I GZ 499/13

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-11-20

Skład orzekający: Joanna Kabat- Rembelska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego, spowodowane błędną datą odbioru przesyłki wskazaną przez pracownika poczty, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu, jeśli strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że nawet jeśli błędna data odbioru przesyłki wskazana przez pracownika poczty mogła wprowadzić w błąd profesjonalnego pełnomocnika, to od niego można wymagać samodzielnego sprawdzenia terminów procesowych zgodnie z przepisami prawa, a nie polegania na zapisach poczty. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga szczególnej staranności, a niedostateczna staranność lub poleganie na błędnych informacjach nie uzasadniają przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego, ponieważ strona wniosła go po terminie. Strona odebrała przesyłkę z postanowieniem referendarza po upływie ustawowego terminu, powołując się na błędną datę odbioru wskazaną na awizo przez pracownika poczty. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Joanna Kabat- Rembelska po rozpoznaniu w dniu 20 listopada 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia "E." Spółka z o.o. z siedzibą w M. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we W. z dnia 7 października 2013 r., sygn. akt I SA/Wr 461/13 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu w sprawie ze skargi "E." Spółka z o.o. z siedzibą w M. na decyzję Dyrektora Izby [...] w przedmiocie podatku akcyzowego postanawia: oddalić zażalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny we W. Postanowieniem z dnia 7 października 2013 r., sygn. akt I SA/Wr 461/13, odmówił "E." Spółce z o.o. z siedzibą w M. przywrócenia terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 5 czerwca 2013 r. w sprawie ze skargi "E." Spółki z o.o. z siedzibą w M. na decyzję Dyrektora Izby Celnej we W. z dnia 12 lutego 2013 r. nr [..] w przedmiocie podatku akcyzowego. Za podstawę rozstrzygnięcia Sąd pierwszej instancji przyjął następujące ustalenia: Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu postanowieniem z dnia 9 września 2013 r. odrzucił sprzeciw "E" Spółki z o.o. z siedzibą w M. (dalej: skarżąca, strona) od postanowienia referendarza sądowego z dnia 5 czerwca 2013 r. odmawiającego przyznania stronie prawa pomocy z powodu uchybienia terminu do jego wniesienia. Termin do wniesienia sprzeciwu upłynął w dniu 5 lipca 2013 r. Strona nadała natomiast zaadresowaną do Sądu przesyłkę w dniu 8 lipca 2013 r. Postanowienie o odrzuceniu sprzeciwu zostało doręczone pełnomocnikowi strony w dniu 23 września 2013 r. W dniu 25 września 2013 r. (data stempla na przesyłce pocztowej) skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu. W uzasadnieniu podniosła, że przesyłka pocztowa zawierająca postanowienie referendarza z dnia 5 czerwca 2013 r. została dwukrotnie awizowana. Pierwszy raz w dniu 14 czerwca 2013 r. i drugi w dniu 24 czerwca 2013 r. W drugim zawiadomieniu, pozostawionym przez pracownika operatora pocztowego w dniu 24 czerwca 2013 r., na przeznaczonym do tego powszechnie używanym formularzu wskazana była data drugiego zawiadomienia oraz dzień, z którego upływem przesyłka pocztowa, aby został zachowany termin, winna być odebrana, tj. 1 lipca 2013 r. Tego też dnia przesyłka została odebrana przez pracownika pełnomocnika skarżącej w urzędzie pocztowym. Strona podniosła, że oznaczanie w zawiadomieniu terminu, po upływie którego przesyłka zostanie zwrócona do adresata, z adnotacją, iż przesyłki "nie podjęto w terminie", co z kolei oznacza, że z tą chwilą, mimo nie odebrania przesyłki, doręczenie uznane zostanie za skuteczne, jest powszechną, zgodną z obowiązującymi przepisami praktyką operatorów pocztowych. Zdaniem skarżącej, powyższe oznacza, że nie można mówić o jej winie w niedochowaniu terminu, ponieważ po przesyłkę zgłoszono się w terminie wskazanym w zawiadomieniu, a przesyłka ta została stronie wydana. Przyczyna, z powodu której doszło do uchybienia terminowi jest więc w pełni od strony niezależna, co oznacza również, że nie można postawić jej zarzutu niezachowania staranności, albowiem odbierając przesyłkę w wyznaczonym terminie oraz składając sprzeciw od postanowienia z dnia 5 czerwca 2013 r. dochowała należytej staranności w dbałości o swoje interesy. W ocenie Sądu pierwszej instancji powoływana przez stronę okoliczność podania na druku drugiego zawiadomienia o przesyłce informacji, że termin odbioru awizowanej wcześniej przesyłki upływa w innym dniu (28 czerwca 2013 r.), niż termin wynikający z przepisów ustawy (1 lipca 2013 r.) oraz okoliczność wydania stronie przesyłki po upływie przewidzianego w ustawie czternastodniowego terminu od daty pierwszego zawiadomienia o przesyłce - nie świadczy o dochowaniu staranności jakiej wymaga się od podmiotu profesjonalnie świadczącego pomoc prawną. W ocenie Sądu od profesjonalnego pełnomocnika można wymagać, aby samodzielnie sprawdzał terminy przewidziane w przepisach dla dokonywania czynności procesowych, a nie polegał na zapiskach pracowników poczty. Zażalenie na powyższe postanowienie złożyła skarżąca domagając się jego zmiany poprzez przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego z dnia 5 czerwca 2013 r. – ewentualnie uchylenia w całości tego postanowienia i przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie art. 86 § 1 w związku z art. 87 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2012, poz. 270 ze zm., dalej p.p.s.a.) poprzez nieuzasadnione uznanie, iż skarżąca nie uprawdopodobniła okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Według skarżącej przyczyna z powodu której uchybiła terminowi jest od niej niezależna, ponieważ wbrew twierdzeniom Sądu pierwszej instancji, nie można stronie postawić zarzutu braku zachowania należytej staranności, w sytuacji kiedy odebrała ona przesyłkę w okresie przechowywania jej w urzędzie pocztowym, zgodnie z zawiadomieniem pozostawionym przez pracownika operatora pocztowego i w terminie siedmiodniowym od dnia odbioru dokonała czynności procesowej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie jest niezasadne. Zgodnie z art. 73 § 1 p.p.s.a. w razie niemożności doręczenia pisma w sposób przewidziany w artykułach poprzedzających (art. 65–72 p.p.s.a.), pismo składa się na okres czternastu dni w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy, dokonując jednocześnie zawiadomienia określonego w § 2. Zawiadomienie o złożeniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy w terminie siedmiu dni od dnia pozostawienia zawiadomienia, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej, a gdy to nie jest możliwe, na drzwiach mieszkania adresata lub w miejscu wskazanym jako adres do doręczeń, na drzwiach biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe (§ 2). Stosownie do § 3 tego artykułu w przypadku niepodjęcia pisma w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru pisma w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od dnia pierwszego zawiadomienia o złożeniu pisma w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy. Zgodnie zaś z § 4 doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1. Domniemanie doręczenia przesyłki adresatowi, o którym mowa w art. 73 § 4 p.p.s.a., polega na założeniu, że adresat przesyłki zapoznał się z jej treścią ostatniego dnia tego terminu, a zatem z tą datą wiążą się również odpowiednie skutki procesowe, jak chociażby bieg terminu do wniesienia skargi kasacyjnej. Odebranie pisma (w urzędzie pocztowym, czy sądzie), już po upływie terminu wskazanego w art. 73 § 1 p.p.s.a., nie ma zatem wpływu na skutek określony w art. 73 § 4 p.p.s.a. (por. postanowienia NSA: z 5 marca 2013 r., II FZ 40/13, z 16 listopada 2004 r., GZ 104/04; z 28 stycznia 2013 r., II FZ 1055/12, z 14 lutego 2013 r., II FZ 36/13). Stosownie zaś do art. 86 § 1 p.p.s.a. jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W piśmie z wnioskiem o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Pozytywną przesłanką przywrócenia terminu jest zatem brak winy strony w jego uchybieniu. Brak winy wiąże się w takiej sytuacji z obowiązkiem dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Jedynie gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, można mówić o braku winy. Należy zauważyć, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, jaki można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe. Przy ocenie braku winy strony w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji, że okoliczności powoływane przez skarżącą w celu uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, nie stanowią wystarczającej podstawy do jego przywrócenia. Wprawdzie treść ponownego zawiadomienia (awizo) pozostawionego przez pracownika operatora pocztowego mogła wprowadzić pełnomocnika skarżącej w błąd, co do terminu granicznego w jakim należy odebrać przesyłkę sądową zawierająca postanowienie referendarza sądowego z dnia 5 czerwca 2013 r. - jednakże jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji od profesjonalnego pełnomocnika jakim jest adwokat reprezentujący skarżącą można wymagać, aby samodzielnie sprawdzał terminy przewidziane w przepisach dla dokonywania czynności procesowych, a nie polegał na zapiskach pracowników poczty. Innymi słowy pełnomocnik będący profesjonalistą i dochowując należytej staranności nie powinien bezkrytycznie przyjmować daty wskazanej przez pracownika poczty lecz winien skonfrontować tę datę z odpowiednim przepisem prawa, którym w rozpoznawanej sprawie jest art. 73 § 1 – 4 p.p.s.a. Natomiast nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw czy też nieznajomość prawa (por. postanowienie NSA z 2 marca 2012 r., II OZ 135/12). W orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażany jest pogląd, że kryteria dochowania należytej staranności są jeszcze surowsze w odniesieniu do osób, które z racji wykonywanego zawodu występują jako pełnomocnicy stron (por. postanowienia NSA: z dnia 24 lipca 2013 r., II GZ 355/13; 14 listopada 2012 r., I GZ 331/12; wyrok NSA z dnia 11 sierpnia 1999 r., sygn. akt I SA/Gd 745/98). Osoby te zobowiązane są do zachowania podwyższonej staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego. Kryterium należytej staranności jest podwyższone z tej racji, że adwokat, radca prawny lub doradca podatkowy posiadają stosowne przygotowanie i znajomość procedur sądowoadministracyjnych zapewniające prawidłowe prowadzenie sprawy. W konsekwencji uznać należy, że zaskarżone postanowienie odpowiada prawu, a wniosek o przywrócenie terminu nie mógł zostać uwzględniony. Z powyższych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło