I OSK 1481/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-03-27
Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Jolanta Rudnicka, Adam Jutrzenka-Trzebiatowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, przyznając stypendium ministra za wybitne osiągnięcia, działa w ramach uznania administracyjnego, a jeśli tak, to jaki jest zakres kontroli sądowej nad taką decyzją?Ratio decidendi
Przyznawanie stypendium ministra za wybitne osiągnięcia studentom odbywa się w ramach uznania administracyjnego, co oznacza, że kontrola sądowa nad decyzją w tej sprawie jest ograniczona. Sąd bada jedynie zgodność decyzji z prawem, w tym brak dowolności i przestrzeganie procedury, ale nie może ingerować w merytoryczną ocenę wybitności osiągnięć ani celowość rozstrzygnięcia. Uzasadnienie decyzji uznaniowej musi być szczegółowe i pozwalać na kontrolę procesu decyzyjnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania studentowi A. K. stypendium ministra za wybitne osiągnięcia naukowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę studenta na decyzję Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Skarżący zarzucił organowi i sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania, w tym niewyczerpujące przeanalizowanie materiału dowodowego, niepodjęcie niezbędnych czynności, wadliwe uzasadnienie decyzji oraz brak merytorycznego rozpoznania zarzutów skargi. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jan Paweł Tarno (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Jolanta Rudnicka Sędzia del. WSA Adam Jutrzenka-Trzebiatowski Protokolant: asystent sędziego Katarzyna Kudrzycka po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2019 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 stycznia 2018 r. sygn. akt II SA/Wa 838/17 w sprawie ze skargi A. K. na decyzję Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania stypendium ministra za wybitne osiągnięcia oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 29 stycznia 2018 r., II SA/Wa 838/17 oddalił skargę A. K. na decyzję Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z [...] marca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania stypendium ministra za wybitne osiągnięcia. W uzasadnieniu Sąd podniósł, że stosownie do art. 178 ust. 1 ustawy z 27 lipca 2005 r. – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz. U. z 2017 r., poz. 1283 ze zm., dalej P.s.w.), stypendia za osiągnięcia w nauce i za wybitne osiągnięcia sportowe przyznaje minister właściwy do spraw szkolnictwa wyższego na wniosek rady podstawowej jednostki organizacyjnej, a w przypadku uczelni nieposiadającej podstawowej jednostki organizacyjnej oraz uczelni zawodowej – na wniosek senatu uczelni, przedstawiony przez rektora tej uczelni. Szczegółowe kwestie związane z przyznawaniem stypendium reguluje rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 17 lipca 2015 r. w sprawie stypendiów ministra za wybitne osiągnięcia naukowe przyznawanych studentom (Dz. U z 2015, poz. 1050, dalej rozporządzenie).
Istota sprawy sprowadzała się do oceny, czy organ wykazał w należyty sposób, iż mógł nie przyznawać stronie przedmiotowego stypendium. W § 2 ust. 1 rozporządzenia określającego tryb i kompetencje przyznania studentowi stypendium ministra za wybitne osiągnięcia, ustawodawca użył zwrotu "może być przyznane ...", co oznacza, że rozwiązanie prawne opisane w przedmiotowej normie zostało pozostawione tzw. uznaniu administracyjnemu (por. wyrok WSA w Warszawie z 3 listopada 2011 r., II SA/Wa 1334/11 oraz wyrok NSA z 28 lutego 2013 r., I OSK 2913/12). Kontrola decyzji uznaniowych jest ograniczona do oceny ich zgodności z prawem. Sąd zobowiązany jest zatem badać, czy przy podejmowaniu decyzji nie doszło do naruszenia prawa materialnego i procesowego. Nie może natomiast ingerować w słuszność dokonanego przez organ wyboru i tym samym oceniać celowości zaskarżonego rozstrzygnięcia.
W dotychczasowym orzecznictwie sądów administracyjnych jednolicie akcentuje się, że kontrola decyzji opartej na uznaniu administracyjnym ma ograniczony zakres i sprowadza się do zbadania, czy zaskarżona decyzja nie nosi cech dowolności, tj. czy organ administracji wybrał prawnie dopuszczalny sposób rozstrzygnięcia oraz czy wyboru takiego dokonał po ustaleniu i rozważeniu okoliczności istotnych dla sprawy. Kontrola w takich przypadkach dotyczy jedynie tej części treści decyzji uznaniowej, która powiązana jest z określonymi i ostrymi kryteriami prawnymi, nie obejmuje zaś tej części treści rozstrzygnięcia, która wiąże się z realizowaniem określonej polityki administracyjnego stosowania prawa (rozumienia celowości administracyjnej, czy roli słuszności w kształtowaniu treści decyzji) w ramach luzów decyzyjnych stworzonych przez podstawy decyzji uznaniowej. Kontroli sądowej podlega samo uzasadnienie decyzji uznaniowej z punktu widzenia powiązania ustaleń faktycznych z rekonstruowaną normą prawną oraz z wyrażeniami normatywnymi, określającymi przesłanki aktualizacji upoważnienia do decyzji uznaniowej (por. wyrok NSA z 20 kwietnia 2010 r., I OSK 130/10). Sądy administracyjne nie są uprawnione do dokonywania oceny tego, w jaki sposób organy administracji, wypełniając treści pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych, realizują określoną politykę stosowania prawa administracyjnego (por. wyrok NSA z 19 maja 2011 r., I OSK 301/11). W konsekwencji, w sprawach dotyczących uznania administracyjnego, sądy badają jedynie, czy decyzja organu nie jest arbitralna lub podjęta przy użyciu niedozwolonych kryteriów. Nie mogą natomiast wkraczać w kompetencje właściwych organów i przesądzać, czy dana osoba powinna otrzymać sporne stypendium.
Kierując się powyższymi kryteriami, Sąd wskazał, iż okolicznością niesporną jest to, że oceną wniosku dotyczącego skarżącej, w myśl § 7 ust. 2 wyżej powołanego rozporządzenia, zajmował się zespół do spraw oceny wniosków, powołany zarządzeniem Ministra z 26 października 2015 r. Zespół ten składał się z 26 członków reprezentujących 8 obszarów wiedzy określonych w rozporządzeniu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 8 sierpnia 2011 r. W dniu 6 listopada 2015 r. uchwalił on szczegółowe wytyczne dotyczące sposobu oceny wniosków o przyznanie stypendium Ministra w roku akademickim 2015/2016. Uchwała ta zawierała wskazówki dla ekspertów, dotyczące uznawania określonych osiągnięć za wybitne.
Powyższe wskazuje więc na to, że organ dochował należytej staranności i postępował zgodnie z przepisami prawa, przy dokonywaniu oceny wniosku A. K. o przyznanie stypendium. Oceny tej dokonał, opierając się na wytycznych, do których uchwalenia również doszło zgodnie z przepisami prawa. Z punktu widzenia formalnego, nie sposób więc skutecznie zarzucić organowi działań bezprawnych. Oddanie uprawnień do oceny wniosków ściśle określonemu gremium ekspertów, które dodatkowo działało w oparciu o jednakowe kryteria, dawało gwarancję stosowania jednakowych zasad przy ocenie wszystkich wniosków. Taki sposób oceny gwarantował w konsekwencji maksymalny poziom obiektywizmu i bezstronności przy jej dokonywaniu, co jest szczególnie ważne, bowiem w § 8 ust. 1 rozporządzenia ustawodawca ograniczył liczbę stypendiów, które mógł przyznać Minister w danym roku do 845. Organ zobowiązany był zatem do dokonania selekcji przedstawionych wniosków kierując się wymogami finansowymi. Uzasadniając skarżoną decyzję Minister odniósł się zarówno do treści wniosku i opisanych w nim osiągnięć strony, jak też do wytycznych uchwalonych przez Zespół do spraw oceny wniosków, omawiając przesłanki nieprzyznania stypendium za wybitne osiągnięcia. Organ odniósł się również do liczby punktów, jakie zostały przyznane przez Zespół za poszczególne osiągnięcia Skarżącej oraz wyjaśnił wyczerpująco, dlaczego po ponownym rozpatrzeniu sprawy A. K. nie uzyskała liczby punktów kwalifikującej do otrzymania stypendium.
Taki sposób sporządzenia uzasadnienia pozwalał stronie, jak też tutejszemu Sądowi na zapoznanie się z zastosowanymi przez organ kryteriami oceny. Tym samym więc organ dochował wymogów stawianych decyzjom o charakterze uznaniowym, i sprawił, że badane rozstrzygnięcie, nie nosi cech dowolności.
Natomiast, Sąd nie był władny do dokonywania merytorycznej oceny wybitności osiągnięć strony skarżącej. Do tej oceny uprawniony był jedynie organ pierwszej instancji, w ramach uznania administracyjnego oraz w związku z wiedzą fachową jaką dysponował. Procedura opisana w ustawie z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie daje Sądowi instrumentów, umożliwiających weryfikację tej problematyki, która wiąże się z fachową wiedzą z określonych dziedzin nauki.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiodła A. K., zaskarżając go w całości oraz wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie, a także o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 145 § 1 pkt l lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. przez oddalenie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego pomimo, że zaskarżone decyzje zostały wydane z naruszeniem ww. przepisów postępowania administracyjnego przez niewyczerpujące przeanalizowanie materiału dowodowego w sprawie, niepodjęcie wszelkich niezbędnych do wyjaśnienia sprawy czynności oraz wydanie rozstrzygnięcia bez dokonania oceny całokształtu materiału dowodowego, a także z uwagi na nienależyte uzasadnienie decyzji, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwiało dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji,
2. art. 50 § 1, art. 134 § 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a., przez zaniechanie merytorycznego rozpoznania wszystkich sformułowanych w skardze zarzutów naruszenia przepisów, a w konsekwencji brak dokonania należytej kontroli oraz brak rozważenia wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, co w konsekwencji bardzo utrudnia, a wręcz uniemożliwia merytoryczną kontrolę zaskarżonego wyroku,
3. art. 141 § 4 p.p.s.a. przez brak w uzasadnieniu wyroku stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia, polegającego na niewystarczającym wskazaniu, jakie okoliczności przesądziły o wydaniu zaskarżonego rozstrzygnięcia.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosował środka określonego w ustawie, mimo że organ nienależycie rozważył zarzuty zawarte w odwołaniu skarżącej, przede wszystkim nie odniósł się do zarzutów naruszenia przez organ wskazanych w treści skargi przepisów postępowania, co mogło mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albowiem Sąd zaakceptował nieprawidłowe uzasadnienie decyzji Ministra oraz wadliwą ocenę dowodów w postępowaniu administracyjnym.
Sąd zaakceptował, iż organ w przedmiotowej decyzji dopuścił się naruszenia art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a., przez niewyczerpujące przeanalizowanie materiału dowodowego w sprawie, niepodjęcie wszelkich niezbędnych do wyjaśnienia sprawy czynności oraz wydanie rozstrzygnięcia bez dokonania oceny całokształtu materiału dowodowego. Mimo tego Sąd wskazał, że organ w sposób prawidłowy zebrał i ocenił materiał dowodowy. Tymczasem te uchybienia doprowadziły do sprzecznego z zebranym materiałem dowodowym ustalenia, że spośród 25 osiągnięć studentki tylko 4 miały charakter wybitny, w sytuacji gdy pozostałe osiągnięcia również spełniają wymogi do uznania ich za wybitne osiągnięcia naukowe. Poza tym organ zastosował niejednolite kryteria co do referatów przedstawionych na konferencjach naukowych i uwzględnił jedynie 4 spośród 18 referatów – uznane przez organ referaty przedstawione na konferencji nie różniły się znacznie od referatów nieuznanych przez organ. Przy tym, w przypadku niektórych osiągnięć nieuznanych przez organ liczba ośrodków akademickich, co wskazuje na wysoką, a nawet wyższą rangę, była znacznie większa niż na uznanych przez organ. Wskazuje to na niejednolite kryteria stosowane przez organ w zaskarżonej decyzji, co świadczy o naruszeniu prawa.
Ponadto, organ nie uznał za wybitne 21 osiągnięć, pomimo oświadczenia Dziekan prof. dr hab. A. P., że zgłoszone w wniosku z 31 grudnia 2016 roku osiągnięcia – są wybitnymi osiągnięciami o wysoce innowacyjnym charakterze, o których mowa w § 3 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 17 lipca 2015 r. w sprawie stypendiów ministra za wybitne osiągnięcia przyznanych studentom (Dz. U. poz. 1050) i są związane ze studiami odbywanymi przez skarżącą na kierunku prawo, jak i oświadczenia Dziekan, że zgłoszone przez skarżącą w piśmie z 31 grudnia 2016 r. dodatkowe osiągnięcia – są wybitnymi osiągnięciami o wysoce innowacyjnym charakterze, o których mowa w § 3 rozporządzenia Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 17 lipca 2015 r. i są związane ze studiami odbywanymi na kierunku prawo. Osiągnięcia te spełniały wymogi uznania je za wybitne, a oświadczenia wskazywały na wysoce innowacyjny ich charakter. Organ bezzasadnie nie uznał za wybitne udziału w projekcie badawczym realizowanym przez uczelnię we współpracy z innymi uczelniami lub jednostkami naukowymi z uwagi na nienaukowy charakter i nieznajdowanie się go w bazie POL-ON, pomimo że w Rozporządzeniu Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z 17 lipca 2015 r. co do występowania projektu w bazie POL-ON. Powyższe także świadczy o dowolności organu.
W orzecznictwie sądów administracyjnych wielokrotnie wskazywano na rolę prawidłowego sporządzenia uzasadnienia w przypadku decyzji wydawanych w ramach uznania administracyjnego. Organ powinien w takiej sytuacji wyjaśnić w sposób zrozumiały i czytelny motywy jakimi kierował się podejmując takie, a nie inne rozstrzygnięcie (por. wyrok NSA z 23 września 1987 r., II SA 468/87, OPS 1988, nr 11-12, poz. 258; wyrok WSA w Łodzi z 16 października 2008 r., III SA/Łd 266/08, czy wyrok WSA w Olsztynie z 15 października 2009 r., II SA/ Ol 572/09). Organ zobowiązany jest zatem w sposób czytelny i umożliwiający kontrolę poszczególnych etapów rozumowania, przedstawić wszystkie przesłanki faktyczne i interpretacyjne wnioskowania (wyrok NSA z 30 października 2009 r., II FSK 805/08). Uznaniowy charakter decyzji nakłada na organ administracji publicznej obowiązek jak najpełniejszego uzasadnienia wydanego rozstrzygnięcia, celem wykazania, że zbadał on sprawę w zakresie ustawowych przesłanek, jak również zebrał i rozważył cały materiał dowodowy. W przypadku tego rodzaju decyzji uzasadnienie spełnia bowiem szczególnie istotną rolę, pozwalając na dokonanie oceny, czy decyzja nie została wydana z takim naruszeniem przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w szczególności czy organ nie pozostawił poza swoimi rozważaniami argumentów podnoszonych przez stronę, czy nie pominął istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy materiałów dowodowych lub czy nie dokonał oceny tych materiałów wbrew zasadom logiki lub doświadczenia życiowego. Powyższe stanowisko znalazło wielokrotnie wyraz w orzecznictwie, m.in.: w wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 lutego 1996 r., SA/Gd 320/95; z 30 stycznia 1996 r., SA/Wr 3095/95, czy z 26 października 1995 r., SA/Gd 2096/95, wyrok WSA w Gliwicach z 21 maja 2009 r., III SA/G1 35/09 i WSA w Białymstoku z 11 marca 2008, II SA/Bk 891/07.
Mając powyższe na uwadze nie można podzielić oceny Sądu I instancji, że uzasadnienie wydanej w sprawie decyzji Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego spełnia zakreślone powyżej warunki. Decyzja ta została wydana z przekroczeniem zasad uznania administracyjnego. Uniemożliwiło to również, kontrolę jej zasadności. Uzasadnienie tejże decyzji niewątpliwie narusza art. 107 § 3 k.p.a. w odniesieniu do prawidłowego wyjaśnienia jej podstawy faktycznej i prawnej. Wyjaśnienia tego nie można uznać za przekonujące, co ma szczególne znaczenie w przypadku decyzji uznaniowych, a także w kontekście sformułowanej w art. 11 k.p.a. zasady przekonywania. Uzasadnienie decyzji nie zawierało wyjaśnienia dlaczego wziętym pod uwagę osiągnięciom naukowym skarżącej została przyznana taka a nie inna ocena punktowa. Organ odnosząc się do kwestii nieprzyznania punktów za autorstwo lub współautorstwo publikacji naukowych wyjaśnił jedynie ogólnikowo, jakie publikacje należy uważać za pokonferencyjne, niemniej jednak nie wykazał tego w odniesieniu do publikacji skarżącej. Wskazał bowiem, że do uznania przez Zespół danej publikacji za pokonferencyjną wystarczyła zbieżność nazwy referatu z nazwą artykułu, a także zgodność daty, miejsca i nazwy konferencji z datą i nazwą publikacji oraz siedzibą wydawcy. Niemniej jednak, nie wskazał aby takie zbieżności miały występować w stanie faktycznym tej sprawy – nie podał nazw referatów i nazw artykułów, które miałyby być zbieżne, ani nie wskazywał na zgodność daty, miejsca i nazwy konferencji z datą i nazwą publikacji oraz siedzibą danego wydawcy.
Odnosząc się do projektu badawczego organ zacytował jedynie treść rozporządzenia i wskazał, czym w ogólności kierował się oceniając projekty badawcze, nie przeniósł jednak tych ogólnikowych stwierdzeń na grunt niniejszej sprawy. Co do wygłoszonych referatów, wymienił jedynie ogólne przesłanki jakie nie pozwalały do uznania wystąpienia za wybitne osiągniecie, nie precyzując jednak, do których konkretnie referatów miałyby się one odnosić.
Brak jest zatem przeprowadzenia właściwej, indywidualnej oceny osiągnięć wnioskodawczyni przy zastosowaniu kryteriów przyjętych przez organ. Uzasadnienie omawianej decyzji nie pozwala na prześledzenie procesu oceny osiągnięć naukowych kandydatki oraz powodu przyznania ilości punktów za poszczególne z nich. Skoro zaskarżona decyzja ma charakter uznaniowy, to winna zostać uzasadniona ze szczególną starannością. Zgodnie z wyrokiem NSA z 10 maja 2012 r. I OSK 369/12: "Nie jest tu wystarczające podanie skali punktacji danego osiągnięcia czy dokonania studenta, jak to czyni Minister w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Przyznane punkty należało nie tylko odnieść do konkretnie wskazanych dokonań studenta (ten element został w decyzji spełniony), ale także pisemnie uzasadnić dlaczego tak, a nie inaczej oceniono jego dokonania, czego zabrakło do uzyskania maksymalnej liczby punktów za dane osiągnięcie czy działalność. Bez tego uzasadnienia przyznanej punktacji, dotyczącej wypracowania przez organ (na podstawie sumy uzyskanych punktów przez danego zainteresowanego) rankingu najlepszych studentów, wydana przez organ decyzja nie ma cech prawidłowego uznania administracyjnego, a zatem nosi cechy dowolności". Por. również wyrok WSA z 26 września 2007 r. I SA/Wa 965/07.
Sąd I instancji dopuścił się także naruszenia art. 50 § 1, art. 134 § 1 oraz art. 141 § 4 p.p.s.a., bo nie odniósł on się do zarzutów jakie postawiła skarżąca w skardze. Powyższe doprowadziło do niedokonania należytej kontroli przez Sąd oraz nierozważenia wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, co w konsekwencji bardzo utrudnia, a wręcz uniemożliwia merytoryczną kontrolę zaskarżonego wyroku. Sąd owszem zacytował wszystkie postawione w skardze zarzuty, niemniej jednak do tychże zarzutów nie odniósł się w treści uzasadnienia. Ograniczył się do ogólnikowego wyjaśnienia na czym polega istota sprawy oraz do wskazania, że nie podziela argumentów zawartych w skardze. Doprowadziło to do braku w uzasadnieniu wyroku stanowiska co do stanu faktycznego przyjętego za podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia. Powyższe wskazuje, że Sąd, lakonicznie i w sposób mało wnikliwy uzasadnił wyrok, co spowodowało, że strona nie może uzyskać informacji, dlaczego jej zarzuty nie zostały uwzględnione, jak również dlaczego Sąd zaakceptował wadliwą ocenę dowodów przyjętą przez organ II instancji, a także co legło u podstaw takiej decyzji Sądu, a co spowodowało, iż zaskarżonej decyzji nie sposób skontrolować. W materii obowiązku zwięzłego przedstawienia stanu sprawy wskazać należy, iż zgodnie m.in. z wyrokiem NSA z 12 maja 2005 r., FSK 2123/04, ONSAiWSA 2006, nr 1, poz. 9 obejmuje on nie tylko przytoczenie ustaleń faktycznych dokonanych przez organ administracji publicznej, ale także ich ocenę pod względem zgodności z prawem.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną wniesiono o jej oddalenie oraz o zasądzenie na rzecz organu administracji kosztów postępowania według norm przepisanych. Podniesiono w szczególności, że organ administracji podziela w całości interpretację przepisów prawa zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Zawarto w niej również polemikę z zarzutami skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W postępowaniu przed NSA prowadzonym na skutek wniesienia skargi kasacyjnej obowiązuje generalna zasada ograniczonej kognicji tego sądu (art. 183 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.). NSA jako sąd II instancji rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, wyznaczonych przez przyjęte w niej podstawy, określające zarówno rodzaj zarzucanego zaskarżonemu orzeczeniu naruszenia prawa, jak i jego zakres. Z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania. Ta jednak nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie.
Skarga kasacyjna nie mogła być uwzględniona, albowiem podniesione w niej zarzuty przeciwko zaskarżonemu wyrokowi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie są trafne. Niektóre zaś z nich, np. zarzut naruszenia art. 50 § 1 i art. 134 § 1 p.p.s.a., nie mogły zostać uwzględnione, bo nie są podstawami kasacyjnymi w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a.
Zgodnie z art. 50 § 1 p.p.s.a. uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym. Zatem naruszenie tego przepisu ma miejsce wówczas, gdy skarga wniesiona przez któryś z wymienionych w nim podmiotów zostanie odrzucona lub oddalona z powodu braku legitymacji procesowej. Tymczasem w rozpoznawanej sprawie skarga A. K. została rozpoznana co do jej istoty, czego dowodzi fakt, że została oddalona z powodu jej bezzasadności.
Z kolei art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Niezwiązanie granicami skargi nie oznacza, że sąd może czynić przedmiotem swych rozważań i ocen wszystkie aspekty skargi, bez względu na treść zaskarżonego aktu lub czynności. Oznacza ono natomiast, że sąd ten ma prawo, a także obowiązek dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został podniesiony w skardze. Zatem, dochodzi do naruszenia tego przepisu, jeżeli sąd administracyjny nie dostrzegł uchybienia, które co prawda nie zostało podniesione w skardze, ale miało miejsce w toku rozpoznawania sprawy przez organy administracji, czego sąd nie zauważył. Innymi słowy, przepis ten można naruszyć wykraczając poza granice sprawy bądź ograniczając się wyraźnie wyłącznie do zgłoszonych przez skarżącego zarzutów. Natomiast przepis ten nie może zostać naruszony w sposób wskazany przez autora skargi kasacyjnej, a więc przez błędne ustalenia co do stanu faktycznego sprawy.
Za bezzasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 7, 77 § 1, 80 oraz 107 § 3 k.p.a. Sąd I instancji trafnie ocenił, że stan faktyczny rozpoznawanej sprawy, przyjęty w postępowaniu administracyjnym znajduje uzasadnienie w aktach sprawy (art. 133 p.p.s.a.). Dowodzi to, że organ dochował należytej staranności w toku wyjaśniania stanu faktycznego sprawy, a zatem postępował godnie ze wskazanymi wyżej przepisami k.p.a. Przykładowo, co do zarzutu nieuznania przez Zespół oświadczenia Dziekan prof. dr hab. A. P., że zgłoszone we wniosku osiągnięcia są wybitnymi osiągnięciami o wysoce innowacyjnym charakterze, o których mowa w § 3 rozporządzenia Ministra Nauki i szkolnictwa wyższego z 17 lipca 2015 r. w sprawie stypendium ministra za wybitne osiągnięcia przyznanych studentom (Dz. U. poz. 1050) należy wskazać, że w świetle zasady swobodnej oceny dowodów, prawidłowo przyjął Sąd I instancji, że opinie pracowników uczelni z uwagi na subiektywny charakter podlegają weryfikacji, co może prowadzić do odmiennej oceny zgłoszonych osiągnięć. Nie świadczy to jednak o dokonaniu dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego i formułowaniu wniosków z niego niewynikających. Dowodzi tego statystyka, w większości przypadków opinie wyrażone w części A wniosku są sprzeczne ze stanem faktycznym lub wskazują na niezrozumienie, na czym polega wybitny charakter osiągnięć. Spośród 7.636 osiągnięć naukowych wskazanych we wnioskach studentów w roku akademickim 2016/2017, jedynie 3.243 zostały uznane przez Zespół za ponadprzeciętne osiągnięcia spełniające kryterium wysokiej rangi lub wysokiego poziomu innowacyjności, mimo że opinie uczelni wskazywały na wybitny charakter wszystkich zgłoszonych osiągnięć. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Minister wystarczająco precyzyjnie wykazał, które z osiągnięć skarżącej zostało uznane za wybitne, a które i z jakiego powodu zostało odrzucone. Ponieważ ocena wniosków jest oceną o charakterze porównawczym, nie można wymagać, żeby Minister musiał jeszcze dogłębniej wyjaśniać, dlaczego dane osiągnięcie na tle setek innych osiągnięć nie zostało uwzględnione. Wymagałoby to przedstawienia bardzo obszernej analizy i opisania jej w uzasadnieniu każdej wydanej decyzji. Dzięki zastosowaniu wytycznych oceny oraz pracy zespołowej ekspertów procedura pozwala na stosowanie jednolitych kryteriów oceny. Związanie oceny Zespołu ustalonymi wytycznymi świadczy o braku dowolności tej oceny, wbrew temu co zarzuca skarżąca. O dowolnej ocenie można byłoby mówić, gdyby ocena poszczególnych osiągnięć była za każdym razem inna, sprzeczna logicznie, niejednolita i nieoparta o żaden klucz oceny lub wytyczne, a tego nie ma w rozpoznawanej sprawie.
Za bezzasadny należało również uznać zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Uzasadnienie sporządzone z uchybieniem zasad określonych w art. 141 § 4 może stanowić naruszenie przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy tylko w przypadku, jeżeli zawarta w nim ocena prawna (art. 153 p.p.s.a.) miałaby pierwszoplanowe znaczenie dla wadliwego, końcowego załatwienia sprawy. Zatem błędne uzasadnienie orzeczenia stanowi podstawę kasacyjną wymienioną w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., jeżeli prowadzi do niezgodnego z prawem załatwienia sprawy.
W tym kierunku idzie zdecydowana większość orzeczeń NSA. Zauważa się przede wszystkim, że jakkolwiek czynność procesowa sporządzenia pisemnego uzasadnienia dokonywana już po rozstrzygnięciu sprawy i ma sprawozdawczy charakter, a więc sama przez się nie może wpływać na to rozstrzygnięcie jako na wynik sprawy, to niemniej tylko uzasadnienie spełniające określone ustawą warunki stwarza podstawę do przyjęcia, że będąca powinnością sądu administracyjnego kontrola działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem rzeczywiście miała miejsce i że prowadzone przez ten sąd postępowanie odpowiadało przepisom prawa – wyrok NSA z 2 lutego 2006 r., II FSK 325/05, LEX nr 177476. Można w nim przy tym znaleźć liczne przykłady wad uzasadnienia, polegające na naruszeniu art. 141 § 4, które mogą stanowić skuteczną podstawę skargi kasacyjnej. I tak w wyroku NSA z 7 marca 2006 r., I OSK 990/05 (LEX nr 198283) stwierdzono, że takim naruszeniem może być brak uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu, jak i przypadek, gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia. Z kolei w wyroku NSA z 14 marca 2006 r., I OSK 1032/05, (LEX nr 198355) za taką wadę uzasadnienia uznano naruszenie obowiązku wskazania przyczyn, z powodu których sąd odmówił wiarygodności i mocy dowodowej dowodom, w oparciu o które organy administracji przyjęły okoliczności, stanowiące podstawę faktyczną zaskarżonych decyzji. W szczególności za wadę uzasadnienia orzeczenia, skutkującą uwzględnieniem skargi kasacyjnej, należy uznać nieustosunkownie się w nim do zarzutów podniesionych w skardze lub w toku postępowania pierwszoinstancyjnego, których trafność zobowiązywałaby sąd do uwzględnienia skargi. Przykładowo, skarżący podniósł, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości, a w uzasadnieniu wyroku nie ma rozważań świadczących o tym, że sąd rozpoznał ten zarzut – por. szerzej wyrok NSA z 18 maja 2011 r., I OSK 1323/10.
Uogólniając należy stwierdzić, że do sytuacji, w której wadliwość uzasadnienia wyroku może stanowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, należy zaliczyć tę, gdy to uzasadnienie nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia. Dzieje się tak wówczas, gdy nie ma możliwości jednoznacznej rekonstrukcji podstawy rozstrzygnięcia. Zatem – co do zasady – lakoniczne i ogólnikowe uzasadnienie wyroku uchylającego decyzję administracyjną, pozbawiające stronę informacji o przesłankach tego rozstrzygnięcia, a organ administracji także wskazówek co do kierunku dalszego prowadzenia postępowania administracyjnego, może być naruszeniem komentowanego przepisu w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Takich wadliwości nie ma w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, ponieważ zawiera ono wszystkie obligatoryjne elementy treści wymienione w art. 141 § 4 p.p.s.a., a zawarty w nim wywód prawny pozwala na jednoznaczną ocenę w toku kontroli instancyjnej, jakie znaczenie normy prawnej wynikającej z § 2 ust. 1 rozporządzenia określającego tryb i kompetencje przyznania studentowi stypendium ministra za wybitne osiągnięcia przyjął Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, i co zatem stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku. Okoliczność, że stanowisko zajęte przez Sąd I instancji jest odmienne od prezentowanego przez wnoszącego skargę kasacyjną, nie oznacza, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wady konstrukcyjne oraz nie poddaje się kontroli kasacyjnej.
Skoro przedstawione w skardze kasacyjnej zarzuty nie miały usprawiedliwionych podstaw, to konsekwentnie należało uznać, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że w rozpoznawanej sprawie nie zostały spełnione przesłanki, warunkujące zastosowanie środków wynikających z art. 145 § 1 pkt l lit. c) p.p.s.a.
Mając na uwadze podniesione wyżej względy orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 184 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło