II OSK 2538/11
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2013-04-24
Skład orzekający: Paweł Miładowski, Bożena Popowska, Zdzisław Kostka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy budynek stanowiący część wpisanego do rejestru zabytków zespołu urbanistycznego, który uległ znacznemu zniszczeniu technicznemu, może zostać skreślony z rejestru zabytków jako część zabytku, jeśli nie utracił wartości historycznej, artystycznej lub naukowej?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że budynek stanowiący część wpisanego do rejestru zabytków zespołu urbanistycznego może być skreślony z rejestru jako część zabytku na podstawie art. 13 ust. 2 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Sąd podkreślił, że zły stan techniczny budynku nie jest podstawą do skreślenia, jeśli nie prowadzi do trwałej i nieodwracalnej utraty jego wartości historycznych, artystycznych lub naukowych. W przypadku braku inicjatywy skarżącego w wykazaniu takiej utraty wartości, organ nie miał obowiązku dopuszczać dowodu z opinii biegłego z własnej inicjatywy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej spółki S.A. od wyroku WSA w Warszawie, który oddalił jej skargę na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego odmawiającą skreślenia z rejestru zabytków budynku będącego własnością spółki. Spółka argumentowała, że budynek jest w katastrofalnym stanie technicznym i nie nadaje się do remontu, co powinno stanowić podstawę do jego skreślenia. Minister odmówił skreślenia, wskazując na zachowanie wartości historycznych, artystycznych i naukowych obiektu, mimo jego złego stanu technicznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie sędzia NSA Bożena Popowska sędzia del. NSA Zdzisław Kostka /spr./ Protokolant starszy inspektor sądowy Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2013 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] S.A. w J. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 sierpnia 2011 r. sygn. akt I SA/Wa 2533/10 w sprawie ze skargi [...] S.A. w J. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] października 2010 r. nr [...] w przedmiocie odmowy skreślenia z rejestru zabytków 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od [...] S.A. w J. na rzecz Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 5 sierpnia 2011 r. (sygnatura akt I SA/Wa 2533/10) oddalił skargę [...] SA w J. na decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z [...] października 2010 r. w przedmiocie skreślenia zabytku z rejestru zabytków. Wyrok ten zapadł w następujących istotnych okolicznościach sprawy.
Skarżąca podaniem z 27 października 2008 r. wystąpiła o skreślenie z rejestru zabytków, będącego własnością skarżącej, budynku położonego w J. przy ul. [...] na działce nr [...]. Powołując się na opinie biegłych oraz nadzoru budowlanego twierdziła, że stan budynku pod względem konstrukcyjnym i biologicznym jest katastrofalny, że niektóre jego elementy grożą zawaleniem oraz że jakikolwiek remont nie ma żadnego uzasadnienia.
Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzją z [...] stycznia 2010 r., powołując się na art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. b i c, art. 7 pkt 1, art. 13 ust. 1, 2, 5 i 6 oraz art. 89 pkt 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami odmówił skreślenia z rejestru zabytków budynku położonego na działce nr [...] przy ul. [...] w J., będącego elementem dawnego założenia osiedla hutniczego i huty w J., wpisanego do rejestru zabytków pod numerem [...] decyzją Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Opolu z [...] grudnia 1970 r.
Uzasadniając decyzję organ administracji wskazał, że Wojewódzki Konserwator Zabytków w Opolu decyzją z [...] grudnia 1970 r. wpisał do rejestru zabytków pod numerem [...] pozostałości dawnego osiedla hutniczego i huty w J., składające się z okrągłego placu z kręgiem starych klonów i studni pośrodku, zespołu budynków mieszkalnych wokół placu, kanału i budynku huty. Dalej podano, że wystąpiono do Regionalnego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków w Opolu o zgromadzenie materiału dowodowego na temat zasadności skreślenia wskazanego w podaniu budynku z rejestru zabytków oraz że takie materiały zostały nadesłane i wynika z nich m.in., że budynek, którego dotyczy sprawa, nie utracił wartości historycznych, artystycznych i naukowych, że ściany obwodowe i więźba oraz pokrycie dachu są w stanie umożliwiającym wykonanie remontu oraz że układ funkcjonalno-przestrzenny wnętrz pozostał niezmieniony i umożliwia adaptację do funkcji usługowych, handlowych czy ekspozycyjnych.
Opisując historię zabytku oraz jego wygląd wskazano m.in., że budynek, którego dotyczy sprawa, jest jednym z czterech obiektów składających się na założenie osiedla robotniczego, powstałego przy budynku huty w czwartej części XVIII wieku i na początku XIX wieku. Przechodząc do obecnego stanu wskazano, że osiedle składało się z pięciu budynków, z których zachowały się trzy. Natomiast budynek, którego dotyczy sprawa, pomimo częściowych zniszczeń jego substancji budowlanej (głownie elementów drewnianych stropów i podłóg) nadal posiada czytelną bryłę i formę oraz zachowane charakterystyczne elementy oryginalnej struktury w postaci ścian zewnętrznych i wewnętrznych, konstrukcji dachu, lukarn, części stropów i stolarki okiennej. Jednocześnie, jak wskazano, budynek ten nadal pozostaje integralnym elementem dawnego założenia osiedla hutniczego. Sam układ osiedla, pomimo zniszczenia i przekształcenia dwóch obiektów, jest w pełni czytelny, a jego wyjątkowe wartości są możliwe do przywrócenia. Dalej stwierdzono, że w obecnym stanie zachowania obiektu możliwy jest jego remont, prowadzący do odzyskania częściowo utraconych wartości zabytkowych. Ewentualny remont wiązał się będzie, jak wskazano, z fragmentarycznym odtworzeniem jego struktury budowlanej, niemniej jednak, zgodnie z art. 6 pkt 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, ochronie i opiece podlegają dzieła architektury i budownictwa bez względu na stan zachowania. W związku z tym odniesiono się też do twierdzeń skarżącej podniesionych w toku postępowania, i zauważono, że zły stan zachowania budynku nie ma decydującego znaczenia w postępowaniu administracyjnym w sprawie skreślenia zabytku z rejestru zabytków.
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżąca kwestionowała opinię sporządzoną przez Regionalny Ośrodek Badań i Dokumentacji Zabytków w Opolu podnosząc, że opinia ta sporządzona na podstawie pobieżnych oględzin jest odmienna od opinii ekspertów z zakresu budownictwa i mykologii sporządzonych na zlecenie skarżącej i dołączonych przez nią do podania o skreślenie budynku z rejestru zabytków.
Zakwestionowano także wartość historyczną i artystyczną budynku, którego dotyczy sprawa. W związku z tym wskazano, że z pięciu budynków dawnego osiedla zachowały się jedynie trzy, które należą do nowych właścicieli i są od siebie oddzielone drogą. Układ osiedla jest więc obecnie nieczytelny a przywrócenie jego pierwotnego kształtu i wartości niemożliwe.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego decyzją z [...] października 2010 r. utrzymał w mocy swoją decyzję z [...] stycznia 2010 r.
Uzasadniając rozstrzygnięcie organ administracji podtrzymał dotychczasowe stanowisko. Nadto, odnosząc się do zarzutów podniesionych we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, wskazał, że rozdzielenie budynków osiedla droga nie ma znaczenia dla jego wartości, gdyż droga ta istnieje co najmniej od 1938 r. i mimo tego układ budynków został wpisany do rejestru zabytków. Odnośnie do zarzutu związanego ze złym stanem technicznym budynku wskazano, że negatywna ocena stanu technicznego budynku, z punktu widzenia ochrony konserwatorskiej nie stanowi przesłanki do skreślenia obiektu z rejestru zabytków, o ile nie prowadzi do trwałej i nieodwracalnej utraty wartości artystycznych, historycznych lub naukowych. W rozpoznawanej sprawie, jak wskazano, takie okoliczności nie zachodzą, gdyż budynek, którego dotyczy sprawa, nadal stanowi oryginalny element dawnego osiedla hutniczego, będącego przykładem osiemnastowiecznego programu rozbudowy hutnictwa górnośląskiego, realizowanego przez Fryderyka II. Tym samym stanowi świadectwo minionej epoki, niosąc w sobie wartości zarówno artystyczne (architektoniczne i urbanistyczne), historyczne (dokumentowanie działania Fryderyka II w zakresie rozbudowy hutnictwa górnośląskiego) oraz naukowe (wpisujące się w dziedzinę historii powszechnej, historii architektury i urbanistyki oraz historii gospodarczej).
W skardze skarżąca zarzuciła naruszenie:
- art. 13 ust. 1 i 2 w zw. z art. 9 i art. 6 ust. 1 lit. b i c ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że budynek, którego dotyczy sprawa, podlega ochronie przed skreśleniem z rejestru zabytków, pomimo że jest tylko elementem układu, a nie samoistnym przedmiotem wpisu i ochrony,
- art. 13 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami poprzez jego błędną wykładnię i przyjęciu, że śmierć techniczna budynku, a co za tym idzie, konieczność jego całkowitej rekonstrukcji nie stanowi podstawy do jego skreślenia z rejestru zabytków,
- art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie i niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, w szczególności niezbadanie czy budynek, którego dotyczy sprawa, podlega ochronie na mocy ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz nieprzeprowadzenie dowodu z opinii biegłego na okoliczność czy nastąpiła śmierć techniczna budynku uzasadniająca uznanie, że zostały spełnione przesłanki skreślenia tego budynku z rejestru zabytków i ograniczenie się w tym zakresie do dowodu z oględzin,
- art. 8 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, które polegało na rozszerzającej wykładni art. 6 ust. 1 lit. b i c ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.
Uzasadniając oddalenie skargi Sąd pierwszej instancji stwierdził, że z akt sprawy wynika, iż Wojewódzki Konserwator Zabytków w Opolu decyzją z dnia [...] grudnia 1970 r. wpisał do rejestru zabytków pod numerem 1948/70, pozostałości dawnego osiedla hutniczego i huty w J. w następującym zakresie: "1. Okrągły plac z kręgiem starych klonów i studnią pośrodku. 2. Zespół budynków mieszkalnych wokół płacu — nr 2-3-4-5. Analogiczne, murowane, otynkowane, parterowe, prostokątne. Dachy wysokie, czterospadowe, kryte dachówką. Zbudowane 1775 r. 3. Kanał roboczy, nawadniający z Małej Panwi. 4. budynek huty, wzniesiony 1805 r. Murowany, otynkowany, prostokątny, parterowy, z dachem naczółkowym." Dalej Sąd pierwszej instancji wskazał, że uzasadnieniem dla tej decyzji o wpisaniu do rejestru zabytków były wartości wynikające z faktu, że pozostałości dawnego osiedla hutniczego i huty są przykładem XVIII wiecznego budownictwa mieszkaniowego i przemysłowego, które, posiadając wartość zabytkową, artystyczną i historyczną, stanowią dobro kultury.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji prawidłowo Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego uznał, że budynek, którego dotyczy sprawa, jak i zespół dawnego osiedla hutniczego w J., odpowiadają definicji legalnej zabytku, określonej przez art. 3 pkt 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, a wobec powyższego według art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. b i c ww. ustawy, podlegają one ochronie i opiece bez względu na stan zachowania. Sąd ten wskazał, że w art. 5 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami stanowi się, że sprawowanie opieki przez właściciela nad zabytkiem polega na zapewnieniu warunków m.in. do zabezpieczenia i utrzymania zabytku oraz jego otoczenia w jak najlepszym stanie (pkt 3) oraz korzystania z zabytku w sposób zapewniający trwałe zachowanie jego wartości (pkt 4). Natomiast, wedle art. 4 tej ustawy, na organach administracji publicznej spoczywa obowiązek zapewnienia warunków do ochrony zabytków, polegający na m.in. zapewnieniu warunków prawnych umożliwiających zachowanie zabytków (pkt 1). Sąd pierwszej instancji uznał, że rację ma Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, iż negatywna ocena stanu technicznego budynku, z punktu widzenia ochrony konserwatorskiej nie stanowi przesłanki do skreślenia obiektu z rejestru zabytków, o ile nie prowadzi do trwałej i nieodwracalnej utraty wartości artystycznych, historycznych lub naukowych. W niniejszej sprawie, zdaniem Sądu pierwszej instancji, takie okoliczności nie zachodzą, ponieważ budynek przy ul. [...] nadal stanowi oryginalny element dawnego osiedla hutniczego, będącego przykładem osiemnastowiecznego programu rozbudowy hutnictwa górnośląskiego, a tym samym stanowi świadectwo epoki minionej, niosąc w sobie wartości zarówno artystyczne (architektoniczne i urbanistyczne), historyczne (dokumentujące działania Fryderyka II w zakresie rozbudowy hutnictwa górnośląskiego) oraz naukowe (wpisujące się w dziedzinę historii powszechnej, historii architektury i urbanistyki oraz historii gospodarczej).
Sąd pierwszej instancji zgodził się też z organem administracji, że przebieg drogi powiatowej dzielącej według skarżącej zespół budynków w taki sposób, że przestały one tworzyć układ, w północnym odcinku centralnego planu założenia nie powoduje degradacji samego zabytkowego układu dawnego osiedla hutniczego, ponieważ jej bieg jest tożsamy z ujawnionym jej przebiegiem w kartograficznym materiale archiwalnym z 1938 r. Tak więc pozostałość dawnego osiedla hutniczego została wpisana do rejestru zabytków z uwzględnieniem tej zmiany komunikacyjnej. Słusznie, zdaniem Sądu pierwszej instancji, zauważył również organ administracji, że zmiana ta nie rozbiła historycznego układu przestrzennego osiedla, co wynika ze zdjęć satelitarnych tego zespołu zabudowy.
W tych okolicznościach Sąd pierwszej instancji uznał, że nie są zasadne również pozostałe zarzuty skargi, bowiem Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego dwukrotnie rozpoznając sprawę nie naruszył obowiązujących przepisów, w szczególności zasad ogólnych postępowania administracyjnego, w tym art. 7, art. 8 oraz art. 107 § 3 k.p.a. Zdaniem Sądu pierwszej instancji postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone wnikliwie, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy oceniony został właściwie, a mające zastosowanie w sprawie przepisy zostały prawidłowo zinterpretowane.
W skardze kasacyjnej, zaskarżając wyrok Sądu pierwszej instancji w całości, podniesiono zarzuty naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania.
W ramach podstawy kasacyjnej wskazanej w art. 174 pkt 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zarzucono naruszenie:
- art. 13 ust. 1 i 2 w zw. z art. 9 i art. 6 ust. 1 lit. b i c ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami polegające na dokonaniu wykładni rozszerzającej ostatnio powołanego przepisu i w konsekwencji przyjęcie, że na tej podstawie budynek, którego dotyczy sprawa, podlega ochronie przed wykreśleniem z rejestru zabytków, pomimo że jest tylko elementem układu, nie zaś samoistnym przedmiotem wpisu i ochrony oraz
- art. 13 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami polegające na błędnej wykładni tych przepisów wyrażającej się w uznaniu, iż śmierć techniczna budynku, a co za tym idzie, konieczność jego całkowitej rekonstrukcji nie stanowi podstawy do jego skreślenia z rejestru zabytków.
Z kolei przytaczając podstawę kasacyjną wskazaną w art. 174 pkt 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zarzucono naruszenie:
- art. 1 § 1 i 2 w zw. z art. 3 § 2 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegające na niedokładnym wyjaśnieniu stanu faktycznego, co wyrażało się w braku weryfikacji stanowiska organu w przedmiecie poczynionych ustaleń faktycznych w zakresie zbadania czy budynek, którego dotyczy sprawa, podlega ochronie na mocy ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami jako odrębny od całego kompleksu przedmiot ochrony oraz
- art. 1 § 1 i 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c, z art. 134 § 1 oraz art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. polegające na oddaleniu skargi zamiast jej uwzględnieniu a w konsekwencji nieuchylenie decyzji organu administracji, pomimo że nie zebrano i nie rozważono całego materiału dowodowego w sprawie, co wyrażało się w rezygnacji z przeprowadzenia dowodu z opinii rzeczoznawcy na okoliczność czy nastąpiła śmierć techniczna budynku uzasadniająca uznanie, że zostały spełnione przesłanki skreślenia zabytku z rejestru zabytków i ograniczenie się w tym zakresie do dowodu z oględzin, co skutkowało nienależytym i niewystarczającym uzasadnieniem okoliczności faktycznych i prawnych, mających wpływ na odmowę skreślenia zabytku z rejestru zabytków.
Uzasadniając skargę kasacyjną wywiedziono, że budynek położony przy ul. [...] w J. nie jest samoistnym zabytkiem, gdyż do rejestru zabytków wpisano założenie urbanistyczne, a nie ten konkretny budynek. W związku z tym stwierdzono, że organ administracji dokonał rozszerzającej wykładni przepisów ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, a Sąd pierwszej instancji tą błędną wykładnię zaaprobował. Stwierdzono przy tym, że nie zostało ustalone w postępowaniu administracyjnym, że budynek, którego dotyczy sprawa, jest zabytkiem, do którego stosuje się przepisy ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami.
Podniesiono też, że nie uwzględniono stanu technicznego budynku, którego dotyczy sprawa. Zdaniem skarżącej organ administracji powinien był ustalić, jaki jest obecny stan tego budynku i następnie ocenić stopień jego zniszczenia. Decyzję o skreśleniu zabytku z rejestru zabytków, zdaniem skarżącej, należało podjąć w zależności od wyniku tych ustaleń. Wskazano przy tym, że z opinii przedłożonych przez skarżącą wynika, że budynek nie nadaje się do remontu oraz że konieczna jest jego rozbiórka. Ponadto wskazano, że w toku postępowania skarżąca podnosiła, że budynek jest w stanie śmierci technicznej. Mimo tego oraz sugestii Opolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Opolu zawartej w piśmie z 9 lipca 2010 r. nie przeprowadzono dowodu z opinii biegłego na okoliczność stanu technicznego budynku. Zamiast tego organ administracji przyjął, że sama negatywna ocena stanu technicznego budynku nie stanowi podstawy do skreślenia budynku z rejestru zabytków, o ile stan ten nie prowadzi to do trwałej i nieodwracalnej utraty wartości artystycznych, historycznych i naukowych. Zdaniem skarżącej organ administracji powinien był w tej sytuacji przeprowadzić dowód z opinii biegłego celem ustalenia czy ze względu na stan techniczny budynku nastąpiła trwała i nieodwracalna utrata wartości artystycznych, historycznych i naukowych budynku, jako części układu urbanistycznego.
W uzupełnieniu skargi kasacyjnej powołano się na szereg orzeczeń sądów administracyjnych, które miały według skarżącej świadczyć o tym, że w przypadku objęcia ochroną konserwatorską układu urbanistycznego, ochroną tą nie są objęte budynki wchodzące w skład tego układu. Nadto podnoszono, że postępowanie dowodowe było wadliwe przede wszystkim dlatego, że nie dopuszczono dowodu z opinii biegłego na okoliczność aktualnego stanu technicznego budynku, którego dotyczy sprawa.
W oparciu o tak przytoczone i uzasadnione podstawy kasacyjne wniesiono o uchylenie wyroku Sądu pierwszej instancji w całości i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Rozpoznając skargę Kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (jednolity tekst ustawy - Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę jedynie nieważność postępowania. W niniejszej sprawie podstawy nieważności wskazane w art. 183 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie zachodzą, zaś granice skargi kasacyjnej zostały wyznaczone przez jej wnioski (uchylenie zaskarżonego wyroku w całości) i podstawy (wskazane w skardze kasacyjnej naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania). Rozpoznając zatem sprawę w tak określonych granicach Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarga kasacyjna jest pozbawiona usprawiedliwionych podstaw.
Pierwsze z wyodrębnionych w skardze kasacyjnej zarzutów naruszenia prawa materialnego oraz przepisów postępowania (art. 13 ust. 1 i 2 w zw. z art. 9 i art. 6 ust. 1 lit. b i c ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz art. 1 § 1 i 2 w zw. z art. 3 § 2 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) dotyczą w istocie tego samego zagadnienia. Podnosi się w nich, że budynek, którego dotyczy sprawa, nie jest odrębnym (samoistnym) przedmiotem ochrony, lecz stanowi element objętego ochroną układu urbanistycznego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie ma to istotnego dla rozstrzygnięcia znaczenia. Przede wszystkim zauważyć należy, że zgodnie z art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz.U. nr 162, poz. 1568 ze zm.) ustęp pierwszy art. 13 powołanej ustawy stosuje się do skreślenia z rejestru zabytków części zabytku. Na ten przepis powołał się zasadnie organ administracji. W rozpoznawanej sprawie bowiem, w której przedmiotem ochrony wpisanym do rejestru zabytków jest zespół obiektów (okrągły plac z kręgiem starych klonów i studnia pośrodku nich, budynki mieszkalne wokół tego placu, kanał oraz budynek huty), chodziło o wykreślenie z rejestru zabytków jednego z budynków mieszkalnych (budynku przy ul. [...]), a więc części zabytku wpisanego do rejestru zabytków. Nie ma więc istotnego znaczenia czy budynek, którego dotyczy sprawa, jest odrębnym przedmiotem ochrony czy częścią zespołu obiektów objętych ochroną.
Powołane w skardze kasacyjnej oraz w uzupełnieniu skargi kasacyjnej orzecznictwo sądów administracyjnych, mające wesprzeć wyżej przedstawiony zarzut skargi kasacyjnej, zostało dobrane nietrafnie. Orzeczenia te w większości dotyczą innego zupełnie zagadnienia, mianowicie zakresu ochrony konserwatorskiej w przypadku działań dotyczących jednego z elementów zespołu (układu) wpisanego do rejestru zabytków, a nie skreślenia z rejestru zabytków takiego elementu. W sprawach o sygnaturach akt II OSK 848/10 i I SA/Wa 1773/07 chodziło o uzgodnienie warunków zabudowy dla inwestycji polegających odpowiednio na budowie i przebudowie budynków na obszarze wpisanego do rejestru zabytków układu urbanistycznego. Sprawa o sygnaturze II OSK 216/11 dotyczyła pozwolenia na wykonanie robót budowlanych polegających na wymianie okien w budynku stanowiącym część wpisanego do rejestru zabytków zespołu budynków. Podobnie sprawa o sygnaturze akt I SA/Wa 1283/08 dotyczyła pomalowania frontu budynku znajdującego się na obszarze układu urbanistycznego wpisanego do rejestru zabytków. Z kolei w sprawie o sygnaturze akt VII SA/Wa 1602/10 chodziło o nakaz rozbiórki obiektu budowlanego znajdującego się na obszarze wpisanym do rejestru zabytków. Sprawy te nie mają więc istotnego związku ze stosowanym w rozpoznawanej sprawie art. 13 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, i z tego powodu nie stanowią żadnego argumentu przy ich wykładni. Tak samo jak pozbawione są znaczenia powołane w uzupełnieniu skargi kasacyjnej poglądy doktryny dotyczące zakresu ochrony wpisanych do rejestru zabytków zespołów i układów. Z faktu, że objęcie ochroną konserwatorską zespołu budynków lub układu urbanistycznego nie jest równoznaczne z indywidulaną ochroną poszczególnych elementów tego zespołu lub układu, nie wynika możliwość nieograniczonego skreślenia z rejestru zabytków budynków wchodzących w skład wpisanego do rejestru zabytków zespołu lub układu. Tego rodzaju budynek podlega skreśleniu z rejestru zabytków tak jak każdy inny zabytek wpisany do rejestru zabytków, tyle, że w oparciu o art. 13 ust. 2 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, czyli jako część zabytku.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów należy zauważyć, że niezależnie od tego, że zostały sformułowane jako naruszenie prawa materialnego oraz przepisów postępowania w istocie dotyczą tego, że organ administracji nie dopuścił dowodu z opinii biegłego na okoliczność stanu technicznego budynku, którego dotyczy sprawa, zaś Sąd pierwszej instancji mimo tego skargi nie uwzględnił.
Oceniając ten zarzut należy zauważyć, że jak wynika z art. 13 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, zabytek może być wykreślony z rejestru zabytków, jeżeli uległ on zniszczeniu w stopniu powodującym utratę jego wartości historycznej, artystycznej lub naukowej. Z przepisu tego zatem wynika, że stan techniczny zabytku ma znaczenie w sprawie jego wykreślenia z rejestru zabytków tylko o tyle, o ile powoduje, że uległ on zniszczeniu w stopniu powodującym utratę wartości historycznej, artystycznej lub naukowej. Mając to na uwadze zauważyć należy, że w opiniach sporządzonych na zlecenie skarżącej opisując stan techniczny budynku, o który chodzi w sprawie, nie czyni się tego w kontekście wpływu tego stanu na wartości historyczne, artystyczne lub naukowe. Wręcz stwierdza się, zalecając rozbiórkę budynku ze względów technicznych, że można do niej przystąpić m.in. po uzyskaniu zezwolenia konserwatora zabytków. W opiniach tych nie oceniano zatem jak stan techniczny budynku wpływa na to, że utracił on wartości historyczne, artystyczne lub naukowe. Mimo tego w postępowaniu administracyjnym skarżąca nie domagała się dopuszczenia dowodu z opinii biegłego, która miałaby potwierdzić, że ze względu na stan techniczny budynku utracił on wartości historyczne, artystyczne i naukowe. Nie można też przyjąć, że w okolicznościach sprawy organ administracji był zobowiązany dopuścić taki dowód z własnej inicjatywy. Przede wszystkim należy zauważyć bowiem, że z oględzin budynku, którego dotyczy sprawa, wynikało, że jego stan techniczny nie jest na tyle zły, aby istniały podstawy do przyjęcia, iż utracił on wartości historyczne, artystyczne i naukowe. W tej sytuacji brak było podstaw do przeprowadzania takiego dowodu z urzędu (okoliczności nie wskazywały na to, że jest potrzebny), co powoduje, że konieczna była w tym zakresie inicjatywa skarżącej, której jednakże zabrakło. Zauważyć należy, że wbrew temu co twierdzi się w skardze kasacyjnej, w piśmie Opolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Opolu z 9 lipca 2010 r. nie było wyraźnej sugestii przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na okoliczność stanu technicznego budynku. Stwierdza się w nim, że "stan techniczny budynku nie jest jeszcze krytyczny i budynek kwalifikuje się do remontu konserwatorskiego" oraz że "ekspertyzy stanu technicznego, sporządzone przez inżynierów budowlanych, oparte są na współczesnych normach zupełnie nie przystających do stanu substancji zabytkowej i najczęściej nie biorą pod uwagę aspektów konserwatorskich". Dalej co prawda stwierdza się, że "w tym przypadku należałoby zapewne zlecić ekspertyzę opracowaną przez rzeczoznawcę MKiDN uwzględniającą nie tylko stan techniczny obiektu ale także wartość całego zespołu dawnego osiedla hutniczego", jednakże w świetle wcześniejszych stwierdzeń nie można przyjąć, aby powstały okoliczności uzasadniające dopuszczenie dowodu z opinii biegłego z inicjatywy organu administracji. W ocenie NSA w okolicznościach sprawy, w szczególności wobec stwierdzonego w wyniku oględzin stanu budynku, którego dotyczy sprawa, i opinii biegłych sporządzonych na zlecenie skarżącej, ograniczających się do aspektów technicznych i pomijających zagadnienie dotyczące utraty przez budynek wartości historycznej, artystycznej i naukowej organ administracji nie miał obowiązku dopuścić dowodu z opinii biegłego, który miałby stwierdzić czy stan techniczny budynku spowodował utratę jego wartości historycznych, artystycznych lub naukowych. Tym samym trafnie Sąd pierwszej instancji ocenił, że organ administracji nie naruszył przepisów postępowania dowodowego, w tym art. 7 k.p.a.
Mając powyższe na uwadze NSA uznał, że skarga kasacyjna jest pozbawiona usprawiedliwionych podstaw i z tego powodu na podstawie art. 184 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił ją.
Wobec oddalenia skargi kasacyjnej skarżącego od wyroku Sądu pierwszej instancji, którym oddalono skargę, NSA – uwzględniając wniosek zawarty w odpowiedzi na skargę kasacyjną sporządzoną przez radcę prawnego - na mocy art. 204 pkt 1 i art. 205 § 2 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zasądził solidarnie od skarżących na rzecz strony przeciwnej zwrot kosztów postępowania kasacyjnego, ustalonych stosownie do § 2 ust. 1 i 2 oraz § 14 ust. 2 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. nr 163, poz. 1349 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło