II SA/Bk 569/14
WyrokWSA w Białymstoku2014-09-09
Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Marek Leszczyński, Andrzej Melezini
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wysiedlenie ludności w związku z budową lotniska polowego przez władze niemieckie, połączone z przydzieleniem ziemi i zakwaterowania, stanowi deportację do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniach pieniężnych przysługujących osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich?Ratio decidendi
Wysiedlenie ludności w związku z budową lotniska polowego przez władze niemieckie, nawet jeśli było wymuszone i wiązało się z koniecznością opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania, nie stanowi deportacji do pracy przymusowej w rozumieniu ustawy, jeśli celem wysiedlenia nie było skierowanie do pracy przymusowej, lecz wyrugowanie ludności z terenu przeznaczonego pod budowę. Kluczowe jest ustalenie rzeczywistego celu wysiedlenia oraz charakteru wykonywanej pracy, a także sytuacji życiowej deportowanych i ich rodzin.Stan faktyczny
Skarżący domagał się przyznania świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy o świadczeniach pieniężnych przysługujących osobom deportowanym do pracy przymusowej. Organ odmówił przyznania świadczenia, uznając, że wysiedlenie rodziny skarżącego w 1941 r. z M. R. w związku z budową lotniska polowego nie stanowiło deportacji do pracy przymusowej. Po uchyleniu przez WSA wcześniejszych decyzji i ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ ponownie odmówił przyznania świadczenia, wskazując na brak spełnienia warunku deportacji do pracy przymusowej. Skarżący wniósł skargę, zarzucając organowi selektywną ocenę dowodów i sprzeczność z zeznaniami świadków.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder, Sędziowie sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.),, sędzia WSA Andrzej Melezini, Protokolant st. sekretarz sądowy Marta Anna Lawda, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 9 września 2014 r. sprawy ze skargi S. B. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] maja 2014 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] maja 2014 r., nr [...], Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy własną decyzję z dnia[...] kwietnia 2014 r., nr [...], dotyczącą odmowy przyznania S. B. świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniach pieniężnych przysługujących osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Decyzja Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wydana została przy następujących ustaleniach stanu faktycznego i ocenie prawnej sprawy.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2012 r., nr [...], wydaną przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych negatywnie rozpoznano wniosek S. B. o przyznanie mu świadczenia pieniężnego na podstawie ww. ustawy z dnia 31 maja 1996 r. Zdaniem organu wnioskodawca doznał prześladowań, jednak nie są one objęte przepisami wymienionej ustawy.
Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją z dnia [...] lipca 2012 r., nr [...], organ utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu decyzji wskazał, że wnioskodawca nie spełnia jednego z warunków przyznania świadczenia wynikającego z art. 2 pkt 2 lit. "a" ustawy z dnia 31 maja 1996 r., tj. nie został deportowany do pracy przymusowej.
Wyrokiem z dnia 27 listopada 2012 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Bk 618/12, po rozpatrzeniu skargi S. B., Wojewódzki Sąd Administracyjny
w Białymstoku uchylił decyzje organu I i II instancji .
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd m.in. stwierdził, że organ nie przeprowadził wszechstronnego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia okoliczności dających podstawę do ustalenia, czy w stosunku do rodziny skarżącego nastąpiła przymusowa deportacja, o której mowa w art. 2 pkt 2 lit. "a" ww. ustawy.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy i uzupełnieniu materiału dowodowego, decyzją z dnia [...] kwietnia 2014 r., nr [...], wydaną przez Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, odmówiono skarżącemu przyznania świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniach pieniężnych przysługujących osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
W uzasadnieniu decyzji organ podniósł, że realizując wytyczne wyroku WSA w sprawie II SA/Bk 618/12 zwrócił się do Archiwum Państwowego
w S. oraz do Instytutu Pamięci Narodowej o udostępnienie informacji mogących ustalić charakter wysiedlenia rodziny skarżącego. Archiwum Państwowe nie odnalazło żadnych informacji w sprawie, natomiast z pisma Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Oddziałowe Biuro Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów w B.) z dnia [...] czerwca 2013 r. wynika, że w 1941 r. wszyscy mieszkańcy M. R. zostali przesiedleni w okolice S. w związku z budową lotniska polowego. Mieszkańcy mogli zabrać wszystko co posiadali, a po przyjeździe na miejsce wysiedlenia rodzinom przydzielono gospodarstwa po Litwinach.
Organ ustosunkował się także do opinii Stowarzyszenia Poszkodowanych przez III Rzeszę stwierdzając, że nie jest ona dowodem potwierdzającym w sposób jednoznaczny, iż w przypadku skarżącego zachodzi przewidziana w ustawie deportacja do pracy przymusowej.
W ramach przeprowadzonego postępowania przesłuchano również stronę –S. B. oraz świadków M. P. i A. D. Przesłuchany w dniu [...] czerwca 2012 r. w charakterze strony S. B. potwierdził, że do kwietnia 1941 r. wraz z całą rodziną zamieszkiwał w M. R. oraz, że okoliczności opuszczenia domu rodzinnego zna z opowiadań rodziców. Zeznał również, że cała rodzina (dziadkowie, rodzice i brat strony oraz rodzeństwo ojca), w kwietniu 1941 r. trafiła do miejscowości S. w gminie S., gdzie została zakwaterowana w opuszczonych zabudowaniach. Z protokołu wynika również, że w czerwcu 1941 r. ojciec skarżącego oraz wuj J. zostali skierowani do pracy w gospodarstwie rolnym (należącym do żołnierza Wermachtu) w sąsiedniej miejscowości S., zaś pozostali członkowie rodziny pracowali dorywczo w pobliskich większych gospodarstwach.
Z kolei przesłuchani po raz kolejny w sprawie świadkowie M. P.
i A. D. zeznali, że nie znają faktycznych powodów wysiedlenia rodziny B. Potwierdzili natomiast informacje dotyczące osiedlenia się rodziny B. na opuszczonym politewskim gospodarstwie oraz skierowania do pracy ojca i wuja skarżącego w czerwcu 1941 r. Zeznali również, że pozostała część rodziny B. nie miała możliwości podjęcia na stałe pracy, ponieważ pracy nie było. Ww. wykonywali pracę dorywczą, za którą otrzymywali produkty żywnościowe. Dodatkowo wuj skarżącego – P. B. zajmował się szyciem ubrań dla okolicznych mieszkańców.
W oparciu o zebrany materiał dowodowy organ stwierdził, że w przypadku skarżącego nie został spełniony zawarty w art. 2 pkt 2 lit."a" ww. ustawy warunek deportacji do pracy przymusowej. Przeprowadzone postępowanie wykazało, że rodzina S. B. została wprawdzie zmuszona do opuszczenia miejscowości M. R. w kwietniu 1941 r., ale było to związane z budową na tym terenie lotniska, a nie skierowaniem do pracy przymusowej.
Po rozpatrzeniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, decyzją z dnia [...] maja 2014 r., nr [...], Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy własną decyzję z dnia[...] kwietnia 2014 r.
W uzasadnieniu decyzji organ powołał treść art. 2 ww. ustawy z dnia 31 maja 1996 r. oraz wyjaśnił, że uprawnienie do świadczenia pieniężnego nie przysługuje wyłącznie z tytułu wysiedlenia, lecz z tytułu deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej. Organ stwierdził, że w przedmiotowej sprawie wysiedlenie rodziny skarżącego uznano za spełniające wymóg deportacji, gdyż wymuszone było przez władze niemieckie i wiązało się z koniecznością opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania. Jednakże celem tego wysiedlenia nie było wywiezienie rodziny skarżącego do pracy przymusowej, lecz wywiezienie służące wyrugowaniu ludności zamieszkującej tereny, na którym tworzono lotnisko. Powyższe, zdaniem organu, potwierdzają dokumenty uzyskane z IPN-u.
Ponadto, w ocenie organu, wysiedlenie rodziny strony oraz jej praca na wysiedleniu nie stanowiła również przejawu realizacji polityki gospodarczej III Rzeszy podczas II Wojny Światowej polegającej na posługiwaniu się pracą niewolniczą wykonywaną przez ludność podbitych krajów, w tym przez obywateli polskich deportowanych do pracy przymusowej. Sam wnioskodawca wskazał bowiem, że jego rodzina w miejscu wysiedlenia otrzymała opuszczone gospodarstwo rolne oraz 5 ha ziemi pod uprawy. Uprawniony jest wiec wniosek, że rodzina wnioskodawcy nie została wywieziona do pracy przymusowej ani osadzona w obozie pracy, czyli nie została deportowana w celu świadczenia pracy niewolniczej na rzecz okupanta niemieckiego. W oparciu o całokształt materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, organ stwierdził, że brak jest podstaw do przyznania stronie uprawnienia do wnioskowanego świadczenia pieniężnego.
Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem, skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, wnosząc jednocześnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
W uzasadnieniu skargi wskazał, że urząd dokonuje oceny zgromadzonych dowodów w sposób selektywny. Nieprawdziwy i sprzeczny z zeznaniami świadków jest m.in. argument, że rodzina skarżącego otrzymała od władz niemieckich furmanki do ewakuacji i mogła zabrać wszystko, co posiadała. Skarżący wskazał również na brak jakiegokolwiek dokumentu potwierdzającego fakt utworzenia lotniska. Do zakończenia działań wojennych lotnisko nie zostało utworzone. Zdaniem ww. z uzasadnienia decyzji wynika, że urząd nie uwzględnił informacji uzyskanych z dodatkowego przesłuchania świadków.
Skarżący podniósł także, że na podstawie zebranych dowodów niezaprzeczalne są fakty w postaci pozbawienia rodziny gospodarstwa rolnego wraz
z zabudowaniami oraz prawie w całości mienia ruchomego wraz z wyposażeniem domu mieszkalnego, wywiezienia rodziny pod eskortą żandarmów w nieznanym kierunku i celu, osiedlenie jej wraz z innymi czterema rodzinami we wsi, która była zamieszkiwana wyłącznie przez rodziny narodowości litewskiej, nieznajomość języka oraz wrogo nastawiona społeczność litewska stwarzały atmosferę nie do zniesienia;, a także skierowanie ojca W. i jego brata J. przez władze okupacyjne gminy do pracy w gospodarstwie położonym w sąsiedniej wsi S. należącym do oficera Wermachtu, który został skierowany na front wschodni. Przedstawione fakty
w zestawieniu z końcowym fragmentem uzasadnienia decyzji są w ocenie skarżącego zdumiewające i sprzeczne.
Ponadto strona skarżąca podniosła, że urząd rozpatrując sprawę powołuje się po raz kolejny na okoliczności o podobnym stanie faktycznym z terenu województwa lubelskiego, podczas gdy okoliczności w przedmiotowej sprawie powinny być rozpatrywane indywidualnie. Zdaniem strony skarżącej organ nie skorzystał też
z wykładni wyroku WSA w Białymstoku odnośnie oceny cech deportacji.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał dotychczasowe stanowisko
w sprawie i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje.
Skarga jest niezasadna i podlega oddaleniu.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa zarówno materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Zatem kontrola sądowoadministracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy wydając zaskarżony akt nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ocena dokonywana jest natomiast według stanu faktycznego i prawnego na dzień wydania aktu oraz na podstawie materiału dowodowego zebranego w toku postępowania administracyjnego.
Ponadto, zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Zakres tej kontroli wyznaczają zatem nie zarzuty skargi, ale granice sprawy administracyjnej rozstrzygniętej przez organ zaskarżonym aktem. Podkreślenia przy tym wymaga, że uszczegółowieniem zasady niezwiązania sądu granicami skargi jest przepis art. 135 p.p.s.a., zgodnie z którym, sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Działania takie służyć mają bowiem zapewnieniu ostatecznego i pełnego załatwienia sprawy, czyli stworzenia takiego stanu, w którym w obrocie prawnym nie będzie funkcjonował żaden akt organu administracji publicznej niezgodny z prawem.
Przedmiotem kontroli dokonywanej przez Sąd w niniejszej sprawie z punktu widzenia kryterium legalności jest zaskarżona decyzja Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] maja 2014 r., nr [...], utrzymująca w mocy decyzję własną z dnia [...] kwietnia 2014 r., nr [...], dotyczącą odmowy przyznania S. B. świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniach pieniężnych przysługujących osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Materialnoprawną podstawę dla wydania przedmiotowych decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. z 1996 r. Nr 87, poz. 395 ze zm.), a w szczególności art. 1 ust. 1, z którego wynika, że świadczenie pieniężne przysługuje osobom, które w okresie podlegania represjom określonym w ustawie były obywatelami polskimi i są nimi obecnie oraz art. 2, z którego wynika, że represją w rozumieniu ustawy jest:
1) osadzenie w obozach pracy przymusowej w okresie wojny w latach 1939-1945 z przyczyn politycznych, narodowościowych, rasowych i religijnych,
2) deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy w granicach terytorium państwa polskiego sprzed dnia 1 września 1939 r. lub z tego terytorium na terytorium:
a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945,
b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Zgodnie z art. 145 § 1 p.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, jeżeli stwierdzi: a) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, b) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, c) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W ocenie Sądu, w stanie faktycznym niniejszej sprawy nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego, które miało lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo dawałoby podstawę do wznowienia postępowania. Organy administracji obu instancji ustaliły istotne okoliczności faktyczne związane z niniejszą sprawą, zastosowały prawidłową podstawę prawną, a także uzasadniły swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a.
W tym miejscu podkreślenia wymaga, że niniejsza sprawa była już przedmiotem rozpoznania przez WSA w Białymstoku, który wyrokiem z dnia 27 listopada 2012 r. wydanym w sprawie o sygn. akt II SA/Bk 618/12, uchylił decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] lipca 2012 r. oraz poprzedzającą jej wydanie decyzję wydaną przez ten organ z dnia [...] kwietnia 2012 r. i sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia temu organowi.
Z mocy art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia.
Wobec tego, wiążące jest w niniejszej sprawie stwierdzenie Sądu w tamtej sprawie, że Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów nie wywiązał się należycie z obowiązków nałożonych na niego wskazaną ustawą. Przeprowadzone przez niego postępowanie dowodowe było niepełne. Jedynym dowodem przeprowadzonym w sprawie przez organy było przesłuchanie skarżącego w charakterze strony. Pominięto natomiast dowody z przesłuchania świadków M. P. i A. D. Zastrzeżenia Sądu budził również nie dość wnikliwie przeprowadzony dowód z przesłuchania strony, bez zwrócenia szczególnej uwagi na przesłanki charakteryzujące deportację wynikające z orzecznictwa, a także, że organ w ogóle się nie ustosunkował do pozytywnej opinii Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę w sprawie przyznania świadczenia pieniężnego. W oparciu o art. 141 § 4 p.p.s.a. Sąd zawarł w uzasadnieniu wyroku wskazania co do dalszego postępowania. I tak nakazał przesłuchanie świadków, których oświadczenia załączono do wniosku oraz inne osoby, np. członków rodziny skarżącego, czy świadka M. P., który również został wywieziony wraz z rodziną oraz przeprowadzenie innych dowodów, jeśli uzna je za niezbędne do wyczerpującego wyjaśnienia sprawy, a także rozważenie celowości ponownego, tym razem wyczerpującego przesłuchania skarżącego. Po pełnym zebraniu materiału dowodowego organ winien ocenić, czy w przedmiotowej sprawie zostały spełnione przesłanki nabycia prawa do świadczenia pieniężnego na podstawie ustawy z dnia 31 maja 1996 r.
Zdaniem Sądu, organy ponownie rozpatrując skargę w pełni zastosowały się do wytycznych Sądu w sprawie II SA/Bk 618/12. Przeprowadzono dowody wskazane przez ten Sąd oraz dodatkowo zażądano stosownych informacji z Archiwum Państwowego w S. oraz z Instytucji Pamięci Narodowej na okoliczność, czy wywiezienie rodziny skarżącego miało związek z budową lotniska, czy też miało na celu skierowanie do pracy przymusowej. Przeanalizowano także treść opinii Stowarzyszenia Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy nie budzi wątpliwości, że rodzina skarżącego została wywieziona z miejsca jej zamieszkania oraz, że ojciec i wuj skarżącego pracowali w gospodarstwie rolnym żandarma niemieckiego. Spór sprowadza się do ustalenia, czy celem wysiedlenia jego rodziny była deportacja (wywiezienie) do przymusowej pracy, czy też wywiezienie wiązało się z wyrugowaniem ludności zamieszkującej tereny, na których miało być tworzone lotnisko, a w związku z tym ustalenie, czy skarżący spełnia przesłanki do nabycia prawa do świadczenia pieniężnego na podstawie cytowanej ustawy.
Zdaniem Sądu, stanowisko organu jest prawidłowe. Wniosek skarżącego powinien być rozpoznany na podstawie art. 1 ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 2 lit."a" ww. ustawy i organ prawidłowo zastosował tę podstawę prawną. Warunkiem przyznania świadczenia musiała być deportacja, czyli wywiezienie do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy (oraz spełnienie pozostałych przesłanek ze wskazanych przepisów). Cechy deportacji ustaliło orzecznictwo sądów administracyjnych, a także Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 16 grudnia 2009 r. w sprawie K 49/07. Z wypowiedzi judykatury wynika, że z deportacją mamy do czynienia w przypadku: po pierwsze - przymusowej zmiany miejsca dotychczasowego pobytu, po drugie - połączonej z wyrwaniem z dotychczasowego środowiska. Deportacja miała więc miejsce nie tylko wówczas, gdy represja polegała na przymusie wykonywania pracy poza miejscem dotychczasowego pobytu, ale gdy świadczenie takiej pracy odbywało się w warunkach nacechowanych szczególnymi niedogodnościami związanymi z dodatkowym stresem wywołanym rozłąką z najbliższymi, koniecznością samodzielnej organizacji codziennego życia od podstaw, niedostatkiem więzi społecznych w nowym otoczeniu (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejszymi warunkami egzystencji (brakiem możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu pobytu, brakiem solidarności sąsiedzkiej), co najmniej utrudnionym kontaktem z rodziną i najbliższymi (por. wyrok TK w sprawie K 49/07, OTK-A 2009/11/169 oraz wyroki NSA z dnia 16 lutego 2012 r., sygn. akt II OSK 1256/11 i z dnia 19 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 1916/11).
W tym miejscu zauważenia wymaga, że przedmiotowa ustawa określa, że świadczenie pieniężne przysługuje osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy. Nie budzi jednak wątpliwości, że świadczenie takie przysługuje także dzieciom osób deportowanych do pracy przymusowej oraz osób osadzonych w obozach pracy, jeżeli zostali deportowani lub osadzeni razem z rodzicami (rodzicem). Jest bowiem oczywiste, że dziecko dzieli los rodziców i do deportacji dziecka odnoszą się te same przyczyny, jakie spowodowały deportowanie (wywiezienie) do pracy przymusowej rodziców czy też matki dziecka (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 28 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Po 352/13).
W stanie faktycznym niniejszej sprawy mamy do czynienia z sytuacją, gdy skarżący został wywieziony nie tylko z obojgiem rodziców, ale i z innymi członkami swojej rodziny. Na ocenę zatem jego sytuacji prawnej w rozumieniu omawianej ustawy wpływ ma nie tylko sytuacja, w której znalazł się jego ojciec, ale również i sytuacja matki. Skarżący skupia się zaś tylko wyłącznie na opisie losów ojca, pomijając zupełnie sytuację, w jakiej znalazła się jego matka oraz pozostali członkowie rodziny. Powyższa kwestia jest zaś o tyle ważna, że jak już wyżej wspomniano, w rozumieniu omawianej ustawy los dziecka dzieli los obojga wywiezionych rodziców.
Jeśli zatem popatrzymy na los skarżącego z perspektywy jego matki, przy której on przebywał, to nie można się w żadnym razie doszukać cech wywiezienia jej do pracy przymusowej. Zamieszkała ona bowiem w opuszczonym mieszkaniu litewskim i otrzymała gospodarstwo rolne o powierzchni 5 ha celem jego uprawy. Razem z nią zamieszkali jej dwaj synowie, rodzice męża oraz rodzeństwo męża, tj. brat i siostra. Wszyscy oni nie zostali skierowani przez okupanta niemieckiego do żadnej pracy, a utrzymywali się z prac w swoim gospodarstwie, prac dorywczych w innych gospodarstwach oraz z szycia ubrań przez brata męża. Patrząc więc zatem na sytuację skarżącego z perspektywy sytuacji jego matki i pozostałych przebywających z nią członków rodziny, nie dotknęła go deportacja do pracy przymusowej.
Jeśli natomiast oceniać będziemy sytuację skarżącego przez pryzmat losów jego ojca, to w ocenie Sądu trzeba przyznać rację organom, że nie był on również deportowany do pracy przymusowej. Analiza zgromadzonych dokumentów, a przede wszystkim zeznania skarżącego oraz świadków M. P.
i A. D., jak również informacje zawarte w piśmie Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu (Oddziałowe Biuro Udostępniania i Archiwizacji Dokumentów w B.) z dnia [...] czerwca 2013 r. oraz opinia Stowarzyszenia Poszkodowanych przez II Rzeszę, w pełni uzasadniają stanowisko, iż deportacja ojca skarżącego nie była związana z pracą przymusową oraz nie przybrała szczególnie dotkliwego charakteru w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. "a" cyt. ustawy i w świetle rozważań poczynionych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. Zauważyć też należy, że jak trafnie wskazano w wyroku WSA w Łodzi z dnia 29 stycznia 2013 r., sygn. akt II SA/Łd 1256/12, skierowanie przez niemieckiego okupanta do wykonywania określonej pracy przymusowej w następstwie nakazu pracy nie jest tożsame z deportacją do takiej pracy. Represją w rozumieniu cytowanej ustawy jest tylko deportacja do pracy przymusowej na wskazany w ustawie okres czasu. Ojciec zaś skarżącego, jak już wskazano, nie był deportowany do pracy przymusowej.
Zdaniem Sądu z materiału dowodowego wynika, że skarżący wraz z całą rodziną, w tym z ojcem i wujem Janem zostali w kwietniu 1941 r. wywiezieni do miejscowości S. w gminie S., gdzie zostali zakwaterowani w opuszczonych zabudowaniach litewskich. Ojciec oraz wuj skarżącego zostali skierowani do pracy w gospodarstwie rolnym należącym do żołnierza Wermachtu w sąsiedniej miejscowości w czerwcu 1941 r. (po około dwóch miesiącach). Już chociażby ta okoliczność wskazuje, że celem wywiezienia rodziny skarżącego nie była praca przymusowa. Gdyby bowiem było inaczej, osoby te bezpośrednio po wywiezieniu zostałyby skierowane do pracy przymusowej (umieszczone w gospodarstwie żandarma niemieckiego). Do pracy przymusowej zostaliby zapewne skierowani także pozostali członkowie rodziny skarżącego, a tak się jednak nie stało. Za powyższym stanowiskiem przemawia także zebrany w sprawie materiał dowodowy. Przesłuchani w sprawie świadkowie: M. P. w dniu [...] marca 2013 r. i A. D. w dniu [...] marca 2013 r. potwierdzili informacje dotyczące osiedlenia się rodziny B. na opuszczonym politewskim gospodarstwie oraz skierowania do pracy ojca i wuja skarżącego w czerwcu 1941 r. Ww. zeznali także, że pozostała część rodziny B. nie miała możliwości podjęcia na stałe pracy, ponieważ pracy nie było. Wprawdzie M. P. i A. D. oświadczyli, że nie znają faktycznych powodów wysiedlenia rodziny B., to jednak z pisma Instytutu Pamięci Narodowej z dnia [...] czerwca 2013 r. wynika, że wszyscy mieszkańcy M. R. zostali przesiedleni w okolice S. w związku z zamiarem budowy przez okupanta niemieckiego lotniska polowego. Mieszkańcy mogli zabrać posiadany majątek ruchomy (na podstawione furmanki), a po przyjeździe na miejsce wysiedlenia rodzinom przydzielono gospodarstwa po Litwinach. Bez znaczenia w przedmiotowej sprawie zatem, wbrew stanowisku skarżącego jest kwestia, czy lotnisko zostało faktycznie wybudowane.
Z akt sprawy wynika również, że w miejscowości mieszkała cała rodzina skarżącego i także inne cztery rodziny polskie, a zatem nie można mówić o zupełnym "wyrwaniu skarżącego z dotychczasowego środowiska", gdyż oceniając tę okoliczność, w pierwszej kolejności należy brać pod uwagę możliwość kontaktu z najbliższą rodziną, a następnie z rodziną dalszą, sąsiadami, czy znajomymi. W powyższym kontekście skarżący nie był w żadnej mierze ograniczony w kontaktowaniu się z najbliższą zamieszkałą z nim rodziną oraz z pozostałymi przesiedlonymi rodzinami Polaków. Miał utrudnione kontakty z ojcem i wujem pracującymi w miejscowości położonej ok. 1,5 km od miejsca zamieszkania skarżącego, ale nie były one całkowicie wyłączone. Jak wyjaśnił sam skarżący (k. 19 akt adm.), "kontakt rodziny z osobami skierowanymi do pracy przymusowej nie był w jakiś drastyczny sposób ograniczony i w wolnych od pracy chwilach można było się kontaktować. Zastrzeżone były kontakty wtedy, gdy przyjeżdżał z wojska na urlop mąż Ż., ale zdarzyło się to kilka razy".
Zdaniem więc Sądu, słusznie organy ustaliły, że wprawdzie w przedmiotowej sprawie wysiedlenie rodziny skarżącego uznano za spełniające wymóg deportacji, gdyż wymuszone ono było przez władze niemieckie i wiązało się z koniecznością opuszczenia dotychczasowego miejsca zamieszkania, to jednak celem tego wysiedlenia nie było wywiezienie rodziny skarżącego do pracy przymusowej, lecz wywiezienie służące wyrugowaniu ludności zamieszkującej tereny, na którym zamierzano zbudować lotnisko.
Skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela stanowisko NSA
w Warszawie wyrażone w wyroku z dnia 7 maja 2013 r. (sygn. akt II OSK 2665/11), że "okoliczność, iż przez cały czas deportacji skarżący, choć mieszkał w gospodarstwie niemieckim, miał kontakt z najbliższą rodziną (rodzicami i rodzeństwem), w gospodarstwie mieszkały i pracowały także inne osoby narodowości polskiej oraz relatywnie niewielka odległość dzieląca przedwojenne miejsce zamieszkania z miejscem pracy przymusowej, zestawione z treścią art. 2 pkt 2 lit. a ustawy (...) prowadzą do wniosku, iż w sytuacji takiej nie zostaje spełnione kryterium podlegania "represji" rozumianej jako "deportacja", a więc rodzaj odseparowania od dotychczasowego środowiska. Powinno się bowiem oddzielać wyraźnie ocenę zaistnienia przesłanek określonych w przepisie prawa (art. 2 pkt 2 ustawy) od czysto ludzkiego zrozumienia przeżyć z czasu okupacji".
W ocenie Sądu, zgromadzony materiał dowodowy i przeprowadzone postępowanie wyjaśniające jednoznacznie potwierdzają, że organ zasadnie odmówił przyznania skarżącemu uprawnienia do świadczenia pieniężnego w związku
z niespełnieniem przez ww. przesłanek, o których mowa w art. 2 pkt 2 lit. "a" ww. ustawy. Jak już bowiem zaznaczono powyżej, przy badaniu przesłanek, o których mowa w cytowanej ustawie, oprócz innych kwestii, istotne jest również ustalenie, gdzie przebywała najbliższa rodzina deportowanego i czy mogła się z nim kontaktować. Wszystkie te czynniki łącznie, przy uwzględnieniu również wieku osoby wywiezionej, mogą w okolicznościach konkretnej sprawy przesądzić o zaistnieniu przesłanki deportacji w przedstawionym wyżej rozumieniu (por. wyrok NSA z dnia 17 września 2013 r., sygn. akt II OSK 1581/12).
Podkreślenia także wymaga, że w realiach niniejszej sprawy nie zostały naruszone przepisy prawa procesowego. Wydanie kwestionowanej decyzji poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia (art. 7 i 77 k.p.a). Ocena ta nie nosi cech dowolności (art. 80 k.p.a) i wbrew twierdzeniom skarżącego nie jest selektywna i nieobiektywna. Zgodnie zaś z art. 107 §1 i § 3 k.p.a. w decyzji zawarto podstawowe jej elementy, wskazano uzasadnienie faktyczne i prawne. W szczególności uzasadniono stanowisko organu, wyjaśniono podstawy prawne rozstrzygnięcia z przytoczeniem przepisów prawa.
Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło