II FSK 500/18
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2018-09-19
Skład orzekający: Andrzej Jagiełło, Stanisław Bogucki, Mirosław Surma
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawidłowo organ egzekucyjny dokonał doręczenia zastępczego postanowienia, a w konsekwencji, czy skarżący uchybił termin do wniesienia zażalenia?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo ocenił, iż skarżący uchybił termin do wniesienia zażalenia. Sąd stwierdził, że doręczenie zastępcze postanowienia organu egzekucyjnego zostało dokonane prawidłowo, pomimo zarzutów skarżącego dotyczących wadliwości podpisów doręczyciela i przedwczesnego zwrotu korespondencji. Ponadto, sąd uznał, że okoliczności podnoszone przez skarżącego (wyjazd za granicę, choroba) nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu terminu.Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę kasacyjną od wyroku WSA w Poznaniu, który oddalił jego skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Skarżący kwestionował prawidłowość doręczenia postanowienia organu egzekucyjnego, zarzucając wady w procedurze doręczenia zastępczego, a także podnosił, że nie ponosi winy w uchybieniu terminu z powodu wyjazdu za granicę i choroby. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Andrzej Jagiełło, Sędzia NSA Stanisław Bogucki (sprawozdawca), Sędzia WSA (del.) Mirosław Surma, po rozpoznaniu w dniu 19 września 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej W. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 25 października 2017 r., sygn. akt I SA/Po 413/17 w sprawie ze skargi W. G. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu z dnia 3 lutego 2017 r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę kasacyjną.
1. Wyrokiem z dnia 25 października 2017 r. o sygn. I SA/Po 413/17 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę W. G. (dalej: skarżąca) na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Poznaniu (dalej: Dyrektor IAS) z dnia 3 lutego 2017 r. o nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Jako podstawę prawną powołano art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.). Wyrok jest dostępny (podobnie, jak inne cytowane w uzasadnieniu orzeczenia) na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl/.
2.1. Skargę kasacyjną od ww. wyroku WSA w Poznaniu do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł skarżący (reprezentowany przez pełnomocnika - radcę prawnego), który zaskarżył ten wyrok w całości. Sformułował także wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku i postanowienia Dyrektora IAS, a także o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. Równocześnie zrzekł się przeprowadzenia rozprawy. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, tj.: (1) art. 141 § 4 oraz art. 151 p.p.s.a. przez oddalenie skargi oraz brak odniesienia się i rozpoznania w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wszystkich zarzutów skarżącego oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 141 § 4 oraz art. 151 p.p.s.a. oraz art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 i 3 oraz art. 44 § 1, 2, 3 i 4, art. 109 § 1 i 110 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej k.p.a.) w związku z art. 18, art. 17 § 1 oraz art. 71a § 9 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1201 ze zm.; dalej: u.p.e.a.) przez oddalenie skargi i uznanie, że w sprawie doszło do doręczenia postanowienia Naczelnika Urzędu Skarbowego w M. ("dalej: organ egzekucyjny") z dnia 29 sierpnia 2016 r. o nr [...], podczas gdy doręczenie nie było prawidłowe, co oznacza, że termin na zażalenie jest otwarty, doręczenie spornego postanowienia nastąpiło bowiem z naruszeniem procedury przez: (a) brak podpisu doręczyciela na potwierdzeniu odbioru, co oznacza, że jako niepodpisany nie może stanowić on dokumentu i potwierdzać okoliczności w nim stwierdzonych; (b) brak podania, w jakim urzędzie pocztowym dokonano awizowania przesyłki, a jedynie umieszczono adnotację "[...]", a skarżący przeprowadził się do nowego miejsca zamieszkania w lipcu bieżącego roku i przy należytej staranności nie mógł odkodować treści umieszczonej "prawdopodobnie" przez doręczyciela; (c) brak dwukrotnego awizowania przesyłki; (d) brak odnotowania na kopercie i potwierdzeniu doręczenia czy doszło do pierwszego awiza przesyłki, nie można za takie uznać adnotacji na potwierdzeniu odbioru, które jako niepodpisane nie może wywołać skutku prawnego, natomiast pod oznaczeniem daty i mało wyraźnego słowa zaczynającego się na literę A na kopercie jest nieczytelny podpis lub parafa, którego nie wiadomo kto jest autorem albowiem ze zwrotki nie wynika kto dokonał doręczenia pisma; (e) brak odnotowania na kopercie i potwierdzeniu doręczenia czy doszło do drugiego awiza przesyłki, nie można za takie uznać adnotację na potwierdzeniu odbioru, które jako niepodpisane nie może wywołać skutku prawnego, natomiast oznaczenie daty (a nie awiza) na kopercie nie posiada podpisu, jest jedynie parafa, która jako nieczytelna i nie wiadomo kto jest jej autorem, co oznacza, że nie doszło do podpisania w tym zakresie; (f) jak wynika z dowodu doręczenia pismo zwrócono przed upływem 7 dni wyznaczonego przez drugie awizo, albowiem na potwierdzeniu odbioru figuruje data 9 września 2016 r., a zwrotu dokonano już 16, co wprowadza w błąd odbiorcę i skraca czas, w jakim przesyłka może być doręczona; (g) awizowanie przesyłki przez okres dłuższy niż 14 dni, co wprowadza w błąd adresata przesyłki, szczególnie gdy skracany jest termin drugiego awizo; a ponadto art. 141 § 4 oraz art. 151 p.p.s.a. przez brak odniesienia się w jakikolwiek sposób do cytowanego przez skarżącego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, a tym samym argumentacji prawnej skarżącego, do poszczególnych zarzutów wobec potwierdzenia doręczenia postanowienia organu egzekucyjnego z dnia 29 sierpnia 2016 r. oraz do zarzutów skarżącego kwestionującego dokonanie spornego zajęcia wierzytelności; nierozpoznanie tego zarzutu miało znaczenie w kontekście ewentualnych koniecznych aktów staranności po stronie skarżącego oraz możliwości spodziewania się wydania spornego postanowienia organu egzekucyjnego i doręczenia spornej przesyłki, co oznacza, że sporny wyrok wymyka się spod kontroli w zakresie, w jakim nie odniesiono się do wszystkich zarzutów. Nie można przecież uznać, że zwrot "wypełnione prawidłowo, zgodnie z wymogami przepisów art. 44 k.p.a." jest rozpatrzeniem zarzutów;
(2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 141 § 4 oraz 151 p.p.s.a. oraz art. 7, art. 7a, art. 8 § 1 i 2, art. 11, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w związku z art. 18, art. 17 § 1 oraz art. 71a § 9 u.p.e.a. przez oddalenie skargi na postanowienie Dyrektora IAS w sytuacji braku odniesienia się i rozpoznania zarzutów w uzasadnieniu postanowienia do argumentacji skarżącego w zakresie procedury doręczenia postanowienia organu egzekucyjnego, co oznacza, że postanowienie wymyka się spod kontroli;
(3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 141 § 4 oraz art. 151 p.p.s.a. oraz art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 1 i 3 oraz art. 58 § 1 i 2, art. 59 § 2 k.p.a. w związku z art. 18, art. 17 § 1 u.p.e.a. przez oddalenie skargi na postanowienie, w którym: (a) odmówiono przywrócenia terminu i uznano, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia, gdy tymczasem wskazał przekonywujące okoliczności związanie z wyjazdem za granicę i chorobą, które uniemożliwiły mu odebranie przesyłki, a skarżący nie mógł się spodziewać przesyłki w postaci spornego postanowienia organu egzekucyjnego; (b) uznano, że skarżący wiedział o toczącym się postępowaniu egzekucyjnym wobec zobowiązanego, w toku którego organ egzekucyjny dokonał zajęcia wierzytelności pieniężnej przysługującej zobowiązanemu od dłużnika zajętej wierzytelności z tytułu sprzedaży nieruchomości w związku z czym skarżący powinien był się spodziewać doręczenia postanowienie organu egzekucyjnego, gdy tymczasem zdanie to nie jest zgodne z prawdą albowiem organ egzekucyjny dokonał zajęcia jedynie wierzytelności "z tytułu świadczonych usług", co skarżący podkreślał w piśmie z dnia 7 stycznia 2017 r. i co stwierdzał protokół kontroli, a zatem brak było skutecznego zajęcia wierzytelności, co oznacza, iż brak było po jego stronie obowiązku interesowania się dalej sprawą, tym bardziej, że w kolejnym piśmie organ egzekucyjny uchylił zajęcie z tytułu "innych wierzytelności"", co potwierdzało jedynie pewność skarżącego; (c) uznanie, że skarżący wiedział o podejmowanych przez organ egzekucyjny czynnościach, mających na celu skontrolowanie prawidłowości realizacji przez dłużnika zajętej wierzytelności, zastosowanego środka egzekucyjnego, z uwagi na uczestniczenie w kontroli dłużnika zajętej wierzytelności, podczas gdy kontrola została zakończona w marcu 2016 r. oraz ustaliła, iż doszło do spłaty wierzyciela skarżącego, i że przedmiotem spłaty była wierzytelność z tytułu umowy sprzedaży a nie wierzytelność z tytułu świadczenia usług czego dotyczyło zajęcie, a zatem skarżący nie mógł się spodziewać wydania spornego postanowienia, a ponadto poprzez oddalenie skargi i uznanie, że: (d) zajęcie wierzytelności, jak i protokół kontroli realizacji zajęcia, mogły uzasadniać powołanie przynajmniej pełnomocnika do odbioru korespondencji, a tym samym, iż skarżący mógł spodziewać się wydania i doręczenia spornego postanowienia, gdy tymczasem żadne postępowanie nie toczyło się wobec skarżącego; z protokołu o realizacji zajęcia wynikało, iż skarżący nie miał żadnego zadłużenia "z tytułu świadczonych usług", a dodatkowo otrzymał uchylenie zajęcia wobec dłużnika, a zatem nie miał on żadnego obowiązku ustanawiania pełnomocnika do sprawy, a logika organu i WSA w Poznaniu prowadziłaby do zakazu dłuższych wyjazdów, na co słusznie zwrócił uwagę Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 15 października 2002 r., SK 6/02. Nie można przecież zabezpieczyć interesów w sprawie, której nie ma, a poza tym kondycja psychiczna, co skarżący podnosił i wykazał, nie pozwalała na podejmowanie racjonalnych działań, a tym samym skarżący nie ponosił winy w zakresie przekroczenia terminu; (e) choroba na tle depresyjnym oraz długi urlop, zalecony przez lekarza, aby odpocząć od pracy przez dłuższy czas nie stanowi okoliczności uzasadniającej przywrócenie uchybionego terminu, gdyż taki stan faktyczny nie wypełnia braku przesłanki winy koniecznej do zastosowania instytucji przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, podczas gdy w wyroku dnia 15 października 2002 r., SK 6/02 Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że należy różnicować sytuację gdy adresat miał, czy nie miał obowiązku liczenia się z nadejściem pisma sądowego, co oznacza, że w sprawie uznając, iż skoro skarżący nie miał prawa spodziewać się wydania i doręczenia spornego postanowienia, to zachodzą okoliczności do przywrócenia terminu (4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, art. 141 § 4 oraz art. 151 p.p.s.a. w związku z art. art. 112 w związku z art. 124 § 1 i art. 126 k.p.a. oraz w związku z art. 18, art. 17 § 1 i 1b oraz art. 71a § 9 u.p.e.a. przez oddalenie skargi i przyjęcie, że w sprawie doszło do uchybienia terminu do wniesienia zażalenia, gdy tymczasem organ egzekucyjny uzasadniając postanowienie podał, że zażalenie można wnieść w terminie 7 dni, nie wskazując od kiedy należy liczyć ten termin oraz nie wskazując czy to postanowienie jest ostateczne, co miało wpływ na wynik sprawy albowiem błędne i niezupełnie pouczenie nie mogło szkodzić stronie w zakresie terminu do wniesienia zażalenia, a zatem strona w terminie złożyła sporne zażalenie, a jeśli nieprawidłowość pouczenia nie wpływa na termin do wniesienia zażalenia, to zdaniem skarżącego okoliczność ta uzasadniała przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia.
2.2. Dyrektor IAS nie skorzystał z możliwości wniesienia odpowiedzi na skargę kasacyjną. W przewidzianym terminie ustawowym nie zażądano przeprowadzenia rozprawy.
3. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
3.1. Skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych zarzutów i z tego względu podlega oddaleniu. Stosownie do art. 193 zdanie drugie p.p.s.a., w brzmieniu obowiązującym od dnia 15 sierpnia 2015 r., uzasadnienie wyroku oddalającego skargę kasacyjną zawiera jedynie ocenę zarzutów skargi kasacyjnej. Z uwagi na datę wszczęcia w rozpatrywanej sprawie postępowania sądowoadministracyjnego (tj. datę wniesienia skargi na decyzję Dyrektora IAS) znajduje on zastosowanie w tej sprawie. W ten sposób wyraźnie określony został zakres, w jakim Naczelny Sąd Administracyjny uzasadnia z urzędu wydany wyrok, w sytuacji, gdy oddala skargę kasacyjną. Regulacja ta, jako mająca charakter szczególny, wyłącza przy tego rodzaju rozstrzygnięciach odpowiednie stosowanie do postępowania przed tym Sądem wymogów dotyczących elementów uzasadnienia wyroku, przewidzianych w art. 141 § 4 w związku z art. 193 zdanie pierwsze p.p.s.a. Mając to na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny może sprowadzić swoją dalszą wypowiedź już tylko do rozważań oceniających zarzuty postawione wobec zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji.
3.2. Skarżący w skardze kasacyjnej sformułował wyłącznie zarzuty naruszenia przepisów postępowania, których sedno - pomimo obszerności - sprowadza się do dwóch kwestii. Po pierwsze, oceny prawidłowości doręczenia zastępczego postanowienia organu egzekucyjnego z dnia 29 sierpnia 2016 r.. Po drugie, oceny ziszczenia się przesłanek uzasadniających przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. Analiza stawianych w skardze kasacyjnej zarzutów w korelacji z ich uzasadnieniem prowadzi do wniosku, że zasadnicze przesłanie skargi kasacyjnej sprowadza się do zakwestionowania oceny ustalonego przez organy podatkowe, a następnie zaakceptowanego przez WSA w Poznaniu stanu faktycznego będącego podstawą wydania przez Dyrektora IAS zaskarżonego postanowienia. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, powyższe zarzuty nie zasługują na uwzględnienie, ponieważ ich uzasadnienie stanowi w rzeczywistości polemikę ze stanowiskiem WSA w Poznaniu oraz organów podatkowych.
W sytuacji, gdy - w ocenie organu - miało miejsce doręczenie na podstawie art. 44 k.p.a., jak to miało miejsce w rozpatrywanej sprawie, w aktach powinna znajdować się przesyłka wraz ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru dokumentującym prawidłowe wykonanie przez doręczyciela wszystkich czynności przewidzianych wspomnianą normą prawną. W świetle art. 44 § 1 k.p.a. w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i art. 43: 1) operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe (tekst jedn.: Dz. U. z 2017 r. poz. 1481 ze zm.) przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego; 2) pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ. Zgodnie z § 2 tego przepisu, zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata. W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (§ 3). Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (§ 4). Naczelny Sąd Administracyjny wielokrotnie akcentował, że instytucja doręczenia zastępczego polega nie tyle na domniemaniu, ile oparta jest na konstrukcji fikcji prawnej przez uznanie, że nastąpiło doręczenie pisma, które de facto nie miało miejsca. Dla uznania prawidłowości doręczenia w trybie art. 44 k.p.a. konieczne jest prawidłowe dokonanie wszystkich czynności przewidzianych w tym przepisie (por. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 stycznia 2015 r., II GSK 2893/14; z dnia 12 stycznia 2016 r., II OSK 1158/14).
Odnosząc dotychczasową argumentację do rozpatrywanej sprawy, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA w Poznaniu zasadnie stwierdził, że skarżący uchybił terminowi ustawowemu do wniesienia zażalenia. W rozpatrywanej sprawie odpis postanowienia organu egzekucyjnego wraz z pouczeniem o sposobie i terminie wniesienia zażalenia wysłano na adres skarżącego. Niepodjęta w terminie korespondencja - po dwukrotnym awizowaniu w dniach 1 i 9 września 2016 r. - została w dniu 16 września 2016 r. zwrócona nadawcy. Zwrotne potwierdzenie odbioru przesyłek, a także adnotacje znajdujące się na zwróconych do nadawcy przesyłkach wypełnione przez pracowników poczty, korzystają z domniemania prawdziwości, jako dokument urzędowy (por. postanowienie NSA z dnia 27 sierpnia 2013 r., II GZ 477/13). Warunkiem tego domniemania jest jednak, aby adnotacje te zostały prawidłowo sporządzone i podpisane. Ten warunek, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, w rozpatrywanej sprawie został spełniony.
Skarżący w toku całego postępowania kwestionował prawidłowość doręczenia postanowienia organu egzekucyjnego, akcentując m.in. wadliwość sporządzenia adnotacji doręczyciela o awizowaniu przesyłki, w szczególności nieczytelność podpisów złożonych przez doręczającego pod adnotacjami o awizowaniu przesyłki oraz przedwczesny zwrot niepodjętej korespondencji. Wymaga podkreślenia, że przepisy postępowania nie wymagają szczególnej formy podpisu doręczyciela, w szczególności nie przewidują, aby podpis ten obejmował całe jego nazwisko i był w całości czytelny. Wystarczające jest, by doręczyciel posłużył się takim podpisem, jakiego używa na co dzień. Sama forma podpisu uproszczonego nie może stanowić podstawy do uznania, że potwierdzenie odbioru czy koperta z korespondencją nie spełniają wymogów prawa (por. wyrok NSA z dnia 22 lutego 2018 r., II FSK 351/16). Ponadto o nieprawidłowości dokonanego doręczenia nie może świadczyć podnoszona przez skarżącego okoliczność, że od daty drugiego awiza (9 września 2016 r.) do daty zwrotu przesyłki nadawcy (16 września 2016 r.) nie upłynął okres 7 dni. Powyższa okoliczność nie ma istotnego wpływu na wynik sprawy. O istotnym wpływie naruszenia przepisów postępowania może być mowa wówczas, gdy zachodzi duże prawdopodobieństwo, że w sytuacji, gdyby nie doszło do jego naruszenia, zapadłe w sprawie rozstrzygnięcie różniłoby się od rozstrzygnięcia, które zostało wydane. W świetle art. 44 § 1 - 4 k.p.a. w razie niepodjęcia pisma po pierwszym zawiadomieniu, powtórne zawiadomienie następuje w terminie 7 dni, i - co istotne dla rozpatrywanej sprawy - pismo uważa się za doręczone w ostatnim dniu 14-dniowego okresu, w jakim przechowuje go poczta. Organ odwoławczy zasadnie zatem uznał, że do skutecznego doręczenia decyzji organu egzekucyjnego doszło z upływem 14 dnia od dnia dokonania pierwszego awiza w dniu 1 września 2016 r. i w konsekwencji, że termin do złożenia zażalenia na to postanowienie upłynął przed faktycznym złożeniem zażalenia w dniu 8 listopada 2016 r.
3.3. Nie zasługują na uwzględnienie także zarzuty naruszenia przepisów postępowania kwestionujące prawidłowość oceny przez WSA w Poznaniu ziszczenia się przesłanek warunkujących dopuszczalność przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, WSA w Poznaniu trafnie uznał, że podnoszone przez skarżącego okoliczności nie uprawdopodabniają braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia.
Wymaga podkreślenia, że przepisy art. 58 § 1 i 2 k.p.a. określają ustawowe przesłanki przywrócenia terminu, które muszą wystąpić łącznie, aby wniosek mógł zostać uwzględniony. Warunkiem przywrócenia terminu na podstawie art. 58 § 1 k.p.a. jest uprawdopodobnienie (a nie udowodnienie) zdarzeń, które były przeszkodą do złożenia pisma w terminie. Nie zmienia to jednak faktu, że obowiązek wykazania okoliczności w tym zakresie spoczywa na stronie. Wykazane okoliczności faktyczne stanowiące podstawę przywrócenia terminu podlegają ocenie organu, który jednak nie ma obowiązku poszukiwania dowodów wskazujących na możliwość braku winy strony w uchybieniu terminu. Uprawdopodobnienie okoliczności uzasadniających przywrócenie terminu nie może ograniczać się jedynie do niczym nie popartych, samych twierdzeń strony. Dokonując oceny zawinienia strony w uchybieniu terminowi należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności faktyczne sprawy i ocenić winę strony według obiektywnych mierników jej staranności. W konsekwencji brak winy w uchybieniu terminu należy oceniać w kategoriach zachowania reguł starannego działania, jakiego można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Tym samym o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w sytuacji stwierdzenia, że dopełnienie takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, a więc wystąpienia okoliczności nagłych i nieprzewidywalnych, których człowiek dbający należycie o swoje interesy nie mógł przewidzieć i im zapobiec, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. wyrok NSA z dnia 12 lipca 2017 r., II GSK 3163/15).
Odnosząc powyższą argumentację do rozpatrywanej sprawy nie sposób pominąć, że skarżący kwestionując legalność postanowienia Dyrektora IAS o odmowie przywrócenia terminu do złożenia zażalenia koncentrował się na wykazaniu, że nie doszło do uchybienia terminu z uwagi na wadliwość doręczenia, a także niewiedzę o prowadzonym w stosunku do zobowiązanego, który był kontrahentem skarżącego, postępowaniu egzekucyjnym. Prawidłowo WSA w Poznaniu stwierdził, że skarżący wiedział o prowadzonym w stosunku do majątku zobowiązanego postępowaniu egzekucyjnym. Był zawiadamiany o podejmowanych czynnościach. U skarżącego przeprowadzono w kwietniu 2016 r. kontrolę realizacji zastosowanego środka egzekucyjnego, tj. zajęcia innej wierzytelności pieniężnej z dnia 9 września 2015 r., a ponadto w trakcie osobistej wizyty w siedzibie organu egzekucyjnego uzyskał wgląd w akta postępowania egzekucyjnego oraz fotokopie dokumentów z tychże akt. Z kolei powołane przez skarżącego zawiadomienie organu egzekucyjnego o uchyleniu zajęcia nie dotyczyło zajęcia z dnia 9 września 2015 r., lecz innego zajęcia, tj. z dnia 29 marca 2016 r. Wobec nieuchylenia zajęcia z dnia 9 września 2015 r. skarżący powinien być świadomy jego aktualności, a w razie wątpliwości w tym zakresie uzyskać potwierdzenie swoich wątpliwości w organie egzekucyjnym, z którym powinien współdziałać realizując zajęcie wierzytelności. Powyższej sytuacji nie zmienia argumentacja zawarta w uzasadnieniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 października 2002 r., SK 6/02. W tymże wyroku Trybunał Konstytucyjny badał zgodność z ustawą z dnia 2 kwietnia 1997 r. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 78, poz. 483 ze zm.; dalej: Konstytucja RP) art. 139 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r. poz. 1360 ze zm.), dotyczącego instytucji doręczenia zastępczego w postępowaniu cywilnym, w konkluzji nie stwierdzając niezgodności tego przepisu z postanowieniami Konstytucji RP.
Również wyjazd za granicę w okolicznościach rozpatrywanej sprawy na stanowi uprawdopodobnienia braku winy skarżącego w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie formułuje tezy o zakazie długotrwałych wyjazdów za granicę. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, zaniechanie skarżącego w zakresie zorganizowania odbioru kierowanej do niego korespondencji, w czasie gdy nie przebywał w jedynym znanym organowi egzekucyjnemu miejscu, należy jednak uznać za brak staranności w prowadzeniu własnych spraw. Nawet w sytuacji, gdy skarżący nie miał obowiązku ustanowienia pełnomocnika do doręczeń i nie zawiadomił organu egzekucyjnego o wyjeździe za granicę, organ ten miał możliwość dokonania doręczenia zastępczego kierowanej do skarżącego korespondencji. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy, skarżący mając świadomość swej długotrwałej choroby na tle depresyjnym i konieczności pobytu za granicą, powinien był przedsięwziąć środki zabezpieczające prawidłowość doręczeń kierowanej do niego korespondencji.
3.4. W świetle przedstawionej powyżej argumentacji Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko WSA w Poznaniu, który trafnie oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. W konsekwencji, ponieważ żaden z postawionych w skardze kasacyjnej zarzutów nie okazał się zasadny, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. skargę tę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło