II OZ 461/15

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2015-05-21

Skład orzekający: Paweł Miładowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczności związane ze stanem zdrowia strony oraz działaniem lub zaniechaniem jej pełnomocnika mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Kryterium braku winy wymaga wykazania przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia, a zaniedbania pełnomocnika oraz ogólne stwierdzenia dotyczące stanu zdrowia, bez wykazania ich wpływu na niemożność działania, nie spełniają tego wymogu.
Stan faktyczny
Skarżący A. O. złożył zażalenie na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, który odmówił przywrócenia terminu do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku oddalającego jego skargę na uchwałę Rady Miejskiej. Skarżący argumentował, że nie mógł złożyć wniosku w terminie z powodu złego stanu zdrowia oraz utraty zaufania do swojego pełnomocnika. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na powyższe postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 21 maja 2015 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Paweł Miładowski, , , po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia A. O. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 11 marca 2015 r., sygn. akt II SA/Wr 575/14 o odmowie przywrócenia terminu do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi A. O. na uchwałę Rady Miejskiej w M. z dnia [...] kwietnia 2014 r., Nr [...] w przedmiocie aktualności studium i planów miejscowych miasta i gminy M. postanawia: oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 11 marca 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił skarżącemu A. O. przywrócenia terminu do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku tegoż Sądu z dnia 2 grudnia 2014 r. oddalającego skargę na uchwałę Rady Miejskiej w M. z dnia [...] kwietnia 2014 r., Nr [...]. Sąd, powołując się na treść art. 86 § 1, art. 87 § 1, 2 i 4, art. 141 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", wskazał, że skarżący nie wykazał, że w terminie od dnia 2 do dnia 9 grudnia 2014 r., tj. w terminie w jakim skarżącemu przysługiwał termin do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienie wyroku, istniały takie przeszkody niezależne od niego, które powodowały, że nie mógł zgłosić wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Nie potwierdzają istnienia przeszkody w dochowaniu terminu dokumenty dotyczące stanu zdrowia skarżącego, ani działania ustanowionego w sprawie profesjonalnego pełnomocnika, także te niekorzystne dla samej strony. Zgodnie z teorią reprezentacji, takowe traktowane są jak działania samej strony procesowej. Z uwagi na przyjętą konstrukcję, w przypadku niestarannego działania pełnomocnika, strona nie będzie mogła zarzucić, że została pozbawiona obrony swoich praw lub, że była nienależycie reprezentowana. Wypada zauważyć, że strona, która ustanowiła pełnomocnika, może brać aktywny udział w postępowaniu. Możliwość bycia zastępowaną przez pełnomocnika w procesie stanowi uprawnienie strony, a korzystanie z niego nie wyklucza możliwości jej osobistego działania. Zdaniem Sądu, okoliczność, że skarżący o wyroku w niniejszej sprawie dowiedział się – jak twierdzi – dopiero w dniu 24 lutego 2015 r. nie może być poczytana za okoliczność wskazującą na to, że w okresie od dnia 2 do dnia 9 grudnia 2014 r. istniała usprawiedliwiona przeszkoda uniemożliwiająca zgłoszenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Istotą terminu w postępowaniu sądowym jest bowiem to, że strona może podejmować działania w określonym przedziale czasu. Dopiero przeszkody niezależne od strony, które istnieją w tym przedziale czasu, mogą spowodować, że strona jakichś działań procesowych nie podejmie, a w konsekwencji uchybi terminowi. Jak podkreśla się w orzecznictwie sądowym, brak winy w uchybieniu terminu można stwierdzić tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony i niemożliwych do przezwyciężenia okoliczności, z powodu których doszło do przekroczenia terminu wyznaczonego przepisami prawa (por. postanowienie NSA z 23 lutego 2012 r., II OZ 100/12). Okoliczności tego rodzaju skarżący wnosząc o przywrócenie terminu nie wykazał. W ocenie Sądu, okoliczność utraty zaufania do pełnomocnika i wypowiedzenie pełnomocnictwa z dniem 24 lutego 2015 r. to wydarzenia, które nastąpiły po upływie terminu do zgłoszenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, zatem niewątpliwie nie stanowiły one w okresie od dnia 2 do dnia 9 grudnia 2014 r. przeszkody uniemożliwiającej zgłoszenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Skarżący nie wykazał, że jego pełnomocnik we wskazanym okresie nie mógł – bez swojej winy – zgłosić omawianego wniosku. W przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika oraz ewentualne zaniedbania osób, którymi on się posługuje, obciążają jego samego, a zatem nie uwalniają one strony od winy w niezachowaniu terminu. Samo subiektywne przekonanie skarżącego, że jego jedyną winą jest to, że zaufał osobie, która tego zaufania nadużyła, nie świadczy o zaistnieniu sytuacji wyjątkowej, uniemożliwiającej złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Ponadto w ocenie Sądu, w niniejszej sprawie nie występuje zagadnienie prawne związane z koniecznością zadania pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu i Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Zażalenie na powyższe postanowienie złożył A. O., podnosząc, że Sąd wadliwie ocenił okoliczności związane z jego złym stanem zdrowia i utratą zaufania do profesjonalnego pełnomocnika. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Kryterium braku winy wynikające z art. 86 § 1 p.p.s.a., jako warunek przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności strony przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. postanowienie NSA z 18 grudnia 2013 r., I OZ 1199/13). Oznacza to, że strona wnosząca wniosek, celem uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu, powinna wskazać na okoliczności, które nastąpiły nagle i niespodzianie, uniemożliwiając prawidłowe dokonanie czynności procesowej. Jednocześnie powtórzyć należało za Sądem I instancji, utrwalony w orzecznictwie pogląd, że wszelkie czynności pełnomocnika strony rozciągają się w swoich skutkach na samą stronę. Tak więc, niepodjęcie przez pełnomocnika strony czynności procesowych w okręconym terminie do ich dokonania wywołuje skutki dla samego skarżącego w postaci upływu tego terminu. Działanie takiego pełnomocnika nie może być bowiem oceniane jako działanie osoby trzeciej, ale jako działanie samego skarżącego, który ponosi odpowiedzialność za wybór osoby pełnomocnika. W tym zakresie Sąd I instancji prawidłowo ocenił charakter działań lub zaniechań procesowych pełnomocnika strony. Z punktu widzenia art. 86 § 1 p.p.s.a. i oceny przesłanki "braku winy" w uchybieniu terminowi do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku co do zasady bez znaczenia pozostają wzajemne relacje strony postępowania i jej pełnomocnika. Dlatego też w utrwalonym orzecznictwie przyjęto, że niezawinione działania to zasadniczo stany nadzwyczajne, jak nagła choroba strony, lecz nie zaniedbania pełnomocnika. Skarżący bowiem nie wykazał, że jego pełnomocnik nie dokonał stosownej czynności procesowej w terminie w wyniku innej przeszkody niż niedbalstwo. Ponadto Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że skarżący nie wykazał by jego stan zdrowia pomimo przebytej operacji i posiadanych schorzeń uniemożliwiał dokonania czynności w terminie. W żaden sposób ze złożonych przez skarżącego dokumentów dotyczących jego stanu zdrowia taka przeszkoda nie wynika. Z kary informacyjnej leczenia szpitalnego z dnia 17 listopada 2014 r. wynika jedynie, że zaleca się unikanie większych wysiłków fizycznych przez trzy miesiące. Dowiedzenie się o treści wyroku oraz sporządzenie wniosku i jego skierowanie do Sądu takiego wysiłku nie wymagało. Zgodnie z art. 87 § 2 p.p.s.a. konieczne jest wykazanie, że mimo dołożenia szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana, nie było możliwe przezwyciężenie przeszkody powstałej w dochowaniu terminu nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z 22 listopada 2013 r., II FZ 989/13). Chodzi więc nie tylko o uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy, co niewątpliwie nastąpiło przez wskazanie, że skarżący był chory, lecz także wykazanie, że powoływana choroba stanowiła niemożliwą do przezwyciężenia przyczynę niedochowania terminu. Oznacza to, że konieczne jest w takim przypadku wykazanie przez wnioskodawcę, że jego stan zdrowia był takiego rodzaju, że nie pozwalał na osobiste wykonanie czynności. Skarżący takich okoliczności nie uprawdopodobnił, dlatego Sąd I instancji prawidłowo stwierdził, że skarżący nie wykazał, że zaistniała u niego choroba uniemożliwiająca podejmowanie czynności procesowych. Ta ocena Sądu jest decydująca dla wyniku postępowania w niniejszej sprawie. Nie każda choroba jest bowiem przeszkodą do dokonania określonej czynności procesowej. Dlatego powołanie się przed Sądem na okoliczność choroby wymaga wykazania, że była to taka choroba, która uniemożliwiła osobiste działanie stronie. W tym celu konieczne jest uprawdopodobnienie nie tylko samego faktu choroby, ale także wpływu stanu zdrowia na niemożność działania. Usprawiedliwienia dla przywrócenia terminu nie mogła zatem stanowić argumentacja skarżącego ograniczająca się do gołosłownego stwierdzenia, że stan zdrowia uniemożliwiał mu złożenie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Poza tym przyczyna, na którą powołuje się skarżący w postaci niepodjęcia działań przez pełnomocnika nie daje podstaw do uznania, że niniejszej sprawie nastąpiły nadzwyczajne okoliczności, które uniemożliwiały terminowe dokonanie czynności procesowej. W tych warunkach Sąd I instancji prawidłowo ocenił, że skarżący nie wykazał aby w dniach od 2 do 9 grudnia 2014 r. istniały przeszkody uniemożliwiające dokonanie czynności w terminie. Z tych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w postanowieniu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło