II GSK 1308/19
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2019-12-17
Skład orzekający: Małgorzata Rysz, Wojciech Kręcisz, Cezary Kosterna
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy umowa o prowadzenie warsztatów artystycznych i przygotowanie kryteriów oceny prezentacji, zawarta przez osobę posiadającą kwalifikacje artystyczne, stanowi umowę o dzieło, czy umowę o świadczenie usług podlegającą przepisom o zleceniu, w kontekście podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i decyzje organów obu instancji, uznając, że organy nie zebrały wystarczającego materiału dowodowego do jednoznacznego rozstrzygnięcia, czy sporna umowa była umową o dzieło, czy umową zlecenia. Sąd wskazał, że samo brzmienie umowy nie przesądza o jej charakterze, a organy powinny zbadać rzeczywisty charakter świadczenia, w tym potencjalny wkład twórczy i indywidualny charakter wykonania, a także sposób realizacji umowy, a nie tylko jej treść.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego przez T. Z. z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług z 25 kwietnia 2009 r. na rzecz Podmiotu A. Dyrektor Zachodniopomorskiego OW NFZ ustalił, że T. Z. podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego. Prezes NFZ utrzymał tę decyzję w mocy, uznając umowę za umowę o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu, a nie umowę o dzieło. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę Podmiotu A. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA i decyzje organów, stwierdzając niewystarczające wyjaśnienie stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie oraz zaskarżoną decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia i poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Zachodniopomorskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia. Rozpoznał skargę i uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji. Zasądził od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz Podmiotu A zwrot kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Rysz Sędzia NSA Wojciech Kręcisz Sędzia del. WSA Cezary Kosterna (spr.) po rozpoznaniu w dniu 17 grudnia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej Podmiotu A od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 czerwca 2019 r. sygn. akt VI SA/Wa 72/19 w sprawie ze skargi Podmiotu A na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] października 2018 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzania podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego 1. uchyla zaskarżony wyrok, 2. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Dyrektora Zachodniopomorskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia z dnia [...] lutego 2016 r. nr [...], 3. zasądza od Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia na rzecz Podmiotu A 720 (siedemset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 17czerwca 2019 r. oddalił skargę Podmiotu A (dalej: Skarżący" lub "płatnik składek") na decyzję Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia z [...] października 2018 r. nr [...] w przedmiocie podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego.
Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy:
Decyzją z [...] lutego 2016 r. nr [...] Dyrektor Zachodniopomorskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia ustalił, że T. Z. (dalej też: Zainteresowana" lub "Uczestniczka") podlegała obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z tytułu wykonywania pracy na podstawie umowy o świadczenie usług z 25 kwietnia 2009 r. na rzecz płatnika składek Podmiotu A (dalej: "Skarżący").
W wyniku rozpatrzenia odwołania wniesionego przez płatnika składek, Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej: "Organ" lub: "Organ odwoławczy") utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ wskazał na treść art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. 2017 poz. 1938 ze zm., dalej: "ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej’), w myśl którego obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, którymi są m.in. osoby wykonujące pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. 2017 poz. 459 ze zm., dalej: "kc") stosuje się przepisy dotyczące zlecenia.
Organ wyjaśnił, że T. Z. zawarła z płatnikiem składek umowę, której przedmiotem było "prowadzenie warsztatów artystycznych z zakresu tańca współczesnego przygotowujących do prezentacji wojewódzkich oraz przygotowanie kryteriów oceny prezentacji podczas powiatowych prezentacji w [...]". W treści umowy zostało wskazane, że wykonawca zobowiązał się "do wykonania dzieła według swojej najlepszej wiedzy fachowej", a w treści umowy zaznaczono, m.in., że "Wykonawca nie może powierzyć ani w całości, ani w części wykonania dzieła innej osobie". Określono również, że w przypadku nienależytego lub nieterminowego wykonania dzieła zamawiający ma prawo odmowy wypłaty całości lub części umownej kwoty. Wykonawca zobowiązał się do naprawienia szkody, jaką poniósłby zamawiający z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania dzieła. Zmiana umowy wymagała formy pisemnej a w sprawach nieuregulowanych umową zastosowanie miały przepisy Kodeksu cywilnego. Wysokość wynagrodzenia wynosiła 210 zł.
Organ stwierdził, że strony nie oznaczyły przedmiotu umowy w sposób określony w art. 627 kc, gdyż praca miała polegać na dokonywaniu czynności z należytą starannością. Artystyczne wykonanie, o jakim mowa w art. 85 ust. 1 prawa autorskiego może stanowić przedmiot umowy o dzieło, ale nie jest tożsame z pojęciem dzieła w rozumieniu art. 627 kc. W ocenie Prezesa NFZ przeprowadzenie warsztatów artystycznych oraz przygotowanie kryteriów oceny prezentacji bliższe jest świadczeniu usług edukacyjnych niż typowej działalności artystycznej, które to (usługi edukacyjno-szkoleniowe) - zgodnie z utrwalonym orzecznictwem - co do zasady zakwalifikowane bywają jako czynności wykonywane w ramach umów zlecenia. Dalej Prezes NFZ wywodził, że przedmiot umów z udziałem profesjonalisty stanowi elementarną cechę kontraktu opisanego w treści art. 627 kc. Powinien on być oznaczony in concreto, ściśle według schematu właściwego dla danego rodzaju umowy, niezależnie od rodzaju prowadzonej działalności i oczywistości jego powstania z racji określonych umiejętności, cech osobistych wykonawcy. Ułomna konstrukcja przedmiotu umów nie rodzi żadnego domniemania (faktycznego ani prawnego), że chodzi wyłącznie o uzyskanie konkretnego rezultatu. Ten bowiem może być osiągnięty w toku wykonania różnych rodzajów umów. Wynika z tego, że na gruncie ubezpieczenia społecznego umowa, której przedmiot został przez profesjonalistę określony nieprecyzyjnie, nie może być kwalifikowana jako wyjątek od reguły, usprawiedliwiający fakt niepodlegania ubezpieczeniu społecznemu. Nie konwaliduje tego w sprawie możliwość dokonania wykładni oświadczeń woli stron, uwzględniająca zgodny ich zamiar i cel umowy, zasady współżycia społecznego oraz ustalone zwyczaje. Organ odwoławczy wskazał, że w spornej umowie zainteresowana nie odpowiadała za wady wykonania, gdyż w tej umowie nie zdefiniowano, co znaczyć miało "należyte wykonanie", wobec czego niemożliwym jest również stwierdzenie wad wykonania "dzieła", a także jego należytego lub nienależytego wykonania. Prezes NFZ wyjaśnił, że na gruncie obowiązujących przepisów ustawy o prawie autorskim wykonanie czynności, do których mają zastosowanie przepisy o prawie autorskim, może zostać zakwalifikowane jako dzieło o charakterze niematerialnym, będąc równocześnie wykonanym, w rozumieniu kodeksu cywilnego, w ramach umowy o świadczenie usług, do której zastosowanie mają przepisy o umowie zlecenia. Umowy o dzieło autorskie nie są bowiem tożsame z umowami o dzieło w ujęciu przepisów prawa cywilnego. Następnie Organ przywołał treść wyroku Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2017 r., III UK 53/16, oddalającego skargę kasacyjną przeciwko ZUS w podobnej sprawie. Konkludując Prezes NFZ stwierdził, że w spornej umowie żadne konkretne dzieło w myśl przepisów kc regulujących umowę o dzieło, nie zostało oznaczone. Umowa zawarta z zainteresowaną nie miała charakteru umowy o dzieło, albowiem dziełem w myśl przepisów kodeksu cywilnego. nie może być "przygotowanie" i "prowadzenie", nawet jeśli dotyczą one przedsięwzięcia w ramach warsztatów z zakresu tańca współczesnego.
W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Dyrektora NFZ, zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja, jak również utrzymana nią w mocy decyzja Organu I instancji nie naruszają prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Dlatego też oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302, dalej: "ppsa").
Sąd I instancji uznał, że sporna umowa nie stanowi umowy o dzieło. Wskazał, że w praktyce obrotu gospodarczego przyjmuje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Rezultat, na który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu, pozostające poza zakresem obowiązków świadczącego. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, bo o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku nieosiągnięcia celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu Kodeksu cywilnego, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady.
Z kolei umowa zlecenia jest umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. W myśl art. 750 kc, do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W związku z tym ustalenie, że konkretna umowa jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami" rodzi obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. W tej sytuacji WSA uznał, że w sytuacji, gdy w rozpoznawanej sprawie przedmiotem umów było "przygotowanie i prowadzenie warsztatów artystycznych z zakresu tańca współczesnego przygotowujących do prezentacji wojewódzkich oraz przygotowanie kryteriów oceny prezentacji podczas powiatowych prezentacji w [...]", ich wykonanie przez prowadzącą stanowiło ciąg czynności faktycznych poddanych reżimowi starannego działania. Wykonująca nie przyjęła na siebie odpowiedzialności za rezultat warsztatów artystycznych. Poziom osiągniętej wiedzy przez uczestników warsztatów, a także stopień ich przygotowania nie mogą być oceniane i traktowane jako rezultat w rozumieniu art. 627 kc. Także przygotowanie kryteriów oceny prezentacji nie mogło być w sensie prawnym ujęte jako dzieło. Przyjmująca zamówienie mogła jedynie zobowiązać się do starannego wykonania tych czynności. W ocenie WSA przedmiot umowy o dzieło mogą stanowić przedsięwzięcia artystyczne, takie jak przygotowanie przedstawienia, wystawienie sztuki czy wykonanie koncertu. W takich jednak przypadkach już w umowie należy uzgodnić ich istotne parametry. Z umów nie wynika żaden rezultat (materialny, ani niematerialny), z którego zainteresowana mogłaby być rozliczona przez zamawiającego. Brak ustalenia szczegółowych parametrów uniemożliwia zaś weryfikację rezultatu zawartej umowy, co ważne z uwagi na istotne kryterium odróżniające umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług, czyli możliwość poddania umówionego rezultatu (dzieła) sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych.
Zdaniem Sądu I instancji, w przypadku interpretacji postanowień umownych, na cele związane z potrzebami postępowań w przedmiocie ustalenia podlegania obowiązkowi ubezpieczeń zdrowotnych, mijałoby się z celem wykładni oświadczeń woli uzupełnianie postanowień umowy o klauzule w niej niezawarte w trybie postępowania dowodowego.
W ocenie WSA organy obu instancji dokonały zatem prawidłowej kwalifikacji prawnej spornej umowy, opierając się na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym, z uwzględnieniem w szczególności jej treści. Wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r. poz. 1257 ze zmianami, dalej: "kpa"), a podjęte w tym zakresie rozstrzygnięcia zostały w sposób należyty uzasadnione. Sąd I instancji nie podzielił sformułowanych w skardze zastrzeżeń strony dotyczących sposobu prowadzenia postępowania dowodowego oraz jego wyników. WSA wskazał, że wobec bezspornego ustalenia, że T. Z. zmarła [...] października 2016 r. (odpis aktu zgonu - karta nr 35 akt sądowych) - czyli jeszcze przed wydaniem zaskarżonej decyzji, nie miała zatem statusu uczestnika postępowania sądowoadministracyjnego.
W skardze kasacyjnej, którą zaskarżono powyższy wyrok w całości, Podmiot A wniósł o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie od Organu na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości dwukrotności stawki minimalnej, według norm przepisanych.
Wyrokowi zarzucono:
1) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a mianowicie art. 151 ppsa w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 7 w zw. z art. 77 w zw. z art. 80 kpa poprzez oddalenie skargi pomimo istniejących podstaw do jej uwzględnienia, co wyrażało się w pominięciu przez Sąd I instancji, że organ w toku postępowania administracyjnego oparł się wyłącznie na niepełnym materiale dowodowym zgromadzonym przez inny organ administracji publicznej i tym samym uchylił się od obowiązku samodzielnego przeprowadzenia postępowania dowodowego, a w konsekwencji oparł decyzję na niekompletnym materiale dowodowym;
2) naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a mianowicie art. 151 ppsa w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 7 i art. 77 § 1 i 107 § 1 pkt 6 kpa poprzez oddalenie skargi mimo istniejących podstaw do jej uwzględnienia, co wyrażało się w pominięciu przez Sąd I instancji, że organ nie wyjaśnił w pełni stanu faktycznego i nie zebrał całości materiału dowodowego;
3) naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a mianowicie art. 141 § 4 ppsa poprzez niewyjaśnienie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powodów, dla których Sąd nie uwzględnił zawartych w skardze zarzutów naruszenia art. 7, 77 § 1, 80, 107 § 1 pkt 6 kpa;
4) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez bezpodstawne zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt. 1 lit. e oraz art. 85 ust. 4 o świadczeniach opieki zdrowotnej w zw. z art. 13 pkt 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. 2019 poz. 300 z późn. zm.), przejawiające się w mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, że Zainteresowana była osobą objętą obowiązkowym ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym i wypadkowym, umowa łącząca Skarżącego stanowiła tytuł obowiązkowego ubezpieczenia, Zainteresowany była osobą wykonującą pracę na podstawie umowy o świadczenie usług, a Skarżący jako płatnik miał obowiązek pobrania z dochodu Zainteresowanej składki;
5) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez bezpodstawne zastosowanie art. 734 w zw. z art. 750 kc, przejawiające się w mylnym zakwalifikowaniu przez Sąd I instancji umowy łączącej Skarżącego z Zainteresowaną jako umowy o świadczenie usług, do której stosuje się odpowiednio przepisy o umowie zlecenia, podczas gdy wskazana umowa spełnia przesłanki umowy o dzieło;
6) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niezastosowanie art. 627 kc, przejawiające się w mylnym przyjęciu przez Sąd I instancji, iż przepis ten nie powinien być zastosowany w sprawie, podczas gdy umowa łącząca Skarżącego z Zainteresowaną miała charakter umowy o dzieło;
7) naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez niezastosowanie art. 65 § 2 Kodeksu cywilnego, przejawiającego się w niewzięciu pod uwagę woli stron wyrażonej treścią umowy.
W uzasadnieniu Skarżący przedstawił argumenty mające świadczyć o trafności zarzutów postawionych w petitum skargi kasacyjnej. Zrzekł się przeprowadzenia rozprawy.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes NFZ wniósł o jej oddalenie w całości i zasądzenie od Skarżącego kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Nie wniósł o przeprowadzenie rozprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje:
Zgodnie z art. 174 ppsa skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dodać należy, że w przypadku oparcia skargi kasacyjnej na naruszeniu prawa procesowego (art. 174 pkt 2 ppsa) wnoszący skargę kasacyjną musi mieć na uwadze, że dla ewentualnego uwzględnienia skargi kasacyjnej niezbędne jest wykazanie wpływu naruszenia na wynik sprawy.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 ppsa, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze z urzędu pod uwagę jedynie nieważność postępowania. Ze wskazanych przepisów wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania.
Wychodząc z tego założenia, należy na wstępie zaznaczyć, że wobec niestwierdzenia z urzędu nieważności postępowania (art. 183 § 2 ppsa) Naczelny Sąd Administracyjny ogranicza swoje rozważania do oceny zagadnienia prawidłowości dokonanej przez Sąd I instancji wykładni wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów prawa. W skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty naruszenia prawa materialnego, jak i procesowego. W tej sytuacji, co do zasady, Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje w pierwszej kolejności zarzuty naruszenia przepisów postępowania, ponieważ ich uwzględnienie mogłoby uczynić przedwczesnym albo bezprzedmiotowym odniesienie się do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego. Do kontroli subsumcji danego stanu faktycznego pod zastosowany przepis prawa materialnego można zatem przejść dopiero wówczas, gdy okaże się, że stan faktyczny przyjęty w zaskarżonym wyroku jest prawidłowy albo nie został skutecznie podważony (por. wyroki NSA z 27 czerwca 2012 r., sygn. akt II GSK 819/11, LEX nr 1217424 oraz wyrok z 26 marca 2010 r., sygn. akt II FSK 1842/08, LEX nr 596025).
W ramach zarzutów opartych na podstawie z art. 174 pkt 2 ppsa (punkty 1 i 2 petitum skargi kasacyjnej) Skarżący zarzucił naruszenie art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w związku z art. 7, 77, 80 oraz 107 § 1 pkt 6) kpa wskazując na pominięcie przez Sąd I instancji, że Organ oparł decyzję na niekompletnym materiale dowodowym i nie wyjaśnił w pełni stanu faktycznego sprawy. W konsekwencji podniesienia powyższych zarzutów w podstawach kasacyjnych wskazano na naruszenie przez Sąd I instancji prawa materialnego - w szczególności poprzez bezpodstawne zastosowanie art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach przez zakwalifikowanie, z naruszeniem art. 65 § 2 kc, umowy łączącej Skarżącego i zainteresowaną, jako umowy o świadczenie usług (art. 734 w zw. z art. 750 kc), podczas gdy wskazana umowa spełnia przesłanki umowy o dzieło (art. 627 kc) – w następstwie czego Podmiot A wadliwie uznano za płatnika składek w rozumieniu art. 85 ust. 4 ustawy o świadczeniach.
Odnosząc się do powyższych zarzutów należy wskazać, że w myśl zasady prawdy obiektywnej, ustanowionej art. 7 kpa i doprecyzowanej art. 77 § 1 kpa, na organach administracji publicznej spoczywa obowiązek podejmowania, z urzędu lub na wniosek stron, wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, jak i obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Art. 80 kpa wprowadza zasadę swobodnej oceny dowodów, a art. 107 § 3 tej ustawy określa elementy decyzji.
Z powołanej wyżej zasady prawdy obiektywnej, wywieść należy, iż podjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia oraz załatwienia sprawy wymaga w pierwszym rzędzie rozważenia, jakie fakty mają w sprawie znaczenie. O tym decydują zaś normy prawa materialnego. W tym miejscu wskazać należy, że w myśl art. 66 ust. 1 pkt 1 lit. e ustawy o świadczeniach, obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają osoby spełniające warunki do objęcia ubezpieczeniami społecznymi lub ubezpieczeniem społecznym rolników, które są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zlecenia.
Zgodnie z art. 734 § 1 kc przez umowę zlecenia przyjmujący zlecenie zobowiązuje się do dokonania określonej czynności prawnej dla dającego zlecenie. Natomiast w myśl art. 627 kc przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Co do zasady, w praktyce obrotu gospodarczego przyjmuje się, że w odróżnieniu od umowy zlecenia czy umowy o świadczenie usług, umowa o dzieło wymaga, by czynności przyjmującego zamówienie (najczęściej nazywanego w umowie o dzieło "wykonawcą") doprowadziły do konkretnego, indywidualnie oznaczonego rezultatu. Rezultat, na który umawiają się strony, musi być obiektywnie osiągalny i w konkretnych warunkach pewny. Celem umowy o dzieło nie jest bowiem czynność (samo działanie) lub zaniechanie, które przy zachowaniu określonej staranności prowadzić ma do określonego w umowie rezultatu, lecz samo osiągnięcie tego rezultatu. Przy umowie o dzieło chodzi o coś więcej, a mianowicie o osiągnięcie określonego rezultatu, niezależnie od rodzaju i intensywności świadczonej w tym celu pracy i staranności. Odpowiedzialność przyjmującego zamówienie, w wypadku niezrealizowania celu umowy, jest więc odpowiedzialnością za nieosiągnięcie określonego rezultatu, a nie za brak należytej staranności. Przedmiotem umowy o dzieło, w ujęciu kc, jest więc przyszły, z góry określony, samoistny, materialny lub niematerialny, lecz obiektywnie osiągalny i w danych warunkach pewny rezultat pracy i umiejętności przyjmującego zamówienie, którego charakter nie wyklucza możliwości zastosowania przepisów o rękojmi za wady (por. A. Brzozowski [w:] System prawa prywatnego, Prawo zobowiązań - część szczegółowa, Tom 7, wydanie 3, pod red. J. Rajskiego, Wydawnictwo C.H. Beck - Instytut Nauk Prawnych PAN, Warszawa 2011, s. 390-391).
Z kolei umowa zlecenia jest umową starannego działania, w której co prawda rezultat może być przedmiotem starań, lecz nie daje się z góry przewidzieć, a często nie sposób określić, w jakim stopniu zostanie osiągnięty. Dlatego też w umowie zlecenia rezultat nie został objęty treścią świadczenia. W myśl art. 750 kc, do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W związku z tym ustalenie, że konkretna umowa jest "umową o świadczenie usług, która nie jest regulowana innymi przepisami" rodzi obowiązek odpowiedniego zastosowania przepisów o zleceniu. Należy podkreślić, że w orzecznictwie sądowym, dotyczącym sporów na tle określenia podstawy prawnej zatrudnienia podnoszono wielokrotnie, że w takich sprawach mają zastosowanie reguły wykładni oświadczeń woli określone w art. 65 § 1 i 2 kc. W ramach tej wykładni należy zatem uwzględnić również zgodny zamiar stron (np. wyrok SN z 4 marca 1999 r., I PKN 616/98, wyrok SN z 18 lipca 2012 r., I UK 90/12). Autonomia woli stron zawierających umowę nie jest oczywiście nieograniczona, nie pozwala bowiem na dowolne określenie natury zawartego zobowiązania, wbrew rzeczywistej jego treści i wbrew prawu. Nie oznacza to jednak, że w sytuacjach wątpliwych o woli i zamiarze stron można przesądzać poza tymi stronami.
W rozpoznawanej sprawie Organ przeprowadził dowód z umów łączących Skarżącego z osobą - ewentualnie – podlegającą ubezpieczeniu, na podstawie czego wskazał, że wypełnienie zadań w ramach zawartej umowy stanowiło "przygotowanie i prowadzenie warsztatów artystycznych z zakresu tańca współczesnego przygotowujących do prezentacji wojewódzkich oraz przygotowanie kryteriów oceny prezentacji podczas powiatowych prezentacji w [...]". Zdaniem WSA wykonanie tego typu czynności nie może zostać zakwalifikowane jako wykonanie umowy o dzieło, gdyż polegała ona na dokonywaniu czynności z należytą starannością.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego powyższe stanowisko jest co najmniej przedwczesne. Podkreślić należy, że Skarżący wskazywał na konkretne okoliczności potwierdzające, jego zdaniem, że zawarta umowa miała charakter umowy o dzieło, m.in. to, że prowadząca warsztaty T. Z. to artystka – tancerka i choreograf posiadająca odpowiednie kwalifikacje oraz wiedzę do osiągnięcia celu umowy, a w tym konkretnym wydarzeniu również tworząca układy taneczne i kryteria oceny tych układów, które mogą również mieć zindywidualizowany, autorski charakter. Jej działanie cechowało się indywidualnym charakterem i niepowtarzalnością. W związku z powyższym stwierdzić należy, że w toku postępowania Organ nie zebrał żadnych dowodów dających podstawę do weryfikacji twierdzeń Skarżącego, które pozwoliłyby ocenić czy działania T. Z. przekazywały zupełnie nowe treści, stanowiły wkład twórczy, czy też miały tylko charakter odtwórczy. Sama zaś umowa nie daje podstawy do tak jednoznacznej oceny jej charakteru. W tym miejscu należy podkreślić, że utworem jest stworzenie czegoś lub przetworzenie do postaci, w jakiej dotychczas nie istniało.
Zdaniem NSA brak jest ustaleń dotyczących spektaklu tanecznego przygotowanego przez uczestniczkę, jego indywidualnego, autorskiego, artystycznego charakteru, jak też udziału uczestniczki w nadaniu mu takiego charakteru. Nie oceniono również, w jakim stopniu tego indywidualnego charakteru nadawały wykonaniu umowy przygotowane kryteria ocen. Zauważyć należy, że przedmiot umowy o dzieło może być określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi on wątpliwości, o jakie dzieło chodzi. Przy tym podkreślić należy, że art. 627 kc wskazuje tylko na potrzebę "oznaczenia dzieła" i dopuszcza określenie świadczenia ogólnie w sposób nadający się do przyszłego dookreślenia na podstawie wskazanych w umowie podstaw lub bezpośrednio przez zwyczaj bądź zasady uczciwego obrotu (art. 56 kc). Przedmiot umowy o dzieło może być więc określony w różny sposób i różny może być stopień dokładności tego określenia, pod warunkiem, że nie budzi wątpliwości, o jakie dzieło chodzi (por. wyrok SN z 5 marca 2004 r., sygn. akt I CK 329/03). W ocenie NSA w składzie orzekającym oparcie się tylko na analizie treści umowy nie daje organowi podstawy do jednoznacznego stwierdzenia, że umowa zawarta przez Skarżącego z T. Z. nie jest umową o dzieło. Organ rozpoznając sprawę nie dokonał analizy i oceny rezultatu wykonania umowy, nie przesłuchał T. Z., pomimo wniosku Skarżącego. Wprawdzie śmierć T. Z. w trakcie postępowania uniemożliwiała w sposób oczywisty uzyskanie jej zeznań co do charakteru umowy, jednak nie uniemożliwiała poszukiwania innych środków dowodowych pozwalających na ocenę charakteru umowy nie tylko na podstawie treści umowy, ale również przez ocenę sposobu jej realizacji. Wskazana wadliwość postępowania dowodowego uniemożliwia stwierdzenie, czy przygotowany i wykonany układ taneczny z uwzględnieniem przygotowywanych indywidualnie kryteriów oceny wskazuje, że sporna umowa była umową o dzieło, czy też umową zlecenia. Zebrany materiał dowodowy nie daje także podstawy do ustalenia, jaki był wkład T. Z. jako kreatora koncepcji artystycznej obejmującej zarówno przygotowanie układu tanecznego, jak i kryteriów oceny. Należy mieć bowiem na uwadze, że w orzecznictwie przyjmuje się, iż przedmiotem umowy o dzieło może być wytwór pracy intelektualnej człowieka, a więc rezultat niematerialny, m.in. wykonanie koncertu, inscenizacja, przygotowanie produkcji artystycznej, wykład. Za dzieło można uznać także przygotowanie autorskiego spektaklu tanecznego - układu choreograficznego, w tym mającego spełniać przygotowane, specyficzne kryteria oceny artystycznej, gdy opracowania te są jednorazowym, kompleksowym efektem pracy, wymagającym od prowadzącego posiadania i wykorzystania szczególnych właściwości – profesjonalnej wiedzy i niepowtarzalnych doświadczeń wykorzystanych w sposób swoisty i indywidualny, a jednocześnie odróżnia się od prezentowanych wcześniej wytworów pracy intelektualnej w tej dziedzinie.
Zdaniem NSA, dokonując oceny czy strony łączyła umowa o dzieło, czy umowa o świadczenie usług organ wykonujący to zadanie powinien z dużą starannością rozważyć wszystkie istotne okoliczności danej sprawy, dochodząc do konkluzji, która powinna być zgodna z regułami logicznego rozumowania i znajdować pełne odzwierciedlenie w materiale dowodowym. Organ nie może obowiązku zebrania materiału dowodowego ograniczać do materiału przekazanego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W myśl bowiem art. 109 ust. 6 ustawy o świadczeniach - w zakresie nieuregulowanym tą ustawą, przy wydawaniu decyzji w przedmiocie objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym - organy NFZ są związane rygorami procedury administracyjnej określającej obowiązki organów w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, jak również końcowego rozstrzygnięcia sprawy (por. wyrok NSA z 3 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1237/14). Zatem, organy NFZ powinny dążyć do dokładnego wyjaśnienia i ustalenia stanu faktycznego sprawy i w tym zakresie obowiązane są zebrać i wyczerpująco rozpatrzeć zgromadzony w sprawie materiał dowodowy.
Z treści umowy wynika, że Zainteresowana zobowiązała się do wykonania dzieła według swojej najlepszej wiedzy fachowej (pkt 1 umów). W przypadku nienależytego lub nieterminowego wykonania dzieła zamawiający ma prawo odmowy wypłaty całości lub części umownej kwoty (pkt 4 umów). Ponadto zobowiązał się do naprawienia szkody, jaką poniósł zamawiający z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania dzieła (pkt 5 umów). Zdaniem Organu brak w umowie zdefiniowania znaczenia "należyte wykonanie" uniemożliwia stwierdzenie wad wykonania "dzieła", a także jego należytego lub nienależytego wykonania. Sąd I instancji w zasadzie stanowisko to zaaprobował stwierdzając, że kwestia prawidłowości wykonania umowy nie została dookreślona, jak również ewentualne prawo odmowy wypłaty całości lub części umownej kwoty zostało określone w sposób niemożliwy do ustalenia. W ocenie NSA stanowisko to nie jest trafne, przy ewentualnym przyjęciu, że spektakl taneczny stanowiący efekt wykonania umowy jest rezultatem zawartej przez Skarżącego umowy o dzieło. Należało bowiem mieć na względzie, że adresatem wykonania spektaklu jest nie tyle "zamawiający" (Skarżący) co "odbiorcy" spektaklu (widzowie). Z natury rzeczy wytwór artystyczny podlega subiektywnej ocenie. Nie jest sparametryzowany w ten sposób, że obiektywnymi kryteriami można ocenić, czy spełnia wymagania odbiorcy, w tym zamawiającego dzieło.
Z powyższych względów zarzuty zawarte w pkt 1) i 2) petitum skargi kasacyjnej są usprawiedliwione, wobec czego odnoszenie się do pozostałych zarzutów jest przedwczesne.
Skład orzekający jest zdania, że uchylenie zaskarżonego orzeczenia, na podstawie art. 185 § 1 ppsa i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania sądowi I instancji winno mieć miejsce tylko wówczas, gdy zachodzą wskazania co do ponownego postępowania sądowoadministracyjnego przed tym sądem. Zgodnie zaś z art. 188 ppsa Naczelny Sąd Administracyjny w razie uwzględnienia skargi kasacyjnej, uchylając zaskarżone orzeczenie, rozpoznaje skargę, jeżeli uzna, że istota sprawy jest dostatecznie wyjaśniona. Sprawę należy przy tym uznać za dostatecznie wyjaśnioną, gdy jest ona wyjaśniona w stopniu, w jakim – uwzględniając charakter postępowania odwoławczego przed NSA – sąd ten może prawomocnie zweryfikować dokonaną przez Sąd I instancji kontrolę legalności zaskarżonego aktu. Taki stan wyjaśnienia sprawy ma miejsce w niniejszej sprawie.
Poczynione uwagi, co do stanu faktycznego sprawy uzasadniają uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji utrzymanej nią w mocy. Biorąc powyższe pod uwagę, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 ppsa w związku z art. 182 § 2 ppsa uchylił zaskarżony wyrok, rozpoznał skargę i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ppsa uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji. Orzekając ponownie, organ będzie zobowiązany, biorąc pod uwagę przedstawione wyżej rozważania Sądu, dokonać wszechstronnego i wnikliwego zbadania charakteru prawnego spornej umowy.
O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 209 w związku z art. 200, art. 203 pkt 1 i art. 205 § 2 ppsa oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) oraz pkt 2 lit. b) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. 2018 poz. 265).
Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 182 § 2 ppsa, gdyż Skarżący zrzekł się przeprowadzenia rozprawy, a Organ również o przeprowadzenie rozprawy nie wnosił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło