II SAB/Bk 44/14

WyrokWSA w Białymstoku2014-10-02

Skład orzekający: Grażyna Gryglaszewska, Marek Leszczyński, Małgorzata Roleder

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda pozostawał w bezczynności lub prowadził postępowanie przewlekle w przedmiocie realizacji prawa do rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami RP, w sytuacji gdy skarżąca złożyła wniosek o ujawnienie w rejestrze wybranej formy realizacji prawa do rekompensaty, a organ odpowiedział pismem wskazującym na brak możliwości pozytywnego załatwienia wniosku z uwagi na częściowe zrealizowanie prawa przez poprzednika prawnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Wojewoda nie pozostawał w bezczynności ani nie prowadził postępowania przewlekle. Organ prawidłowo rozpoznał wniosek skarżącej, który dotyczył ujawnienia w rejestrze wybranej formy realizacji prawa do rekompensaty, a nie potwierdzenia tego prawa. Odpowiedź organu pismem z dnia 25 lutego 2009 r. stanowiła merytoryczne załatwienie sprawy, mimo nieznacznego przekroczenia terminu, gdyż organ wyjaśnił brak podstaw prawnych do uwzględnienia wniosku w żądanej formie. Skarżąca została prawidłowo poinformowana o sposobie realizacji pozostałej części rekompensaty.
Stan faktyczny
Skarżąca E.D. wniosła skargę na bezczynność Wojewody P. w przedmiocie realizacji prawa do rekompensaty za mienie pozostawione poza granicami RP. Skarżąca złożyła wniosek z dnia 16 grudnia 2008 r. o ujawnienie w rejestrze wybranej formy realizacji prawa do rekompensaty. Wojewoda pismem z dnia 25 lutego 2009 r. odmówił pozytywnego załatwienia wniosku, wskazując na częściowe zrealizowanie prawa przez poprzednika prawnego i konieczność uzyskania decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty w trybie obowiązującej ustawy. Skarżąca zarzuciła bezczynność i przewlekłość postępowania, domagając się zobowiązania organu do podjęcia czynności, stwierdzenia rażącego naruszenia prawa oraz zwrotu kosztów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w składzie następującym: Przewodniczący sędzia NSA Grażyna Gryglaszewska, Sędziowie sędzia WSA Marek Leszczyński (spr.), sędzia WSA Małgorzata Roleder, Protokolant st. sekretarz sądowy Sylwia Tokajuk, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 2 października 2014 r. sprawy ze skargi E.D. na bezczynność Wojewody P. w przedmiocie realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej oddala skargę Pismem z dnia 11 czerwca 2014 r. E. D. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku skargę na bezczynność Wojewody P. w przedmiocie rozpoznania jej wniosku z dnia 16 grudnia 2008 r., złożonego w trybie ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty, z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej. W kolejnym zdaniu skargi wskazała, że wnosi skargę na przewlekłe prowadzenie sprawy znak [...]przez P. Urząd Wojewódzki i Ministerstwo Skarbu Państwa oraz zarzuca naruszenie art. 35 k.p.a. poprzez niezałatwienie sprawy w terminie. W skardze zażądała: 1) zobowiązania organu do podjęcia czynności w terminie 14 dni od dnia doręczenia organowi odpisu prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy; 2) stwierdzenia, że przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 3) zasądzenia od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. W uzasadnieniu skargi wskazała, że decyzją z dnia [...] lipca 2003 r. nr [...]Starosta S. potwierdził prawo spadkobierców J. P. do rekompensaty za mienie pozostawione w związku z rozpoczętą wojną w 1939 r. na terenach niewchodzących w skład obecnego obszaru Rzeczypospolitej Polskiej. W decyzji określono wartość pozostawionego mienia, wartość gospodarstwa nabytego przez repatrianta, a także wartość pozostałego ekwiwalentu za pozostawione mienie. Wskazano, że W. P., W. P., J. P. oraz E. B. D. nabyli w udziałach po 1/4 każde z nich, prawo do ekwiwalentu za pozostawione mienie w wysokości 161.271.00 zł i do dnia wydania decyzji nie zrealizowali przysługującego im prawa. W dniu [...] października 2005 r. W. P. oraz J. P. umową zatytułowaną "Darowizna prawa do rekompensaty za mienie zabużańskie'', dokonali cesji przysługujących im uprawnień na rzecz E. D., wynikających z ww. decyzji Starosty S.. W wyniku dokonanej darowizny, E. D. stała się uprawniona do otrzymania 3/4 udziału w potwierdzonym prawie do rekompensaty. Wnioskiem z dnia 16 grudnia 2008 r. E. D. zgłosiła do Wojewody P. swoje roszczenie o wypłatę ekwiwalentu. Złożenie wniosku było poprzedzone konsultacją z pracownikiem Urzędu Wojewódzkiego, który po przedstawieniu przez wnioskodawczynię opisu stanu faktycznego, oraz po zapoznaniu się z przedłożoną przez nią decyzją Starosty S., poinformował ją, iż realizacja prawa do rekompensaty nastąpi po wypełnieniu druku zawierającego wniosek. Formularz otrzymany z rąk tego pracownika, zatytułowany "WNIOSEK o ujawnienie o ujawnienie w wojewódzkim rejestrze wybranej formy realizacji prawa do rekompensaty", oraz załączone do niego "OŚWIADCZENIE wnioskodawcy o dotychczasowym stanie realizacji uprawnień" wnioskodawczyni wypełniła i na jego ręce złożyła w Urzędzie Wojewódzkim wskazując świadczenie pieniężne jako formę realizacji ww. prawa do rekompensaty. W odpowiedzi na powyższy wniosek, pismem z dnia [...] lutego 2009 r., nr[...], działający z upoważnienia Wojewody P., Zastępca Wydziału Geodezji zwrócił wnioskodawczyni złożone przez nią dokumenty oraz poinformował, że wnioskodawczyni nie przysługuje prawo do żądania ujawnienia w wojewódzkim rejestrze prawa do rekompensaty, ponieważ jej poprzednik prawny zrealizował częściowo przysługujące mu prawo poprzez nabycie gospodarstwa rolnego. Pismem z dnia [...] lipca 2013 r. pełnomocnik E.D. zwrócił się do Wojewody P. o pilne rozpoznanie wniosku z dnia 16 grudnia 2008 r. w trybie ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. Następnie zaś w dniu [...] lipca 2013 r. złożył zażalenie do Ministra Skarbu Państwa. Do dnia sporządzenia skargi wniosek skierowany do Wojewody P. nie został rozpatrzony, zaś zażalenie pozostawiono bez rozpoznania. W ocenie skarżącej, żadne z pism kierowanych przez organy do skarżącej nie stanowiło merytorycznego zakończenia postępowania. Niezależnie od "nazwy" pisma złożonego przez wnioskodawcę organ winien rozpoznać sprawę z uwzględnieniem całego materiału zgromadzonego w sprawie. Powyższe oznacza, że w przypadku ustalenia prawa do rekompensaty na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy, z uwagi na jej częściowe zrealizowanie przez poprzednika prawnego, organ winien zbadać istnienie podstaw do potwierdzenia prawa do rekompensaty w trybie wniosku opartego na art. 5 ww. ustawy. Skoro wnioskodawczyni przedłożyła organowi administracji decyzję Starosty S. i wskazała, że żąda wypłaty przysługującej jej rekompensaty, to niezależnie od wskazanej we wniosku podstawy prawnej (art. 7 ust. 3 ustawy), już samo żądanie w nim zawarte wyznaczyło normę prawa materialnego mającą zastosowanie w niniejszej sprawie. Niepodjęcie żadnych czynności tak przez organ pierwszej jak i drugiej instancji wskazuje nie tylko na przewlekłość postępowania zarzucaną w złożonym a nierozpoznanym zażaleniu, ale również na całkowitą bezczynność. W odpowiedzi na skargę Wojewoda P. wniósł o jej odrzucenie lub ewentualne oddalenie. W uzasadnieniu odpowiedzi wskazał, że organ jest związany żądaniem określonym we wniosku i nie może z urzędu dokonać zmiany kwalifikacji treści żądania. Z treści zaś wniosku bezspornie wynika, że skarżąca żąda od organu ujawnienia w rejestrze wybranej formy realizacji prawa do rekompensaty. Organ nie miał możliwości pozytywnego załatwienia wniosku z uwagi na fakt, że art. 7 ust. 3 ustawy dotyczy jedynie osób, które posiadają zaświadczenie lub decyzje potwierdzające prawo do rekompensaty, wydane na podstawie odrębnych przepisów i nie zrealizowały prawa do rekompensaty. Podmioty ubiegające się o realizacje pozostałej części uprawnienia zobowiązane są do uzyskania decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty w trybie przepisów obecnie obowiązującej ustawy. Ponadto podniósł, że z notatek służbowych sporządzonych jeszcze przed złożeniem wniosku wynika, że pracownik urzędu dwukrotnie prawidłowo poinformował stronę, że jeśli jest zainteresowana realizacją pozostałej (niezrealizowanej) części rekompensaty, to powinna wystąpić do Wojewody P. z wnioskiem o potwierdzenie prawa do rekompensaty, a nie z wnioskiem o ujawnienie w ww. rejestrze. E. D. do dnia dzisiejszego nie wystąpiła z wnioskiem o potwierdzenie prawa do rekompensaty. Dalej organ wskazał, że ujawnienie przez wojewodę danych w rejestrze wojewódzkim wybranej formy realizacji prawa do rekompensaty jest czynnością materialnotechniczną i nie ma do niej zastosowania instytucja skargi na bezczynność, przewidziana w art. 37 k.p.a. Odmowa zaś ujawnienia danych w ww. rejestrze powinna nastąpić w formie pisma, informującego stronę o podstawie nieuwzględnienia wniosku, co też zostało uczynione przez Wojewodę P.o w piśmie z dnia [...] lutego 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Zgodnie z treścią art. 1 i art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej poprzez rozpoznawanie skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. Bezczynność organu administracji publicznej w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 cytowanej ustawy ma miejsce, gdy w prawnie ustalonym terminie organ administracji nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, ale - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie kończy go wydaniem w terminie stosownego aktu, lub nie podjął wymaganej czynności. Dla skuteczności skargi nie ma znaczenia, z jakich powodów określony akt nie został podjęty lub czynność nie została dokonana, a w szczególności czy przewlekłe prowadzenie postępowania zostało spowodowane zawinioną lub niezawinioną opieszałością organu w ich podjęciu lub dokonaniu (T. Woś, H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, Warszawa 2005, str. 86). Z kolei przewlekłość w prowadzeniu postępowania wystąpi wówczas, gdy organ nie załatwia sprawy w terminie, nie pozostając jednocześnie w bezczynności, a podejmowane przez niego czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle art. 12 k.p.a., względnie mają charakter czynności pozornych, nieistotnych dla merytorycznego załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie przez organ postępowania administracyjnego zaistnieje wówczas, gdy będzie mu można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut przeprowadzania czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia (por. wyrok NSA z dnia 4 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2814/13). Przez stan ten należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny, ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy. Pojęcie to obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu, w sytuacji gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (por. wyrok NSA z dnia 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12). Z przewlekłością postępowania mamy do czynienia wówczas, gdy postępowanie trwało dłużej niż to konieczne do wyjaśnienia okoliczności faktycznych i prawnych, które są istotne dla rozstrzygnięcia sprawy (postanowienie NSA z dnia 21 grudnia 2010 r., sygn. akt II GPP 5/10 oraz wyrok NSA z dnia 7 listopada 2013 r., sygn. akt II OSK 1852/12). W tym miejscu należy zauważyć, że skarżąca wniesioną skargę zatytułowała jako skargę na bezczynność organu, w dalszej zaś kolejności napisała, że wnosi skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez P. Urząd Wojewódzki i Ministerstwo Skarbu Państwa. W sprawach ze skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w orzecznictwie sądowym wyrażono pogląd, że w zakresie wskazanych w piśmie inicjującym postępowanie przed sądem administracyjnym postaci niedziałania organu, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., sąd administracyjny nie jest związany kwalifikacją wskazaną przez skarżącego. Ostateczną decyzję dotyczącą tego, czy w danej sprawie istnieje stan bezczynności organu, czy stan przewlekłości prowadzonego postępowania podejmuje sąd i daje temu wyraz w wyroku wydanym po zamknięciu rozprawy (por. postanowienie NSA z dnia 26 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1360/12). W postępowaniu, w którym możliwe jest wystąpienie zarówno bezczynności organu, jak i przewlekłości postępowania za kryterium odróżniające obie instytucje należy uznać upływ terminu do załatwienia sprawy (art. 35 § 3, 4 i 5 k.p.a.). Znamiona przewlekłości postępowania mogą być wyczerpane, jeśli jeszcze w ramach terminu podstawowego sprawa mogła być załatwiona w czasie krótszym niż termin maksymalny lub gdy organ w bezzasadny sposób przedłuża termin załatwienia sprawy w trybie art. 36 § 2 k.p.a. Przewlekłość może mieć miejsce także wtedy, gdy bieg terminu został zatrzymany, w szczególności wskutek bezzasadnego zawieszenia postępowania lub jego niepodjęcia. Jeżeli jednak wskutek przekroczenia terminu załatwienia sprawy organ popadnie w zaskarżalną bezczynność, przewlekłość postępowania nie zostanie wyłączona a oba stany nałożą się na siebie (por. Z. Kmieciak, Przewlekłość postępowania administracyjnego, PiP, z. 6, W. Chróścielewski, Zmiany w zakresie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego i prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, które weszły w życie w 2011 r., ZNSA 2011, nr 4). Zarzucenie zatem w jednym piśmie lub brak sprecyzowania, bezczynności organu i przewlekłości prowadzonego przez niego postępowania, nie musi stanowić skumulowania dwóch skarg, o ile kwestionowana jest terminowość i sprawność postępowania w zakończeniu tej samej sprawy administracyjnej. W takiej sytuacji dopuszczalność objęcia jedną skargą obu form opieszałości organu inicjuje jedną sprawę sądowoadministracyjną, w której sąd ma obowiązek rozpoznać i rozstrzygnąć spór o legalność braku wydania aktu lub podjęcia czynności. Pozostaje to w związku z zasadą, że przedmiotem zaskarżenia w konkretnym postępowaniu może być tylko jedna decyzja, postanowienie, inny akt lub podjęta czynność (por. wyrok NSA z dnia 11 października 2013 r., sygn. akt I OSK 1495/13). Kierując się powyższym, Sąd zakwalifikował powyższą skargę jako skargę na bezczynność Wojewody P. Stronie skarżącej chodzi bowiem nie o to, że organ nie rozpatrzył jej wniosku z dnia 16 grudnia 2008 r. zgodnie z jego brzmieniem, bo to uczynił, tylko o to, że winien go potraktować jako wniosek o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty w trybie przepisów obecnie obowiązującej ustawy. W tym miejscu podkreślenia tylko wymaga, że skarga zarówno na bezczynność, jak i na przewlekłe prowadzenie postępowania może być wniesiona po upływie terminu przewidzianego do załatwienia sprawy, po wyczerpaniu środków zaskarżenia – zażalenie na przewlekłość albo wniosek o usunięcie naruszenia prawa w myśl art. 37 k.p.a. Zdaniem Sądu, strona skarżąca wyczerpała tryb poprzedzający wniesienie przedmiotowej skargi do sądu administracyjnego, o którym mowa w art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a., albowiem skierowała w trybie art. 37 § 1 k.p.a. zażalenie z dnia 26 lipca 2013 r. do organu wyższego stopnia (pismem z dnia 28 sierpnia Minister Skarbu Państwa ustosunkował się do złożonego zażalenia). Przystępując do merytorycznego rozpoznania skargi zauważyć należy, że zgodnie z art. 12 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Na organie prowadzącym postępowanie spoczywa obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do załatwienia sprawy (art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Stosownie natomiast do treści art. 35 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Załatwienie zaś sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.). W myśl natomiast art. 36 § 1 k.p.a. o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a. lub w przepisach szczególnych organ administracji publicznej jest obowiązany zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu (art. 36 § 2 k.p.a.). Instytucja skargi o bezczynność oraz o stwierdzenie przewlekłego prowadzenia postępowania ma na celu ochronę strony poprzez doprowadzenie do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Badając zasadność takiej skargi sąd czyni to według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania orzeczenia sądowego. W ocenie Sądu, skarga jest niezasadna. Z akt sprawy bezsprzecznie wynika, że organ w odpowiedzi na wniosek skarżącej z dnia 16 grudnia 2008 r. o ujawnienie w wojewódzkim rejestrze wybranej formy realizacji prawa do rekompensaty, po uprzednim wyjaśnieniu wątpliwości z radcą prawnym urzędu, pismem z dnia 25 lutego 2009 r. poinformował wnioskodawczynię o braku możliwości pozytywnego załatwienia przedmiotowego wniosku. Z uwagi na zrealizowanie przez ojca skarżącej częściowo uprawnienia do rekompensaty na podstawie odrębnych przepisów, brak było podstaw prawnych do ujawnienia danych osoby w przedmiotowym rejestrze. Trafnie organ przyjął, powołując się na art. 7 ust. 3 ustawy, że możliwość ujawnienia danych osób w przedmiotowym rejestrze dotyczy jedynie tych, którzy posiadają zaświadczenie lub decyzje potwierdzające prawo do rekompensaty, wydane na podstawie odrębnych przepisów i nie zrealizowały prawa do rekompensaty. Podmioty ubiegające się o realizację pozostałej części uprawnienia zobowiązane są do uzyskania decyzji potwierdzającej prawo do rekompensaty w trybie przepisów obecnie obowiązującej ustawy (art. 6 ust. 3, art. 7 ust. 1 pkt 4 i art. 8 ust. 1 pkt 2 ustawy). Ten sposób załatwienia wniosku skarżącej należy uznać za prawidłowy. W sytuacji gdy niewątpliwe jest, że pozytywne załatwienie sprawy następuje w drodze czynności materialno - technicznej, to odmowa dokonania tej czynności nie może przybrać formy decyzji, chyba że przepis szczególny tak stanowi wprost lub na zasadzie domniemania. W niniejszej sprawie ta ostatnia sytuacja nie występuje (por. wyroki WSA w Warszawie z dnia 11 września 2008 r., sygn. akt I SA/Wa 760/08 oraz z dnia 01 kwietnia 2014 r., sygn. akt I SA/Wa 1960/1). Sąd w składzie niniejszym w pełni podziela stanowisko NSA wyrażone w wyroku z dnia 21 maja 2013 r., sygn. akt I OSK 1534/12, że ujawnienie w rejestrze, o którym mowa w art. 19 ustawy z 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, ma postać czynności materialno-technicznej, a przepis art. 7 ust. 3 tej ustawy nie przewiduje formy decyzji w przypadku gdy organ odmawia dokonania tej czynności. Zdaniem Sądu, rozpatrując sprawę organ nie pozostawał w bezczynności ani tym bardziej nie prowadził postępowania przewlekle. Samo nierozpoznanie wniosku skarżącej z dnia 16 grudnia 2008 r. w terminie wyznaczonym przez art. 35 k.p.a., nie przesądza jeszcze o bezczynności organu. Z akt sprawy wynika bowiem, że zastępca Dyrektora Wydziału Geodezji pismem z dnia [...] stycznia 2009 r. wystąpił do radcy prawnego urzędu z pytaniem prawnym (k. 106 akt adm.). W dniu 3 lutego 2009 r. ww. udzielił odpowiedzi w żądanym zakresie (k.107-108 akt adm.). W dniu zaś 25 lutego 2009 r. ustalono, że odpowiedź na wniosek skarżącej będzie udzielona w formie pisma, nie zaś decyzji (k. 109 akt adm.). Pismem z dnia 25 lutego 2009 r. rozpatrzono wniosek skarżącej. Podkreślić więc należy, że wprawdzie naruszone zostały terminy z art. 35 § 3 k.p.a. (jeden miesiąc i dwa miesiące), ale naruszenie to było nieznaczne (9 dni). Przyjąć bowiem należy, że sprawa była skomplikowana i organ zasadnie zwracał się do Wydziału Nadzoru i Kontroli o wydanie opinii prawnej w zakresie wskazania prawidłowej formy rozstrzygnięcia sprawy. Zresztą, strona skarżąca stawia organowi zarzut bezczynności nie ze względu na datę pisma organu, tylko z uwagi na formę rozstrzygnięcia i sposób załatwienia sprawy. W sprawie bez znaczenia jest bowiem data pisma organu, skoro zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2005 r. Nr 169, poz. 1418) potwierdzenie prawa do rekompensaty następuje na wniosek osoby ubiegającej się o potwierdzenie tego prawa, złożony nie później niż do dnia 31 grudnia 2008 r. Kwestia zatem daty pisemnej odpowiedzi organu po dniu 31 grudnia 2008 r. nie miała większego znaczenia dla rozstrzygnięcia w sprawie. W świetle zgromadzonego materiału dowodowego nie znajduje również uzasadnienia stanowisko strony skarżącej, że w przypadku ustalenia prawa do rekompensaty na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy, z uwagi na jej częściowe zrealizowanie przez poprzednika prawnego, organ winien zbadać istnienie podstaw do potwierdzenia prawa do rekompensaty w trybie opartym na art. 5 ww. ustawy. Zauważenia bowiem wymaga, że przepisy ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami RP normują dwa rodzaje postępowań prowadzonych przed wojewodą. Pierwsze postępowanie ma charakter jurysdykcyjny i kończy się wydaniem decyzji administracyjnej potwierdzającej prawo do rekompensaty (art. 5 ust. 3 tej ustawy) lub decyzji odmawiającej potwierdzenia prawa do rekompensaty (art. 7 ust. 2 tej ustawy). W tym postępowaniu mają więc zastosowanie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego (art. 1 pkt 1 k.p.a.). Zgodnie z ust. 1 art. 5 ww. ustawy potwierdzenie prawa do rekompensaty następuje na wniosek osoby ubiegającej się o potwierdzenie tego prawa, złożony nie później niż do dnia 31 grudnia 2008 r. Drugie postępowanie ma charakter rejestrowy i jego przedmiotem jest bądź ujawnienie w rejestrze praw osób wynikających z decyzji wydanych na podstawie ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. (art. 19 ust. 1 tej ustawy), bądź ujawnienie w rejestrze wybranej formy realizacji prawa do rekompensaty (art. 13 ust. 1 tej ustawy), przysługującego osobom posiadającym zaświadczenia lub decyzje potwierdzające prawo do rekompensaty, wydane na podstawie przepisów odrębnych (wcześniejszych), jeżeli prawa tego nie zrealizowały (art. 7 ust. 3 w związku z art. 19 ust. 1 tej ustawy). W tym drugim przypadku postępowanie rejestrowe prowadzone przed wojewodą obejmuje czynność ujawnienia wybranej formy realizacji prawa do rekompensaty w rejestrze prowadzonym w formie elektronicznej (art. 19 ust. 1 i 3 tej ustawy) oraz zamieszczenie przez wojewodę na decyzji lub zaświadczeniu wydanych na podstawie odrębnych przepisów adnotacji o wybranej formie realizacji prawa do rekompensaty oraz o wysokości rekompensaty (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 21 kwietnia 2010 r., sygn. akt I SAB/Wa 39/10). Organ nie ma zatem podstaw prawnych do zmiany z urzędu kwalifikacji żądania (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 20 lutego 2007 r., sygn. akt II SA/Bk 542/06). Z wniosku złożonego przez skarżącą na urzędowym formularzu w dniu 16 grudnia 2008 r. (k. 103 akt adm.) bezsprzecznie wynika, że żąda ona ujawnienia w wojewódzkim rejestrze wybranej formy realizacji prawa do rekompensaty, a nie potwierdzenia prawa do rekompensaty. Wojewoda P. pismem z dnia 25 lutego 2009 r. ustosunkował się więc do żądania zawartego we wniosku skarżącej. Trudno zatem przyjąć, wbrew stanowisku strony skarżącej, że organ nie podjął stosownych czynności celem merytorycznego załatwienia sprawy. W sprawie można oczywiście próbować zarzucić organowi, że w oparciu o art. 7, 8 i 9 k.p.a. winien on przed załatwieniem sprawy zwrócić się do wnioskodawczyni z zapytaniem i zarazem informacją o stanie sprawy i obowiązujących przepisach. Zarzut taki byłby oczywiście zasadny, ale w innym stanie faktycznym niż ten, który wystąpił w niniejszej sprawie. W sprawie niniejszej bowiem skarżąca zanim złożyła wniosek z dnia 16 grudnia 2008 r., dwukrotnie kontaktowała się z pracownikiem organu celem uzyskania informacji odnośnie uzyskania realizacji pozostałej części rekompensaty. Pierwsza rozmowa telefoniczna odbyła się już w dniu [...] marca 2007 r. i wtedy inspektor P. Z. poinformował E. B. D. o tym, że w celu realizacji pozostałej części rekompensaty winna ona wystąpić do Wojewody P. ze stosownym wnioskiem o potwierdzenie prawa do rekompensaty w trybie przepisów obecnie obowiązującej ustawy – notatka z k. 97 akt adm. Druga rozmowa telefoniczna odbyła się w dniu [...] grudnia 2008 r. i skarżąca została również precyzyjnie poinformowana o czynnościach, które winna dokonać – notatka z k. 101 akt adm. Podkreślenia przy tym wymaga, że sama skarżąca przyznaje w skardze, że złożenie przez nią wniosku poprzedzone było konsultacją z pracownikiem Urzędu Wojewódzkiego. Zdaniem Sądu, za udowodniony należy zatem przyjąć fakt konsultacji skarżącej z pracownikiem organu i udzielenie przez tegoż pracownika informacji odnośnie czynności potrzebnych do złożenia wniosku o rekompensatę. W tym miejscu zauważenia wymaga, że pozostałe okoliczności związane ze wskazanymi konsultacjami są już sporne. Skarżąca w skardze twierdzi, że przedstawiła pracownikowi stan faktyczny i zapoznała go z decyzją Starosty S. i otrzymała wręcz od tego pracownika stosowny druk, który po wypełnieniu złożyła na jego ręce. Okoliczności tych nie potwierdza zaś organ. Zdaniem Sądu, na wiarę zasługuje wersja głoszona przez organ. Podkreślenia bowiem wymaga, że do wniosku z dnia 16 grudnia 2008 r. o ujawnienie w wojewódzkim rejestrze wybranej formy realizacji prawa do rekompensaty skarżąca dołączyła oświadczenie wnioskodawcy o dotychczasowym stanie realizacji uprawnień, w którym wpisała, że "do dnia dzisiejszego zostało niezrealizowane przeze mnie, przez moje rodzeństwo, przez moich nieżyjących rodziców, nieżyjących dziadków prawo do ...", gdy tymczasem z dołączonej przez nią do wniosku decyzji Starosty S. z dnia [...] lipca 2003 r. wynika wprost, że repatriant J. P.otrzymał gospodarstwo rolne o wartości 34.156,00 zł. Już chociażby ta okoliczność wskazuje na to, że skarżąca sama wybrała formularze i sama je wypełniła. Gdyby bowiem brał w tym udział pracownik organu, to niewątpliwie zwróciłby uwagę na fakt częściowej realizacji rekompensaty. Ponadto, za wersją organu świadczy i to, że skarżąca po otrzymaniu pisma od organu z dnia 25 lutego 2009 r. (w dniu 2 marca 2009 r.) aż do dnia 22 lipca 2013 r. nie podjęła żadnych kroków w kierunku takim, aby jej pismo z dnia 16 grudnia 2008 r. potraktować jako wniosek o realizację prawa do rekompensaty zamiast wniosku o ujawnienie w wojewódzkim rejestrze wybranej formy realizacji prawa do rekompensaty. Takie żądanie pojawiło się po raz pierwszy dopiero w jej piśmie z dnia 22 lipca 2013 r., a w skardze wskazała wręcz, że wnioskiem z dnia 16 grudnia 2008 r. zgłosiła swoje roszczenie o wypłatę ekwiwalentu. Powyższe wskazuje zatem raczej na zgodę skarżącej na argumenty przedstawione przez organ w jego piśmie z dnia 25 lutego 2009 r. niż na ich kontestację. Ani w skardze, ani we wcześniejszej korespondencji z organami w żaden sposób nie tłumaczy skarżąca, dlaczego nie podjęła jakichkolwiek kroków w kierunku realizacji swego prawa, skoro nie zgadzała się ze stanowiskiem organu wyrażonym w jego piśmie. Wszystko to jest o tyle ważne, gdyż ze skargi wynika, że skarżąca pośrednio zarzuca pracownikowi organu wprowadzenie jej w błąd przy udzielanej przez tegoż pracownika konsultacji. Kwestia zaś błędnego pouczenia musiałaby być bardziej wyrazista bezpośrednio po otrzymaniu przez skarżącą pisma od organu niż po upływie kolejnych czterech lat. Zdaniem Sądu, w stanie faktycznym niniejszej sprawy brak jest podstaw do zarzucenia organowi niezgodnego z prawem działania w zakresie informowania skarżącej o przysługujących jej roszczeniach i rozpoznania wniosku niezgodnie z wolą skarżącej. Zbieżność czasowa pomiędzy udzieloną przez pracownika organu skarżącej po raz drugi informacji (2 grudnia 2012 r.) z datą złożenia wniosku (17 grudnia 2012 r.) powoduje, że organ dopełnił spoczywających na nim obowiązkach wynikających ze wskazanych już art. 7, 8 i 9 k.p.a. To skarżąca składając wniosek w przyjętej przez siebie formie, wbrew pouczeniom otrzymanym od pracownika organu, uruchomiła jeden z trybów wynikających z omawianej ustawy, co przesądziło o sposobie załatwienia sprawy. Podkreślenia wymaga, że zwracając się o konsultację prawną do Wydziału Nadzoru Kontroli organ pytał wprost, czy w zaistniałym stanie faktycznym wniosek strony o ujawnienie w rejestrze należy traktować jako wniosek o potwierdzenie prawa do rekompensaty, a co za tym idzie przeprowadzić całą procedurę potwierdzenia prawa do rekompensaty na nowo – k. 106 akt adm. W odpowiedzi uzyskał informację, że w tej kwestii organ winien wyjaśnić, jaka jest wola strony. Zważywszy więc na okoliczności stanu faktycznego sprawy przyjąć należy, że organ tę wolę odczytał prawidłowo. Zdaniem więc Sądu, organ rozpoznał sprawę prawidłowo i wbrew zarzutom skargi, nie pozostaje w bezczynności. Mając zatem powyższe na uwadze, stwierdzić należy, że zarzuty skargi nie znalazły oparcia w przepisach prawa. Sąd nie dostrzegł także innych naruszeń przepisów prawa, które mogłyby mieć wpływ na wynik sprawy. Wobec tego na podstawie art. 151 p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło