II SA/Bk 835/11

WyrokWSA w Białymstoku2012-02-09

Skład orzekający: Danuta Tryniszewska-Bytys, Jacek Pruszyński, Urszula Barbara Rymarska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo utrzymało w mocy decyzję odmawiającą nakazania przywrócenia stanu poprzedniego rowu lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, pomimo zarzutów skarżącej o szkodliwym wpływie działań sąsiadów na stosunki wodne na jej gruncie?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo oceniły materiał dowodowy, w tym opinię biegłego hydrologa, który nie wykazał związku przyczynowego między działaniami właścicieli sąsiednich działek a nadmiernym gromadzeniem się wody na działce skarżącej. Brak udowodnienia szkodliwego wpływu zmian stanu wody na gruncie na sąsiednie nieruchomości wyklucza zastosowanie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego.
Stan faktyczny
Skarżąca Z. G. wniosła o nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego rowu lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, twierdząc, że zgromadzenie się wody na jej działce jest wynikiem działań sąsiadów, w tym zasypania rowu przez H. Ż. oraz wykonania drenażu przez Z. M. i A. P. Organy administracji, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, w tym opinii biegłego hydrologa, odmówiły nakazania przywrócenia stanu poprzedniego, uznając brak związku przyczynowego między działaniami sąsiadów a zaleganiem wody na działce skarżącej. Skarżąca zaskarżyła decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, podtrzymując swoje zarzuty.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Danuta Tryniszewska-Bytys (spr.), Sędziowie sędzia WSA Jacek Pruszyński,, sędzia WSA Urszula Barbara Rymarska, Protokolant Marta Marczuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 09 lutego 2012 r. sprawy ze skargi Z. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] września 2011 r., nr [...] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego wód na gruncie oddala skargę II SA/Bk 835/11 UZASADNIENIE Przedmiotowe postępowanie toczy się na wniosek Z. G., właścicielki działek nr [...] położonych we wsiach S. i F. T. Zgłosiła ona w 2009 r. fakt zgromadzenia się na działce nr [...] wody o objętości trzy razy większej niż w roku 2008, czego przyczyną, jak wskazała, może być zasypanie rowu przez H. Ż. na działce nr [...] i spływ wody z działki nr [...] wykonanym przez Z. M. drenem. Oświadczyła, że z jej działki nr [...] nie ma żadnego odpływu. W tym miejscu zauważyć należy, że od 2008 r. toczy się spór pomiędzy wnioskodawczynią oraz H. Ż. dotyczący stosunków wodnych na działkach nr [...]. Był on już przedmiotem dwóch innych postępowań: - zainicjowanego przez Z. G. wnioskiem z 03.04.2008 r., zakończonego decyzją umarzającą z [...].07.2008 r. (niezaskarżoną przez strony) z powodu wyeliminowania przedmiotu postępowania. Na podstawie zgodnych oświadczeń stron ustalono, że rów na działce H. Ż. nr [...] został udrożniony przez Z. G.; - zainicjowanego przez H. Ż., w którym po przeprowadzeniu dowodu z ekspertyzy urządzeń melioracji szczegółowych (vide ekspertyza inż. W. M. z 20.08.2008 r.) ustalono, że Z. G. (częściowo za pozwoleniem sąsiadki) pogłębiła rów znajdujący się na własnej działce nr [...] i działce H. Ż. nr [...]. Decyzją z [...].11.2008 r. odmówiono Z. G. nakazania przywrócenia stanu poprzedniego na działce nr [...] wskazując, że szkody jakie wywołała robotami na terenie sąsiadki powstały wskutek wjazdu ciężkiego sprzętu i nie mogą być przedmiotem postępowania dotyczącego stosunków wodnych. Decyzja ta stała się ostateczna bez zaskarżenia; Po upływie kilku miesięcy od jej wydania Z. G. złożyła wniosek z 14.04.2009 r. inicjujący przedmiotowe postępowanie. Pierwsze decyzje wydane w sprawie z wniosku Z. G.: Wójta Gminy F. z [...].06.2009 r. i utrzymująca ją w mocy decyzja SKO w S. z [...].07.2009 r. odmawiające nakazania H. Ż. przywrócenia rowu do stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działce nr [...] (po zasypaniu przez nią pogłębienia wykonanego przez Z. G.) – zostały przez WSA w Białymstoku uchylone wyrokiem z 12.11.2009 r. w sprawie II SA/Bk 587/09. Sąd wskazał, że aktualnie spór dotyczy zasypania przez H. Ż. rowu wcześniej pogłębionego przez jej sąsiadkę na działce nr [...], przebiegu rowów na działkach wymienionej i Z. G. oraz wyjaśnienia czy rowy te były połączone. Ocenił, że tak określony przedmiot sporu powinien podlegać załatwieniu w trybie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego. Sąd podzielił jako prawidłowe ustalenie, iż z zakopania rowu na własnej działce przez H. Ż. nie można czynić jej zarzutu, bowiem wykopano go bez jej przyzwolenia. Uczyniła to sąsiadka. Powziął jednak wątpliwości, czy H. Ż. zasypała tylko rów bezprawnie wykopany, czy też zasypała również tę jego część, która istniała wcześniej na działce nr [...]. Z uwagi na to, że skarżąca konsekwentnie, w odwołaniu i w skardze, podnosiła całkowite zasypanie rowu, rozstrzygnięcia, zdaniem sądu, wymagał zakres ingerencji (zasypania) dokonanej przez H. Ż. Również sąd wskazał na brak jednoznacznych ustaleń zakresu przedmiotowo - podmiotowego sprawy, bowiem choć w uzasadnieniach decyzji znalazło się odniesienie także do sygnalizowanego przez Z. G. nielegalnego spływu wód z działki nr [...] będącej własnością Z. M. na jej działkę nr [...], to jednak kwestii tej jednoznacznie nie rozstrzygnięto. W ponownie prowadzonym postępowaniu Wójt Gminy F. wydał decyzję z [...].07.2010 r. odmawiającą nakazania H. Ż. przywrócenia stanu poprzedniego rowu lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działce nr [...] we wsi F. T. Identyczne rozstrzygnięcie zawarto w punkcie 2. decyzji w stosunku do Z. M. właściciela działki nr 800. W wyniku odwołania złożonego od tej decyzji przez Z. G., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. decyzją z [...].09.2010 r. nr [...] utrzymało w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne jako zgodne z prawem. Odmiennego zdania był WSA w Białymstoku, który wyrokiem z 08.02.2011 r. w sprawie II SA/Bk 702/10 uchylił obydwie decyzje (z [...].09.2010 r. i z [...].07.2010 r.) jako wydane bez uprzedniego wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, a tym samym naruszające art. 29 ust. 3 ustawy z 18.07.2001 r. Prawo wodne poprzez jego przedwczesne zastosowanie. Sąd wskazał, że powtórne postępowanie wyjaśniające, w szczególności dwukrotne oględziny w dniach 20.04.2010 r. i 01.06.2010 r., zmierzało w prawidłowym kierunku wytyczonym w sprawie II SA/Bk 587/09 tj. do ustalenia faktycznych powodów wzmożonego utrzymywania się stanu wysokiej wody na działkach Z. G., w szczególności na działce nr [...]. Ustalono, że H. Ż. zakopała rów nie tylko w części pogłębionej przez sąsiadkę G., ale też jego część wcześniej istniejącą, ustalono powstanie dużego rozlewiska na działce nr [...], brak spływu wody drenem z działki nr [...] na działkę nr [...], występowanie nieużytków gromadzących wodę na granicach działek nr [...], obniżony w stosunku do terenów sąsiednich poziom działki nr [...]. Jednak, zdaniem sądu, przedwcześnie wyprowadzono wnioski o braku podstaw do nakazywania H. Ż. i Z. M. wykonania jakichkolwiek prac przywracających poprzedni stan na należących do nich działkach, bowiem szczególnie skomplikowany stan faktyczny sprawy wymagał od organu sięgnięcia do wiedzy fachowej i dopiero wówczas mógł on wydać prawidłowe rozstrzygnięcie. Sąd uzasadnił konieczność dopuszczenia dowodu z opinii biegłego następującymi okolicznościami: znacznym wysokościowym zróżnicowaniem spornego terenu wpływającym na odprowadzanie i poziom występującej na tym terenie wody (stwierdzonym podczas oględzin i wykazanym na mapie wysokościowej), brakiem danych co do charakteru rowów na działkach nr [...] w ewidencji melioracji i urządzeń wodnych (jako odpływowych, przepływowych czy tylko odstojnikowych, zbierających), występującymi rozbieżnościami w zeznaniach przesłuchanych na tę okoliczność świadków, sprzecznościami w twierdzeniach H. Ż. i Z. G. co do roli rowu na działce nr [...] i jego połączenia z rowem na działce nr [...] (czy były połączone i służyły odprowadzaniu wody z działki nr [...], przez działkę nr [...] i następnie do rzeki Z., czy też pełniły rolę wyłącznie urządzeń zbierających wiosenne wody roztopowe, co zdaniem sądu wydaje się bardziej prawdopodobne z uwagi na ukształtowanie terenu wynikające z mapy wysokościowej). Wątpliwości sądu budziły również skutki pogłębienia rowu wykonanego przez Z. G. na działkach nr [...] i [...], które mogło spowodować dotarcie do wód gruntowych i ich uwolnienie. Zdaniem sądu możliwość dokonania prawidłowej oceny okoliczności faktycznych sprawy przekraczała doświadczenie i wiedzę pracowników organu I i II instancji. Należało sięgnąć do wiedzy specjalnej w postaci opinii biegłego z zakresu hydrologii i stosunków wodnych, zwłaszcza że istnieje wyraźna różnica stanowisk skarżącej i uczestniczki postępowania. Również wiedzy specjalnej wymagała ocena stosunków wodnych na działce nr [...] i ich wpływu, po wprowadzeniu drenu, na teren działek skarżącej. Sąd wskazał, że biegły powinien odpowiedzieć na następujące pytania: jak kształtuje się poziom terenu działek nr [...], zwłaszcza chodzi o działki nr [...] (w granicach tych działek i na ich zetknięciu), jaki wpływ na stan i poziom wód powierzchniowych i gruntowych mają różnice wysokościowe terenu, jakie znaczenie dla systemu odprowadzania wód na terenie działek skarżącej i działki uczestniczki postępowania H. Ż. miał niezaewidencjonowany rów zakopany przez uczestniczkę, czy jego pogłębienie do głębokości maksymalnie 3 m, a następnie zakopanie miało wpływ na sposób odprowadzania lub zatrzymywania (gromadzenia) wody na działce nr [...], czy mogło dojść do uwolnienia wód gruntowych oraz czy istnieje obecnie konieczność przywrócenia stanu poprzedniego tego rowu (mając na uwadze, że miał on prawdopodobną głębokość do 1 m), ewentualnie czy przywróci to sytuację hydrologiczną działki nr [...] do stanu poprzedniego, czy w ogóle istnieje możliwość zniwelowania wzmożonego gromadzenia się wody na działce nr [...] poprzez wykonanie prac obejmujących rów na działce nr [...]. Dokonując analizy biegły, w ocenie sądu, powinien uwzględnić zgromadzony materiał dowodowy, zeznania świadków, wyniki oględzin, mapę wysokościową, w tym również akta sprawy zakończonej decyzją z dnia [...].11.2008 r. odmawiającą nakazania Z. G. przywrócenia poprzedniego stanu rowu, zwłaszcza wykonaną w niej ekspertyzę. Sąd zalecił wykonanie przez biegłego własnej wizji w terenie i uwzględnienie treści przepisu art. 29 ust. 3 prawa wodnego. W postępowaniu prowadzonym po raz kolejny organ przeprowadził w dniu 29.04.2011 r. oględziny oraz dopuścił dowód z opinii biegłego hydrologa na okoliczność stosunków wodnych na działkach należących do stron postępowania. Następnie decyzją z [...].07.2011 r. znak [...] odmówił nakazania H. Ż. (działka nr [...]), Z. M. (działka nr [...]) oraz A. P. (działka nr [...]) przywrócenia poprzedniego stanu rowu lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na należących do nich działkach położonych we wsi F. T. Zdaniem organu analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w tym w szczególności wyniki oględzin oraz opinia biegłego hydrologa nie uprawniają do wniosku, że zachodzi konieczność zastosowania art. 29 ust. 3 prawa wodnego i nakazywania właścicielom spornych działek jakichkolwiek prac mających na celu uregulowanie stanu wód na należących do nich gruntach. Organ wyjaśnił, że powyższy przepis ma zastosowanie gdy zostanie bez cienia wątpliwości ustalone, że właściciel gruntu dokonał zmiany stanu wody co wpływa negatywnie na grunty sąsiednie. Tymczasem takich bezspornych ustaleń w sprawie nie można dokonać. Przede wszystkim nie stwierdzono, aby H. Ż. dokonała zmian wpływających negatywnie na stan wód na działkach Z. G. Zasypała ona rów wykonany przez tę ostatnią, ale miała ku temu podstawy, bowiem został wykopany bez niezbędnej dokumentacji i miał znaczne rozmiary (około 3 m głębokości), zagrażające bezpieczeństwu ludzi i zwierząt. Przedmiotowe zasypanie dotyczyło również części rowu wcześniej istniejącego, ale niemożliwe jest ustalenie jakich był on rozmiarów (zeznania świadków są rozbieżne w tej kwestii), w związku z tym nie ma podstaw do nakazywania jej prac w tym zakresie, zwłaszcza że nie zmieniłoby to stanu wód na działce nr [...], gdyż na tej istnieje inny rów, niżej położony, a postępowanie nie wykazało, że rowy na działkach nr [...] były połączone. Zdaniem organu, powołującego się na opinię hydrologa, również wykopanie rowu i jego zasypanie nie wpłynęło na zmianę stosunków wodnych na działkach, bowiem nie uwolniono wód gruntowych, a stan wody na działce nr [...] (stwierdzone podczas oględzin rozlewisko) jest wypadkową ukształtowania terenu, przepuszczalności gruntu i warunków hydrometeorologicznych. Rozwiązanie zaistniałego problemu nie leży w pojedynczych próbach odprowadzania wody z działki nr [...] na działkę nr [...], czy w zlikwidowaniu zjawiska spuszczania wody na działkę nr [...] z innych działek: nr [...] (czego w postępowaniu jednoznacznie nie stwierdzono), ale w wykonaniu profesjonalnych urządzeń hydrologicznych. Organ ocenił jako nienaruszające stosunków wodnych na analizowanym terenie także działania Z. M. i A. P. (co do którego wniosek o objęcie przedmiotowym postępowaniem działań przez niego podejmowanych złożyła Z. G. w dniu 21.04.2011 r.). Obaj właściciele dokonali zasypania własnych rowów, ale ułożyli dreny, co ułatwiło uprawę gruntów, ale nie zmieniło kierunku i ilości spływu wód. Wskazano, że zdaniem organu rozlewisko na gruntach uprawnych i nieużytkach działek nr [...] należących do Z. G. jest wynikiem naturalnego ukształtowania terenu, długotrwałych i obfitych opadów deszczu oraz obfitych roztopów, a także zbierania się wody opadowej w nieużytku powiększającym swą powierzchnię gdy wody spływa więcej. Wskazano, że w okresie wiosenno – letnim doszło do zalań wielu gruntów oraz budynków na terenie gminy F. Zdaniem organu stan obecny jest wynikiem wieloletnich zaniedbań, jednostkowych prób naprawienia sytuacji, które – przy optymalnych warunkach meteorologicznych – nie ujawniały problemu, a przy nadmiarze wody są przyczyną powstawania rozlewisk i konfliktów sąsiedzkich. Najkorzystniejszym rozwiązaniem byłoby zatem przeprowadzenie całościowo profesjonalnej melioracji terenu po uzyskaniu pozwolenia wodnoprawnego. Nie stwierdzając zatem, aby przeprowadzone przez strony postępowania prace na gruncie były wyłączną przyczyną zmian stanu wody na działkach nr [...], w sposób szkodliwy zmieniających stosunki wodne – organ odmówił nakazania przywrócenia poprzedniego stanu wody na gruncie. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła Z. G. zarzucając w szczególności naruszenie art. 7, 77 § 1, 80 Kpa poprzez bezpodstawne przyjęcie, że działania H. Ż., A. P. i Z. M. nie spowodowały zmian stanu wód na jej gruncie i zalania działki nr [...] oraz naruszenie art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy prawo wodne poprzez bezzasadną odmowę jego zastosowania. Zdaniem odwołującej się organ bezpodstawnie pominął zeznania świadków A. P., F. W., Z. M., I. W., R. Z. i D. W., z których wynika, że istniejący rów między działkami nr [...] miał uśrednioną głębokość od 1 do 2 m, co powinno prowadzić do nakazania jego odtworzenia przez H. Ż., tym bardziej że, zdaniem strony, rowy na tych działkach się łączyły i odprowadzały wody roztopowe i opadowe. W jej ocenie pominięto również wykazany przez biegłego spadek terenu, największy na działce nr [...], nie uwzględniono, że biegły nie czynił ustaleń w sposób stanowczy, ale prawdopodobny oraz że pominął rów na działce nr [...] odprowadzający wody z działki nr [...], dochodzący do nieużytku na działce nr [...], na której położono dreny uniemożliwiające odpływ wody z działek nr [...]. Zwróciła uwagę na zasypanie rowu na działce nr [...]. Zdaniem odwołującej się przez kilkadziesiąt lat wody z działki nr [...] odpływały przez rowy i nieużytki na działkach nr [...] do rzeki Z. Zakwestionowała ocenę organu dotyczącą neutralnego wpływu drenów położonych na działkach nr [...] na stan wód na jej terenie. Wskazała, że obowiązkiem organu jest dbanie o należyty stan rowów melioracyjnych. Decyzją z [...].09.2011 r. znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie pierwszoinstancyjne z [...].07.2011 r. Wyjaśniło, że obowiązek nienaruszania stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich, podobnie jak utrzymanie urządzeń melioracji wodnych w należytym stanie, ciąży na właścicielach gruntów, a organ gminy ma obowiązek ingerencji i stosowania art. 29 ust. 3 prawa wodnego (nakazywania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom) dopiero w sytuacji, gdy dojdzie do szkodliwych zmian stanu wody na gruncie wywołanych przez ich właścicieli. Zastosowanie tego przepisu wymaga ustalenia czy konkretni właściciele swoim działaniem lub zaniechaniem spowodowali zmianę stanu wody na gruncie, czy w związku z tą zmianą powstała szkoda na gruntach sąsiednich, czy pomiędzy spowowodowaną zmianą a szkodą dla gruntów sąsiednich zachodzi związek przyczynowy. Wskazano, że w celu ustalenia tych okoliczności organ czterokrotnie przeprowadził oględziny działek nr [...] dokumentując ustalenia protokołami, dwukrotnie w obecności Z. G. i H. Ż. przesłuchiwał świadków, dopuścił dowód z opinii biegłego hydrologa, który ustosunkował się do pytań sformułowanych przez sąd w uzasadnieniu wyroku w sprawie II SA/Bk 702/10, mających na celu wyjaśnienie charakteru stosunków wodnych i skutków ich zmian dokonywanych przez strony, nadto organ uzyskał mapę zasadniczą terenu oraz umożliwił stronom zapoznanie się z całością zgromadzonego materiału dowodowego. Powyższe, zdaniem SKO, czyni bezskutecznym zarzut o arbitralności rozstrzygnięcia organu I instancji wywołanej niepełnym wyjaśnieniem stanu faktycznego sprawy. Organ odwoławczy wskazał jako prawidłowo ustalone następujące okoliczności: gromadzenie się wody w zagłębieniu działki nr [...], położonym na styku z działkami nr [...] i odwadniającym, podobnie jak zagłębienie na działce nr [...], teren okolicznych działek, kierunek spływu wód do tych zagłębień (z działek [...]), zasypanie przez H. Ż. wcześniej istniejącego rowu na działce nr [...], wykonanie przez Z. M. i A. P. drenów na własnych działkach odpowiednio nr [...], pogłębienie rowu na działce nr [...] przez Z. G. (nazwanego przez biegłego kanałem z uwagi na jego głębokość i kształt). Z powyższego wynika, że wszyscy właściciele działek wykonywali na nich prace związane ze stanem wody na gruncie, jednakże nie pozostawały one w związku przyczynowym z zaleganiem wody na działce nr [...], co stwierdził biegły. Jego zdaniem ani rów pogłębiony i zasypany, ani dreny nie zmieniły istniejących więzi hydrologicznych, a rów na działce nr [...] nie był w stanie odprowadzić całości wody z działki nr [...], a jedynie mógł okresowo zlikwidować ich nadmiar, natomiast gromadzenie się wody na ostatnio wymienionej działce wynika z ukształtowania terenu, przepuszczalności gruntu i warunków hydrometeorologicznych. Zdaniem organu wynika to również z zeznań świadków twierdzących, że od wielu lat na działce Z. G. gromadziła się woda za zabudowaniami. W konsekwencji brak jednoznacznego stwierdzenia zależności miedzy pracami wykonanymi na działkach nr [...] a zaleganiem wód na działce nr [...], a także [...] nie pozwalał organowi na orzeczenie na podstawie art. 29 ust. 3 prawa wodnego i nakazywanie właścicielom działek nr [...] wykonania czynności dotyczących stanu wody na gruncie. W ocenie organu powyższych ustaleń nie podważają zarzuty odwołania. Nie ma podstaw do podważenia opinii biegłego hydrologa, gdyż jej wyniki korespondują z ustaleniami wcześniej powziętymi przez organ, na podstawie dotychczas przeprowadzonych dowodów. Nie ma również podstaw do dokonywania ustaleń w przedmiotowym postępowaniu jak kształtowały się przez lata stosunki wodne na gruntach sąsiadujących z działkami odwołującej się i czy miały one wpływ na aktualne stosunki wodne, skoro, jak stwierdził biegły, uregulowanie sytuacji jest możliwe wyłącznie po wykonaniu profesjonalnych urządzeń melioracyjnych dla całego terenu. Skargę na powyższe rozstrzygnięcie złożyła do sądu administracyjnego Z. G. zarzucając, identycznie jak w odwołaniu, naruszenie art. 7, 77 § 1 i 80 Kpa w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy poprzez przyjęcie, że brak jest podstaw do nakazywania dokonania zmian w stanie faktycznym działek, których dotyczy postępowanie, mających na celu prawidłowe ukształtowanie stosunków wodnych na nich panujących oraz naruszenie art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne poprzez bezzasadną odmowę jego zastosowania. Skarżąca przede wszystkim zakwestionowała ustalenie SKO o istnieniu znacznego, wykonanego przez nią, pogłębienia rowu na działce nr [...], co nie jest zgodne z rzeczywistością wobec jego całkowitego zasypania przez H. Ż. Przedmiotowe zasypanie rowu, niewątpliwie istniejącego, co potwierdzają mapy i świadkowie, było zdaniem skarżącej, łącznie z pracami drenażowymi na działkach nr [...], główną przyczyną powstania rozlewiska na działce nr [...]. Świadczy o tym fakt, że wcześniej (przed zasypaniem) zalewanie nie występowało. Jak stwierdziła, rów istniał pomiędzy działkami nr [...] i odprowadzał wody opadowe i roztopowe. Skarżąca wskazała również na niezbadanie przez organ drugiej instancji kwestii odpływu wód z działki nr [...] przez rów odpływowy na działce nr [...] oraz nieuwzględnienie istniejącego rowu odpływowego na działce nr [...]. Jej zdaniem przyczyniło się to do niepełnego wyjaśnienia sprawy i wydania nieprawidłowego rozstrzygnięcia. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując w całości argumentację z uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Uczestniczka postępowania H. Ż. wnosząc o oddalenie skargi wskazywała w piśmie procesowym z 01.02.2011 r., że jej zdaniem postępowanie wyjaśniające w sprawie zostało przeprowadzone wyczerpująco i nie wykazało, aby działania sąsiadów skarżącej wpłynęły na zalewanie jej działki. W jej ocenie z opinii biegłego wynika jednoznacznie, że brak jest podstaw do nakazywania uczestnikom postępowania wykonywania czynności na działkach mających wpływ na polepszenie sytuacji wodnej, bowiem sytuacja ta nie zmieni się aż do momentu przeprowadzenia kompleksowej i profesjonalnej melioracji. Podczas rozprawy w dniu 09.02.2012 r. skarżąca złożyła ekspertyzę inż. J. T. na okoliczność przyczyn uszkodzeń jej budynków, mapę obrazującą kierunek spływu wód, zdjęcia z widokiem zalanych nieruchomości. Wskazała, że kompleksową meliorację terenu przeprowadzano w latach 60-tych. Złożyła postanowienie organu nadzoru budowlanego nakazujące uczestnikowi postępowania A. P. wykonanie określonych obowiązków dokumentacyjnych w związku z ułożeniem drenu na działce nr [...]. Oświadczyła, że wystąpiła o warunki zabudowy dla dwóch zbiorników retencyjnych na jej działkach. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu, bowiem nie wykazano skutecznie, że zaskarżona decyzja jest niezgodna z prawem. Również sąd, z urzędu, niezależnie od zarzutów i wniosków skargi oraz powołanej w niej podstawy prawnej, nie stwierdził naruszeń uzasadniających wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego (art. 134 §1 ustawy z 30.08.2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a. W niniejszym postępowaniu, toczącym się od 2009 r., trzykrotnie orzekały organy administracji obydwu instancji i dwukrotnie wypowiadał się sąd administracyjny w sprawach II SA/Bk 597/09 i II SA/Bk 702/10 – uchylając rozstrzygnięcia organów z powodu naruszeń prawa procesowego. Nie pozostaje to bez wpływu na zakres kontroli sądu w sprawie niniejszej. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą bowiem w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Oznacza to, że skład obecnie orzekający, podobnie jak organy, był związany stanowiskiem wyrażonym w sprawie w poprzednich wyrokach. Uwzględniając to związanie sąd stwierdził, że organy prawidłowo zrozumiały intencje poprzednich składów orzekających i zrealizowały wszystkie zalecenia sformułowane w uzasadnieniach wydanych w sprawie wyroków. W szczególności zgromadziły wyczerpujący materiał dowodowy oraz zgodnie ze wskazaniem sądu w sprawie II SA/Bk 702/10 dopuściły dowód z opinii biegłego z zakresu stosunków wodnych. Nadto zgromadzony materiał wszechstronnie oceniły, co doprowadziło do wydania zgodnych z prawem rozstrzygnięć. Przypomnieć należy, że podstawą rozstrzygnięcia w sprawie jest art. 29 ust. 3 ustawy z 18.07.2001 r. Prawo wodne (tekst jedn. Dz. U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019 z późn. zm.), zgodnie z którym jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Jak już wyjaśniano skarżącej w poprzednich postępowaniach przed sądem (vide s. 5 uzasadnienia w sprawie II SA/Bk 587/09), przepis ten należy rozumieć w ten sposób, że sam fakt dokonania określonej zmiany na gruncie nie jest wystarczający do jego zastosowania. Konieczne jest nadto ustalenie, że zmiana zmodyfikowała stan wody na gruncie powodując pogorszenie stosunków wodnych ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Dla przypisania odpowiedzialności za szkodliwą zmianę stosunków wodnych niezbędne jest ustalenie związku przyczynowego między działaniem a szkodą (vide wyroki WSA w Warszawie z 20.01.2010 r., VIII SA/Wa 629/09, WSA w Białymstoku z 03.02.2009 r., II SA/Bk 609/08, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl, powoływanej dalej w skrócie jako CBOSA). Jak wskazał sąd w postępowaniu II SA/Bk 702/10 wobec skomplikowania stanu faktycznego sprawy i niedysponowania przez organ wystarczającą wiedzą dotyczącą hydrologii i melioracji, podstawowym dowodem, w oparciu o który należało dokonać wiążących w sprawie ustaleń, powinna być opinia biegłego. Organ I instancji realizując to zalecenie dopuścił dowód z opinii uprawnionego hydrologa formułując wobec niego pytania o wszystkie kwestie, które sąd wskazał jako konieczne do wyjaśnienia, koncentrujące się wokół wpływu wysokościowego zróżnicowania terenu na stan i spływ wód, roli i charakteru rowów na działkach nr [...], sposobu zniwelowania zalewania działki nr [...]. Przedstawioną opinię organ należycie ocenił, stwierdzając kompletność opinii, wnikliwe podejście do problemu i odniesienie się do wszystkich zagadnień podlegających wyjaśnieniu w sprawie. Tę ocenę skład obecnie orzekający podziela, tym bardziej że, co słusznie dostrzegł organ, wnioski sformułowane przez biegłego korelują z innymi przeprowadzonymi w sprawie dowodami, zwłaszcza z opinią dopuszczoną jako dowód w sprawie zakończonej decyzją z [...].11.2008 r. odmawiającą nakazania Z. G. przywrócenia poprzedniego stanu rowu na działce nr [...] (na opinię z 2008 r. powołuje się organ I instancji, vide k. 232 verte akt administracyjnych). Wzajemne uzupełnianie i potwierdzanie się wniosków zawartych w tych dowodach świadczy o wiarygodności dowodów i prawidłowości wynikających z nich wniosków. Przykładowo można wskazać następujące zbieżności. Z obydwu opinii wynika, że obecne stosunki hydrologiczne na działkach skarżącej i sąsiednich są wynikiem wieloletnich zaniedbań prac melioracyjnych i chaotycznych działań właścicieli nieruchomości, doraźnie zabezpieczających własne działki przed zalaniem, jak również sposobu ukształtowania terenu, jego przepuszczalności (położenia warstwy nieprzepuszczalnej na małej głębokości, zwłaszcza na działce nr [...]) i warunków hydrometeorologicznych (vide s. 9, 11 opinii z 2011 r. i s. 1 uzupełnienia opinii z 2008 r.). W kwestii relacji rowu na działce nr 22 (pogłębionego przez skarżącą) i rowu na działce nr [...] (również pogłębionego przez skarżącą w 2008 r., a następnie zasypanego przez uczestniczkę postępowania także w części nieobjętej pogłębieniem, co bezspornie ustalono) – celnie organy dostrzegły, że w obydwu opiniach sformułowano tezę o braku ich wcześniejszego połączenia (vide s. 232 verte, s. 3 opinii z 2008 r., s. 10 opinii z 2011 r.). Podobnie zbieżne obydwie opinie były w kwestii charakteru rowu na działce nr [...]. Określono jego funkcję jako służącą okresowemu odprowadzaniu wód roztopowych (ich nadmiaru) z działek sąsiednich, a nie ich osuszanie i całościowe regulowanie stosunków wodnych pomiędzy działkami nr [...] (s. 9 – 10 opinii z 2011 r. i s. 3 opinii z 2008 r.). Przy czym biegły inż. M. D. wprost stwierdził odnośnie działki nr [...], że "Zasypany rów nie był więc w stanie odprowadzić wody z rozlewiska na działce nr [...]" (s. 10 opinii). Za brakiem podstaw do podważenia opinii tego biegłego przemawia również zbieżność jej wniosków z wnioskami opinii poprzedniej w zakresie charakterystyki rzeźby terenu i wskazania na występowanie naturalnych zagłębień na działkach nr [...] i nr [...] pełniących rolę okresowych zlewni (s. 9 opinii z 2011 r.), nazwanych inaczej zagłębieniami terenowymi (s. 4 opinii z 2008 r.). Biegły D. podkreślił również, że od wielu lat rów na działce nr [...] był zaniedbany, mógł stanowić w istocie raczej bruzdę o głębokości około 1 m (co potwierdziła część świadków) odprowadzającą wody roztopowe i to wyłącznie w okresie braku ich nadmiaru. Nie był on w stanie wchłonąć nadmiaru wody i spowodować osuszenia rozlewiska na działce nr [...]. Na powstanie tego ostatniego miał wpływ rosnący systematycznie od 2008 r. poziom wód: wzrost rocznych sum opadów, spływanie wód roztopowych (vide s. 7, 10 opinii z 2011 r.). Na zarośnięcie i zakrzaczenie rowu wskazywał również biegły M. (s. 3 opinii z 2008 r.). Także oględziny z 22.04.2008 r. wykonane w pierwszej sprawie z wniosku skarżącej z 03.04.2008 r. potwierdziły faktyczne nieistnienie rowu. Konkludując biegły D. stwierdził, że zasypanie przez H. Ż. rowu na działce nr [...] (wykonanego przez jej sąsiadkę w 2008 r.) "stanowiło powrót do sytuacji sprzed czerwca 2008 r." (s. 10 tej opinii), a rozwiązanie problemu zalewania działki nr [...] "nie leży w podejmowanych próbach odprowadzania wody na działkę nr [...] czy doszukiwaniu się działań osób trzecich (spływ wody z działki nr [...])", ale w wykonaniu profesjonalnej melioracji terenu. Zdaniem sądu organ prawidłowo ocenił powyższą opinię jako wiarygodną w zakresie dotyczącym relacji wodnych między działkami skarżącej i uczestniczki postępowania. Płynie z niej bowiem jednoznaczny, znajdujący potwierdzenie w materiale dowodowym (zwłaszcza w poprzedniej opinii) komunikat o braku związku między działaniem H. Ż. polegającym na zasypaniu rowu na działce nr [...] a powstałym rozlewiskiem na działce nr [...]. W ocenie sądu z opinii jasno i jednoznacznie wynika, że o ile pozwalały na to stosunki hydrologiczne (małe opady, niewielka ilość wód roztopowych) doraźne działania zabezpieczały przed zalaniem także w sytuacji praktycznie nieistniejącego systemu melioracyjnego, którego częścią był zarośnięty i zakrzaczony rów na działce nr [...], już wówczas niespełniający roli osuszającej działkę nr [...]. Działania te przestały natomiast odnosić skutek przy nadmiarze wody i nie przyczyniła się do tego uczestniczka postępowania. Identyczną pozytywną ocenę organ przeprowadził odnośnie tej części opinii, która dotyczyła relacji wodnych między działkami skarżącej a działkami nr [...] (Z. M.) i [...] (A. P.), na których wykonano dreny. Zdaniem organu z opinii nie wynika, by działania właścicieli wymienionych działek pozostawały w związku z powstaniem rozlewiska na działce nr [...], bowiem jako działania jednostkowe, przy ogólnym, wieloletnim zaniedbaniu tego terenu pod względem hydrologicznym, nie mogły one mieć znacznego, negatywnego wpływ na ilość gromadzącej się na działce nr [...] wody. Nie było zatem podstaw do nakazywania właścicielom tych działek (nr [...]) usunięcia wykonanych drenów, który to wniosek, w świetle opinii, jest również w ocenie sądu nie do podważenia. Reasumując oparcie ustaleń faktycznych w sprawie głównie na opinii biegłego inż. M. D. nie budzi wątpliwości i było zgodne z zaleceniami sądu w sprawie II SA/Bk 702/10. Nie można przy tym zgodzić się z zarzutem, jakoby wadą opinii było oparcie jej na ustaleniach zaledwie prawdopodobnych, a nie pewnych, jak twierdzi skarżąca. Wskazać trzeba, że zadaniem biegłego nie było wskazanie w sposób jednoznaczny jak kształtowały się stosunki wodne na tym terenie na przestrzeni wielu lat, ani nawet jak dokładnie powinno wyglądać profesjonalne ich zmeliorowanie. Biegły miał przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie, w oparciu o wizję w terenie i zgromadzony już w sprawie materiał dowodowy, czy działania uczestników postępowania (właścicieli działek nr [...]) pozostawały w związku z nadmiernym gromadzeniem się wody na działce nr [...]. To zadanie, jak słusznie stwierdził organ, zostało wykonane w sposób niebudzący wątpliwości, po wnikliwej analizie sytuacji zastanej, map, zebranych dowodów, których treść potwierdza słuszność opinii biegłego. Warto w tym miejscu wskazać chociażby na wyniki kilkukrotnych oględzin, podczas których stwierdzano, że teren jest różnorodnie ukształtowany wysokościowo, woda występuje w naturalnych zagłębieniach, w innych miejscach jest sucho, generalnie brak jest prawidłowych urządzeń melioracyjnych, a istniejące rowy uległy zarośnięciu (vide np. protokół oględzin 29.04.2011 r.). Te ustalenia biegły wziął pod uwagę i zinterpretował formułując końcowy, jednoznaczny wniosek o braku związku między działaniami na działkach nr [...] a stanem wód na działce nr [...]. Nie bez znaczenia jest fakt, że w postępowaniu administracyjnym nie przedstawiono żadnego kontrdowodowu podważającego wnioski biegłego. Natomiast ekspertyza przedłożona przez skarżącą, podobnie jak kserokopia mapy, zdjęcia i spis interwencji Straży Pożarnej nie wnoszą niczego istotnego do sprawy i nie mogą prowadzić do uchylenia zaskarżonych decyzji. Ekspertyza dotyczy bowiem wpływu zmian stosunków wodnych na gruncie na istniejące budynki skarżącej i została sporządzona przez rzeczoznawcę z uprawnieniami w zakresie konstrukcji budownictwa lądowego. Skarżąca nie dostrzega, że w żadnym momencie postępowania nikt nie kwestionował jej wyjątkowo trudnego położenia związanego z zalewaniem działki i zagrożeniem dla prawidłowego użytkowania budynków. Nie to było jednak przedmiotem postępowania, ale związek działań właścicieli działek nr [...] z jej obecną trudną sytuacją, którego istnienia przedłożona ekspertyza, jako sporządzona nie przez biegłego hydrologa, w sposób wiarygodny nie jest w stanie wykazać. Fakt gromadzenia się wody na działce nr [...] jest niesporny, co może wpływać na stan budynków na tej nieruchomości, lecz przy stwierdzonym braku wpływu działań sąsiadów na ich działkach – dla potrzeb niniejszego postępowania stan budynków nie ma żadnego znaczenia. Podobnie bez istotnego znaczenia dla oceny zaskarżonych decyzji są przedłożone na rozprawie rozstrzygnięcia dotyczące drenów na działkach nr [...]. Wydał je organ nadzoru budowlanego w postępowaniu dotyczącym samowoli budowlanej, a ten nie posiada kompetencji do formułowania ocen zastrzeżonych dla organów i podmiotów (biegłych) właściwych w sprawach melioracji i hydrologii. Jego ocena może zatem wiązać wyłącznie w zakresie zgodności z przepisami budowlanymi, a ta kwestia nie była przedmiotem sprawy niniejszej. Również próba wykazania przez skarżącą, że w latach 60-tych była wykonywana melioracja spornego terenu nie mogła wpłynąć na wynik sprawy wobec bezspornie wykazanego faktu niefunkcjonowania obecnie tego systemu melioracji i konieczności ponownego, profesjonalnego jej wykonania. Zdaniem składu orzekającego również większość przesłuchanych w postępowaniu administracyjnym świadków nie potwierdziła jednoznacznie wersji skarżącej o wpływie działań właścicieli działek nr [...] na sytuację wodnoprawną na działce nr [...]. Z uzasadnień decyzji zaskarżonej i pierwszoinstancyjnej wynika, że przedmiotowe zeznania zostały poddane ocenie organów (vide s. 232 verte – uzasadnienie decyzji z [...].07.011 r. i s. 251 – uzasadnienie decyzji zaskarżonej). Stwierdzono, że są one rozbieżne, ale generalnie potwierdzają, iż przez wiele lat za budynkami na działce nr [...] gromadziła się woda (vide k. 75-79 akt administracyjnych). W zasadzie wersję skarżącej potwierdziły wyłącznie zeznania jej matki R. Z. i świadka I. W. (k. 138-140). Mając na uwadze, że organ w ponownie przeprowadzonym, a obecnie kontrolowanym postępowaniu był związany oceną prawną i wskazaniami zawartymi w poprzednich wyrokach tutejszego sądu, zwłaszcza co do konieczności dopuszczenia i oceny dowodu z opinii biegłego – należy uznać, co wyżej wykazano, że prawidłowo wywiązał się z tego obowiązku nienaruszając przy tym art. 153 p.p.s.a. Dlatego też brak było podstaw do uznania słuszności zarzutów o przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w sposób naruszający obowiązek wszechstronnego zgromadzenia i rozpatrzenia materiału dowodowego (art. 7, 77 § 1 i 80 Kpa). Nadto sporządzone w sprawie uzasadnienia decyzji spełniają wymagania art. 107 § 3 Kpa, zawierają wyczerpującą argumentację i odnoszą się do wszystkich spornych w sprawie kwestii. Nie doszło również, wbrew twierdzeniom skarżącej, do naruszenia art. 29 ust. 1 pkt 1 prawa wodnego. Przepis ten należy rozpatrywać łącznie z jego ustępem 3, który stanowił podstawę rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej. Artykuł 29 ust. 1 prawa wodnego wskazuje jakich działań nie powinien podejmować właściciel gruntu oraz że gdy spowodują szkodliwe zmiany na gruntach sąsiednich mogą być sankcjonowane nałożeniem odpowiedniego obowiązku z ust. 3. Jak wyżej wykazano, nie stwierdzono związku między działaniami właścicieli działek nr [...] a gromadzeniem się wody na działce skarżącej, w tym ich szkodliwego wpływu na teren działki nr [...]. Wykluczało to możliwość wdrożenia odpowiednich sankcji w oparciu o art. 29 ust. 3 prawa wodnego. Wobec zgodności z prawem zaskarżonej decyzji skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło