I OZ 1679/17
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2017-11-29
Skład orzekający: Marek Stojanowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, złożony bezpośrednio do sądu po odrzuceniu skargi z powodu uchybienia terminu, może zostać rozpoznany, jeśli strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Zażalenie na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi jest niezasadne, gdy strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Nieznajomość prawa lub błędne pouczenie przez pracowników urzędu, niepotwierdzone dowodami, nie stanowi wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu, gdyż strona ma obowiązek wykazać szczególną staranność w dbaniu o własne interesy.Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na uchwałę Rady Gminy w przedmiocie zaliczenia dróg do kategorii dróg gminnych publicznych, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący twierdził, że został wprowadzony w błąd przez pracowników urzędu co do terminu złożenia skargi. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodnicząca Sędzia NSA Marek Stojanowski po rozpoznaniu w dniu 29 listopada 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia B.S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 11 września 2017 r., sygn. akt II SA/Rz 1583/16 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi z wniosku B.S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na uchwałę Rady Gminy [...] z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie zaliczenia dróg do kategorii dróg gminnych publicznych postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 11 września 2017 r., sygn. akt II SA/Rz 1583/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie, po rozpatrzeniu wniosku B.S., odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na uchwałę Rady Gminy [...] z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w przedmiocie zaliczenia dróg do kategorii dróg gminnych publicznych.
W uzasadnieniu postanowienia podano, że ww. uchwałą - Rada Gminy [...] zaliczyła do dróg gminnych publicznych drogi położone na terenie Gminy [...], określone w wykazie stanowiącym załączniki od nr 1 do nr 15 uchwały.
Pismem, które wpłynęło do Urzędu Gminy w [...] w dniu 9 marca 2016r. B.S. wezwał do usunięcia naruszenia prawa jakie nastąpiło w wyniku powyższej uchwały. Zdaniem skarżącego, droga nr [...] położona w P. nie mogła zostać zaliczona do kategorii dróg gminnych publicznych, albowiem stanowiła własność osób trzecich, zaś Gmina [...] była jedynie jej posiadaczem zależnym. Następnie pismem, które wpłynęło do Urzędu Gminy w [...] w dniu 14 czerwca 2016 r. skarżący ponownie wezwał do usunięcia naruszenia prawa jakie nastąpiło w wyniku powyższej uchwały i wniósł o wyeliminowanie jej z obrotu prawnego.
Rada Gminy [...] nie udzieliła odpowiedzi na wezwania.
W dniu 14 października 2016 r. skarżący złożył w Urzędzie Gminy w [...], skierowaną do Sądu za pośrednictwem Rady Gminy [...], skargę na uchwałę Rady Gminy [...] z dnia [...] października 2012 r. nr [...] w części dotyczącej zaliczenia działek nr [...] i [...] położonych w P. do kategorii dróg gminnych publicznych.
Postanowieniem z dnia 29 czerwca 2017 r. sygn. akt II SA/Rz 1583/16 Sąd odrzucił skargę B.S. na ww. uchwałę jako wniesioną po upływie ustawowego terminu do dokonania tej czynności i postanowienie to zostało doręczone skarżącemu w dniu 14 lipca 2017 r.
W dniu 21 lipca 2017 r. skarżący nadał w placówce operatora pocztowego zażalenie na postanowienie z dnia 29 czerwca 2017 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Jednocześnie przesłał skargę na ww. uchwałę.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu wskazał, że pracownicy Urzędu Gminy w [...] kilkakrotnie informowali go, że otrzyma odpowiedź na swoje pismo w którym wezwał Radę Gminy [...] do usunięcia naruszenia prawa, a jeśli nie będzie zgadzał się z jego treścią, przysługiwać mu będzie skarga do sądu administracyjnego w terminie 30 dni od dnia doręczenia odpowiedzi.
W wykonaniu wezwania sądu, w piśmie z dnia 31 sierpnia 2017 r. skarżący sprecyzował, że pismo z dnia 21 lipca 2017 r. stanowi jednocześnie zażalenie na postanowienie z dnia 29 czerwca 2017 r. jak również wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd ten przytaczając treść art. 87 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( t. j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), dalej p.p.s.a. podał, że wniosek o przywrócenie terminu powinien zostać wniesiony za pośrednictwem organu. W przedmiotowej sprawie skarżący złożył taki wniosek z pominięciem organu, składając go bezpośrednio w Sądzie. W orzecznictwie dominuje jednak pogląd, że w sytuacji, w której skarga złożona została z uchybieniem terminu, a strona - nieświadoma tego uchybienia - nie wystąpiła, wraz ze złożeniem skargi, z wnioskiem o przywrócenie terminu, dowiadując się o uchybieniu w momencie otrzymania postanowienia o odrzuceniu skargi, to w takim przypadku - gdy skarga znajduje się już w sądzie, wraz z aktami sprawy przekazanymi przez organ - niecelowym byłoby składanie wniosku o przywrócenie terminu za pośrednictwem organu i dopuszczalne jest przyjęcie do rozpoznania wniosku złożonego bezpośrednio do sądu. Zatem w zaistniałej sytuacji Sąd rozpoznał wniosek.
Sąd I instancji podał, że czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna (art. 86 p.p.s.a.). Przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym uzależnione jest od spełnienia określonych przesłanek pozytywnych, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu i negatywnych, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. Art. 87 p.p.s.a. stanowi zaś, że pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się w terminie siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, jednocześnie w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Sąd I instancji podkreślił, że brak winy w uchybieniu terminowi powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik szczególnej staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy uwzględnieniu także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Okoliczności przemawiające za uznaniem braku winy w uchybieniu terminowi muszą mieć charakter wyjątkowy i niezależny od wnioskodawcy. Nie uzasadniają przywrócenia uchybionego terminu okoliczności takie jak dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa przez stronę, czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, bądź nieznajomość prawa (tak NSA w postanowieniu z dnia 18 grudnia 2013 r. I OZ 1199/13).
W ocenie Sądu I instancji skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. Warunku tego nie spełnia powołanie się we wniosku przez skarżącego, że to organ udzielił informacji pozwalającej na uznanie, że "termin do złożenia skargi rozpocznie bieg od dnia doręczenia odpowiedzi na złożone pismo", skoro ww. okoliczności nie uprawdopodobnił. Twierdzenie to Sąd uznał za gołosłowne, nie poparte wskazaniem żadnych bliższych okoliczności przeprowadzonych rozmów. Sąd nie miał możliwości ustalić kiedy ewentualnie skarżący otrzymał błędne pouczenie, do jakiego wydziału się w tej sprawie zwracał, ewentualnie który pracownik udzielał mu informacji.
Wobec powyższego Sąd I instancji stwierdził, że skarżący nie uwiarygodnił stosowną argumentacją swojej staranności oraz faktu, że przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności w terminie była od niego niezależna.
W zażaleniu B.S. zaskarżył powyższe postanowienie w całości, wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy do dalszego rozpoznania Sądowi I instancji ewentualnie o zmianę zaskarżonego postanowienia w całości i przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu skarżący podał, że nie przeczy treści uzasadnienia Sądu I instancji, jednakże uchybienie terminu nastąpiło w okolicznościach obiektywnie niezawinionych przez skarżącego. Podał, że w dniu 9 marca 2016 r. złożył pismo, którym wezwał do usunięcia naruszenia prawa, a pismo to skierował do Wójta Gminy [...]. Wobec jednak podjęcia uchwały przez Radę Gminy [...] skarżący pismem z dnia 14 czerwca – tym razem w sposób właściwy – wezwał Radę Gminy do usunięcia naruszenia prawa.
Skarżący podniósł, że będąc wielokrotnie w Urzędzie Gminy w [...] otrzymywał informacje, że odpowiedź na złożone pismo zostanie mu udzielona, a jeżeli nie będzie zgadzał się z jego treścią to może złożyć skargę do sądu. Podał, że dopiero postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie pozwoliło zrozumieć mu, że został wprowadzony w błąd, a niedokonanie czynności w terminie nastąpiło bez jego winy. Zaznaczył, że nie posiada wykształcenia prawniczego i nie ma doświadczenia w prowadzeniu sporów na drodze administracyjnej, jak również nie miał możliwości zweryfikowania błędnych informacji przekazanych mu przez pracowników urzędu. Podkreślił, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zażalenie jest niezasadne.
Stosownie do treści przepisu art. art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), dalej p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 87 § 1 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. należy w nim uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
W rozpoznawanej sprawie Sąd I instancji zasadnie przyjął, że skarżący nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Naczelny Sąd Administracyjny nie kwestionuje, że być może skarżący uzyskał w Urzędzie Gminy w [...] określone informacje, pouczenia odnośnie do dalszego postępowania w sytuacji, gdyby skarżący chciał zakwestionować uchwałę z dnia [...] października 2012 r. przed sądem administracyjnym. Tym niemniej nie jest możliwe zweryfikowanie przez Sąd tych twierdzeń skarżącego, a jego stanowisko w tym przedmiocie należy uznać za gołosłowne. Wyjaśnić także należy, że intencją ustawodawcy przy tworzeniu przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu było umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć. Pierwszorzędne znaczenie dla rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym ma zatem ustalenie, że fakt uchybienia przez stronę terminowi nie nastąpił z jej winy.
Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (por. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis 2012, s. 270, uw. 5; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod redakcją R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C. H. Beck 2015, s. 462, nb 4; postanowienie NSA z 12 czerwca 2008 r., II OZ 580/08, cbosa). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. postanowienie NSA z 18 grudnia 2013 r., I OZ 1199/13). Przywrócenie uchybionego terminu może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący zaprezentowaną argumentacją uprawdopodobni brak swojej winy, a przy tym wskaże, że niezależna od niej przyczyna istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu.
Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko Sądu I instancji, że okoliczności powoływane przez skarżącego w celu uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, nie stanowią wystarczającej podstawy do jego przywrócenia. Nie można skutecznie powoływać się na nieznajomość prawa (brak wykształcenia prawniczego). Jest to zasada powszechnie przyjęta przez orzecznictwo sądowe. Nieznajomość czy niezrozumienie przepisów prawa procesowego nie może być uznawane jako usprawiedliwiona przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności, gdyż już ze swej istoty jest ono zawinione przez stronę (por. np. postanowienie NSA z dnia 25 kwietnia 2017 roku sygn. akt II OZ 305/17 oraz powołane tam orzecznictwo). W konsekwencji ocenić trzeba, że skarżący nie przedstawił argumentów, które uzasadniałyby przywrócenie terminu do wniesienia skargi, a pozostawanie skarżącego w błędnym przekonaniu co do działań organu nie może być poczytane za usprawiedliwione.
Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji na podstawie na podstawie art. art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło