II SA/Bk 212/22
WyrokWSA w Białymstoku2022-04-05
Skład orzekający: Grażyna Gryglaszewska, Grzegorz Dudar, Marek Leszczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błędne informacje udzielone przez pracownika organu administracji publicznej, które zniechęciły stronę do wniesienia odwołania w ustawowym terminie, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że błędne informacje udzielone przez pracownika organu administracji nie stanowią obiektywnej przyczyny uzasadniającej brak winy strony w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Strona powinna była skorzystać z przysługującego jej prawa do odwołania, a nie sugerować się nieformalnymi poradami pracownika, zwłaszcza gdy decyzja zawierała pouczenie o prawie do odwołania i terminie jego wniesienia. Brak winy wymaga wykazania, że przeszkoda była od strony niezależna i nie do przezwyciężenia, a "słowo przeciwko słowu" nie jest wystarczającym dowodem.Stan faktyczny
Skarżący R. i B. C. otrzymali decyzję o warunkach zabudowy w lutym 2021 r. Po rozmowie z pracownikiem urzędu, który udzielił im błędnych informacji o bezskuteczności odwołania, nie wnieśli go w ustawowym terminie 14 dni. Dopiero w grudniu 2021 r. złożyli odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, twierdząc, że przyczyna uchybienia terminu ustała po rozmowie z pracownikiem, który przyznał się do wprowadzenia ich w błąd. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając brak winy i złożenie wniosku w ustawowym terminie. Skarżący wnieśli skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. dotyczących przywrócenia terminu, obowiązku informowania oraz dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Dudar, sędzia WSA Marek Leszczyński, , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 5 kwietnia 2022 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi R. C. i B. C. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. z dnia [...] stycznia 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
Skarga została wywiedziona na podstawie następujących okoliczności.
Burmistrz J. decyzją z [...] lutego 2021 r., nr [...] ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego jednorodzinnego oraz budynku garażowego wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną oraz zjazdem z drogi gminnej, przewidzianej do realizacji na terenie obejmującym działkę nr ewid. [...], położonym w miejscowości J.
Z decyzją tą nie zgodzili się R. i B. C. i w dniu [...] grudnia 2021 r. wnieśli za pośrednictwem Burmistrza J. odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł. Przed wniesieniem odwołania w dniu [...] grudnia 2021 r. złożyli do Burmistrza J. wniosek o przywrócenie terminu do jego wniesienia. W jego uzasadnieniu wskazali, że Kierownik Referatu S. M. poinformował ich, że na etapie wydania decyzji o warunkach zabudowy, strona nie może wnosić sprzeciwu ani odwołania, gdyż są to warunki zabudowy określone w przepisach ustawy i dodatkowo są opracowywane przez urbanistę. Kierownik powiedział, że zaskarżenie decyzji o warunkach zabudowy jest bezprzedmiotowe i nieskuteczne. Doradził im żeby nie wnosili odwołania od decyzji o warunkach zabudowy, tylko zrobili to wówczas, gdy otrzymają zawiadomienie ze Starostwa Powiatowego w Ł. o wydaniu decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Po otrzymaniu decyzji o warunkach zabudowy R. C. ponownie udał się do S. M., który przyznał, że wprowadził go i sąsiadkę T. D. w błąd. Oświadczył, że uczynił to nieumyślnie i poinformował o przysługującym prawie wystąpienia do Burmistrza J. z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z [...] lutego 2021 r. o warunkach zabudowy.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Ł. postanowieniem z [...] stycznia 2022 r. nr [...] odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu podano, że decyzję Burmistrza J. z [...] lutego 2021 r. B. i Ryszard C. otrzymali w dniu [...] lutego 2021 r. W decyzji tej organ zawarł pouczenie o przysługującym stronom prawie wniesienia odwołania do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Ł., za pośrednictwem Burmistrza J., w terminie 14 dni od dnia jej otrzymania. Z prawa tego skorzystali oni dopiero w dniu [...] grudnia 2021 r. składając w Urzędzie Miejskim w J. odwołanie. Przy piśmie z [...] stycznia 2022 r., S. M. przesłał do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wyjaśnienie, z którego wynika, że R. C. w sprawie planowanej inwestycji rozmawiał z nim telefonicznie, a konkretnie o odległości inwestycji od granicy działki. Wówczas otrzymał informację, że ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie przewiduje, aby w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy wskazywano konkretną lokalizację inwestycji. Dopiero organ wydający pozwolenie na budowę musi wiążąco wypowiedzieć się na temat usytuowania, obrysu i układu istniejących i projektowanych obiektów budowlanych. Podczas tej rozmowy wskazano także, że organem wydającym pozwolenie na budowę będzie Starostwo Powiatowe w Ł. i w złożonym tam projekcie będzie określone zagospodarowanie działki w tym szczegółowe usytuowanie, obrys i układy istniejących i projektowanych obiektów budowlanych. S. M.podał, że nie informował R. C., że na etapie wydawania decyzji o warunkach zabudowy strona nie może wnosić sprzeciwu ani odwołania od decyzji o warunkach zabudowy gdyż zgodnie z pouczeniem zawartym w decyzji o warunkach zabudowy każda ze stron ma takie prawo. Odpowiedział mu jedynie na jego pytania o odległość planowanego budynku mieszkalnego od granicy jego działki.
Biorąc powyższe pod uwagę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało, że R. i B. C. nie uprawdopodobnili, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji nastąpiło bez ich winy. Nadto nie wykazali, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu.
Skargę od tego postanowienia do sądu administracyjnego wnieśli B. i R. C. i zarzucili naruszenie:
- art. 58 § 1 i 2 K.p.a. polegające na odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania pomimo uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, a także bezpodstawne uznanie, że strona nie uprawdopodobniła braku swoje winy oraz daty ustania przyczyny uchybienia terminu do wniesienia odwołania;
- art. 9 K.p.a. przez niedopełnienie obowiązku z zakresie informowania strony w szczególności udzielnie błędnych informacji przez pracownika organu, które to informacje miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy strona działała bez profesjonalnego pełnomocnika;
- art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a., przez niepodjęcie przez organ wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i jej załatwienia, czego konsekwencją było wydanie zaskarżonego postanowienia.
Wskazując na powyższe naruszenia skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia i zasądzenie od organu na ich rzecz kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi powtórzono argumentację zawartą we wniosku o przywrócenie terminu. Podniesiono, że skarżący brak winy w uchybieniu terminu upatrują w błędnym udzieleniu informacji przez pracownika organu, że zaskarżenie decyzji o warunkach zabudowy jest dla nich bezskuteczne. Skarżący zastosowali się do tych zaleceń, gdyż pracownik organu był jedynym źródłem wiedzy na etapie wydawania decyzji o warunkach zabudowy. Wskazano, że skarżący nie mają wykształcenia prawniczego ani administracyjnego. Zdaniem skarżących wniosek o przywrócenie terminu został złożony z zachowaniem terminu, albowiem przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu [...] grudnia 2021 r., tj. w dniu wizyty skarżącego w urzędzie i rozmowy w pracownikiem organu, który przyznał, że wprowadził skarżących w błąd, a wniosek złożono w dniu [...] grudnia 2021 r.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
Przedmiotem niniejszego postępowania jest postanowienie SKO w Ł. z dnia [...].01.2022 r. o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza J. z dnia [...].02.2021 r. w przedmiocie warunków zabudowy.
Zgodnie z art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny jego uchybienia. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
W sprawie niniejszej skarżący złożyli w dniu [...].12.2021 r. odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu twierdząc, że dopiero w dniu [...].12.2021 r. ustała przyczyna uchybienia terminu po rozmowie z pracownikiem Urzędu Miasta J. P. S. M., który wcześniej udzielał im błędnych informacji.
W orzecznictwie sądowym istnieje jednolitość stanowiska, iż brak uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony czy też jej pełnomocnika, w zasadzie wyklucza pozytywne rozpoznanie prośby o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Przede wszystkim należy podkreślić, że już z treści samego przepisu art. 58 § 1 k.p.a. wynika, że to strona powinna uwiarygodnić, stosowną argumentacją, swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna (por. wyrok NSA z dnia 27 maja 2021 r. sygn. akt II GSK 810/18, CBOSA). W świetle art. 58 § 1 k.p.a. tylko w sytuacji, gdy strona dołożyła wszelkiej staranności i dbałości o swoje interesy, a dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody, w danych warunkach nie do przezwyciężenia, można uznać, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Chodzi zatem o sytuacje, w których strona nie mogła tej przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie winy należy bowiem przyjmować obiektywny miernik staranności, jakiej – w danej sytuacji życiowej i osobistej – można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Kryterium braku winy, jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Dopuszczenie się przez stronę chociażby lekkiego niedbalstwa wyklucza możliwość przywrócenia terminu. Innymi słowy, kwestia stopnia zawinienia nie ma w tym przypadku znaczenia, bowiem każdy, nawet najmniejszy stopień zawinienia wyklucza przywrócenie terminu (por. np. wyroki NSA z dnia 16 marca 2021 r. sygn. akt II OSK 3883/19 i 19 maja 2021 r. sygn. akt I OSK 2539/20, CBOSA).
Idąc dalej, należy jeszcze wyjaśnić, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania powinien powoływać się na okoliczności wskazujące na brak winy skarżących w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Z uwagi na kryterium braku winy, które warunkuje przywrócenie uchybionego terminu, za usprawiedliwione, niezawinione przyczyny niedochowania terminu mogą być uznane wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw – udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie (por. wyrok NSA z dnia 12 grudnia 2018 r. sygn. akt I OSK 2923/18, CBOSA). Do takich przeszkód zalicza się np. nagłą chorobę, powódź, pożar, nieprawidłowe doręczenie pisma. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, jeśli doszło do uchybienia wskutek choćby lekkiego niedbalstwa.
W ocenie tutejszego Sądu, okoliczności podnoszone we wniosku o przywrócenie terminu nie uzasadniały braku winy strony w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. W sprawie nie zostały spełnione wymogi z art. 58 § 1 k.p.a. Podnoszona okoliczność, że to pracownik gminy zniechęcał skarżących do wniesienia odwołania, udzielając błędnych informacji – nie jest obiektywną przyczyną do uznania braku winy (choćby w formie niedbalstwa) do zaniechania wniesienia odwołania. Decyzję Burmistrza J. z dnia [...].02.2021 r. o warunkach zabudowy, skarżący otrzymali dnia [...].02.2021 r. wraz z pouczeniem o możliwości odwołania w terminie 14 dni do SKO w Ł. Odwołanie złożyli dopiero dnia [...].12.2021 r. czyli po dziesięciu miesiącach od daty dowiedzenia się o treści decyzji. Skoro skarżący mieli wątpliwości co do słuszności decyzji z uwagi na swój interes prawny, to powinni skorzystać z możliwości odwołania, a nie sugerować się uwagami pracownika tym bardziej, że odmiennie przedstawiony przebieg rozmów nie jest wiarygodnym dowodem w sprawie. Jest to "słowo przeciwko słowu". Nie istniały żadne obiektywne przeszkody do złożenia odwołania, zgodnie z pouczeniem zawartym w decyzji. Nawiasem mówiąc, przesłanki dotyczące usytuowania przyszłego budynku mieszkalnego na działce sąsiedzkiej, dotyczące nasłonecznienia czy odległość od granic, są przedmiotem rozpoznania w decyzji o pozwoleniu na budowę a nie w decyzji o warunkach zabudowy.
Tak więc nie można zgodzić się z zarzutem skargi, iż przyczyna uchybienia terminu ustała dopiero [...].12.2021 r. po rozmowie z pracownikiem, który poinformował skarżących o możliwości złożenia wniosku o przywrócenie terminu. W ocenie Sądu, obiektywna przeszkoda do wniesienia odwołania w ustawowym terminie w ogóle nie wystąpiła, gdyż świadomość uchybienia terminu istniała w momencie zgodzenia się na skuteczność doręczonej decyzji.
Organ II instancji prawidłowo zastosował art. 58 § 1 k.p.a. i nie naruszył przepisów postępowania, wyjaśniając sprawę w potrzebnym zakresie do jej rozstrzygnięcia.
Mając powyższe na względzie Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę. Na mocy art. 119 pkt 3 w zw. z art. 120 p.p.s.a. sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło