 1.6. W następnej części uzasadnienia Sąd skonstatował, że w odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej w W. podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi, zwracając uwagę m.in. na nieznaczną poprawę sytuacji finansowej strony oraz na wyjątkowy charakter ulgi – w kontekście zasady równości i powszechności opodatkowania. 1.7. Odnosząc się do zarzutów skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie już w punkcie wyjścia stwierdził, że nie zasługuje ona na uwzględnienie, albowiem przy wydawaniu zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia prawa. Przypominając przedmiot sporu w rozpatrywanej sprawie Sąd stwierdził, że instytucja umorzenia zaległości podatkowych oraz odsetek od tych zaległości ma charakter wyjątkowy, a użycie zwrotu "może umorzyć" oznacza, że "nawet przy istnieniu przesłanek przemawiających za umorzeniem stronie skarżącej wnioskowanych zaległości i odsetek organ podatkowy ma możliwość odmowy ich umorzenia" albo też uwzględnienia wniosku strony jedynie w części. Podkreślił przy tym, że "ważne jest jednak, aby organ w sposób zgodny z prawem zebrał materiał dowodowy i ocenił go (art. 122 i art. 187 § 1 O.p.) z punktu widzenia przesłanek przewidzianych w art. 67 § 1 O.p., tak aby nie doszło do naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, o której mowa w art. 191 O.p." Zaznaczył zarazem, że "wyprowadzenie wniosku przeciwnego do oczekiwań strony - na podstawie należycie zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego sprawy, przy uwzględnieniu interesu strony oraz interesu publicznego - nie stanowi o naruszeniu prawa w stopniu, który miał wpływ na wynik sprawy", gdyż możliwość wydania decyzji odmawiającej zastosowania ulgi w całości lub w części jest "niejako wpisana w treść art. 67 § 1 O.p.". Sąd powołał się przy tym na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 lutego 2000 r., sygn. akt I SA/Kr 983/98 (LEX nr 40722). 1.8. W dalszej części uzasadnienia wyroku Sąd wyraził pogląd, że umorzenie zaległości podatkowych uzasadnione jest jedynie w wypadkach spowodowanych działaniem czynników, na które podatnik nie mógł mieć wpływu, albowiem jest to instytucja nadzwyczajna, będąca wyjątkiem od zasady, którą jest płacenie podatków. W tym kontekście Sąd stwierdził, iż "organ odwoławczy wykazał w sposób niewątpliwy, że wybór usługodawcy - osoby prowadzącej księgowość zależał od woli strony, która prowadziła działalność gospodarczą". Choć bowiem skarżąca twierdziła, że nie ponosi winy za nieskładanie deklaracji podatkowych VAT-7 przez wspomnianą osobę, to okoliczność ta nie przemawiała za zastosowaniem wobec niej ulgi podatkowej "w najszerszym rozmiarze". Sąd wyjaśnił, że "w świetle zasad rządzących wolnorynkową gospodarką przedsiębiorca na własne ryzyko prowadzi działalność gospodarczą", a "w sytuacji, gdy źle wybrał kontrahenta, nie może oczekiwać, iż Skarb Państwa w całości będzie z tego tytułu ponosił negatywne konsekwencje". Podzielił zarazem pogląd organu, który - ważąc interes publiczny i interes podatnika - uznał, że Skarb Państwa poniesie za podatnika część konsekwencji nieumiejętnych poczynań strony w związku z prowadzoną przez nią działalnością gospodarczą. Podsumowując zaś tę część rozważań, Sąd wyraził pogląd, iż czynienie organowi odwoławczemu zarzutu naruszenia art. 187 § 1 O.p. oraz art. 191 O.p. i art. 67 § 1 O.p. jest nieuprawnione". 1.9. W kolejnym fragmencie uzasadnienia wyroku Sąd stwierdził, że Dyrektor Izby Skarbowej prawidłowo ocenił, "że również po stronie podatnika nie wystąpiły okoliczności pozwalające na przyznanie ulgi we wnioskowanym zakresie, czyli umorzenia połowy zaległości podatkowych i pełnych odsetek". Rozwijając ten wątek wyjaśnił, że niekwestionowaną przez organ odwoławczy okolicznością była trudna sytuacja finansowa strony skarżącej i właśnie z tego powodu uwzględnił on wniosek strony w połowie, uznając, że z uwagi na interes Skarbu Państwa strona powinna ponieść ciężar zapłaty pozostałych nie umorzonych należności. Odnosząc się natomiast do podniesionego w skardze zarzutu nienależytego rozważenia interesu publicznego Sąd stwierdził, że "organ podatkowy, choć nie werbalizuje wprost, że kierował się interesem publicznym w zakresie odmowy umorzenia całości zaległości podatkowych i połowy odsetek, stwierdza, że za odmową umorzenia pozostałej części zaległości podatkowej przemawia zasada powszechności opodatkowania oraz zwraca uwagę, że budżet Państwa nie może ponosić konsekwencji nieumiejętnych czy też błędnych decyzji podejmowanych przez stronę". Tym samym więc w ocenie Sądu - wbrew twierdzeniom strony zawartym w skardze - nie doszło do naruszenia art. 67 § 1 O.p. w kontekście art. 187 § 1 i art. 191 O.p. 1.10. Sąd wyjaśnił również "dodatkowo", że działalność gospodarcza jest działalnością prowadzoną na własne ryzyko, podkreślając zarazem, że w orzecznictwie wielokrotnie wskazywano, iż nie jest istotne, iż zaległość podatkowa nie powstała wskutek winy umyślnej podatnika (wyrok NSA z 11 lipca 2000 r, sygn. akt I SA/Ka 1188/99, LEX nr 45537), a przemijające trudności w funkcjonowaniu firmy nie mogą uzasadniać zastosowania ulgi podatkowej w postaci umorzenia całości zaległości. Zaakcentował też, że prawo polskie przewiduje możliwość uzyskania odszkodowania za nienależyte wykonanie obowiązków z umowy cywilnoprawnej na zasadach przewidzianych w kodeksie postępowania cywilnego, ale z akt sprawy nie wynika, by strona skarżąca będąca przedsiębiorcą podjęła stosowne działania w tym zakresie. 1.11. Odnosząc się do zarzutu strony, że organ odwoławczy nie uwzględnił interesu publicznego w kontekście rozważenia, iż umorzenie zaległości jedynie w części spowoduje konieczność korzystania przez stronę z pomocy państwa oraz jednostek samorządowych, Sąd stwierdził, że jest to mankament uzasadnienia zaskarżonej decyzji, ale ocenił, iż nie ma on istotnego wpływu na wynik sprawy, "zważywszy na wyżej wskazane okoliczności - powszechności opodatkowania i równości podatników wobec prawa". Sąd podkreślił, że "strona skarżąca w dalszym ciągu prowadzi działalność gospodarczą, z której osiąga dochody - raz większe, raz mniejsze - co wyraźnie wynika ze stanu faktycznego przedstawionego przez Dyrektora Izby Skarbowej w zaskarżonej decyzji". Nieracjonalne i przedwczesne byłoby zatem, w ocenie Sądu, przyjęcie przez organ podatkowy, że skarżąca - przedsiębiorca nigdy nie będzie w stanie spłacić choćby części zaległości podatkowej i odsetek. 1.12. W konkluzji uzasadnienia Sąd wyraził pogląd, że zaskarżonej decyzji nie można postawić zarzutu, iż uznanie organu podatkowego ze swobodnego przekształciło się w uznanie dowolne. Organ ten bowiem, "w ramach wyczerpującego uzasadnienia decyzji, w sposób prawidłowy przedstawił argumenty przemawiające zarówno za przyznaniem ulgi w postaci umorzenia części zobowiązania podatkowego wraz z częścią odsetek za zwłokę, jak też okoliczności przemawiające za odmową umorzenia pozostałej zaległości podatkowej i odsetek od tej zaległości". Wskazał również stosowną podstawę faktyczną i prawną decyzji, odnosząc się do poszczególnych zarzutów odwołania oraz analizując zgromadzony w aktach materiał dowodowy sprawy. Dokładnie wyjaśnił też okoliczności faktyczne (art. 122 O.p.), a po wszechstronnym i wnikliwym rozważeniu całokształtu materiału dowodowego (art. 187 § 1 O.p.) dokonał prawidłowej oceny, mieszczącej się w ramach swobodnej oceny dowodów (191 O.p.). Organ rozważył też czy podatnik ponosił odpowiedzialności za zaistniałą sytuację, czy była ona zależna od jego woli, czy miał na nią wpływ i czy można ją uznać za zdarzenie losowe, nieprzewidziane. Przesłanki te zaś w świetle ugruntowanego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego powinny być uwzględnione w postępowaniu o umorzenie zaległości podatkowych z uwagi na "ważny interes podatnika" i "interes publiczny", o którym mowa w art. 67 § 1 O.p. (por. wyroki NSA z: 28 listopada 2001 r., sygn. akt SA/Sz 1292/00, LEX nr 78300, 7 grudnia 2000 r., sygn. akt I SA/Kr 1977/98, POP 2002/3/80, 15 maja 1991 r., sygn. akt SA/Gd 295/91, POP 1994/1/7). Tak stało się w przedmiotowej sprawie. W związku z tym Sąd uznał, że w zaskarżonej decyzji brak jest naruszeń prawa, które skutkowałby wyeliminowaniem jej z obrotu prawnego i na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił skargę. 2.1. W. M., reprezentowana przez pełnomocnika będącego adwokatem, wniosła skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 19 marca 2008 r., domagając się jego uchylenia w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. 2.2. Pełnomocnik skarżącej zarzucił zaskarżonemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania, co odniesione zostało do art. 133 § 1 P.p.s.a. Naruszenie to polegało, zdaniem autora skargi kasacyjnej, na uznaniu przez Sąd, iż organ podatkowy rozważył interes publiczny, pomimo że "organ podatkowy nie zwerbalizował wprost, że kierował się interesem publicznym w zakresie odmowy umorzenia całości zaległości podatkowych i połowy odsetek". 2.3. Uzasadniając ten zarzut, pełnomocnik przytoczył in extenso fragmenty uzasadnienia zaskarżonego wyroku i stwierdził – w nawiązaniu do tych fragmentów – że "Wojewódzki Sąd Administracyjny, mając na uwadze fakt, iż organ administracji nie zwerbalizował wprost rozważenia interesu publicznego, bezpodstawnie uznał, że kwestia ta była przedmiotem rozważań". Podkreślił, że Sąd, wydając wyrok, powinien, zgodnie z art. 133 § 1 P.p.s.a., opierać się na aktach sprawy. Tym samym więc "interpretacja intencji organu administracyjnego, pomimo iż nie znajduje potwierdzenia w aktach sprawy, stanowi przekroczenie zakresu" wyznaczonego tym przepisem. 2.4. Rozwijając ten wątek, pełnomocnik zaakcentował w szczególności, że okoliczność, iż organ nawiązał do "powszechności opodatkowania i równości wobec prawa", sama przez się "nie implikuje jednoznacznie twierdzenia", że organ rozważył przesłankę interesu publicznego wskazanego w art. 67a Ordynacji podatkowej. Podniósł w tym kontekście, że interes publiczny to "wartości wspólne dla całego społeczeństwa", wśród których wymienił sprawiedliwość, bezpieczeństwo oraz – co szczególnie podkreślił – zaufanie obywateli do organów władzy publicznej. Dla poparcia swojej tezy przywołał poglądy wyrażone w Komentarzu do Ordynacji podatkowej (autorstwa B. Gruszczyńskiego, M. Niezgódki-Medek, R. Hausera, A. Kabata, S. Babiarza oraz B. Dauera) oraz w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 marca 2008 r. (sygn. akt II FSK 91/07). W konkluzji uzasadnienia skargi kasacyjnej stwierdził zaś, że "Wojewódzki Sąd Administracyjny wbrew dyspozycji art. 133 § 1 P.p.s.a. wydał wyrok jedynie na przypuszczeniu (wobec braku <>), że organ administracyjny rozpatrywał przesłankę interesu publicznego, nie zaś na podstawie akt sprawy". 3.1. Dyrektor Izby Skarbowej w W. nie skorzystał z możliwości wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. Na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym jego pełnomocnik, będący radcą prawnym, wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 4.1. Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż jedyny sformułowany w niej zarzut jest niezasadny. Trzeba zaś zaznaczyć, że zgodnie z art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę jedynie w granicach skargi kasacyjnej, chyba że zachodzą wymienione w § 2 tego przepisu przesłanki do stwierdzenia nieważności postępowania sądowego, co w niniejszej sprawie nie ma miejsca. W konsekwencji kontrola instancyjna orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego sprawowana jest wyłącznie w takich ramach, które zakreślają podstawy kasacyjne, wskazane i uzasadnione w skardze kasacyjnej. Tego rodzaju stan rzeczy sprawia, że zarzuty skargi kasacyjnej wywierają doniosły wpływ na przebieg i wynik postępowania kasacyjnego, wyznaczając zakres wspomnianej kontroli instancyjnej i nierzadko już w punkcie wyjścia przesądzając o tym, czy skarga ta może w ogóle zostać uwzględniona, czy też nie. 4.2. Taki stan rzeczy zachodził w rozpatrywanej sprawie. Jedyny zarzut skargi kasacyjnej odniesiony został bowiem do art. 133 § 1 P.p.s.a., zawężając w efekcie przedmiot oceny Naczelnego Sądu Administracyjnego do kwestii zgodności postępowania Sądu pierwszej instancji z regulacją zawartą w tym przepisie. 4.3. Nie ulega wątpliwości, że podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut nie może zasługiwać na uwzględnienie, albowiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie naruszył art. 133 § 1 P.p.s.a. stanowiącego, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy (pozostały fragment tego unormowania, przewidujący wyjątkowo możliwość wydania wyroku na posiedzeniu niejawnym, z przyczyn oczywistych można w rozpatrywanej sprawie pominąć). W szczególności wydając zaskarżone rozstrzygnięcie, Sąd ten nie wziął pod uwagę żadnego dowodu, który nie znajdował się w aktach sprawy, uwzględniając tylko materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania. Wbrew twierdzeniom pełnomocnika skarżącej uznanie, że organ rozważył interes publiczny, mimo iż nie wszystkie konkluzje w tej materii "zwerbalizował wprost", nie stanowi wykroczenia poza tak zakreślone granice rozpoznania sprawy. Sąd, dokonując takiej interpretacji stanowiska organu, poddał bowiem jedynie kontroli przeprowadzoną w decyzji wykładnię art. 67a O.p., a konkretnie sposób, w jaki organ rozpatrzył przewidzianą w tym przepisie przesłankę interesu publicznego. W konsekwencji zarzut podnoszący nieprawidłowości w tej kontroli powinien być odniesiony do art. 67a O.p., którego wykładnia i zastosowanie mają w rozpatrywanej sprawie kluczowe znaczenie. Brak przywołania tego przepisu w ramach podstaw kasacyjnych nie pozwala jednak Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu – z przyczyn, o których już była mowa – zbadać wspomnianej kwestii. 4.4. Powtórzyć wypada, że Sąd pierwszej instancji, wyrażając pogląd kwestionowany przez stronę skarżącą, uwzględnił stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Nie można przy tym tracić z pola widzenia faktu, że Sąd dostrzegł określone mankamenty tego uzasadnienia, uznając jednak zarazem, że nie miały one wpływu na wynik sprawy. Polemizując z takim rozstrzygnięciem Sądu, autor skargi kasacyjnej powinien był zatem wykazać, iż było inaczej, wskazując po pierwsze, że doszło do naruszenia prawa, po drugie zaś, że naruszenie to miało wpływ, i to istotny, na wynik sprawy. Ta ostatnia przesłanka warunkuje bowiem zarówno uchylenie zaskarżonej decyzji przez wojewódzki sąd administracyjny (art. 145 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.), jak i skuteczne sformułowanie w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia przepisów postępowania, zgodnie przywołanym przez stronę skarżącą art. 174 pkt 2 P.p.s.a. Autor skargi kasacyjnej powinien był zatem uzasadnić, iż następstwa stwierdzonych uchybień były na tyle istotne, że kształtowały lub współkształtowały treść kwestionowanego orzeczenia (tak wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 2009 r., sygn. akt II FSK 638/08 LEX nr 525724). Innymi słowy, miał obowiązek przedstawić, na czym polegało naruszenie prawa, jak również określić, jaki byłby wynik sprawy, gdyby sąd nie popełnił zarzucanych mu błędów (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 kwietnia 2009 r., sygn. akt II FSK 50/08, Monitor Prawniczy 2009, nr 11, s. 580), wykazując w istocie, że gdyby Sąd naruszenia prawa się nie dopuścił, to wyrok – co do istoty – byłby odmienny od skarżonego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 września 2007 r., sygn. akt I FSK 1156/06, LEX nr 389349). Tego rodzaju zarzutów w rozpatrywanej skardze kasacyjnej nie sformułowano. 4.5. Mając na uwadze wszystkie powyższe okoliczności, Sąd, działając na podstawie art. 184 P.p.s.a., skargę kasacyjną oddalił. O kosztach postępowania kasacyjnego postanowiono na podstawie art. 207 § 2 P.p.s.a. oraz § 19 pkt 1 w związku z § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Naczelny Sąd Administracyjny skorzystał z prawa wynikającego z art. 207 § 2 P.p.s.a. i odstąpił od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości, uznając, iż zachodzi szczególnie uzasadniony przypadek, o którym mowa w tym przepisie, ze względu na okoliczność, że skarżącej przyznano prawo pomocy w pełnym zakresie. Nie ulega bowiem wątpliwości, że w tego rodzaju przypadkach sąd może zastosować art. 207 § 2 P.p.s.a. ze względów słusznościowych (por. B. Dauter, Zarys metodyki pracy sędziego sądu administracyjnego, Warszawa 2008, s. 452).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło