II SAB/Bk 32/18
WyrokWSA w Białymstoku2018-10-25
Skład orzekający: Małgorzata Roleder, Elżbieta Lemańska, Marek Leszczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ pozostaje w bezczynności w rozumieniu ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jeśli nie udostępnił akt sprawy administracyjnej na wniosek o udostępnienie informacji publicznej, a jedynie poinformował wnioskodawcę, że akta te nie stanowią informacji publicznej?Ratio decidendi
Organ nie pozostaje w bezczynności, jeśli poinformuje wnioskodawcę pismem o tym, że żądane akta sprawy administracyjnej nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. W takim przypadku nie jest wymagane wydanie decyzji administracyjnej, a jedynie udzielenie wyjaśnienia. Bezczynność organu w rozumieniu PPSA zachodzi wówczas, gdy organ nie podejmuje żadnych działań lub nie załatwia sprawy w terminie, a nie gdy odmawia udostępnienia informacji, która nie jest informacją publiczną.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej nieruchomości i akt spraw. Organ poinformował, że część żądanych dokumentów znajduje się w innym urzędzie, a akta sprawy jako całość nie stanowią informacji publicznej. Skarżący zarzucił organowi bezczynność w rozpatrzeniu wniosku. Sąd rozpoznał skargę na bezczynność organu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Małgorzata Roleder, Sędziowie asesor sądowy WSA Elżbieta Lemańska, sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Makal, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 października 2018 r. sprawy ze skargi M. R. na bezczynność Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta B. w przedmiocie informacji publicznej oddala skargę
W dniu [...] marca 2017 r. M. R. złożył, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku, skargę na bezczynność Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta B. w sprawie rozpatrzenia jego wniosku z dnia [...] października 2016 r. o udostępnienie informacji publicznej, zarzucając naruszenie art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji RP i art. 4 ust. 1 w związku z art. 1 ust. 1, art. 3 ust. 1 pkt 1 oraz art. 13 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. W skardze wniósł o:
1) zobowiązanie Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta B. do rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej,
2) orzeczenie - na podstawie art. 6 ustawy o odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa w związku z art. 149 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - że bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa,
3) przyznanie - na podstawie art. 154 § 7 p.p.s.a. - od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej w wysokości 21.315,00 zł stanowiącej połowę kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.,
4) zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że pismem z dnia [...] października 2016 r., złożonym do Urzędu Miejskiego w B. w dniu [...] października 2016 r., wystąpił do Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta B. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie:
- wszelkich dokumentów (za okres od 1945 r. do 2016 r.) dotyczących nieruchomości położonej w B. oznaczonej adresem "ul. [...]", w postaci działki o numerze geodezyjnym [...],
- wszelkich dokumentów (za okres od 1945 r. do 2016 r.) dotyczących nieruchomości położonej w B. oznaczonej adresem "ul. [...]" oraz " ul. [...] w postaci:
a) działki o numerze geodezyjnym [...] o pow. 0,0336 ha,
b) działki o numerze geodezyjnym [...] o pow. 0,0336 ha,
c) budynku oznaczonego numerem ewidencyjnym [...] posadowionego (w części dwukondygnacyjnej tego budynku) na działce o numerze geodezyjnym [...],
d) budynku oznaczonego numerem ewidencyjnym [...] posadowionego (w części trzykondygnacyjnej tego budynku) na działce o numerze geodezyjnym [...],
e) budynku oznaczonego numerem ewidencyjnym [...] posadowionego (w całości tego budynku) na działce o numerze geodezyjnym [...],
- kompletnych akt postępowania znajdujących się w Urzędzie Miejskim w B., Departamencie Skarbu, Referacie Gospodarki Mieniem Skarbu Państwa oznaczonych numerem [...],
- kompletnych akt postępowania oznaczonych numerem [...],
- kompletnych akt postępowania oznaczonych numerem [...],
- dokumentów (tj. m.in. pism, zbioru pism lub akt postępowania) oznaczonych numerami [...] oraz [...],
- wszelkiej dokumentacji (tj. m.in. pism, zbioru pism lub akt postępowania) dotyczącej przeniesienia na rzecz Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Rzeczypospolitej Polskiej własności nieruchomości położonej w B. przy "[...]", w szczególności pism oznaczonych numerami [...] oraz [...],
- księgi protokołów ustalenia granic oraz właścicieli lub osób władających nieruchomościami położonymi na obszarze administracyjnym miasta B., w szczególności księgi obrębu [...] zaczętej dnia [...].VI.1976 r., skończonej dnia [...].XII.1976 r. (stron 42).
Ponadto tym samym wnioskiem skarżący wniósł o wskazanie, w przypadku gdyby dokumenty, zbiory dokumentów, pisma lub akta nie znajdowały się w posiadaniu organu, gdzie (tj. do jakiego podmiotu) zostały przekazane oraz kiedy (data) miało to miejsce.
Dalej skarżący wyjaśnił, że pismem z dnia [...] listopada 2016 r. (nie będącym decyzją) został przez organ poinformowany, iż wniosek nie może zostać prawidłowo rozpoznany, bowiem "wnioskodawca nie wskazuje konkretnej informacji, lecz czyni to bardzo ogólnie, np. brak jest wskazania konkretnych dokumentów mających walor informacji publicznej, a znajdujących się we wskazanych przez wnioskodawcę aktach sprawy". Mając zatem na uwadze twierdzenie organu, iż "żądanie wszelkich informacji, wszelkich dokumentów oraz kompletnych akt sprawy o konkretnych numerach nie mieści się w ustawowym pojęciu informacji publicznej", pismem złożonym w dniu [...] grudnia 2016 r., skarżący zmodyfikował wniosek i wskazał, że obejmuje on żądanie udostępnienia enumeratywnie wskazanych dokumentów (rozumianych jako informacja publiczna), tj.:
a) kompletnych akt postępowania znajdujących się w Urzędzie Miejskim w B., Departamencie Skarbu, Referacie Gospodarki Mieniem Skarbu Państwa oznaczonych numerem [...],
b) kompletnych akt postępowania oznaczonych numerem [...],
c) kompletnych akt postępowania oznaczonych numerem [...],
d) dokumentów (tj. m.in. pism, zbioru pism lub akt postępowania) oznaczonych numerami [...] oraz [...],
e) w szczególności pism oznaczonych numerami [...] oraz [...],
f) księgi protokołów ustalenia granic oraz właścicieli lub osób władających nieruchomościami położonymi na obszarze administracyjnym miasta B., w szczególności księgi obrębu [...] zaczętej dnia [...].VI.1976 r., skończonej dnia [...].XII.1976 r. (stron 42).
Skarżący wskazał również, iż do dnia dzisiejszego organ władzy publicznej, jakim jest Skarb Państwa - Prezydent Miasta B. nie wydał żadnej decyzji w zakresie rozpoznania wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Dodatkowo podniósł, iż w aktach sprawy brak jest dowodów jakiejkolwiek aktywności organu po otrzymaniu jego pisma z dnia [...] grudnia 2016 r. W jego ocenie, odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji przez organ władzy publicznej następują w drodze decyzji, zaś organ takiej decyzji nie wydał. Organ nie dotrzymał też terminu określonego w art. 13 ust. 1 i 2 ustawy, zobowiązującego go do udostępnienia informacji publicznej w ciągu 14 dni od dnia złożenia wniosku.
Odnosząc się zaś do wniosku o przyznanie od organu na swoją rzecz sumy pieniężnej, skarżący wyjaśnił, że kwota 21.315,00 zł stanowi połowę kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. Jednocześnie skarżący wskazał, że nie wnosi o nałożenie na organ grzywny.
Dalej skarżący wyjaśnił, że Prezydent Miasta B. pozostaje przeciwnikiem procesowym skarżącego - wnioskodawcy w kilku sprawach toczących się przed Sądem Rejonowym i Sądem Okręgowym w B. Mając na uwadze, że Prezydent Miasta B. jest dysponentem akt postępowań administracyjnych oraz informacji publicznej, w których znajdują się dowody przeczące jego roszczeniom w postępowaniach cywilnych (o zasiedzenie nieruchomości i późniejsze wydanie nieruchomości) - skarżący (jako pełnomocnik procesowy) podjął również działania w kierunku pozyskania tych dowodów w drodze pozasądowej, tj. w drodze udostępnienia informacji publicznej. Od rozstrzygnięcia organu zależało rozstrzygniecie sprawy cywilnej. W sytuacji bowiem udostępnienia m.in. akt postępowania oznaczonych numerem [...], skarżący (jako pełnomocnik procesowy) mógłby złożyć stosowne wnioski dowodowe precyzyjnie określając dokumenty znajdujące się w tychże aktach. Działanie skarżącego było niezbędne, bowiem w postępowaniu cywilnym Prezydent Miasta B. odmówił dobrowolnego wydania wspomnianych informacji (w tym akt postępowania [...]), czym uniemożliwił sprecyzowanie wniosków dowodowych i chciał zapewnić sobie korzystne orzeczenie w sprawie cywilnej. Zatem uzyskanie przez skarżącego we własnym zakresie (w drodze udostępnienia informacji publicznej), akt z których będzie mógł niejako wyłuskać i precyzyjnie wskazać (we wnioskach dowodowych w sprawie cywilnej), z jakich dokumentów żąda przeprowadzenia dowodów, uniemożliwiało obronę praw strony w postępowaniu cywilnym, w którym organ mający rozpoznać wniosek o udostępnienie informacji publicznej (Prezydent Miasta B.) pozostawał przeciwnikiem procesowym, zaś jego bezczynność miała bezpośrednie przełożenie na wynik sprawy cywilnej. Innymi słowy, nieudostępnienie informacji publicznej pozostającej jedynie w dyspozycji Prezydenta Miasta B., przesądzało o rzekomej zasadności powództwa Prezydenta Miasta B. (działającego w imieniu Skarbu Państwa) w postępowaniu cywilnym i doprowadziło do tego, że Sąd Rejonowy w B. wyrokiem z dnia [...] stycznia 2017 r. (sygn. akt [...]) w sprawie z powództwa Skarbu Państwa - Prezydenta Miasta B. przeciwko klientowi skarżącego uwzględnił pozew Prezydenta Miasta B..
Na koniec skarżący wskazał, że postanowieniem z dnia [...] września 2017 r. Prokuratura Rejonowa B. w B. wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez urzędników Urzędu Miejskiego w B. w dniu [...] lutego 2013 r., polegającego na skierowaniu do Sądu Rejonowego w B. (sygn. [...]) wniosku o stwierdzenie zasiedzenia nieruchomości oznaczonych jako działki nr [...] przy ul. [...] w B. zawierającego nieprawdziwe oświadczenie o samoistnym posiadaniu wspomnianych działek przez Skarb Państwa co najmniej od początku lat 60-tych dwudziestego wieku, tj. o czyn z art. 231 § 1 kk.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i wyjaśnił, że udzielił odpowiedzi na zmodyfikowany wniosek skarżącego złożony [...] grudnia 2016 r. pismem z [...] grudnia 2016 r., nr [...]. Realizując wnioski skarżącego o udostępnienie informacji publicznej pismami Nr [...] z [...] października 2016 r. oraz z [...] października 2016 r. wystąpiono do poszczególnych jednostek Urzędu Miejskiego w B. o udzielenie informacji w żądanym zakresie zgodnie z posiadaną kompetencją. Po uzyskaniu wnioskowanych informacji oraz dokonaniu analizy złożonego przez skarżącego wniosku, pismem Nr [...] z [...] listopada 2016 r. udzielono informacji publicznej w zakresie możliwości zapoznania się z księgą protokołów ustalenia granic oraz właścicieli lub osób władających nieruchomościami położonymi na obszarze administracyjnym miasta B., księgi obrębu [...] oraz wyjaśniono, iż akta sprawy oznaczone numerami [...] oraz [...] znajdują się w posiadaniu Komisji Regulacyjnej Do Spraw Gmin Wyznaniowych Żydowskich. Natomiast w odniesieniu do żądania wszelkich informacji, wszelkich dokumentów oraz kompletnych akt sprawy o konkretnych numerach wyjaśniono skarżącemu, iż żądanie takie nie mieści się w ustawowym pojęciu informacji publicznej.
W ocenie organu żądanie udostępnienia akt sprawy jako całości nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, ale żądaniem udostępnienia określonego zbioru materiałów. W związku z powyższym wskazano skarżącemu, iż żądanie w piśmie z [...] października 2016 r. udostępnienia w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, również wszelkich dokumentów dotyczących nieruchomości położonej w B. przy ul. [...] oraz zabudowań znajdujących się na terenie tej nieruchomości za okres od 1945 roku do 2016 r. budzi wątpliwości co do intencji wnioskodawcy, gdyż z jego treści nie wynika wyraźnie, jakie dokładnie dokumenty urzędowe mają zostać udostępnione w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. W odpowiedzi wnioskodawca pismem z [...] listopada 2016 r., które wpłynęło do Urzędu Miejskiego w B. [...] grudnia 2016 r., wniósł o udostępnienie informacji publicznej poprzez udostępnienie enumeratywnie wskazanych w pkt I. 1-6 pisma, tj.:
1) kompletnych akt postępowania znajdujących się w Urzędzie Miejskim w B., Departamencie Skarbu, Referacie Gospodarki Mieniem Skarbu Państwa oznaczonych numerem [...],
2) kompletnych akt postępowania oznaczonych numerem [...],
3) kompletnych akt postępowania oznaczonych numerem [...],
4) dokumentach (tj. m.in. pism, zbioru pism lub akt postępowania) oznaczonych numerami [...],
5) w szczególności pism oznaczonych numerami [...],
6) księgi protokołów ustalenia granic oraz właścicieli lub osób władających nieruchomościami położonymi na obszarze administracyjnym miasta B., w szczególności księgi obrębu [...] zaczętej dnia [...].VI.1976 r., skończonej dnia [...].XII.1976 r. (stron 42), - dokumentów rozumianych jako informacja publiczna.
Wobec powyższego pismem z [...] grudnia 2016 r., Nr [...], poinformowano skarżącego, iż żądanie wskazanych z powyższych akt sprawy dokumentów rozumianych jako informacja publiczna nie podlega załatwieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wyjaśniono mu, że akta i składające się na nie dokumenty są nośnikiem wielu różnorodnych informacji, w tym także takich, którym można przypisać cechę publicznych. Sam charakter akt składających się z różnego rodzaju dokumentów, stanowiących źródło wielu różnorodnych informacji, w większości niemających charakteru publicznych i wymagających ograniczenia dostępności, przemawia za słusznością stanowiska, że ustawa o dostępie do informacji publicznej nie reguluje uprawnienia polegającego na dostępie do akt. Akta jako zbiór różnego rodzaju informacji, tj. takich, które są informacją publiczną i takich, które jej nie stanowią, nie mogą jako całość być udostępnione. Powołano się przy tym na orzecznictwo sądów administracyjnych. Z uwagi na powyższe wyjaśnienia oraz fakt, iż skarżący otrzymał odpowiedź na złożone pisma uznano, że w przedmiotowej sprawie stan bezczynności nie zaistniał. Skarżący otrzymał od organów informację publiczną jako odpowiedź na wniosek w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, natomiast w pozostałym zakresie nie mieszczącym się w pojęciu wniosku o udostępnienie informacji publicznej, otrzymał szczegółową informację wraz z uzasadnieniem stanowiska. Żądanie skarżącego nie stanowiło w ww. zakresie wniosku w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie zachodziła zatem konieczność wydania decyzji o odmowie udostępnienia informacji, bądź o umorzeniu postępowania.
Organ odniósł się także do podniesionych przez skarżącego kwestii związanych z toczącymi się postępowaniami cywilnymi. Wskazał, że skarżący pozostaje przeciwnikiem procesowym Prezydenta Miasta B. w postępowaniach prowadzonych przed Sądem Rejonowym w B. w sprawie nieruchomości położonej w B. przy ul. [...]. A zatem posiada on w niniejszej sprawie interes prywatny w pozyskaniu dostępu do akt oraz dokumentów wskazanych we wnioskach o udostępnienie informacji publicznej. Natomiast, zgodnie z wyrokami sądów administracyjnych, za nadużycie prawa w zakresie dostępu do informacji publicznej traktować można próbę korzystania z tej instytucji dla osiągnięcia celu innego niż dbałość o dobro publiczne, jakim jest prawo do przejrzystego państwa, jego struktur, przestrzegania prawa przez podmioty życia publicznego, jawność administracji i innych organów. Zatem z uzasadnienia złożonych skarg wynika jednoznacznie, iż zamiarem skarżącego jest uzyskanie żądanych przez siebie akt i danych w trybie informacji publicznych nie w celu dbałości o dobro publiczne, lecz w celu użycia ich w postępowaniu sądowym prowadzonym przeciwko Prezydentowi Miasta B.. Tymczasem jako pełnomocnik strony postępowania przed sądem powszechnym, skarżący mógł wnieść o włączenie wskazanych we wniosku o udostępnienie informacji publicznej akt spraw, jako dowody w sprawie, czego nie uczynił.
Na koniec organ wyjaśnił, że Prokuratura Rejonowa B. w B. pismem z dnia [...] października 2017 r. (data wpływu - [...] listopada 2017 r.) wystąpiła do Urzędu Miejskiego w B. z prośbą o udzielenie wyjaśnień oraz przekazanie kserokopii akt spraw znajdujących się w Urzędzie Miejskim w B. pod nr: [...] oraz [...]. W dnia [...] grudnia 2017 r., w ramach prowadzonego postępowania na podstawie uzyskanych od właściwych jednostek informacji, udzielono wnioskodawcy - Zastępcy Komendanta Komisariatu Policji w B. odpowiedzi i przekazano żądane kserokopie akt.
Na rozprawie w dniu 25 października 2018 r. skarżący wyjaśnił, że jeśli chodzi o protokoły graniczne, to organ pomimo wskazania, że skarżący może się z nimi zapoznać w jego siedzibie, odmówił mu ich udostępnienia, jak również zrobienia kopii oraz fotokopii. Wyjaśnił też, że otrzymał odpowiedź od gminy żydowskiej ze wskazaniem, że nie jest ona podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Ponadto wskazał, że w sprawie cywilnej złożył wniosek do sądu o zażądanie przedmiotowych akt administracyjnych i dopuszczenie z nich dowodu, ale sąd odmówił. Natomiast sąd odwoławczy jeszcze sprawy nie rozpoznał, ale zarzut odnośnie niedopuszczenia dowodu z tych akt został podniesiony. Natomiast prezydent ostatecznie akta przedstawił Prokuraturze i jego klient zapoznał się ze wszystkimi żądanymi aktami dnia [...] czerwca 2018 r. W zakresie akt wymienionych w pkt I ppkt 1-4 z pisma z dnia [...] listopada 2016 r., Wojewoda skarżącemu tych akt nie wydał, gdyż odpisał, że nie jest ich dysponentem. H. z dobrej woli udostępnił skarżącemu te akta, gdyż skarżący jest jego pełnomocnikiem. Pomimo tego, zdaniem skarżącego, wniosek z dnia [...] października 2016 r. jest nadal aktualny i organ winien go rozpoznać poprzez udostępnienie żądanych akt.
Dalej skarżący wyjaśnił, że jego zdaniem organy Prokuraturze nie przekazały kompletnych akt. Natomiast z aktami spraw o numerach [...] skarżący zapoznał się nie u Prezydenta tylko u Wojewody P. Jeśli zaś chodzi o księgę protokołów ustalenia granic oraz właścicieli, to skarżący się z nią nie zapoznał do tej pory, a Prokurator jej nie żądał. W siedzibie organu pracownik otworzył segregator, pokazał ją i zaraz zamknął. Księga ta zawiera 42 strony i ich skarżącemu nie udostępniono.
Pełnomocnik organu wyjaśnił natomiast, że nie posiada informacji, aby skarżący zgłosił się w celu zapoznania się z księgą protokołów ustalenia granic oraz właścicieli nieruchomości. Natomiast akta o sygnaturze [...] powstały już po zakończonym postępowaniu o zasiedzenie nieruchomości na rzecz Skarnu Państwa. Prokuratura zwróciła się o przekazanie kserokopii akt, więc Prezydent przekazał kserokopię. Następnie zwróciła się o oryginały, więc przekazano oryginały. Żądane akta zostały przekazane Prokuraturze i do tej pory nie zostały Prezydentowi zwrócone, więc ich nie posiada. Prezydent nie posiadał akt oznaczonych numerami [...]. , gdyż są to akta prowadzone przez komisję regulacyjną do spraw wyznaniowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje:
Skarga na bezczynność jest niezasadna.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tj.: Dz.U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę zgodności z prawem działalności administracji publicznej, która w myśl art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302; dalej: "p.p.s.a."), odbywa się na zasadach określonych w przepisach tej ustawy. Kontrola ta, w myśl art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., obejmuje między innymi orzekanie w sprawach ze skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1- 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.
Przechodząc z kolei do oceny zasadności wywiedzionej skargi należy przypomnieć, że badanie przez sąd administracyjny bezczynności organów na gruncie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1330; dalej: u.d.i.p.), poprzedzone być musi oceną, czy żądanie domagającego się udzielenia informacji podmiotu mieści się w jej obszarze. Przesądzenie powyższego, a więc że skarga jest dopuszczalna, pozwala bowiem dopiero na przejście do drugiego etapu kontroli – to jest do rozstrzygnięcia, czy w sprawie występuje bezczynność (por. postanowienia NSA w sprawach o sygn. akt: I OSK 1475/12, I OSK 392/12, I OSK 1377/12, I OSK 1445/12, CBOSA). W tym zakresie sąd administracyjny ocenia, czy organ podjął jakiekolwiek działanie, czy dokonał tego w prawem wymaganej formie, a jeśli udzielił żądanej informacji, czy została ona udzielona w pełni, a więc, czy wykonany został obowiązek działań wymaganych w u.d.i.p.
W niniejszej sprawie bezsporne jest, że adresat wniosku, czyli Skarb Państwa - Prezydent Miasta B. należy do kręgu podmiotów zobowiązanych do udzielania takich informacji. W ocenie Sądu nie budzi też wątpliwości, że część informacji żądanej wnioskiem z dnia [...] października 2016 r., sprecyzowanym następnie wnioskiem z dnia [...] listopada 2016 r., ma charakter informacji publicznej, bowiem dotyczy majątku, którym podmiot ten dysponuje (art. 6 ust. 1 pkt 2 lit. f u.d.i.p.). Chodzi tu o żądanie udostępnienia księgi protokołów ustalenia granic oraz właścicieli lub osób władających nieruchomościami położonymi na obszarze administracyjnym miasta B., w szczególności księgi obrębu [...] zaczętej dnia [...] czerwca 1976 r. i skończonej dnia [...] grudnia 1976 r. W konsekwencji adresat wniosku w tym zakresie zobowiązany był do załatwienia wniosku skarżącego w trybie przewidzianym przepisami u.d.i.p. Natomiast wniosek w pozostałym zakresie, o czym niżej, nie dotyczył żądania informacji publicznej.
W tym miejscu wyjaśnienia wymaga, ze zasadnicze sposoby (tryby) udzielania informacji publicznej, a także ograniczenia w jej udostępnianiu, normują przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. I tak przyjmuje się, że udostępnienie informacji publicznej następuje w formie czynności materialno-technicznej, natomiast powiadomienie o tym, że żądana informacja nie jest informacją publiczną – "zwykłym" pismem. Obowiązek wydania decyzji administracyjnej ustawodawca przewidział natomiast w takich przypadkach, gdy żądana informacja jest informacją publiczną, lecz organ odmawia jej udostępnienia bądź zachodzą przesłanki do umorzenia postępowania (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.), tj. gdy istnieją ustawowe podstawy do odmowy udostępnienia informacji publicznej (art. 5 ust. 1 i 2 u.d.i.p), bądź przeszkody do jej udostępnienia w określony sposób lub w określonej formie (art. 14 ust. 2 u.d.i.p.). W świetle art. 13 ust. 1 u.d.i.p. udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku, z zastrzeżeniem ust. 2 i art. 15 ust. 2. Zgodnie natomiast z art. 13 ust. 2 u.d.i.p., jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.
Wniosek skarżącego (po sprecyzowaniu), jak już wskazano wyżej, dotyczył trzech żądań: udostępnienia kilku akt administracyjnych (pkt I. 1-3), akt administracyjnych i pism oznaczonych numerami [...] (pkt I. 4-5) oraz księgi protokołów ustalenia granic oraz właścicieli lub osób władających nieruchomościami położonymi na obszarze administracyjnym miasta B., w szczególności księgi obrębu [...] zaczętej dnia [...] czerwca 1976 r. i skończonej dnia [...] grudnia 1976 r. (pkt I. 6).
Jeśli więc chodzi o akta administracyjne oznaczone numerami [...] i pisma z nimi związane o tych samych sygnaturach, to już w piśmie z dnia 4 listopada 2016 r. organ poinformował wnioskodawcę, że nie jest ich posiadaczem i wskazał, że są one w posiadaniu Komisji Regulacyjnej Do Spraw Gmin Wyznaniowych Żydowskich. Ten sposób załatwienia żądania skarżącego należy zatem uznać za prawidłowy.
Jeśli natomiast chodzi o księgi protokołów ustalenia granic oraz właścicieli lub osób władających nieruchomościami położonymi na obszarze administracyjnym miasta B., w szczególności księgi obrębu [...] zaczętej dnia [...] czerwca 1976 r. i skończonej dnia [...] grudnia 1976 r., to w tym zakresie organ także już pismem z dnia [...] listopada 2016 r. poinformował wnioskodawcę, że może się z nimi zapoznać w Urzędzie Miejskim w B. w Departamencie Geodezji przy ul. [...] w pokoju nr [...], wskazując nawet godziny urzędowania. Ten sposób załatwienia wniosku skarżącego w omawianym zakresie także należy uznać za prawidłowy. Oceny tej nie zmienia ponadto zarzut skarżącego podniesiony dopiero na rozprawie w dniu [...] października 2018 r., iż pomimo zgłoszenia się przez niego do wskazanego urzędu, księgi tej mu nie udostępniono, albo okazano ją tylko na krótką chwilę.
W ocenie Sądu, stanowisko skarżącego nie zasługuje na wiarę. Obecni na rozprawie pełnomocnicy organu zaprzeczyli, aby skarżący zgłosił się do organu w celu zapoznania się z przedmiotową księgą. Zważywszy natomiast na to, że w niniejszym postępowaniu Sąd nie ma możliwości dopuszczania dowodów z zeznań świadków i stron, zachodziła potrzeba oceny stanowisk stron na podstawie zebranego materiału dowodowego. Z niego wynika zaś, że skarżący jest osobą niezwykle dociekliwą i drobiazgową i na dodatek zajmuje się jako pełnomocnik procesowy prowadzeniem spraw, w których żądane dokumenty były mu potrzebne. Powyższe wskazuje więc na to, że gdyby odmówiono mu udostępnienia przedmiotowej księgi, to po pierwsze znalazłoby to odbicie w postaci stosownych pism kierowanych do organu, a ponadto, skarżący podniósłby to już w skardze, czego jednak nie uczynił.
Jeśli natomiast chodzi o żądane akta spraw administracyjnych (pkt I. 1-3), to rację należy przyznać organowi, że żądanie w tym zakresie nie dotyczyło informacji publicznej i w związku z tym wystarczyło o fakcie tym powiadomić wnioskodawcę zwykłym pismem. Omawiane zagadnienie było już przedmiotem rozważań w uchwale NSA z dnia 9 grudnia 2013 r., sygn. akt I OPS 7/13, w której podkreślono, że akta spraw jako całość są zbiorem różnorodnych materiałów, usystematyzowanych przez organ, który się nimi posługuje i podlegają przepisom szczególnym, dotyczącym ich tworzenia, rejestrowania, przechowywania, jak i udostępniania. Zatem żądanie udostępnienia akt sprawy jako całości nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, ale żądaniem udostępnienia określonego zbioru materiałów. Tak sformułowany wniosek nie wskazuje na informacje publiczne, których udostępnienia domaga się wnioskodawca. Tymczasem prawo do informacji dotyczy informacji o sprawie publicznej, nie wglądu do zbioru materiałów jako takich. Nie wyklucza to możliwości żądania na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej udostępnienia konkretnej informacji publicznej znajdującej się w aktach sprawy. W takim przypadku wnioskodawca powinien natomiast sprecyzować, o jaką informację występuje.
W stanie faktycznym niniejszej sprawy organ informował wnioskodawcę już w piśmie z dnia [...] listopada 2016 r. o fakcie, że akta administracyjne nie są informacją publiczną i wzywał go do sprecyzowania, o jakie dokumenty mu chodzi. Jednakże skarżący precyzując swój wniosek, nadal żądał udostępnienia mu kompletnych akt (por. wniosek z dnia [...] listopada 2016 r.). Wobec powyższego kolejne poinformowanie wnioskodawcy w piśmie z dnia [...] grudnia 2016 r. o tym, że kompletne akta spraw administracjach nie stanowią informacji publicznej, uznać należy za całkowicie prawidłowe. Także forma udzielenia odpowiedzi w tym zakresie zwykłym pismem nie budzi zastrzeżeń. Jak trafnie wskazano w wyroku WSA w Szczecinie z dnia 13 sierpnia 2013 r., sygn. akt II SAB/Sz 55/13, w przypadku uznania żądanej informacji, jako informacji nienoszącej cech informacji publicznej lub braku żądanej informacji, wystarczające jest wyjaśnienie o przyczynie nieudzielenia informacji. Forma decyzji administracyjnej jest zastrzeżona bowiem wyłącznie dla informacji publicznej, zatem jeżeli żądanie nie dotyczy informacji publicznej, organ odmawia jej udostępnienia zwykłym pismem, sporządzonym z zachowaniem przewidzianych terminów (por. wyrok WSA w Gdańsku z dnia 29 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 183/13).
Mając powyższe na uwadze stwierdzić trzeba, ze podniesione w skardze zarzuty są całkowicie niezasadne, gdyż organ nie pozostawał w bezczynności.
Mając powyższe na uwadze, na mocy art. 151 p.p.s.a., należało orzec jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło