II SA/Bk 140/16
WyrokWSA w Białymstoku2016-04-26
Skład orzekający: Marek Leszczyński, Grażyna Gryglaszewska, Małgorzata Roleder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił wznowienia postępowania administracyjnego z powodu uchybienia miesięcznego terminu na złożenie wniosku, liczonego od dnia, w którym strona dowiedziała się o wydanej decyzji?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej prawidłowo odmówił wznowienia postępowania, ponieważ wnioskodawca nie dochował miesięcznego terminu na złożenie wniosku o wznowienie postępowania. Termin ten biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji, a w niniejszej sprawie ustalono, że wnioskodawca dowiedział się o decyzji najpóźniej w dniu rozpoczęcia robót budowlanych, co nastąpiło przed upływem miesięcznego terminu od dnia wywieszenia tablicy informacyjnej z treścią decyzji.Stan faktyczny
Skarżący J. S., współwłaściciel działki, wniósł o wznowienie postępowania zakończonego decyzją zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na przebudowę i nadbudowę budynku gospodarczego, argumentując, że nie brał udziału w tym postępowaniu. Organy administracji odmówiły wznowienia, uznając, że wniosek został złożony po terminie, ponieważ skarżący dowiedział się o decyzji najpóźniej w dniu rozpoczęcia robót budowlanych. Skarżący kwestionował ustalenia organów co do daty dowiedzenia się o decyzji, twierdząc, że nastąpiło to później i że organy bezkrytycznie oparły się na wpisach w dzienniku budowy.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant referent stażysta Katarzyna Derewońko, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 26 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi J. S. na postanowienie Wojewody P. z dnia [...] grudnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania zakończonego decyzją zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na przebudowę i nadbudowę istniejącego budynku gospodarczego oddala skargę
Wojewoda P. postanowieniem z dnia [...] grudnia 2015 r., nr[...], utrzymał w mocy postanowienie Starosty B. z dnia [...] listopada 2015 r., znak: [...], odmawiające wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją własną z dnia [...] marca 2011 r., znak: [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą A. I. pozwolenia na przebudowę i nadbudowę istniejącego budynku gospodarczego na działce nr [...], położonej we wsi p. gm. B. P.
Decyzja Wojewody P. wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy.
Starosta B. decyzją z dnia [...] marca 2011 r., znak: [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił A. I. pozwolenia na przebudowę i nadbudowę istniejącego budynku gospodarczego w zabudowie zagrodowej na działce nr[...] , położonej w miejscowości P. gm. B. P. Decyzja ta stała się ostateczna w dniu 13 kwietnia 2011 r.
W dniu 30 maja 2011 r. J. S. zwrócił się do Starosty B. z wnioskiem o wznowienie w/w postępowania, ponieważ jako współwłaściciel działki nr [...] nie brał udziału w tym postępowaniu.
Organ I instancji postanowieniem z dnia [...] czerwca 2011 r., nr[...] , wznowił postępowanie, a następnie decyzją z dnia 26 sierpnia 2011 r., nr[...], na podstawie art. 146 § 2 w związku z art. 151 § 2 K.p.a. stwierdził wydanie decyzji własnej nr 71/2011 z naruszeniem prawa, a jej uchylenie uznał za niemożliwe z uwagi na brak podstaw do wydania innej decyzji niż dotychczasowa.
Od decyzji powyższej odwołanie wniósł J. S.
Wojewoda P. decyzją z dnia [...] listopada 2011 r., nr [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Starosta B. decyzją z dnia [...] czerwca 2012 r., nr [...] (znak: [...]), .uchylił decyzję własną nr [...] (znak:) z dnia [...] marca 2011 r. oraz odmówił pozwolenia na omawianą inwestycję.
Decyzją powyższą zaskarżył A. I.
Wojewoda P. decyzją z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
Na skutek skargi A. I., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z dnia 15 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Bk 812/12, uchylił decyzję Wojewody P. z dnia [...] sierpnia 2012 r. oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Starosty B. z dnia [...] czerwca 2012 r., nr [...]oraz postanowienia Starosty B. z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] i z dnia [...] lutego 2012 r., wznawiające w przedmiotowej sprawie postępowanie, a także postanowienie Wojewody P. z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...] (utrzymujące w mocy postanowienie Starosty B. z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...], wznawiające postępowanie).
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Starosta B. decyzją z dnia [...] października 2013 r., nr [...] (znak: [...]), uchylił decyzję własną z dnia [...] marca 2011 r., nr [...] (znak: [...]) oraz odmówił pozwolenia na omawianą inwestycję.
Wojewoda P., po rozpoznaniu odwołania, decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r., nr [...], uchylił zaskarżoną decyzje w całości oraz postanowienie z dnia [...] sierpnia 2013 r., znak: [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Po rozpoznaniu sprawy po raz kolejny, Starosta B. decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r., nr [...](znak:), uchylił decyzję własną z dnia [...]marca 2011 r., nr [...] (znak: [...]), oraz odmówił pozwolenia na omawianą inwestycję.
Po rozpoznaniu odwołania, Wojewoda P. decyzją z dnia [...] lipca 2014 r., nr[...] , utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie.
WSA w Białymstoku wyrokiem z dnia 4 grudnia 2014 r. w sprawie II SA/Bk 884/14, uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody P. z dnia [...] lipca 2014 r. i poprzedzającą jej wydanie decyzję Starosty B. z dnia [...] kwietnia 2014 r.
Po rozpoznaniu sprawy po raz kolejny, Starosta B. postanowieniem z dnia [...] listopada 2015 r., znak: [...] , odmówił wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją własną z dnia [...] marca 2011 r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wyjaśnił, że kierując się nakazami z wyroku II SA/Bk 884/14, należało zbadać w pierwszej kolejności, czy wniosek o wznowienie postępowania został złożony z zachowaniem terminu z art. 148 § 1 i 2 k.p.a. W tym celu dopuszczono m.in. dowody z zeznań świadków zawnioskowanych przez inwestora i skarżącego. W ocenie organu J. S. nie brał udziału w przedmiotowym postępowaniu, chociaż winien był jego stroną. Jednakże składając wniosek o wznowienie postępowania w dniu 30 maja 2011 r. naruszył on miesięczny termin, o którym mowa we wskazanym przepisie. Jak wynika ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego, w tym kserokopii wpisów do dziennika budowy dokonywanych przez kierownika budowy, fotografii tablicy informacyjnej widocznej również na zdjęciach z 2011 r., zeznań świadków będących pracownikami budowy, kierownika budowy i stron, protokołów oraz dokumentów dotyczących wydania dziennika budowy czy zawiadomienia P.I.N.B w Bi. P. o zamiarze rozpoczęcia robót budowlanych, wnioskodawca dowiedział się o wydaniu w/w decyzji pozwoleniowej faktycznie w dniu 22 kwietnia 2011 r., tj. w dniu rozpoczęcia robót budowlanych. Data ta została potwierdzona stosownym wpisem osoby uprawnionej, czyli kierownika budowy, w dzienniku budowy, czyli dokumencie urzędowym. O decyzji mógł się wnioskodawca dowiedzieć także z tablicy informacyjnej, która została wywieszona na drzwiach budynku gospodarczego w dniu 13 kwietnia 2011 r. i zawierała informację o jej numerze i dacie wydania.
Zażalenie na powyższe postanowienie złożył J. S.
Wojewoda P. postanowieniem z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...], utrzymał w mocy postanowienie Starosty B. z dnia [...] listopada 2015 r. W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia organ opisał szczegółowo dotychczasowy przebieg postępowania oraz wskazał i przeanalizował przepisy regulujące kwestię wznowienia postępowania administracyjnego.
Dalej organ wyjaśnił, że nie ma wątpliwości, iż J. S. (współwłaściciel działki nr[...]) nie brał udziału w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją Starosty B. udzielającą pozwolenia na rozbudowę istniejącego budynku gospodarczego, a co za tym idzie doszło do pozbawienia go czynnego udziału w postępowaniu na prawach strony. Mając jednak na uwadze wytyczne zawarte w wyroku WSA w Białymstoku z dn. 4 grudnia 2015 r., sygn. akt II SA/Bk 884/14, należy stwierdzić, że Starosta B. prawidłowo przeprowadził postępowanie i słusznie uznał, że J. S. składając wniosek o wznowienie postępowania w dniu 30 maja 2011 r. przekroczył miesięczny termin określony art. 148 § 2 k.p.a. Zgodnie z wytycznymi zawartymi w w/w wyroku organ I instancji przesłuchał świadków B. T., W. I., A. I., M. I. i J. S. oraz przeanalizował zapisy dziennika budowy. Ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego wynika, że wnioskodawca dowiedział się o wydaniu w/w decyzji udzielającej pozwolenia na omawiana inwestycję faktycznie w dniu 22 kwietnia 2011 r., tj. w dniu rozpoczęcia robót budowlanych, a co za tym idzie uchybił miesięcznemu terminowi na wniesienie podania o wznowienie postępowania.
W ocenie organu załączona przez J. S. dokumentacja w postaci zdjęcia satelitarnego z datą jego sporządzenia, czyli 8 października 2010 r., wykazująca, że roboty rozpoczęto w 2010 r., nie ma znaczenia dla sprawy. Jak słusznie bowiem stwierdził organ I instancji, skuteczne rozpatrzenie wniosku strony o wznowienie postępowania ze względu na przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., musi być poprzedzone zachowaniem terminu miesięcznego od dnia, w którym strona dowiedziała się o wydanej decyzji, a nie od daty rozpoczęcia robót budowlanych.
Skargę na powyższe postanowienie, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, wniósł J. S., w której zarzucił naruszenie przede wszystkim art. 148 § 1 i 2 k.p.a. poprzez przyjęcie, że skarżący nie złożył w terminie wniosku o wznowienie postępowania albowiem wcześniej dowiedział się o wydaniu decyzji i jej treści, pomimo iż z treści materiału dowodowego wynika, że o fakcie wydania decyzji dowiedział się dopiero w maju 2011 r.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że w jego ocenie Wojewoda P. dokonał błędnych ustaleń faktycznych. O ostatecznej decyzji Starosty B. z dnia [...] marca 2011 r., nr [...], skarżący dowiedział się dopiero w maju 2011 r. i niezwłocznie podjął działania zmierzające do wznowienia postępowania. Organ administracyjny bezkrytycznie przyjął daty wynikające z wpisów w dzienniku budowy za daty, w których J. S. dowiedział się o wydanej decyzji. Takie rozumowanie jest nieuzasadnione. Po pierwsze skarżący nie miał wpływu na uzupełnianie dziennika budowy i nie widział w 2011 r. istniejących tam wpisów. Po drugie relacje pomiędzy A. I. a J. S. były niedobre. Ponadto skarżący nie był w stanie obserwować na bieżąco każdej czynności dokonanej przy budynku A. I. Samo więc ustalenie daty rozpoczęcia prac przy budynku nie oznacza automatycznie, że skarżący tego samego dnia dowiedział się o pracach, nie mówiąc już o wydanych decyzjach. A. I., według dziennika budowy, rozpoczął przebudowę w dniu 23 kwietnia 2011 r., ale nie oznacza to automatycznie, iż tego samego dnia o rozbudowie decyzji na to zezwalającej dowiedział się skarżący. Organ ustalając zachowanie terminu musi ustalić, kiedy skarżący dowiedział się o wydanej decyzji, a nie kiedy rozpoczęła się rozbudowa. Oparcie się jedynie na wpisach w dzienniku budowy i zeznaniach osób pracujących przy budowie jest niedopuszczalne. Przede wszystkim dlatego, iż żaden z tych dowodów nie wykazuje, kiedy skarżący dowiedział się o decyzji, a jedynie dzień, od którego rozpoczęto prace budowlane.
W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz poprzedzającego jego wydanie postanowienia Starosty B. z dnia [...] listopada 2015 r.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga jest niezasadna i podlega oddaleniu.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 1647) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej: "p.p.s.a.") sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie. Natomiast stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd w niniejszej sprawie z punktu widzenia kryterium legalności jest zaskarżone postanowienie Wojewody P. z dnia [...] grudnia 2015 r., nr [...], które utrzymało w mocy postanowienie Starosty B. z dnia [...] listopada 2015 r., znak: [...], odmawiające wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją własną z dnia [...] marca 2011 r., znak: [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą A. I. pozwolenia na przebudowę i nadbudowę istniejącego budynku gospodarczego na działce nr [...], położonej we wsi p. gm. B. P.
W tym miejscu podkreślenia wymaga, że niniejsza sprawa była już przedmiotem dwukrotnego rozpoznania przez WSA w Białymstoku, który wyrokiem z dnia 15 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Bk 812/12, uchylił decyzję Wojewody P. z dnia [...] sierpnia 2012 r. oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję Starosty B. z dnia [...] czerwca 2012 r., nr [...] oraz postanowienia Starosty B. z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] i z dnia [...] lutego 2012 r., wznawiające w przedmiotowej sprawie postępowanie, a także postanowienie Wojewody P. z dnia [...] sierpnia 2011 r., nr [...] (utrzymujące w mocy postanowienie Starosty B. z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] , wznawiające postępowanie), a także wyrokiem z dnia 4 grudnia 2014 r., w sprawie II SA/Bk 884/14, uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody P. z dnia [...] lipca 2014 r. i poprzedzającą jej wydanie decyzję Starosty B. z dnia [...] kwietnia 2014 r.
Z mocy art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
Wobec tego, wiążące jest w niniejszej sprawie stwierdzenie Sądu w tamtych sprawach, że należy zbadać dopuszczalność złożenia wniosku o wznowienie postępowania w sprawie ze względu na termin, w którym J. S. dowiedział się o wydanej decyzji. W wyroku w sprawie II SA/Bk 884/14 sąd jednoznacznie wskazał, że organy nie zbadały w sposób rzetelny i prawidłowy wszystkich przesłanek formalnych dopuszczalności wznowienia postępowania w sprawie. Ocena formalnych podstaw wznowienia polega na zbadaniu, czy żądanie zostało zgłoszone przez stronę oraz czy został zachowany termin do wniesienia podania o wznowienie postępowania, określony w art. 148 § 1 k.p.a. Dla pełnego wyjaśnienia sprawy organ powinien bowiem przesłuchać zarówno strony postępowania, jak i pracowników budowy i ich kierownika, na okoliczność daty, w której J. S. dowiedział się o decyzji. Ponadto organ powinien odnieść się do twierdzenia skarżącego, powtórzonego na rozprawie, że miał zgodę ustną J. S. na wykonywanie prac. Organ ten aspekt zupełnie pominął, nie przesłuchując na tą okoliczność żadnego świadka.
Zdaniem Sądu orzekającego w składzie niniejszym, organy zadośćuczyniły skierowanym do nich wskazaniom i przeprowadziły postępowanie zgodnie z wymogami wynikającymi z przepisów k.p.a.
Zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu, w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organy administracji obu instancji ustaliły istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, zastosowały prawidłową podstawę prawną, a także uzasadniły swoje rozstrzygnięcia zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a.
W tym miejscu wyjaśnić należy, że postępowanie wznowieniowe, jako jeden z nadzwyczajnych trybów postępowania administracyjnego, rządzi się prawami określonymi w dziale II rozdziale 12 k.p.a. (art. 145 do 152 k.p.a.). Organy je prowadzące mogą działać wyłącznie w oparciu o te przepisy. Zanim organ wyda postanowienie o wznowieniu postępowania na mocy art. 149 § 1 k.p.a., najpierw musi sprawdzić, czy w skardze wskazano podstawę wznowieniową określoną w przepisach art. 145 – 145b k.p.a. oraz, czy skarga została wniesiona z zachowaniem terminu określonego w art. 148 k.p.a. Wniesienie skargi po terminie lub brak wskazania w skardze podstawy wznowieniowej skutkuje odmową wznowienia postępowania (art. 149 § 3 k.p.a.).
W sprawie niniejszej postępowanie wznowieniowe uległo zakończeniu na etapie badania podanej we wniosku o wznowienie podstawy wznowienia oraz zachowania terminu do wniesienia skargi. Skarżący jako podstawę wznowienia postępowania wskazał art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i sprecyzował ją w ten sposób, że nie brał udziału w sprawie jako strona bez własnej winy. Organy prowadząc postępowanie na wskazanym etapie ustaliły, a Sąd ustalenia te podziela, że termin do wniesienia podania o wznowienie postępowania wynosi jeden miesiąc (art. 148 § 1 k.p.a.) i przy tak zakreślonej podstawie wznowieniowej biegnie od dnia, w którym strona dowiedziała się o decyzji (art. 148 § 2 k.p.a.). Organy odmawiając wznowienia postępowania na mocy art. 149 § 3 k.p.a. stanęły na stanowisku, że skarżący nie dochował 1 – miesięcznego terminu, o którym mowa we wskazanych wyżej przepisach.
Zdaniem Sądu, stanowisko organów jest zasadne i zostało oparte o prawidłowo ustalony stan faktyczny. Nie można też im skutecznie postawić zarzutu naruszenia art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 k.p.a. Wskazane przepisy nakazują organom wyjaśnienie istotnych kwestii po wyczerpującym zebraniu, rozpatrzeniu i ocenie całego materiału dowodowego oraz kierowanie się przy tym zasadą prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, a ponadto elementy powyższe mają znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. Obowiązkiem każdego organu administracji jest zatem wyczerpujące wskazanie okoliczności faktycznych i prawnych, którymi kierował się przy podejmowaniu rozstrzygnięcia, w szczególności uzasadnienie winno zawierać ocenę zebranego w postępowaniu materiału dowodowego, dokonaną przez organ wykładnię stosowanych przepisów oraz ocenę przyjętego stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa. Nieustalenie przez organy w ramach toczącego się postępowania lub pominięcie w uzasadnieniu decyzji okoliczności faktycznych, mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, może stanowić przesłankę do uznania naruszenia przez organ przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu wywierającym istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie, organy nie dopuściły się takiego naruszenia. Zresztą w zakresie koniecznego do zgromadzenia i oceny materiału dowodowego, były związane wytycznymi sądu w sprawie II SA/Bk 884/14, a sam skarżący nie twierdzi, że jakiś materiał dowodowy został pominięty.
Niezasadny jest, zdaniem Sądu, zarzut naruszenia przez organy art. 148 § 1 k.p.a. W ocenie skarżącego, organy niezasadnie przyjęły, że nie zachował on terminu do wniesienia skargi, gdyż żaden ze zgromadzonych przez nie dowodów nie wykazuje, kiedy skarżący dowiedział się o decyzji, a jedynie dzień, od którego rozpoczęto prace budowlane.
W ocenie Sądu, powyższe stanowisko skarżącego jest niezasadne. Organy zgromadziły bowiem i przeanalizowały dowody pod kątem ustalenia, kiedy skarżący dowiedział się o decyzji i od kiedy zaczął bieg termin do wniesienia skargi o wznowienie postępowania. W tej mierze ustaliły one, że tablica informacyjna ze wskazaną na niej decyzją o pozwoleniu na budowę, została wywieszona w dniu 13 kwietnia 2011 r., a skarżący mógł się najpóźniej o niej dowiedzieć w dniu 22 kwietnia 2011 r., kiedy to rozpoczęto prace budowlane. Data zaś 22 kwietnia 2011 r. jest datą o tyle pewną, że wynika z wpisu do dziennika budowy, który jest dokumentem noszącym charakter urzędowego. Dopóki zatem zapis ten nie zostanie skutecznie podważony, dopóty korzysta z domniemania prawdziwości. Z kolei rozpoczęcie budowy jest, w stanie faktycznym niniejszej sprawy, okolicznością istotną, gdyż skarżący jest nie tylko bezpośrednim sąsiadem nieruchomości, na której rozpoczęto prace budowlane, ale jako jej współwłaściciel posiada na niej także budynki gospodarcze, do których ma wolny dostęp i z niego korzysta. Nie było więc możliwości, aby nie zauważył on rozpoczęcia prac a przez to i tablicy, na której była precyzyjnie wskazana decyzja o pozwoleniu na budowę. Zresztą skarżący nie twierdzi, że ich nie zauważył, tylko wskazuje, że rozpoczęły się one dopiero w dniu 27 maja 2011 r.
Zdaniem Sądu, mamy zatem w niniejszej sprawie do czynienia z jednej strony z dowodami w postaci zeznań kilku świadków, którzy twierdzą, kiedy wywieszono tablicę informacyjną i kiedy rozpoczęto prace budowlane, a ponadto z pozostałymi dowodami w postaci dokumentów, które organy szczegółowo przedstawiają i analizują i z których wynikają powyższe daty, a z drugiej strony mamy do czynienia z odmiennymi twierdzeniami skarżącego, które nie są poparte żadnymi innymi dowodami. W szczególności dowodem takim na wskazane okoliczności nie może być dokumentacja zdjęciowa obrazująca stan robót w 2010 r. Ze zdjęć tych bowiem w żadnej mierze nie wynika, kiedy prace zostały rozpoczęte w 2011 r. A że zostały rozpoczęte w tym roku, jest to bezsporne (twierdzi to nawet sam skarżący), sporna jest tylko data ich rozpoczęcia.
Nie bez znaczenia dla powyższych ustaleń ma też fakt, że skarżący nie zgłosił żadnych zastrzeżeń w toczącym się wcześniej postępowaniu o wydanie warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji, a następnie udzielił ustnej zgody inwestorom na wykonanie przedmiotowej inwestycji. Organy w tym zakresie oparły się na zeznaniach kilku świadków (A. I., M. I., W. I.) oraz zeznaniu samego skarżącego, który w dniu 30 lipca 2015 r. potwierdził, że zgody takiej udzielił, chociaż było to według niego w innej, niż wskazują inwestorzy, dacie. Powyższe, w ocenie Sądu, jednoznacznie potwierdza, że skarżący wiedział od samego początku o fakcie ubiegania się przez inwestorów na wykonanie przedmiotowej inwestycji i miał świadomość, że odbywa się to w ramach postępowania o wydanie warunków zabudowy a następnie o wydanie pozwolenia na budowę.
Dla powyższego stanowiska znaczenie ma również fakt, że we wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę inwestorzy wskazali skarżącego jako współwłaściciela nieruchomości, której dotyczy zamierzenie inwestycyjne, a zatem to nie z ich winy, tylko z winy organu skarżący nie brał udziału w tym postępowaniu. Inwestorzy zatem, jak wynika z zebranego materiału dowodowego, nie tylko nie ukrywali przed skarżącym podjętego zamierzenia inwestycyjnego, ale wręcz wnosili, aby był on jego stroną.
W tym miejscu zauważenia wymaga, że w świetle art. 148 § 2 k.p.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. nie budzi wątpliwości, że za dzień dowiedzenia się przez stronę o decyzji uznać należy dzień, w którym strona powzięła wiadomość o jej istnieniu, przy czym elementami tej wiedzy - niezależnie od źródła, z którego ona pochodzi - jest fakt wydania decyzji i przedmiot zawartego w niej rozstrzygnięcia (por. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 20 sierpnia 2014 r., sygn. akt II SA/Go 511/14). W wyroku z dnia 18 września 2014 r., sygn. akt II OSK 674/13, NSA precyzyjnie wyjaśnił, że zwrot "strona dowiedziała się o decyzji" należy rozumieć w ten sposób, że strona uzyskała informacje pozwalające zidentyfikować decyzję, której jej nie doręczono, w stopniu pozwalającym jej na sformułowanie żądania wznowienia postępowania. Chodzi tu więc o takie dane jak nazwa organu, który decyzję wydał oraz sposób rozstrzygnięcia sprawy. Jeśli chodzi o tą ostatnią informację, to nie jest tu konieczne aby strona dokładnie poznała treść rozstrzygnięcia, wystarczy jeśli posiadała informację, czego dana decyzja dotyczy.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy skarżący o przedmiotowej decyzji dowiedział się najpóźniej w dniu 22 kwietnia 2011 r. z tablicy wywieszonej na drzwiach budynku gospodarczego inwestorów. Wprawdzie umieszczenie informacji o wydaniu decyzji na tablicy ogłoszeń nie jest równoznaczne z powzięciem w tym dniu wiedzy o rozstrzygnięciu decyzji, ale można uznać, że data ogłoszenia o wydaniu decyzji jest najwcześniejszym dniem, w którym zainteresowani mogli dowiedzieć się o wydaniu decyzji (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II SA/Ol 994/14).
Jak z powyższego zatem widać, w stanie faktycznym niniejszej sprawy, skarżący miał możliwość zapoznania się z treścią wywieszonej tablicy począwszy od daty jej wywieszenia, tj. od 13 kwietnia 2011 r., ale faktycznie zapoznał się z nią najpóźniej w dniu 22 kwietnia 2011 r., kiedy to ruszyły roboty przy przedmiotowej inwestycji. Złożenie zatem wniosku o wznowienie postępowania w dniu 30 maja 2011 r. potraktowane musiało zostać jako naruszenie terminu z art. 148 § 1 i 2 k.p.a., a to powodowało konieczność odmowy wznowienia postępowania na mocy art. 149 § 3 k.p.a.
Reasumując, zdaniem Sądu, podniesione w skardze zarzuty okazały się niezasadne, gdyż postępowanie przed organami zostało przeprowadzone w sposób wyczerpujący i należyty, zaś zgromadzony w sprawie materiał oceniono właściwie. Zostały także prawidłowo zinterpretowane, mające zastosowanie w sprawie, przepisy. Sąd nie doszukał się też innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonych orzeczeń.
Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło