I OSK 1634/09
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2010-08-05
Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Anna Łukaszewska-Macioch, Teresa Rutkowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy świadczenie pielęgnacyjne może zostać przyznane osobie, która jednocześnie wykonuje pracę zarobkową na podstawie umowy zlecenia lub umowy o dzieło, mimo że złożyła oświadczenie o braku takiego zatrudnienia, a organ administracji publicznej udzielił jej błędnych pouczeń co do możliwości wykonywania takiej pracy?Ratio decidendi
Świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje osobie, która wykonuje pracę zarobkową, nawet jeśli organ administracji udzielił jej błędnych pouczeń co do możliwości wykonywania takiej pracy. Obowiązek informowania przez organ administracji jest wyczerpany poprzez szczegółowe pouczenie zawarte we wniosku o przyznanie świadczenia, w tym oświadczenie o braku zatrudnienia. Pobranie świadczenia w takiej sytuacji stanowi nienależne świadczenie, które podlega zwrotowi, a decyzja przyznająca świadczenie może zostać uchylona na podstawie art. 32 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych.Stan faktyczny
A. T. ubiegała się o świadczenie pielęgnacyjne na opiekę nad niepełnosprawną córką. Wnioskując o świadczenie, złożyła oświadczenie o braku zatrudnienia, mimo że w tym samym okresie pracowała na podstawie umowy zlecenia i umowy o dzieło. Organy administracji uznały pobrane świadczenia za nienależne i nakazały ich zwrot. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje w części dotyczącej zwrotu świadczeń z powodu naruszenia zasady dwuinstancyjności przez organy pierwszej i drugiej instancji. A. T. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. błędną wykładnię przepisów i naruszenie zasad postępowania, twierdząc, że działała zgodnie z pouczeniami urzędników GOPS.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek Sędziowie: sędzia NSA Anna Łukaszewska-Macioch (spr.) sędzia del. NSA Teresa Rutkowska Protokolant Anna Krakowiecka po rozpoznaniu w dniu 5 sierpnia 2010 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 7 października 2009 r. sygn. akt IV SA/Po 31/09 w sprawie ze skargi A. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...] w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego oddala skargę kasacyjną.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 7 października 2009 r. sygn. akt IV SA/Po 31/09, po rozpoznaniu skargi A. T. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia (...) listopada 2008 r. nr (...) w przedmiocie świadczenia pielęgnacyjnego:
I. uchylił zaskarżoną decyzję w części, w której utrzymała w mocy decyzję Wójta Gminy K. z dnia (...) września 2008 r. nr (...) w punktach 4 (czwartym), 5 (piątym),
II. uchylił decyzję Wójta Gminy K. z dnia (...) września 2008 r. nr (...) w punktach 4 (czwartym), 5 (piątym),
III. w pozostałej części skargę oddalił,
IV. zasądził na rzecz adwokata E. od Skarbu Państwa (Prezesa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu) wynagrodzenie z tytułu zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przedstawił następujący stan faktyczny sprawy:
W dniu 2 października 2006 r. wpłynął do Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w K. (dalej "GOPS") wniosek A. T. o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad córką – O. T. Do wniosku załączono stosowne dokumenty w tym oświadczenie wnioskodawczyni z dnia 2 października 2006 r., że jest osobą bezrobotną, niezarejestrowaną w Powiatowym Urzędzie Pracy w K.
Decyzją z dnia (...) października 2006 r. nr (...) działający z upoważnienia Wójta Gminy K. Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w K. przyznał wnioskodawczyni świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w związku z koniecznością opieki nad O. T. w kwocie 420 zł miesięcznie, na okres od dnia 1 października 2006 r. do dnia 31 maja 2007 r. Kolejnymi decyzjami: z dnia (...) czerwca 2007 r. nr (...) i z dnia (...) sierpnia 2007 r. nr (...) organ ten przyznał wnioskodawczyni świadczenie pielęgnacyjne na okres od dnia 1 czerwca 2007 r. do dnia 31 sierpnia 2007 r. oraz na okres od dnia 1 września 2007 r. do dnia 30 czerwca 2008 r.
Decyzją z dnia (...) września 2008 r. nr (...) działający z upoważnienia Wójta Gminy K. Kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej, na podstawie art. 17 ust. 1-3, art. 24 ust. 1 i 3, art. 25 ust. 1, art. 26 ust. 1-2, art. 27 ust. 1, art. 30 ust. 1 i ust. 2 pkt 2, art. 30 ust. 7-9, art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992 ze zm.):
1) uchylił z dniem 1 października 2006 r. decyzję ostateczną z dnia (...) października 2006 r. nr (...);
2) uchylił z dniem 1 czerwca 2007 r. decyzję ostateczną z dnia (...) czerwca 2007 r. nr (...);
3) uchylił decyzję ostateczną z dnia (...) sierpnia 2007 r. nr (...) w okresie od dnia 1 września 2009 r. do dnia 29 lutego 2009 r.
4) uznał, że strona pobrała nienależne świadczenie rodzinne za okres od dnia 1 października 2006 r. do dnia 29 lutego 2008 r.
5) zobowiązał stronę do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia rodzinnego za okres od dnia 1 października 2006 r. do dnia 29 lutego 2008 r. w łącznej kwocie 7.140 zł wraz z ustawowymi odsetkami naliczanymi do dnia zapłaty.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że na podstawie zaświadczenia Urzędu Skarbowego organ ustalił fakt uzyskiwania przez A.T. dochodu z tytułu zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. W wyniku złożonych wyjaśnień ustalono, że A.T. była zatrudniona w przedsiębiorstwie "(...)" na podstawie umowy-zlecenie oraz umowy o dzieło, m. in. od października 2006 r. do lutego 2008 r. czyli w miesiącach, w których wypłacano jej świadczenie pielęgnacyjne. Tym samym A. T. nie była uprawniona do świadczenia pielęgnacyjnego. Osoba, która pobrała nienależnie świadczenie rodzinne, jest obowiązana do jego zwrotu. Za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się między innymi świadczenia rodzinne przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych zeznań lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą te świadczenia. Kontynuacja zatrudnienia w okresie od października 2006 r. do lutego 2008 r. spowodowała utratę przez A.T. prawa do pobierania świadczenia pielęgnacyjnego. W związku z tym świadczenia pobrane za ten okres stały się świadczeniami nienależnie pobranymi, bowiem wypłacone zostały w wyniku świadomego wprowadzenia w błąd pracowników organu zasiłkowego.
Od powyższej decyzji A. T. złożyła odwołanie, wnosząc o jej zmianę w ten sposób, że nie będzie musiała zwracać świadczenia pielęgnacyjnego, albo jej uchylenie. Podniosła, że została zmuszona do napisania oświadczenia, iż jest osobą bezrobotną, zarejestrowaną w Powiatowym Urzędzie Pracy, choć urzędnik Ł. M. wiedział, że odwołująca się pracuje na umowę-zlecenie od 5 sierpnia 2006 r. do 31 grudnia 2006 r. Gdy strona składała wniosek pytała kilkakrotnie, czy może pracować i odpowiedź była pozytywna. Kiedy sprawa wyszła na jaw, urzędnik wszystkiego się wyparł. Odwołująca się dołączyła kserokopie dokumentacji leczenia niepełnosprawnej córki O.T.
Decyzją z dnia (...) listopada 2008 r. nr (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. utrzymało w mocy decyzję z dnia (...) września 2008 r. W uzasadnieniu Kolegium stwierdziło na podstawie ustalonego stanu faktycznego sprawy, że strona miała zarówno ciągłość w przyznawanym świadczeniu pielęgnacyjnym jak i w zatrudnieniu. Organ odwoławczy podkreślił, że ustawodawca stanowiąc przepisy o świadczeniu pielęgnacyjnym miał na uwadze osoby w wieku aktywności zawodowej, gotowe do podjęcia pracy, ale zmuszone do odstąpienia od jej podjęcia lub rezygnacji z niej z uwagi na sytuację rodzinną. A.T. wypełniając formularze wniosków o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego każdorazowo własnoręcznie podpisywała się pod oświadczeniem o treści "nie jestem zatrudniona ani nie wykonuję innej pracy zarobkowej", a zatem miała świadomość tego, że bycie w zatrudnieniu bądź wykonywanie innej pracy zarobkowej koliduje z pobieraniem świadczenia pielęgnacyjnego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skarżąca powtórzyła zarzut podniesiony w odwołaniu, że urzędnicy w Urzędzie Gminy wiedzieli o jej zatrudnieniu, gdyż przed podpisaniem umowy o dzieło pytała w Urzędzie, czy może podjąć pracę. Skarżąca czuje się oszukana całą sytuacją, przez co zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa. Skarga została uzupełniona przez pełnomocnika skarżącej ustanowionego z urzędu.
W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu stwierdził, że zaskarżona decyzja jak i decyzja ją poprzedzająca w oznaczonych w sentencji wyroku częściach nie mogą się ostać, choć z innych powodów niż podniesione w skardze, w pozostałej części natomiast Sąd skargę A. T. oddalił.
Sąd uznał ustalenia faktyczne poczynione w sprawie przez organy administracji za prawidłowe. W ocenie Sądu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w L. trafnie oceniło, że skarżąca pracowała w okresie od października 2006 r. do końca lutego 2008 r. Fakt wykonywania pracy do końca stycznia 2008 r. znajduje potwierdzenie w aktach administracyjnych sprawy, tj. w zaświadczeniu z dnia 21 kwietnia 2008 r. wydanym przez "(...)" Sp. z o.o. oraz kserokopiach umów o dzieło zawieranych ze skarżącą na miesiąc grudzień 2006, luty 2007, kwiecień 2007, maj 2007, czerwiec 2007. W dniu 7 października 2009 r. na rozprawie skarżąca oświadczyła, że pracowała również w lutym 2008 r.
Sąd nie dał wiary twierdzeniom A.T. zawartym w odwołaniu i powtórzonym w skardze o zmuszeniu jej do złożenia oświadczenia z dnia 2 października 2006 r., o kilkukrotnym udzieleniu jej błędnych pouczeń, że mogła pracować w ramach umów zlecenia bądź umów o dzieło. Przeciwko daniu wiary tym twierdzeniom przemawia brak w aktach administracyjnych jakichkolwiek notatek służbowych bądź protokołów, wskazujących na udzielenie skarżącej takich pouczeń. Z notatki służbowej z dnia 12 sierpnia 2008 r. wynika, że A. T. w trakcie rozmowy z Ł. M. nie powoływała się na błędne pouczenia ze strony pracowników GOPS, a jedynie na to, że pieniądze były jej potrzebne na operację dziecka. Za daniem wiary tej notatce służbowej przemawia i to, że w oparciu o kryterium qui bono, to wnioskodawczyni mogła być zainteresowana uzyskaniem dochodu z tytułu innej pracy zarobkowej poza świadczeniem z tytułu świadczenia pielęgnacyjnego, gdy tymczasem żaden z urzędników nie był taką sytuacją zainteresowany. Nadto urzędnicy mieli pełną świadomość, że każde zatrudnienie lub inna praca zarobkowa w rozumieniu art. 3 pkt 22 ustawy o świadczeniach rodzinnych obejmuje także wykonywanie pracy lub świadczenie usług na podstawie umowy zlecenia bądź umowy o dzieło; nie sposób zatem przyjąć, by wielokrotnie i w dłuższym okresie błędnie udzielali wnioskodawczyni pouczeń sprzecznych z jednoznaczną normą ustawową. Gdyby wnioskodawczyni chciała uzyskać precyzyjne pouczenie, do wniosku dołączyłaby odpis umowy zlecenia od 5 sierpnia 2006 r. do 31 grudnia 2006 r., czego nie uczyniła, choć do wniosku z dnia 1 października 2006 r. dołączyła odpis orzeczenia o zmianie orzeczenia o niepełnosprawności. Nie sposób również przyjąć, by urzędnik mógł "przymusić" do napisania oświadczenia z dnia 2 października 2006 r. Skarżąca w październiku 2006 r. była dorosłą, 29-letnią kobietą, o ustabilizowanej sytuacji społecznej, o dużym doświadczeniu życiowym i zawodowym. A.T. z powodzeniem uczestniczyła w postępowaniach toczących się na podstawie ustawy przed Powiatowym Zespołem ds. Orzekania o Niepełnosprawności i w postępowaniu karnym. Nie sposób przyjąć, w jaki sposób urzędnik miałby zmusić dorosłego człowieka do złożenia nieprawdziwego oświadczenia, tym bardziej, że odbieranie takiego oświadczenia od osób ubiegających się o świadczenie pielęgnacyjne, należy do rutynowych czynności urzędniczych.
Świadczenie pielęgnacyjne przysługuje, jeżeli osoba nie podejmuje lub rezygnuje z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad dzieckiem legitymującym się orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji, albo osobą legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności. Orzeczenie PZON w K. z dnia (...) września 2006 r. stwierdza, że małoletnia O. spełnia przesłanki określone w art. 17 ust. 1 in fine ustawy o świadczeniach rodzinnych.
Składową częścią wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego jest oświadczenie służące ustaleniu prawa do świadczenia pielęgnacyjnego - część IV wniosku wraz z pouczeniem. Skarżąca każdorazowo składając wniosek o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego podpisywała oświadczenie, w którym zapewniała, że nie jest zatrudniona ani nie wykonuje pracy zarobkowej, podpisywała również pouczenie. Trafnie wskazało Kolegium na pełną świadomość skarżącej, że bycie zatrudnioną bądź wykonywanie innej pracy zarobkowej koliduje z pobieraniem świadczenia pielęgnacyjnego. W tej materii nie doszło w szczególności do naruszenia art. 7, 8 i 9 k.p.a. Wobec powyższego zarówno decyzja Kolegium jak i decyzja organu pierwszej instancji, w części dotyczącej uchylenia trzech decyzji ostatecznych przyznających skarżącej świadczenie pielęgnacyjne, nie naruszają prawa materialnego, ani procesowego, co skutkowało oddaleniem skargi w tej części.
Uchybieniem w procedowaniu organów było natomiast, że organ pierwszej instancji w decyzji z dnia (...) września 2008 r. orzekł jednocześnie o uchyleniu decyzji przyznających skarżącej świadczenia pielęgnacyjne jak i zobowiązał skarżącą do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, wskazując łączną kwotę tego świadczenia. Błędem było podjęcie przez organ pierwszej instancji decyzji w sprawie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia przed upływem okresu, w którym strona mogła wnieść odwołanie od decyzji uchylającej decyzje o przyznaniu świadczenia. Organ pierwszej instancji zawarł oba rozstrzygnięcia w jednej decyzji, odbierając skarżącej możliwość zaskarżenia decyzji uchylającej przed wydaniem decyzji nakazującej zwrot świadczenia. Tym samym, organ pierwszej instancji zażądał zwrotu świadczenia, nim ostatecznie rozstrzygnięto, czy w ogóle w przypadku skarżącej można było mówić o nienależnie pobranym świadczeniu.
Takie postępowanie organu jest niedopuszczalne i godzi w wynikającą z art. 15 k.p.a. zasadę dwuinstancyjności, bowiem nakazano zwrot świadczenia jeszcze przed zweryfikowaniem trafności decyzji uchylającej. Błąd organu pierwszej instancji nie został skorygowany przez organ drugiej instancji, który także w tej części utrzymał decyzję organu pierwszej instancji w mocy.
Sąd powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 grudnia 2005 r. I SA/Wa 331/05 (niepubl.) i wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 20 września 2007 r. II SA/Gd 533/07, w których wskazano, że na tle art. 30 ust. 1 i art. 32 ustawy o świadczeniach rodzinnych warunkiem wydania decyzji o zwrocie nienależnego świadczenia jest uprzednie uchylenie lub zmiana decyzji, którą to świadczenie zostało przyznane. Uznanie świadczenia za nienależne i nałożenie obowiązku jego zwrotu, bez uprzedniego ostatecznego wzruszenia decyzji przyznającej to świadczenie, prowadziłoby do sytuacji, w której w obrocie prawnym pozostawałyby dwie sprzeczne ze sobą decyzje administracyjne: jedna przyznająca świadczenie, a druga nakładająca obowiązek jego zwrotu.
Wobec wykazanych powyżej uchybień Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Kolegium i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji w części, w której orzeczono o zwrocie nienależnie pobranego świadczenia rodzinnego.
Od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu A. T., reprezentowana przez adwokata, wniosła skargę kasacyjną.
Wyrok Sądu pierwszej instancji zaskarżono w całości zarzucając:
I. naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię, a mianowicie art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych poprzez błędne uznanie, że skarżąca świadomie wprowadziła w błąd organ przyznający świadczenie przez przedłożenie dokumentów przedstawiających stan faktyczny niezgodny z prawdą, w sytuacji gdy skarżąca działała zgodnie z pouczeniem udzielonym jej przez pracowników GOPS;
II. naruszenie przepisów postępowania, które miały istotny wpływ na wynik sprawy, przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie:
a) art. 8 K.p.a. przez wydanie decyzji sprzecznej z zasadą prowadzenia przez organy administracji publicznej postępowania w sposób pogłębiający zaufanie do organów Państwa oraz świadomość i kulturę prawną obywateli, gdyż jak wynika z treści sprawy, gdyby organy administracji publicznej należycie poinformowały skarżącą o treści obowiązujących przepisów prawa i ich zastosowaniu, to nie wynikłyby dla skarżącej konsekwencje będące przedmiotem zaskarżonego rozstrzygnięcia,
b) art. 77 K.p.a. przez nierzetelne i niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego mającego znaczenie dla sprawy, gdyż z przedstawionego stanu faktycznego sprawy jasno wynikają inne ustalenia, niż poczynione przez Wojewódzki Sąd Administracyjny,
c) art. 80 K.p.a. przez niewłaściwą ocenę dowodów przedstawionych w sprawie, albowiem fakt konsultacji skarżącej z pracownikami GOPS w K. należy uznać za bezsporny, a udzieloną przez Ł. M. poradę jako wydaną ze świadomością zarówno sytuacji skarżącej, jak i obowiązującego stanu prawnego.
Wskazując na te zarzuty wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania, wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie od organu administracji na rzecz skarżącej zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że Sąd pierwszej instancji naruszył art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych błędnie przyjmując w swych ustaleniach, że skarżąca świadomie wprowadziła w błąd organ przyznający świadczenie przez przedłożenie dokumentów przedstawiających stan faktyczny niezgodny z prawdą, kiedy skarżąca nie działała umyślnie, przez co nie może ponosić konsekwencji wynikających z takiego działania. Skarżąca działała zgodnie z pouczeniem udzielonym przez pracowników GOPS w tym Ł. M. mającego rozeznanie w obowiązującym prawie. Skarżąca nie miała podstaw, aby nie zawierzyć słowom wyspecjalizowanego pracownika urzędu. Zgodnie bowiem z przyjęta linią orzeczniczą w ogólnym postępowaniu administracyjnym nie obowiązuje bowiem zasada ignorantia iuris nocet i obowiązkiem organu, wynikającym przede wszystkim z art. 9 K.p.a. jest informowanie strony o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie jej praw i obowiązków będących przedmiotem aktualnego lub potencjalnego postępowania. Powinność ta wynika także z wyrażonej w art. 8 K.p.a. zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa oraz świadomości i kultury prawnej obywateli. Nie istniała jakakolwiek racjonalna przesłanka pozwalająca przyjąć, że skarżąca świadomie i umyślnie pobrała świadczenie, które de facto jej nie przysługiwało. W szczególności mając na względzie, że skarżąca złożyła obszerne wyjaśnienie w tej sprawie i przedkładając stosowne dokumenty. Skarżąca nie może ponosić negatywnych konsekwencji prawnych błędnego pouczenia co do prawa przez organ. Zgodnie z art. 9 K.p.a. organy administracji publicznej zobowiązane są do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych mogących mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wydał wyrok w oparciu o błędny stan faktyczny ustalony przez organy administracji. Organy te dopuściły się bowiem naruszenia art. 77 i 80 K.p.a. w wyniku czego doszło do niewłaściwego określenia faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Jednym z najistotniejszych jest przeoczenie faktu, że skarżąca podjęła pracę równolegle w okresie otrzymywania świadczenia rodzinnego ze względu na zapewnienie o legalności takiego działania przez pracownika GOPS, a nie dla wyłudzenia od Państwa dodatkowych pieniędzy. Gdyby nie zapewniania urzędników, to nigdy nie podjęłaby się dodatkowej pracy, gdyż nie chciała utracić uzyskanego świadczenia rodzinnego. Pełnomocnik wskazał na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 30 sierpnia 2007 r. sygn. I SA/Wa 964/07, który stwierdza: "Obowiązek sporządzenia wniosku zgodnie z wymogami ustawy oraz obowiązek zgromadzenia i załączenia dokumentów wymaganych przez ustawę spoczywa na osobie uprawnionej do jego złożenia. Natomiast w razie jakichkolwiek wątpliwości organ administracji publicznej realizujący zadania w zakresie świadczeń rodzinnych, jest zobowiązany do udzielenia wyczerpujących informacji osobie uprawnionej do złożenia wniosku.". Skoro GOPS posiadał informacje, że skarżąca zamierza wykonywać pracę w trakcie pobierania świadczenia rodzinnego, to powinien podjąć stosowne działania w celu wyjaśnienia zaistniałej sytuacji, w celu zapobieżenia powstania szkody.
Dowodem na potwierdzenie przedstawionych powyżej argumentów jest fakt, że skarżąca na wezwanie organu w celu złożenia wyjaśnień co do sprawy, stawiła się bezzwłocznie przedstawiając wszystkie istotne dokumenty dotyczące zatrudnienia. Powyższe świadczy o braku świadomości skarżącej odnośnie wymagań przewidzianych w art. 17 ustawy o świadczeniach rodzinnych i konsekwencjach ich niedotrzymania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ nie posiada usprawiedliwionych podstaw.
Wskazać należy, że zgodnie z art. 174 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach:
1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie,
2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Podnosząc zarzut naruszenia art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych skarga kasacyjna wskazuje na błędną wykładnię tego przepisu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, skutkującą przyjęciem przez ten Sąd, iż skarżąca świadomie wprowadziła w błąd organ przyznający świadczenie, rezultatem czego było ustalenie, iż pobrała ona nienależnie świadczenie pielęgnacyjne.
Podniesiony w ten sposób zarzut jest nietrafny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w zaskarżonym wyroku nie stwierdził, że art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych mógł być podstawą rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie. Przeciwnie, Sąd ten uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję ją poprzedzającą w częściach orzekających o nienależnie pobranym świadczeniu oraz o obowiązku zwrotu kwot pobranych nienależnie stwierdzając, iż uchybieniem zasadzie dwuinstancyjności postępowania administracyjnego było równoczesne orzeczenie przez organy administracji o uchyleniu decyzji przyznających skarżącej świadczenie pielęgnacyjne i o stwierdzeniu pobrania tego świadczenia nienależnie wraz z zobowiązaniem skarżącej do jego zwrotu. W uzasadnieniu wyroku Sąd pierwszej instancji wyraźnie stwierdził, że w art. 30 ust. 2 ustawodawca odmiennie określił stany faktyczne, z którymi wiąże nienależność świadczenia rodzinnego i podkreślił, że uznanie świadczenia za nienależne i nałożenie obowiązku jego zwrotu może nastąpić dopiero po ostatecznym rozstrzygnięciu w przedmiocie wzruszenia decyzji przyznającej świadczenie rodzinne. Z tych przyczyn zarzut naruszenia art. 30 ust. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniach rodzinnych jest nietrafny.
Natomiast kategoria nienależnie pobranego świadczenia jawi się w zaskarżonym wyroku jako przesłanka uchylenia, na podstawie art. 32 ust. 1 omawianej ustawy, decyzji przyznających skarżącej świadczenie pielęgnacyjne. Zgodnie z treścią tego przepisu organ właściwy może bez zgody strony zmienić lub uchylić decyzję ostateczną, na mocy której strona nabyła prawo do świadczeń rodzinnych, jeżeli uległa zmianie sytuacja rodzinna lub dochodowa rodziny mająca wpływ na prawo do świadczeń, członek rodziny nabył prawo do świadczeń rodzinnych w innym państwie w związku ze stosowaniem przepisów o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego albo osoba nienależnie pobrała świadczenie rodzinne. Uchylenie decyzji przyznających skarżącej świadczenie pielęgnacyjne nastąpiło z tego ostatniego powodu, tj. z powodu pobrania świadczenia nienależnego w rozumieniu art. 30 ust. 2 pkt 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych. Zgodnie z tym przepisem za nienależnie pobrane świadczenia rodzinne uważa się świadczenia rodzinne wypłacone mimo zaistnienia okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń rodzinnych albo wstrzymanie ich wypłaty, jeżeli osoba pobierająca te świadczenia była pouczona o braku prawa do ich pobierania.
Nie ulega wątpliwości, że skarżąca była każdorazowo, przy składaniu wniosków o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego na kolejne okresy, pouczana o warunkach korzystania ze świadczeń rodzinnych, w tym szczegółowo o przypadkach, w których świadczenie pielęgnacyjne nie przysługuje. Skarżąca własnoręcznym podpisem przyjmowała do wiadomości treść tego pouczenia, jak również podpisywała oświadczenie zawarte w części IV formularza wniosku, w tym m. in. że nie jest zatrudniona, ani nie wykonuje innej pracy zarobkowej.
W takim stanie rzeczy skarżąca nie musiała być odrębnie informowana o tym, czy może wykonywać jakąkolwiek pracę zarobkową, czy nie. Spoczywający na organie administracji publicznej obowiązek informowania strony o okolicznościach, faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego wyczerpany został w szczegółowym pouczeniu zawartym we wniosku o przyznanie świadczenia.
Z tych powodów za chybione należy uznać również zarzuty odnoszące się do naruszenia przepisów postępowania, które w całości stanowią próbę wykazania, że skarżąca nie dopuściła się świadomego wprowadzenia w błąd organu administracji, natomiast to urzędnik GOPS, z naruszeniem art. 8 i art. 9 K.p.a., udzielił skarżącej niezgodnej z prawem informacji o możliwości wykonywania pracy zarobkowej w czasie pobierania świadczenia pielęgnacyjnego.
W świetle powyższych ocen oraz przedstawionej argumentacji skarga kasacyjna nie mogła odnieść zamierzonego skutku.
Z tych względów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji .
Naczelny Sąd Administracyjny nie orzekł w wyroku o przyznaniu pełnomocnikowi skarżącej wynagrodzenia na zasadzie prawa pomocy, gdyż przepisy art. 209 i art. 210 P.p.s.a. mają zastosowanie tylko do kosztów postępowania między stronami. Natomiast wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu za wykonaną pomoc prawną, należne od Skarbu Państwa (art. 250 P.p.s.a.) przyznawane jest przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu określonym w przepisach art. 258 -261 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło