III ZP 31/98
UchwałaNaczelny Sąd Administracyjny1998-10-06
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przez pracodawcę art. 61 Kodeksu cywilnego w związku z art. 300 Kodeksu pracy przy złożeniu pracownikowi na piśmie oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, w ten sposób, że wskazuje ono wsteczną datę rozwiązania umowy o pracę, jest równoznaczne z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, o którym mowa w art. 56 § 1 Kodeksu pracy i tym samym uprawnia pracownika do odszkodowania, dochodzonego na podstawie art. 58 Kodeksu pracy?Ratio decidendi
Wskazanie w pisemnym oświadczeniu woli pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia tzw. wstecznej daty ustania stosunku pracy nie jest naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie w rozumieniu art. 56 § 1 Kodeksu pracy. Nie rodzi to dla pracownika roszczeń o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie. W takiej sytuacji stosunek pracy nie ustaje w terminie podanym czy sugerowanym w oświadczeniu pracodawcy, lecz w terminie późniejszym, ustalonym zgodnie z dyrektywą art. 61 Kodeksu cywilnego.Stan faktyczny
Pracownik był zatrudniony na podstawie umów o pracę na czas określony. Pracodawca rozwiązał z nim umowę o pracę bez wypowiedzenia z powodu ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, wskazując datę rozwiązania wsteczną. Pracownik odmówił przyjęcia pisma. Sąd Rejonowy zasądził odszkodowanie, uznając naruszenie przepisów o rozwiązywaniu umów. Sąd Wojewódzki przedstawił zagadnienie prawne Sądowi Najwyższemu.Rozstrzygnięcie
Sąd Najwyższy podjął uchwałę o treści wskazanej w sentencji (rozstrzygającą zagadnienie prawne).Pełny tekst orzeczenia
Sąd Najwyższy po rozpoznaniu zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Wojewódzki (...) do rozstrzygnięcia (...):
Czy naruszenie przez pracodawcę art. 61 Kc w związku z art. 300 Kp przy złożeniu pracownikowi na piśmie oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, w ten sposób, że wskazuje ono wsteczną datę rozwiązania umowy o pracę, jest równoznaczne z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, o którym mowa w art. 56 par. 1 Kp i tym samym uprawnia pracownika do odszkodowania, dochodzonego na podstawie art. 58 Kp?
podjął następującą uchwałę:
Zagadnienie prawne sformułowane w sentencji niniejszej uchwały wyłoniło się w następstwie okoliczności faktycznych.
Powód Zbigniew C. był przez pozwaną Spółkę Akcyjną "E." w P. zatrudniony na podstawie umowy o pracę na okres próbny od dnia 16 grudnia 1996 r. do dnia 16 marca 1997 r., a następnie umów o pracę na czas określony od dnia 16 marca do dnia 15 października 1997 r., w obu przypadkach na stanowisku kierownika sklepu oraz w ramach tych samych warunków finansowych. Średni zarobek powoda w okresie trzech ostatnich pełnych miesięcy pracy wyniósł 1.144 zł. Pismem z dnia 7 kwietnia 1997 r. pozwana rozwiązała z powodem z dniem 8 kwietnia 1997 r. umowę o pracę w trybie art. 52 par. 1 pkt 1 Kp z powodu ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych, polegającego na pozostawieniu bez nadzoru - wbrew wyraźnym dyspozycjom pracodawcy - znacznej kwoty pieniędzy pochodzących z dziennego utargu.
W dniu 13 kwietnia 1997 r. komisja w składzie: Jacek W., Patrycja G. i Joanna S. usiłowała wręczyć powodowi wspomniane oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę. Powód odmówił jednak przyjęcia pisma.
Sąd Rejonowy uznał, że rozwiązanie umowy odbyło się z naruszeniem art. 61Kc w związku z art. 300 Kp, gdyż nastąpiło ze wsteczną datą. Oświadczenie woli pracodawcy o rozwiązaniu umowy z dniem 8 kwietnia 1997 r. zostało bowiem doręczone powodowi dopiero w dniu 13 kwietnia 1997 r. Sąd na podstawie art. 56 par. 1 i art. 58 Kp zasądził więc powodowi odszkodowanie w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia, liczonego jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy, odstępując od dalszego postępowania dowodowego ze względu na formalnoprawny charakter uchybień przy rozwiązaniu umowy i rodzaj dochodzonego roszczenia.
Rozpatrując apelację pozwanego pracodawcy, Sąd Wojewódzki (...) stwierdził, że zrodziła ona zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości i zagadnienie to postanowieniem z dnia 29 czerwca 1997 r. (...), wydanym w trybie art. 390 par. 1 Kpc, przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia, formułując je w postaci pytania: "czy naruszenie przez pracodawcę art. 61 Kc w związku z art. 300 Kp przy złożeniu pracownikowi na piśmie oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia w ten sposób, że wskazuje ono wsteczną datę rozwiązania umowy o pracę, jest równoznaczne z naruszeniem przepisów o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, o którym mowa w art. 56 par. 1 Kp i tym samym uprawnia pracownika do odszkodowania dochodzonego na podstawie art. 58 Kp?". W uzasadnieniu tego postanowienia Sąd Wojewódzki podniósł, że art. 61 Kc nie określa przesłanek ważności, tylko moment skutecznego złożenia oświadczenia woli. Wydaje się zatem, że rozwiązanie umowy o pracę z datą wsteczną w stosunku do daty złożenia oświadczenia woli powoduje jedynie, iż skutek rozwiązania umowy następuje w dniu złożenia pracownikowi oświadczenia woli pracodawcy. Powstaje zatem kwestia, czy w takim przypadku sąd z urzędu bądź na wniosek pracownika powinien ustalać prawidłową datę rozwiązania umowy stron.
Sformułowanie art. 56 par. 1 Kp o "naruszeniu przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę bez wypowiedzenia" jest jednak w niejednolitej praktyce sądów pracy warszawskiego okręgu interpretowane również bardzo szeroko, łącznie z przypadkami naruszenia przez pracodawcę art. 61 w związku z art. 300 Kp. W zakresie odszkodowawczych skutków dla pracownika sądy dopatrują się też niekiedy różnicy pomiędzy wsteczną datą rozwiązania umowy, wynikającą już z pisma pracodawcy /pismo jest datowane później niż wynikający zeń termin rozwiązania/, a wsteczną datą rozwiązania wskutek przesłania pisma pocztą i opóźnienia związanego z koniecznością doręczenia przesyłki.
Prokurator Prokuratury Krajowej uczestniczący w posiedzeniu Sądu Najwyższego wnioskował o odmowę podjęcia uchwały, względnie o udzielenie przeczącej odpowiedzi na przedstawione pytanie prawne.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę bez wypowiedzenia stanowi jednostronną czynność prawną, której legalność jest w Kodeksie pracy uwarunkowana w szczególności: zaistnieniem określonej przyczyny /art. 52 par. 1 i art. 53 par. 1/, przeprowadzeniem związkowej konsultacji zamiaru pracodawcy /art. 52 par. 3 i art. 53 par. 4/, jak też dokonaniem rozwiązania przed upływem terminu wskazanego w art. 52 par. 2, względnie przed ewentualnym wystąpieniem zdarzenia opisanego w art. 53 par. 3. Kodeks pracy wymaga ponadto, aby oświadczenie pracodawcy o niezwłocznym rozwiązaniu umowy nastąpiło w pisemnej formie, wskazywało przyczynę rozwiązania oraz zawierało pouczenie pracownika o przysługującym mu prawie odwołania do sądu pracy /art. 30 par. 3-5/. Do przesłanek zgodnego z prawem zastosowania tego trybu rozwiązania umowy nie należy zatem podanie w piśmie pracodawcy terminu jej rozwiązania, a właściwie terminu ustania wynikającego z niej stosunku pracy. Podawanie tego terminu nie jest konieczne dlatego, że pisemny wyraz oświadczenia woli pracodawcy, jako oświadczenia skierowanego do innej osoby, musi być pracownikowi udostępniony, a to zgodnie z art. 61 Kc, mającym wobec stosunku pracy odpowiednie zastosowanie z mocy art. 300 Kp, następuje z chwilą dojścia pisma do adresata w sposób stwarzający mu realną możliwość zapoznania się z jego treścią. Rozwiązanie stosunku pracy przed tą chwilą, a więc rozwiązanie go z tzw. wsteczną datą, nie jest w świetle powołanego przepisu możliwe. Nie ma przy tym znaczenia, czy wskazany przez pracodawcę ewentualny termin rozwiązania stosunku pracy poprzedza jedynie moment dojścia oświadczenia woli do pracownika, czy również datę podpisania /sporządzenia i podpisania/ pisma zawierającego to oświadczenie. W każdej z tych sytuacji ustanie stosunku pracy nastąpi bowiem w momencie określonym w sposób przewidziany przez art. 61 Kc. Termin wynikający z tego przepisu będzie w praktyce terminem wyłącznym, choć ściśle rzecz ujmując jest to termin najwcześniejszy, gdyż teoretycznie można sobie wyobrazić rozwiązanie bez wypowiedzenia w określonym przez pracodawcę terminie przypadającym po dacie otrzymania oświadczenia w sposób umożliwiający pracownikowi zapoznanie się z jego treścią /np. z upływem 3 dni od tego momentu/.
Z zastrzeżeniem powyższego wyjątku, pracodawca nie musi się zatem w swoim oświadczeniu w ogóle odnosić do kwestii terminu ustania stosunku pracy, nawet w formie powtarzania treści art. 61 Kc. Oświadczenie w sprawie niezwłocznego rozwiązania umowy jest zresztą w typowej sytuacji przekazywane pracownikowi i kwitowane przez niego bezpośrednio w miejscu pracy, a jeżeli zainteresowany odmawia przyjęcia pisma, to pracodawca sporządza - najczęściej komisyjnie - odpowiednią adnotację o zapoznaniu pracownika z treścią oświadczenia, co w zasadzie wyklucza wątpliwości odnośnie do terminu ustania stosunku pracy. Natomiast pracownikowi nieobecnemu w pracy pisemne oświadczenie pracodawcy doręcza się w inny sposób, w szczególności przez pocztę, za dowodem doręczenia. Bez poświadczenia odbioru przesyłki, a więc również w razie jej zwrotu w związku z niepodjęciem w terminie pomimo awizowania przez pocztę, pracodawca nie może być jednak pewien daty ustania stosunku pracy podanej w świadectwie i musi się liczyć z koniecznością jej zmiany, przy czym możliwe spory na tym tle rozstrzygają odpowiednie ustalenia sądu pracy.
Z dotychczasowych wywodów wynika, że ewentualne wskazanie w pisemnym oświadczeniu woli pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia tzw. wstecznej daty ustania stosunku pracy, nie jest w rozumieniu art. 56 par. 1 Kp naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie, wobec czego nie rodzi dla pracownika roszczeń o przywrócenie do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowanie. W takiej sytuacji stosunek pracy nie ustaje w terminie podanym czy też sugerowanym w oświadczeniu pracodawcy, tylko w terminie późniejszym, ustalonym zgodnie z dyrektywą art. 61 Kc, a pracownik może dochodzić roszczeń związanych z takim przedłużonym trwaniem zatrudnienia, w szczególności wynagrodzenia za pracę bądź wynagrodzenia gwarancyjnego z tytułu pozostawania w gotowości do pracy. Skutki rozwiązania niezwłocznego z tzw. wsteczną datą są więc analogiczne do regulacji przewidzianej w art. 49 Kp, który to przepis stanowi, że w razie zastosowania okresu wypowiedzenia krótszego niż wymagany, umowa o pracę rozwiązuje się z upływem okresu wymaganego, a pracownikowi przysługuje wynagrodzenie do czasu rozwiązania umowy.
Prawne skutki tzw. wstecznego rozwiązania niezwłocznego mogą też być niekiedy inne. Wystarczy, aby w momencie określonym przez art. 61 Kc pracownik był już objęty szczególną ochroną przed rozwiązaniem stosunku pracy, np. wskutek wyboru do zarządu zakładowej organizacji związkowej. W takim wypadku będą mu przysługiwać roszczenia określone w art. 56 Kp, gdyż dla oceny legalności pisemnego oświadczenia pracodawcy o rozwiązaniu niezwłocznym nie ma znaczenia ani data jego złożenia /podpisania/ ani data skierowania do pracownika, tylko dojścia do zainteresowanego w sposób umożliwiający mu realne poznanie jego treści.
Z wyżej podanych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę o treści wskazanej w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło