II GZ 226/18
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2018-06-19
Skład orzekający: sędzia NSA Joanna Zabłocka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy niezrozumienie pouczenia zawartego w decyzji organu administracji publicznej, dotyczące sposobu i terminu wniesienia skargi do sądu administracyjnego, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do jej wniesienia?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że niezrozumienie prawidłowego pouczenia zawartego w decyzji organu administracji publicznej nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Brak wiedzy prawniczej strony nie jest okolicznością nadzwyczajną uzasadniającą przywrócenie terminu, gdy strona została prawidłowo pouczona. Sąd podkreślił, że przywrócenie terminu wymaga wykazania braku winy, co wiąże się z dochowaniem szczególnej staranności, a nieznajomość prawa czy niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw nie są wystarczającymi przesłankami.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego po terminie. Jego pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że skarżący błędnie zrozumiał pouczenie w decyzji SKO dotyczące sposobu wniesienia skargi, co doprowadziło do uchybienia terminu. Pełnomocnik podkreślał również brak wiedzy prawniczej skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając, że pouczenie było jasne, a skarżący, jako osoba wielokrotnie składająca skargi, powinien znać procedury. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na postanowienie WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Joanna Zabłocka po rozpoznaniu w dniu 19 czerwca 2018 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Gospodarczej zażalenia W.S. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 3 kwietnia 2018 r., sygn. akt II SA/Go 1103/17 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi W.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zielonej Górze z dnia [...] września 2017 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia podlegania obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego postanawia: oddalić zażalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim postanowieniem z dnia 3 kwietnia 2018 r., sygn. akt II SA/Go 1103/17 odmówił W.S> przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zielonej Górze (dalej: SKO) z dnia [...] września 2017 r. w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do świadczenia opieki zdrowotnej.
Postanowieniem z dnia 28 lutego 2018 r., sygn. akt II SA/Go 1103/17, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. odrzucił skargę W>S> (dalej: skarżący) na decyzję SKO w Zielonej Górze z dnia [...] września 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do świadczenia opieki zdrowotnej, jako wniesionej po terminie.
W dniu 15 marca 2018 r. profesjonalny pełnomocnik skarżącego, działający w ramach przyznanego skarżącemu prawa pomocy, złożył zażalenie na powyższe postanowienie i jednocześnie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. We wniosku pełnomocnik wskazał, że skarżący otrzymał decyzję organu II instancji w dniu 15 września 2017 r., natomiast skargę wniósł za pośrednictwem organu I instancji w dniu 13 października 2017 r. Pełnomocnik stwierdził, że skarżącemu nie można przypisać winy w uchybieniu terminu, bowiem błędnie zrozumiał treść pouczenia decyzji SKO i zastosował taką samą procedurę jak przy składaniu odwołania od decyzji organu I instancji. W sposób prawidłowy zaadresował skargę, jednakże był przekonany, że podobnie jak przy odwołaniu od decyzji Dyrektora OPS złożenie skargi do organu I instancji wywołuje pożądane skutki. Zdaniem pełnomocnika istotne jest również to, że skarżący w terminie złożył skargę, bowiem uczynił to w dniu 13 października 2017 r., a zatem przed upływem terminu do złożenia skargi. Gdyby organ I instancji niezwłocznie przesłał skargę do organu II instancji, do uchybienia terminu by nie doszło. Pełnomocnik podkreślił też, że skarżący nie zna się na przepisach prawa, w tym zakresie jest zupełnym laikiem, a nadto nie stać go na korzystanie z pomocy profesjonalnych pełnomocników.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. na podstawie art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z dnia 2017 r., poz. 1369 ze zm.; dalej: p.p.s.a.) odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Sąd I instancji w uzasadnieniu wskazał, że okoliczności wskazane przez pełnomocnika skarżącego nie uprawdopodabniają braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Pełnomocnik podniósł bowiem, iż skarżący był przekonany, że przy składaniu skargi do Sądu obowiązują te same reguły co przy wnoszeniu odwołania od decyzji organu I instancji. Argument zdaniem Sądu nie zasługiwał na uwzględnienie bowiem SKO w Zielonej Górze w swojej decyzji zawarło wyraźne i czytelne pouczenie o trybie i sposobie wniesienia skargi. Nadto WSA nie zgodził się z pełnomocnikiem co do braku znajomości przez skarżącego przepisów prawa bowiem skarżący wielokrotnie składał skargi do WSA w Gorzowie Wlkp. na rozstrzygnięcia organów administracji publicznej i czynił to w sposób przewidziany przepisami prawa, co pozwoliło przyjąć, że doskonale orientuje się w przepisach postępowania zarówno administracyjnego, jak i sądowoadministracyjnego.
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika ustanowionego z urzędu wniósł o jego uchylenie i przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu ponownie podniósł, że błędnie zrozumiał treść pouczenia zawartego w zaskarżonej decyzji, jednakże w sposób prawidłowy zaadresował skargę i był przekonany, że złożenie jej za pośrednictwem organu I instancji jest na analogicznych zasadach jak złożenie odwołania. Ponownie podkreślił, że nie zna się na przepisach prawa.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W świetle art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu; w piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona winna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Oznacza to, że sąd może przywrócić termin jedynie pod warunkiem złożenia wniosku o jego przywrócenie w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu z równoczesnym dopełnieniem czynności, dla której termin był określony oraz uprawdopodobnieniem przez wnioskodawcę braku winy w uchybieniu terminu.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosek skarżącego o przywrócenie terminu spełnia wymogi formalne, jednak nie zasługuje na uwzględnienie, a Sąd I instancji zasadnie odmówił skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem dochowania szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (B. Dauter, B. Gruszczyński, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Zakamycze 2009, s. 257-258; postanowienia NSA z: 8.10.2013 r., II GZ 549/13; 3.10.2013 r., I FZ 410/13; 1.10.2013 r., II OZ 833/13; 25.9.2013 r., I OZ 828/13, dostępne na stronie internetowej ww.orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd oceniając, czy w konkretnej sprawie strona zawiniła uchybienie terminowi do dokonania czynności, powinien przyjąć obiektywny miernik staranności. Innymi słowy sąd powinien zbadać, czy do uchybienia terminu doszło z uwagi na wystąpienie przyczyn niezależnych od strony.
W utrwalonym orzecznictwie sądów administracyjnych wyrażany jest pogląd, że nie jest okolicznością wskazującą na brak winy w uchybieniu terminu niezrozumienie treści pouczenia, którego treść nie budzi wątpliwości (postanowienie NSA z: 28.11.2012 r., I GZ 382/12, Lex 1239383; 2.10. 2012 r., II OZ 833/12, Lex 1270281; postanowienie WSA w Warszawie z 28.7.2010 r., II SA/Wa 431/10, Lex 784384; postanowienie SN z 2.6.1997 r., I PKN 194/97, OSNP 1998/2/45, aprobowane przez B. Dautera w: B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wolters Kluwer 2016, uw. 8 do art. 87). Niezrozumienie prawidłowego pouczenia nie może świadczyć o braku winy w uchybieniu terminu.
Jak wynika z akt administracyjnych sprawy, w zaskarżonej decyzji skarżący został prawidłowo pouczony o złożeniu skargi na pośrednictwem Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Zielonej Górze w terminie 30 dni od daty jej doręczenia. Pouczenie zawierało również adres SKO na który należało przesłać skargę.
Mając na uwadze prawidłową treść pouczenia, nie można podzielić argumentacji skarżącego, że uchybienie terminowi nastąpiło wskutek niezrozumienia pouczenia i tym samym przekonaniu, że skargę składa się jednak na podobnych zasadach co odwołanie od decyzji czyli za pośrednictwem organu I instancji.
Pełnomocnik skarżącego twierdzi również, że skarżący nie posiadał wiedzy prawniczej i nie był w tym czasie reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Jednakże i ta argumentacja nie może świadczyć o braku winy w uchybieniu terminowi do złożenia skargi. Jak podnosi się w orzecznictwie przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, czy też nieznajomość prawa (postanowienie NSA z 8 lipca 2008 r., II OZ 712/08, cbosa). Brak wiedzy prawniczej nie stanowi nadzwyczajnej przyczyny, która mogłaby uzasadniać przywrócenie terminu, w sytuacji, gdy strona skarżąca została prawidłowo pouczona o swoich prawach i obowiązkach. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się bowiem z obowiązkiem strony dochowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych. Świadczy to natomiast o braku dochowania przez skarżącego należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw.
Tym samym, zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji zasadnie przyjął, że skarżący nie uprawdopodobnił, że do uchybienia terminu doszło bez jego winy.
Mając na uwadze powyższe, Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., postanowił jak w sentencji.
Odnosząc się do wniosku o zasądzenie kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej skarżącemu w postępowaniu zażaleniowym wyjaśnić należy, że wynagrodzenie dla pełnomocnika ustanowionego z urzędu na zasadzie prawa pomocy, należne od Skarbu Państwa (art. 250 § 1 p.p.s.a.), jest przyznawane przez wojewódzki sąd administracyjny w postępowaniu unormowanym w przepisach art. 254 § 1 i art. 258-261 p.p.s.a., na podstawie wniosku i stosownego oświadczenia.
PM
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło