II OSK 466/21
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2021-12-14
Skład orzekający: Sędzia NSA Zdzisław Kostka, Sędzia NSA Małgorzata Miron, Sędzia del. WSA Mirosław Gdesz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podmiot, który nie był stroną postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę, ale został błędnie uznany za stronę przez organy administracji i sąd pierwszej instancji, posiada legitymację do wniesienia skargi do sądu administracyjnego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że skarżący nie posiadał legitymacji do wniesienia skargi do sądu administracyjnego, ponieważ nie był stroną postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę. Brak legitymacji do wniesienia skargi skutkuje jej odrzuceniem jako niedopuszczalnej, niezależnie od błędnego uznania skarżącego za stronę przez organy niższych instancji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę dziewięciu budynków mieszkalnych wielorodzinnych. Wojewoda Pomorski udzielił pozwolenia na budowę, uchylając wcześniejszą decyzję starosty o odmowie. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę podmiotu kwestionującego decyzję z uwagi na potrzebę ochrony wojskowego urządzenia technicznego znajdującego się na terenie zamkniętym. Skarżący twierdził, że projektowana inwestycja narusza strefę ochronną i może zagrażać zdrowiu ludzi. Skarżący w skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie przepisów Prawa budowlanego i KPA, kwestionując swoją legitymację do udziału w postępowaniu oraz prawidłowość uzgodnień projektu.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku i odrzucono skargę. Zwrócono skarżącemu wpis sądowy.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 14 grudnia 2021 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zdzisław Kostka (spr.) Sędziowie Sędzia NSA Małgorzata Miron Sędzia del. WSA Mirosław Gdesz po rozpoznaniu w dniu 14 grudnia 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej [...] w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 18 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Gd 222/20 w sprawie ze skargi [...] w G. na decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia 12 lutego 2020 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę postanawia 1. uchylić zaskarżony wyrok i odrzucić skargę, 2. zwrócić [...] w G. ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku kwotę 500 (pięćset) złotych uiszczoną tytułem wpisu od skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z 18 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Gd 222/20, oddalił skargę [...] w G. (skarżącego) na decyzję Wojewody Pomorskiego z 12 lutego 2020 r., którą uchylono na skutek odwołania D. G. (inwestora) decyzję Starosty [...] z 30 lipca 2018 r. o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę dziewięciu budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z infrastrukturą na nieruchomości położonej w W. i udzielono pozwolenia na budowę tych domów.
W skardze skarżący podnosił zarzuty i twierdzenia, z których wynika, że kwestionuje zaskarżoną decyzję z uwagi na nieuwzględnienie potrzeby ochrony funkcjonowania wojskowego urządzenia technicznego, znajdującego się na utworzonym na podstawie decyzji Komisji Planowania przy Radzie Ministrów z 21 maja 1976 r. nr [...] terenie zamkniętym w P. W szczególności twierdził, że projektowana inwestycja znajduje się w ustalonej powołaną decyzją strefie ochronnej terenu zamkniętego i wysokość projektowanej zabudowy przekracza wysokość dopuszczalną w tej strefie z uwagi na potrzebę zapewnienia sprawnego działania wskazanego urządzenia technicznego. Ponadto ze skargi wynika, że skarżący kwestionuje zaskarżoną decyzję z powodu zagrożenia dla zdrowia ludzi, jakie może spowodować oddziaływanie znajdującego się na terenie zamkniętym wojskowego urządzenia technicznego, w szczególności na zdrowie ludzi przebywających w domach na wyższych kondygnacjach. Zdaniem skarżącego dopuszczalna wysokość zabudowy, zarówno z uwagi na niezakłócone działanie wojskowego urządzenia technicznego, jak i zdrowie ludzi przebywających w budynkach, które miałyby powstać na skutek zaskarżonego pozwolenia na budowę, to maksymalnie dwie kondygnacje.
Sąd pierwszej instancji oddalił skargę uznając, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Przyjął przy tym, uwzględniając art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, że skarżący był stroną postępowania administracyjnego, gdyż projektowana zabudowa będzie miała wpływ na wykorzystanie wskazanego terenu zamkniętego, w szczególności przez to, że z uwagi na wysokość tej zabudowy nie będzie możliwe prawidłowe funkcjonowanie niektórych urządzeń technicznych znajdujących się na tym terenie zamkniętym, a skarżący jest jego zarządcą. W konsekwencji stwierdzenia, że skarżący był stroną postępowania administracyjnego Sąd pierwszej instancji uznał, iż skarżący nie był organem współdziałającym w wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę. Za organ współdziałający uznał inną jednostkę organizacyjną, mianowicie Regionalne Centrum Informatyki w Gdyni, które – w ocenie Sądu pierwszej instancji oraz Wojewody Pomorskiego – uzgodniło zaskarżoną decyzję.
Skarżący w skardze kasacyjnej, zaskarżając wyrok Sądu pierwszej instancji w całości, przytoczył podstawy, z których wynika, że zarzuca naruszenie:
- art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 15 i 20, art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, art. 3 ust. 5, art. 14 ust. 1 pkt 2 i ust. 3 pkt 8 ustawy o powszechnym obowiązku obrony, § 1 pkt 1 i § 4 pkt 12 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 24 lutego 2017 r. w sprawie wojewódzkich sztabów wojskowych i wojskowych komend uzupełnień oraz art. 10 § 1 i art. 28 k.p.a. poprzez przyjęcie, że skarżący "miał legitymację do występowania w sprawie przed organami administracyjnymi w sprawie o pozwolenie na budowę",
- art. 28 ust. 1a w zw. z art. 33 ust. 1, art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b i pkt 2 oraz art. 36 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego poprzez "utrzymanie w mocy" decyzji o udzieleniu pozwolenia na budowę, która nie zawierała wymaganych przepisami ustaleń i zaleceń,
- art. 34 ust. 3 pkt 1 lit. e i art. 35 ust. 1 pkt 3 lit. a Prawa budowlanego, art. 11a ust. 2 pkt 6 ustawy o powszechnym obowiązku obrony oraz art. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy o ochronie granicy państwowej poprzez przyjęcie, że uzgodnienie projektu budowlanego (zaskarżonej decyzji) z Regionalnym Centrum Informatyki w Gdyni było zgodne z prawem,
- art. 2 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 15 i 20, art. 4 i art. 34 ust. 3 pkt 1 lit e Prawa budowlanego, art. 4 ust. 2a ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne, art. 7, art. 7a § 2 pkt 1 i art. 77 § 2 i 4 k.p.a., art. 2 i art. 3 ust. 2a i ust. 5 ustawy o powszechnym obowiązku obrony, art. 9 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 13 lutego 2020 r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz innych ustaw i decyzji Komisji Planowania przy Radzie Ministrów z 21 maja 1976 r. nr [...] przez przyjęcie, że uzgodnienie projektu budowlanego (zaskarżonej decyzji) z Regionalnym Centrum Informatyki w Gdyni było zgodne z prawem.
We wnioskach skargi kasacyjnej zażądano uchylenia zaskarżonego wyroku oraz zaskarżonej decyzji. Ponadto zrzeczono się rozprawy.
Rozpoznając skargę kasacyjną Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Zasadna jest podstawa kasacyjna, w której twierdzi się, że skarżący nie był legitymowany do udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony postępowania, czyli podstawa, w której zarzuca się naruszenie szeregu przepisów prawa przez przyjęcie, że skarżący "miał legitymację do występowania w sprawie przed organami administracyjnymi w sprawie o pozwolenie na budowę".
Z art. 14 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1541 ze zm.) wynika, że szefowie wojewódzkich sztabów wojskowych są terenowymi organami wykonawczymi Ministra Obrony Narodowej w sprawach operacyjno - obronnych i rządowej administracji niezespolonej. Zakres zadań szefów wojewódzkich sztabów wojskowych został określony w art. 14 ust. 3 powołanej ustawy. Szczegółowe zadania szefów wojewódzkich sztabów wojskowych zostały określone także w § 4 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 24 lutego 2017 r. w sprawie wojewódzkich sztabów wojskowych i wojskowych komend uzupełnień (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 1784). Z powołanych przepisów nie wynika, aby organy te posiadały generalną kompetencję do udziału w postępowaniach administracyjnych w charakterze strony postępowania, gdy postępowania te dotyczą terenów zamkniętych, utworzonych ze względu na potrzeby obronności państwa. Oczywiście nie wyklucza to udziału tych organów administracji, a właściwie państwowych jednostek organizacyjnych nieposiadających osobowości prawnej, jakimi są wojewódzkie sztaby wojskowe kierowane przez ich szefów, w charakterze stron w postępowaniach administracyjnych dotyczących konkretnych spraw. Z art. 29 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 735 ze zm.) wynika bowiem, że stroną postępowania administracyjnego mogą być m.in. państwowe jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej. Powołany art. 29 k.p.a. określa podmioty, które posiadają zdolność bycia stroną postępowania administracyjnego, czyli podmioty posiadające tak zwaną zdolność administracyjną lub zdolność administracyjnoprawną. Jaki podmiot konkretnie jest stroną postępowania określa ogólnie art. 28 k.p.a., zaś w przypadku postępowań administracyjnych, których przedmiotem jest wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę, art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1186 ze zm.). Zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, zaś stosownie do art. 3 pkt 20 powołanej ustawy przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. Wojewódzki sztab wojskowy mógłby być zatem stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, gdyby był inwestorem albo zarządcą nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Wojewódzki sztab wojskowy nie może być właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości, gdyż jest państwową jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej. Jak wynika z art. 17 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1899 ze zm.) w przypadku nabycia prawa własności nieruchomości lub prawa użytkowania wieczystego przez państwową jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej prawa te nabywa Skarb Państwa, zaś ta jednostka organizacyjna uzyskuje do nabytych nieruchomości trwały zarząd z mocy prawa z dniem ich nabycia.
Mając to na uwadze wskazać należy, że skarżący w uzasadnieniu skargi kasacyjnej przyznaje, że nie jest zarządcą terenu zamkniętego, którego dotyczy sprawa. Twierdzi bowiem, że teren ten jest w zarządzie Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych oraz w użytkowaniu Jednostki Wojskowej [...] w C. Co prawda skarżący powołuje się na niewłaściwą podstawę uznania tych podmiotów za zarządcę i użytkownika terenu zamkniętego, mianowicie decyzję Nr [...] Ministra Obrony Narodowej z dnia 29 września 2015 r. w sprawie realizacji w resorcie obrony narodowej zadań z zakresu planowania i zagospodarowania przestrzennego (Dz.Urz. MON z 2015 r. poz. 277 ze zm.). Nie ma to jednak istotnego znaczenia, gdyż ważne jest, że tym samym skarżący zaprzecza, aby sam był zarządcą tego terenu zamkniętego. Ponadto fakt, że skarżący nie jest zarządcą terenu zamkniętego, którego dotyczy sprawa, wynika – niezależnie od przyznania skarżącego – także z tego, że ani w toku postępowania administracyjnego, ani w postępowaniu przed sądem administracyjnym skarżący nie powołał się na żaden tytuł prawny, z którego mogło by wynikać to, że jest zarządcą tego terenu. Z twierdzeń skarżącego podnoszonych w postępowaniu administracyjnym oraz w postępowaniu przed sądem administracyjnym wynika, że skarżący wywodził uprawnienie do udziału w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę w charakterze strony, z funkcji jaką wojewódzkie sztaby wojskowe pełnią w zakresie uzgadniania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego (art. 11 pkt 5 lit. d, art. 17 pkt 6 lit. b tiret czwarte ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 293 ze zm.). Stąd też w postępowaniu administracyjnym m.in. twierdził, że jest zarówno stroną postępowania, jak i organem współdziałającym (tak np. w piśmie z 15 lutego 2018 r.). Udział skarżącego w postępowaniu administracyjnym był też zapewne spowodowany tym, że w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, na podstawie którego wydano zaskarżoną decyzję (uchwała Rady Miasta [...] z [...] września 2013 r., nr [...], opublikowana w Dzienniku Urzędowym Województwa Pomorskiego z 19 listopada 2013 r., poz. [...]), nie ustalono strefy ochronnej wokół terenu zamkniętego, którego dotyczy sprawa. Skarżący poprzez udział w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę próbował bowiem uzyskać ograniczenie zabudowy w strefie ochronnej terenu zamkniętego ustalonej w decyzji o jego ustanowieniu.
Z powyższego wynika, że skarżący nie był stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, w wyniku którego wydano zaskarżoną decyzję, gdyż nie jest żadnym z podmiotów wskazanych w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Nie był on stroną tego postępowania niezależnie od tego, że organy administracji obu instancji oraz Sąd pierwszej instancji za stronę tego postępowania go uznały. O uprawnieniu do bycia stroną postępowania decyduje rzeczywisty układ okoliczności faktycznych oraz norm prawnych, a nie błędne przeświadczenie organu administracji lub sądu administracyjnego.
Zgodnie z art. 50 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) uprawnionym do wniesienia skargi jest każdy, kto ma w tym interes prawny, prokurator, Rzecznik Praw Obywatelskich, Rzecznik Praw Dziecka oraz organizacja społeczna w zakresie jej statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, jeżeli brała udział w postępowaniu administracyjnym (§ 1), a także inny podmiot, któremu ustawy przyznają prawo do wniesienia skargi (§ 2). Powołany przepis nie przyznaje legitymacji do wniesienia skargi do sądu administracyjnego tylko stronom postępowania administracyjnego. Nie ulega jednak wątpliwości, że skoro według art. 28 k.p.a. co do zasady stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek, to strona postępowania administracyjnego jest legitymowana do wniesienia skargi do sądu administracyjnego dlatego, że ma w tym interes prawny. Odnosi się to także do stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę ustalonych na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego należy bowiem odczytywać razem z art. 28 k.p.a., co oznacza, że z woli ustawodawcy postępowanie w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę dotyczy interesu prawnego tylko podmiotów wskazanych w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Skarżący jednak nie był stroną postępowania administracyjnego, w którym wydano zaskarżoną decyzję, a zatem jego legitymacja do wniesienia skargi nie może wynikać z tego, że błędnie został za stronę tego postępowania uznany przez organy administracji oraz Sąd pierwszej instancji.
Fakt, że określony podmiot nie był stroną postępowania administracyjnego nie wyklucza jego legitymacji do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Jak powiedziano art. 50 p.p.s.a. nie przyznaje legitymacji do wniesienia skargi do sądu administracyjnego tylko stronom postępowania administracyjnego. Do wniesienia skargi do sądu administracyjnego (pomijając prokuratora, Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Praw Dziecka, organizacje społeczne w zakresie ich statutowej działalności, w sprawach dotyczących interesów prawnych innych osób, oraz podmioty, których legitymacja wynika ze szczególnych przepisów) uprawniony jest każdy, kto ma w tym interes prawny. Interes prawny legitymujący do wniesienia skargi musi jednak być wykazany, co w przypadku skarżącego nie miało miejsca, gdyż skarżący nie powołał się na żadne okoliczności faktyczne i prawne wskazujące na jego indywidulany interes prawny. Skargę wniósł dlatego, że został uznany za stronę postępowania przez organy administracji oraz jako terenowy organ wykonawczy Ministra Obrony Narodowej powołujący się na potrzebę ochrony wojskowego urządzenia technicznego znajdującego się na terenie zamkniętym, czyli na względy obronności państwa. Przy czym ze skargi wynikało, że jej wniesienie jest – tak jak udział skarżącego w postępowaniu administracyjnym – pochodną funkcji jaką wojewódzkie sztaby wojskowe pełnią w zakresie uzgadniania studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy oraz miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.
Uwzględniając powyższe NSA uznał, że skarżący nie był legitymowany do wniesienia skargi.
Fakt, że skarżący nie był legitymowany (uprawniony) do wniesienia skargi powoduje, że jego skarga powinna była być odrzucona przez Sąd pierwszej instancji na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a., jako niedopuszczalna.
W orzecznictwie sądów administracyjnych istnieje rozbieżność w zakresie konsekwencji stwierdzenia, że skarga została wniesiona przez podmiot, który nie ma w tym interesu prawnego. Wskazuje się, że w takim przypadku skarga powinna być oddalona na podstawie art. 151 p.p.s.a. albo odrzucona na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a. Przy czym uważa się, że odrzucenie skargi powinno nastąpić w sytuacjach oczywistych, gdy skarżący nie powołuje się na żaden interes prawny lub gdy skarżącym jest taki podmiot, który nie może się powołać na swój interes prawny, np. organ administracji, który wydał decyzję w pierwszej instancji. Niemniej w praktyce orzeczniczej NSA odrzuca się też skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 6 p.p.s.a., tylko z tego powodu, że została ona wniesiona przez podmiot, który nie miał w tym interesu prawnego (postanowienia NSA z 12 czerwca 2019 r., sygn. akt II FSK 1929/17, z 13 lipca 2016 r., sygn. akt II OSK 2292/15, z 26 listopada 2014 r., sygn. akt I FSK 1659/14, z 30 września 2014 r., sygn. akt II OSK 2588/14, z 30 października 2013 r., sygn. akt I OSK 2523/13, z 26 marca 2013 r., sygn. akt I GSK 293/13, z 13 listopada 2012 r., sygn. akt I OSK 2633/12, z 20 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 993/11, z 28 października 2009 r., sygn. akt II OSK 1683/09).
Zgodnie z art. 189 p.p.s.a. jeżeli skarga ulegała odrzuceniu albo istniały podstawy do umorzenia postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, NSA postanowieniem uchyla wydane w sprawie orzeczenie oraz odrzuca skargę lub umarza postępowanie. Z uchwały NSA z 8 grudnia 2009 r., sygn. akt II GPS 5/09, wynika, że stosując powołany przepis NSA nie jest związany ani granicami skargi kasacyjnej, ani zakazem orzekania na niekorzyść skarżącego kasacyjnie. W powołanej uchwale stwierdzono bowiem, że w świetle art. 183 § 1 oraz art. 134 § 2 w zw. z art. 193 p.p.s.a. jest dopuszczalne zastosowanie przez NSA z urzędu art. 189 tej ustawy, polegające na uchyleniu orzeczenia wojewódzkiego sądu administracyjnego i odrzuceniu skargi, niezależnie od zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej i przy braku przesłanek nieważności postępowania sądowego. Zatem, zasadność podstawy kasacyjnej, w której twierdzi się, że skarżący nie był legitymowany do udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony postępowania, prowadzi, niezależnie od woli skarżącego, do uchylenia zaskarżonego wyroku i odrzucenia jego skargi.
Przyjmując powyższe NSA miał na uwadze, że skarżący wniósł skargę oraz skargę kasacyjną z uwagi na obawę dotyczącą sprawnego działania wojskowego urządzenia technicznego, a więc potrzeby obronności państwa, a także z uwagi na obawę o zdrowie i życie ludzi, którzy ewentualnie będą korzystali z domów wybudowanych na podstawie pozwolenia na budowę, którego dotyczy sprawa. W związku z tym należy zauważyć, że ustawodawca przewidział instrumenty prawne, które mają na celu pogodzenie takich wartości, jak potrzeby obronności państwa, zdrowie i życie ludzi oraz prawo własności nieruchomości. Wystarczy wskazać, że w wyroku NSA z 17 listopada 2020 r., sygn. akt II OSK 2296/18, dotyczącym strefy ochronnej tego samego terenu zamkniętego, którego dotyczy rozpoznawana sprawa, wyrażono podgląd, według którego decyzja Komisji Planowania przy Radzie Ministrów z 21 maja 1976 r. nr [...], mogła stanowić podstawę ustalenia w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego strefy ochronnej dla tego terenu zamkniętego. Zatem, potrzeby obronności państwa w związku z funkcjonowaniem wojskowego urządzenia technicznego znajdującego się na terenie zamkniętym, którego dotyczy sprawa, mogły być chronione w postępowaniu w sprawie uchwalenia planu miejscowego poprzez ustanowienie strefy ochronnej. Ustanowienie w planie miejscowym strefy ochronnej dla terenu zamkniętego wymaga jednak współdziałania organów gminy z właściwymi organami wojskowymi. W planie miejscowym, który był podstawą wydania zaskarżonego w rozpoznawanej sprawie pozwolenia na budowę, takiej strefy ochronnej nie ustanowiono. Nie rozstrzygając, co było powodem takiego stanu rzeczy można jedynie zwrócić uwagę, że plan miejscowy obowiązuje, z czego wynika domniemanie jego zgodności z prawem, a więc m.in., że jego projekt został, stosownie do art. 17 pkt 6 lit. b tiret czwarte ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, przedstawiony właściwym organom wojskowym do uzgodnienia i następnie plan miejscowy został uchwalony zgodnie z tym uzgodnieniem. Jeżeli zaś jest inaczej, to właściwe organy wojskowe powinny zwrócić się do organu nadzoru nad działalnością gminną, czyli Wojewody Pomorskiego, o rozważenie wniesienia skargi do sądu administracyjnego na ten plan miejscowy.
Przyjęcie, że skarżący nie był legitymowany do wniesienia skargi i uchylenie z tego powodu zaskarżonego wyroku oraz odrzucenie skargi powoduje, że niedopuszczalne jest odnoszenie się do pozostałych podstaw kasacyjnych. Postępowanie przed sądami administracyjnymi oparte jest na zasadzie skargowości, co oznacza, że odniesienie się do zarzutów skargi lub skargi kasacyjnej jest dopuszczalne dopiero po wniesieniu skargi przez legitymowany do tego podmiot.
Mając powyższe na uwadze NSA na podstawie art. 189 oraz art. 58 § 1 pkt 6 w zw. z art. 50 § 1 p.p.s.a. uchylił zaskarżony wyrok i odrzucił skargę.
Wobec odrzucenia skargi skarżącego NSA na podstawie art. 232 § 1 pkt 1 p.p.s.a. zwrócił skarżącemu wpis sądowy od skargi.
Wobec tego, że skarżący kasacyjnie zrzekł się rozprawy, a pozostałe strony postępowania w terminie czternastu dni od dnia doręczenia im odpisu skargi kasacyjnej, nie zażądały przeprowadzenia rozprawy, NSA – na podstawie art. 182 § 2 i 3 p.p.s.a. – skargę kasacyjną rozpoznał na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło