II FZ 847/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-07-21

Skład orzekający: Anna Dumas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, wniesiony przez profesjonalnego pełnomocnika, może zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z winy pełnomocnika polegającej na błędnym zaadresowaniu koperty ze skargą?
Ratio decidendi
Zażalenie na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia skargi zostało oddalone. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że profesjonalny pełnomocnik winien dochować szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej, a błędne zaadresowanie koperty ze skargą świadczy o niezachowaniu nawet minimalnej staranności, co wyklucza możliwość przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Pełnomocnik skarżącej spółki wniósł skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, nadając ją bezpośrednio do sądu, zamiast za pośrednictwem organu odwoławczego. Skarga wpłynęła do sądu w ostatnim dniu terminu. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że pełnomocnik ponosi winę za uchybienie terminu z powodu błędnego zaadresowania koperty. Pełnomocnik wniósł zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Anna Dumas po rozpoznaniu w dniu 21 lipca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A [...] sp. z o. o. z siedzibą w K. w przedmiocie przywrócenia terminu na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 10 marca 2014 r., sygn. akt I SA/Gl 118/14 w sprawie ze skargi A [...] sp. z o. o. z siedzibą w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 19 listopada 2013 nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2012 r. postanawia: oddalić zażalenie. Postanowieniem z dnia 10 marca 2014 r., sygn. akt I SA/Gl 118/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach po rozpoznaniu sprawy ze skargi A [...] sp. z o. o. z siedzibą w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 19 listopada 2013 r. w przedmiocie podatku od nieruchomości postanowił odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Ze stanu sprawy przyjętego przez Sąd pierwszej instancji wynika, że w dniu 22 listopada 2013 r. doręczono pełnomocnikowi skarżącej Spółki decyzję z dnia 19 listopada 2013 r. utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy O. w sprawie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2012 r. Dnia 19 grudnia 2013 r. nadane zostało w urzędzie pocztowym pismo procesowe zatytułowane "skarga". Skarga ta została skierowana do "Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach (...) za pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach". Kopertę nadawczą tego pisma zaadresowano jednak bezpośrednio do ww. Sądu. W konsekwencji skarga wpłynęła do biura podawczego Sądu w dniu 23 grudnia 2013 r. Mając na uwadze treść art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 20012 r., poz. 270 ze zm.; dalej w skrócie: "P.p.s.a."), Sąd przekazał pismo do organu odwoławczego w dniu 30 grudnia 2013 r., celem nadania skardze dalszego biegu w trybie art. 54 § 2 P.p.s.a. W konsekwencji podjętych wyżej czynności, w dniu 29 stycznia 2014 r. do biura podawczego Sądu wpłynęła odpowiedź organu odwoławczego na ww. skargę Spółki, w której wniesiono o odrzucenie skargi z uwagi na uchybienie terminu do jej wniesienia. Pismem procesowym z dnia 18 lutego 2014 r., nadanym w urzędzie pocztowym w tym samym dniu, pełnomocnik strony skarżącej ustosunkował się do treści odpowiedzi na skargę, podnosząc, że odrębnym pismem wystąpił do Sądu – za pośrednictwem organu odwoławczego - o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W dniu 26 lutego 2014 r. wpłynął, przekazany przez organ odwoławczy, wniosek pełnomocnika strony skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W jego uzasadnieniu pełnomocnik podkreślił, że skarga z dnia 19 grudnia 2013 r., mimo skierowania bezpośrednio do Sądu, winna zostać przez Sąd rozpoznana. Wyjaśnił, że skarga została sporządzona i wniesiona w ustawowym terminie, zaś fakt jej technicznego skierowania z pominięciem pośrednictwa organu jest bez znaczenia, m. in dlatego, że przesyłka polecona zawierająca skargę została nadana w placówce operatora pocztowego na kilka dni przed upływem terminu do skutecznego wniesienia skargi; pismo skarżącego doręczone zostało bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który był właściwy rzeczowo i miejscowo do rozpoznania skargi; skarga wpłynęła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach w terminie do jej wniesienia, w konsekwencji możliwe było jej niezwłoczne przekazanie przez Sąd do organu celem nadania dalszego biegu z zachowaniem ustawowego terminu do wniesienia skargi. W piśmie przewodnim z dnia 25 lutego 2014 r., przy którym nadesłano cytowany wyżej wniosek pełnomocnika strony skarżącej, organ odwoławczy podniósł, że siedmiodniowy termin do złożenia pisma o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien być liczony od dnia doręczenia pełnomocnikowi skarżącej Spółki pisma Sądu z dnia 30 grudnia 2013 r. Dodatkowo, wskazano, że dzień 24 grudnia 2013 r. był w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach dniem wolnym od pracy, zaś dni 25 i 26 grudnia 2013 r., a następnie 28 i 29 grudnia 2013 r. były dniami ustawowo wolnymi od pracy. Postanowieniem z dnia 10 marca 2014 r. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że bezsporne jest, iż termin do wniesienia skargi upłynął w dniu 23 grudnia 2013 r. Odnosząc się do kwestii terminowości złożenia rozpatrywanego wniosku Sąd uznał, że przyczyna uchybienia terminu ustała ostatecznie w dniu 11 lutego 2014 r., tj. w dniu, w którym doręczono stronie odpowiedź na skargę, a zatem wniosek o przywrócenie terminu został złożony z zachowaniem ustawowego terminu. Sąd przyjął również, że wraz z przedmiotowym wnioskiem dopełniono uchybionej czynności oraz zaznaczył, że zarówno w doktrynie, jak i w judykaturze przyjmuje się bardzo rygorystyczne kryteria oceny postawy osoby, która dokonała czynności procesowej po terminie, zaś w niniejszej sprawie należy przyjąć szczególny miernik staranności ze względu na okoliczność, że strona skarżąca jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie radcy prawnego. Sąd uznał, że pełnomocnikowi skarżącej można przypisać winę w uchybieniu terminu do wniesienia skargi podnosząc, że jeżeli pełnomocnik prawidłowo oznaczył adresata skargi w jej nagłówku to dochowanie należytej staranności winno skutkować wskazaniem adresata na kopercie nadania skargi; nadto pełnomocnik nie dochował nie tylko należytej staranności, jakiej można wymagać od przeciętnego uczestnika postępowania znajdującego się w jego sytuacji procesowej, ale i wręcz staranności minimalnej polegającej na uważnym zaadresowaniu koperty nadania skargi zgodnie z pouczeniem zawartym w treści decyzji z dnia 19 listopada 2013 r. Sąd powołał się przy tym na poglądy orzecznictwa oraz doktryny. Końcowo Sąd negatywnie ocenił próbę przerzucenia ciężaru winy za zaistniałe uchybienie na Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Wobec powinności niezwłocznego przekazania skargi przez sąd do właściwego organu, stwierdzono, że nie doszło do zwłoki w toku podjętych czynności - konstatacja ta była wynikiem uwzględnienia okoliczności, iż skarga wpłynęła do biura podawczego Sądu w ostatnim dniu terminu do jej wniesienia, gdy przy tym Sąd podjął czynności w możliwie najkrótszym terminie, uwzględniwszy, iż pomiędzy 23 a 30 grudnia 2013 r. był on nieczynny przez pięć dni z powodu dni wolnych od pracy. W zażaleniu na to postanowienie pełnomocnik Skarżącej zaskarżył je w całości i wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, tj.: • art. 86 § 1 P.p.s.a. poprzez niezasadne uznanie przez Sąd, iż strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym (wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach z dnia 19 listopada 2013 r.) bez swojej winy, co skutkowało odmową przywrócenia przez Sąd terminu do wniesienia tej skargi; • art. 54 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 53 § 1 P.p.s.a. poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż "co do zasady termin trzydziestodniowy do wniesienia skargi jest zachowany, o ile skarga zostanie wniesiona do właściwego sądu administracyjnego za pośrednictwem organu, którego działanie jest przedmiotem skargi". Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zawiera usprawiedliwionych podstaw. Za niezasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 54 § 1 w zw. z art. 53 § 1 P.p.s.a. Art. 53 § 1 P.p.s.a. określa termin wnoszenia skargi do sądu administracyjnego. Zgodnie z jego treścią skargę wnosi się w terminie 30 dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Stosownie do art. 54 § 1 P.p.s.a. skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi. Z akt administracyjnych wynika, iż w niniejszej sprawie organ należycie pouczył stronę o sposobie i terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego (strona nr 5 decyzji). Skarga dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Katowicach, a zatem powinna zostać wniesiona za pośrednictwem tego organu. Natomiast skargę wniesiono bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. W takiej sytuacji termin jest zachowany jedynie w przypadku, gdy sąd prześle (nada w urzędzie pocztowym) skargę do właściwego organu przed upływem terminu do wniesienia skargi (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 1987 roku, sygn. akt III CZP 33/87, publ. OSN 1988/6/73, a także choćby: postanowienia NSA z dnia 18 czerwca 2008 r., sygn. akt I OSK 651/08 oraz z dnia 16 września 2008 r., sygn. akt II OFSK 1489/07, opublikowane w Bazie orzeczeń NSA - www.nsa.gov.pl, dalej jako "CBOSA"). Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela powyższe stanowisko, a tym samym podziela pogląd wyrażony w zaskarżonym postanowieniu. Tym samym twierdzenie zawarte w zażaleniu, iż "wnioski Sądu oparte są jedynie o stanowisko doktryny i judykaturę, mimo iż jest ono contra legem" należy uznać za nieuzasadnione. Nie sposób bowiem nie dostrzec, że propozycja skarżącej w istocie przekreślałaby sens jednoznacznego unormowania art. 54 § 1 p.p.s.a. nakazującego przestrzeganie określonych zasad przy wnoszeniu skargi. Naczelny Sąd Administracyjny nie znajduje tym samym uzasadnienia dla zanegowania poglądów panujących w doktrynie i orzecznictwie oraz uznania, że jasno wyrażona w art. 54 § 1 norma, stanowiąca, że skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania jest przedmiotem skargi, winna być interpretowana w ten sposób - co stanowiłoby konsekwencję uznania zażalenia - że termin "organ (...)" zastępuje się terminem "sąd administracyjny". W związku z powyższym uznać trzeba, że w niniejszej sprawie doszło do przekroczenia ww. terminu. Z art. 86 § 1 P.p.s.a. wynika, że jeśli strona nie dokonała w terminie określonej czynności procesowej, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Warunkiem przywrócenia terminu jest jednak by opisane powyżej uchybienie nastąpiło bez winy strony. Stosownie do treści art. 87 § 2 P.p.s.a., obowiązkiem wnioskodawcy jest uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu. W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się, że kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej (por. wyrok NSA z dnia 30 listopada 2012 r., sygn. akt I FZ 463/12, CBOSA). Warunkiem dopuszczalności przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności procesowej, jest zatem uprawdopodobnienie przez stronę, że mimo całej staranności nie mogła dokonać czynności w terminie, to znaczy, że zachodziły przeszkody od niej niezależne (zewnętrzne) oraz istniejące przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej (wyrok NSA z dnia 13 października 1999 r., sygn. akt IV SA 1656/97, niepubl.). Nawet lekkie niedbalstwo wyklucza zatem możliwość przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Odnosząc się do przesłanki braku winy w uchybieniu terminu należy wskazać, że do okoliczności owy brak winy uzasadniających nie zalicza się błędne zaadresowanie koperty przez profesjonalnego pełnomocnika. Jak wskazał Sąd pierwszej instancji, zwykłe porównanie treści skargi z zaadresowaną kopertą wystarczyłoby aby wykryć błąd, pełnomocnik zaś winien sprawdzić prawidłowość zaadresowania przesyłki. Słusznie też stwierdzono, że działanie pełnomocnika świadczy o niezachowaniu staranności choćby minimalnej, która – poza wskazanym sprawdzeniem adresu na kopercie – jest oczywista wobec okoliczności, że kopertę zaadresowano niezgodnie z pouczeniem zawartym w treści decyzji. Tym samym nie doszło do uprawdopodobnienia braku winy. Wobec wskazania na art. 45 Konstytucji RP (a właściwie jego ust. 1, zgodnie z którym każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd) podnieść trzeba, że prawo z niego wynikające koresponduje z formalnym charakterem postępowania – nie można skutecznie czynić zarzutu naruszenia prawa do sądu twierdząc, że jest ono ograniczone ilekroć strona bądź jej pełnomocnik nie uczynią zadość wymogom procesowym. W innym razie należałoby uznać, że każdy przejaw formalnego charakteru postępowania sądowoadministracyjnego stanowi naruszenie art. 45 Konstytucji, co z kolei w praktyce paraliżowałoby funkcjonowanie sądów administracyjnych. Tym bardziej prawo to nie może restytuować uchybień pełnomocnika, do których w niniejszej sprawie doszło. W odpowiedzi na twierdzenie, że nie jest obowiązkiem pełnomocnika monitorowanie dni wolnych od pracy pracowników Sądu, podnieść trzeba, iż wskazanie tych okoliczności służy tylko wykazaniu, że pozornie długi okres, jaki minął od dnia wpływu skargi do biura podawczego Sądu do przekazania jej organowi, znajduje swoje uzasadnienie nie w opieszałości pracowników a właśnie w fakcie, że wymienione dni były dniami wolnymi od pracy. Końcowo należy nadmienić, że trudno uznać za argument w niniejszej sprawie wskazanie, iż wspólnikom skarżącej Spółki, którzy są podmiotami zagranicznymi, "trudno jest wyjaśnić niniejszą sytuację". Z przytoczonych wyżej względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił zażalenie na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 Ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło