I OSK 675/16

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-01-12

Skład orzekający: Jan Paweł Tarno, Roman Ciąglewicz, Iwona Kosińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, który wydał decyzję po wniesieniu skargi na bezczynność, ale przed jej doręczeniem stronie, może skutecznie uwolnić się od odpowiedzialności za bezczynność występującą w chwili wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną Ministra Infrastruktury i Budownictwa, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo stwierdził bezczynność organu z rażącym naruszeniem prawa. Sąd podkreślił, że wydanie decyzji po wniesieniu skargi na bezczynność, ale przed jej doręczeniem stronie, nie zamyka możliwości zobowiązania organu do wydania aktu i nie powoduje automatycznego oddalenia skargi. Celem przepisów o bezczynności jest ochrona strony przed utratą narzędzi prawnych do zwalczania zwłoki organu.
Stan faktyczny
Skarżący Z. Cz. złożył skargę na bezczynność Ministra Infrastruktury i Rozwoju w przedmiocie rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją z grudnia 2014 r. Organ prowadził postępowanie od grudnia 2014 r., a skarga została wniesiona w sierpniu 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził bezczynność organu z rażącym naruszeniem prawa. Minister Infrastruktury i Budownictwa wniósł skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów K.p.a. i P.p.s.a. oraz błędne uznanie bezczynności za rażące naruszenie prawa.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Jan Paweł Tarno sędzia NSA Roman Ciąglewicz (spr.) sędzia del. WSA Iwona Kosińska Protokolant asystent sędziego Katarzyna Kudrzycka po rozpoznaniu w dniu 12 stycznia 2017 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Ministra Infrastruktury i Budownictwa od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 grudnia 2015 r. sygn. akt I SAB/Wa 586/15 w sprawie ze skargi Z. Cz. na bezczynność Ministra Infrastruktury i Rozwoju w przedmiocie rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z dnia 2 grudnia 2015 r., sygn. akt I SAB/Wa 586/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu skargi Z. Cz. na bezczynność Ministra Infrastruktury i Rozwoju w przedmiocie rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy stwierdził, że bezczynność organu w przedmiocie rozpoznania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...], miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; umorzył postępowanie sądowe w pozostałym zakresie oraz zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania. Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Decyzją z dnia [...] grudnia 2014 r., nr [...], Minister Infrastruktury i Rozwoju odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej nr [...] z dnia [...] marca 1968 r., utrzymującej w mocy orzeczenie administracyjne Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie z dnia [...] grudnia 1967 r., nr [...], odmawiające ustanowienia użytkowania wieczystego części nieruchomości położonej w Warszawie przy ul. Cz. [...], pochodzącej z tabeli likwidacyjnej nr [...] byłej wsi Cz. o pow. 1714 m2 , wchodzącej obecnie w skład działek ewidencyjnych nr A/1 i A/2 z obrębu [...]. W dniu 19 grudnia 2014 r. do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju wpłynął wniosek E. M. o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 3 grudnia 2014 r. Pismem z dnia 13 lutego 2015 r. organ zawiadomił strony o terminie rozstrzygnięcia sprawy do dnia 31 maja 2015 r. W dniu 16 czerwca 2015 r. E. M. wystąpiła do Ministra Infrastruktury i Rozwoju z wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...], Minister Infrastruktury i Rozwoju, utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] grudnia 2014 r. Pismem z dnia 12 sierpnia 2015 r., radca prawny K. K. poinformowała organ, że jej mocodawczyni E. M. zmarła w dniu 13 lipca 2015 r. Jednocześnie pełnomocnik wskazała, że następcą prawnym E. M. jest jej brat Z. Cz., na dowód czego przedstawiła notarialnie zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia. W tym samym dniu Z. Cz. reprezentowany przez radcę prawnego K. K. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność organu w sprawie ponownego rozpatrzenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia [...] marca 1968 r., nr [...], utrzymującej w mocy orzeczenie administracyjne Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie z dnia [...] grudnia 1967 r. W uzasadnieniu skargi wskazał, że organ prowadzi postępowanie od grudnia 2014 r., przez co rażąco naruszył termin określony w art. 35 K.p.a. oraz zasadę szybkości postępowania, o której mowa w art. 12 K.p.a. Zdaniem skarżącego zwłoka organu nie znajduje żadnego uzasadnienia. Wszelkie telefoniczne monity, próby ustalenia etapu, na którym znajduje się postępowanie oraz kiedy nastąpi wydanie decyzji skutkowało odpowiedzią o konieczności zgromadzenia dodatkowej dokumentacji, jednakże informacja ta nie znajdowała odzwierciedlenia w czynnościach podejmowanych przez organ. W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury i Rozwoju wniósł o jej oddalenie. W uzasadnieniu organ opisał przebieg postępowania wskazując, że w okolicznościach niniejszej sprawy, w szczególności konieczności dokonania pogłębionej analizy archiwalnych akt postępowania dekretowego, a także stopnia skomplikowania sprawy nie było możliwości zachowania terminów określonych w art. 35 K.p.a. Minister, jako przeszkodę w terminowym rozpoznaniu sprawy, wskazał również na dużą ilość jednocześnie rozpoznawanych spraw oraz niedobory kadrowe. Ponadto Minister wskazał, że w dniu [...] sierpnia 2015 r. - a zatem jeszcze przed wniesieniem skargi, wydał decyzję, nr [...], utrzymującą w mocy decyzję swoją wcześniejszą decyzję z dnia [...] grudnia 2014 r., w związku z czym nie pozostaje już w bezczynności. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Sąd stwierdził, że z analizy dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy, wynika, że w prowadzonym postępowaniu Minister Infrastruktury i Rozwoju nie wywiązał się z ustawowych obowiązków wynikających przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (Kpa). Stosownie bowiem do treści art. 35 § 1 K.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy, od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 K.p.a.). Tymczasem w przedmiotowej sprawie, od dnia otrzymania wniosku o ponowne rozpoznanie sprawy w dniu 19 grudnia 2014 r., do dnia wydania decyzji w dniu [...] sierpnia 2015 r. upłynęło prawie osiem miesięcy. Sąd podkreślił, że stanie na straży praworządności wymaga od organu prowadzenia postępowania w taki sposób, aby nie było wątpliwości, że podejmuje wszelkie niezbędne działania zmierzające do załatwienia sprawy i to niezależnie od stopnia jej skomplikowania. Tak się w niniejszej sprawie nie stało. Takiej postawy organu, na pewno nie mogą usprawiedliwiać okoliczności wskazane przez Ministra w odpowiedzi na skargę w szczególności wielość prowadzonych jednocześnie spraw przy ograniczonych zasobach kadrowych, gdyż nie są to powody niezależne od organu. Ponadto, w prowadzonym postępowaniu odwoławczym Minister tylko raz zastosował się do obowiązku określonego w art. 36 § 1 K.p.a., stanowiącego, że o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Pismem z dnia 13 lutego 2015 r. Minister powiadomił strony postępowania, że z uwagi na konieczność dokonania ponownej analizy prawnej, rozstrzygnięcie sprawy nastąpi do dnia 31 maja 2015 r. Powyższe oznacza, że Minister z góry złożył możliwość przekroczenia ustawowych terminów załatwienia sprawy. W ocenie Sądu praktyki takie są niedopuszczalne. Organ wyznaczający na podstawie art. 36 K.p.a., nowy termin załatwienia sprawy jest związany przepisem art. 12 i 35 K.p.a., a zatem jest obowiązany do ustalenia możliwie najkrótszego terminu załatwienia sprawy. Wprawdzie przepis art. 36 K.p.a., nie stwarza ograniczeń ani też nie ustala zasady, którą powinien kierować się organ przy wyznaczaniu nowego terminu, jednakże nie oznacza to dowolności i swobody. Musi on bowiem być interpretowany zgodnie z podstawowymi zasadami postępowania administracyjnego. Wobec powyższego Sąd stwierdził, że bezczynność Ministra Infrastruktury i Rozwoju miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa tj. art. 35 oraz art. 36 K.p.a. oraz podstawowych zasad postępowania administracyjnego, a zwłaszcza tych wynikających z art. 7, art. 8, art. 9, art. 12 K.p.a. Skargę kasacyjną wniósł Minister Infrastruktury i Budownictwa. Wyrok zaskarżył w całości i zarzucił: 1) naruszenie prawa materialnego poprzez: a) błędne zastosowanie art. 7, art. 8, art. 9, art. 12 oraz art. 35 i 36 K.p.a. polegające na uznaniu, że długotrwałość prowadzenia postępowania administracyjnego jest - w okolicznościach niniejszej sprawy - rażącym naruszeniem prawa, 2) naruszenie przepisów postępowania, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a. poprzez uwzględnienie skargi na bezczynność w sytuacji, gdy Minister Infrastruktury i Rozwoju (obecnie Minister Infrastruktury i Budownictwa) wydal ostateczną decyzję przed wniesieniem skargi na bezczynność, b) art. 149 § 1a P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 9, art. 12 oraz art. 35 i 36 K.p.a. poprzez błędne ustalenie, że bezczynność organu nosi cechy rażącego naruszenia prawa, c) art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez nieuwzględnienie wszystkich okoliczności sprawy, a tym samym błędne ustalenie, iż zachodzą okoliczności uzasadniające stwierdzenie, że bezczynność Ministra Infrastruktury i Rozwoju nosi cechy rażącego naruszenia prawa. W oparciu o powyższe zarzuty kasacyjne wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i oddalenie skargi; względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi, który wydał orzeczenie; względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w pkt. 1 i stwierdzenie, że bezczynność Ministra Infrastruktury i Rozwoju nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Przepis art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie okoliczności skutkujące nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a., nie zachodzą. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów wyartykułowanych jako procesowe, chociaż można skonstatować, że zagadnienia będące przedmiotem sporu mają charakter zarówno procesowy, jak i materialny. Bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 141 § 4 P.p.s.a. Z powołaniem się na ten przepis nie można skutecznie zwalczać oceny prawnej dokonanej w zaskarżonym wyroku. Dyspozycja art. 141 § 4 P.p.s.a. zobowiązuje sąd do podania podstawy prawnej rozstrzygnięcia i do wyjaśnienia tej podstawy. Skuteczne podważenie prawidłowości przyjętej podstawy prawnej i jej wyjaśnienia jest możliwe poprzez powołanie przepisów materialnych stanowiących tę podstawę oraz wykazanie naruszeń w tym zakresie. Tymczasem omawiany zarzut polega właśnie na kwestionowaniu trafności wyroku Sądu pierwszej instancji w zakresie uznania, że bezczynność nosi cechy rażącego naruszenia prawa. Błędne jest powołanie w pozostałych zarzutach procesowych przepisów art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a. oraz art. 149 § 1a P.p.s.a. Są to przepisy wprowadzone unormowaniami art. 1 pkt 40 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r. poz. 658). Zgodnie z art. 2 tej ustawy, przepisy ustawy, o której mowa w art. 1, w brzmieniu nadanym przez art. 1 pkt 2-8, pkt 10-14, pkt 19-32, pkt 34-39, pkt 41-47, pkt 51, pkt 52, pkt 55, pkt 57, pkt 58, pkt 60-69, pkt 71, pkt 72 i pkt 74-81 niniejszej ustawy stosuje się również do postępowań wszczętych przed dniem jej wejścia w życie. W pozostałym zakresie do tych postępowań stosuje się przepisy ustawy, o której mowa w art. 1, w brzmieniu dotychczasowym. Oznacza to, że przepisy art. 149 § 1 pkt 3 oraz art. 149 § 1a P.p.s.a., które weszły w życie z dniem 15 sierpnia 2015 r., nie mają zastosowania do postępowań wszczętych przed tym dniem. Skarga na bezczynność Ministra Infrastruktury i Rozwoju została wniesiona, za pośrednictwem poczty, w dniu 12 sierpnia 2015 r., a więc postępowanie zostało wszczęte przed dniem wejścia w życie noweli z dnia 9 kwietnia 2015 r. Postępowanie sądowoadministracyjne zostaje wszczęte z dniem złożenia skargi przez uprawniony podmiot. Konstrukcji tej nie zmienia fakt, że zgodnie z art. 54 § 1 i 2 P.p.s.a., skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działalność, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi (por. Wojciech Chróścielewski "Wszczęcie postępowania sądowoadministracyjnego", Państwo i Prawo 2004/3/63-74; Tadeusz Woś [w:] T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, T. Romańska "Postępowanie sądowoadministracyjne", LexisNexis 2004, s. 214-215). Odnotować można, że Sąd pierwszej instancji zastosował, zgodnie z regułą ustanowioną w art. 2 noweli, przepisy ustawy w brzmieniu dotychczasowym. Abstrahując od wadliwości polegającej na oparciu zarzutów na nieobowiązującym stanie prawnym, uznać należy orzeczenie w postaci umorzenia postępowania w pozostałym zakresie za trafne. Rozważania rozpocząć można od spostrzeżenia, według którego, jeśli sąd stwierdzi, że w dniu wniesienia skargi do sądu administracyjnego, wbrew twierdzeniom skarżącego, organ nie pozostawał w bezczynności, to powinien skargę na bezczynność oddalić (patrz: uzasadnienie uchwały NSA z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt I OPS 6/08, ONSA i wsa 2009/4/63). Wydanie aktu, w tym przypadku decyzji, zamyka możliwość zobowiązania do wydania aktu. To, czy w sytuacji wydania przez organ aktu, sąd powinien oddalić skargę, czy umorzyć postępowanie, co do zasady zależy od tego, czy bezczynność ustała przed wniesieniem skargi. Ustanie bezczynności nie wynika jednak tylko z wydania aktu. Oczekiwana przez skarżącego decyzja powinna nadto, wejść do obrotu prawnego. W myśl art. 110 K.p.a., organ administracji publicznej, który wydał decyzję, jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej. Utrwalony jest pogląd, że doręczenie lub ogłoszenie decyzji stanowi wprowadzenie jej do obrotu prawnego (patrz: Janusz Borkowski [w:] B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz", C.H. Beck 2012, s. 450). Co do zasady, skuteczne doręczenie przynajmniej jednej ze stron postępowania powoduje, że akt administracyjny wywołuje skutki prawne, wobec jego wejścia do obrotu prawnego (patrz: Czesław Martysz [w:] G. Łaszczyca, A. Matan, Cz. Martysz "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Tom I", Zakamycze 2005, s. 188; wyrok NSA z dnia 11 grudnia 2007 r., sygn. akt II OSK 1650/06; wyrok NSA z dnia 22 czerwca 2007 r., sygn. akt II OSK 239/07; wyrok NSA z dnia 5 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 453/08; wyrok NSA z dnia 25 września 2009 r., sygn. akt I OSK 81/09; wyrok NSA z dnia 14 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 2541/10). Czym innym jest jednak związanie organu i wszystkich stron decyzją, która weszła do obrotu prawnego, a czym innym jest relacja między organem a stroną, której decyzji nie doręczono. Stosunek ten polega na tym, wobec takiej strony organ nie wywiązał się z obowiązku załatwienia sprawy i zawiadomienia o tym rozpatrzeniu. Należy opowiedzieć za wyrażonym w orzecznictwie na tle nieobowiązującej procedury sądowoadministracyjnej, ale mającym wymiar uniwersalny z uwagi na odniesienie się do hipotezy art. 110 K.p.a. poglądem, według którego, nie powinna być uwzględniona skarga na bezczynność, gdy została wniesiona przez stronę po wydaniu i doręczeniu jej decyzji (patrz: wyrok NSA z dnia 14 stycznia 1987 r., sygn. akt IV SAB 14/86, ONSA 1987/1/7). W sytuacji więc, gdy wnioskodawcy domagającemu się załatwienia sprawy nie doręczono decyzji kończącej postępowanie ma on prawo podjęcia środków prawnych zwalczania bezczynności organu. Stanowisko to odpowiada wykładni przepisów art. 149 § 1 P.p.s.a., wyrażanej w orzecznictwie jeszcze przed nowelą instytucji bezczynności i przewlekłego prowadzenia postępowania, wprowadzonej z dniem 15 sierpnia 2015 r. Według tej wykładni, celem dyspozycji wynikającej z art. 149 § 1 P.p.s.a. powinno być takie ukierunkowanie działania organów administracji publicznej, aby strona nie została pozbawiona, bez własnej winy, narzędzi prawnych do zwalczania bezczynności (patrz m.in. postanowienie NSA z dnia 26 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1360/12, ONSA i wsa 2013/1/7). Wyrazem takiego stanowiska było także uznanie, jako nieodpowiadającej celom art. 149 § 1 P.p.s.a., możliwości oddalenia skargi w przypadku wydania aktu po wniesieniu skargi (patrz: uzasadnienie wyżej powołanej uchwały NSA z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt I OPS 6/08). Podobnie ocenić należy sytuację procesową, w której wnioskodawca wnosi skargę na bezczynność po wydaniu decyzji, ale przed doręczeniem mu decyzji. Jest to szczególnie widoczne, gdy wniesienie skargi, tak jak w niniejszej sprawie, następuje następnego dnia po wysłaniu przez organ decyzji. Z tych powodów teza przedstawiona w omawianej podstawie kasacji, zgodnie z którą, wyrok umarzający postępowanie jest w sposób istotny wadliwy, gdyż powinno dojść do oddalenia skargi, jest sprzeczna z istotą uregulowań art. 3 § 2 pkt 8 oraz art. 149 § 1 P.p.s.a. Inna ocena prowadziłaby do akceptacji stanu, w którym zaskarżony organ, wykorzystując procesową instytucję wejścia decyzji do obrotu prawnego, uwalniałby się od odpowiedzialności za bezczynność, która występowała w chwili wniesienia skargi. Zarzut naruszenia art. 149 § 1a P.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8, art. 9, art. 12 oraz art. 35 i 36 K.p.a. poprzez błędne ustalenie, że bezczynność organu nosi cechy rażącego naruszenia prawa jest bezpodstawny nie tylko z powodu powołania się na przepis art. 149 § 1a P.p.s.a. nie znajdujący zastosowania w niniejszej sprawie. Nadto, trafne jest przyjęcie przez Sąd pierwszej instancji, że stwierdzona bezczynność organu nosiła cechy rażącego naruszenia prawa. Taka kwalifikacja naruszeń polegających na przekroczeniu terminu załatwienia sprawy w postępowaniu odwoławczym ustanowionego przepisem art. 35 § 3 in fine K.p.a., wynika nie tylko z okresu trwania postępowania. Należy zgodzić się z poglądem przywołanym w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, według którego, okoliczności dotyczące realnej możliwości działań organu, w tym także kwestia braku odpowiedniej obsady etatowej i znaczna ilość spraw podlegających rozpoznaniu, podlegają ocenie w każdej indywidualnej sprawie (por. wyrok NSA z dnia 23 października 2013 r., sygn. akt I OSK 1181/13). Podobnie, indywidualnej ocenie podlega zaangażowanie organu odwoławczego polegające na zapoznaniu się z zebranym materiałem wyjaśniającym, analizie tego materiału, rozważeniu twierdzeń stron, w tym zarzutów odwołania, rozstrzyganiu o ewentualnej potrzebie uzupełniania materiału oraz podjęciu decyzji kończącej postępowanie odwoławcze. Należy także brać pod uwagę to, jaki jest stopień skomplikowania występującej w sprawie problematyki prawnej. Z tych powodów przewidziana została, poprzez unormowanie art. 36 § 1 K.p.a., instytucja przedłużenia terminu załatwienia sprawy. W niniejszej sprawie rzeczywiście zbadania wymagała obszerna, zebrana w kilku tomach dokumentacja dotycząca stanu prawnego nieruchomości i akta administracyjne. Przedmiotem jest status prawny nieruchomości objętej działaniem dekretu tzw. warszawskiego, co wskazuje konieczność uwzględniania obowiązujących na przestrzeni wielu lat regulacji prawnych. Należy się zatem zgodzić, że okres miesiąca od otrzymania wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy nie był wystarczający dla załatwienia sprawy przez Ministra Infrastruktury i Rozwoju. Jednak przekroczenie do którego doszło znacznie wydłużyło okres załatwienia sprawy, w stosunku do przewidzianego ustawą. Skarga na bezczynność została złożona po upływie siedmiu miesięcy od dnia złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. W tym okresie organ, trybie art. 36 § 1 K.p.a., zawiadomił strony o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy do dnia 31 maja 2015 r. Konieczne jest spostrzeżenie, że zawiadomienie to wystosował w dniu 13 lutego 2015 r., a więc już po upływie terminu miesięcznego przewidzianego w art. 35 § 3 K.p.a. Jako przyczynę przedłużenia terminu organ podał konieczność dokonania ponownej analizy prawnej zebranego materiału. W związku z tym warto podkreślić, że dla oceny przestrzegania przez Ministra norm ustanawiających okres załatwienia sprawy istotne jest, że w niniejszym postępowaniu jego działanie polegało na ponownym rozpoznaniu sprawy, w odróżnieniu od klasycznego postępowania odwoławczego, w którym odwołanie rozpatruje inny organ, niż ten który rozpoznawał sprawę w pierwszej instancji. Odnotowania wymaga wreszcie to, że organ nie dochował wskazanego przez siebie nowego terminu załatwienia sprawy. Nie podjął także nawet próby wyjaśnienia wnioskodawcy tego stanu rzeczy i usprawiedliwienia niedochowania nowego terminu. Nie zareagował także, przez okres blisko dwóch miesięcy, na złożone przez wnioskodawcę, po upływie wskazanego przez Ministra terminu, wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Z ustaleń tych wynika, że organ nie wykazał w trakcie postępowania odwoławczego, obiektywnych okoliczności determinujących dalsze trwanie postępowania po dniu 31 maja 2015 r. Nadto, sposób procedowania organu nie może być zakwalifikowany jako budzący zaufanie strony do władzy publicznej. Należy jeszcze odnieść się do argumentacji organu podniesionej w skardze kasacyjnej, która została sformułowana w postaci zarzutu, że "Sąd nie wziął pod uwagę stopnia skomplikowania sprawy oraz specyfiki rozpatrywanej sprawy, jak również innych czynności, które muszą być podjęte do dnia rozstrzygnięcia (...)". Skonstatować można, pamiętając, że kwestia skomplikowania i specyfiki sprawy zostały omówione wyżej, że w aktach postępowania odwoławczego nie ma żadnych materialnych przejawów jakichś nowych czynności procesowych organu. Po złożeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, do akt dołączono zawiadomienie organu skierowane do stron z dnia 13 lutego 2015 r., wystąpienie wnioskodawcy z dnia 16 czerwca 2015 r. zawierające wezwanie Ministra do usunięcia naruszenia prawa oraz decyzję organu z dnia 6 sierpnia 2015 r. Ocena Sądu pierwszej instancji o rażącym naruszeniu prawa nie została zatem podjęta z naruszeniem powołanych w skardze kasacyjnej przepisów procedury administracyjnej i z naruszeniem art. 149 § 1 P.p.s.a. W tym stanie rzeczy Naczelny sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło