I SA/Bk 1029/16
WyrokWSA w Białymstoku2017-03-30
Skład orzekający: Paweł Janusz Lewkowicz, Małgorzata Anna Dziemianowicz, Andrzej Melezini
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy prawo do odliczenia podatku naliczonego VAT może zostać odmówione, jeśli faktury dokumentujące nabycie towarów i usług nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a podatnik świadomie uczestniczył w karuzeli podatkowej?Ratio decidendi
Prawo do odliczenia podatku naliczonego VAT może zostać odmówione, jeśli faktury dokumentujące nabycie towarów i usług nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a podatnik świadomie uczestniczył w karuzeli podatkowej. Samo posiadanie faktury nie gwarantuje prawa do odliczenia, jeśli transakcja była fikcyjna lub podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć o oszustwie podatkowym.Stan faktyczny
Spółka M. s.c. skarżyła decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B., która utrzymała w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w B. odmawiającą prawa do odliczenia podatku naliczonego VAT za okres od lipca 2013 r. do marca 2014 r. Organy uznały, że faktury wystawione przez T. sp. z o.o. nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a spółka świadomie uczestniczyła w karuzeli podatkowej mającej na celu wyłudzenie VAT. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów dotyczących prawa do odliczenia VAT, zasady należytej staranności oraz naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej dotyczących postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Paweł Janusz Lewkowicz, Sędziowie sędzia SO del. do WSA Małgorzata Anna Dziemianowicz, sędzia WSA Andrzej Melezini (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 30 marca 2017 r. sprawy ze skargi M. s.c. w B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za lipiec, sierpień, wrzesień, październik, listopad i grudzień 2013 r. oraz styczeń, luty i marzec 2014 r. oddala skargę.
Przedmiotem skargi jest decyzja Dyrektora Izby Skarbowej w B.
z dnia [...] sierpnia 2016 r. nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Naczelnika Urzędu Skarbowego w B. z dnia [...] maja 2016 r. nr [...], rozliczającej M. s.c. .s.c. w B. podatek od towarów i usług za lipiec, sierpień, wrzesień, październik, listopad i grudzień 2013 r. oraz styczeń, luty i marzec 2014 r.
W ocenie organu odwoławczego zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że podatnik nie miał prawa do odliczenia podatku naliczonego, wynikającego z faktur wystawionych przez T. sp. z o.o., ponieważ nie dokumentują one rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, w nich określonych. Spółka świadomie uczestniczyła w "wyreżyserowanym" łańcuchu dostaw telefonów komórkowych, mającym na celu uzyskanie nienależnego zwrotu podatku od towarów i usług. Nie dokonała nabycia telefonów od spółki T. oraz nie dokonała ich wewnątrzwspólnotowej dostawy na rzecz C. LTD i G. Gmbh., a wystawione na tę okoliczność faktury nie dokumentowały rzeczywistych czynności. Ponadto, faktury, na których wykazano nabycie usług od firm zewnętrznych (logistycznych, księgowych, wykonania pieczęci, związanych z najmem i eksploatacją lokalu siedziby) nie mogą stanowić podstawy do odliczenia podatku naliczonego przez Spółkę. Dokonane nabycia nie służyły rzeczywistej działalności gospodarczej Spółki (wykonywaniu czynności opodatkowanych), a jedynie upozorowaniu jej prowadzenia w celu wyłudzenia VAT.
Dyrektor Izby Skarbowej zauważył, że towar został wprowadzony
do magazynów Ś. Centrum Logistyk przez słowacką spółkę C. Do momentu transakcji pomiędzy skarżącą Spółką a spółką C. towar nie opuszczał magazynu. Organ przedstawił ciąg fikcyjnych transakcji dokumentowanych fakturami wystawianymi przez podmioty uczestniczące w karuzeli podatkowej. Przedstawił wyniki kontroli przeprowadzonych przez urzędy skarbowe w W. w takich podmiotach jak: C. sp. z o.o., S. sp. z o.o., T. sp. z o.o. oraz przez Dyrektora UKS w O. w firmie M. sp. z o.o. i F. sp. z o.o. Odniósł się także do informacji uzyskanych z zagranicznych administracji podatkowych, dotyczących takich podmiotów jak: F. Ltd. (Wielka Brytania), S. (Łotwa), T. (Rumunia), C. s.r.o. (Słowacja).
Organ wymienił 11 podmiotów zagranicznych będących dostawcami towarów dla C. s.r.o. w 2013 r. i 2014 r. Wskazał, że analiza faktur wystawionych przez C. s.r.o. na rzecz C. faktur wystawionych przez spółki C., S. i T. wskazuje, że: (-) dane dotyczące towaru z faktur wystawionych przez spółkę C. w okresie od [...].04.2013 r. do [...].07.2013 r. były przepisywane na faktury wystawione przez C., (-) dane dotyczące towaru z faktur wystawionych przez spółkę C. w okresie od [...].07.2013 r. do [...].09.2013 r. oraz w okresie od [...].01.2014 r. do [...].01.2014 r. były przepisywane na faktury wystawione przez spółkę S., (-) przy przepisywaniu danych dotyczących towaru z faktur wystawionych przez C. s.r.o. na faktury wystawione przez spółki C. i S. zaniżono cenę jednostkową towaru o ok. 10 % w stosunku do ceny podanej na fakturach wystawionych przez C. s.r.o.
Zdaniem organu odwoławczego o karuzelowym łańcuchu transakcji, w którym uczestniczyła skarżąca Spółka świadczą następujące okoliczności:
- wielokrotny i międzypaństwowy hurtowy obrót tym samym towarem bez odbiorcy detalicznego i powrót towaru do kraju w wyniku kolejnych hurtowych transakcji,
- pozostawanie towaru w obcym magazynie, mimo wielu dokonywanych na tym towarze transakcji sprowadzających się jedynie do tzw. alokacji towaru na podstawie e-maili lub krążenia pomiędzy kilkoma magazynami położonym z reguły blisko granicy (G., O.) nie należącymi do żadnej z firm dokonujących transakcji,
- częstotliwość transakcji hurtowych (wiele transakcji jednego dnia
w przeciągu kilku godzin), bez finalnego zbycia towarów na rzecz klientów indywidualnych i bez opuszczania magazynu firmy logistycznej,
- schematyczny charakter transakcji - brak jakichkolwiek zabezpieczeń, czy innych elementów typowych dla obrotu gospodarczego np. zawierania pisemnych umów, brak negocjacji cenowych, inspekcji towarów w magazynach, gwarancji odnośnie wad i uszkodzeń towarów,
- uczestnictwo w fikcyjnym łańcuchu dostaw firm "wirtualnych" (T., C., S., M., F., S.) - założonych przez podmioty zajmujące się zakładaniem i sprzedażą spółek, sprzedanych obcokrajowcom nie pojawiającym się w Polsce, korzystających z biur wirtualnych, bez pracowników i zaplecza do prowadzenia działalności gospodarczej, kreujących jedynie dokumentację nie odzwierciedlającą rzeczywistych transakcji,
- podszywanie się pod inne podmioty – M. W. i I. G. podszywali się pod F. wskazując, że spółka C. jest polskim ramieniem tej firmy,
- zasada "sprzedaży" takiej samej ilości towaru, jaka została "zakupiona" na każdym etapie łańcucha - brak ryzyka ekonomicznego,
- szybkie przelewy środków finansowych, niemal w momencie pojawienia się ich na koncie, udaremniające ich ewentualne zabezpieczenie,
- występowanie tych samych osób w imieniu różnych firm, przy czym osoby te nie figurują w żadnych rejestrach, nie legitymują się żadnymi dokumentami, ani umocowaniami do działania w imieniu danej firmy,
- kreowanie fikcyjnej dokumentacji, zarówno w rozumieniu sprzeczności między dokumentacją magazynową i treścią korespondencji e-mailowej (dostawcą na rzecz T. miała być spółka C.) a treścią faktur (dostawcami na rzecz T. miały być firmy C. i S.) jak i w szerokim rozumieniu pozorowania transakcji gospodarczych (poprzez wprowadzanie do obrotu tzw. pustych faktur mimo istnienia towaru i jego krążenia pomiędzy magazynami) w celu wyłudzenia VAT,
- nieuiszczanie VAT na poszczególnych etapach (przy WNT od C., nieujęcie niektórych faktur w rejestrze sprzedaży przez T., nieopodatkowanie "transakcji" przez spółki C. i S.) i wystąpienie przez skarżącą Spółkę o zwrot podatku wynikającego z faktur wystawionych przez spółkę T.
- brak gospodarczego uzasadnienia transakcji (przeplatające się ciągi pośredników hurtowych i powracanie tego samego towaru do tych samych państw
i brak klientów detalicznych) oraz nabywanie towarów drożej niż cena "odsprzedaży",
- wymienność "ról" poszczególnych ogniw łańcucha np. C. była dostawcą do C. i F., które były dostawcami T. bezpośrednio lub pośrednio, a przy tym była pośrednim odbiorcą telefonów od T.
W ocenie Dyrektora Izby Skarbowej, z ogółu obiektywnych okoliczności, ustalonych na podstawie zebranego materiału dowodowego wynika, że Spółka wiedziała lub powinna wiedzieć, że uczestniczy w zorganizowanym procederze oszustwa podatkowego. Do takiego wniosku doprowadziły organ następujące fakty: sposób nawiązania i prowadzenia współpracy z kontrahentem - brak jakichkolwiek bezpośrednich kontaktów, zredukowanie kontaktów handlowych do poczty elektronicznej bądź połączeń telefonicznych, przebieg transakcji znany był Spółce wyłącznie z korespondencji e-mail - rozmiar i wartość transakcji (łączna wartość brutto "zakupów" od września 2013 r. do marca 2014 r.- 1905718,95 euro) oraz ich częstotliwość z jedynym kontrahentem (dostawcą towarów); przedmiotem transakcji miały być telefony, w sytuacji powszechnej świadomości nadużyć zachodzących
w obrocie tego typu towarami; brak jakichkolwiek pisemnych ustaleń (umów, czy zamówień towarów), dotyczących wzajemnej współpracy w kontekście dużej skali obrotu i brak gwarancji realizacji umowy według zeznań W. S. brak zabezpieczeń przed niepowodzeniem transakcji i utratą powierzonych pieniędzy (formą zabezpieczenia miało być jego osobiste zaangażowanie) brak wiedzy Spółki co do pochodzenia towaru; towar mający być przedmiotem transakcji znajdował się
w magazynie Ś., a Spółka realizując transakcje o znacznej wartości nie sprawdzała towarów w tym magazynie, z uwagi na to, że umowy zawierano ustnie nie istniały między stronami transakcji uzgodnienia co do zabezpieczeń towarów i gwarancji w przypadku wadliwości, czy uszkodzeń.
Mając powyższe na uwadze organ uznał, że sporne faktury VAT, mające dokumentować nabycie telefonów od spółki T. nie mogą stosownie do art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 ze zm. – dalej: "u.p.t.u.") stanowić podstawy do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony z nich wynikający, ponieważ nie odzwierciedlają one rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. W niniejszym przypadku stworzony został łańcuch podmiotów, który jedynie pozorował działalność gospodarczą. Takie podmioty jak T., C. i S. w rzeczywistości nie istniały (nie miały siedziby, warunków technicznych, nie zatrudniały pracowników, wreszcie nie rozliczały się z podatków). Podmioty te nie mogły zatem dokonywać transakcji zakupu/sprzedaży. Faktury wystawione przez T. na rzecz skarżącej Spółki nie dokumentują faktycznej sprzedaży, okoliczności sprawy wskazują na świadome uczestnictwo Spółki w oszustwie podatkowym.
Zdaniem organu, zebrany materiał dowodowy daje podstawy do stwierdzenia, że skarżąca Spółka nie prowadziła rzeczywistej działalności gospodarczej. Zatem zasadnym jest stwierdzenie, iż nabycie usług (logistycznych, księgowych, wykonania pieczęci, związanych z najmem i eksploatacją lokalu siedziby) nie służyło wykonywaniu czynności opodatkowanych. W związku z tym, nie można uznać, że strona dokonała wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów na rzecz C. oraz G. Wprawdzie w przypadku G. niemiecka administracja podatkowa potwierdziła dane kontrahenta i transakcji, jednakże jak wynika z materiału dowodowego przedmiot transakcji z tym podmiotem był uprzednio również fakturowany jako dostawa od T. i znajdował się w magazynach ŚCL, gdzie był przedmiotem łańcucha alokacji sprzecznego z zapisami faktur. W sytuacji gdy ustalono, że towar ten był "nabyty" od spółki T. w okolicznościach tożsamych dla całej karuzeli podatkowej, to nie mógł być przedmiotem dostawy (w tym W.), która nosiłaby znamiona rzeczywistej działalności gospodarczej.
Za niezasadny organ uznał zarzut naruszenia 7 ust. 8 u.p.t.u. Wskazał, że przepis ten reguluje sytuację, w której odbywają się co najmniej dwie dostawy pomiędzy co najmniej trzema podmiotami, przy czym towar wydawany jest bezpośrednio przez pierwszego dostawcę ostatniemu nabywcy. Fundamentalnym warunkiem uznania danej transakcji za łańcuchową jest jej faktyczne zaistnienie jako zdarzenia gospodarczego, nie zaś, jak to miało miejsce w tej sprawie - stworzenie pozorów jej zaistnienia. Fakt zaistnienia transakcji łańcuchowych nie powoduje, że podmioty w łańcuchu dostaw mogą dokumentować nabycie towarów fakturami niezgodnymi ze stanem faktycznym.
Odnosząc się do szeregu wniosków dowodowych strony skarżącej Dyrektor Izby Skarbowej wyjaśnił, że zebrany materiał dowodowy w sprawie jest wystarczający dla stwierdzenia fikcyjności transakcji pomiędzy poszczególnymi podmiotami w łańcuchu dostaw.
Z takim rozstrzygnięciem nie zgodził się Spółka M.
W skardze złożonej do tut. Sądu pełnomocnik skarżącej zarzucił naruszenie:
1. art. 5 ust. 1 pkt 1 oraz art. 86 ust. 1 u.p.t.u. w zw. z art. 1 ust. 2 Dyrektywy Rady 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r., poprzez odmowę przyznania skarżącej prawa do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, wynikającego z czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem VAT, które to czynności miały rzeczywisty charakter i udokumentowane zostały fakturami VAT i potwierdzały nabycie przez skarżącą towarów od T.,
2. art. 220 ust. 1 Dyrektywy Rady 2006/112/WE, poprzez odmowę przyznania skarżącej prawa do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, w sytuacji, gdy podjęła wszelkie działania, aby zweryfikować podmioty, z którymi zawierała transakcje, a w szczególności T. oraz C., a tym samym zachowała należytą staranność w zakresie prowadzonych transakcji, co winno skutkować przyjęciem, iż skarżącej należy przypisać w tym zakresie dobrą wiarę, bowiem nie wiedziała i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogła wiedzieć, że bierze udział w czynnościach mających na celu nadużycia w podatku VAT,
3. art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) u.p.t.u., poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że faktury otrzymane w 2013 r. od kontrahentów skarżącej, tj. od T. nie stanowiły podstawy do obniżenia podatku należnego, podczas gdy były one podstawą do obniżenia podatku należnego, jako faktury dokumentujące czynności, które zostały rzeczywiście dokonane,
4. art. 86 ust. 1 u.p.t.u., poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że faktury otrzymane od kontrahentów skarżącej, na których wskazano nabycie usług od firm zewnętrznych (logistycznych, księgowych, itp.) nie mogły stanowić podstawy do odliczenia podatku, gdyż nie służyły rzeczywistej działalności gospodarczej, podczas gdy z uwagi na rzeczywisty charakter prowadzonej działalności gospodarczej i rzeczywisty charakter dokonywanych transakcji, były one podstawą do obniżenia podatku należnego, jako faktury dokumentujące czynności, które zostały rzeczywiście dokonane,
5. art. 7 ust. 8 u.p.t.u., poprzez jego niezastosowanie podczas gdy dokonywane przez skarżącą transakcje wypełniają dyspozycję tego przepisu,
6. art. 5, 7 i 13 u.p.t.u., poprzez niewłaściwe zastosowanie, polegające na przyjęciu, że czynności wykonywane przez skarżącą w odniesieniu do obrotu artykułami elektronicznym, nie stanowiły WDT, a w konsekwencji, iż niezasadnie zostały wystawione faktury sprzedaży (WDT), podczas gdy z uwagi na rzeczywisty charakter prowadzonej przez skarżącą działalności gospodarczej i rzeczywisty charakter dokonywanych transakcji, stanowiły one WDT, a tym samym stanowiły czynności podlegające opodatkowaniu, uzasadniające wystawienie faktur sprzedaży,
7. art. 120, art. 121 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa, poprzez zaniechanie wyjaśnienia wszystkich okoliczności stanu faktycznego, selektywną ocenę dowodów i faktów oraz naruszenie zasady rozstrzygania wątpliwości stanu faktycznego na korzyść podatnika, co doprowadziło do uznania, iż skoro część telefonów o tych samych numerach IMEI, które zostały sprzedane przez skarżącą na rzecz C. następnie powróciły na teren Rzeczypospolitej Polskiej, to transakcje dokonywane przez skarżącą miały nierzeczywisty charakter, w sytuacji, gdy powyższe rozumowanie jest logicznie wewnętrznie sprzeczne, biorąc pod uwagę przyjęcie przez organ podatkowy założenia, iż zakupy skarżącej od T. miały fikcyjny charakter, to nie sposób czynić skarżącej zarzutu powtórzenia się numerów IMEI w kolejnych transakcjach, przy wstępnym założeniu ich fikcyjności,
8. art. 122, art. 187 § 1, art. 188 i art. 191 o.p., poprzez wydanie rozstrzygnięcia na podstawie niepełnego materiału dowodowego, bez przeprowadzenia istotnych dowodów wnioskowanych przez podatnika, w szczególności w zastrzeżeniach do protokołu kontroli, w odwołaniu oraz w kolejnych pismach kierowanych do organu, co doprowadziło do odmowy przeprowadzenia przez organy dowodu z zeznań wskazywanych świadków, jak również odmowy zrealizowania pozostałych wniosków dowodowych, które miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy i potwierdziłyby stanowisko skarżącej, iż co doprowadziło do uznania, że faktury VAT otrzymane przez skarżącą dokumentują faktyczne nabycia towarów od T., a zatem kwoty podatku od towarów i usług wynikające z tych faktur stanowią podatek naliczony.
Mając na uwadze powyższe autor skargi wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko
w sprawie i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga okazała się niezasadna.
Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest ocena prawidłowości ustaleń organów, które wykazały, że Skarżąca Spółka uczestniczyła w łańcuchu podmiotów wystawiających faktury (w ramach tzw. transakcji karuzelowych), które nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, przez co organy zakwestionowały prawo do odliczenia podatku naliczonego.
Przede wszystkim należy wskazać, że prawo do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony zostało wyrażone w art. 86 ust. 1 u.p.t.u., zgodnie z którym w zakresie, w jakim towary i usługi są wykorzystywane do wykonywania czynności opodatkowanych, podatnikowi przysługuje prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego. Natomiast kwotę podatku naliczonego stanowi suma kwot podatku określonych w fakturach otrzymanych przez podatnika z tytułu nabycia towarów i usług.
W przedmiotowej sprawie podstawą prawną pozbawienia Spółki prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez T. sp. z o.o. jest art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a u.p.t.u.. Zgodnie z tym przepisem w przypadku, gdy sprzedaż towarów lub usług została udokumentowana fakturami lub fakturami korygującymi stwierdzającymi czynności, które nie zostały dokonane - faktury te nie stanowią podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego.
Prawidłowa wykładnia przepisu art. 88 ust. 3a pkt 4 lit.a u.p.t.u., dokonana przez organy, wskazuje, że prawo do odliczenia podatku naliczonego dotyczy jedynie faktur stwierdzających faktycznie zrealizowane czynności (sprzedaż towarów, czy świadczenie usług). Sama faktura nie tworzy zaś prawa do odliczenia VAT w niej wykazanego (wyrok WSA w Szczecinie z dnia 9 lutego 2005r., sygn. akt I SA/Sz 173/04, wyrok NSA z 18 kwietnia 2008r., sygn. akt I FSK 1210/06 - w tym orzeczenia przywołane w jego uzasadnieniu, wyrok WSA w Gdańsku z 26 sierpnia 2008r., sygn. akt I SA/Gd 445/08, wyrok WSA w Szczecinie z 12 marca 2009r., sygn. akt I SA/Sz 715/08).
Faktura VAT nie jest abstrakcyjnie rozumianym dokumentem uprawniającym do zastosowania odliczenia, niezależnie od rzeczywistego przebiegu transakcji. Każda czynność dla wywarcia w systemie VAT pełnych skutków charakterystycznych dla czynności opodatkowanej musi cechować się "stroną materialną" oraz "stroną formalną". Między rzeczywistą sprzedażą, a jej opisem w fakturze istnieć musi pełna zgodność pod względem podmiotowym jak i przedmiotowym. Tak utrwalony pogląd znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego w myśl którego, czynność nie posiadająca "strony materialnej" to taka, która ma jedynie swój obraz w dokumentacji, lecz nie została w rzeczywistości przeprowadzona, nie zrodzi ani obowiązku podatkowego, ani prawa do odliczenia podatku. A contrario powyższego jest stwierdzenie, iż prawdziwość materialnoprawna faktury zachodzi wówczas, jeżeli odzwierciedla ona prawdziwe zdarzenie gospodarcze w niej opisane w szczególności co do przeprowadzenia między stronami rzeczywistej operacji gospodarczej w wartościach i ilościach wykazanych w danej fakturze. Jest to warunek sine qua non prawa do odliczenia, jednoznacznie określony w art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług (wyrok z dnia 24 czerwca 2005 r., sygn. akt FSK 2628/04, wyrok z dnia 19 lipca 2007r., sygn. akt I FSK 1054/06).
Zasadnie organ wskazywał, że uprawnienie do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony nie istnieje, gdy faktura w rzeczywistości nie odpowiada faktowi zdarzenia gospodarczego, w szczególności gdy zdarzenie gospodarcze w ogóle nie zaistniało, zaistniało w innej niż wskazano dacie lub w rozmiarach innych niż wynika z faktury bądź też zaistniało między innymi, niż to stwierdza faktura, podmiotami gospodarczymi (wyroki NSA: z 6 czerwca 1997 r., sygn. akt I SA/Ka 621/97, z dnia 22 grudnia 2009 r., sygn. akt I FSK 1639/08, wyrok WSA w Gdańsku z 6 października 2009 r., sygn. akt I SA/Gd 144/09, wyrok WSA w Poznaniu z dnia 27 maja 2010 r., sygn. akt I SA/Po 202/10). W sytuacji, gdy faktura dokumentuje czynność pomiędzy dwoma podmiotami, z których jeden faktycznie nie był stroną transakcji, należy przyjąć, że faktura taka stwierdza czynność, która nie została dokonana (wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 11 maja 2010 r., sygn. akt I SA/Wr 328/10, wyrok WSA w Łodzi z dnia 27 października 2009 r., sygn. akt I SA/Łd 520/09).
W ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy bezsprzecznie wskazuje, że Spółka nie miała prawa do odliczenia podatku naliczonego, wynikającego z faktur wystawionych przez spółkę T., ponieważ faktury te nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, w nich określonych. Co więcej z zebranego materiału dowodowego, opisanego szczegółowo w wydanych decyzjach rysuje się rola Spółki w całym procederze, jako świadomego uczestnika łańcuchu dostaw telefonów komórkowych, mającego na celu uzyskanie nienależnego zwrotu podatku od towarów i usług. Spółka nie dokonała nabycia telefonów od spółki T. oraz nie dokonała ich wewnątrzwspólnotowej dostawy na rzecz C. LTD i G. Gmbh., a wystawione na tę okoliczność faktury nie dokumentowały rzeczywistych czynności. Zasadne jest stanowisko organów, że także faktury, na których wykazano nabycie usług od firm zewnętrznych (logistycznych, księgowych, wykonania pieczęci, związanych z najmem i eksploatacją lokalu siedziby) nie mogą stanowić podstawy do odliczenia podatku naliczonego przez Spółkę. Dokonane nabycia nie mogły służyć i nie służyły rzeczywistej działalności gospodarczej Spółki (wykonywaniu czynności opodatkowanych), a jedynie upozorowaniu jej prowadzenia w celu wyłudzenia VAT.
Organ po zebraniu materiału dowodowego w pełni zasadnie uznał, że o karuzelowym łańcuchu transakcji, w którym uczestniczyła skarżąca Spółka świadczą następujące okoliczności: (-) wielokrotny i międzypaństwowy hurtowy obrót tym samym towarem bez odbiorcy detalicznego i powrót towaru do kraju w wyniku kolejnych hurtowych transakcji, (-) pozostawanie towaru w obcym magazynie, mimo wielu dokonywanych na tym towarze transakcji sprowadzających się jedynie do tzw. alokacji towaru na podstawie e-maili lub krążenia pomiędzy kilkoma magazynami położonymi z reguły blisko granicy (G., O.), nie należącymi do żadnej z firm dokonujących transakcji, (-) częstotliwość transakcji hurtowych (wiele transakcji jednego dnia w przeciągu kilku godzin), bez finalnego zbycia towarów na rzecz klientów indywidualnych i bez opuszczania magazynu firmy logistycznej, (-) schematyczny charakter transakcji - brak jakichkolwiek zabezpieczeń, czy innych elementów typowych dla obrotu gospodarczego np. zawierania pisemnych umów, brak negocjacji cenowych, inspekcji towarów w magazynach, gwarancji odnośnie wad i uszkodzeń towarów, (-) uczestnictwo w fikcyjnym łańcuchu dostaw firm "wirtualnych" (T., C., S., M., F., S.) - założonych przez podmioty zajmujące się zakładaniem i sprzedażą spółek, sprzedanych obcokrajowcom nie pojawiającym się w Polsce, korzystających z biur wirtualnych, bez pracowników i zaplecza do prowadzenia działalności gospodarczej, kreujących jedynie dokumentację nie odzwierciedlającą rzeczywistych transakcji, (-) podszywanie się pod inne podmioty – M. W. i I. G. podszywali się pod F. wskazując, że spółka C. jest polskim ramieniem tej firmy, (-) zasada "sprzedaży" takiej samej ilości towaru, jaka została "zakupiona" na każdym etapie łańcucha - brak ryzyka ekonomicznego, (-) szybkie przelewy środków finansowych, niemal w momencie pojawienia się ich na koncie, udaremniające ich ewentualne zabezpieczenie, (-) występowanie tych samych osób w imieniu różnych firm, przy czym osoby te nie figurują w żadnych rejestrach, nie legitymują się żadnymi dokumentami, ani umocowaniami do działania w imieniu danej firmy, (-) kreowanie fikcyjnej dokumentacji, zarówno w rozumieniu sprzeczności między dokumentacją magazynową i treścią korespondencji e-mailowej (dostawcą na rzecz T. miała być spółka C.) a treścią faktur (dostawcami na rzecz T. miały być firmy C. i S.) jak i w szerokim rozumieniu pozorowania transakcji gospodarczych (poprzez wprowadzanie do obrotu tzw. pustych faktur mimo istnienia towaru i jego krążenia pomiędzy magazynami) w celu wyłudzenia VAT, (-) nieuiszczanie VAT na poszczególnych etapach (przy W. od C., nieujęcie niektórych faktur w rejestrze sprzedaży przez Ta., nieopodatkowanie "transakcji" przez spółki C. i S.) i wystąpienie przez skarżącą Spółkę o zwrot podatku wynikającego z faktur wystawionych przez spółkę T., (-) brak gospodarczego uzasadnienia transakcji (przeplatające się ciągi pośredników hurtowych i powracanie tego samego towaru do tych samych państw i brak klientów detalicznych) oraz nabywanie towarów drożej niż cena "odsprzedaży", (-) wymienność "ról" poszczególnych ogniw łańcucha np. C. była dostawcą do C. i F., które były dostawcami T. bezpośrednio lub pośrednio, a przy tym była pośrednim odbiorcą telefonów od T.
Z akt administracyjnych sprawy niezbicie wynika, że zakwestionowane przez organy faktury VAT nie odzwierciedlają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, zatem w myśl art. 88 ust.3a pkt 1 lit. a u.p.t.u. nie mogły uprawniać do odliczenia podatku naliczonego, bowiem sam fakt posiadania faktury nie gwarantuje jej odbiorcy prawa do odliczenia. Powyższe prowadzi do wniosku, że zarzuty naruszenia prawa materialnego, wykazywane w skardze okazały się bezzasadne i bezpodstawne.
Z zebranych dowodów w sprawie wynika, że świadomie został zorganizowany łańcuch podmiotów, które jedynie pozorowały działalność gospodarczą. Większość podmiotów w łańcuchu dostaw w rzeczywistości nie istniało - nie miało siedziby, warunków technicznych, nie zatrudniały pracowników, nie rozliczały się z podatków, zatem nie mogły dokonywać transakcji zakupu czy też sprzedaży.
W skarżonej decyzji wykazano z należytą skrupulatnością, że Spółka nie dołożyła należytej staranności kupieckiej, przy dokonywaniu transakcji i świadomie uczestniczyła w karuzeli podatkowej. Zebrany materiał dowodowy dał podstawy do stwierdzenia, że Spółka faktycznie nie prowadziła działalności gospodarczej, a nabycie usług logistycznych, księgowych, wykonania pieczęci, związanych z najmem i eksploatacją lokalu siedziby nie służyło wykonywaniu czynności opodatkowanych. Powyższe musi prowadzić do wniosku, że organy w sposób zupełnie obiektywny i prawidłowy odmówiły odliczenia podatku wynikającego z wszystkich faktur zakupowych Spółki. W sytuacji, gdy Spółka nie nabyła towarów, nie mogła następnie dokonać ich wewnątrzwspólnotowej dostawy. Spółka nie rozporządzała towarami jak właściciel i nie dokonała ich wywozu na terytorium innego kraju członkowskiego. W związku z tym organ zasadnie uznał, że Spółka nie dokonała wewnątrzwspólnotowych dostaw towarów na rzecz C. oraz G. GmbH.
Sąd podzielił też stanowisko organów odnoszących się do naruszenia art. 7 ust. 8 u.p.t.u., który to przepis reguluje skutki tzw. łańcuchowej dostawy towarów. Jest to sytuacja, w której odbywają się co najmniej dwie dostawy pomiędzy co najmniej trzema podmiotami, przy czym towar wydawany jest bezpośrednio przez pierwszego dostawcę ostatniemu nabywcy. Fundamentalnym warunkiem uznania danej transakcji za łańcuchową jest jej faktyczne zaistnienie jako zdarzenia gospodarczego, nie zaś, jak to miało miejsce w tej sprawie - stworzenie pozorów jej zaistnienia. Fakt zaistnienia transakcji łańcuchowych nie powoduje, że podmioty w łańcuchu dostaw mogą dokumentować nabycie towarów fakturami niezgodnymi ze stanem faktycznym. W niniejszej sprawie materiał dowodowy świadczy o tym, że w łańcuchu transakcji nie dokonywano faktycznych dostaw towarów. Transakcji służącej dokonaniu oszustwa podatkowego nie można przypisać przymiotu rzeczywistego zdarzenia gospodarczego, gdyż nie służy ona celom gospodarczym, a przestępczym, niezależnie od fizycznego istnienia towaru, jego magazynowania i przewozu.
Trudno także doszukać się naruszenia art. 220 ust. 1 Dyrektywy Rady 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. Z okoliczności sprawy, ustalonych na podstawie zebranego materiału dowodowego wynika, że Spółka wiedziała lub powinna wiedzieć, że uczestniczy w zorganizowanym procederze oszustwa podatkowego, tym bardziej, że nie podjęła żadnych działań w celu upewnienia się, że transakcje handlowe w których uczestniczy są zgodne z prawem, tym samym nie zachowała należytej staranności w zakresie prowadzonych transakcji.
Należy też zauważyć, na co celnie wskazuje organ, że według faktur nabyć towarów T. była jedynym i wyłącznym dostawcą telefonów do Spółki. Ponadto w skarżonej decyzji zobrazowano łańcuch fikcyjnych transakcji, wykraczając poza zakres wskazany przez Spółkę. Organy prawidłowo odwzorowały faktyczne relacje pomiędzy T. i dostawcami, a przeprowadzone czynności dowodowe pozwoliły wywieść wnioski, które nie pozostają w sprzeczności ze zgromadzonym materiałem dowodowym.
W ocenie Sądu, rzetelnie skontrolowana okoliczność pojawienia się numerów IMEI telefonów, mających być przedmiotem transakcji Spółki w transakcjach pomiędzy innymi podmiotami jest jednym z argumentów dodatkowo świadczących o tym, że transakcje Spółki z T. były pozorowane. Zebrany materiał dowodowy wskazuje, że transakcje Spółki z T. nie zostały dokonane pomimo, że towar dostaw fizycznie występował. Niewystarczającym jest wykazanie, że dany towar znalazł się w posiadaniu nabywcy, jeżeli nie zostanie wykazane, że to w wyniku czynności udokumentowanej tą właśnie fakturą, rodzącej u wystawcy obowiązek podatkowy, doszło do nabycia tego towaru. Fikcyjność transakcji polegała na tym, że Spółka była uczestnikiem karuzeli podatkowej, a transakcje, miały pozorny charakter i służyły jedynie wyłudzeniu podatku VAT. Spółka faktycznie nie nabywała towaru i nie dysponowała nim. Powyższe potwierdza Spółka w skardze wskazując że "(...) przedmiotowe numery IMEI wykazywane zarówno w transakcjach T. z M., jak również w transakcjach pomiędzy M. a C. mogły zostać przepisane z innej faktury, czy też po prostu przepisane z oferty elektronicznej."
Skarżąca wskazuje, że w zakresie relacji pomiędzy T. i jego dostawcami –C. oraz S. i C. organ nie przeprowadził wszystkich niezbędnych dowodów, aby ustalić, czy transakcje pomiędzy wskazanymi podmiotami rzeczywiście miały miejsce, albo też wnioski w tym zakresie wyprowadzone przez organ, pozostają w sprzeczności ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Spółka podnosi, że organ poprzestał jedynie na pozyskaniu pisemnych odpowiedzi przedstawiciela statutowego firmy C., które nie zostały skonfrontowane z przedstawicielami Ta. i C. (tj. I. G. oraz M. W.) i S. W ocenie Spółki organ nie podjął żadnych działań w celu przesłuchania wskazanych osób, czy też uzyskania od nich jakichkolwiek informacji oraz nie podjął działań zmierzających do ustalenia obywatelstwa w/w osób i ustalenia ich adresów celem przesłuchania w charakterze świadków.
Powyższy zarzut jest bezzasadny. Owszem postępowanie dowodowe prowadzi do odzwierciedlenia obiektywnego stanu faktycznego sprawy, ale organ w żaden sposób nie jest zobowiązany do stawiania tez i ich dowodzenia, szczególnie jeżeli nie mogą one w żaden sposób wpłynąć na podważenie głównej tezy organu. Obywatelstwo, czy dane dotyczące M. W. i I. G. pozostają nieistotne dla sprawy, w przypadku gdy ustalono funkcje jakie osoby te pełniły w karuzeli podatkowej poszczególne osoby. Udział spółek C., S. i T. w procederze został wystarczająco wyjaśniony i opisany w decyzjach. Zebrany materiał dowodowy w sprawie jest wystarczający dla stwierdzenia fikcyjności transakcji pomiędzy poszczególnymi podmiotami w łańcuchu dostaw.
Skarżąca wskazuje, że z szeregu dokumentacji i decyzji organu wynika, że C. w rzeczywistości współpracowała z T. i dokonywała na jej rzecz dostaw. Powyższe w ocenie Skarżącej jednoznacznie potwierdza, iż wbrew twierdzeniom organu C. współpracowało z T., C. i S., a tym samym transakcje wykazywane w fakturach pomiędzy tymi podmiotami dokumentują rzeczywiste zdarzenia gospodarcze.
Odnosząc się do powyższego zarzutu należy wskazać, że według dokumentacji fakturowej C. dokonywała dostaw na rzecz spółek C. i S., a nie spółki T. Natomiast z dowodów zebranych w sprawie wynika, że podmioty te uczestniczyły w fikcyjnym łańcuchu dostaw towarów. Zatem niezrozumiałe są twierdzenia Skarżącej dotyczące transakcji między C., a T. w sytuacji, gdy C. nie wystawiała faktur na rzecz T. W skarżonej decyzji wskazano na korespondencję elektroniczną z której wynikało, że C. wydawała dyspozycje zwolnień towarów na rzecz T., pomimo, że towary te według wystawionych faktur miały być przedmiotem dostaw do spółek S. i C. nie zaś do T.
Skarżąca zarzuca, że organ zaniechał ustalenia pozostałych dostawców T. tj. V. s.r.o. oraz przesłuchania osób działających w jej imieniu oraz nie analizował kwestii związanej z dostarczaniem towarów przez V. na rzecz T. i pomimo powyższego zakwestionował 100% transakcji w badanym okresie.
Organ zasadnie wskazał, że badanie kwestii wskazanych przez Stronę nie jest niezbędne dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Naczelnik M. Urzędu Skarbowego w W. ustalił, że wszystkie faktury VAT, mające dokumentować dostawy towarów przez spółkę T. na rzecz Skarżącej stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane i nie dokumentują rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Jak uzasadnił organ, zebrane dowody wskazują, że Spółka nie była podatnikiem podatku od towarów i usług, bowiem nie prowadziła działalności gospodarczej, o której mowa art. 15 ust 1 u.p.t.u. (dotyczy to również faktur nieujętych w rejestrze sprzedaży). Spółka T. nie dysponowała towarem jak właściciel, a zatem nie mogła i nie dokonała sprzedaży żadnego towaru. Rolą T. sp. z o.o. było wprowadzanie do obrotu faktur VAT. Ewidentność przesłanek świadczących o funkcjonowaniu karuzeli podatkowej i świadomym w niej udziale Skarżącej wynikają z całokształtu dowodów co oznacza, że w sprawie nie występują wątpliwości co do istotnych dla rozstrzygnięcia ustaleń.
Skarżąca wskazuje, że podnoszony przez organ fakt, iż nie posiadała ona umów handlowych ze wszystkimi kontrahentami oraz innych dokumentów świadczących o dokonaniu transakcji nie może świadczyć o ich fikcyjności.
Odnosząc się do powyższego należy zauważyć, że wskazany przez organ fakt braku pisemnych umów był jedną z wielu okoliczności które dowodzą, że Skarżąca nie dochowała należytej staranności kupieckiej. Brak zawierania umów pisemnych samo w sobie nie jest zarzutem w kontekście zasady swobody umów, jednak w kontekście dużej skali obrotu z kontrahentem i braku gwarancji realizacji umowy świadczy o braku należytej staranności.
Skarżąca podnosi, że wadliwe ustalenia organu spowodowały bezpodstawne zakwestionowanie prawa Skarżącej do obniżenia kwoty podatku należnego VAT o podatek naliczony, tym samym naruszyły dyspozycję przepisu art.86 ust.1 u.p.t.u., będącego odzwierciedleniem wyrażonej w art. 1 ust.2 Dyrektywy VAT, zasady neutralności podatku VAT.
Również w tym przypadku stanowisko organu jest prawidłowe. Zasada neutralności VAT nie uzasadnia zachowania prawa do odliczenia podatku naliczonego wynikającego z faktur, które nie odzwierciedlają rzeczywistości z przyczyn podmiotowych (por. wyrok WSA w Warszawie z 15 września 2010 r., sygn. VIII SA/Wa 344/10).
Skarżąca podnosi, że dokonywała zakupu artykułów elektronicznych, płaciła za zakupione usługi i zapłatę otrzymywała od swoich odbiorców i to było najistotniejszym elementem dokonania transakcji.
Odnosząc się do powyższego należy wskazać, że prawo do odliczenia podatku VAT przysługuje z faktury stwierdzającej faktycznie zrealizowane czynności (sprzedaż towarów, czy świadczenie usług), sama faktura nie tworzy zaś prawa do odliczenia VAT. Każda czynność dla wywarcia w systemie VAT pełnych skutków charakterystycznych dla czynności opodatkowanej musi cechować się "stroną materialną" oraz "stroną formalną". Czynność nie posiadająca "strony materialnej" to taka, która ma jedynie swój obraz w dokumentacji, lecz nie została w rzeczywistości przeprowadzona, nie rodzi ani obowiązku podatkowego, ani prawa do odliczenia podatku. Między rzeczywistą sprzedażą, a jej opisem w fakturze istnieć musi pełna zgodność pod względem podmiotowym jak i przedmiotowym. Dokonanie płatności za faktury nie jest jedynym i wyłącznym warunkiem prawa do odliczenia podatku.
W skardze zarzucono organowi zaniechanie przeprowadzenia kompleksowej kontroli podatkowej w Ś. i opieranie się wyłącznie na kontroli przeprowadzonej za wrzesień i październik 2013 r. oraz pisemnych informacjach i dokumentach przekazanych przez ten podmiot.
Odnosząc się do powyższego należy wskazać, że przeprowadzona w Ś. kontrola dotycząca 2013 r. dała analogiczne informacje, co uzyskane wyjaśnienia pisemne i dokumenty, niecelowe zatem jest poszerzanie zakresu kontroli. Należy wskazać, że Ś. w dniu [...].05.2014 r. przekazało dokumentację magazynową, transportową oraz administracyjną dotyczącą przekazywania towarów przez C., T. i M. w okresie od [...].01.2014 do [...].02.2014 r. Pozyskane dowody pozwalają na ustalenie stanu faktycznego w niniejszej sprawie.
Skarżąca wskazuje, że w sytuacji, gdy T. nie było odbiorcą usługi skanowania numerów IMEI nie sposób stwierdzić, że pomiędzy wymienionymi podmiotami obrót dotyczył towarów oznaczonych tymi samymi numerami IMEI.
Należy wskazać, że T. był jedynym dostawcą towarów dla Skarżącej i ustalono numery IMEI telefonów, które miały być przedmiotem dostawy przez T. na rzecz Spółki. Z informacji uzyskanych od innych organów wynika, że numery IMEI telefonów mających być przedmiotem transakcji Spółki pojawiły się w innych transakcjach sprzedaży telefonów w pierwszych miesiącach 2014 r., pomiędzy innymi podmiotami.
Skarżąca podnosi, że transakcje pomiędzy spółkami T., a Spółką miały rzeczywisty charakter, o czym świadczy szereg dokumentów (oferty i zamówienia składane przez Spółkę, umowa i faktury VAT, dokumenty CMR, oświadczenie C.). Skarżąca zarzuca, że w toku postępowania przedłożono ok. 150 wiadomości e-mail, potwierdzających składanie ofert i zamówień w spółce T., zaś organ nie odniósł się do przedmiotowych dokumentów. Skarżąca wskazuje, że płatności były realizowane poprzez bankowość elektroniczną- były rzetelne i przejrzyste i dokumentowały rzeczywiste zdarzenia gospodarcze.
Prawidłowo organ wskazuje, że dysponowanie przez Skarżącą fakturami, na podstawie których odliczono podatek stanowi jedynie formalny warunek tego prawa. Ustalony stan faktyczny sprawy jednoznacznie wskazuje, że wytworzone dokumenty miały na celu jedynie upozorowanie zdarzeń gospodarczych. Należy wskazać, że w skarżonej decyzji odniesiono się do przedłożonych przez Skarżącą wiadomości e-mail (str.28 skarżonej decyzji). Schematyczna forma e-maili, lakoniczność oraz brak elementów charakterystycznych dla kontaktów handlowych jak np. negocjacje wskazuje, że również one służyły pozorowaniu działalności gospodarczej. Taką rolę pełniły też dokonywane przelewy. Analizując okoliczność płatności za towar przelewem, stwierdzić należy, że czynność ta miała jedynie uwiarygadniać rzekome transakcje. W oparciu o całokształt materiału dowodowego, sam fakt dokonania przelewu kwoty uwidocznionej na fakturze nie jest dowodem jej rzetelności.
Skarżąca podnosi, że w sytuacji gdy dowody zgromadzone w sprawie poddają w wątpliwość twierdzenia organu o nierzeczywistym charakterze transakcji pomiędzy C., a T. oraz pomiędzy T., a Spółką nie można kwestionować transakcji między Spółką, a G. Gmbh tylko na podstawie ogólnikowych informacji uzyskanych od niemieckiej administracji podatkowej, dotyczących G. W ocenie Strony zasadnym było zwrócenie się do niemieckiej administracji podatkowej o udzielenie bardziej szczegółowych informacji lub przeprowadzenie kontroli w G., czy też zwrócenie się o ustalenie reprezentantów w/w podmiotu celem przesłuchania ich w charakterze świadków na okoliczność transakcji ze Spółką.
Zarzut jest bezzasadny. Jak ustalono w sprawie transakcja z G. GmbH nie odbiegała od opisanego w decyzji schematu karuzeli podatkowej. Wprawdzie niemiecka administracja podatkowa potwierdziła dane kontrahenta i transakcji, jednakże jak wynika z materiału dowodowego przedmiot transakcji był uprzednio również fakturowany jako dostawa od T. i znajdował się w magazynach Ś., gdzie był przedmiotem łańcucha alokacji sprzecznego z zapisami faktur. W sytuacji gdy ustalono, że towar ten był "nabyty" od spółki T. w okolicznościach tożsamych dla całej karuzeli podatkowej, to nie mógł być przedmiotem dostawy (w tym WDT), która nosiłaby znamiona rzeczywistej działalności gospodarczej. Czynienie dalszych ustaleń wobec firmy G. nie jest niezbędne dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy. Bezzasadny jest zarzut, że uchybieniem organu było zaniechanie pozyskania informacji, na temat tego, czy zagranicznego służby dokonywały kontroli C., G. oraz V.
Skarżąca zarzuca, że również kwestionowanie dostaw wewnątrzwspólnotowych do C. LTD jest niezasadne w sytuacji, gdy administracja brytyjska potwierdziła transakcje pomiędzy Spółką, a C., dotyczące okresu styczeń-luty 2014 r. Jak podnosi Skarżąca- organ pominął treść udzielonych informacji dotyczących C. i G., a zgodnie z art. 194 § 2 w zw. z 194 § 1 Ordynacji podatkowej dokumenty urzędowe sporządzone przez inne jednostki, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów są uprawnione do ich wydawania w formie określonej przepisami prawa stanowią dowód tego co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Strona wskazuje również, że organ zaniechał pozyskania informacji dotyczących C. za okres od lipca do grudnia 2013 r. oraz za marzec 2014 r.
Wbrew zarzutom Skarżącej pozyskano od brytyjskich organów podatkowych informacje w zakresie transakcji między Spółką i C. za wrzesień i październik 2013 r. Skarżony organ nie pominął treści ww. informacji, dotyczącej C. i G., przekazanej przez organy podatkowe innych państw, odnosząc się do nich w skarżonej decyzji. Zgodnie z art. 191 o.p. organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. W przedmiotowej sprawie informacje brytyjskich i niemieckich organów podatkowych organ prawidłowo ocenił w łączności z innymi dowodami zebranymi w sprawie. Należy wskazać, że tego typu informacje nie mogą stanowić samoistnego dowodu świadczącego o tym, że w sprawie dochodziło do rzeczywistego przebiegu zdarzeń udokumentowanych fakturami, skoro w opozycji do tego istnieje szereg dowodów wskazujących, że mamy do czynienia z nierzetelnym dokumentowaniem zdarzeń.
Skarżąca nie zgadza się z wnioskami organu, że spółka T. nie była sprawdzana przez W. S. Odwołujący wskazuje, że z wyjaśnień W. S. i odpowiedzi udzielonych przez M. S.A. wynika, że miał on styczność ze spółką T. Zatem w ocenie Strony spółka ta, jako dostawca była znanym i sprawdzanym kontrahentem.
Odnosząc się do powyższego należy wskazać, że w skarżonej decyzji stwierdzono, że styczność z spółką T. w okresie zatrudnienia W. S. w M. S.A. nie dowodzi, iż podmiot ten został przez niego sprawdzony. Skarżąca powołuje się na swoiste zaufanie między przedsiębiorcami i brak obowiązku sprawdzania kontrahenta. Powyższe nie może dotyczyć sytuacji, w której waga przesłanek w sposób ewidentny wskazuje na sprzeczność dokonywanych transakcji. Swoiste zaufanie między przedsiębiorcami na które powołuje się Skarżąca nie zwalnia podatnika od zachowania należytej staranności. Słuszny jest pogląd, iż każdy podmiot chcąc racjonalnie prowadzić działalność gospodarczą, winien, dla własnego bezpieczeństwa, a wszystkim interesu firmy, stosować w kontaktach handlowych zasadę ograniczonego zaufania. Wszelkie działania podatnika mające na celu zweryfikowanie rzetelności kontrahenta, mogą zapobiec, lub przynajmniej ograniczyć skutki związane z nierzetelnością drugiej strony transakcji.
Skarżąca wskazuje, że okoliczność, że towar mający być przedmiotem transakcji znajdował się w magazynie należącym do osób trzecich nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia, bowiem Skarżąca posiadała umowę na usługi logistyczne zawartą ze Ś., a funkcjonowanie centrów logistycznych nie jest nielegalne, ani zabronione.
Okoliczność, ze towar mający być przedmiotem transakcji znajdował się w magazynie logistycznym w skarżonej decyzji została przywołana w kontekście karuzelowego łańcucha transakcji oraz niedochowania należytej staranności przez Podatnika. Jak wskazano w decyzji towar pozostawał w magazynie Ś., mimo wielu dokonywanych na tym towarze transakcji sprowadzających się jedynie do tzw. alokacji towaru na podstawie e-maili lub krążenia pomiędzy kilkoma magazynami położonym z reguły blisko granicy, nie należącymi do żadnej z firm dokonujących transakcji. Natomiast Skarżąca realizując transakcje o znacznej wartości nie sprawdzała towarów w tym magazynie.
Skarżąca zarzuca też, że organ w sposób nieuprawniony stwierdził, że korzystając z prawa do odliczenia Spółka winna upewnić się, że dokonywane przez nią transakcje nie wiążą się z popełnieniem przestępstwa przez podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu.
Odnosząc się do powyższego należy wskazać, że względu na konstrukcję podatku od towarów i usług i sposób jego rozliczenia istnieje ścisła współzależność między uczestnikami tego obrotu, a nieprawidłowości, które wystąpiły u jednego z podatników mogą, co do zasady, nieść negatywne konsekwencje dla pozostałych osób biorących udział w obrocie (por. wyrok NSA z dnia 16 grudnia 2008 r., sygn. akt I FSK 1493/07). W świetle orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości z dnia 21 czerwca 2012 r. w połączonych sprawach C-80/11 i C-142/11 organy podatkowe nie mogą odmówić podatnikowi prawa do odliczenia VAT tylko z tego powodu, że wystawca faktur lub jeden z jego usługodawców dopuścił się nieprawidłowości bez udowodnienia na podstawie obiektywnych przesłanek, że podatnik wiedział lub powinien wiedzieć, iż transakcja mająca stanowić podstawę odliczenia wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu. Stanowisko to potwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 26 czerwca 2012 r. (sygn. I FSK 1200/11). Zasada neutralności VAT nie może być wykorzystywana dla ochrony interesów osób, które biorą udział w oszustwach lub nadużyciach w podatku od towarów i usług, bądź też nie dokładają należytej staranności w celu uniknięcia udziału w tego rodzaju nielegalnych czynnościach. Zasada ta znajduje zastosowanie wówczas, gdy podatnik nie widział lub nie mógł wiedzieć o tym, że bierze udział w oszustwach (nadużyciach) podatkowych. W skarżonej decyzji tut. organ wskazał obiektywne przesłanki, które dowodzą, że Podatnik wiedział lub powinien wiedzieć, że uczestniczy w zorganizowanym procederze oszustwa podatkowego oraz stwierdził, że w świetle powyższego nie dochował on należytej staranności. Podstawą oceny zachowania dobrej wiary Skarżącej były okoliczności istniejące i znane w momencie dokonywania transakcji z kontrahentem.
Odnosząc się do zarzutów proceduralnych, w ocenie Sądu, organ ustalił stan faktyczny w sposób zupełny, rzetelny, obiektywny, a do ustalonego stanu faktycznego właściwie zastosował przepisy prawa materialnego. Wyciągnięte na podstawie zgromadzonego postępowania dowodowego wnioski są w pełni uzasadnione. Ewidentność przesłanek świadczących o funkcjonowaniu karuzeli podatkowej i świadomym w niej udziale Skarżącej wynika z całokształtu zebranych dowodów co oznacza, że w sprawie nie występują wątpliwości co do istotnych dla rozstrzygnięcia ustaleń. Okoliczności stanu faktycznego niezbędne dla rozpatrzenia sprawy zostały w zupełności ustalone.
W przedmiotowej sprawie organy działały na podstawie przepisów prawa i w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych. Zebrano i w sposób wyczerpujący rozpatrzono cały materiał dowodowy. W toku postępowania organy zgodnie z art. 122 o.p. podjęły wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia sprawy, m.in. występując o informacje do innych organów. Zgodnie z art. 180 o.p. jako dowód w postępowaniu dopuszczono wszystko, co mogło przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Należy podkreślić, że w świetle art. 191 o.p. organ samodzielnie ocenia na podstawie całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Mieści się w tym ocena dopuszczalności i przydatności poszczególnych dowodów. W przedmiotowej sprawie ustalenie okoliczności transakcji, nastąpiło w oparciu o cały zgromadzony materiał dowodowy, bez przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów. Zasadność ocen i wniosków poczynionych na podstawie zebranego materiału dowodowego odpowiada wymaganiom wiedzy, zasadom logiki i doświadczenia życiowego.
W ocenie Sądu nie naruszono też przepisów art. 188 o.p. wskutek nieprzeprowadzenia dowodów wnioskowanych przez Skarżącą w odwołaniu. Należy wskazać, że okoliczność, iż organ odmówił przeprowadzenia określonych przez Spółkę dowodów, uzasadniając jednocześnie swoje stanowisko nie świadczy o pozbawieniu praw w postępowaniu podatkowym oraz naruszeniu zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Skarżąca miała możliwość czynnego uczestniczenia w postępowaniu, co też wielokrotnie czyniła. Organ odmówił przeprowadzenia wnioskowanych dowodów z uwagi na to, że przedmiotem dowodu miały być okoliczności niemające znaczenie dla sprawy lub zostały one stwierdzone wystarczająco innym dowodem. W skardze wskazano, że organ II instancji odmówił przeprowadzenia dowodów zgłaszanych przez Skarżącą w odwołaniu jak również w toku postępowania prowadzonego przed organem II instancji. Odnosząc się do powyższego należy wskazać, że w trakcie postępowania odwoławczego Spółka nie składała żadnych pism, w tym zawierających wnioski dowodowe.
W tym stanie rzeczy, uznając za chybione zarzuty skargi i stwierdzając brak innych naruszeń prawa warunkujących uchylenie zaskarżonej decyzji, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło