I SA/Bd 351/19

WyrokWSA w Bydgoszczy2019-08-13

Skład orzekający: Wójcik, Adamczewska-Wasilewicz, Łent

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezydent Miasta prawidłowo odmówił zwrotu części opłaty za wydanie karty pojazdu, pobranej na podstawie rozporządzenia uznanego później za niezgodne z prawem, pomimo odroczenia terminu utraty jego mocy obowiązującej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że opłata pobrana na podstawie rozporządzenia uznanego za niezgodne z Konstytucją i ustawą, nawet jeśli jego moc obowiązująca została odroczona, była nienależna. Sąd, stosując art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, odmówił zastosowania wadliwego przepisu i nakazał zwrot nadwyżki opłaty. Ponadto, sąd stwierdził, że przepisy ustawy o finansach publicznych dotyczące należności budżetowych nie mają zastosowania do spraw wszczętych przed ich wejściem w życie, a roszczenie o zwrot opłaty pobranej przed tą datą nie podlega przedawnieniu na podstawie przepisów Ordynacji podatkowej.
Stan faktyczny
Skarżąca P. W. wniosła o zwrot części opłaty za wydanie karty pojazdu, argumentując, że pobrana kwota 500 zł była zawyżona i niezgodna z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent Miasta odmówił zwrotu, wskazując, że opłata została pobrana zgodnie z obowiązującym wówczas rozporządzeniem, a jego moc obowiązująca została odroczona. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów k.p.a., niezgodność rozporządzenia z ustawą Prawo o ruchu drogowym i Konstytucją RP, a także naruszenie prawa wspólnotowego.
Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono bezskuteczność zaskarżonej czynności. 2. Uznano uprawnienie P. W. do zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu w kwocie 425,00 złotych. 3. Zasądzono od Prezydenta Miasta na rzecz P. L. S. z o. o. w W. kwotę 697,00 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Tomasz Wójcik Sędziowie: sędzia WSA Halina Adamczewska-Wasilewicz sędzia WSA Mirella Łent (spr.) Protokolant: starszy sekretarz sądowy Stanisława Majkut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 sierpnia 2019 r. sprawy ze skargi P. W. na czynność Prezydenta Miasta z dnia [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu 1. stwierdza bezskuteczność zaskarżonej czynności, 2. uznaje uprawnienie P. W. do zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu o nr rejestracyjnym C. w kwocie [...](czterysta dwadzieścia pięć) złotych, 3. zasądza od Prezydenta Miasta na rzecz P. L. S.. z o. o. w W. kwotę [...](sześćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wnioskiem z dnia [...]. skarżąca wystąpiła do Prezydenta Miasta o zwrot opłaty za wydanie karty pojazdu marki [...] A o nr rej. [...] w wysokości 425,00 zł. Spółka uzasadniając wniosek powołała się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006r., sygn. akt U 6/04, w którym orzeczono, że opłata pobrana z tytułu wydania karty pojazdu przekraczająca kwotę 75,00 zł jest nienależna jako sprzeczna z prawem o ruchu drogowym i Konstytucją. W odpowiedzi z dnia [...]. Prezydent Miasta wskazał, że podstawa prawna do pobrania opłaty w wysokości 500,00 zł za wydanie karty pojazdu wynikała wprost z przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003r. w sprawie wysokości opłat za wydanie karty pojazdu (Dz. U. nr 137, poz. 1310). W powołanym przez skarżącą wyroku Trybunał Konstytucyjny uznał za niezbędne odroczenie terminu utraty mocy obowiązującej zakwestionowanego przepisu do dnia 1 maja 2006r. celem umożliwienia wprowadzenia do tego czasu - bez pozbawienia powiatów odpłatności za ich czynności - nowej regulacji zgodnej z postanowieniami Konstytucji. Odroczenie terminu utraty mocy obowiązującej zakwestionowanych przepisów ma ten skutek, że przepisy te (o ile wcześniej nie zostaną uchylone lub zmienione przez ustawodawcę), mimo że obalone w stosunku do nich zostało domniemanie konstytucyjności, winny być przestrzegane i stosowane przez wszystkich adresatów, w tym przez sądy orzekające. Z dniem 15 kwietnia 2006r. weszło w życie rozporządzenie Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. nr 59, poz. 421), zgodnie z którym opłata ta wynosi obecnie 75,00 zł. W świetle powyższego, organ stwierdził, że przepisy rozporządzenia zobowiązujące do pobrania opłaty w wysokości 500,00 zł przestały obowiązywać dopiero od 15 kwietnia 2006r. co oznacza, iż opłaty pobrane przed tym dniem były opłatami pobranymi na podstawie aktu zgodnego z prawem i tym samym, podmiotom które je uiściły nie przysługuje roszczenie o ich zwrot. Wobec powyższego Prezydent uznał, że działał na podstawie i w granicach powszechnie obowiązującego prawa oraz, że nie nastąpiło naruszenie prawa w tym zakresie. W skardze spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego aktu oraz uznanie obowiązku Prezydenta Miasta dokonania na rzecz skarżącej zwrotu kwoty 425,00 zł stanowiącej część opłaty za wydanie karty pojazdu dla ww. pojazdu ponad kwotę wynikającą z art. 77 ust. 3 w zw. z ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2018r., poz. 1990 ze zm.). Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 6, art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i § 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000r. nr 98, poz. 1071 ze zm.), dalej: "k.p.a."; naruszenie prawa materialnego poprzez zastosowanie w tej sprawie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu w sytuacji jego niezgodności z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej; naruszenie prawa materialnego poprzez niezastosowanie w stanie faktycznym sprawy art. 90 akapit pierwszy Traktatu Wspólnot Europejskich (obecnie art. 110 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej), który sprzeciwia się opłacie związanej z wydaniem pierwszej karty pojazdu sprowadzonego z innego państwa członkowskiego; naruszenie prawa materialnego poprzez niezastosowanie zasady pierwszeństwa prawa wspólnotowego, z której wynika, iż organ krajowy stosujący prawo jest obowiązany pominąć normę krajową w zakresie, w jakim jest ona sprzeczna z normą wspólnotową, a w stanie faktycznym sprawy sprzeczny z art. 90 akapit pierwszy TWE jest § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu. Zdaniem skarżącej, pomimo iż Trybunał Konstytucyjny odroczył do 1 maja 2006r. moc obowiązującą § 1 ust. 1 ww. rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003r., to jednak przepis ten był niekonstytucyjny i sprzeczny z ustawą od samego początku, a sama odmowa zwrotu części opłaty za kartę pojazdu narusza prawo, jako pozbawiona podstawy prawnej. Tak więc organ administracji samorządowej pobierając opłatę za wydanie karty pojazdu w zawyżonej kwocie (przy uwzględnieniu faktu, że jej wysokość przewyższa niemal sześciokrotnie faktyczny koszt jej wytworzenia) powinien był wiedzieć o wadliwości stosowanego przepisu, a w konsekwencji powinien liczyć się z obowiązkiem późniejszego, przynajmniej w części jej zwrotu. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, ewentualnie oddalenie. W zakresie wniosku o odrzucenie skargi Prezydent powołując się na art. 52 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018r., poz. 1302 ze zm.), dalej: "p.p.s.a.", zaznaczył, że skarżąca nie wezwała organu do usunięcia naruszenia prawa. W ocenie organu, powyższe wezwanie powinno nastąpić po otrzymaniu odpowiedzi z dnia [...]., bowiem wtedy skarżąca dowiedziała się o podjęciu powyższej czynności. W konsekwencji, w niniejszej sprawie nie została zachowana wymagana prawem procedura wniesienia skargi do sądu administracyjnego. Niezależnie od powyższego, jeśli uznać, iż pismo z dnia [...]. stanowiło wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, to bieg trzydziestodniowego terminu na wniesienie skargi rozpoczął się wraz z doręczeniem spółce rozstrzygnięcia w sprawie tj. dnia [...]. Wobec powyższego skarga sporządzona dnia [...]. została złożona z przekroczeniem terminu jej wniesienia. W zakresie wniosku o oddalenie skargi Prezydent podtrzymał dotychczasową argumentację stwierdzając, że stronie nie przysługuje roszczenie o zwrot opłaty za wydanie karty pojazdu. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 3 § 2 pkt 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018r. poz. 1302 – t.j.), dalej jako "p.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na inne niż określone w pkt 1-3 akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa, z wyłączeniem aktów lub czynności podjętych w ramach postępowania administracyjnego określonego w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 oraz z 2018 r. poz. 149 i 650), postępowań określonych w działach IV, V i VI ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2018 r. poz. 800, z późn. zm.), postępowań, o których mowa w dziale V w rozdziale 1 ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (Dz. U. z 2018 r. poz. 508, 650, 723, 1000 i 1039), oraz postępowań, do których mają zastosowanie przepisy powołanych ustaw. Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Przedmiot kontroli Sądu w niniejszej sprawie stanowiła czynność Prezydenta Miasta stanowiąca odmowę zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu marki [...] A o nr rej. [...] w wysokości 425,00 zł. Opłata uiszczona przez skarżącą za wydanie kart pojazdów, poniesiona została co do karty w wysokości 500 zł, tj. w kwocie przewidzianej w przepisie § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310), uznanym następnie za niekonstytucyjny wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r., sygn. akt U 6/04 (Dz.U. z 2006 r., Nr 15, poz. 119). Przed wskazaniem przyczyn uwzględnienia skargi zauważyć trzeba, iż sprawa niniejsza mogła być rozpoznawana w postępowaniu sądowoadministracyjnym, albowiem o charakterze opłaty za kartę pojazdu i dopuszczalności zaskarżania do sądu administracyjnego aktów wydanych w związku z odmową jej zwrotu, jak również o formie procesowej takiego rozstrzygnięcia wypowiedział się Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 3/07. NSA wyraził wówczas stanowisko, w myśl którego skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny zaznaczył, że wydanie karty pojazdu, tak jak wydanie dowodu rejestracyjnego, jest nierozerwalnie związane z wydaniem decyzji administracyjnej o zarejestrowaniu pojazdu i nie stanowi odrębnej sprawy. Z tego względu, także obowiązek uiszczenia opłaty za wydanie karty pojazdu powstaje w toku indywidualnej sprawy administracyjnej o rejestrację pojazdu i o jego istnieniu rozstrzyga organ w toku jej załatwiania. Ma on charakter obowiązku administracyjnego, który wynika z przepisów prawa, a organ jest uprawniony do orzekania w przedmiocie tego obowiązku, przy czym nie ma podstawy do rozstrzygania o tym w drodze decyzji administracyjnej, gdyż ustawa z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym w ogóle nie reguluje spraw dotyczących zwrotu uiszczonych opłat, a z k.p.a. nie można wyprowadzić zasady, że każde żądanie skierowane do organu wymaga rozstrzygnięcia w drodze decyzji administracyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny podniósł przy tym, że do uiszczenia opłaty w toku zarejestrowania pojazdu nie mają zastosowania przepisy ustaw podatkowych, a w szczególności ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej, ani ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa. Opłata ta, co do jej istoty nie ma charakteru podatkowego, gdyż jej celem jest zrekompensowanie poniesionych przez organ kosztów wytworzenia i wydania karty pojazdu, a w razie jej nieuiszczenia, sankcją jest zwrot podania (wniosku) o zarejestrowanie pojazdu w trybie art. 261 § 2 k.p.a., a nie egzekwowanie opłaty. Odnosząc się do żądania zwrotu opłaty za kartę pojazdu, organ ustosunkowuje się do obowiązku wynikającego z przepisu prawa, a więc podejmuje akt lub czynność, które nie są decyzją lub postanowieniem, które strona może poddać kontroli sądu administracyjnego. Z powyższego wynika zatem, że rozpoznawana skarga dotyczy czynności podlegającej kontroli sądu administracyjnego. Tym samym, uznając wniesioną skargę za dopuszczalną z punktu widzenia właściwości rzeczowej sądu administracyjnego, w dalszej kolejności należało zbadać, czy skarga ta została złożona z zachowaniem trybu przewidzianego w treści art. 52 § 2 p.p.s.a., dając tym samym podstawę do jej merytorycznego rozpoznania. W myśl cyt. przepisu, jeżeli ustawa nie przewiduje środków zaskarżenia w sprawie będącej przedmiotem skargi, skargę na akty lub czynności, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4, wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności. Sąd, po wniesieniu skargi, może uznać, że uchybienie tego terminu nastąpiło bez winy skarżącego i rozpoznać skargę. Dokonując analizy załączonych do sprawy akt administracyjnych Sąd stwierdził, iż powyższy wymóg został przez skarżącą spełniony. Należy przy tym zaznaczyć, że nie ma racji organ powołując się w odpowiedzi na skargę, w tym względzie na nieobowiązującą już treść art. 52 p.p.s.a. Przechodząc do merytorycznej oceny rozpoznawanej sprawy wskazać należy na stan prawny znajdujący w niej zastosowanie. I tak, stanowią go przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym oraz wydane na jej podstawie rozporządzenie. Obowiązek uiszczenia ww. opłaty wprost określony został w treści art. 77 ust. 1 ustawy, zgodnie z którym producent lub importer nowych pojazdów jest obowiązany wydać kartę pojazdu dla każdego pojazdu samochodowego wprowadzonego do obrotu handlowego na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Stosownie do treści ust. 3 powołanego przepisu, kartę pojazdu dla pojazdu samochodowego, innego niż określony w ust. 1, wydaje za opłatą i po uiszczeniu opłaty ewidencyjnej, właściwy w sprawach rejestracji starosta, przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast ust. 4 pkt 2 ww. przepisu stanowi delegację dla ministra właściwego do spraw transportu do określenia, w drodze rozporządzenia, wysokości opłat za kartę pojazdu zastrzegając, że w rozporządzeniu należy uwzględnić znaczenie tych dokumentów dla rejestracji pojazdu oraz wysokość kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów (ust. 5). Wykonując powyższą delegację Minister Infrastruktury wydał rozporządzenie z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 137, poz. 1310). Przepis § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu stanowił, iż za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej organ rejestrujący pobiera opłatę w wysokości 500 zł. Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność wskazanego unormowania z przepisem art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym z uwagi na wykroczenie poza zakres upoważnienia zawartego w tych przepisach i w konsekwencji zawyżenie wysokości opłaty za wydanie karty pojazdu. Kwestionowany przepis rozporządzenia niezgodnie ze wskazaniami zawartymi w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy, dotyczącymi nakazu uwzględnienia rzeczywistego znaczenia karty pojazdu dla rejestracji pojazdu oraz kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów, ustalił opłatę uwzględniającą dodatkowe koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca nie przewidział. Dlatego też Trybunał uznał, że przepis ten jest niezgodny z art. 92 ust. 1 Konstytucji RP, który nakazuje wydawanie rozporządzeń w celu wykonania ustawy i wyklucza przejmowanie przez organ wydający rozporządzenia uprawnień ustawodawcy. Podwyższenie opłaty za wydanie karty pojazdu do wysokości 500 zł, nie pozostaje w związku z kosztami świadczonej usługi i dlatego Trybunał uznał to za sprzeczne także z art. 217 Konstytucji. Zatem, Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 17 stycznia 2006 r. orzekł, iż § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. jest niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP, ponieważ określona w tym przepisie wysokość opłaty za wydanie karty pojazdu w kwocie 500 zł nie uwzględnia wytycznych ustawowych do określenia wysokości tej opłaty i jest zbyt wysoka. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż zakwestionowany przepis rozporządzenia traci moc obowiązującą z dniem 1 maja 2006 r. Dostrzegając powyższe, Sąd uznał, iż wymienione rozporządzenie z 2003r. narusza przepisy ustawy i Konstytucji RP, nie może stanowić podstawy do nałożenia obowiązku świadczenia w wysokości 500 zł. Opłaty w takiej wysokości, wynikające z niekonstytucyjnych rozporządzenia z 2003 r. przekraczające rzeczywiste koszty wytworzenia i dystrybucji kart, zostały zatem pobrane bez podstawy prawnej. Skoro przedmiotowa opłata pobrana została na podstawie przepisu, co do którego Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność zarówno z ustawą jak i z Konstytucją RP, to mimo że utrata mocy obowiązującej tego przepisu została odroczona do dnia 1 maja 2006 r.- uzasadnione jest stanowisko, iż przepis ten był niekonstytucyjny i sprzeczny z ustawą od samego początku jego obowiązywania. Zatem, w oparciu o art.178 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom, Sąd orzekając w niniejszej sprawie odmówił zastosowania § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. co do zawyżonej kwoty. Tym samym Sąd uznał, iż nadmierne opłaty pobrane w oparciu o ww. przepisy rozporządzenia stanowią w istocie opłaty nienależne. Na podmiocie, który pobrał opłatę w wysokości zawyżonej ciąży więc obowiązek zwrotu zawyżonej części opłaty. Za zasadne w konsekwencji Sąd uznał zarzuty skargi w tym zakresie. Przepis art. 8 ust. 1 Konstytucji RP stanowi, że jest ona najważniejszym źródłem prawa w Rzeczypospolitej Polskiej i nakazuje stosowanie jej bezpośrednio (ust. 2). Oznacza to, że organy administracji publicznej, związane ustawą i Konstytucją mają obowiązek odmówić stosowania przepisów naruszających ustawę zasadniczą, co nie jest równoznaczne z naruszeniem przepisu art. 77 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Sąd wyjaśnia w tym miejscu, iż ocena konstytucyjności i legalności przepisu rangi podustawowej może być dokonana przez sąd rozpatrujący sprawę indywidualną, w której przepis ten może być stosowany. Na mocy art. 178 ust. 1 Konstytucji RP sąd może bowiem w toku rozpoznawania konkretnej sprawy oceniać, czy przepisy rozporządzenia są zgodne z przepisami ustawy. W sytuacji zaś gdy stwierdzi niekonstytucyjność takiego aktu prawnego (tj. aktu niższej rangi niż ustawa), może odmówić z tego powodu jego stosowania. Może odmówić jego stosowania również w okresie odroczenia utraty mocy obowiązującej tego przepisu, orzeczonej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego. Nie pozostaje to bowiem w kolizji z rolą Trybunału Konstytucyjnego, który z mocy art. 188 Konstytucji RP jest powołany do orzekania w sprawach zgodności przepisów prawa wydanych przez centralne organy państwowe z Konstytucją, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi i ustawami. Orzeczenie Trybunału stwierdzające taką niezgodność wywołuje ten skutek, że zakwestionowane przepisy tracą moc obowiązującą, podczas gdy stwierdzenie takiej niezgodności przez sąd jest podstawą do odmowy zastosowania zakwestionowanego przepisu w toku rozpoznawania określonej sprawy, pomimo że formalnie przepis ten pozostaje nadal w systemie prawnym. Trzeba tu odróżnić obowiązywanie przepisu rozumiane jako pozostawanie danego przepisu w systemie prawnym od stosowania bądź odmowy stosowania tego przepisu przez sąd w konkretnej sprawie. Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego przedstawione w uzasadnieniu wyroku zapadłego w składzie siedmiu sędziów z dnia 16 stycznia 2006 r. sygn. akt I OPS 4/05, oraz w wyroku z dnia 25 sierpnia 2009 r. sygn. akt I OSK 1270/08 w sprawie o analogicznym stanie faktycznym jak sprawa niniejsza. W tym ostatnim wyroku NSA wskazał, iż "(...) dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma istotnego znaczenia fakt, że Trybunał Konstytucyjny orzekając o niezgodności z ustawą rozporządzenia wykonawczego Ministra Infrastruktury, korzystając z uprawnienia wynikającego z tego przepisu określił inny, późniejszy niż określony w art. 190 ust. 3 Konstytucji RP, termin utraty mocy obowiązującej kontrolowanego pod względem konstytucyjności przepisu. Skoro bowiem w sprawie niniejszej została wniesiona skarga do sądu administracyjnego, sąd ten miał prawo stosownie do art. 178 Konstytucji RP, będąc związany tylko Konstytucją i ustawą, dokonać samodzielnej oceny zgodności z Konstytucją i ustawą mającego w sprawie zastosowanie przepisu zamieszczonego w akcie wykonawczym - podustawowym i orzec odmawiając zastosowania przepisu ocenionego przez ten sąd jako niekonstytucyjny. Uprawnienia tego, jako płynącego wprost z Konstytucji RP, nie jest pozbawiony sąd w wyniku wydania przez Trybunał Konstytucyjny wyroku wprawdzie stwierdzającego niekonstytucyjność przepisu, lecz określającego odroczony termin utraty mocy obowiązującej danego aktu normatywnego /określonego przepisu/. Przyjęcie w Konstytucji RP uprawnienia Trybunału Konstytucyjnego do określenia innego, niż wynikający wprost z Konstytucji terminu utraty mocy prawnej przepisu ma niewątpliwie inne znaczenie, niż prawo sądu do odmówienia zastosowania przepisu wykonawczego i orzeczenia w oparciu o Konstytucję i ustawę /art. 178 ust. 1 Konstytucji RP/", (por. także wyrok NSA z dnia 12 lutego 2013 r., sygn. akt I OSK 818/12, Lex nr 1211431 – vidč: wyrok WSA w Gdańsku z dnia 14.05.2015 r. III SA/Gd 61/15). Jednocześnie dostrzec trzeba, iż sprawa niniejsza dotyczy opłaty uiszczonej przed wejściem w życie ustawy o finansach publicznych, co nastąpiło z dniem 1 stycznia 2010 r. Nie budzi przy tym wątpliwości, iż opłata za wydanie karty pojazdu stanowi obecnie, zgodnie z art. 60 pkt 7 tej ustawy, niepodatkową należność budżetową o charakterze publicznoprawnym, do której na mocy art. 67, znajdują zastosowanie przepisy działu III Ordynacji podatkowej. Niemniej, w ocenie Sądu, obowiązujące od dnia 1 stycznia 2010 r. przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2009r. o finansach publicznych, na które powołał się organ, a dotyczące trybu rozstrzygania w zakresie niepodatkowych należności budżetowych, nie mogą mieć zastosowania do czynności dokonanych na gruncie poprzednio obowiązującego stanu prawnego, w tym do czynności zwrotu opłaty pobranej przed wejściem w życie przepisów tej ustawy. W art. 115 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych (Dz. U. z 2009 r. Nr 157, poz. 1241 ze zm.) zawarto normę intertemporalną, wedle której do spraw dotyczących niepodatkowych należności budżetowych, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Norma ta z całą pewnością nie odnosi się do stanu faktycznego zaistniałego w rozpoznawanej sprawie, gdyż dotyczy wyłącznie spraw "w toku", a nie spraw już zakończonych, dla których ustawodawca nie przewidywał decyzyjnego trybu załatwienia. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym zasadnie i zgodnie wskazuje się w omawianej kwestii, iż brak jednoznacznego stanowiska ustawodawcy co do tego, jakie należy stosować przepisy do zdarzeń mających miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, nie oznacza istnienia "luki normatywnej", gdyż powinna ona zostać wypełniona w drodze wykładni przez organy stosujące prawo, jednak regułą w tym zakresie nie może być automatyczne stosowanie przepisów nowej ustawy do stanów prawnych (zdarzeń) mających miejsce i zakończonych przed datą wejścia w życie nowej ustawy. Kwestia przyznania pierwszeństwa zasadzie dalszego działania przepisów dotychczasowych, czy też zasadzie bezpośredniego działania ustawy nowej, musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy i charakteru przepisów podlegających zmianie; należy brać także pod uwagę skutki, jakie może wywołać przyjęcie jednej lub drugiej zasady (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 10 dnia kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06). W tym zakresie należy kierować się poszanowaniem podstawowej zasady prawa międzyczasowego, wynikającej z art. 2 Konstytucji RP, nie działania prawa wstecz (lex retro non agit), sprowadzającej się w istocie do zakazu stosowania nowo ustanowionych uregulowań do zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie tych norm, z którymi to zdarzeniami prawo nie wiązało dotąd skutków prawnych przewidzianych nowymi unormowaniami. Sytuacja, w której prawo działa wstecz, jest też niezgodna z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą demokratycznego państwa prawnego. Tak też przyjął NSA w wyroku z dnia 13 lutego 2014 r. sygn. akt I OSK 2163/12 i z dnia 8.11.2017, OSK 18/16, zauważając, że gdyby do zwrotu należności pobranej pod rządami poprzednio obowiązujących przepisów z zakresu prawa administracyjnego, które nie przewidywały przedawnienia roszczeń w tym zakresie, stosować wprost przepisy nowej ustawy o finansach publicznych, wówczas postępowanie zostałoby poddane reżimowi określonemu w art. 61 i nast. ustawy o finansach publicznych, przewidującemu decyzyjny tryb rozstrzygania spraw. Oznaczałoby to również, że z mocy art. 67 in fine tej ustawy, odpowiednie zastosowanie miałyby przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa i - co istotne - skutkowałoby to koniecznością zastosowania terminów przedawnienia wynikających z tej ustawy. Taka jednak wykładnia wymienionych przepisów byłaby sprzeczna z treścią przepisów obowiązujących w dacie pobrania opłaty, które -jak wskazano już wyżej - nie obwarowywały czynności zwrotu opłaty jakimkolwiek terminem przedawnienia, a to prowadziłoby do pogorszenia sytuacji prawnej skarżącego". Należy przy tym podkreślić, iż w uchwale z dnia 6 czerwca 2012r. Sąd Najwyższy stanowczo stwierdził, iż od dnia 1 stycznia 2010 r. opłata za wydanie karty pojazdu, o której mowa w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym, stanowi w rozumieniu art. 60 pkt 7 ustawy o finansach publicznych środki publiczne będące nieopodatkowanymi należnościami budżetowymi o charakterze publicznoprawnym. "Nie ma to zastosowania do opłat nienależnie pobranych przed tym dniem i podlegających zwrotowi. Nie będą to nadpłaty w myśl przepisów Ordynacji podatkowej (art. 72), gdyż takimi stały się dopiero po dniu 1 stycznia 2010 r., lecz świadczenia pieniężne pobrane bez podstawy prawnej, która została zakwestionowana przez powołane orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego" (por. uzasadnienie uchwały SN z dnia 6 czerwca 2012r., sygn. akt III CZP 24/12, publ. OSNC 2013/1/5). Brak jest podstaw w stanie faktycznym i prawnym niniejszej sprawy do zastosowania instytucji przedawnienia uregulowanej w art. 79 § 2 Ordynacji podatkowej (por. także wyroki NSA: z dnia 19 grudnia 2012 r. sygn. akt I OSK 2091/12 i z dnia 21 marca 2012r. sygn. akt I OSK 1282/12). W ocenie Sądu, sprawy zwrotu kwoty nadpłaconej przed dniem 1 stycznia 2010 r. z tytułu opłaty za kartę pojazdu, powinny być rozstrzygane przy zastosowaniu przepisów dotychczasowych. Obowiązujące od dnia 1 stycznia 2010 r. przepisy ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, a wymuszające przez odesłanie do przepisów k.p.a. oraz Ordynacji podatkowej decyzyjną formę rozstrzygania w zakresie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu jako niepodatkowej należności budżetowej, nie mogą mieć zastosowania do czynności dokonanych na gruncie poprzednio obowiązującego stanu prawnego, w tym także do czynności zwrotu opłaty pobranej przed wejściem w życie przepisów tej ustawy. Konsekwencją przyjętego powyżej stanowiska jest więc konieczność zachowania dotychczasowego trybu rozstrzygania przez organ w przedmiocie zwrotu nadpłaty za kartę pojazdu w formie aktu lub czynności, na które następnie przysługuje skarga do sądu administracyjnego. To też oznacza, iż tego rodzaju nadpłata nie jest nadpłatą w rozumieniu przepisów Ordynacji podatkowej i nie znajduje do nie zastosowania przepis, zgodnie z którym prawo do złożenia wniosku o stwierdzenie nadpłaty wygasa po upływie terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego wydane zostało zgodne z delegacją ustawową rozporządzenie Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. Nr 59, poz. 421), w którym wysokość opłaty za wydanie karty pojazdu określono na 75 zł. Należy wskazać, że nie jest rzeczą sądu administracyjnego rozważanie, czy doszło do przedawnienia roszczeń strony skarżącej na podstawie przepisów prawa cywilnego. Jak wynika z rozważań wcześniejszych przepisy prawa administracyjnego nie określają terminu przedawnienia tego rodzaju roszczeń. Jak wskazano w powołanej uchwale składu siedmiu sędziów NSA z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 3/07 stwierdzenie w postępowaniu sądowoadministracyjnym, że w oznaczonym zakresie powstaje obowiązek administracyjny nie wyłącza dochodzenia przez stronę roszczenia o zapłatę w zakresie tego obowiązku, jeżeli organ nie zwróci świadczenia. Rozstrzygnięcie sądu administracyjnego o istnieniu lub nieistnieniu obowiązku może mieć zasadnicze znaczenie w toku rozpoznawania sprawy o zapłatę prowadzonej przed sądem powszechnym, gdzie ewentualnie mogłaby mieć zastosowanie uchwała Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2011 r., III CZP 67/11, na jaką powołuje się organ. Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 146 § 1 i 2 p.p.s.a.,Sąd orzekł jak w punkcie I i II wyroku. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 p.p.s.a. oraz stosownie do § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie w wysokości stawki minimalnej [...] zł określonej dla innej sprawy niż tej, której przedmiotem zaskarżenia jest należność pieniężna oraz zgodnie z § 2 pkt 2 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia [...]. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, pobranego wpisu stałego w wysokości [...] zł oraz opłaty skarbowej w wysokości [...] zł uiszczonej od odpisu pełnomocnictwa. W związku z wątpliwościami strony należy wyjaśnić, że odmawiając prawa do żądanego zwrotu kwoty [...]zł, organ nie objął wysokości należności pieniężnej. Przedmiotem czynności była odmowa prawa do zwrotu a nie wysokość zwrotu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło