I OSK 849/06
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2007-05-14
Skład orzekający: Jolanta Rajewska, Marek Stojanowski, Ewa Kwiecińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kierowca wykonujący przewóz drogowy na podstawie umowy zlecenia może być uznany za pracownika w rozumieniu art. 4 pkt 4 lit. a ustawy o transporcie drogowym, co pozwala na zakwalifikowanie takiego przewozu jako transportu na potrzeby własne?Ratio decidendi
Kierowca wykonujący przewóz drogowy na podstawie umowy zlecenia nie może być uznany za pracownika w rozumieniu art. 4 pkt 4 lit. a ustawy o transporcie drogowym, ponieważ ustawa ta, nie definiując odrębnie pojęcia 'pracownika', odsyła do definicji zawartej w Kodeksie pracy. Umowa zlecenia, uregulowana w Kodeksie cywilnym, różni się od umowy o pracę, co wyklucza możliwość uznania zleceniobiorcy za pracownika. W związku z tym, przewóz wykonywany przez takiego kierowcę nie spełnia warunków transportu na potrzeby własne i wymaga uzyskania licencji na wykonywanie transportu drogowego.Stan faktyczny
W trakcie kontroli drogowej zatrzymano pojazd kierowany przez osobę legitymującą się umową zlecenia na przewóz na potrzeby własne spółki. Kierowca nie okazał wymaganych wykresówek za określone dni oraz okazał wykresówki z nieczytelnymi danymi. Organy administracji nałożyły na spółkę karę pieniężną, uznając, że przewóz nie był transportem na potrzeby własne z uwagi na brak pracowniczego stosunku zatrudnienia kierowcy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, podtrzymując stanowisko organów. Spółka wniosła skargę kasacyjną, kwestionując interpretację pojęcia 'pracownika'.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Jolanta Rajewska Sędziowie NSA Marek Stojanowski (spr.) Ewa Kwiecińska Protokolant Edyta Pawlak po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2007r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej 2 H P. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 lutego 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 2079/05 w sprawie ze skargi 2 H P. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od 2 H P. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego kwotę 900 (słownie: dziewięćset) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 10 lutego 2006r., sygn. akt IV S.A./Wa 49/06, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki 2H – P. Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej.
W uzasadnieniu powyższego wyroku, Sąd wskazał na następujący stan faktyczny sprawy:
W dniu 2 lutego 2005r., zatrzymano do kontroli pojazd marki MAN, którym kierował Z. K.. W trakcie kontroli okazał on Inspektorowi Transportu Drogowego odpis aktualnego zaświadczenia zezwalającego na wykonywanie przez spółkę 2H – P. Sp. z o.o., przewozów drogowych na potrzeby własne oraz oświadczył, że nie jest pracownikiem Spółki, lecz wykonuje na jej rzecz usługę kierowania pojazdem na podstawie umowy zlecenia z dnia 1 lutego 2005r. oraz, że nie posiada licencji na wykonywanie transportu drogowego.
Okazane przez kierowcę do kontroli wykresówki zawierały nieczytelne wskazania odnośnie jego okresów aktywności, natomiast nie okazał wykresówek lub zaświadczenia potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu za 31 stycznia 2005r. oraz za ostatni dzień poprzedzającego tygodnia.
Pismem z dnia 2 lutego 2005 r., [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego poinformował spółkę 2H – P. Sp. z o.o. o wszczęciu postępowania administracyjnego w związku z przeprowadzoną kontrolą, wzywając ją jednocześnie do złożenia wskazanych w tym piśmie dokumentów.
W odpowiedzi na wezwanie, Spółka przedstawiła umowę dzierżawy pojazdu, umowę zlecenia zawartą z kierowcą Z. K. oraz dokumenty założycielskie Spółki.
Decyzją z dnia [...], [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę 2H – P. Sp. z o.o. karę pieniężną w łącznej wysokości 8.600,00 zł. Kara obejmowała: brak licencji na wykonywanie transportu drogowego, okazanie nieczytelnych wykresówek, które wskazywały nieczytelne wskazania okresów aktywności kierowcy, nieokazanie wykresówek lub zaświadczenia potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu za dzień 31 stycznia 2005r. oraz za ostatni dzień poprzedniego tygodnia.
W odwołaniu od powyższej decyzji, wniesionym do Głównego Inspektora Transportu Drogowego, spółka 2H – P. Sp. z o.o. zarzuciła organowi pierwszej instancji niewłaściwą interpretację art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym (Dz. U Nr 125, poz. 1371 z późn. zm), poprzez stwierdzenie, że wykonywany w obecnej sprawie przewóz nie spełniał kryteriów zawartych w powołanym przepisie, gdyż był wykonywany przez kierowcę nie będącego pracownikiem spółki 2H – P. Sp. z o.o.
Wskazano także, że art. 33 ust. 6 oraz art. 5 ust. 3 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym nie nakłada na przedsiębiorcę obowiązku zatrudniania kierowców tylko i wyłącznie w oparciu o umowę o pracę.
Decyzją z dnia [...], [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w [...] z dnia [...], nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w łącznej wysokości 8.600,00 zł.
W uzasadnieniu podtrzymano interpretację organu pierwszej instancji, że "pracownik", o którym mowa w art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym, to osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę.
Zatem, okazane w dniu kontroli zaświadczenie na przewozy drogowe na potrzeby własne, nie było dokumentem uprawniającym do wykonywania tego rodzaju przewozu. Bowiem w zaistniałym stanie faktycznym, przedsiębiorca powinien posiadać licencję.
Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał też, że nieokazanie w czasie kontroli wykresówek lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu za dzień 31 stycznia 2005r., oraz za ostatni dzień poprzedniego tygodnia, a także okazanie wykresówek za dni 1-2 lutego 2005r. i 2 lutego 2005r., zawierających nieczytelne wskazania okresów aktywności kierowcy stanowiło naruszenie przepisów rozporządzenia Rady (EGW) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym.
W skardze na powyższą decyzję złożoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, spółka 2H – P. Sp. z o.o. zarzuciła organowi drugiej instancji naruszenie art. 4 pkt 4, art. 92 ust. 1, art. 92 ust. 4 ustawy o transporcie drogowym oraz l.p. 1.1.1., 1.11.10. ust. 1 lit. b oraz 1.11.11. ust 1 lit. b załącznika do tej ustawy, podtrzymując w uzasadnieniu argumenty przedstawione wcześniej odwołaniu wniesionym do Głównego Inspektora Transportu Drogowego.
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie.
Wyrokiem z dnia 10 lutego 2006r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę spółki 2H – P. Sp. z o.o. z na decyzję Głównego Inspektora transportu Drogowego z dnia [...], nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej, stwierdzając w uzasadnieniu, że zaskarżona decyzja, jak również poprzedzająca ją decyzja [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...], nie zostały wydane z naruszeniem prawa.
Sąd wskazał, że zgodnie z art. 4 pkt 4 powołanej ustawy o transporcie drogowym, przewóz na potrzeby własne, to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki:
a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę, lub jego pracowników,
b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi,
c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego – rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin.,
d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej w zakresie usług turystycznych.
Przepis art. 4 pkt 3 ustawy o transporcie drogowym stanowi, że transport drogowy to krajowy transport drogowy lub międzynarodowy transport drogowy, a określenie to obejmuje również każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4
Sąd pierwszej instancji podkreślił także iż podjęcie i wykonywanie transportu drogowego wymaga uzyskania odpowiedniej licencji na wykonywanie transportu drogowego, o czym stanowi art. 5 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, organy obu instancji prawidłowo zinterpretowały i zastosowały przepisy ustawy o transporcie drogowym i słusznie stwierdziły, że gdyby celem ustawodawcy było posługiwanie się terminem "pracownik" w odmiennym znaczeniu niż kodeksowe, to wówczas zawarłby w ustawie o transporcie drogowym swoistą definicję tego pojęcia. Zatem, skoro ustawa o transporcie drogowym nie definiuje pojęcia "pracownika", to należy w tej sytuacji oprzeć się na legalnej definicji tego pojęcia.
W związku z powyższym za uzasadnione uznać należało stanowisko organów pierwszej i drugiej instancji, że zatrudnienie kierowcy Z. K. na podstawie umowy cywilnoprawnej nie pozwala na przyjęcie, iż był on pracownikiem skarżącej spółki, a kontrolowany przewóz stanowił przewóz na potrzeby własne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w uzasadnieniu poniósł także, iż art. 87 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym stanowi, że podczas przejazdu wykonywanego w ramach transportu drogowego, kierowca pojazdu samochodowego jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, między innymi wypis z licencji, dowód uiszczenia należnej opłaty za korzystanie z dróg krajowych oraz zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku.
Natomiast, zgodnie z art. 15 ust 7 rozporządzenia Rady (EWG) Nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, na żądanie upoważnionego funkcjonariusza służb kontrolnych, kierowca zobowiązany jest okazać wykresówki za bieżący tydzień i w każdym przypadku za ostatni dzień poprzedniego tygodnia, w którym kierował pojazdem.
Sąd wskazał, iż w przedmiotowej sprawie bezsporne jest, że kierowca Z. K. okazał do kontroli tylko wykresówki za dni 1-2 lutego 2005r. oraz 2 lutego 2005r., nie okazując wykresówki za dzień 31 stycznia 2005r. oraz za ostatni dzień poprzedniego tygodnia, nie okazał też zaświadczenia wskazującego przyczynę nieposiadania wykresówek za te dni.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wskazał ponadto, że kierowca nie kwestionował faktu, że dwie z okazanych przez niego wykresówek zawierały nieczytelne wskazania okresów jego aktywności i podpisał protokół kontroli bez jakichkolwiek zastrzeżeń.
Zatem, zdaniem Sądu twierdzenie skarżącej spółki, że kierowca został wyposażony przed wyjazdem w odpowiednią ilość wykresówek, a kierowcy nie sygnalizowali wcześniej jakiejkolwiek wadliwości w funkcjonowaniu tachografu w kontrolowanym pojeździe, nie podważa w żaden sposób ustaleń zawartych we wspomnianym powyżej protokole kontroli odnośnie tego, że okazane przez kierowcę w czasie kontroli wykresówki zawierały nieczytelne wskazania okresów aktywności kierowcy.
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego organy obu instancji wyczerpująco zbadały okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz prawidłowo oceniły zaistniały stan faktyczny.
Od powyższego, na podstawie art. 173 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002r., Nr 153, poz. 1270 z późn. zm), skargę kasacyjną wniosła spółka 2H – P. Sp. z o.o., zaskarżając wyrok w części dotyczącej nałożenia na nią kary pieniężnej za brak licencji na wykonywanie transportu drogowego.
Jako podstawę skargi kasacyjnej wskazano naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez błędną wykładnię:
a) art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym – poprzez przyjęcie, iż skarżący nie spełniał wskazanych w tym przepisie przesłanek wykonywania transportu na potrzeby własne, ponieważ używany do przewozu pojazd samochodowy nie był prowadzony przez pracownika skarżącego,
b) l.p. 1.1.1. załącznika do powołanej powyżej ustawy – w związku z brakiem podstaw do nałożenia na skarżącego wskazanej w tym punkcie kary stanowiącej konsekwencję nieprawidłowych ustaleń sądu pierwszej instancji.
Na tej podstawie skarżąca Spółka wniosła o uchylenie orzeczenia w zaskarżonej części i rozpoznanie skargi lub uchylenie zaskarżonego orzeczenia w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że skarżący nie podziela poglądu prezentowanego przez Sąd pierwszej instancji o posiłkowym zastosowaniu zawartej w Kodeksie pracy definicji "pracownika" i odpowiedniego jej zastosowania na gruncie ustawy o transporcie drogowym.
Zdaniem skarżącej spółki, z art. 5 ust. 3 pkt 4 w związku z art. 33 ust. 6, ustawy o transporcie drogowym wynika, że przepisy ustawy nie nakładają na przedsiębiorcę obowiązku zatrudniania kierowców tylko i wyłącznie w oparciu o umowę o pracę, dlatego też, korzystając z zapisu powołanego art. 5 ust. 3 pkt 4 wskazanej ustawy, stanowiącego między innymi, że przedsiębiorca wykonujący transport może wykonywać go przez inne osoby przez siebie niezatrudnione lecz wykonujące osobiście przewozy na jego rzecz, skarżąca spółka wykonywanie transportu na własne potrzeby powierzyła Z. K., który zlecenie w postaci transportu wykonywał osobiście na rzecz skarżącej spółki.
Skarga kasacyjna podnosiła również, że gdyby celem ustawodawcy było posiłkowe stosowanie definicji "pracownika" zawartej w Kodeksie pracy na gruncie ustawy o transporcie drogowym, to wówczas odpowiednie jej przepisy zawierałyby wyraźne odesłanie do przepisów Kodeksu. Skoro jednak ustawodawca tego nie uczynił, znaczy to, że wyłącznie właściwe do ustalenia stanu faktycznego rozumienia pojęcia pracownika, powinny być przepisy ustawy o transporcie drogowym.
Nieuzasadnione wydaje się skarżącemu zastosowana przez organy obu instancji i podtrzymana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie interpretacja przepisów ustawy o transporcie drogowym, polegająca na odmiennym traktowaniu kierowców wykonujących na rzecz przedsiębiorcy "ogólny" transport drogowy, a kierowców wykonujących transport drogowy na potrzeby własne. Zdaniem skarżącej spółki, z racjonalnego punktu widzenia, takie rozróżnienie jest całkowicie nieuzasadnione, jego celem wydaje się być tylko i wyłącznie komplikowanie przepisów.
Dlatego, w ocenie skarżącego, stwierdzić należało, że spełniał on przesłanki wykonywania transportu na potrzeby własne, o którym mowa w art. 4 pkt 4 oraz art. 33 ustawy o transporcie drogowym, wobec czego Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego oddalający skargę powinien zostać uchylony zaskarżonej części.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie podtrzymując jednocześnie dotychczas prezentowaną argumentację w sprawie.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej. Dokonując tej kontroli Sąd nie jest uprawniony do badania ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia wykraczającej poza ramy wyznaczone zarzutami skargi kasacyjnej. Oznacza to związanie zarzutami i wnioskami skargi kasacyjnej. A zatem zakres rozpoznawania sprawy wyznacza strona wnosząca skargę kasacyjną przez przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie.
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Na wstępie podkreślić należy, że naruszenie prawa materialnego może przejawiać się w dwóch różnych formach tj. w postaci błędnej wykładni lub niewłaściwym zastosowaniu określonego przepisu. Błędna wykładnia prawa polega na nieprawidłowym odczytaniu treści prawa, bądź na zastosowaniu prawa uchylonego. Niewłaściwe zastosowanie prawa może polegać na błędnej subsumcji tj. podciągnięciu stanu faktycznego pod niewłaściwy przepis. Obie te podstawy nie mogą zachodzić równocześnie. Naruszenie prawa procesowego może następować w tych samych formach co naruszenie prawa materialnego.
Wnoszący skargę kasacyjną zarzuca zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię i tym samym niewłaściwe zastosowanie art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym( Dz. U. Nr 204, poz. 2088 ) – poprzez przyjęcie, iż skarżący nie spełniał wskazanych w tym przepisie przesłanek wykonywania transportu na potrzeby własne, ponieważ używany do przewozu pojazd samochodowy nie był prowadzony przez pracownika skarżącego, a także naruszenie l.p. 1.1.1. załącznika do powołanej powyżej ustawy – w związku z brakiem podstaw do nałożenia na skarżącego wskazanej w tym punkcie kary stanowiącej konsekwencję nieprawidłowych ustaleń sądu pierwszej instancji.
Strona skarżąca jednoznacznie, zarówno w petitum skargi kasacyjnej jak i w jej uzasadnieniu, powołuje się na naruszenie art. 4 pkt 4 w/w ustawy o transporcie drogowym. Zarzut ten nie został postawiony precyzyjnie, ponieważ wprawdzie powołano zarzut naruszenia omawianego przepisu, to jednak bez wskazania konkretnej jednostki redakcyjnej art. 4 pkt 4 (przepis ten oprócz punktów zawiera ponadto litery ). Można jedynie domyślać się, iż strona mogła mieć na myśli literę "a" powołanego przepisu.
Niemniej jednak Naczelny Sąd Administracyjny kontroluje zgodność zaskarżonego orzeczenia z prawem materialnym i procesowym w granicach skargi kasacyjnej i jako sąd kasacyjny nie jest uprawniony do samodzielnego konkretyzowania zarzutów lub stawiania hipotez co do tego, jakiego przepisu dotyczy podstawa kasacji (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia 1997 r., sygn. akt III CKN 29/97, OSNC 1997/6-7/96, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 czerwca 2004 r., sygn. akt OSK 421/04, LEX nr 146732 ).
Warunek przytoczenia podstaw zaskarżenia i ich uzasadnienia nie jest spełniony, gdy skarga kasacyjna zawiera wywody, zmuszające sąd kasacyjny do domyślania się, który przepis prawa skarżący miał na uwadze, podnosząc zarzut naruszenia prawa materialnego lub przepisów postępowania. Przepis ten musi być bowiem wskazany wyraźnie ( por. postanowienie sądu Najwyższego z dnia 11 marca 1997 r., sygn. akt III CKN 13/97, OSNC 1997/8/114, postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 marca 2004 r. FSK 41/04, ONSAiWSA 2004/1/9, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lipca 2004 r., GSK 356/04, ONSAiWSA 2004/3/72, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 czerwca 2004 r., sygn. Akt OSK 421/04, LEX nr 146732.
Niezależnie od sposobu sformułowania zarzutów skargi kasacyjnej należy stwierdzić, iż zaskarżonemu wyrokowi nie można skutecznie przypisać naruszenia prawa w powyższym zakresie.
W rozpoznawanej sprawie stwierdzić należy, iż podstawą nałożenia kary pieniężnej w łącznej kwocie 8600 zł. było wykonywanie transportu drogowego bez m.in. licencji. Argumenty podniesione w skardze kasacyjnej sprowadzają się w rzeczywistości do zarzutu, o czym już była wyżej mowa, naruszenia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny art. 4 pkt 4 ustawy o transporcie drogowym poprzez jego błędną wykładnię. Przepis ten określa pojęcia przyjęte w ustawie – jest to tzw. "słowniczek". Punkt 4 tego przepisu zawiera definicję niezarobkowego przewozu drogowego – przewozu na potrzeby własne.
Ustawodawca przyjął, że przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie warunki określone w tym przepisie zawarte w literach od "a do d". Jednym z podstawowych warunków jest to, aby pojazdy samochodowe używane do przewozu były prowadzone przez samego przedsiębiorcę lub jego pracowników. Użyte w pkt 4 art. 4 słowo "łącznie" oznacza, że wszystkie warunki od litery "a" do "d" muszą być jednocześnie spełnione, aby przewóz samochodowy mógł być uznany za przewóz samochodowy "na potrzeby własne".
W rozpoznawanej sprawie skarga kasacyjna kwestionuje przyjęte przez organy administracji i Sąd I instancji pojęcie wykonywania transportu przez pracowników przedsiębiorcy. Bezsporną bowiem okolicznością jest, że w dniu kontroli samochód był prowadzony przez osobę, z którą zawarto umowę zlecenia. Ustawa z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym nie zawiera własnej definicji pojęcia "pracownik", tym samym należy przyjąć znaczenie określone w Kodeksie pracy. Gdyby bowiem ustawodawca chciał nadać temu pojęciu inną treść bez odsyłania do Kodeksu pracy, to uczyniłby to wprost w ustawie o transporcie drogowym, tak jak uczynił to przykładowo w ustawie z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych ( Dz. U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176 ze zm. ). Na gruncie ustawy o transporcie drogowym brak jednak regulacji, co należy rozumieć pod pojęciem pracownika, a zatem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawidłowo przyjął, że ustawa ta odsyła do pojęcia z Kodeksu pracy /stanowisko takie znajduje potwierdzenie w orzecznictwie, gdzie Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 15 stycznia 1993r. (III ARN 89/32, POP 1393/4/70) wyraził pogląd, że "uznaną regułą wykładni jest odstępowanie od potocznego znaczenia słów i pojęć, gdy ustawodawca słowa lub pojęcia (terminy) definiuje w języku prawnym, tworząc tzw. "definicje normatywne" zaś Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z dnia 18 października 1994r., K 2/94; OTK 1994/2/36 wskazał, iż kodeksom przysługuje szczególne miejsce w systemie prawa ustanowionego i dlatego terminy i pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe i istnieje domniemanie, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie /.
W treści art. 2 Kodeksu pracy zostało określone, że pracownikiem jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Natomiast umowa zlecenia, którą legitymował się prowadzący kontrolowany pojazd, uregulowana została w kodeksie cywilnym. Przepis art. 734 § 1 Kodeksu cywilnego stanowi, że przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Oznacza to, iż w prawie cywilnym przedmiot umowy zlecenia został ujęty wąsko, co wyraźnie ją różnicuje od umowy o pracę. Umowa zlecenia w znaczeniu sensu stricto obejmuje zobowiązanie do dokonania czynności prawnej, a w znaczeniu sensu largo obejmuje czynności o charakterze faktycznym. Z tych to powodów nie można umowy zlecenia traktować jako umowy o pracę. Jak już wyżej wskazano w ustawie o transporcie drogowym brak jest przepisu szczególnego, który pozwalałby na przyjęcie innego znaczenia pojęcia pracownika niż to zdefiniowane w Kodeksie pracy.
Skoro zatem przewóz drogowy wykonywany w dniu kontroli tj. 2 lutego 2005 r. nie spełniał ustawowych warunków przewozu na potrzeby własne (prowadzący pojazd nie był pracownikiem w rozumieniu przepisów Kodeksu pracy), który wykonuje się w oparciu o zaświadczenie, to przedsiębiorca powinien był uzyskać licencję na wykonywanie transportu drogowego.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 oraz art. 204 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze. zm.), orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło