II SA/Bk 268/17
PostanowienieWSA w Białymstoku2018-01-16
Skład orzekający: sędzia NSA Elżbieta Trykoszko
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu braku informacji od pełnomocnika strony (pracownika) oraz trudnej sytuacji osobistej strony?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku podlega oddaleniu, jeśli strona nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu. Brak winy nie może być przypisany, gdy uchybienie wynika z zaniedbań pełnomocnika strony lub niewłaściwego przepływu informacji między stroną a pełnomocnikiem, a strona została prawidłowo pouczona o terminach i możliwościach procesowych.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w przedmiocie kary pieniężnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę. Następnie skarżący złożył wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia. Jako przyczynę uchybienia terminu podał brak informacji od swojego pracownika (pełnomocnika) o konieczności złożenia wniosku oraz trudną sytuację osobistą związaną z porodem żony i opieką nad dziećmi.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku Wydział II w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Elżbieta Trykoszko (spr.), po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2018 roku na posiedzeniu niejawnym wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienie wyroku sprawy ze skargi A. C. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą A. C. F. w S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2016 r. Nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienie wyroku.
A. C. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą A. C. F. w S. złożył skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2016 roku w przedmiocie kary pieniężnej w kwocie 5.000 zł.
W dniu 23 listopada 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę w tym przedmiocie.
W dniu 18 grudnia 2017 r. skarżący złożył wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia wniosku o sporządzenie uzasadnienia (k. 96-97).
W uzasadnieniu swego wniosku o przywrócenie terminu do sporządzenia uzasadnienia podniósł, iż przyczyną uchybienia terminowi do złożenia takiego wniosku było oczekiwanie na doręczenie mu odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem. Był bowiem przekonany, iż taki odpis wyroku z uzasadnieniem ,zostanie mu przesłany z urzędu. Skarżący podkreślił, iż na rozprawie reprezentował go pracownik – ekspert z dziedziny transportu drogowego, który nie poinformował go, że musi złożyć wniosek o sporządzenie i doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem. Dopiero w dniu 11 grudnia 2017 r. skarżący dowiedział się, że nie otrzyma odpisu wyroku z urzędu. Ponadto wskazał, iż w okresie kiedy odbywała się rozprawa przed WSA i kiedy został ogłoszony wyrok, jego żona przebywała w szpitalu w związku z porodem, a skarżący został sam z dwójką małoletnich dzieci (7 lat i 3 lata). Stres z tym związany i nawał dodatkowych obowiązków spowodował, że nie mógł w sposób profesjonalny zająć się ustaleniem rozstrzygnięcia sądu.
WOJEWÓDZKI SĄD ADMINISTRACYJNY W BIAŁYMSTOKU ZWAŻYŁ, CO NASTĘPUJE:
W ocenie Sądu wniosek jest bezzasadny i jako taki podlega oddaleniu.
Skarżący, we wniosku o przywrócenie terminu podniósł, iż przyczyną uchybienia terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku zapadłego w sprawie niniejszej w dniu 23 listopada 2017 r. było niepoinformowanie przez reprezentującego go na rozprawie pełnomocnika – pracownika skarżącego, iż musi złożyć w wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia, co skutkowało oczekiwaniem na odpis wyroku i pouczenie o możliwości złożenia środków zaskarżenia i terminach. Ponadto fakt przebywania przez żonę skarżącego w szpitalu, w okresie wydania wyroku oraz opieka nad dwójką małych dzieci uniemożliwiły mu staranne zajęcie się tą sprawą.
Należy odkreślić, iż w aspekcie art. 86 i 87 ustawy z 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.) warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie się łącznie trzech przesłanek, a mianowicie: wniesienia przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła jej dochowania terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano oraz uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony.
Uchybienie terminu w przedmiotowej sprawie jest bezsporne, wobec czego zasadnym było złożenie wniosku o jego przywrócenie. Sąd rozpoznając ten wniosek w pierwszej kolejności stwierdził, że spełnia on warunki formalne. A mianowicie został dochowany 7 – dniowy terminu do jego złożenia, skarżący bowiem w dniu 11 grudnia 2017 r. dowiedział się, że odpisu wyroku nie otrzyma z urzędu, zaś wniosek o przywrócenie terminu złożył w dniu 15 grudnia 2017 r. (k.99). Wniosek nadany w urzędzie pocztowym w dniu 15 grudnia 2017 r., należy zatem uznać za złożony w terminie. Spełniono także warunek równoczesnego dokonania czynności, której nie dokonano w terminie, ponieważ wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu złożono wniosek o sporządzenie i doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem (k. 97).
Podnieść jednak należy, że samo wniesienie wniosku o przywrócenie terminu w przewidzianym do tego terminie oraz dokonanie czynności, dla której zakreślony był termin, nie jest wystarczającą przesłanką przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Odwołując się do ugruntowanego w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądu wskazać należy, że wniosek strony o przywrócenie terminu, musi wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany w sposób uwzględniający wszystkie okoliczności sprawy oraz obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony lub jej pełnomocnika, dbających należycie o interesy strony.
W przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika (pracownik skarżącego ustanowiony jako pełnomocnik w dniu rozprawy), przy ustalaniu winy w niedochowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika, który dopuszczając się zaniedbań lub uchybień działa bezpośrednio na szkodę mocodawcy. Wszelkie czynności podjęte przez pełnomocnika są tożsame z czynnościami dokonywanymi przez stronę samodzielnie (vide: postanowienia NSA: z 25 kwietnia 2007 r., I OZ 285/07, z 15 czerwca 2007 r., I OZ 421/07, z 3 marca 2009 r., I OZ 155/09, z 16 grudnia 2011 r., I GZ 204/11, pub. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Strona działająca w postępowaniu przez pełnomocnika ponosi odpowiedzialność za jego działania. Wniosek strony o przywrócenie terminu, któremu uchybił pełnomocnik, musi zatem wskazywać na brak winy w uchybieniu terminu ze strony pełnomocnika. W konsekwencji nie tylko wina strony, lecz również innych osób, w tym pełnomocnika, gdy reprezentuje on stronę w postępowaniu, wyłącza możliwość przywrócenia terminu.
W orzecznictwie podkreśla się, że oceniając wystąpienie przesłanki braku winy strony należy przyjąć obiektywny miernik staranności, której można i należy wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. Kryterium braku winy w uchybieniu terminu natomiast wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu uchybionej czynności. O jej wystąpieniu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa, czy też niedostateczna staranność w prowadzeniu spraw, skutkują odmową przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie można mówić o braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. Jako przyczynę uchybienia terminu pełnomocnik wskazał niedopatrzenie pracownika, który nie poinformował go po rozprawie, że musi złożyć wniosek o sporządzenie i doręczenie odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem.
W istocie skarżący próbuje wykazać brak winy w uchybieniu terminu brakiem własnej winy (brakiem wiedzy o konieczności złożenia wniosku) wskazując, że jego pracownik dopuścił się zaniedbania.
Taki stan rzeczy świadczy – w ocenie Sądu - o niewłaściwym przepływie informacji między skarżącym, a jego pełnomocnikiem (pracownikiem). Można w tej sytuacji mówić o zaniedbaniu, czy też niedostatecznej staranności w prowadzeniu sprawy, co wyklucza brak winy.
Skoro skarżący posługuje się przy dokonywaniu pewnych czynności swoim pracownikiem (uznając go za eksperta z dziedziny prawa transportowego), który nie powiadamia go o istotnych dla sprawy okolicznościach faktycznych, a na skutek tych okoliczności skarżący nie podejmuje we właściwym terminie czynności procesowych, nie może być mowy o braku winy w uchybieniu terminu.
Wadliwe działania pełnomocnika skarżącego, obciążają stronę postępowania, o czym była mowa wyżej. Takie stanowisko ugruntowane jest w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (vide: postanowienia NSA: z 2 października 2015 r., II OSK 148/14, z 18 listopada 2014 r., I GZ 498/14, pub. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Ponadto należy mieć na uwadze, że bezspornym w sprawie jest to, iż skarżący miał świadomość, że w dniu 16 listopada 2017 r. odbędzie się rozprawa, na której będzie rozpoznana jego sprawa, bowiem został prawidłowo powiadomiony o terminie rozprawy (k. 81, zwrotne potwierdzenie odbioru – k. 85). Miał zatem również świadomość, iż w tym dniu lub po tej dacie może zapaść w sprawie wyrok. Stawiennictwo na tej rozprawie nie było obowiązkowe. W świetle pobytu żony w szpitalu (urodzenie dziecka w dniu 17.11.2017 r. k. 98) i opieki na dwójką małoletnich dzieci zrozumiałym przy tym jest, iż skarżący nie mógł być obecny na rozprawie. Niemniej jednak zawiadomienie o terminie rozprawy wraz z prawidłowym pouczeniem o terminie złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia oraz terminie i środkach zaskarżenia skarżący otrzymał już w dniu 19 września 2017 roku (zwrotne potwierdzenie odbioru k. 85). Przy odrobinie zatem staranności i dbałości o swoje sprawy skarżący powinien przeczytać wszelkie pouczenia zawarte w zawiadomieniu o rozprawie. Skarżący zatem - wbrew jego twierdzeniom i mimo jego nieobecności na rozprawie - został prawidłowo pouczony o terminie złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia. Oczekiwanie przez niego na informację o wydanym rozstrzygnięciu i pouczenie o środkach zaskarżenia, nie może być traktowane jako niezawinione, niedokonanie czynności, nawet jeśli pracownik występujący w jego imieniu na rozprawie nie poinformował go o tym. Skarżący bowiem powinien był zapoznać się z treścią pouczenia zawartego w zawiadomieniu o rozprawie i podjąć niezbędne kroki, w kierunku właściwie rozumianej dbałości o własne interesy procesowe.
Podkreślić należy, iż nie może być mowy o niezawinionym niezachowaniu terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia, w sytuacji kiedy skarżący był prawidłowo pouczany (zgodnie z art. 6 p.p.s.a) o przysługujących uprawnieniach.
Wprawdzie w prawie administracyjnym nie do przyjęcia jest fikcja zakładająca powszechną znajomość prawa i negatywne skutki z niej wynikające /ignorantia iuris nocet/, jednakże uwzględnienie wywodów i twierdzeń o nieznajomości prawa musi być wykazane i usprawiedliwione okolicznościami faktycznym konkretnego przypadku (wyrok NSA z 13 lutego 2001 roku, sygn. akt IV SA 2617/98, nie
W realiach niniejszej sprawy, skarżący nie dołożył wymaganej, w tego typu sytuacjach, miary staranności.
Mając powyższe na uwadze wskazać należy, iż skarżący nie może wywodzić z faktu niepoinformowania przez pracownika i oczekiwania na poinformowanie o wydanym wyroku w sprawie, skutków procesowych w postaci wydłużenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia, w sytuacji kiedy był informowany o terminach złożenia takiego wniosku.
Jak to prezentowane jest konsekwentnie w orzecznictwie sądowo-administracyjnym, o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. W niniejszej sprawie takich przeszkód nie było.
Z powyższych względów, należało zatem odmówić przywrócenia terminu, w związku z czym w oparciu o art. 86 i 87 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło