II OSK 1161/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-01-14
Skład orzekający: Sędzia NSA Włodzimierz Ryms, Sędzia NSA Zdzisław Kostka, Sędzia del. WSA Marek Wroczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej, zamiast decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, stanowi rażące naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności decyzji?Ratio decidendi
Wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej, zamiast decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, nie stanowi rażącego naruszenia prawa, jeśli w dacie wydania decyzji istniały wątpliwości interpretacyjne co do kwalifikacji takiej inwestycji jako celu publicznego, a orzecznictwo sądów administracyjnych nie było jednolite w tej kwestii. Dopiero późniejsza nowelizacja przepisów wyjaśniła tę kwestię.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej warunki zabudowy dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności, uznając brak przesłanek do jej stwierdzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko kolegium. Skarżąca kasacyjnie zarzucała m.in. rażące naruszenie prawa przez wydanie decyzji o warunkach zabudowy zamiast decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Włodzimierz Ryms (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Zdzisław Kostka Sędzia del. WSA Marek Wroczyński Protokolant starszy inspektor sądowy Wioletta Lasota po rozpoznaniu w dniu 14 stycznia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej w sprawie ze skargi kasacyjnej E. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 grudnia 2013 r. sygn. akt IV SA/Wa 2190/13 w sprawie ze skargi E. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę kasacyjną.
Zaskarżonym wyrokiem z dnia 13 grudnia 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę E. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] lipca 2013 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji ustalającej warunki zabudowy.
W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Decyzją z dnia [...] lipca 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie utrzymało w mocy decyzję własną z dnia [...] kwietnia 2013 r., którą odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza W. z dnia [...] października 2006 r. wydanej z wniosku P. Sp. z o. o. z siedzibą w W., ustalającej warunki zabudowy dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej [...] na działce nr ew. [...], położonej przy ul. S. nr [...] w W. W uzasadnieniu decyzji Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że brak jest przesłanek wynikających z art. 156 § 1 K.p.a., które skutkowałyby stwierdzeniem nieważności decyzji Burmistrza W. z dnia [...] października 2006 r. Okolicznością taką nie jest w szczególności wydanie decyzji ustalającej warunki zabudowy dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej, zamiast decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. O tym, że budowę stacji bazowej telefonii komórkowej należy zaliczyć do inwestycji celu publicznego przesądziło orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego dopiero po wydaniu decyzji z dnia [...] października 2006 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, oddalając skargę, stwierdził, że art. 156 § 1 K.p.a. nakłada na organ administracji publicznej obowiązek nie tylko stwierdzenia naruszenia prawa, ale zarazem wykazania, że było to rażące naruszenie prawa. Oczywistość naruszenia prawa polega na niewątpliwej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym podstawę prawną decyzji. Zatem w sytuacji, gdy ocena naruszenia prawa opiera się na wykładni przepisów prawa - nie można uznać, iż kontrolowane orzeczenie narusza prawo w stopniu "rażącym". Należy więc oddzielić przypadki naruszenia prawa spowodowane wykładnią przepisów lub nieodpowiednim ich zastosowaniem od rażącego naruszenia prawa. W okresie wydania kwestionowanej decyzji Burmistrza W. w orzecznictwie sądów administracyjnych ustawa o gospodarce nieruchomościami nie definiowała pojęcia łączności publicznej, w szczególności wątpliwości wywoływało zagadnienie, czy działalność komercyjna, polegającej na budowie stacji bazowych telefonii komórkowej, mieści się w tym pojęciu. Z tej też przyczyny orzecznictwo nie było jednolite. Kwestię tę przesądziła dopiero ustawa z dnia 24 sierpnia 2007 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 173, poz.1218), którą dokonano nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami. W efekcie tej nowelizacji z dniem 22 października 2007 r. został dodany do art. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami punkt 18 zawierający definicję "łączności publicznej", którą należy rozumieć jako infrastrukturę telekomunikacyjną służącą zapewnieniu publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych w rozumieniu przepisów prawa telekomunikacyjnego. Artykuł 2 pkt 28 Prawa telekomunikacyjnego w brzmieniu wówczas obowiązującym, definiował pojęcie publicznej sieci telefonicznej jako sieci wykorzystywanej do świadczenia publicznie dostępnych usług telefonicznych, zapewniającej łączność głosową między zakończeniami sieci a także inne formy łączności, w szczególności przesyłanie faksów i danych. Zatem dopiero analiza, uporządkowanych przez ustawodawcę po 2006 r., definicji prowadziła do wniosku, że ogólna dostępność (usług, sieci itp.) jest jedynym czynnikiem przesądzającym znaczenie określenia "publiczny" użytego na gruncie prawa telekomunikacyjnego. Pozwalało to na przyjęcie stanowiska, że bez znaczenia pozostaje jaki podmiot podejmuje działania związane z tego rodzaju inwestycją. Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie wskazało zatem, że wydanie w 2006 r. dla inwestycji polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej decyzji ustalającej warunki zabudowy, zamiast o lokalizacji inwestycji celu publicznego, nie prowadzi do stwierdzenia jej nieważności. W ocenie Sądu pierwszej instancji, nie istniały także podstawy do stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji z uwagi na to, że decyzja ta została wydane przed uostatecznieniem się decyzji środowiskowej dla tej inwestycji. W ówczesnym stanie prawnym warunkiem uzyskania decyzji o warunkach zabudowy, czy też lokalizacji inwestycji celu publicznego nie było przedłożenie ostatecznej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, jak ma to miejsce obecnie. Wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach następowało dopiero przed uzyskaniem m. in. decyzji o pozwoleniu na budowę obiektu budowlanego.
W skardze kasacyjnej od wyroku skarżąca zarzuciła naruszenie art. 6 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, art. 50 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (błędnie nazwana w skardze kasacyjnej "ustawą o planowaniu i zagospodarowaniu terenu"), a także art. 3 § 1, art. 141 § 4 i art. 174 pkt 2 P.p.s.a. oraz art. 7, 8, 107 § 3, art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Skarżąca podniosła, że w orzecznictwie sądów administracyjnych nie ma rozbieżności odnośnie tego, że dla stacji bazowej telefonii komórkowej konieczne było wydanie decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Naczelny Sąd Administracyjny kwalifikował tego rodzaju inwestycje jako inwestycje celu publicznego. Ponadto wyroki wojewódzkich sądów administracyjnych nie mogą stanowić przesłanki negatywnej do uznania, że kwestionowana decyzja nie narusza rażąco prawa. Kwestionowana decyzja o warunkach zabudowy jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa, ponieważ nie mogła zostać wydana dla inwestycji celu publicznego. Ponadto nieuprawnione jest lakoniczne stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, że nie dostrzegł innych wad w decyzji objętej wnioskiem, albowiem miał on obowiązek dokonać kontroli zaskarżonej decyzji, a następnie skontrolować jej ustalenia z decyzją objętą wnioskiem. Do kompetencji sądu administracyjnego należy ocena legalności procesu ustalania stanu faktycznego przez organ administracji, nie zaś samodzielne ustalenia stanu faktycznego. Ponadto Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie dokonało należytej kontroli, czy kwestionowana decyzja nie narusza prawa procesowego oraz materialnego w sposób rażący.
Wskazując takie podstawy kasacyjne skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw.
Naczelny Sąd Administracyjny, stosownie do art. 183 § 1 P.p.s.a., rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej. Związanie Naczelnego Sądu Administracyjnego granicami skargi kasacyjnej oznacza, że Sąd może odnieść się do tych zarzutów, które przytoczone są w podstawach kasacyjnych jako zarzuty naruszenia wskazanych przepisów prawnych. W okolicznościach tej sprawy przytoczone w podstawach kasacyjnych zarzuty naruszenia przez Sąd pierwszej instancji art. 50 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 6 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, sprowadzają się przede wszystkim do tego, że zdaniem skarżącego, Sąd pierwszej instancji błędnie przyjął, że dla stacji bazowej telefonii komórkowej mogła zostać wydana decyzja o warunkach zabudowy, zamiast o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Wbrew zarzutom podnoszonym przez skarżącą prawidłowa jest wyrażona w zaskarżonym wyroku ocena, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze miało podstawy do przyjęcia, iż kwestionowana decyzja Burmistrza Wołomina z dnia 10 października 2006 r. nie narusza rażąco art. 50 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm.) oraz art. 6 ust. 1 ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2004 r., Nr 261, poz. 2603 ze zm.).
W rozpoznawanej sprawie przedmiotem zaskarżenia do Sądu jest wydana w postępowaniu nieważnościowym decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Warszawie z dnia [...] lipca 2013 r. utrzymująca w mocy decyzję własną z dnia [...] kwietnia 2013 r., którą odmówiono stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Wołomina z dnia [...] października 2006 r. ustalającej warunki zabudowy dla stacji bazowej telefonii komórkowej [...] na działce nr ew. [...], położonej przy ul. S. nr [...] w W. W ramach postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji, gdy jako podstawę stwierdzenia nieważności decyzji wskazuje się przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., dokonywana jest ocena kwestionowanej decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, a zatem, w tej sprawie, orzekając w granicach podstaw kasacyjnych, pod kątem oceny, czy decyzja wydana została z rażącym naruszeniem art. 50 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania kwestionowanej decyzji.
Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej stanowi wyjątek od ogólnej zasady stabilności decyzji administracyjnej (art. 16 k.p.a.). W postępowaniu tym, mającym charakter samodzielny i odrębny w stosunku do postępowania zwykłego, organ nadzoru nie rozpatruje sprawy tak, jak w postępowaniu zwykłym, ale w granicach określonych w art. 156 § 1 k.p.a.. W ramach postępowania nadzorczego nie ma bowiem proceduralnych możliwości poszerzenia materiału dowodowego w sprawie rozstrzygniętej w postępowaniu zwykłym i poczynienia w oparciu o ten materiał dowodowy dodatkowych ustaleń faktycznych. Na szczególny charakter postępowania prowadzonego w trybie art. 156 § 1 k.p.a. zwrócił uwagę także Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, co w istocie pomija wnosząca skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie słusznie podkreślił, że w ramach postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji dokonywana jest wyłącznie ocena danej decyzji pod kątem kwalifikowanej niezgodności z prawem, a zatem, w tej sprawie pod kątem oceny, czy decyzja wydana została z rażącym naruszeniem art. 50 ust. 1 i art. 60 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Dokonując oceny, czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Warszawie miało podstawy do przyjęcia, że decyzja Burmistrza W. z dnia [...] października 2006 r. ustalająca warunki zabudowy dla stacji bazowej telefonii komórkowej nie narusza rażąco prawa, Sąd I instancji prawidłowo uznał, iż brak jest przesłanek wskazujących na to, że odmowa stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji była wadliwa. Na poparcie przyjętego stanowiska Sąd I instancji przywołał utrwalony w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym o rażącym naruszeniu prawa decydują następujące przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz skutki ekonomiczne lub gospodarcze, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na niewątpliwej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną.
W rozpoznawanej sprawie chodzi zatem przede wszystkim o dokonanie oceny, czy wydanie kwestionowanej decyzji nastąpiło z naruszeniem prawa i czy to naruszenie prawa jest rażące. Należy bowiem mieć na uwadze, że nie każde naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym stanowi podstawę stwierdzenie nieważności decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Dokonując oceny, czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze miało podstawy do przyjęcia, że decyzja Burmistrze W. z dnia [...] października 2006 r. ustalająca warunki zabudowy dla stacji bazowej telefonii komórkowej nie narusza rażąco art. 50 ust. 1 i 60 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, iż brak jest przesłanek wskazujących na to, że odmowa stwierdzenia nieważności decyzji z dnia [...] października 2006 r. była wadliwa. Takich przesłanek nie wskazał również wnoszący skargę kasacyjną. Zarzuty podnoszone w tej skardze w istocie sprowadzają się do ogólnikowych twierdzeń, że kwestionowana decyzja rażąco narusza prawo.
Należy także podkreślić, że w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji trzeba odróżnić ocenę, czy określone stanowisko organu co do rozumienia przepisu prawa jest nieprawidłowe i stanowi naruszenie tego przepisu, od oceny czy to stanowisko organu jest na tyle nieprawidłowe, że może być uznane za rażące naruszenie tego przepisu w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W postępowaniu nieważnościowym, gdy podstawą żądania stwierdzenia nieważności decyzji jest przepis art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., chodzi bowiem o dokonanie oceny, czy wydanie decyzji nastąpiło z naruszeniem prawa i czy to naruszenie prawa jest rażące (por. wyroki NSA z dnia 8 sierpnia 2008 r., sygn. akt II OSK 925/07 oraz z dnia 20 lipca 2010 r., sygn. akt II OSK 1061/09). W rozpoznawanej sprawie zarówno Sąd pierwszej instancji jak i Samorządowe Kolegium Odwoławcze dokonały oceny w tym zakresie.
Zasadniczy problem w tej sprawie dotyczy tego, że Burmistrz wydając kwestionowaną decyzję o warunkach zabudowy przyjął, że budowa stacji bazowej telefonii komórkowej nie jest inwestycją celu publicznego. Zgodnie z art. 50 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, inwestycja celu publicznego jest lokalizowana na podstawie planu miejscowego, a w przypadku jego braku - w drodze decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Przez "inwestycję celu publicznego", w świetle art. 2 pkt 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, należy rozumieć działania o znaczeniu lokalnym (gminnym) i ponadlokalnym (powiatowym, wojewódzkim i krajowym), stanowiące realizację celów, o których mowa w art. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Celami publicznymi w rozumieniu art. 6 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, w brzmieniu obowiązujący w dacie wydania kwestionowanej decyzji, są w szczególności budowa i utrzymywanie łączności publicznej i sygnalizacji. Określenie charakteru inwestycji celu publicznego, mimo ustawowej definicji, mogło jednak, tak jak w rozpatrywanej sprawie, budzić wątpliwości. Po pierwsze, w powołanym przepisie art. 2 pkt 4 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie pojawia się warunek odnoszący się do charakteru podmiotów mogących podejmować takie działania. Po drugie, wśród tych celów wymienionych w art. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie wskazuje się działalności telekomunikacyjnej, a jedynie na budowę i utrzymanie obiektów i urządzeń łączności publicznej. Wyjaśnienie tak ujętego pojęcia celu publicznego, w szczególności zakresu pojęcia łączności publicznej, w dacie wydania kwestionowanej decyzji wymagał nawiązania do szczegółowych regulacji prawnych, m.in. przepisów ustawy o działach administracji rządowej (dotyczących zakresu działania ministra właściwego do spraw łączności i Prezesa Urzędu Regulacji Telekomunikacji i Poczty) oraz Prawa telekomunikacyjnego (dotyczących publicznego charakteru sieci i usług telekomunikacyjnych oraz powszechnego charakteru usług świadczonych przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych). Przy czym Prawo telekomunikacyjne nie posługiwało się ani nie definiowało pojęć "podmiot publiczny" ani "łączność publiczna". Kwestia ta stała się zatem przedmiotem wykładni sądowej, która, jak słusznie zauważył Sąd pierwszej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie była jednolita i wiązała się z odmienną oceną zakresu pojęcia "łączność publiczna". Problem sprowadzał się do oceny, czy budowa stacji bazowej telefonii komórkowej przez prywatnego inwestora stanowiła inwestycję celu publicznego, o której mowa w art. 6 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami -budowę i utrzymanie obiektów i urządzeń łączności publicznej. Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej na gruncie orzecznictwa sądów w tej kwestii istniały rozbieżności. Prezentowane było stanowisko, że budowa stacji bazowej telefonii komórkowej jest inwestycją celu publicznego w rozumieniu art. 2 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, z uwagi na specyfikę publicznych sieci telekomunikacyjnych, którym można przypisać co najmniej lokalne (gminne) znaczenie i których zakres świadczonych usług o charakterze powszechnym, na gruncie przepisów Prawa telekomunikacyjnego pozwala na objęcie zakresem szerszego pojęcia inwestycji z zakresu "łączności publicznej" (por. wyrok NSA z dnia 4 października 2005 r., sygn. akt II OSK 495/05 ze zdaniem odrębnym). Jednocześnie w powołanym wyroku podniesiono, że zastosowana wykładnia, w świetle obowiązujących rozwiązań prawnych, często niejasnych i niekonsekwentnych, może być kwestionowana, a rozstrzygnięcie powstających na gruncie tych przepisów wątpliwości może nastąpić w drodze zmian prawodawczych. Natomiast w prawomocnym wyroku z dnia 22 listopada 2006 r., sygn. akt II SA/Gd 408/05 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku przyjął, że budowa stacji bazowej telefonii komórkowej nie jest realizacją celu publicznego, albowiem operatorzy prywatni, nie realizują łączności publicznej, a jedynie świadczą usługi komercyjne o charakterze publicznym. Dopiero, jak słusznie wskazał Sąd pierwszej instancji, nowelizacja ustawy o gospodarce nieruchomościami ustawą z dnia 24 sierpnia 2007 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 173, poz. 1218), pozwoliła na wyjaśnienie powstających w tym zakresie wątpliwości. W efekcie tej nowelizacji został dodany do art. 4 ustawy o gospodarce nieruchomościami punkt 18 zawierający definicję łączności publicznej, którą należy rozumieć jako infrastrukturę telekomunikacyjną służącą zapewnieniu publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych w rozumieniu przepisów prawa telekomunikacyjnego. Nowelizacja ta pozwalała na przyjęcie niebudzącego wątpliwości stanowiska, że budowa stacji bazowej telefonii komórkowej jest inwestycją celu publicznego, o którym mowa w art. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami.
Z tych względów rozstrzygnięcie Burmistrza W. ustalające warunki zabudowy terenu dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej, jakkolwiek może być ocenione jako wydane z naruszeniem prawa co do charakteru prawnego tej inwestycji, to jednak nie stanowi to rażącego naruszenia art. 50 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, ani art. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania kwestionowanej decyzji. Mając zatem na uwadze dotychczasowe rozumienie pojęcia "rażącego naruszenia prawa" jako przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty nie mogły doprowadzić do jej uwzględnienia.
Nie można podzielić także zarzutów naruszenia wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dotyczących wadliwego rozpoznania sprawy z uwagi na to, że Sąd pierwszej instancji nie dokonał oceny legalności zaskarżonej decyzji w kontekście tych przepisów Kodeku postępowania administracyjnego, które zdaniem skarżących zostały naruszone przez organ. Sąd pierwszej instancji w sposób dostateczny wyjaśnił motywy, którymi się kierował dokonując oceny, że zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie narusza prawa w odniesieniu do dokonanych przez ten organ ustaleń w zakresie wad powodujących nieważność kwestionowanej decyzji Burmistrza W. z dnia [...] października 2006 r. Sąd I instancji prawidłowo uznał, że nie można mówić o rażącym naruszeniu art. 50 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, art. 6 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami ani także innych przepisów, a w konsekwencji brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zwrócił przede wszystkim uwagę na niejasność przepisów dotyczących definicji celu publicznego, a zwłaszcza pojęcia łączność publiczna oraz na rozbieżności w orzecznictwie sądów administracyjnych w tym zakresie, wywołane niekonsekwencją obowiązujących w dacie wydawania kwestionowanej decyzji rozwiązań prawnych. Tym samym Wojewódzki Sąd Administracyjny nie naruszył wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów art. 141 § 4 oraz art. 3 § 1 P.p.s.a.
Nie mogą odnieść także skutku podnoszone w skardze kasacyjnej zarzuty, że kwestionowana decyzja Burmistrza W. dotknięta była także innymi wadami powodującymi jej nieważność, co pominęło Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Skarżący nie wskazał o jakie konkretnie wady chodzi. Natomiast z akt sprawy wynika, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze dokonało oceny kwestionowanej decyzji także w kontekście wystąpienia innych wad powodujących nieważność, o których mowa w art. 156 § 1 K.p.a.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło