I SA/Bd 491/10
PostanowienieWSA w Bydgoszczy2010-07-23
Skład orzekający: Sarah Sobecka-Kucharczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba fizyczna, która dysponuje miesięcznym dochodem w wysokości co najmniej 3.500 zł, nawet przy posiadaniu zobowiązań cywilnoprawnych (np. kredyt na budowę domu), może zostać zwolniona od kosztów sądowych w postępowaniu administracyjnym?Ratio decidendi
Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, ponieważ strona skarżąca nie wykazała, że znajduje się w sytuacji uniemożliwiającej poniesienie kosztów postępowania. Dysponowany dochód w wysokości co najmniej 3.500 zł, nawet przy dwuosobowym gospodarstwie domowym i racjonalnym gospodarowaniu, daje możliwość uiszczenia opłaty sądowej w wysokości 100 zł. Prywatne zobowiązania, takie jak spłata kredytu na dom, nie mogą być traktowane jako wydatki konieczne uzasadniające zwolnienie od kosztów sądowych, gdyż nie wpływają na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych.Stan faktyczny
Strona L.O., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Wnioskodawczyni podała, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z małoletnim synem, jej miesięczne wynagrodzenie wynosi co najmniej 3.500 zł (nie wliczając premii), a wśród wydatków wskazała kredyt na budowę domu oraz koszty zakupu leków.Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
I SA/Bd 491/10 POSTANOWIENIE Dnia 23 lipca 2010 r. Referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy Sarah Sobecka-Kucharczyk po rozpoznaniu w dniu 23 lipca 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku L.O. o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w B. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania postanawia odmówić przyznania prawa pomocy
I SA/Bd 491/10
UZASADNIENIE
Reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika L.O. wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych. W urzędowym formularzu PPF podała, że pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym wraz z małoletnim synem. Miesięczne wynagrodzenie skarżącej, nie wliczając premii, wynosi 3.500 zł. Wnioskująca jako majątek wskazała dom. Wśród wydatków wyszczególniła kredyt zaciągnięty na jego budowę oraz koszt zakupu leków, które nie podlegają refundacji przez NFZ.
W sprawie zważono, co następuje:
Postępowanie przed sądem administracyjnym toczy się według przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej p.p.s.a.
W orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest już pogląd, że to strona ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy na podstawie art.246 p.p.s.a. obowiązana jest wykazać swoją trudną sytuację materialną ( por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 sierpnia 2008 r. sygn. akt II FZ 345/08). Dokonując zaś oceny zasadności wniosku referendarz musi rozważyć z jednej strony interes państwa w pobieraniu opłat za rozstrzyganie sprawy, a z drugiej interes strony w dochodzeniu swych praw przed sądem i zachować odpowiednią proporcję między nimi. Na konieczność zachowania proporcji miedzy interesem państwa a prawem strony do rozpoznania jej sprawy przez sąd zwracał uwagę Europejski Trybunał praw Człowieka np. w wyroku z dnia 19 grudnia 1997 r. w sprawie Brualla Gomez de la Torre przeciwko Hiszpanii ( por. postanowienie NSA jak wyżej).
Stosownie do regulacji art. 245 ustawy p.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Jak wynika z wniosku, strona ubiega się o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, które to obejmuje zwolnienie od opłat sądowych w całości lub w części. Zgodnie przepisem art.246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym następuje wtedy, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Przesłanką zwolnienia od kosztów sądowych nie jest brak jakichkolwiek wolnych środków finansowych (oszczędności) na ich opłacenie, ale niemożność ich wygospodarowania z uzyskanych przychodów z uwagi na to, że całość zużywana jest na niezbędne utrzymanie strony postępowania i jej rodziny, z których nie można zrezygnować lub czasowo ograniczyć, bowiem są one nieodzowne. Świadczy o tym określenie " konieczne" użyte przez ustawodawcę w odniesieniu do słowa "utrzymanie".
Zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 214 § 1 p.p.s.a do uiszczenia kosztów sądowych obowiązany jest ten, kto wniósł do Sądu pismo podlegające opłacie. Nie ma wątpliwości, że zgodnie z § 2 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 221, poz. 2193 ze zm.) wpis od skargi na postanowienie wynosi 100 zł. Podkreślenia wymaga, że stanowi on jedyną wymaganą na obecnym etapie postępowania opłatę.
Warto w tym miejscu przypomnieć, że prawo pomocy, przewidziane w przepisach dotyczących kosztów sądowych, wywodzi swą genezę z tzw. prawa ubogich, określanego też prawem ubóstwa lub nawet prawem wspierania ubogich. Jak trafnie podkreślił Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 18 grudnia 2008 r. sygn. akt nr I FZ 497/08, prawo pomocy, którego istota polega na zwolnieniu strony postępowania sądowego z ponoszenia kosztów sądowych, nie sprowadza się do likwidacji tych ciężarów w ogóle, bo jest to niemożliwe, lecz jedynie do przeniesienia ich na ogół podatników, a ściślej na budżet państwa, składający się z podatków i innego rodzaju wpływów. Koszty procesu przerzucane są zatem na innych i z tego też względu instytucja prawa pomocy winna być traktowana jako wyjątek od ogólnej zasady ustanowionej w art.199 p.p.s.a., zgodnie z którą, strony ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie i być przyznawana tym osobom, które jej rzeczywiście potrzebują. W utrwalonym orzecznictwie sądowym wskazuje się, że prawo pomocy przyznawane jest podmiotom, które pomimo starań i przy największym możliwym wysiłku nie mogą ponieść kosztów postępowania, ponieważ ich dochód jest wybitnie niski lub też nie osiągają żadnego dochodu. Mając więc na uwadze takie spostrzeżenia stwierdzić należy, że udzielenie prawa pomocy powinno sprowadzać się do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście obiektywnie niemożliwe.
Odnosząc zatem powyższe rozważania do zaprezentowanej przez skarżącą sytuacji materialnej i rodzinnej stwierdzić należy, że L.O. nie udowodniła, iż znajduje się w sytuacji uniemożliwiającej poniesienie kosztów niniejszego postępowania sądowego. Za taką oceną kondycji finansowej strony przemawia przede wszystkim niekwestionowana okoliczność, że dysponuje miesięcznym dochodem w wysokości co najmniej 3.500 zł, bowiem ulega on podwyższeniu dodatkowo o premię. Nie budzi żadnych wątpliwości, że dochód w takiej wysokości, nawet dwuosobowego gospodarstwa domowego, przy racjonalnym gospodarowaniu daje możliwość uiszczenia opłaty ( wpisu od skargi) w wysokości 100 zł.
Zwolnienia od kosztów sądowych nie może uzasadniać konieczność uregulowania zaciągniętych przez stronę pożyczek.Tym bardziej, że zainteresowana nie wykazała, aby zachodziło jakiekolwiek niebezpieczeństwo nieuregulowania tego zobowiązania. Jak podkreślone zostało w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 czerwca 2010 r. sygn. akt I OZ 428/10 " nie ma bowiem żadnych podstaw do przyjęcia, że jakiekolwiek prywatne zobowiązania mają pierwszeństwo przed zobowiązaniami publicznoprawnymi". W ocenie referendarza tego rodzaju zobowiązania cywilnoprawne strony nie mogą być powodem pokrycia z budżetu Skarbu Państwa kosztów zainicjowanego przez nią postępowania, gdyż w przeciwnym razie dochodziłoby do sytuacji, w której ciężar zaspokajania potrzeb niezasługujących na miano niezbędnych dla utrzymania danej osoby, zostałby przerzucony na współobywateli.
Reasumując, z zestawienia wysokości środków pieniężnych, którymi dysponuje strona i obowiązku uczestniczenia w kosztach sądowych polegających na opłaceniu wpisu w niewygórowanej wysokości wynika, że oczekiwania wnioskującej kłócą się z ratio legis instytucji prawa pomocy. W kontekście zasadności zwolnienia od kosztów sądowych zwrócić bowiem należy uwagę na dwa aspekty. Po pierwsze, że przyznanie bądź odmowa przyznania prawa pomocy winna zawsze wynikać z wzajemnej oceny dwóch elementów: kosztów, jakie musi ponieść strona na poczet prowadzonego postępowania oraz jej aktualnej kondycji finansowej. Po drugie, że przez " uszczerbek konieczny dla utrzymania siebie i rodziny", o którym mowa w art.246 p.p.s.a., należy rozumieć taką sytuację, kiedy ponoszenie kosztów postępowania nie pozwoli stronie zaspokoić podstawowych potrzeb życia codziennego. Jednakże ocena tych podstawowych potrzeb nie należy do wnioskodawcy, lecz referendarza, kierującego się wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego. Z tych względu nie można było zakwalifikować do kategorii koniecznych wydatków spłaty pożyczki zaciągniętej na kupno domu. Tym bardziej, że wysokość raty zapewne przewyższa znacznie wymagane aktualnie w niniejszym postępowaniu koszty sądowe, a więc 100 zł.
W tym stanie rzeczy, na podstawie powyżej wskazanych przepisów, w związku z art.258 § 2 pkt 7 p.p.s.a., postanowiono, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło