I OSK 2649/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-07-09

Skład orzekający: Izabella Kulig-Maciszewska, Małgorzata Borowiec, Roman Ciąglewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku oczywistego sfałszowania dokumentów stanowiących podstawę rejestracji pojazdu, organ administracji publicznej ma obowiązek uzupełniać postępowanie dowodowe poprzez zwracanie się do zagranicznych organów o potwierdzenie autentyczności dokumentów, czy też może oprzeć się na opinii biegłego potwierdzającej oczywistość fałszerstwa?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że jeśli sfałszowanie dokumentu jest oczywiste, co zostało potwierdzone opinią biegłego, organ administracji nie ma obowiązku uzupełniania postępowania dowodowego poprzez zwracanie się do zagranicznych organów o potwierdzenie autentyczności. Wystarczające jest ustalenie oczywistości fałszerstwa na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, zgodnie z zasadami swobodnej oceny dowodów. W związku z tym, WSA błędnie uchylił decyzję organu odwoławczego, uznając ją za przedwczesną.
Stan faktyczny
Prokurator Okręgowy w Gliwicach wniósł o wznowienie postępowania w sprawie rejestracji pojazdu, wskazując na fałszywość dokumentów przedłożonych do rejestracji, co zostało potwierdzone opiniami biegłych. Prezydent Miasta Rybnika uchylił decyzję o rejestracji i odmówił jej ponownego wydania. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił decyzję SKO, uznając, że organ powinien był uzupełnić postępowanie dowodowe poprzez zwrócenie się do niemieckich organów o potwierdzenie autentyczności dokumentów, mimo opinii biegłego wskazującej na oczywistość fałszerstwa. NSA uchylił wyrok WSA i oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach i oddala skargę K. F. i A. F.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie : Przewodniczący: Sędzia NSA Izabella Kulig-Maciszewska Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec Sędzia NSA del. Roman Ciąglewicz (spr.) Protokolant st. inspektor sądowy Barbara Dąbrowska-Skóra po rozpoznaniu w 9 lipca 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Prokuratora Okręgowego w Gliwicach od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 8 lipca 2013 r. sygn. akt II SA/Gl 595/13 w sprawie ze skargi K. F. i A. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy, w wyniku wznowienia postępowania, rejestracji pojazdu uchyla zaskarżony wyrok i oddala skargę Wyrokiem z dnia 8 lipca 2013 r., sygn. akt II SA/GI 595/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, w sprawie ze skargi K. F. i A. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach, z dnia [...] stycznia 2013 r., nr [...], w przedmiocie odmowy, w wyniku wznowienia postępowania, rejestracji pojazdu, uchylił zaskarżoną decyzję. Wyrok ten został wydany w następujących okolicznościach sprawy. Dnia 30 września 2009 r. A. i K. F. złożyli do Prezydenta Miasta Rybnika wniosek o zarejestrowanie samochodu marki Deimler-Benz A 160 przedkładając m.in. niemiecki dowód rejestracyjny samochodu wraz z tłumaczeniem, niemiecką kartę pojazdu serii [...] wraz z tłumaczeniem oraz Fakturę VAT wystawioną przez [...] T. M. Na podstawie przedłożonych dokumentów oraz art. 74 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.) dokonano rejestracji czasowej z urzędu wydając pozwolenie czasowe oraz zalegalizowane tablice rejestracyjne, znak legalizacyjny i nalepkę kontrolną. Następnie, decyzją z [...] października 2009 r., nr [...], dokonano rejestracji przedmiotowego pojazdu o numerze nadwozia [...], wydając dowód rejestracyjny serii [...], kartę pojazdu serii [...], tablice rejestracyjne [...], znak legalizacyjny [...], nalepkę kontrolną [...]. W dniu 13 sierpnia 2012 r. do Starostwa wpłynął sprzeciw Prokuratora Okręgowego w Gliwicach, w stosunku do ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta Rybnika o rejestracji przedmiotowego pojazdu na rzecz K. i A. F. Prokurator wniósł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a. o wznowienie postępowania zakończonego tą decyzją, uchylenie decyzji ostatecznej o rejestracji i wydanie decyzji o odmowie rejestracji pojazdu. Wskazał, że w toku śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Okręgową w Gliwicach, sygn. akt V Ds. 129/10/S, stwierdzono, że dokumenty przedłożone do rejestracji ww. pojazdu, w postaci dowodu rejestracyjnego - "[...]" oraz karty pojazdu -"[...]", są fałszywe. Ustalenie to dokonane zostało na podstawie opinii biegłego z zakresu badań technicznych dokumentów z dnia 15 października 2010 r., nr [...] i z dnia 30 maja 2011 r., nr [...]. Z ekspertyz wynika, że fałszerstwo nastąpiło poprzez podrobienie. Prokurator podniósł, że podrobienie dokumentów służących rejestracji pojazdu jest niewątpliwe i nosi cechy oczywistości. Zachodzi także konieczność zapobieżenia poważnej szkodzie w interesie społecznym, jaką może przynieść utrzymanie w mocy rejestracji samochodu, dokonanej na podstawie podrobionych dokumentów. Prokurator Okręgowy wskazał również, że posłużenie się tymi dokumentami jako podrobionymi jest przedmiotem zarzutu popełnienia przestępstwa m.in. z art. 270 § 1 K.k., przedstawionego osobie zbywającej pojazd na rzecz A. i K. F. Postanowieniem z 14 sierpnia 2012 r., Prezydent Miasta Rybnika wznowił z urzędu postępowanie w sprawie rejestracji pojazdu. Prokurator zgłosił swój udział we wznowionym postępowaniu, składając jednocześnie do akt kopie opinii biegłego, wymienione w sprzeciwie, jako dowody na okoliczność oczywistości fałszerstwa. Decyzją z 18 października 2012 r., Prezydent Miasta Rybnika, działając na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w związku z art. 145 § 2 K.p.a., uchylił decyzję ostateczną z 12 października 2009 r. o rejestracji pojazdu i odmówił jego zarejestrowania. W uzasadnieniu podał, że decyzja ostateczna o rejestracji została wydana w oparciu o ówcześnie złożone dokumenty. Spełniona została przesłanka wznowienia postępowania przed wydaniem orzeczenia sądu stwierdzającego fałszywość dowodów złożonych przy rejestracji, albowiem przedłożone przez Prokuratora opinie dowodzą oczywistości fałszerstwa. Spełniona jest także przesłanka w postaci niezbędności wznowienia postępowania ze względu na uniknięcie poważnej szkody dla interesu społecznego. Pozostawienie w obrocie prawnym decyzji o rejestracji, dokonanej w oparciu o fałszywe dokumenty, mogłoby taką szkodę wywołać. W tej sytuacji należało jednocześnie odmówić rejestracji pojazdu. W odwołaniu K. F. i A. F. wnieśli o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Zarzucili, że decyzja jest dla nich krzywdząca, albowiem w trakcie postępowania nie mogli zapoznać się ze sprawą i odnieść do zarzutów. Zawnioskowali o umożliwienie im skutecznej ochrony ich praw. Akcentowali, że sfałszowanie dokumentów nie jest wynikiem ich działania. Decyzja o rejestracji zapadła ponad trzy lata temu. Zanegowali także, aby wszczęcie postępowania leżało w interesie społecznym, skoro to oni ponoszą wszystkie negatywne skutki. Decyzją z [...] stycznia 2013 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Przytoczyło treść art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a. Wskazało, że jakkolwiek sfałszowanie dowodu winno być wykazane prawomocnym orzeczeniem właściwego sądu, to art. 145 § 2 K.p.a. dopuszcza w tym zakresie wyjątek, uzasadniony dwiema przesłankami: oczywistością fałszu oraz koniecznością wznowienia ze względu na potrzebę uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego (art. 145 § 2 K.p.a.). Przez oczywistość fałszu dowodu należy rozumieć przypadki, gdy w prostym zestawieniu dowodu ze stanem faktycznym wynika, że dowód był fałszywy, gdy bez potrzeby prowadzenia ekspertyzy z cech zewnętrznych dokumentu wynika, że został przerobiony. Fałsz winien "rzucać się w oczy" bez konieczności prowadzenia w tym zakresie postępowania dowodowego. W ocenie Kolegium, fakt sfałszowania części dokumentów przedstawionych przy rejestracji pojazdu nie budzi wątpliwości. Złożone do akt ekspertyzy potwierdzają podrobienie zarówno niemieckiego [...], jak i [...]. Nie budzi wątpliwości organu odwoławczego, że dokumenty te były podstawą rejestracji. Sfałszowanie dowodów jest zatem oczywiste, a wznowienie jest niezbędne dla uniknięcia poważnej szkody dla interesu społecznego. Decyzja o rejestracji sanuje fałszywe dokumenty i daje właścicielom pojazdu możliwość posługiwania się dokumentem potwierdzającym nieprawdziwe dane. Osoby posługujące się takim dokumentem uchodzą za prawowitych właścicieli, co nie jest zgodne z prawdą. Może to godzić w interesy osób trzecich. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach K. F. i A. F. zarzucili naruszenie art. 145 § 1 pkt 1 i 145 § 2 K.p.a. poprzez przyjęcie, że wznowienie jest konieczne ze względu na uniknięcie poważnej szkody dla interesu społecznego. Samochód kupili w dobrej wierze i przez okres ponad trzech lat go posiadali. Prowadzone postępowanie karne nic w tym zakresie nie zmieniło. Samochód nadal posiadają, a odmowa rejestracji pozbawi ich możliwości używania pojazdu. Interes społeczny wymaga, aby nabywca w dobrej wierze mógł się nim posługiwać, zwłaszcza że żaden inny podmiot nie zgłasza roszczeń jako właściciel. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach wniosło o oddalenie skargi. Powtórzyło argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Pismem z dnia 28 maja 2013 r., udział w postępowaniu zgłosił Prokurator Okręgowy w Gliwicach. Na rozprawie w dniu 5 lipca 2013 r. Prokurator wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji celem ponowienia postępowania przeprowadzonego z naruszeniem art. 10 K.p.a. Skarżących nie zawiadomiono o możliwości zapoznawania się materiałem przed wydaniem decyzji organu I instancji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że zaskarżona decyzja jest dotknięta uchybieniem uzasadniającym jej wzruszenie. Uchybienie to bowiem uniemożliwia dokonanie jednoznacznej oceny merytorycznej prawidłowości zaskarżonej decyzji, która tym samym stanowi rozstrzygnięcie co najmniej przedwczesne. Rozważania prawne Sąd rozpoczął od stwierdzenia, że zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a. jedną z przesłanek, których zaistnienie obliguje organ do wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną jest ujawnienie, że dowody, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne, okazały się fałszywe. Co do zasady sfałszowanie dowodu musi być potwierdzone orzeczeniem sądu lub innego organu. W myśl § 2 przywołanego przepisu, postępowanie może zostać wznowione również przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu, jednak jedynie wówczas jeżeli sfałszowanie dowodu jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego. Zdaniem Sądu, pojęcia oczywistości nie można wykładać w sposób czysto literalny, sugerujący, że tylko i wyłącznie fałszywość dokumentów widoczna na pierwszy rzut oka i to przez laika stanowi o oczywistości fałszerstwa. Uznanie, iż fałszerstwo jest oczywiste, a więc jednoznaczne, ewidentne, co do którego brak jakichkolwiek wątpliwości, może bowiem wymagać wiedzy fachowej, może też stanowić efekt posłużenia się odpowiednim aparatem bądź metodą, dającymi nie pozostawiający wątpliwości wynik. Sąd przypomniał, że organ I instancji wznowił postępowanie w sprawie rejestracji przedmiotowego pojazdu właśnie na podstawie art. 145 § 2 K.p.a. Uznał bowiem, iż sfałszowanie dokumentów ma charakter oczywisty, dokonana zaś na podstawie dowodów tych rejestracja stwarza zagrożenie dla interesu społecznego. Tezy te zaakceptowało SKO w Katowicach utrzymując decyzję pierwszoinstancyjną w mocy. Orzekające w sprawie organy oparły się na ekspertyzach dokonanych w Laboratorium Kryminalistycznym KWP w Katowicach stwierdzających, że ekspert nie ma wątpliwości co do faktu podrobienia dokumentów zarówno w sprawie przedmiotowego pojazdu, jak i 70 innych pojazdów (z toczących się w tut. Sądzie równolegle analogicznych spraw wynika, iż w postępowaniu przeciwko T. M. przedmiotem ekspertyz są dokumenty dotyczące kilkuset samochodów). Ekspert stwierdził, że dokumenty [...] oraz [...] wydane dla ww. pojazdu, a także podlegające badaniu analogiczne dokumenty odnoszące się do innych samochodów, mają nadrukowane techniką poligraficzną "włókna zabezpieczające" widoczne w promieniach UV. Włókna te nie są zatopione w masie papieru, także seria i numer blankietu wykonane zostały techniką z termicznym utrwalaniem obrazu, niewłaściwą dla autentycznych dokumentów. Jak wynika z treści opinii ekspert nie ma pewności, a jedynie przypuszczenie, iż fałszywe dokumenty, z uwagi na cechy zbieżne w postaci identycznego rozkładu włókien, są wytworem jednej drukarni. Sam fakt podrobienia dokumentów jest jednak jego zdaniem ewidentny. Twierdzeń zawartych w ekspertyzie Sąd pierwszej instancji nie podważył. Są one, w ocenie Sądu, przekonujące, spójne i stwarzają co najmniej wysokie prawdopodobieństwo, graniczące z pewnością, iż rzeczywiście dokumenty przedłożone do rejestracji były dokumentami fałszywymi. Jednak, zdaniem składu orzekającego, uwzględniającego w tej części zarzut skargi, po to by móc mówić o ewidentnej oczywistości należało jeszcze w trakcie postępowania przeprowadzić czynność niemal automatycznie nasuwającą się w postaci zapytania każdego z organów niemieckich, które rzekomo wydały dokumenty, o jakich mowa powyżej, czy konkretny dokument jest, czy też nie jest przezeń wystawiony. Odpowiedź na postawione pytanie mogłaby w sposób jednoznaczny, w połączeniu z treścią ekspertyzy, przesądzić o oczywistości fałszerstwa, bądź też ewentualnie zaprzeczyć trafności ekspertyzy. Organy takiej informacji nie zasięgnęły pomimo, iż w sposób niewątpliwy przesądziłaby o tym, czy istotnie w sprawie winien znaleźć zastosowanie art. 145 § 2 K.p.a. Z tego względu Sąd uchylił zaskarżoną decyzję celem uzupełnienia postępowania dowodowego. Uchyleniu, zdaniem Sądu, winna podlegać jedynie zaskarżona decyzja drugoinstancyjna. Przeprowadzenie dodatkowego dowodu nie stanowi postępowania w znacznym zakresie i może być dokonane w ramach postępowania odwoławczego przez organ II instancji bądź to bezpośrednio bądź też za pomocą zlecenia odpowiedniej czynności organowi pierwszoinstancyjnemu w trybie art. 136 K.p.a. Ewentualne potwierdzenie bowiem przez właściwe organy niemieckie, że takich dokumentów jak te, które zostały przedłożone w Polsce do rejestracji pojazdu, w ogóle nie wydały bądź wydały wprawdzie dokumenty dotyczące przedmiotowego samochodu jednak z określonych przyczyn nie mogą to być egzemplarze przedłożone w Polsce do rejestracji (np. dlatego, że oryginały zostały wycofane z obrotu prawnego i obecnie pozostają w dyspozycji organu) będzie stanowiło jedynie uzupełniający dowód w sprawie, potwierdzający trafność sporządzonej ekspertyzy, a tym samym przeprowadzenie dowodu takiego przez organ II instancji nie naruszy ani art. 138 § 2 K.p.a., ani zasady dwuinstancyjności. Potwierdzenie takie ewidentnie przesądzi natomiast o prawidłowości zastosowania w sprawie art. 145 § 2 K.p.a. z uwagi na oczywistość fałszerstwa. Jednocześnie w odniesieniu do drugiego z zarzutów podniesionych w skardze Sąd stwierdził, iż w pełni popiera tezę wyrażoną przez organ II instancji, że zarejestrowanie na podstawie podrobionych dokumentów wielu samochodów ma wymiar społeczny i stanowi takie poważne zagrożenie dla interesu społecznego, którego w inny sposób niż poprzez uchylenie rejestracji nie da się uniknąć. Zdaniem Sądu, niewątpliwym jest, iż w państwie prawa niedopuszczalne jest tolerowanie sytuacji, w której po jednoznacznym stwierdzeniu, że nastąpiło fałszerstwo dokumentów, organy administracyjne tolerowałyby dalsze korzystanie i obrót samochodami w ten sposób zarejestrowanymi. Stan taki w rażący sposób naruszałby praworządność, przeczyłby pewności prawa, a nadto godziłby w interesy ewentualnych nabywców narażając ich na dochodzenie, wyrejestrowanie nabytego pojazdu itp. Odnosząc się do zgłoszonego w trakcie rozprawy wniosku Prokuratora o uchylenie nie tylko zaskarżonej decyzji lecz także decyzji pierwszoinstancyjnej z uwagi na naruszenie przez organ I instancji art. 10 K.p.a. poprzez niepoinformowanie skarżących o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem, Sąd zauważył, że choć organ I instancji naruszył, we wskazanym przez Prokuratora zakresie, zasady prowadzenia postępowania pierwszoinstancyjnego, to jednak uchybienie to nie miało wpływu na dalszy przebieg postępowania. Skarżący nie wskazali w szczególności, jakich czynności w postępowaniu z tego powodu nie mogli dokonać i jakich zarzutów nie mogli zgłosić, oraz jak te czynności i zarzuty mogły wpłynąć na ustalenia. W szczególności Skarżący skutecznie wnieśli odwołanie. W konsekwencji, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się wskazanych w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. okoliczności przemawiających za uchyleniem także decyzji pierwszoinstancyjnej. Skargę kasacyjną złożył Prokurator Okręgowy w Gliwicach. Zaskarżył powyższy wyrok w całości. Na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. orzeczeniu temu zarzucił: I. naruszenie przepisów postępowania, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. i art. 152 P.p.s.a. w związku z art. 145 § 2 i art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a., polegające na niewłaściwym zastosowaniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., poprzez błędne przyjęcie, że rozstrzygnięcie organu jest "co najmniej przedwczesne" z powodu odstąpienia przez organ od uzyskania - na potwierdzenie fałszerstwa - informacji organów zagranicznych, czy wydały one dokumenty, będące podstawą rejestracji pojazdu w kraju, co sprawia, iż - zdaniem sądu - nie zachodzi stan "ewidentnej oczywistości" fałszerstwa spornych dokumentów i w konsekwencji niezasadne uwzględnienie skargi, uchylenie decyzji organu drugiej instancji oraz stwierdzenie, że nie podlega ona wykonaniu w sytuacji, gdy postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone prawidłowo i dowodzi w świetle jednoznacznej opinii biegłego istnienia wszystkich przesłanek koniecznych do wydania decyzji na podstawie art. 151 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 145 § 2 K.p.a., a w szczególności dowodzi oczywistości podrobienia dokumentów, będących podstawą pierwotnej decyzji administracyjnej, a wobec tego wydaną decyzję należało uznać za prawidłową, co powinno z kolei doprowadzić do nieuwzględnienia skargi i jej oddalenia z zastosowaniem art. 151 P.p.s.a., przy czym obraza ta mogła mieć wpływ na treść orzeczenia; II. naruszenie przepisów postępowania, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 145 § 2 i art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a., polegające na błędnej wykładni art. 145 § 2 K.p.a. i przyjęciu, że do jego zastosowania konieczne jest wystąpienie przesłanki "ewidentnej oczywistości" fałszerstwa dowodów w sytuacji, gdy przepis ten dla jego zastosowania nie wymaga zaistnienia stanu "oczywistości" o charakterze ewidentnym, która to cecha nie ma charakteru ustawowego, co sprawia, iż na skutek wadliwej wykładni doszło do niezasadnego uwzględnienia skargi i uchylenia decyzji organu drugiej instancji, oraz stwierdzenia, że nie podlega ona wykonaniu w sytuacji, gdy prawidłowa interpretacja przepisu procesowego i oparta na niej ocena dopuszczonego dowodu z opinii biegłego z zakresu badań dokumentów prowadzić powinna do stwierdzenia, iż zachodzi oczywistość fałszerstwa dokumentów w rozumieniu art. 145 § 2 K.p.a. i, że zaskarżona decyzja wydana została zgodnie z prawem, a w konsekwencji do nieuwzględniania skargi oraz jej oddalenia zgodnie z art. 151 P.p.s.a., który to przepis powinien znaleźć zastosowania, przy czym obraza ta mogła mieć wpływ na treść orzeczenia; III. naruszenie przepisów postępowania, a to art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 145 § 2 i art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a., polegające na błędnej wykładni art. 145 § 2 K.p.a. i przyjęciu, że przewidziany w tym przepisie wyjątkowy tryb wznowieniowy dopuszcza prowadzenie przez organ administracji publicznej postępowania dowodowego zmierzającego do wykazania oczywistości fałszerstwa w sytuacji, gdy stwierdzenie tej przesłanki powinno być możliwe bez przeprowadzenia dodatkowych dowodów, co spowodowało błędne uznanie przez sąd, iż organ bezpodstawnie odstąpił od dopuszczenia dowodu z informacji zagranicznych organów, mających potwierdzić fałsz względnie autentyczność dokumentów, a w konsekwencji niezasadne uwzględnienie skargi i uchylenie decyzji organu drugiej instancji oraz stwierdzenie, że nie podlega ona wykonaniu w sytuacji, gdy prawidłowa ocena charakteru tak wszczętego postępowania wznowieniowego w kontekście wystąpienia wszystkich przesłanek pozytywnych z art. 145 § 2 K.p.a. i prawidłowości postępowania powinna doprowadzić do nieuwzględnienia skargi oraz jej oddalenia zgodnie z art. 151 P.p.s.a., który to przepis powinien znaleźć zastosowanie, przy czym obraza ta mogła mieć wpływ na treść orzeczenia. Podnosząc powyższe zarzuty na podstawie art. 185 § 1 P.p.s.a. wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał orzeczenie. Odpowiedź na skargę kasacyjną złożyło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach. Organ odwoławczy wniósł o uwzględnienie skargi kasacyjnej i uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał orzeczenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna ma usprawiedliwione podstawy. Przepis art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. Z uwagi na to, że przesłanki nieważności w niniejszej sprawie nie występują, należało ograniczyć się do rozważenia zarzutów podstaw kasacyjnych. Trafny jest zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 1 i art. 145 § 2 K.p.a. poprzez przyjęcie, że przedwczesne było zastosowanie przez organ odwoławczy dyspozycji art. 145 § 2 K.p.a. Ocena Sądu pierwszej instancji o zaistnieniu tej przedwczesności była zaś efektem stanowiska Sądu o potrzebie uzupełnienia postępowania dowodowego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, takiej potrzeby nie było. Stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o proceduralnej niezgodności z prawem zaskarżonej decyzji było konsekwencją naruszenia o charakterze materialnoprawnym (por. wyroki NSA: z dnia 10 maja 2006 r., sygn. akt II OSK 1356/05; I OSK 920/07; I OSK 1505/10). Warunkiem uchylenia decyzji dotychczasowej jest stwierdzenie okoliczności wznowieniowej. W tym przypadku chodzi o przesłankę wznowienia, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 1 K.p.a. w związku z art. 145 § 2 K.p.a. Materiał dowodowy konieczny do przeprowadzenia w ramach postępowania wznowieniowego wynika z poszczególnych przesłanek wznowienia. Zakres postępowania wyjaśniającego jest zatem uzależniony od prawidłowego odczytania treści norm zawierających przesłanki wznowienia. Teza Sądu o potrzebie uzupełnienia materiału dowodowego była konsekwencją błędnej wykładni normy art. 145 § 2 K.p.a. W myśl tego przepisu, z przyczyn określonych w § 1 pkt 1 i 2 postępowanie może być wznowione również przed stwierdzeniem sfałszowania dowodu lub popełnienia przestępstwa orzeczeniem sądu lub innego organu, jeżeli sfałszowanie dowodu lub popełnienie przestępstwa jest oczywiste, a wznowienie postępowania jest niezbędne dla uniknięcia niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia ludzkiego albo poważnej szkody dla interesu społecznego. W niniejszej sprawie kontrowersja dotyczy jedynie oczywistości sfałszowania dowodu. Błędna wykładnia polega na stanowisku, według którego norma art. 145 § 2 K.p.a. zawiera wymóg ewidentnej oczywistości. Najpierw skonstatować warto, że ewidentny oznacza to samo co oczywisty. W sprawie chodzi jednak nie tylko o poprawność językową zwrotu "ewidentna oczywistość". Niezależnie bowiem od zagadnienia tej poprawności, do badania której sąd administracyjny powołany jest tylko w zakresie odczytania rzeczywistej treści stosowanego przepisu, stwierdzić należy, że przesłanką art. 145 § 2 K.p.a. jest oczywistość sfałszowania dowodu, a nie ewidentna oczywistość. Wystarczy zatem zaistnienie stanu, który jest określany jako brak wątpliwości co do tego, że dowód został sfałszowany, np. podrobiony (patrz m.in. Rafał Stankiewicz [w:] "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, C.H. Beck 2015, s. 735). Ta okoliczność faktyczna jest w postępowaniu administracyjnym ustalana przy zastosowaniu reguł Rozdziału o postępowaniu dowodowym, w szczególności art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Postępowanie dowodowe powinno zakończyć się ustaleniem istotnego faktu na podstawie wyczerpująco zebranego i rozpatrzonego oraz ocenionego materiału dowodowego. O ile więc organ, na podstawie swobodnej oceny do której uprawnia i zobowiązuje art. 80 K.p.a., ustalił okoliczność faktyczną w oparciu o dowody zebrane w sposób nienaruszający art. 77 § 1 K.p.a., to znaczy, że nie ma podstaw do uzupełniania materiału dowodowego. Przeprowadzenie dowodów dotyczących okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami byłoby sprzeczne z istotą regulacji zawartej w art. 78 § 2 K.p.a. Prowadziłoby do niczym nieuzasadnionego przewleczenia postępowania (por. Barbara Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", C.H. Beck 2012, s. 350). Podkreślenia wymaga zaś to, ze oczywistość podrobienia dwóch istotnych dokumentów nie była kwestionowana przez strony ani w trakcie postępowania administracyjnego, ani w postępowaniu przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym. W związku z tym, że fakt, jakim jest sfałszowanie dokumentu, dla zastosowania art. 145 § 2 K.p.a., wymaga, by to sfałszowanie było oczywiste, obowiązkiem organu jest wykazanie tej oczywistości. Należy zauważyć, że nie każda, zgodna z art. 80 K.p.a., ocena jest ustaleniem oczywistego stanu faktycznego. W sytuacji, gdy materiał dowodowy zawiera rozbieżne dowody, należy, mimo wątpliwości, ustalić stan faktyczny na zasadzie swobodnej oceny dowodów, opierając się na dowodach najbardziej wiarygodnych. Jeśli zaś wątpliwości nie ma, można mówić o oczywistości w rozumieniu art. 145 § 2 K.p.a. O ile organ ustali na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w sposób określony w art. 77 § 1 K.p.a. oraz ocenionego w sposób wymagany art. 80 K.p.a., że dokument został oczywiście sfałszowany, to nie ma podstaw do nakazywania uzupełnienia materiału dowodowego w celu upewnienia się co do tej oczywistości. Hipoteza art. 145 § 2 K.p.a. nie zawiera jakiejś oryginalnej przesłanki w postaci ewidentnej oczywistości. Można poszukiwać nowych (dalszych) dowodów jeżeli dotychczas zebrane dowody nie są wystarczające i nie można na ich podstawie w ramach art. 80 K.p.a., ustalić stanu faktycznego (por. teza 2 wyroku NSA z dnia 18 kwietnia 1984 r., sygn. akt III SA 113/84, ONSA 1984/1/42). To samo odnosi się do oczywistości sfałszowania dowodu. Można wskazywać na potrzebę przeprowadzenia dalszych dowodów, jeśli dotychczas zebrane dowody nie ustalają w sposób oczywisty określonego faktu. Nie ma także podstaw do formułowania zaleceń dowodowych, opartych na założeniu o wyższej mocy dowodowej określonych dowodów. Byłaby to realizacja zasady formalnej teorii dowodów, będącej zaprzeczeniem zasady ustanowionej w art. 80 K.p.a. (por. Andrzej Wróbel [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", LEX 2011, s. 523). Sąd pierwszej instancji zauważył, że sfałszowanie niemieckich dokumentów stanowiących podstawę zarejestrowania pojazdu jest oczywiste. Nie podważył zatem tego, że okoliczność istotna z punktu widzenia prawa materialnego została ustalona. Jak wynika z powyższych uwag, brak więc było podstaw do uzupełniania materiału dowodowego w celu ewentualnego upewnienia się przez organ co do prawidłowości ustaleń. Kontrola sądowa, oparta o kryterium zgodności z prawem, w zakresie ustaleń faktycznych poczynionych w postępowaniu administracyjnym, polegała na badaniu zgodności z prawem oceny dowodów dokonanej przez organy, czyli poprawności tej oceny w odniesieniu do wymagań art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. Skoro ustalenie organów o oczywistym sfałszowaniu dokumentów dotyczących rejestrowanego pojazdu nie naruszało norm postępowania administracyjnego, to ocena i teza Sądu o potrzebie uzupełnienia materiału dowodowego była bezpodstawna. W konsekwencji doszło do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Naruszenie procesowe nie miało jednak charakteru uchybienia, o którym mowa w art. 188 P.p.s.a. Stan faktyczny w sprawie został ustalony. W takich warunkach, mimo uchybienia proceduralnego, możliwe jest wydanie w postępowaniu kasacyjnym orzeczenia reformatoryjnego. Z uwagi na to, że zaskarżona decyzja i utrzymana nią w mocy decyzja były zgodne z podstawą materialną uchylenia decyzji dotychczasowej oraz odmowy zarejestrowania pojazdu a także nie były obarczone uchybieniami procesowymi, należało uchylić zaskarżony wyrok oraz oddalić skargę. W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 188 i art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło