II OZ 179/23
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2023-04-20
Skład orzekający: Leszek Kiermaszek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błąd w organizacji pracy kancelarii profesjonalnego pełnomocnika (adwokata), polegający na błędnym odnotowaniu daty doręczenia pisma, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego?Ratio decidendi
Błąd w organizacji pracy kancelarii profesjonalnego pełnomocnika, w tym błędne odnotowanie daty doręczenia pisma, nie może być uznany za okoliczność uzasadniającą przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika ponosi skutki jego zaniedbań, a na pełnomocniku ciąży wyższy stopień należytej staranności w prowadzeniu spraw mocodawcy.Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę jako wniesioną z uchybieniem terminu, gdyż została nadana po terminie. Pełnomocnik skarżących złożył wniosek o przywrócenie terminu, wskazując na błąd w dacie doręczenia decyzji odnotowanej w kancelarii. WSA odmówił przywrócenia terminu, uznając, że błąd w organizacji pracy kancelarii nie usprawiedliwia uchybienia terminu, zwłaszcza przy reprezentacji przez profesjonalnego pełnomocnika. Skarżący złożyli zażalenie na postanowienie WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Leszek Kiermaszek po rozpoznaniu w dniu 20 kwietnia 2023 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia S. H. i R. H. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 9 lutego 2023 r. sygn. akt II SA/Rz 23/23 o odmowie przywrócenia terminu do złożenie skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 21 października 2022 r. nr SKO.415.104.2022 w przedmiocie nakazu przywrócenia poprzedniego sposobu zagospodarowania terenu postanawia: oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 23 stycznia 2023 r., sygn. akt II SA/Rz 23/23 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odrzucił skargę S. H. i R. H. (dalej powoływani jako skarżący) na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 21 października 2022 r., nr SKO.415.104.2022 w przedmiocie nakazu przywrócenia poprzedniego sposobu zagospodarowania terenu.
Sąd przyjął, że skarga została wniesiona z uchybieniem terminu do jej wniesienia. Zaskarżona decyzja doręczona została pełnomocnikowi skarżących w dniu 24 października 2022 r., zaś skargę nadano w urzędzie pocztowym w dniu 24 listopada 2022 r. (termin do wniesienia skargi upływał poprzedniego dnia).
Pełnomocnik skarżących złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wskazując, że przyczyną spóźnionego wniesienia skargi była rozbieżność pomiędzy datą podaną na przesyłce (24 października 2022 r.), a datą odnotowaną w jego Kancelarii jak dzień doręczenia (25 października 2022 r.).
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie postanowieniem z dnia 9 lutego 2023 r. odmówił skarżącym przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
W uzasadnieniu Sąd wskazał, że brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od podmiotu należycie dbającego o swoje własne, życiowo ważne sprawy, przy czym możliwość przywrócenia terminu wyłączają nawet takie zachowania, którym można przypisać charakter lekkiego niedbalstwa. Błędne przekonanie strony co do daty doręczenia zaskarżonej decyzji nie usprawiedliwiają uchybienia terminu. Sad zauważył, że skarżący są reprezentowani przez zawodowego pełnomocnika - adwokata. Kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy zatem oceniać z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności procesowych przez tego pełnomocnika, bez względu na to, czy przy dokonywaniu danej czynności pełnomocnik posłużył się osobami trzecimi (w niniejszej sprawie – pracownikami swojej kancelarii).
W związku więc z tym, że nie został w sprawie uprawdopodobniony brak winy w spóźnionym złożeniu skargi, Sąd odmówił przywrócenia skarżącym terminu do złożenia skargi.
Zażalenie na ww. rozstrzygnięcie złożyli skarżący reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika będącego adwokatem. Postanowienie zostało zaskarżone w całości, zarzucono mu rażące naruszenie przepisów postępowania:
1) art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r. poz. 259; dalej zwanej P.p.s.a.) poprzez odmowę przywrócenia terminu na skutek uznania, że strona ponosi winę za wszelkie uchybienia pracowników kancelarii pełnomocnika.
2) art. 86 § 1 zdanie 1 P.p.s.a. w zakresie, w jakim przesłanka winy, o której mowa w powołanym przepisie rozumiana jest względem profesjonalnych pełnomocników w ten sposób, iż dokonanie czynności procesowej z uchybieniem terminu uznawane jest każdorazowo za zawinione, czyniąc instytucję przywrócenia terminu iluzoryczną względem czynności podejmowanych z udziałem profesjonalnych pełnomocników co jest niezgodne z normami zawartymi w art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP (analogiczna sprawa przed Trybunałem Konstytucyjnym, sygn. SK 56/19).
W oparciu o powyższe zarzuty pełnomocnik skarżących wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przywrócenie terminu do wniesienia skargi.
W obszernym uzasadnieniu zażalenia pełnomocnik rozwinął zgłoszone zarzuty.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.
Instytucja przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej ma na celu wyeliminowanie negatywnych skutków jego uchybienia w sytuacji, gdy do uchybienia doszło w rezultacie okoliczności niezawinionych przez uczestnika postępowania zobowiązanego do dokonania określonej czynności procesowej w oznaczonym czasie. Zgodnie bowiem z art. 86 § 1 P.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Ponadto, w myśl art. 87 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu, a w piśmie tym uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
Postępowanie w sprawie przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej ma więc charakter wnioskowy. Sąd administracyjny nie jest władny podjąć żadnych działań w tym zakresie z urzędu. Tym samym to do podmiotu wnioskującego o przywrócenie terminu należy takie umotywowanie wniosku, ewentualnie dodatkowe poparcie swoich twierdzeń niezbędną dokumentacją, aby w sposób możliwie wyczerpujący i przekonujący dla sądu administracyjnego uprawdopodobnić brak winy w niedochowaniu terminu. Z uwagi na charakter działania (zakres kognicji) Naczelnego Sądu Administracyjnego wspomniane okoliczności muszą zostać wykazane na etapie rozpatrywania wniosku o przywrócenie terminu przez sąd pierwszej instancji.
Z przywołanej regulacji wynika, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i skorzystanie z niej nie jest możliwe, gdy strona postępowania dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Innymi słowy, przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie nastąpiło wskutek niespodziewanej, nadzwyczajnej przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dla przykładu można wskazać, że do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się w orzecznictwie m.in. stany nadzwyczajne, takie jak klęski żywiołowe, problemy komunikacyjne, niespodziewane wydarzenie, nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. np. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 10 września 2010 r., sygn. akt II OZ 849/10; z 28 marca 2012 r., sygn. akt II OZ 179/12; dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, https://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: CBOSA).
W rozpoznawanej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny zasadnie uznał, że podniesione przez pełnomocnika skarżącego okoliczności nie mogą świadczyć o uprawdopodobnieniu braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Właściwa organizacja wewnętrznej pracy kancelarii pełnomocnika procesowego strony musi być traktowana jako dochowanie staranności warunkujące brak winy w uchybieniu terminu. Prawidłowo w tym zakresie Sąd stwierdził, że w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem miernika staranności wymaganego przy dokonywaniu czynności procesowej przez tego pełnomocnika. Strona reprezentowana w postępowaniu przez pełnomocnika ponosi skutki jego nieprawidłowego działania, jego uchybień czy zaniedbań. Czynności dokonane przez pełnomocnika wywierają bezpośredni skutek dla osoby mocodawcy w okresie istnienia umocowania. To na pełnomocniku będącym adwokatem - z racji jego profesjonalizmu i wiedzy fachowej - ciąży wyższy stopień należytej staranności w prowadzeniu spraw swego mocodawcy.
Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością, jakby działał na własną rzecz, a mocodawca ponosi ryzyko ujemnych skutków niestarannego zachowania się profesjonalnego pełnomocnika. Także działania pracowników kancelarii pełnomocnika procesowego rozciągają się na samego pełnomocnika, bowiem fachowy pełnomocnik zobowiązany jest w taki sposób zorganizować pracę prowadzonej przez siebie kancelarii, aby z powodu jego nieobecności, czy powierzenia prowadzenia spraw jej pracownikom reprezentowane przez niego strony nie poniosły szkody związanej z uchybieniem terminu do dokonania czynności procesowych.
Pełnomocnik nie kwestionuje, że zaskarżona decyzja w istocie doręczona została w dniu 24 października 2022 r., wynika to z adnotacji na dowodzie doręczenia przesyłki. Jak już wskazano, kwestia sposobu organizacji pracy kancelarii pełnomocnika, w tym rejestracji pism i w konsekwencji błędnego oznaczenia daty doręczenia w kancelarii pełnomocnika przesyłki sądowej nie może być uznana za okoliczność wykazującą brak winy. Pełnomocnik nie powołuje się zaś na istnienie innych, nagłych i nadzwyczajnych okoliczności, które mogłyby usprawiedliwiać przywrócenie terminu.
W zażaleniu podniesiono, że brak przywrócenia terminu narusza prawo do sądu skarżącego. Naczelny Sąd Administracyjny pragnie zauważyć, że istnieją trzy zasadnicze elementy składające się na wyrażone w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP prawo do sądu: 1) prawo dostępu do sądu, tj. prawo uruchomienia procedury przed sądem - organem o określonej charakterystyce (niezależnym, bezstronnym i niezawisłym); 2) prawo do odpowiedniego ukształtowania procedury sądowej, zgodnie z wymogami sprawiedliwości i jawności; 3) prawo do wyroku sądowego, tj. prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia danej sprawy przez sąd. Prawo do sądu może podlegać ograniczeniom, między innymi przez ustanowienie terminów, po których upływie uruchomienie procedury sądowej nie będzie możliwe. O znaczeniu i wadze prawa do sądu świadczy ustanowienie, we wszystkich procedurach sądowych, instytucji przywrócenia terminu, której celem jest usunięcie ujemnych następstw procesowych wynikłych wskutek uchybienia terminu procesowego, gdy strona lub uczestnik postępowania nie ponoszą winy w uchybieniu. Istnienie określonych wymogów w zakresie terminów, jak też kosztów postępowania nie uchybia przy tym postulatowi rzetelności postępowania. Żadne postępowanie nie mogłoby skutecznie toczyć się bez wymogów proceduralnych zabezpieczających je przed nadużywaniem praw procesowych przez strony. Stąd uchybienia terminom zarówno w procedurze cywilnej, administracyjnej i sądowoadministracyjnej, jak i innych procedurach powoduje bezskuteczność czynności procesowych strony, jeżeli odpowiednie rozwiązanie ustawowe przypisuje niezachowaniu terminu takie konsekwencje prawne. Jeżeli na kwestie dochowania terminu nie miała w sprawie wpływu strona skarżąca oraz zostało uprawdopodobnione w sprawie, że pełnomocnik dochował należytej staranności, której można by od niego wymagać, strona ma możliwość przywrócenia terminu. Jednakże w niniejszej sprawie nie miało to miejsca, bowiem sam pełnomocnik wskazał, że przyczyną uchybienia terminu był błąd pracy kancelarii, to ze względu na wagę prawa do sądu należało orzec, że nie wypełniły się przesłanki z art. 86 P.p.s.a.
W związku z powyższym Naczelny Sąd Administracyjny nie dopatrzył się naruszenia art. 45 ust. 1 oraz art. 77 ust. 2 Konstytucji RP.
Z tych powodów Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 1 i 2 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło