II GSK 2073/12

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-03-27

Skład orzekający: Wojciech Kręcisz, Magdalena Bosakirska, Małgorzata Rysz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek zawiesić postępowanie administracyjne na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., gdy w toku postępowania karnego badane są okoliczności dotyczące ewentualnego popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy publicznych organu prowadzącego postępowanie administracyjne?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zinterpretował art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Sąd stwierdził, że postępowanie karne dotyczące przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych nie stanowi zagadnienia wstępnego, od którego zależałoby rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej o nałożenie kary pieniężnej. Ponadto, NSA podkreślił, że sąd administracyjny jest związany wykładnią prawa dokonaną przez NSA w poprzednim postępowaniu, a zarzuty skargi kasacyjnej były sprzeczne z tą wykładnią.
Stan faktyczny
W sprawie nałożono na T. S. karę pieniężną za naruszenie warunków zezwolenia na transport drogowy osób, polegające na zatrzymaniu autobusu na przystanku nieujętym w rozkładzie jazdy. T. S. zarzucił organom naruszenie przepisów k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz prowadzenie postępowania pomimo obligatoryjnej przesłanki do jego zawieszenia, wskazując na toczące się postępowanie karne dotyczące przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy Inspekcji Transportu Drogowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną T. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Wojciech Kręcisz (spr.) Sędzia NSA Magdalena Bosakirska Sędzia NSA Małgorzata Rysz Protokolant Nina Szyller po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2014 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 sierpnia 2012 r. sygn. akt VI SA/Wa 1155/12 w sprawie ze skargi T. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od T. S. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 450 (czterysta pięćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 21 sierpnia 2012 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalił skargę T. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. w przedmiocie kary pieniężnej. Powyższy wyrok został wydany na skutek uchylenia wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 października 2010 r., sygn. akt: VI SA/Wa 1285/10, i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 28 marca 2012 r. sygn. akt: II GSK 297/11 Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: W dniu [...] września 2009 r. przeprowadzono kontrolę drogową przewozu wykonywanego w ramach przewozów regularnych na linii W. – Ś. przez autobus marki F. nr rej [...] oznakowanego tablicami kierunkowymi nr [...]. Pojazd wykonywał przewóz na podstawie zezwolenia nr [...] oraz licencji nr [...] udzielonych na rzecz T. S. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Przedsiębiorstwo [...] - zwanego skarżącym. Podczas kontroli odnotowano, iż kierujący pojazdem o godzinie [...] zatrzymał autobus na przystanku przy ul. D. w obrębie budynku T., na którym wsiadł jeden pasażer. Zatrzymanie pojazdu na wzmiankowanym przystanku nie było powodowane żadnymi czynnikami zewnętrznymi. Ostateczną decyzją Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2010 r. Nr [...] utrzymano w mocy decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2010 r. o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w kwocie [...] zł z tytułu wykonywania transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczących wyznaczonych przystanków. Według organów administracji publicznej ustalenia protokołu kontroli z dnia [...] września 2009 r. uzasadniają nałożenie na skarżącego kary pieniężnej, gdyż kierowca realizował sporny przejazd niezgodnie z obowiązującym rozkładem jazdy zatrzymując się na przystanku nie ujętym w tym rozkładzie tj. na ul. D. w W. W świetle art. 92 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2007 r. nr 125, poz. 874 ze zm.) naruszenie obowiązków lub warunków wynikających z tej ustawy zagrożone jest karą pieniężną w kwocie od 50 zł do 15.000 zł. Zgodnie zaś z lp. 2.3.3. załącznika do ustawy o transporcie drogowym wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczącym wyznaczonych przystanków sankcjonowane jest karą pieniężną w kwocie 3.000 zł. Główny Inspektor stwierdził, iż zawarty w odwołaniu wniosek o zawieszenie przedmiotowego postępowania administracyjnego na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej "k.p.a.") nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż postępowania toczące się z wniosków skarżącego w Prokuraturze Rejonowej w Ś. ([...]) oraz przed Urzędem Kontroli Skarbowej w W. nie stanowią zagadnienia wstępnego o jakim mowa w tym przepisie. W skardze na powyższą decyzję, wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący – reprezentowany przez adwokata - zarzucił naruszenie art. 7, 77 k.p.a poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy. Ponadto zarzucono naruszenie przepisu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., gdyż organ prowadził postępowanie pomimo, iż zaszła obligatoryjna przesłanka zawieszenia postępowania administracyjnego albowiem zgłoszone przez stronę zarzuty wskazują iż w trakcie prowadzonego przed organem I instancji postępowania mogło dojść do przestępstwa, a organem uprawnionym do takiego stwierdzenia jest prokuratura i sąd. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. WSA w Warszawie wyrokiem z dnia 26 października 2010 r. uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję D. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] stycznia 2010 r. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił poglądów WSA w Warszawie i uchylił powyższe orzeczenie przywołanym powyżej wyrokiem z dnia 28 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 297/11. Wojewódzki Sąd Administracyjny ponownie rozpatrując sprawę ze skargi T. S. wskazał, iż w myśl art. 190 ustawy z dnia 31 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz.270 ze zm., dalej "p.p.s.a.") Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wojewódzki Sąd Administracyjny, po dokonaniu ponownej oceny zgromadzonych w sprawie materiałów uznał, iż w sprawie nie było innych, aniżeli wskazane w wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie z dnia 26 października 2010 r. uchybień proceduralnych mogących mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Sąd uznał, iż ustalenia protokołu kontroli z dnia [...] września 2009 r. uzasadniają nałożenie na skarżącego kary pieniężnej. Kierowca realizował sporny przejazd niezgodnie z obowiązującym rozkładem jazdy zatrzymując się na przystanku nie ujętym w rozkładzie tj. na ul. D. w W. Podstawą ustaleń w powyższym przedmiocie są przede wszystkim zeznania naocznego świadka - inspektora WITD A. Z., z którym nie stoją w sprzeczności zeznania kierującego pojazdem. Jako podstawę prawną do nałożenia kary pieniężnej prawidłowo więc w treści skarżonej decyzji wskazano m.in. przepis art. art. 92 ust. 1 i 4 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 2.2.3. załącznika do ww. ustawy. Zgodnie z art. 20 ust. 1a powołanej ustawy załącznikiem do zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązujący rozkład jazdy. W świetle art. 92 ust. 1 ustawy o transporcie drogowym naruszenie obowiązków lub warunków wynikających z tej ustawy zagrożone jest karą pieniężną w kwocie od 50 zł do 15.000 zł. Zgodnie zaś z lp. 2.3.3. załącznika do ustawy o transporcie drogowym wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu dotyczącym wyznaczonych przystanków sankcjonowane jest karą pieniężną w kwocie 3.000 zł. Za nieuzasadniony Sąd uznał również zarzut skargi dotyczący naruszenia przepisu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a polegającego na prowadzeniu postępowania pomimo, iż zaszła obligatoryjna przesłanka zawieszenia postępowania administracyjnego. W ocenie Sądu, przepis art. 97 k.p.a wymaga zależności bezpośredniej, ponieważ przemawia za tym istota instytucji zawieszenia postępowania, instytucji tamującej bieg postępowania i opóźniającej rozstrzygnięcie sprawy. Zdaniem Sądu, w rozpatrywanej sprawie nie zachodziła tego rodzaju bezpośrednia zależność. Postępowanie toczące się w Prokuraturze dotyczy bowiem innego kierowcy niż ten, który występował w rozpoznawanej aktualnie sprawie. Natomiast ewentualny wynik postępowania w Urzędzie Kontroli Skarbowej nie ma wpływu na ustalenie stanu faktycznego i wydanie rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej. Natomiast sam fakt, że zawiadomienia złożone przez skarżącego o ewentualnych przestępstwach dotyczą pracowników organu administracji, który ma wydać decyzję, wbrew twierdzeniom skarżącego (v. odwołanie k.30) nie stanowią przesłanki o jakiej mowa w art. 24 §1 pkt 6 k.p.a. obligatoryjnego wyłączenia pracownika od rozpoznania sprawy. T. S., Przedsiębiorstwo [...] zaskarżył powyższy wyrok w całości wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ na treść zaskarżonego wyroku (art. 174 p.p.s.a.): 1. art. 97 § 1 ust. 4 k.p.a. polegające na prowadzeniu postępowania z pominięciem obligatoryjnej przesłanki do jego zawieszenia, w sytuacji gdy zgłoszone przez stronę zarzuty wskazują, że w trakcie postępowania doszło do popełnienia przestępstwa przez funkcjonariuszy publicznych Inspekcji Transportu Drogowego, a organem uprawnionym do jego stwierdzenia jest prokuratura i sąd, 2. art. 7, art. 8, art. 77 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, a w szczególności motywów jakimi kierował się funkcjonariusz publiczny prowadzący kontrolę, co miało wpływ na naruszenie przez niego prawa i naruszenie zasady praworządności rozumianej jak wymóg praworządnego i sprawiedliwego prowadzenia postępowania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ administracji publicznej, tak by wydane decyzje mogły wzbudzać zaufanie obywateli do organów administracji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach i nie zasługuje na uwzględnienie. Na wstępie przypomnienia wymaga, że zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, a mianowicie sytuacje enumeratywnie wymienione w § 2 tego przepisu. Skargę kasacyjną, w granicach której operuje Naczelny Sąd Administracyjny, zgodnie z art. 174 p.p.s.a., można oprzeć na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz na podstawie naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zmiana lub rozszerzenie podstaw kasacyjnych ograniczone jest, określonym w art. 177 § 1 p.p.s.a., terminem do wniesienia skargi kasacyjnej. Rozwiązaniu temu towarzyszy równolegle uprawnienie strony postępowania do przytoczenia nowego uzasadnienia podstaw kasacyjnych sformułowanych w skardze. Z powyższego wynika, że wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym podlega zasadzie dyspozycyjności i nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz ogranicza się do rozpatrzenia poszczególnych zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach wskazanych podstaw kasacyjnych. Istotą tego postępowania jest bowiem weryfikacja zgodności z prawem orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego oraz postępowania, które doprowadziło do jego wydania. W rozpatrywanej sprawie skarga kasacyjna oparta została na podstawie określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Wobec wyroku Sądu I instancji strona skarżąca kasacyjnie sformułowała mianowicie zarzuty naruszenia 97 § 1 pkt 4 k.p.a. (pkt 1 petitum skargi kasacyjnej) oraz art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a. (pkt 2 petitum skargi kasacyjnej). Z zarzutów tych, gdy uwzględnić sposób w jaki zostały one skonstruowane oraz uzasadnione wynika, że adresowane są one wobec faktycznych podstaw wydanego w sprawie rozstrzygnięcia. Strona skarżąca kasacyjnie podważa bowiem prawidłowość przeprowadzonych przez organ administracji publicznej ustaleń faktycznych, które następnie - jako niewadliwe - Sąd I instancji przyjął za podstawę wyrokowania w rozpatrywanej sprawie uznając w konsekwencji, że decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie kary pieniężnej nie jest niezgodna z prawem. W tej mierze, autor skargi kasacyjnej zwraca uwagę na niezasadne - jego zdaniem - pominięcie okoliczności w postaci prowadzenia przed Sądem Rejonowym w Wałbrzychu pod sygn. akt III K 400/12 postępowania karnego w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych Inspekcji Transportu Drogowego. Z tego mianowicie powodu, że wydane w tym postępowaniu rozstrzygnięcie nie będzie pozostawało bez wpływu na wynik rozpoznawanej sprawy o nałożenie kary pieniężnej, zwłaszcza zaś dlatego, że to w toku postępowania administracyjnego podniesiony został zarzut popełnienia przestępstwa, co skutkowało następnie skierowaniem do sądu powszechnego aktu oskarżenia w trybie art. 55 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego (Dz.U. z 1997 r. nr 89, poz. 555, dalej "k.p.k."). Natomiast wyrażonemu w zaskarżonym wyroku stanowisku, że ustalenia faktyczne w rozpatrywanej sprawie przeprowadzone zostały przez organ administracji bez naruszenia prawa autor skargi kasacyjnej przeciwstawiał argument, że ustalenia te, jego zdaniem, w niedopuszczalny sposób oparte zostały na zeznaniach przesłuchanego w charakterze świadka funkcjonariusza Inspekcji Transportu Drogowego A. Z., jak również i argument, że Sąd I instancji nie miał uzasadnionych podstaw, aby w związku z uprzednim wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego odwoływać się do zasady wynikającej z art. 190 p.p.s.a., a to z tego powodu, że "Powoływanie się na związanie WSA wykładnią NSA w tym przypadku nie zachodzi, gdyż dotyczy to ustaleń faktycznych, które nie powinny być przedmiotem rozważań NSA przy rozpatrywaniu skargi kasacyjnej, a nadto jest sprzeczne z niezawisłością sędziowską." W związku z tym, że wobec zaskarżonego wyroku Sądu I instancji postawione zostały zarzuty naruszenia przepisów postępowania mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, ich merytoryczną ocenę poprzedzić należy wyjaśnieniem, że o skuteczności zarzutów naruszenia przepisów postępowania formułowanych w ramach podstawy kasacyjnej określonej w art. 174 pkt 2 p.p.s.a., nie decyduje każde im uchybienie, lecz tylko i wyłącznie takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Przez "wpływ", o którym mowa na gruncie przywołanego przepisu rozumieć należy istnienie związku przyczynowego pomiędzy uchybieniem procesowym stanowiącym przedmiot zarzutu skargi kasacyjnej, a wydanym w sprawie zaskarżonym orzeczeniem sądu administracyjnego I instancji, który to związek przyczynowy, jakkolwiek nie musi być realny, to jednak musi uzasadniać istnienie hipotetycznej możliwości odmiennego wyniku sprawy. Wynikającym z przepisu art. 176 p.p.s.a. obowiązkiem strony wnoszącej skargę kasacyjną jest, nie tylko wskazanie podstaw kasacyjnych, lecz również ich uzasadnienie, co w odniesieniu do zarzutu naruszenia przepisów postępowania powinno się wiązać z uprawdopodobnieniem istnienia wpływu zarzucanego naruszenia na wynik sprawy. Autor skargi kasacyjnej zobowiązany jest więc wykazać, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów postępowania nie doszło, wyrok sądu administracyjnego I instancji byłby inny. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu postawionego w pkt 1 petitum skargi kasacyjnej, poprzez które strona skarżąca kasacyjnie zmierza do podważenia prawidłowości stanowiska Sądu I instancji odnośnie do braku prejudycjalnego charakteru postępowania karnego w sprawie o przestępstwo przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza Inspekcji Transportu Drogowego stwierdzić należy, że zarzut ten nie jest usprawiedliwiony. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma podstaw, aby twierdzić, że stanowisko Sądu I instancji wyrażone w odniesieniu do wskazanej kwestii narusza art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. W punkcie wyjścia przypomnieć należy, że zgodnie z przywołanym przepisem organ administracji publicznej zawiesza postępowanie, gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Zarówno w doktrynie prawa, jak i w orzecznictwie sądowoadministarcyjnym przyjmuje się, że zagadnieniem wstępnym, w rozumieniu przywołanej regulacji, mogą być wyłącznie kwestie (zagadnienia) prawne, które albo ujawniły się w toku postępowania i dotyczą istotnej dla sprawy przesłanki decyzji, albo z przepisów prawa materialnego wynika wprost konieczność rozstrzygnięcia danej kwestii prawnej. W sytuacji więc, gdy obowiązkiem organu administracji prowadzącego postępowanie w danej sprawie jest jej wyjaśnienie pod względem faktycznym, jak i prawnym, to za uzasadnione uznać należy stanowisko, że zagadnieniem wstępnym w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a., może być tylko zagadnienie prawne, którego rozstrzygnięcie należy do właściwości innego organu lub sądu, które może stanowić przedmiot odrębnego postępowania przed takim organem lub sądem. Z przywołanego przepisu wynika przy tym jednoznacznie, że zagadnienie wstępne, o którym w nim mowa, nie było jeszcze przedmiotem postępowania przed właściwymi organami albo w toczącym się postępowaniu nie zapadło prawomocne (ostateczne) rozstrzygnięcie w tej kwestii. Ponadto w sytuacji, gdy z przywołanego przepisu wynika konieczność rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd, to przyjąć należy również, że organ, przed którym toczy się postępowanie w sprawie głównej, zobowiązany jest ustalić związek przyczynowy pomiędzy rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej a zagadnieniem wstępnym, a o jego istnieniu - tym samym o istnieniu wskazanej zależności - przesądza treść przepisów prawa materialnego, stanowiących podstawę prawną decyzji administracyjnej (por. np. wyrok NSA z dnia 28 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 1698/07; wyrok NSA z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 924/12). Zależność ta musi być przy tym bezpośrednia, ponieważ przemawia za tym istota instytucji zawieszenia postępowania, która tamuje bieg i wstrzymuje ciągłość postępowania. W sytuacji, gdy ponadto, przepisy k.p.a. nie określają wyraźnie podstaw prawnych tej zależności, przesądza o niej treść przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę prawną decyzji administracyjnej (por. np. wyrok NSA z dnia 30 marca 2012 r., sygn. akt I OSK 107/12). Podkreślenia wymaga również, że przez "rozstrzygnięcie" zagadnienia wstępnego we wskazanym powyżej jego rozumieniu uznać należy czynność prawną (procesową) organu lub sądu, o charakterze władczym i decydującym, a więc przede wszystkim, czynność orzeczniczą (por. G. Łaszczyca, Pojęcie zagadnienia wstępnego w kodeksie postępowania administracyjnego, "Państwo i Prawo", 2002, z. 7, s. 63 i n.). Z powyższego wynika, że zagadnieniem wstępnym nie może być wyjaśnienie okoliczności faktycznych. Konieczność dokonania ustaleń faktycznych w sprawie nie powinna być bowiem utożsamiana z zagadnieniem wstępnym w postępowaniu administracyjnym (por. W. Jakimowicz, O kwestii prejudycjalnej w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym, "Samorząd terytorialny", 2003, nr 10, s. 29 i n.). W rekapitulacji przedstawionych argumentów podkreślić należy więc, że zgodnie z art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. podstawą zawieszenia postępowania w oparciu o zawartą w nim regulację, jest występowanie zagadnienia wstępnego, do którego rozstrzygnięcia powołany jest inny organ lub sąd. O zagadnieniu wstępnym można więc mówić tylko i wyłącznie wówczas, gdy w toku postępowania administracyjnego wyłoni się zagadnienie prawne, którego rozstrzygnięcie należy do innego organu lub sądu, a rozstrzygnięcie tego zagadnienia wstępnego musi poprzedzać rozstrzygnięcie sprawy z uwagi na zależność rozstrzygnięcia w zawieszanej sprawie od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego. W związku z powyższym, nie ma podstaw, aby podważać prawidłowość stanowiska Sądu I instancji, który kontrolując zgodność z prawem zaskarżonej decyzji uznał, że wydana ona została bez naruszenia art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. W rozpoznawanej sprawie nie występuje bowiem żaden z wymienionych i szczegółowo powyżej przedstawionych elementów, zwłaszcza zaś element bezpośredniej zależności wyrażającej się we wpływie postępowania karnego, na które w skardze kasacyjnej powołuje się jej autor, na wynik rozpatrywanej sprawy administracyjnej. Odnosząc się natomiast do oceny zasadności zarzutu z pkt 2 petitum skargi kasacyjnej przypomnieć należy, że zgodnie z art. 190 p.p.s.a., sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny, a skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy, nie można oprzeć na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Z punktu widzenia istoty omawianego zarzutu kasacyjnego podkreślić należy, że z przywołanego przepisu wynika, iż "wykładnia prawa", o której mowa w przywołanym przepisie obejmuje zarówno prawo materialne, jak i prawo procesowe. Jakkolwiek natomiast nie obejmuje ona ocen dotyczących stanu faktycznego, to jednak nie ulega wątpliwości, że w pewnym sensie orzeczenie sądu kasacyjnego może pośrednio wiązać sąd administracyjny I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy odnośnie do oceny ustaleń faktycznych dokonanych przez organy administracyjne. Powyższe stanowi konsekwencję tego, że w sytuacji gdy wojewódzki sąd administracyjny przy ponownym rozpoznaniu sprawy związany jest wykładnią dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny zarówno w zakresie prawa materialnego, jak i przepisów postępowania, to w odniesieniu do drugiej spośród wskazanych grup przepisów, ocena ustaleń faktycznych stanowi jednak pewną pochodną oceny wykładni (a w konsekwencji zastosowania) przepisów postępowania (por. wyrok NSA z 31 stycznia 2012 r., sygn. akt II FSK 1427/10, wyrok NSA z 18 kwietnia 2013 r., sygn akt I FSK 526/12). Odnosząc powyższe do okoliczności rozpatrywanej sprawy przypomnieć należy, że w uzasadnieniu wyroku z dnia 28 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 297/11, którym uchylony został pierwotnie wydany w sprawie pod sygn. akt VI SA/Wa 1285/10 wyrok WSA w Warszawie, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że "wskazane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powody uchylenia decyzji w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, nie były wystarczające do zastosowania w sprawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1c p.p.s.a., a w zakwestionowanym przez Sąd postępowaniu w zakresie gromadzenia dowodów nie można dopatrzyć się takich naruszeń art. 7, 8 i 77 k.p.a., które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy." Oznacza to, że kontrolując wymieniony wyrok Sądu I instancji z punktu widzenia rezultatu przeprowadzonej przez ten Sąd kontroli wykładni i zastosowania, wiążących organ administracji w rozpatrywanej sprawie przepisów postępowania określających prawne wymogi ustalania faktów oraz ich oceny, sąd kasacyjny za nieprawidłowe uznał stanowisko o naruszeniu przez organ tychże przepisów. Stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego i zawarta w nim ocena prawna odnosiły się więc w jednoznaczny i bezpośredni sposób do wykładni i zastosowania w rozpatrywanej sprawie przepisów postępowania, a z punktu widzenia na wstępie poczynionych uwag, jedynie w pośredni sposób do kwestii ustaleń faktycznych które przeprowadzone zostały przez organ administracji publicznej na podstawie wiążących go przepisów postępowania, w odniesieniu do których stwierdzono, że nie zostały one naruszone. Tym samym, w sytuacji, gdy związanie wykładnią prawa, o której mowa w art. 190 p.p.s.a. dotyczy nie tylko sądu administracyjnego I instancji oraz stron postępowania, ale również obejmuje swoim zakresem Naczelny Sąd Administracyjny, a ponadto, gdy podstawy skargi kasacyjnej nie mogą pozostawać w kolizji z omawianą wiążąca wykładnią, to analizowany zarzut skargi kasacyjnej uznać należy za pozbawiony usprawiedliwionych podstaw i nieskuteczny. Zwłaszcza, że za nieuzasadniony uznać należy również formułowany w uzasadnieniu tego zarzutu argument odwołujący się do zasady niezawisłości sędziowskiej. W tej mierze przypomnieć należy, czego autor skargi kasacyjnej zdaje się nie uwzględniać, że zgodnie z art. 3 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r. nr 153, poz.1269 ze zm., dalej "p.u.s.a.") Naczelny Sąd Administracyjny sprawuje nadzór judykacyjny nad działalnością wojewódzkich sądów administracyjnych w zakresie orzekania w trybie określonym ustawami, a w szczególności rozpoznaje środki odwoławcze od orzeczeń tych sądów i podejmuje uchwały wyjaśniające zagadnienia prawne. W tym też kontekście, gdy uwzględnić tzw. merytoryczny aspekt zasady niezawisłości wyrażający się w podległości sędziego tylko prawu, tj. konstytucji oraz ustawom (art. 178 ust. 1 konstytucji) nie może budzić żadnych wątpliwości, że wskazanego wymiaru podległości w żadnym razie nie niweczy, ani też nie podważa fakt, że może być on również w rozstrzyganiu danej sprawy poddany podległości stanowiącej konsekwencję wytycznych i wskazówek formułowanych w orzeczeniu sądu wyższego rzędu podejmowanym w trybie przewidzianym przepisami obowiązujących procedur. Podległość prawu wyraża się bowiem również w uwzględnianiu jego prawidłowej interpretacji stanowiącej konsekwencję orzeczeń sądów odwoławczych, które mają walor wiążący w konkretnych sprawach dla sądów niższego rzędu. Sądy wyższego rzędu są bowiem wyposażone, w ramach przysługujących im kompetencji z zakresu nadzoru judykacyjnego, w instrumenty służące ujednolicaniu wykładni prawa i zapewnieniu większej jednolitości orzecznictwa oraz ograniczenie ponownego zaskarżenia orzeczenia wydanego przez sąd I instancji. W związku z powyższym, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 204 pkt 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło