I SA/Bk 218/15

WyrokWSA w Białymstoku2015-09-08

Skład orzekający: Jacek Pruszyński, Paweł Janusz Lewkowicz, Andrzej Melezini

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy linie telekomunikacyjne (kable) umieszczone w kanalizacji kablowej, która została sprzedana innemu podmiotowi, nadal podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości jako budowla związana z prowadzeniem działalności gospodarczej, jeśli linie kablowe pozostały własnością pierwotnego właściciela?
Ratio decidendi
Sprzedaż kanalizacji kablowej innemu podmiotowi, przy jednoczesnym pozostawieniu linii kablowych w tej kanalizacji we własności pierwotnego właściciela, nie wyłącza wartości tych linii z podstawy opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Linie kablowe i kanalizacja kablowa tworzą całość techniczno-użytkową, stanowiąc jedną budowlę podlegającą opodatkowaniu, jeśli są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Obowiązek podatkowy ciąży na właścicielach całej budowli lub poszczególnych jej części.
Stan faktyczny
Spółka O. S.A. zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Wójta Gminy R. określającą wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2009 r. Organy ustaliły, że Spółka w styczniu 2009 r. sprzedała infrastrukturę telekomunikacyjną (kanalizację kablową) innemu podmiotowi, jednakże linie kablowe w niej umieszczone pozostały jej własnością. Organy uznały, że te linie nadal podlegają opodatkowaniu jako budowla, mimo sprzedaży kanalizacji. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów Ordynacji podatkowej, w tym brak należytego wyjaśnienia podstawy prawnej rozstrzygnięcia i nieprzeprowadzenie wnioskowanego dowodu z ewidencji środków trwałych, a także błędne opodatkowanie linii telekomunikacyjnych.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jacek Pruszyński, sędzia WSA Paweł Janusz Lewkowicz (spr.), sędzia WSA Andrzej Melezini, Protokolant st. sekretarz sądowy Beata Borkowska, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 26 sierpnia 2015 r. sprawy ze skargi O. S.A. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] grudnia 2014 r. nr [...] w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości na rok 2009 (gm. R.) oddala skargę. Decyzją z dnia (...) grudnia 2014 r., nr (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy R. z dnia (...) października 2014 r., nr (...), określającą O. S.A. w W. wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2009 r. w kwocie 29.085,00 zł. Jak wynika z uzasadnień organów obu instancji, na kwotę tą składają się 0,67 zł za 0,90 m2 powierzchni gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej bez względu na sposób zakwalifikowania w ewidencji gruntów i budynków, 65,43 m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej oraz części budynków mieszkalnych zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej w wysokości 987,99 zł a także 2% wartości budowli 1.404.803,58 zł, tj. 28.096,07 zł. Organy ustalały w szczególności, jaka powinna być wysokość podatku od nieruchomości za budowle będące własnością Spółki w styczniu 2009 r. oraz za kabel za okres luty – grudzień 2009 r. Organy zauważyły, że o ile w deklaracji z 15 stycznia 2009 r. T. Spółka Akcyjna wskazała jako podstawę opodatkowania budowle o wartości 2.155.387,40 zł, to już po zawarciu umowy sprzedaży ze Spółką T.– wartość ta uległa zmniejszeniu do kwoty 980.798,00 zł, co zdaniem organu doprowadziło do zaniżenia podstawy opodatkowania podatkiem od nieruchomości od części infrastruktury telekomunikacyjnej będącej przedmiotem umowy sprzedaży i leasingu zwrotnego z dnia (...) stycznia 2009 r. Organ II instancji zgodził się, że Spółka T. jest odrębnym od T. SA podmiotem gospodarczym, chociaż mieści się w strukturze organizacyjnej tej Spółki. Przyjęto też, że od lutego 2009 r. właścicielem budowli, poza kablami umieszczonymi w kanalizacji kablowej, jest T. Sp. z o.o. w W.. Zwrócono jednak uwagę, że sprzedaż kanalizacji kablowej przez T. S.A. na rzecz T. nie doprowadziła do utraty statusu sieci telekomunikacyjnej jako budowli. W dalszym ciągu stanowi ona przedmiot podatku od nieruchomości, z tym że właściciele jej poszczególnych części powinni deklarować podatek od posiadanych elementów. Organ uznał za uzasadnioną ocenę prawną wynikającą z orzecznictwa, że przewody telekomunikacyjne ułożone w kanalizacji kablowej tworzą z nią całość techniczno – użytkową, podlegającą opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości. Z uwagi na fakt, że Spółka w trakcie postępowania nie przedstawiła dowodu dotyczącego składników jej środków trwałych znajdujących się na terenie gminy R., umożliwiającego prawidłowe odczytanie stanu posiadania (płyta CD przesłana w formacie PDF z wielkością czcionki ok 2-3 punków, skutecznie nie dawała możliwości jej odczytania), organ przyjął za punkt wyjścia określenie wysokości zobowiązania – deklarację Spółki T. S.A. na podatek od nieruchomości za 2007 rok, w której deklarowano budowle (sieć telekomunikacyjną tj. kable oraz kanalizację kablową) w kwocie 3.380.575,00 zł. Następnie, w związku z transakcją sprzedaży kanalizacji kablowej Spółce T.– T. SA złożyła korektę deklaracji z dnia (...) lutego 2009 r., w której wykazała wartość budowli pomniejszoną o wartość sprzedanej kanalizacji kablowej w wysokości 2.155.387,00 zł, obliczając od tej kwoty należność podatkową z 2% stawką za styczeń 2009 r. Organy wyliczyły w następujący sposób wartość budowli w styczniu 2009 r.: 3.380.575,00 zł : 12 miesięcy x1 miesiąc= 281.714,58 zł. W okresie luty – grudzień 2009 r. przyjęto zaś, że wartość budowli zadeklarowana w 2007 r. tj. 3.380.575,00 zł pomniejszona o wartość tych budowli zadeklarowaną w 2009 r. tj. 2.155.387,00 zł podzielona przez 12 miesięcy i pomnożona przez 11 miesięcy daje wartość 1.123.089,00 zł. Łączną wartość budowli O. SA podlegających opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości w 2009 r. obliczono na 1.404.803,58 zł. 2% tej kwoty daje kwotę 28.096,07 zł. Zsumowanie tej kwoty z kwotami należnymi za pozostałe, ww. przedmioty opodatkowania daje zaś wartość 29.085,00 zł. Organ odwoławczy stwierdził zgodność stawek zastosowanych przez organ I instancji z postanowieniami Uchwały Nr XX/102/08 Rady Gminy Raczki z dnia 19 listopada 2008 r. w sprawie określenia wysokości stawek podatku od nieruchomości (Dz. Urz. Woj. Podl. Z 2 grudnia 2008 r., Nr 300, poz. 3082). Organ nie podzielił zarzutów odwołania, jakoby pisma w postępowaniu podatkowym nie były doręczane podatnikowi drogą elektroniczną, bowiem organ podatkowy oprócz wersji papierowej wysyłał pisma w formie elektronicznej, o czym świadczy też fakt, że Spółka złożyła odwołanie. Organ wskazał, że dowody wysłania pism pocztą elektroniczną znajdują się w aktach sprawy. W skardze złożonej do Sądu pełnomocnik Spółki wniósł o uchylenie decyzji organów obu instancji. Zarzucił naruszenie: 1) art. 233 § 1 pkt 1 i art. 228 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 2 w zw. z art. 144a i art. 152a o.p. przez orzeczenie co do istoty sprawy, choć ze względu na niedoręczenie decyzji pierwszoinstancyjnej należało stwierdzić niedopuszczalność odwołania; 2) art. 210 § 4 w zw. z art. 122, art. 187 §1, art. 191 i art. 193 o.p. – przez nienależyte wyjaśnienie podstawy prawnej rozstrzygnięcia, będące konsekwencją nieprzeprowadzenia wnioskowanego przez stronę dowodu z ewidencji środków trwałych, wskutek czego nie ustalono podstawy opodatkowania od budowli; 3) art. 2 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 1a ust. 1 pkt 2 oraz w zw. z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.p.o.l., gdyż obciążono podatkiem od nieruchomości linie telekomunikacyjne kablowe położone w kanalizacji kablowej, mimo że za okres od lutego do grudnia 2009 r. – ze względu na to, że własność kanalizacji i własność położonych w niej linii kablowych nie pokrywa się – nie stanowią one budowli w rozumieniu ustawy o podatkach i opłatach lokalnych. W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało dotychczasowe stanowisko i wniosło o jej oddalenie. Na rozprawie w dniu 26 sierpnia 2015 r. pełnomocnik Spółki podniósł, że dwutorowe doręczanie korespondencji przez organ wywołuje wątpliwości co do skuteczności doręczeń jak też skuteczności wydania decyzji. Zarzucił, że organy nie wyjaśniły, jakie obiekty podlegały opodatkowaniu. Wskazał też na wyrok NSA w sprawie o sygn.. II FSK 161/14. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna. Odnosząc się do pierwszego z postawionych merytorycznych w skardze zarzutów Sąd zauważa, że stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., podstawę opodatkowania stanowi dla budowli lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, z zastrzeżeniem ust. 4-6 - wartość, o której mowa w przepisach o podatkach dochodowych, ustalona na dzień 1 stycznia roku podatkowego, stanowiąca podstawę obliczania amortyzacji w tym roku, niepomniejszona o odpisy amortyzacyjne, a w przypadku budowli całkowicie zamortyzowanych - ich wartość z dnia 1 stycznia roku, w którym dokonano ostatniego odpisu amortyzacyjnego. Niewątpliwie zatem podstawę opodatkowania budowli stanowi wartość początkowa ustalona na potrzeby amortyzacji w oparciu o ewidencję środków trwałych. Przy czym, nie bierze się pod uwagę zmian wartości środka trwałego wynikających z tytułu dokonywania od nich odpisów amortyzacyjnych. Z akt sprawy wynika, że Spółka zawarła w dniu (...) stycznia 2009 r. z T. Sp. z o.o. umowę sprzedaży infrastruktury telekomunikacyjnej i leasingu zwrotnego. W toku postępowania kontrolnego przeprowadzonego przez Dyrektora UKS w W. w zakresie m.in. rzetelności deklarowanych podstaw opodatkowania oraz prawidłowości obliczania i wpłacania podatku od nieruchomości za 2009 r. Spółka poinformowała, że przedmiotem tej transakcji były kable umieszczone bezpośrednio w ziemi, nie objęto nią natomiast kabli umieszczonych w kanalizacji. W toku tego postępowania ustalone zostało, że Spółka w deklaracjach na podatek od nieruchomości za 2009 r. nie wykazywała wartości linii kablowych położonych w kanalizacji kablowej. Organy podatkowe prawidłowo zatem ustaliły w rozpatrywanej sprawie, że deklaracja podatkowa Spółki za 2009 r. pomija jedynie wartość linii kablowych w stosunku wartości deklarowanej w 2007 r. Trafnie też uznały, że Spółka nie kwestionowała stanu faktycznego, a powodem wyłączenia z podstawy opodatkowania linii kablowych położonych w kanalizacjach kablowych, była zmiana stanowiska w kwestii opodatkowania takich linii. W realiach tej sprawy organ podatkowy wzywał Spółkę do określenia wartości budowli oraz do przedstawienia ewidencji środków trwałych. W odpowiedzi na to wezwanie Spółka nadesłała płytę CD oraz przedstawiła wykaz budowli związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wykazanych w deklaracji na 2009 r., jednakże nieuwzględniający wartości kabli w kanalizacji niebędących przedmiotem umowy z T. sp. z o.o. Analiza wartości środków trwałych znajdujących się na dostarczone płycie CD wykazała szereg niejasności związanych z położeniem niektórych budowli na terenie różnych gmin oraz z brakiem określenia prawidłowej lokalizacji nieruchomości, wraz z określeniem dokładnego miejsca ich położenia (numery działek i nazwy miejscowości). Spółka tych niejasności nie usunęła. W takiej sytuacji organy miały pełne prawo oprzeć się w prowadzonym postępowaniu na złożonej przez stronę deklaracji na podatek od nieruchomości na 2007 r. i wydać decyzję na podstawie art. 21 § 3 Ordynacji podatkowej. W świetle art. 180 § 1 Ordynacji podatkowej dowodem może być wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Ponadto zgodnie z art. 181 Ordynacji podatkowej deklaracja podatkowa stanowi dowód w postępowaniu podatkowym. W razie braku innych danych, wykorzystanie deklaracji na podatek na 2007 r. jest wręcz pożądane. Nie oznacza to, że wartość przyjętej przez organy podstawy opodatkowania nie uwzględnia dyspozycji art. 4 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. Organom podatkowym znana była wartość początkowa środka trwałego, wynikająca właśnie z deklaracji podatkowej złożonej przez Spółkę za 2007 r. Skoro Spółka nie przedstawiła żadnych okoliczności powodujących zmianę tej wartości, a także nie kwestionowała wartości środków trwałych przyjętej za podstawę opodatkowania w tymże roku podatkowym, to należało uznać, że wartość sieci telekomunikacyjnej nie uległa zmianie w porównaniu do stanu ujawnionego w deklaracji na 2007 r. Wartość początkową linii kablowych pozostałych we władaniu Spółki, można było zatem ustalić porównując deklaracje podatkowe za 2007 i 2009 r. Posługując się wartością budowli zadeklarowaną w 2007 r. organ podatkowy mógł przyjąć prawidłową wartość budowli dla potrzeb ustalenia wielkości podstawy opodatkowania w 2009 r. Zbędne było tym samym poszukiwanie wartości linii kablowych w ewidencji środków trwałych. Z tych też powodów organ podatkowy zasadnie uwzględnił za styczeń 2009 r. wartość kanalizacji i ułożonego w niej kabla w wysokości zadeklarowanej przez podatnika oraz za luty - grudzień 2009 r. wyłącznie wartość kabla ułożonego w kanalizacji kablowej bez wartości samej kanalizacji, która została sprzedana odrębnemu podmiotowi - różnica między wartościami budowli zadeklarowanymi w 2007 i 2009 r. Wobec powyższego pozbawione podstaw okazały się twierdzenia strony, że w sprawie nie ustalono podstawy opodatkowania budowli. Organy nie obciążyły podatkiem żadnych nowych obiektów budowlanych, lecz tylko te zadeklarowane przez Spółkę. Zanegowano jedynie wyłączenie przez Spółkę z podstawy opodatkowania za okres od lutego do grudnia 2009 r. część budowli stanowiących linie kablowe, które pozostały własnością Spółki po transakcji sprzedaży z dnia (...) stycznia 2009 r. Odnosząc się do wyroku NSA w sprawie II FSK 161/14, wydanego w sprawie T. S.A. dotyczącej podatku od nieruchomości za 2008 r., na który pełnomocnik Spółki powołał się podczas rozprawy, należy zauważyć, że został on wydany w innych okolicznościach faktycznych. W sprawie tej NSA stwierdził, że organy winny zażądać od podatnika przedstawienia ewidencji środków trwałych, z której wynikać będzie wartość początkowa budowli. W sprawie rozpatrywanej przez tut. Sąd organ wezwał natomiast Spółkę do przedłożenia takiej ewidencji i ocenił dokumentację nadesłaną w związku z tym żądaniem. Ponadto, ze stanu faktycznego sprawy rozpoznawanej przez NSA wynika – odmiennie niż w sprawie niniejszej – że w latach poprzedzających, zadeklarowana przez T. S.A. wartość początkowa budowli nie była tożsama, bowiem zachodziły systematyczne zmiany w stanie składników majątkowych podatnika. Do rozstrzygnięcia pozostaje jeszcze kwestia opodatkowania linii kablowych położonych w kanalizacji będącej własnością innego podmiotu. W takiej sytuacji zdaniem Spółki linie kablowe nie mogą zostać uznane za budowle podlegające podatkowi od nieruchomości. W ocenie Sądu, sprzedaż innemu podmiotowi kanalizacji kablowej z wyłączeniem linii kablowych w niej usytułowanych, nie wyłącza wartości tych linii z podstawy opodatkowania podatkiem od nieruchomości. Wyeliminowanie z podstawy opodatkowania wartości tych linii i opodatkowanie jedynie wartości kanalizacji kablowej, będącej własnością innego niż Spółka podmiotu nie znajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach prawa. Zgodnie bowiem z art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości podlegają budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Według ustawodawcy podatkowego budowlą jest obiekt budowlany w rozumieniu przepisów prawa budowlanego niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, a także urządzenie budowlane w rozumieniu przepisów prawa budowlanego związane z obiektem budowlanym, które zapewnia możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem (art. 1a ust. 1 pkt 2 u.p.o.l.). Zgodnie z art. 3 pkt 1 lit. "b" ustawy Prawo budowlane, obiektem budowlanym jest budowla stanowiąca całość techniczno-użytkową wraz z instalacjami i urządzeniami. Z kolei definicja budowli dla potrzeb ustawy Prawo budowlane została zawarta w art. 3 pkt 3 tej ustawy (brzmienie obowiązujące w 2009 r.). Wśród desygnatów budowli w przepisie tym wymieniono m.in. sieci techniczne i sieci uzbrojenia terenu. W załączniku do tej ustawy doprecyzowano, że są to takie sieci jak: elektroenergetyczne, telekomunikacyjne, gazowe, ciepłownicze, wodociągowe, kanalizacyjne oraz rurociągi przesyłowe (kategoria XXVI w załączniku). Nie ulega zatem wątpliwości, że sieć telekomunikacyjna jest budowlą na gruncie u.p.o.l. Jeżeli kable są położone w kanalizacji kablowej, wówczas obie te budowle tworzą całość techniczno-użytkową, a tym samym stanowią jedną budowlę. Sama kanalizacja kablowa, bez wypełnienia jej kablami, nie mogłaby bowiem służyć celowi świadczenia usług telekomunikacyjnych. Ta złożona z kanalizacji kablowej i kabli wraz z urządzeniami i instalacjami jedna budowla stanowi przedmiot opodatkowania podatkiem od nieruchomości, jeżeli jest związana z prowadzeniem działalności gospodarczej. Sprzedaż na podstawie umowy z dnia (...) stycznia 2009 r. kanalizacji kablowej na rzecz T. Sp. z o.o. z jednoczesnym pozostawieniem linii kablowych we własności skarżącej Spółki, nie oznacza, że przestała istnieć całość techniczno-użytkowa pomiędzy tymi liniami kablowymi a kanalizacją kablową, w której zostały umieszczone. Czynność sprzedaży nie prowadzi do wyłączenia z opodatkowania części budowli tylko dlatego, że wspomniana budowla nie jest już własnością jednego podmiotu. Organy podatkowe zasadnie zatem, na podstawie art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., opodatkowały podatkiem od nieruchomości tę część budowli, która stanowi własność Spółki. Orzekający w tej sprawie Sąd w pełni podziela zatem pogląd wyrażony w wyroku WSA w Łodzi z dnia 3 czerwca 2015 r. I SA/Łd 288/15 (dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 1 u.p.o.l. podatnikami podatku od nieruchomości są m.in. osoby prawne, będące właścicielami nieruchomości lub obiektów budowlanych. Z art. 2 ust. 1 pkt 3 u.p.o.l. wynika, że opodatkowaniu podlega także część budowli związana z prowadzoną działalnością gospodarczą. Obowiązek podatkowy ciąży zatem na właścicielach całej budowli, jak też właścicielach poszczególnych części tej budowli, składających się na budowlę stanowiącą całość techniczno-użytkową. Również podniesiony w skardze zarzut braku doręczenia decyzji z uwagi na przesłanie jej w formie papierowej, pomimo jednoznacznego żądania doręczania pism za pomocą środków komunikacji elektronicznej w ocenie sądu jest niezasadny. Stosownie do art. 144a § 1 o.p. doręczenie pism następuje za pomocą środków komunikacji elektronicznej w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, jeżeli strona spełni jeden z następujących warunków: 1) złoży podanie w formie dokumentu elektronicznego przez elektroniczną skrzynkę podawczą organu podatkowego lub portal podatkowy; 2) wniesie o doręczenie za pomocą środków komunikacji elektronicznej i wskaże organowi podatkowemu adres elektroniczny; 3) wyrazi zgodę na doręczanie pism za pomocą środków komunikacji elektronicznej i wskaże organowi podatkowemu adres elektroniczny. Powyższa norma funkcjonuje w określonym otoczeniu prawnym, które regulowane jest wymienionymi w nim przepisami ustawy z 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz.U. z 2013 r, poz. 1422) a także ustawą z 17 lutego 2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne (Dz.U. z 2014 r., poz. 1114.), do której z kolei nawiązuje przepis art. 152a o.p. Ogólnie rzecz ujmując, z regulacji tych wynika, że identyfikacja użytkownika systemów teleinformatycznych udostępnianych przez podmioty określone w art. 2 następuje przez zastosowanie kwalifikowanego certyfikatu przy zachowaniu zasad przewidzianych w ustawie z dnia 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (Dz. U. z 2013 r. poz. 262), lub profilu zaufanego ePUAP – art. 20a ust 1 ustawy. Nawiązuje do tego wprost wskazany już art. 152 a § 1 pkt 3 o.p. Chodzi mianowicie o to ażeby organ dysonował urzędowym poświadczeniem odbioru pisma, albowiem z tym faktem należy wiązać wprowadzenie go do obrotu prawnego. Z drugiej strony, art. 144a § 1 o.p. stanowi dla strony postepowania gwarancję, że bez jej zgody lub wniosku (także bez czynności wniesienia pisma za pomocą środków komunikacji elektronicznej) nie będzie musiała korzystać ze środków komunikacji elektronicznej i utrzymywać infrastruktury niezbędnej do wymiany dokumentów z organem w drodze elektronicznej. Z akt sprawy wynika, że skarżąca Spółka wystąpiła z wnioskiem o doręczanie jej korespondencji za pomocą środków komunikacji elektronicznej i organ dokonywał doręczeń elektronicznych, a także papierowych. Biorąc powyższe pod uwagę, w ocenie Sądu, doręczenie przez organ I instancji za pośrednictwem operatora pocztowego decyzji mimo złożenia przez skarżącą Spółkę wniosku o doręczanie jej korespondencji w drodze elektronicznej, nie stanowi naruszenia art. 144a § 1 pkt 2 o.p. Podkreślić w tym miejscu należy, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym wyrażane jest stanowisko, że nie ma normy przewidującej bezskuteczność doręczenia decyzji w formie papierowej w sytuacji, gdy strona wnioskowała o doręczanie decyzji za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej w formie dokumentu elektronicznego. Przepis art. 391 § 1 k.p.a. (odpowiednio art. 144a § 1 o.p.) określa bowiem warunki, które muszą być spełnione, aby możliwe było dokonywanie doręczeń za pomocą środków komunikacji elektronicznej, nie stanowi jednak podstawy do kwestionowania prawidłowości doręczania decyzji w formie papierowej, czy też nie wyłącza zasady pisemności postępowania administracyjnego – wyrok WSA we Wrocławiu z 8 sierpnia 2014 r., II SA/Wr 420/14, z dnia 18 września 2013 r., II SA/Wr 420/13. Przyjąć zatem należy, że jeżeli doręczenie decyzji (postanowienia) nastąpiło do rąk adresata (pełnomocnika strony jak w niniejszej sprawie), choćby w formie papierowej, to nie można powiedzieć, że nie doszło do skutecznego doręczenia takiego pisma w jeden ze sposobów przewidzianych w o.p. Tak doręczona decyzja (postanowienie) wchodzi do obrotu prawnego, bowiem strona miała możliwość zapoznania się z jej treścią. Reasumując, Sąd podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko, wyrażone m.in. w wyroku z dnia 22 kwietnia 2015 r., w sprawie o sygn. akt I SA/Bk 252/15 - doręczenie postanowienia do rąk adresata w formie papierowej, pomimo wniosku o doręczanie korespondencji za pomocą środków komunikacji elektronicznej, które nie prowadzi do ograniczenia praw strony w zakresie ochrony jej interesów, nie stanowi naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Wobec powyższego Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem i orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło