II SA/Bk 249/21

WyrokWSA w Białymstoku2021-04-29

Skład orzekający: Elżbieta Trykoszko, Grażyna Gryglaszewska, Elżbieta Lemańska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji ma obowiązek samodzielnie badać kwestię błędu pomiaru prędkości pojazdu, czy też może oprzeć decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy wyłącznie na informacji Policji o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym?
Ratio decidendi
Organ administracji, wydając decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami, jest związany informacją Policji o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Organ ten nie jest uprawniony do samodzielnego badania kwestii błędu pomiaru prędkości, gdyż jest to okoliczność podlegająca weryfikacji w postępowaniu wykroczeniowym lub w ramach wznowienia postępowania administracyjnego w przypadku wykazania nieprawidłowego działania urządzenia pomiarowego. Celem postępowania administracyjnego jest prewencyjne wyeliminowanie z ruchu drogowego kierowców stwarzających zagrożenie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zatrzymania prawa jazdy K. P. na okres trzech miesięcy z powodu przekroczenia dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym. K. P. kwestionował zasadność zatrzymania, argumentując, że przekroczenie mieściło się w granicach błędu pomiarowego urządzenia. Organy administracji utrzymały w mocy decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy, opierając się na informacji Policji i uznając, że nie są zobowiązane do badania kwestii błędu pomiaru. K. P. wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym brak uwzględnienia błędu pomiaru oraz dualizm sankcji (administracyjnej i wykroczeniowej).
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko, Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska (spr.), , po rozpoznaniu w Wydziale II na posiedzeniu niejawnym w dniu 29 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi K. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w B. z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] stycznia 2021 r. znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w B. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta B. z [...] grudnia 2020 r. znak [...], którą zatrzymano K. P. na okres trzech miesięcy prawo jazdy kat. B (nr [...], nr druku [...]) wydane 5 grudnia 2008 r. przez Prezydenta Miasta B. Decyzje zapadły w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. Postępowanie w sprawie zatrzymania prawa jazdy zostało wszczęte na skutek informacji Komendanta Miejskiego Policji w B. z 8 listopada 2020 r., w której wskazano na przekroczenie przez K. P. prędkości dopuszczalnej o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym, na którym obowiązuje ograniczenie prędkości do 70 km/h. Po przeprowadzeniu postępowania, w którym K. P. w piśmie z 30 listopada 2020 r. złożył pisemne wyjaśnienie zarzucając że przekroczenie prędkości nastąpiło w granicach błędu pomiarowego urządzenia mierzącego prędkość, decyzją z [...] grudnia 2020 r. Prezydent Miasta orzekł o zatrzymaniu prawa jazdy. W podstawie prawnej decyzji wskazał art. 102 ust. 1 pkt 4, ust. 1c i 1e ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz.U. z 2020 r., poz. 1268 ze zm.), dalej: u.k.p. oraz art. 7 ust. 1b pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U z 2015 r., poz. 541 ze zm.) w związku z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. "a" ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, dalej: P.r.d. Organ wskazał na uchwałę składu siedmiu sędziów NSA z 1 lipca 2019 r. sygnatura akt I OPS 3/18. Odwołanie złożył K. P. Zarzucił: - naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść decyzji, tj. art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. "a" P.r.d. w związku z art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.p. oraz art. 2 Konstytucji RP i art. 4 protokołu do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności; art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.p. w związku z art. 35 K.p.a.; art. 6, art. 81a § 1, art. 7 i art. 77 § 1, art. 97 § 1 pkt 4, art. 10 K.p.a.; - naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. § 19 w związku z § 21 pkt 2 lit. "b" rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych w związku z art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. Uzasadniając zarzuty odwołujący przyznał, że został ukarany mandatem karnym za przekroczenie o 53 km/h dozwolonej prędkości w dniu 8 listopada 2020 r. o godz. 11.47 w B. przy ul. A., tj. o czyn z art. 92a Kodeksu wykroczeń. Na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. "a" P.r.d. zatrzymano mu dokument prawa jazdy. Wywiódł jednak, że skoro wartość błędu granicznego pomiaru wynosi w jego przypadku 3,69 km (§ 21 pkt 2 lit. "b" rozporządzenia z 17 lutego 2014 r.), to brak jest jednoznacznego dowodu na przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h, co wyklucza wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. Zakwestionował wydawanie tego typu decyzji wyłącznie na podstawie informacji od Policji, bez dokonania wyjaśnień w postępowaniu administracyjnym, zwłaszcza że organ jest zobowiązany do samodzielnych ustaleń faktycznych w szczególności gdy sprawca deliktu administracyjnego kwestionuje fakt jego popełnienia (wskazał wyrok w sprawie II SA/Po 745/17). Odwołujący wskazał na uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie sygn. akt K 24/15, w którym badano zgodność art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. z Konstytucją i wywiedziono, że okoliczności błędnego pomiaru wynikającego z wad technicznych sprzętu oraz nieprawidłowego działania osób ten sprzęt obsługujących mogą być podnoszone w postępowaniu administracyjnym, odmowa przeprowadzenia dowodu na tę okoliczność mogłaby stanowić zarzut odwołania, a wydanie przez starostę decyzji z naruszeniem przepisów postępowania obligowałoby kolegium do jej uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, bowiem ustalenie prędkości, z jaką poruszał się pojazd, ma istotny wpływ na rozstrzygnięcie tego rodzaju sprawy (art. 138 § 2 K.p.a.). Z kolei na etapie postępowania przed sądami administracyjnymi zarzut dotyczący nieprzeprowadzenia postępowania dowodowego w kwestii wadliwego pomiaru prędkości pojazdu mógłby, w ocenie Trybunału, skutkować uchyleniem decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" P.p.s.a. Odwołujący zwrócił uwagę, że zdaniem Trybunału nie jest trafne stwierdzenie, iż obecna procedura wprowadza automatyzm i obligatoryjność zatrzymania prawa jazdy nawet w sytuacji błędu ustalenia, czy dozwolona prędkość została przekroczona o więcej niż 50 km/h. Postępowanie dowodowe prowadzone przez organ na okoliczność błędu pomiaru prędkości pojazdu nie może sprowadzać się wyłącznie do sięgnięcia do ustaleń postępowania o wykroczenie, bowiem odpowiedzialność administracyjna jest oderwana od odpowiedzialności za wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu w ruchu lądowym, a nadto nie jest oparta na zasadzie winy, zatem sankcja administracyjna może dotknąć osobę, która z różnych przyczyn nie poniesie odpowiedzialności za wykroczenia. Zaskarżoną decyzją Kolegium utrzymało w mocy decyzję Prezydenta Miasta o zatrzymaniu prawa jazdy. Organ odwoławczy ustalił stan faktyczny sprawy identycznie jak organ pierwszej instancji oraz dokonał jego tożsamej oceny prawnej. Wskazał, że fakt ustalenia przekroczenia prędkości wynika z zawiadomienia właściwego organu Policji z 8 listopada 2020 r. o tym, że strona o więcej niż 50 km/h przekroczyła dopuszczalną na danym odcinku w obszarze zabudowanym prędkość 70 km/h. Do zawiadomienia dołączono notatkę urzędową sporządzoną 8 listopada 2020 r. przez funkcjonariusza Policji, który ujawnił delikt. Wynika z niej przyjęcie przez kierującego mandatu karnego w wysokości 500 zł oraz zatrzymanie kierującemu prawa jazdy. Do zawiadomienia dołączono zatrzymany dokument prawa jazdy oraz kopię świadectwa legalizacji urządzenia do pomiaru prędkości. Kolegium wyjaśniło podstawę prawną swego rozstrzygnięcia wymieniając art. 25 i art. 22 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1517), treść Komunikatu Ministra Cyfryzacji z 4 września 2020 r. (Dz.U. poz. 1533), a także art. 102 ust. 1 pkt 4, ust. 1c i 1e u.k.p., art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 541 ze zm.). Wywiodło, że rozwiązania techniczne wskazane w Komunikacie miały zostać wdrożone 5 grudnia 2020 r., jednak postępowanie w przedmiotowej sprawie zostało wszczęte przed tą datą, zatem zastosowanie mają przepisy dotychczasowe, czyli art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. Zdaniem Kolegium, przepis ten jest podstawą wydania decyzji związanej o zatrzymaniu prawa jazdy na okres trzech miesięcy, warunkowanej wyłącznie otrzymaniem informacji o przekroczeniu przez kierującego pojazdem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Odnosząc się do zarzutów odwołania Kolegium wyjaśniło, że organ wydający decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy nie prowadzi własnych ustaleń dotyczących faktu rażącego przekroczenia prędkości (dzieje się to w postępowaniu wykroczeniowym), ale z woli ustawodawcy opiera swoje rozstrzygnięcie na przekazanej mu informacji o zatrzymaniu prawa jazdy w związku z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym o ponad 50km/h. Postępowanie wykroczeniowe, choć dotyczy tego samego zdarzenia ma jednak inny cel niż postępowanie dotyczące zatrzymania prawa jazdy. Celem tego ostatniego jest jak najszybsze wyeliminowanie z ruchu drogowego osoby zagrażającej bezpieczeństwu innych użytkowników dróg. Kolegium wyjaśniło, że informacja o przekroczeniu prędkości jest dokumentem urzędowym, za którego treść odpowiedzialność ponosi jego autor, dlatego nie jest zasadne zastosowanie przepisu art. 81a K.p.a. Bezzasadny jest również zarzut o podwójnym ukaraniu, bowiem odpowiedzialność administracyjna ma charakter prewencyjny, nie jest oparta na zasadzie winy w odróżnieniu od odpowiedzialności jak za wykroczenie, która stanowi rodzaj represji. Nadto, brzmienie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. nie pozostawia wątpliwości, że warunkiem wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest uzyskanie informacji o przekroczeniu przez kierującego dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym o więcej niż 50km/h. Stanowisko takie potwierdza uchwała NSA o sygnaturze I OPS 3/18. Powołując się w niej na uzasadnienie projektu ustawy wprowadzającej ww. regulacje NSA wskazał, że projektodawca brał pod uwagę wyniki badań opublikowanych przez Sekretariat Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wskazujące, iż 64% kierowców w Polsce jeździ powyżej dopuszczalnego limitu prędkości, a czterech na pięciu kierowców przekracza prędkość na drogach krajowych przebiegających przez teren zabudowany i na dwujezdniowych ulicach miast. Czasowe zatrzymanie prawa jazdy ma więc na celu poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. W ocenie projektodawcy, wprowadzenie w życie powyższych rozwiązań przyczynić się miało do większej dyscypliny przestrzegania przepisów ruchu drogowego przez kierujących pojazdami, chociażby przez wzbudzenie obawy przed utratą możliwości legalnego kierowania pojazdami (Sejm RP VII kadencji, nr druku 2586). A zatem sankcja administracyjna z art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. jest rodzajem prewencji, konsekwencją niewykonania obowiązku wynikającego z prawa administracyjnego, pozwala na czasowe wykluczenie z ruchu drogowego kierujących pojazdami, którzy przekraczają dozwoloną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym (prewencja indywidualna), z drugiej zaś oddziałuje w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa. Skuteczność realizowania celu prewencyjno-ochronnego tej sankcji administracyjnej ustawodawca zapewnił przez obligatoryjność i natychmiastowość jej zastosowania, aby oddziaływać odstraszająco i zniechęcić kierujących pojazdami do nadmiernego przekraczania prędkości na obszarze zabudowanym. Jak wskazało Kolegium, kwestia wiarygodności informacji Komendanta Miejskiego Policji w B. z 8 listopada 2020 r. nie budzi wątpliwości, nadto strona przyjęła mandat w postępowaniu wykroczeniowym. Zgodnie z art. 97 § 1 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, mandatem zostaje ukarany sprawca w sytuacji, gdy fakt popełnienia wykroczenia jest niewątpliwy, a sytuacja dowodowa prosta i oczywista. Samo zaś ujęcie sprawcy jest nierozerwalnie związane z okolicznościami dowodowymi wskazującymi wprost na usiłowanie albo popełnienie wykroczenia. Nałożenie grzywny w drodze mandatu karnego jest dopuszczalne wyłącznie za zgodą sprawcy (art. 97 § 2 K.p.w.). K. P. dobrowolnie przyjął mandat za przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym, a zatem, jako sprawca wykroczenia, przyznał się do jego popełnienia i uznał swoją odpowiedzialność za naruszenie przepisów ruchu drogowego w sposób określony przez funkcjonariuszy Policji w postępowaniu mandatowym. Nie zachodzą zatem i z tego powodu niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego (art. 81a K.p.a.). Skargę do sądu administracyjnego wniósł K. P., który zarzucił: 1) naruszenie przepisów postępowania mające wpływ na treść decyzji tj.: a) art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. "a" P.r.d. w związku z art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.p. w zakresie w jakim dopuszczono stosowanie wobec tej samej osoby, za ten sam czyn, sankcji administracyjnej w postaci zatrzymania prawa jazdy i odpowiedzialności prawnokarnej za wykroczenie - art. 2 Konstytucji RP i art. 4 protokołu do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności ; b) art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.p. w związku z art. 35 K.p.a. przez ich błędną interpretację i przyjęcie, że podstawą wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest informacja o zatrzymaniu dokumentu przez Policję na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1 P.r.d. a nie rzeczywiste przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym oraz w zakresie braku adekwatnych gwarancji procesowych w sytuacji wydania przez organ decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy; c) art. 6 K.p.a. przez zastosowanie normy sankcyjnej w sytuacji wieloznacznych okoliczności faktycznych niewyjaśnionych przez organ; d) art. 81a § 1 K.p.a. przez jego niezastosowanie w świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego oraz okoliczności sprawy; e) art. 7 i art. 77 § 1 K.p.a. przez jego niezastosowanie, gdyż nie podjęto wszelkich czynności niezbędnych do ustalenia stanu faktycznego; f) art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. przez jego niezastosowanie, gdyż wydanie decyzji było uzależnione od uprzedniego rozpatrzenia zagadnienia wstępnego – wyjaśnienia czy strona postępowania przekroczyła dozwoloną prędkość o 50 km/h; g) art. 10 K.p.a. przez wydanie decyzji bez uprzedniego wyznaczenia stronie właściwego terminu na wypowiedzenie się co do zebranego materiału dowodowego w sprawie, co pozbawiło stronę procesowej gwarancji realizacji uprawnień w zakresie pełnego udziału w postępowaniu; 2) naruszenie przepisów prawa materialnego tj.: § 19 w związku z § 21 pkt 2 lit. "b" rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych w związku z art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. - przez ich niezastosowanie, w sytuacji gdy błąd pomiaru wykonanego przyrządem w warunkach znamionowych użytkowania nie powinien przekraczać wartości błędów granicznych dopuszczalnych określonych w § 21 pkt 2 rozporządzenia, tj. 3 % wartości mierzonej - dla prędkości powyżej 100 km/h, co w realiach niniejszej sprawy skutkuje brakiem podstaw do wydania decyzji. Uzasadniając zarzuty skarżący powtórzył argumentację odwołania akcentując ustalenie faktu przekroczenia prędkości w granicach błędu pomiarowego, wskazanie w informacji od Policji wyłącznie na fakt przekroczenia dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h i brak innych informacji, w tym nieuwzględnienie błędu pomiarowego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko z uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje. Skarga podlega oddaleniu, bowiem zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego ani przepisów postępowania. Zgodnie z art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia z 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2020 r., poz. 1268 ze zm.), dalej: u.k.p., starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem, w przypadku gdy kierujący pojazdem przekroczył dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Stosownie do treści art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 541 ze zm.), dalej: ustawa zmieniająca z 20 marca 2015 r., w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji, podstawą wydania decyzji, o której mowa w art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., jest informacja, o której mowa w pkt 1. Chodzi o informację podmiotu, który ujawnił popełnienie naruszenia wymienionego w art. 135 ust. 1 pkt 1a Prawa o ruchu drogowym lub wydał prawomocne rozstrzygnięcie za to naruszenie, który to podmiot powiadamia niezwłocznie starostę właściwego ze względu na miejsce zamieszkania kierującego pojazdem. Naruszenie, o jakim mowa w art. 135 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2020 r., poz. 110 ze zm.), dalej: P.r.d., dotyczy kierowania pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. Z przepisu art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej z 20 marca 2015 r. wynika, że informacja o popełnieniu ww. naruszenia jest podstawą wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy do dnia wskazanego w komunikacie, który minister właściwy do spraw informatyzacji ogłasza w swoim dzienniku urzędowym oraz na stronie podmiotowej Biuletynu Informacji Publicznej, określającym termin wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających wprowadzenie, przekazywanie, gromadzenie i udostępnianie z centralnej ewidencji kierowców danych o naruszeniach, o których mowa rozdziale 15 ustawy o kierujących pojazdami. Analiza stanu prawnego w tym zakresie wskazuje, co trafnie wywiodło Kolegium, że stosownie do treści art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 14 sierpnia 2020 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2020 r., poz. 1517), Minister właściwy do spraw informatyzacji ogłasza w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej oraz na stronie podmiotowej Biuletynu Informacji Publicznej ministra właściwego do spraw informatyzacji komunikat określający dzień wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających weryfikację danych o kierującym pojazdem w centralnej ewidencji kierowców i wprowadzanie do centralnej ewidencji kierowców informacji o zatrzymaniu wydanego w kraju prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem oraz o ich zwrocie. Komunikat ogłasza się w terminie co najmniej 3 miesięcy przed dniem wdrożenia rozwiązań technicznych określonym w tym komunikacie. Zgodnie z Komunikatem Ministra Cyfryzacji z 4 września 2020 r. w sprawie określenia terminu wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających weryfikację danych o kierującym pojazdem w centralnej ewidencji kierowców i wprowadzanie do centralnej ewidencji kierowców informacji o zatrzymaniu wydanego w kraju prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem oraz o ich zwrocie (Dz.U. z 2020 r., poz. 1533), termin wdrożenia rozwiązań technicznych umożliwiających weryfikację danych o kierującym pojazdem w centralnej ewidencji kierowców i wprowadzanie do centralnej ewidencji kierowców informacji o zatrzymaniu wydanego w kraju prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem oraz o ich zwrocie ustanowiony został na dzień 5 grudnia 2020 r. W myśl jednak art. 25 ustawy zmieniającej z 14 sierpnia 2020 r., do postępowań dotyczących zatrzymanych praw jazdy lub pozwoleń na kierowanie tramwajem wszczętych a niezakończonych przed dniem wskazanym w komunikacie, o którym mowa w art. 22 ust. 1, stosuje się dotychczasowe przepisy. Jak prawidłowo ustaliły organy, postępowanie w sprawie niniejszej zostało wszczęte zawiadomieniem z 20 listopada 2020 r., doręczonym skarżącemu 24 listopada 2020 r. Zatem wszczęcie postępowania prowadzonego na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. nastąpiło przed 5 grudnia 2020 r., co oznacza że w sprawie miały zastosowanie "przepisy dotychczasowe" w rozumieniu art. 25 ustawy zmieniającej z 14 sierpnia 2020 r. Podstawą wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy powinna być informacja właściwego podmiotu (w tym przypadku organu Policji) o przekroczeniu dozwolonej prędkości o wartość wyższą niż 50 km/h w obszarze zabudowanym. Zgodnie z art. 102 ust. 1c i 1e u.k.p., starosta wydaje decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy, nadając jej rygor natychmiastowej wykonalności, przy czym okres trzech miesięcy liczy się według zasad określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego, a dla ustalenia początku tego okresu właściwą jest data zatrzymania prawa jazdy. W świetle treści przywołanych wyżej przepisów nie budzi wątpliwości, że informacja uzyskana od właściwego podmiotu, który ujawnił fakt kierowania pojazdem z prędkością przekraczającą dopuszczalną o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, stanowi podstawę wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Co więcej, uzyskanie takiej informacji obliguje organ do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Brzmienie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., który wprost przewiduje, że "starosta wydaje decyzję administracyjną", nie pozostawia wątpliwości co do związanego charakteru podejmowanego na tej podstawie rozstrzygnięcia. W konsekwencji, organ wydający decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy nie prowadzi własnych ustaleń dotyczących faktu rażącego przekroczenia prędkości. Organ nie jest uprawniony do weryfikowania przypisanego kierowcy wykroczenia pod względem merytorycznym, gdyż do tego uprawniony jest sąd powszechny prowadzący postępowanie w sprawie o wykroczenie (vide np. wyrok w sprawie I OSK 2190/16, orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd zwraca uwagę, że przedmiotem postępowania wyjaśniającego są fakty mające znaczenie dla sprawy z punktu widzenia przepisu prawa materialnego będącego podstawą rozstrzygnięcia. W sprawie zatrzymania prawa jazdy, w związku z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym, o zakresie prowadzonego postępowania wyjaśniającego przesądza treść art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c u.k.p. w związku z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej z 20 marca 2015 r. Wynika z nich jednoznacznie, że podstawą wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest informacja uzyskana od podmiotu, który ujawnił rażące przekroczenie prędkości na obszarze zabudowanym. Wskazana informacja pełni rolę sformalizowanego źródła wiedzy o popełnionym wykroczeniu, a przekazanie tej informacji jest zdarzeniem mającym doprowadzić do wszczęcia postępowania w sprawie zatrzymania prawa jazdy. "Informacja o zatrzymaniu prawa jazdy" jest informacją o ujawnieniu czynu uzasadniającego zatrzymanie prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a P.r.d. oraz jest wyłączną informacją przesądzającą o obowiązku wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Organ wydający taką decyzję opiera swoje rozstrzygnięcie na przekazanej informacji oraz – gdy zostało wszczęte postępowanie sądowe w sprawie o wykroczenie - nie jest zobligowany do oczekiwania na jego prawomocne zakończenie, bowiem jego wynik nie jest zagadnieniem wstępnym w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a., warunkującym decyzję na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. (vide np. wyroki w sprawach I OSK 2042/18 oraz I OSK 4157/18). Celem postępowania o zatrzymanie prawa jazdy jest bowiem szybkie, administracyjne i o znaczeniu prewencyjnym wyeliminowanie z ruchu drogowego kierowców stwarzających zagrożenie. Organy w sprawie niniejszej trafnie zaakcentowały podjęcie przez Naczelny Sąd Administracyjny w dniu 1 lipca 2019 r. uchwały składu 7 sędziów o sygnaturze I OPS 3/18, zgodnie z którą podstawę wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2019 r., poz. 341 ze zm.) w związku z art. 7 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 541 ze zm.) może stanowić wyłącznie informacja o ujawnieniu czynu polegającego na kierowaniu pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym. NSA w uzasadnieniu uchwały wyjaśnił, że zatrzymanie prawa jazdy w oparciu o art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. jest sankcją administracyjną o charakterze prewencyjnym (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 11 października 2016 r., K 24/15, OTK-A 2016/77), stanowiącą konsekwencję niewykonania obowiązku wynikającego z prawa administracyjnego. Istotą sankcji administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 14 października 2009 r., Kp 4/09, OTK-A 2009/9/134). Zatrzymanie prawa jazdy w przypadku naruszenia zakazu administracyjnego ograniczającego prędkość poruszania się pojazdem mechanicznym na obszarze zabudowanym realizuje cel prewencyjno-ochronny i zabezpieczający. Instytucja zatrzymania prawa jazdy jest instrumentem, który w założeniu ustawodawcy ma służyć zapewnieniu bezpieczeństwa w ruchu drogowym, a przez to przyczyniać się do ochrony życia i zdrowia jego uczestników. Skuteczność realizowania celu prewencyjno-ochronnego sankcji administracyjnej w postaci czasowego zatrzymania prawa jazdy ustawodawca zapewnił przez obligatoryjność i natychmiastowość jej zastosowania, aby oddziaływać odstraszająco na kierujących pojazdami i zniechęcić ich do nadmiernego przekraczania prędkości na obszarze zabudowanym. Jednocześnie w uchwale w sprawie I OPS 3/18 Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że prawomocne rozstrzygnięcie w przedmiocie odpowiedzialności wykroczeniowej w przypadku omawianego przekroczenia prędkości nie stanowi zagadnienia wstępnego w rozumieniu art. 97 § 1 pkt 4 K.p.a. w postępowaniu w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy w trybie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że w świetle treści analizowanych przepisów celem ustawodawcy nie było oczekiwanie na prawomocne zakończenie postępowania dotyczącego powyższego naruszenia lecz niezwłoczne podjęcie czynności administracyjnych o charakterze prewencyjnym i zabezpieczającym. Sąd orzekający w pełni podziela stanowisko uchwały, która pośrednio wiąże w sprawie niniejszej. Związanie to wynika z art. 269 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), dalej: P.p.s.a., zgodnie z którym jeżeli jakikolwiek skład sądu administracyjnego rozpoznający sprawę nie podziela stanowiska zajętego w uchwale składu siedmiu sędziów, całej Izby albo w uchwale pełnego składu NSA, musi przedstawić powstałe zagadnienie prawne do rozstrzygnięcia odpowiedniemu składowi. W ocenie sądu, nie ma podstaw do zakwestionowania stanowiska i argumentacji wyrażonych w powołanej uchwale i przedstawienia nowego zagadnienia prawnego do rozstrzygnięcia przez Naczelny Sąd Administracyjny. W okolicznościach niniejszej sprawy pozostaje poza sporem, że informacją z 8 listopada 2020 r. (data wpływu do organu pierwszej instancji 13 listopada 2020 r.) Komendant Miejski Policji w B. zawiadomił Prezydenta Miasta B. o popełnieniu przez skarżącego 8 listopada 2020 r. w B. przy ulicy A. o godz. 11:47 czynu z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. "a" P.r.d. polegającego na przekroczeniu dopuszczalnej prędkości na obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h. W załączeniu organ Policji przekazał notatkę urzędową dokumentującą sporne zdarzenie, świadectwo ponownej legalizacji urządzenia pomiarowego, dokument prawa jazdy. Jak wyjaśniono wyżej, powyższa informacja stanowiła wystarczającą i wyłączną podstawę do wszczęcia postępowania, a następnie do wydania przez Prezydenta Miasta Białegostoku decyzji z 21 grudnia 2020 r. orzekającej o zatrzymaniu prawa jazdy na okres 3 miesięcy, tj. 8 listopada 2020 r. – 8 lutego 2021 r. włącznie (uwzględniając, że dokument zatrzymano w dniu ujawnienia czynu). W ustalonych okolicznościach sprawy zachodziły więc podstawy do orzeczenia w oparciu o art. 102 ust. 1 pkt 4 w związku z ust. 1c u.k.p., czy inaczej - uzyskana informacja zobowiązywała organ do takiego orzeczenia. Przepis art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. nie daje możliwości odstąpienia od zatrzymania prawa jazdy w drodze decyzji w przypadku uzyskania informacji, o której mowa w art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej z 20 marca 2015 r. oraz możliwości kwestionowania informacji z punktu widzenia formalnych wymogów dokumentu urzędowego. Z przyczyn wskazanych wyżej w postępowaniu administracyjnym dotyczącym zatrzymania prawa jazdy w oparciu o omawianą podstawę prawną nie mogły odnieść zamierzonego skutku zarzuty i argumenty dotyczące wadliwości pomiaru prędkości (w granicach błędu pomiarowego), co organ miał pominąć. Zauważyć należy, że zarówno przepis art. 135 ust. 1a lit. "a" P.r.d. jak i art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. stanowią o informacji o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h nie wprowadzając wymagania wskazania w tej informacji przez ujawniający przekroczenie podiot, o ile dokładnie ta wartość została przekroczona. Skoro więc organ taką informację otrzymuje, jest nią związany bez konieczności ustalania wielkości przekroczenia. Wymaga podkreślenia, że informacja, o której mowa w art. 7 ust. 1 pkt 1 ustawy zmieniającej z 20 marca 2015 r. jest dokumentem urzędowym i tylko ten jej walor jest weryfikowany w postępowaniu administracyjnym. W okolicznościach sprawy informacja stanowiąca podstawę wszczęcia postępowania administracyjnego zawierała wszystkie wymagane przepisami prawa elementy. Natomiast odpowiedzialność za treść tej informacji ponosi podmiot, który ujawnił popełnienie naruszenia, a w aspekcie odszkodowawczym Skarb Państwa (vide uchwała I OPS 3/18, a także np. wyrok w sprawie I OSK 1244/19). Dlatego też, wbrew zarzutom skarżącego, organ administracji nie był zobligowany do merytorycznego zweryfikowania informacji Policji. Stanowisko przeciwne nie zasługuje na podzielenie wobec jednoznacznej treści uchwały w sprawie I OPS 3/18. Z kolei w przywołanym przez skarżącego wyroku z 11 października 2016 r. w sprawie K 24/15 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 102 ust. 1 pkt 4 i ust. 1c ustawy o kierujących pojazdami w związku z art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. a ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym: a) w zakresie, w jakim przewiduje stosowanie wobec tej samej osoby, za ten sam czyn, sankcji administracyjnej w postaci zatrzymania prawa jazdy i odpowiedzialności prawnokarnej za wykroczenie, jest zgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 4 ust. 1 Protokołu nr 7 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonego 22 listopada 1984 r. w Strasburgu (Dz.U.2003.42.364) i art. 14 ust. 7 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, otwartego do podpisu w Nowym Jorku 19 grudnia 1966 r. (Dz.U.1977.38.167), natomiast b) w zakresie, w jakim nie przewiduje sytuacji usprawiedliwiających - ze względu na stan wyższej konieczności - kierowanie pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, jest niezgodny z art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji. Na skutek powołanego wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego ustawą z dnia 12 kwietnia 2018 r. o zmianie ustawy - Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami w art. 102 u.k.p. dodano ust. 1aa w brzmieniu: "Przepisów ust. 1 pkt 4 i 5 nie stosuje się, jeżeli kierujący pojazdem dopuścił się naruszenia, o którym mowa w tym przepisie, działając w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa tego nie można było uniknąć inaczej, a poświęcone dobro w postaci bezpieczeństwa na drodze przedstawiało wartość niższą od dobra ratowanego". Jednak w sprawie niniejszej skarżący ani w postępowaniu administracyjnym, ani w postępowaniu przed sądem administracyjnym nie powoływał się na kierowanie pojazdem z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym ze względu na stan wyższej konieczności. W notatce urzędowej policjant, który ujawnił wykroczenie i zatrzymał prawo jazdy w części "Uwagi" wpisał, że K. P. oświadczył, iż "jechał po dziecko, a drugie płakało w samochodzie". Nie są to jednak okoliczności stanowiące stan wyższej konieczności usprawiedliwiający przekroczenie dopuszczalnej prędkości. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny w sprawie wyżej wskazanej K 24/15 poza zakresem wymienionym w punkcie b) sentencji wyroku, nie zakwestionował konstytucyjności przepisu art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., który pozostał w obrocie prawnym i stanowi podstawę rozstrzygnięć wydawanych przez organy administracji. Trybunał zaakceptował też dualizm trybów postępowania w odniesieniu do kwestii związanych z przekroczeniem prędkości na obszarze zabudowanym o ponad 50 km/h, tj. tryb postępowania administracyjnego i przed sądem powszechnym (postępowanie w sprawie o wykroczenie). W konsekwencji niezasadne są zarzuty naruszenia zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją przepisu art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Jak podkreślono w uzasadnieniu uchwały NSA w sprawie I OPS 3/18, Konstytucja RP nie statuuje uprawnienia do posiadania prawa jazdy jako prawa podstawowego (por. A. Tokarz, Glosa do wyroku WSA w Poznaniu z 8 marca 2017 r., II SA/Po 1034/16, OSP 2018/6/65). Zasady nabywania, utraty i zawieszenia uprawnień do kierowania pojazdami są regulowane przez ustawodawcę, a instytucja zatrzymania prawa jazdy osobie przekraczającej dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym polega jedynie na czasowym zatrzymaniu tego dokumentu. W konsekwencji nie zasługuje także na podzielenie zarzut naruszenia przepisu art. 4 Protokołu do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (skarżący nie wskazał, o który Protokół chodzi, jednakże z uwagi na argumentację należy przyjąć, że jest to Protokół nr 7 sporządzony dnia 22 listopada 1984 r. w Strasburgu, którego art. 4 traktuje o zakazie ponownego sądzenia bądź karania). W uchwale I OPS 3/18 Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że instytucja zatrzymania prawa jazdy osobie przekraczającej dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym polega jedynie na czasowym zatrzymaniu tego dokumentu. Jednocześnie zakończenie postępowania administracyjnego ostateczną decyzją o zatrzymaniu prawa jazdy będzie uprawniało stronę do wznowienia tego postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a., jeżeli później zostanie ustalone, że pomiar prędkości został błędnie dokonany, albo wyjdzie na jaw istotna dla sprawy nowa okoliczność faktyczna istniejąca w dniu wydania decyzji, nieznana organowi, który wydał decyzję. Mając to na uwadze oraz wyżej omówione różnice między sankcją administracyjną a wykroczeniową – odrzucić należy jako bezpodstawne zarzuty o naruszeniu art. 4 Protokołu nr 7 do Konwencji. Dodać wypada, że odnośnie czynu skarżącego z 8 listopada 2020 r. nie zostało nawet wszczęte postępowanie sądowe w sprawie o wykroczenie, bowiem przyjął on mandat na miejscu. Mandat zawierał informacje o wielkości przekroczenia przypisanej skarżącemu w momencie kontroli. Jak wyjaśniło Kolegium charakteryzując zasady postępowania mandatowego wynikające z Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenie (które to wyjaśnienia sąd w całości podziela), nie było więc nawet sporu o przekroczenie prędkości, tj. o fakt i wielkość tego przekroczenia. Odnośnie zarzutu nieuwzględnienia błędu pomiaru prędkości podkreślić jeszcze raz należy, podobnie jak wywiódł NSA w sprawie I OSK 2697/20, że organ wydający decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy nie jest uprawniony do prowadzenia własnych ustaleń dotyczących okoliczności przekroczenia prędkości, poza tymi wynikającymi z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 11 października 2016 r. w sprawie sygn. K 24/15, wskazującymi na sprzeczność art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. z art. 2 i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Skoro okoliczności związane ze stanem wyższej konieczności nie były podnoszone w toku postępowania, to pozostałe okoliczności związane z przekroczeniem prędkości winny podlegać weryfikacji wyłącznie w ewentualnym postępowaniu wykroczeniowym. Organ administracji opiera zatem swoje rozstrzygnięcie na przekazanej mu przez organ Policji informacji o zatrzymaniu prawa jazdy na podstawie art. 135 ust. 1 pkt 1a lit. "a" P.r.d., a dokonywanie ustaleń w powyższym zakresie i analiza ich wyników nie przynależy do postępowania administracyjnego w sprawie wyznaczonej treścią art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. w związku z art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy zmieniającej z 20 marca 2015 r. Tym samym nie można było uczynić organom administracji zarzutu z pominięcia powyższych okoliczności podczas wydawania zaskarżonej decyzji (vide także wyrok w sprawie I OSK 2422/19). Nie ma zatem znaczenia w niniejszym postępowaniu, czy przekroczenie pozostawało w granicach błędu pomiarowego w rozumieniu § 21 pkt 2 lit. "b" rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać przyrządy do pomiaru prędkości pojazdów w ruchu drogowym oraz szczegółowego zakresu badań i sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych w związku z art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., a organ nie miał obowiązku w kontrolowanym postępowaniu tego rozporządzenia stosować. Zwłaszcza że do informacji z 8 listopada 2020 r. zostało załączone świadectwo legalizacji przyrządu pomiarowego, którym dokonano pomiaru prędkości, zaś przepisy prawa – jak już wyżej wywiedziono - nie wprowadzają rozróżnienia przy formułowaniu obowiązku wydania decyzji na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. przyczyn i okoliczności jej wydania w zależności od tego, czy przekroczenie mieści się w granicach błędu pomiarowego czy też nie. Jeśli skarżący wykazałby nieprawidłowe działanie takiego urządzenia, mogłoby to stanowić podstawę do wznowienia postępowania zakończonego zaskarżoną decyzją (art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a.). Wskazywane przez skarżącego fragmenty uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie K 24/15 dotyczące możliwości podnoszenia w postępowaniu o zatrzymanie prawa jazdy argumentów odnoszących się do wielkości pomiaru prędkości koncentrują się wokół wadliwości działania urządzenia pomiarowego i nieprawidłowego postępowania osoby obsługującej to urządzenie, natomiast nie dotyczą granicznych błędów pomiaru. Ta ostatnio wskazana okoliczność jest badana przed dopuszczeniem urządzenia do użytkowania (urządzenie musi spełniać wymagania procentowej skali dopuszczalnego błędu – powoływane w skardze rozporządzenie Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r. dotyczy wymagań dla urządzeń pomiarowych i prawnej kontroli metrologicznej tych urządzeń). Natomiast "zmieszczenie się" bądź nie w granicach tego błędu przy konkretnym pomiarze nie jest okolicznością podlegającą badaniu w postępowaniu prowadzonym na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p., zwłaszcza gdy podmiot mierzący prędkość wylegitymował się ważnym świadectwem legalności urządzenia. Jeszcze raz podkreślić należy, że celem ww. przepisu jest czasowe eliminowanie kierowców w sposób rażący przekraczających prędkość, z uwagi na poważny problem społeczny w tym zakresie, stąd tak surowe sankcje administracyjne i ukształtowanie przepisu jako nieprzewidującego wyjątków (za wyjątkiem stanu wyższej konieczności). Po wtóre, nie sposób przyjąć, iż powstały w sprawie niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego (art. 81a K.p.a.) w sytuacji, gdy skarżący na miejscu przyjął mandat przyznając się tym samym do popełnienia zarzucanego wykroczenia (szczegółowy opis wykroczenia, w tym wartość przekroczenia prędkości, w mandacie został wskazany) oraz nie doszło do podważenia prawidłowości działania urządzenia mierzącego czy podważenia sposobu jego obsługi. Z wyżej wskazanych przyczyn sąd uznał, że wbrew zarzutom podniesionym w skardze postępowanie administracyjne zakończone zaskarżoną w niniejszej sprawie decyzją zostało przeprowadzone w sposób zgodny z wymaganiami Kodeksu postępowania administracyjnego, bez naruszenia przepisów wskazanych w skardze, a w sprawie został zgromadzony materiał dowodowy dający w pełni podstawę do wydania decyzji, która pozostaje w zgodzie ze znajdującymi zastosowanie w sprawie przepisami prawa materialnego. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji realizuje w sposób prawidłowy zasadę przekonywania (art. 11 K.p.a.), uwzględnia wszystkie aspekty stanu faktycznego istotne z punktu widzenia podstawy materialnoprawnej rozstrzygnięcia a także interes społeczny i słuszny interes obywatela – ten ostatni w dopuszczalnym przez prawo w niniejszej sytuacji zakresie (art. 7 K.p.a.). Rozstrzygnięcie nie narusza też wskazanych w skardze przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 17 lutego 2014 r., bowiem obowiązku ich zastosowania w kontrolowanym postępowaniu organ nie miał. Naruszenie art. 10 § 1 K.p.a. w postępowaniu odwoławczym nie miało wpływu na wynik sprawy. Skarżący przed wydaniem decyzji organu pierwszej instancji wypowiedział się pisemnie, zatem jego stanowisko było organom obydwu instancji znane z akt sprawy, natomiast w postępowaniu odwoławczym nie uzupełniano postępowania wyjaśniającego orzekając na podstawie materiału dowodowego znajdującego się w aktach, który był z kolei znany stronie. Także skarżący nie wykazał, aby naruszenie art. 10 § 1 K.p.a. uniemożliwiło mu przedstawienie przed wydaniem decyzji argumentów czy dowodów podważających legalność decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Nie doszło również do naruszenia pozostałych przepisów wskazanych w skardze, w szczególności skarżący nie wykazał w jaki sposób formułowane przez niego naruszenie – przy omówionej wyżej konstrukcji orzekania na podstawie art. 102 ust. 1 pkt 4 u.k.p. – miałoby wpływ na wynik sprawy. Z powyższych względów na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono o oddaleniu skargi. Sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na mocy zarządzenia Przewodniczącego Wydziału II WSA w Białymstoku z 28 kwietnia 2021 r. wydanego w oparciu o art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID – 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 374 ze zm.), w związku z zarządzeniem Prezesa NSA z 16 października 2020 r.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło