II SA/Bk 504/20
WyrokWSA w Białymstoku2020-10-06
Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Grażyna Gryglaszewska, Elżbieta Lemańska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za podłączenie magnesu do tachografu i wykonywanie przewozu pojazdem bez aktualnego badania technicznego jest zasadna, mimo twierdzeń o braku wpływu na naruszenie ze strony kierowcy?Ratio decidendi
Kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę transportowego za podłączenie magnesu do tachografu i wykonywanie przewozu pojazdem bez aktualnego badania technicznego jest zasadna. Przedsiębiorca ponosi odpowiedzialność za naruszenia popełnione przez kierowcę, nawet jeśli nie miał on bezpośredniego wpływu na ich powstanie, chyba że wykaże, iż zdarzenia i okoliczności, na które nie miał wpływu, doprowadziły do naruszenia. W analizowanej sprawie przedsiębiorca nie wykazał spełnienia przesłanek egzoneracyjnych.Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję L. Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego nakładającą na T. J. karę pieniężną w wysokości 12.000 zł. Kara została nałożona za podłączenie magnesu do tachografu oraz wykonywanie przewozu pojazdem bez aktualnego badania technicznego. Skarżący zarzucił organom naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak dowodów na manipulację tachografem i wadliwą kwalifikację naruszeń. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder (spr.), Sędziowie sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 października 2020 r. sprawy ze skargi T. J. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] maja 2020 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę
Decyzją z dnia [...] stycznia 2020 r. nr [...] L. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w G. (dalej: "LWITD") nałożył na T. J. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: T. z siedzibą w W., karę pieniężną w kwocie 12.000 zł, w związku z naruszeniami stwierdzonymi po przeprowadzeniu w dniu [...] września 2019 r. kontroli pojazdu marki V. nr rej. [...], stanowiącego własność T. J. i wykorzystywanego przez niego do wykonywania krajowego transportu drogowego rzeczy, w ramach prowadzonej działalności gospodarczej. Naruszenia te polegały na podłączeniu do tachografu niedozwolonego przedmiotu (magnesu) przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystaniu z tego przedmiotu oraz na wykonywaniu przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego. Zostały one udokumentowane protokołem kontroli drogowej z dnia [...] września 2019 r. nr [...] (dalej: "protokół kontroli"), podpisanym przez kierowcę ww. pojazdu – M. S.
W uzasadnieniu decyzji wskazano, że ww. pojazd został zatrzymany przez patrol Policji w związku ze zgłoszeniem o dziwnym zachowaniu kierowcy i podejrzeniem prowadzenia przez niego pojazdu pod wpływem alkoholu. Po zatrzymaniu pojazdu stwierdzono, że na wykresówce, która znajdowała się w tachografie, w chwili zatrzymania pojazdu rejestrowany był odpoczynek, a ponadto, że na tarczy tachografu zarejestrowana była godzina 16:35, podczas gdy czynności miały miejsce o godzinie 07:50. Stwierdzono również, że pomiędzy godziną 15:30 a 16:35 wykresówka zarejestrowała zerowy postęp przebytej drogi, co świadczy o tym, że włączony był w tym czasie zapłon pojazdu. Kierowca nie potrafił natomiast wyjaśnić dlaczego na tarczy nie rejestrował się czas jazdy. Dodatkowo stwierdzono wówczas brak aktualnego badania technicznego pojazdu.
Organ ustalił ponadto, że około godziny 03:30 kierowca wyjechał z W.i kierując się przez S. udał się do G. W chwili zatrzymania pojazdu przez patrol Policji na wykresówce zarejestrowana została droga wynosząca około 500 km, podczas gdy trasa ta powinna wynosić około 570 km. Natomiast na trasie od miejscowości W. do G. tachograf pojazdu zarejestrował odpoczynek. W trakcie zaś przejazdu z miejsca zatrzymania pojazdu (ul. [...] w G.) na pobliski parking przy sklepie T. oraz z parkingu na teren serwisu tachografów przy ul. [...] w G., tachograf prawidłowo rejestrował aktywność jazdy. W trakcie oględzin pojazdu przez pracowników warsztatu tachografów stwierdzono, że na impulsatorze skrzyni biegów widać ślady, które mogą świadczyć o przykładaniu do niego magnesu, (tj. przetarta naklejka, brak zabrudzenia i nalotu rdzy).
Na podstawie art. 92a ust. 1, 7 i 11 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. 2019, poz. 58 ze zm., dalej: "u.t.d.") oraz lp. 6.1.3. załącznika nr 3 do u.t.d. zawierającego wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w art. 92a u.t.d., wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń (dalej: "załącznik nr 3"), za pierwsze z powyżej opisanych naruszeń wymierzono karę pieniężną w wysokości 10.000 zł, zaś za drugie, na podstawie art. 92a ust. 1, 7 i 11 u.t.d. i lp. 9.1 załącznika nr 3, karę w wysokości 2.000 zł. Organ wskazał przy tym naruszenie przepisów prawa wspólnotowego, tj. art. 4 i art. 32 ust. 3 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającym rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającym rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.Urz.WE.L 60 z dnia 28 lutego 2014 r. nr 102/13, dalej: "rozporządzenie 165/2014") – odnośnie pierwszego z naruszeń oraz art. 81 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. 2018, poz. 1990 ze zm., dalej: "P.r.d.") – odnośnie drugiego naruszenia.
Decyzją z dnia [...] maja 2020 r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: "GITD") utrzymał w mocy ww. decyzję, podzielając ustalenia organu I instancji. Odpowiadając zaś na zarzuty skarżącego GITD uznał, że nie uznaje za wiarygodne twierdzeń o pomyłce kierowcy, który przez nieuwagę rozpoczął jazdę pojazdem nie posiadającym aktualnych badań technicznych, wyjaśniając przy tym, że to podmiot wykonujący transport obciąża obowiązek kontroli i właściwej organizacji czasu pracy kierowcy. Wskazał również na bezpodstawność twierdzeń skarżącego o wadliwym działaniu tachografu. Odnosząc się zaś do zarzutów o charakterze procesowym, GITD wyjaśnił, że strona została prawidłowo zawiadomiona o wszczęciu postępowania oraz przysługujących jej uprawnieniach.
Skargę na ww. decyzję wywiódł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku T. J. zarzucając jej naruszenie: art. 81a k.p.a. przez możliwość zakwalifikowania naruszenia w sposób mniej dotkliwy, tj. jako brak badań okresowych tachografu - wobec niejasnych okoliczności faktycznych, co w ocenie skarżącego stanowi o wadliwej kwalifikacji tego naruszenia; art. 37 rozporządzenia 165/2014 polegające na jego niezastosowaniu, tj. braku stwierdzenia, że tachograf był uszkodzony i nakazania jego naprawy w terminie 7 dni; art. 9 i 10 k.p.a. przez brak wydania skarżącemu kopii akt i niezastosowanie się przez organ do art. 73 k.p.a., pomimo wniosku skarżącego; art. 92c u.t.d. przez brak zastosowania tego przepisu pomimo twierdzeń skarżącego, że dochował on obowiązku należytej organizacji pracy nakazując kierowcy rozpoczęcie jazdy innym pojazdem niż skontrolowany, które to polecenie kierowca zignorował lub go nie zrozumiał. Skarżący w uzasadnieniu skargi wskazał, że postępowanie oparto na domniemaniach niepopartych dowodami, bazując jedynie na wykresówkach, które nie stanowią dowodu na zmanipulowanie pracy tachografu. Skarżący wniósł o uchylenie w całości zarówno zaskarżonej decyzji, jak i decyzji ją poprzedzającej.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie oraz odnosząc się do zarzutów wywiedzionych przez skarżącego.
Na rozprawie w dniu 6 października 2020 r. skarżący wskazał, że tachograf nie działał prawidłowo, jednakże nie potrafił wyjaśnić, dlaczego tak się działo i dlaczego w chwili zatrzymania tachograf wskazywał odpoczynek. Podał, że tachograf jest urządzeniem zaplombowanym i skarżący nie ma do niego wglądu oraz, że nie dokonywał naprawy tachografu przed kontrolą, ani po kontroli. Diagnosta, z którym natomiast kontaktował się już po kontroli, nie stwierdził wadliwości działania tachografu. Skarżący wniósł o umorzenie postępowania i zwrot kosztów postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny zasadności, nałożenia na skarżącego łącznej kary pieniężnej, za naruszenie obowiązków związanych z prowadzeniem przez niego przedsiębiorstwa transportowego wykonującego przewóz drogowy rzeczy. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy u.t.d., zaś wysokość nałożonych poszczególnych kar, ustalono na podstawie załącznika nr 3.
Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12.000 złotych za każde naruszenie. Wykaz tych naruszeń oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9 załącznika nr 3, o czym stanowi art. 92a ust. 7 pkt 1 u.t.d. Z kolei obowiązki lub warunki przewozu drogowego, za których naruszenie nakładana jest kara pieniężna, precyzuje art. 4 pkt 22 u.t.d., definiujący je jako obowiązki lub warunki wynikające z przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz z innych, wymienionych tam aktów prawa krajowego i wspólnotowego, w tym rozporządzenia 165/2014 (vide: art. 4 pkt 22 lit. h. u.t.d). Zgodnie z art. 32 ust. 3 rozporządzenia 165/2014 zabrania się fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach lub przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu. Każda forma manipulowania tachografem, wykresówką lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona. W pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach.
Tymczasem przeprowadzone w niniejszej sprawie postępowanie, wszczęte w wyniku kontroli drogowej ww. pojazdu wykorzystywanego przez skarżącego do wykonywania krajowego transportu drogowego rzeczy, w ramach prowadzonej działalności gospodarczej (na podstawie licencji nr [...] ważnej do dnia [...] sierpnia 2021 r.), przeprowadzonej dnia [...] września 2019 r., wykazało, że praca tachografu zainstalowanego w ww. pojeździe była zakłócana przez podłączanie do niego niedozwolonego przedmiotu (magnesu) przeznaczonego m.in. do podrabiania danych rejestrowanych przez tachograf oraz, że przewóz drogowy wykonywany był pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego.
Postępowanie wykazało bowiem nieprawidłowości w pracy tachografu polegające na rejestrowaniu na wykresówce odpoczynku w chwili zatrzymania pojazdu do kontroli, (tj. na trasie od miejscowości Wełmin do G.), wskazywania przez tachograf nieprawidłowej godziny (czynności kontrolne wykonano o godzinie 07:50, podczas gdy tachograf wskazywał na 16:35) oraz na zarejestrowaniu na wykresówce pomiędzy godziną 15:30 a 16:35 zerowego postępu przebytej drogi, co świadczy o tym, że włączony był w tym czasie zapłon pojazdu, przy czym kierowca nie potrafił wyjaśnić dlaczego na tarczy nie rejestrował się czas jazdy. W wyniku dokonanych obliczeń ustalono ponadto, że nie zgadza się liczba przebytych kilometrów od W. do G. Nie ulega przy tym wątpliwości, że w trakcie przejazdu z miejsca zatrzymania pojazdu na pobliski parking przy sklepie Tesco, a następnie z parkingu na teren serwisu tachografów, tachograf prawidłowo rejestrował aktywność jazdy. Jak słusznie ustaliły organy, przyczyną wyżej opisanej nieprawidłowej pracy tachografu było przykładanie magnesu do impulsatora skrzyni biegów, o czym świadczą ślady stwierdzone na nim przez pracowników warsztatu tachografów, tj. przetarta naklejka, brak zabrudzenia i nalotu rdzy.
Tymczasem przepisy rozporządzenia 165/2014 w sposób wyraźny wskazują, że przedsiębiorstwa transportowe oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i właściwe użytkowanie tachografów i kart kierowcy (vide: art. 32 ust. 1 zd. 1 rozporządzenia 165/2014), zabrania się fałszowania, ukrywania, likwidowania i niszczenia danych przechowywanych w tachografie lub na karcie kierowcy albo zarejestrowanych na wydrukach z tachografu, a każda forma manipulowania tachografem lub kartą kierowcy, która mogłaby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych lub informacji wydrukowanych jest zabroniona, a w pojeździe nie może znajdować się żadne urządzenie, które mogłoby zostać użyte w powyższych celach. (vide: art. 32 ust. 3 zd. 1 i 2 rozporządzenia 165/2014). Jednocześnie art. 33 ust. 1 ww. rozporządzenia stanowi, że przedsiębiorstwa transportowe są odpowiedzialne za zapewnienie, by ich kierowcy byli właściwie wyszkoleni i poinstruowani w zakresie prawidłowego działania tachografów, zarówno cyfrowych, jak i analogowych, przeprowadzają regularne kontrole, by zapewnić właściwe użytkowanie tachografów przez swoich kierowców i nie udzielają kierowcom żadnych bezpośrednich ani pośrednich zachęt, które mogłyby skłaniać ich do niewłaściwego używania tachografów.
W konsekwencji słusznie organy obu instancji zakwalifikowały wyżej opisane naruszenie jako podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia lub przedmiotu wykonanego lub przeznaczonego do celów podrabiania lub przerabiania danych rejestrowanych przez tachograf lub korzystanie z tego urządzenia lub przedmiotu, sklasyfikowane w lp. 6.1.3. załącznika nr 3, za które nałożono na skarżącego karę pieniężną w wysokości 10.000 zł.
Mając przy tym na względzie twierdzenia skarżącego wskazujące na brak odnalezienia magnesu oraz przemawiające za oparciem ww. naruszenia jedynie na domniemaniach, słusznie organ odwoławczy podniósł, że zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na popełnienie przedmiotowego naruszenia przez kierowcę pojazdu. Całokształt ujawnionych okoliczności jest wystarczający do stwierdzenia przedmiotowego naruszenia, nawet bez odnalezienia w pojeździe przedmiotu zakłócającego pracę tachografu. W aktach sprawy znajdują się bowiem fotografie impulsatora skrzyni biegów, na których widoczne są wyraźnie miejsca, w których magnes był przykładany. Ponadto na wydrukach wykresówek zaznaczone są grube czarne linie świadczące o nieprawidłowym działaniu tachografu, podczas gdy jednocześnie pomimo zgłoszonego twierdzenia o wadliwej pracy rysika, skarżący nie złożył do akt żadnych dokumentów serwisowych świadczących o innej przyczynie wadliwej pracy tachografu, aniżeli ta ujawniona w toku przedmiotowego postępowania. Ujawnione okoliczności są zatem wystarczające w swoim kształcie do stwierdzenia powyższego naruszenia.
Kwestia braku aktualnych badań technicznych skontrolowanego pojazdu nie budzi wątpliwości sądu, bowiem okoliczność tą potwierdza wygenerowany elektronicznie wyciąg z portalu internetowego www.historiapojazdu.gov.pl (k. 5-7 akt adm.) i notatka urzędowa sporządzona przez funkcjonariusza Policji (k. 28 akt adm.) a ponadto nie neguje jej również sam skarżący, twierdzący jedynie, że nie miał on możliwości zapobiec poruszaniu się przez kierowcę pojazdem bez aktualnych badań technicznych, co uzasadniało zastosowanie przez organ art. 92c u.t.d.
Jak stanowi art. 81 ust. 1 i 5 P.r.d. właściciel pojazdu samochodowego jest obowiązany przedstawiać go do badania technicznego, zaś okresowe badanie techniczne pojazdu przeprowadza się corocznie. Organy zatem słusznie zakwalifikowały to naruszenie jako wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego, za które wymierzono karę w wysokości 2.000 zł na podstawie lp. 9.1. załącznika nr 3.
Podkreślić przy tym należy, że decyzje administracyjne nakładające kary pieniężne za naruszenie przepisów regulujących zasady transportu drogowego, są decyzjami wydawanymi w ramach tzw. uznania związanego, tj. nie stwarzającego organom administracji praktycznie żadnego luzu interpretacyjnego. Nałożone przy tym na skarżącego kary nie przekraczają dopuszczanego limitu kar, określonego w art. 92a ust. 3 u.t.d., który stanowi, że suma kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie może przekroczyć kwoty 12.000 zł.
Zasadnie zatem organy obu instancji zastosowały w sprawie art. 92a ust. 1 u.t.d., który wprowadza odpowiedzialność podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Odpowiedzialności ta rozszerzona została m.in. treścią wyżej cytowanego art. 33 ust. 3 zd. 1 rozporządzenia 165/2014. To zatem na przedsiębiorstwie transportowym spoczywa obowiązek takiego zorganizowania pracy, ażeby działalność z zakresu transportu drogowego odbywała się w sposób bezpieczny, bez zagrożenia życia, zdrowia i minia innych osób oraz z poszanowaniem obowiązujących przepisów. Przedsiębiorstwo to ponosi zatem konsekwencje zarówno jego niewłaściwej organizacji, jak i braku należytego nadzoru nad osobami, którymi się posługuje (w tym kierowcami). Jest to więc odpowiedzialność o charakterze administracyjnym, co do zasady oderwana od kwestii winy. Do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym, nawet jeżeli doszło do niego w sposób niezawiniony. Odpowiedzialność ta zbliżona jest więc do odpowiedzialności ponoszonej na zasadzie ryzyka, choć nie ma charakteru nieograniczonego, gdyż przepisy przewidują możliwość odstąpienia od nałożenia kary w sytuacjach opisanych w art. 92b ust. 1 i 92c ust. 1 u.t.d.
W myśl art. 92b ust. 1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił: (1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: rozporządzenia 561/2006, rozporządzenia 165/2014, umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 2014 r. poz. 409) oraz ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców; (2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia 561/2006 lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Z kolei według art. 92c ust. 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli m.in.: okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć (pkt.1).
Regulacja zawarta w czytanych łącznie art. 92b i art. 92c u.t.d. prowadzi do wniosku, że dla zwolnienia z odpowiedzialności za stwierdzone w niniejszej sprawie naruszenia, skarżący winien zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy kierowców oraz prawidłowe zasady wynagradzania, a naruszenie wyżej powołanych przepisów przez kierowcę musiałoby być wynikiem takich zdarzeń i okoliczności, na których powstanie, nie miał on wpływu, lub których nie mógł przewidzieć. Dopiero wówczas spełnione zostałyby ustawowe przesłanki zwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności za naruszenie przepisów regulujących zasady transportu drogowego, która zbliżona jest do odpowiedzialności ukształtowanej na zasadzie ryzyka. Aby więc uwolnić się od odpowiedzialności, przedsiębiorstwo transportowe powinno wykazać, że pomimo zachowania należytej staranności, nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którym prawo wiąże naruszenie przepisów transportu drogowego. W dyspozycji art. 92c u.t.d. nie mieszczą się więc sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy. Kwestie doboru pracowników (tzw. ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji przywołanych wyżej przepisów, a rzeczą przedsiębiorcy jest należyty dobór osób z nim współpracujących, odpowiednie ich przeszkolenie, a następnie właściwe kontrolowanie wykonywanej przez ten nich pracy. Sprawą przedsiębiorcy jest zawarcie takich umów i obmyślenie takich rozwiązań organizacyjnych, które będą działały dyscyplinująco na kierowców. Podobne stanowisko zaprezentował Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 17 listopada 2010 r., II GSK 976/09 (dostępnym w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych w Internecie pod adresem: http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Sąd orzekający podziela stanowisko organów, że w sprawie niniejszejj nie wykazano, aby zostały spełnione przesłanki opisane w ww. przepisach. Skarżący nie wykazał m.in., aby kierowca został pouczony o ciążących na nim obowiązkach wynikających z przepisów regulujących transport drogowy oraz zobowiązał się do ich przestrzegania, a przede wszystkim, aby skarżący dołożył należytej staranności w egzekwowaniu wykonania przez niego tych obowiązków. Wskazane powyżej przesłanki egzoneracyjne odnoszą się przy tym do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na nie nawet w sytuacji, gdy to pracownik przedsiębiorcy, działający w ramach powierzonych mu zadań, dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. Orzecznictwo sądów administracyjnych jest w tej materii jednolite, a sąd rozpoznający niniejszą skargę w pełni je podziela (por. m.in.: wyrok NSA z 6 lipca 2011 r., II GSK 716/10, wyrok WSA w Lublinie z 13 marca 2012 r., III SA/Lu 738/11, wyrok WSA Krakowie z 12 kwietnia 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 1016/11 – dostępne w CBOSA). Zgodzić należy się przy tym z utrwalonym stanowiskiem, że w zdecydowanej większości przypadków kierowca samodzielnie prowadzi pojazd, gdzie trudno jest o osobisty nadzór pracodawcy. Również tej sytuacji nie można kwalifikować jako okoliczności egzoneracyjnej, w szczególności z uwagi na opisany powyżej obowiązek przedsiębiorcy organizowania pracy kierowcy w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. W konsekwencji wyłączenie odpowiedzialności w takiej sytuacji, godziłoby w specyfikę obowiązku nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przez zatrudnianych przez niego kierowców przepisów transportu drogowego. Brak zastosowania przez skarżącego w tym zakresie właściwych rozwiązań obciąża go, tym bardziej, że nie wykazał on skutecznie należytej dbałości o osiągnięcie ww. celu. Nie są nimi w szczególności powoływane przez niego twierdzenia, jakoby nakazał on kierowcy jazdę innym samochodem, podczas gdy ten, polecenie to zignorował.
W konsekwencji, w ocenie sądu, wydana w sprawie decyzja oparta została na wyczerpująco ustalonym stanie faktycznym, który znajduje odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Przeciwstawne temu wnioskowi twierdzenia skarżącego nie zastały w żaden sposób udowodnione. W kontrolowanej sprawie organ II instancji właściwie ocenił cały zebrany i kompletny materiał dowodowy, w tym zgodnie zasadą prawdy obiektywnej oraz zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej.
Podkreślić przy tym należy, że zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego, nie oznaczają nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzić okoliczności korzystne dla strony skarżącej, czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jej żądaniem. Wyrazem należytej oceny dowodowej jest natomiast uzasadnienie zaskarżonej decyzji, w pełni oddające rzeczywisty stan rzeczy i zawierające przekonywującą argumentację, w której organ prawidłowo umotywował wydane rozstrzygnięcie, przedstawił stan faktyczny i prawny sprawy oraz wyjaśnił na podstawie jakich dowodów zdecydował o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej na podstawie zmodyfikowanej kwalifikacji prawnej pierwszego z opisanych naruszeń. GITD odniósł się również do zarzutów podniesionych przez skarżącego w odwołaniu. Skarga zaś, poza zaprezentowaną w jej treści polemiką z prawidłowymi ustaleniami dokonanymi przez organy administracji publicznej, nie zawiera żadnych przekonywujących argumentów, uzasadniających zaprezentowane w niej stanowisko. Należy przy tym podkreślić, że ani niezgodny z oczekiwaniami strony skarżącej wynik przeprowadzonego postępowania administracyjnego, ani też subiektywne jej przekonanie o wadliwości zaskarżonej decyzji (co więcej nie poparte żadnymi logicznymi argumentami lub dowodami), nie mogą same w sobie stanowić podstawy uwzględnienia skargi.
Wskazać również należy, że w toku postępowania stronie umożliwiono zapoznanie się ze zgromadzonymi dowodami (vide: zawiadomienie z dnia [...] września 2020 r. zawierające pouczenie o treści art. 10 k.p.a. oraz numer kontaktowy w celu ustalenia terminu przeglądania akt sprawy – k. 23 akt adm.), zaś okoliczność odmowy przez WITD wydania skarżącemu kopii akt, została uzasadniona brakiem ustawowego obowiązku po stronie organu. Zauważyć bowiem należy, że wedle art. 73 § 1 k.p.a. strona ma prawo wglądu w akta sprawy, sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów; prawo to przysługuje również po zakończeniu postępowania. Podstawową formą uzyskiwania kopii lub odpisów z akt sprawy administracyjnej jest zatem ich samodzielne wykonywanie przez stronę, natomiast wydanie stronie uwierzytelnionych odpisów lub uwierzytelnionych kopii z akt sprawy, (których de facto skarżący nie żądał) , ma charakter wyjątkowy - przy czym realizacja tego uprawnienia uzależniona jest od legitymowania się przez stronę ważnym interesem, stosownie do art. 73 § 2 k.p.a. Ocena zaś, czy w konkretnej sprawie strona wykazała ów ważny interes, należy do organu. Organ I instancji nie badał zaś wykazania przez skarżącego ważnego interesu, bowiem skarżący żądał wydania kopii z akt, a nie uwierzytelnienia odpisów lub kopii albo wydania uwierzytelnionych odpisów. Sąd nie stwierdził zatem naruszenia przez WITD ww. przepisów. Ponadto WITD informował skarżącego o przebiegu postępowania zawiadamiając go o przedłużeniu terminu zakończenia sprawy (k. 30 akt adm.) oraz o jej zakończeniu (k. 32 akt adm.).
W wyniku dokonanej kontroli, sąd doszedł zatem do wniosku, że w zaistniałym stanie faktycznym nie nastąpiło naruszenie powołanych w skardze przepisów prawa, a zatem wszystkie podniesione w skardze zarzuty, okazały się niezasadne. Sąd zaś nie doszukał się innych naruszeń przepisów prawa materialnego, czy procesowego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji.
Z tych też powodów sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. 2019 r. poz. 2325).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło