II SA/Bd 1267/17

WyrokWSA w Bydgoszczy2018-06-05

Skład orzekający: Jarosław Wichrowski, Jerzy Bortkiewicz, Joanna Janiszewska – Ziołek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenie przepisów dotyczących rejestrowania czasu pracy kierowcy przez tachograf, jeśli naruszenie to wynikało z samodzielnej decyzji kierowcy, a przedsiębiorca zapewnił szkolenia i prawidłową organizację pracy?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów, których dopuszczają się jego kierowcy, nawet jeśli naruszenie było niezawinione przez przedsiębiorcę. Zwolnienie z odpowiedzialności na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym wymaga wykazania, że naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których przedsiębiorca nie mógł przewidzieć, a nie wynikało z niewłaściwej organizacji pracy lub braku nadzoru nad kierowcą, zwłaszcza zatrudnionym na okres próbny. Samo przeprowadzenie szkoleń nie jest wystarczające do wykazania należytej staranności.
Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na spółkę karę pieniężną za nierejestrowanie przez kierowcę wskazań tachografu. Spółka odwołała się, argumentując, że naruszenie było samodzielną decyzją kierowcy, a spółka zapewniła szkolenia i prawidłową organizację pracy. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Spółka zaskarżyła decyzję do WSA, powielając zarzuty odwołania i domagając się uchylenia decyzji. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jarosław Wichrowski Sędziowie sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.) sędzia WSA Joanna Janiszewska – Ziołek Protokolant starszy asystent sędziego Krzysztof Cisewski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi J. Ł. na decyzję Inspektor Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę. Decyzją z dnia [...] czerwca 2017 r., nr [...], podjętą na podstawie art. 92a ust.1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 1907 ze zm., zwanej dalej: "u.t.d.") oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli nr [...] z dnia [...] marca 2017 r. [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na [...] (skarżącą spółkę) karę pieniężną w wysokości 5000 zł za naruszenie określone pod Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do ww. ustawy polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W uzasadnieniu decyzji organ przytoczył stan faktyczny sprawy - wskazał, że w dniu [...] marca 2017 r. przeprowadzono na drodze krajowej nr [...] kontrolę samochodu ciężarowego należącego do skarżącej spółki, w wyniku której stwierdzono jazdę bez zalogowanej karty kierowcy w dniu [...] marca 2017 r. od godz. 0:27 do godz. 6:03 – kierowca we wskazanym okresie prowadził pojazd bez włożonej karty kierowcy w tachografie cyfrowym zainstalowanym w tym pojeździe. Po przytoczeniu treści art. 34 ust. 1, art. 32 ust. 3, art. 32 ust. 1 oraz art. 47 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. organ stwierdził, że w sprawie nie zachodzą przesłanki wyłączające możliwość wszczęcia postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o których mowa w art. 92b i 92 c u.t.d., oraz że okoliczności sprawy uzasadniają nałożenie na przedsiębiorcę (skarżącą spółkę) kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a u.t.d., w wysokości ustalonej w lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. Od powyższej decyzji skarżąca spółka wniosła odwołanie do Głównego Inspektora Transportu Drogowego, zarzucając naruszenie art. 92b u.t.d. i art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. poprzez ich niezastosowanie oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, a w konsekwencji brak ustalenia prawidłowego stanu faktycznego. W uzasadnieniu odwołania podniesiono, że odpowiedzialność finansowa przedsiębiorcy za popełnione przez jego pracownika naruszenia nie jest odpowiedzialnością bezwzględną. Podstawą dla wyłączenia odpowiedzialności stanowią przepisy art. 92b oraz art. 92c u.t.d. W związku z powyższym należało przeprowadzić dokładną analizę okoliczności faktycznych, mogących mieć wpływ na ewentualne wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy, a decyzja wydana przez organ I instancji nie uwzględnia jednak szeregu podjętych przez pracodawcę działań oraz zdarzeń mających wpływ na prawidłowe rozstrzygnięcie przedmiotowej sprawy. Podkreślono, że naruszenie przepisów o czasie pracy popełnione przez pracownika R. L. było samodzielną decyzją tego kierowcy, a istotnym dla wydania prawidłowego rozstrzygnięcia jest fakt, iż pracodawca zapewnił zatrudnianym przez siebie kierowcom właściwą organizację i dyscyplinę pracy poprzez organizację szkoleń dotyczących obowiązków związanych z przestrzeganiem norm czasu pracy kierowców. Wskazano, że skarżąca spółka dobiera zlecenia transportowe w taki sposób, by możliwe było bezpieczne wykonanie przewozu bez konieczności naruszania jakichkolwiek przepisów, w tym przepisów o czasie pracy kierowców, co dotyczy też zlecenia wykonywanego przez pracownika w momencie przedmiotowej kontroli. Argumentowano, że zasady wynagradzania kierowców w skarżącej spółce zostały ustalone w sposób prawidłowy, a ustalone z kierowcą wynagrodzenie nie zawierało jakichkolwiek składników oraz premii, które mogłyby zachęcać pracownika do szybszego wykonywania zleceń, kosztem naruszania przepisów ustawy o transporcie drogowym. Wywodzono, że dopuszczenie się przez pracownika przedmiotowych naruszeń, było spowodowane czynnikami zależnymi wyłącznie od kierowcy, na które przedsiębiorca nie mógł mieć jakiegokolwiek wpływu i nie mógł przewidzieć wystąpienia powyższych okoliczności. Wskazano, że kierowca zatrudniony był na okres próbny. Podniesiono, że skarżąca nie miała wpływu na powstanie naruszeń, które były spowodowane osobistymi okolicznościami, niemożliwymi do przewidzenia, gdyż występującymi wyłącznie w sferze wewnętrznych motywacji kierowcy. Sytuacja ta wypełni zatem opisane w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. przesłanki zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności. Zarzucono, że nieuwzględnienie wniosku dowodowego w przedmiocie przesłuchania kierowcy drastycznie utrudniło skarżącej udział w postępowaniu, a także obronę wysuwanych przez nią twierdzeń. Podniesiono, że możliwość zadawania szczegółowych pytań, a także wysłuchania wyjaśnień ze strony kierowcy dostarczyłaby niezbędnych informacji dotyczących zachowania przez skarżącą należytej staranności, podjętych środków ostrożności, a także okoliczności wyłączających wpływ przewoźnika na powstanie naruszenia. Zarzucono, że udzielenie przez kierowcę odpowiedzi wyłącznie na pytania zadawane przez organ I instancji w niemożliwy do zaakceptowania sposób osłabiło pozycję skarżącej, utrudniając jej obronę swoich praw. Działanie takie należy potraktować jako naruszenie art. 7 i 77 § 1 oraz 80 k.p.a. Główny Inspektor Transportu Drogowego (GITD) decyzją z dnia [...] sierpnia 2017 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm. zwanej dalej: "k.p.a."), art. 16 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks Postępowania Administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r. poz. 953 – dalej "ustawa o zmianie k.p.a."), art. 4 pkt 22 lit. a, art. 92a ust. 1 - 6, art. 92c u.t.d., lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d., art. 34 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/1985 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (tj. Dz. U. UE L 2014 60.1 ze zm. – dalej "rozporządzenie PEiR (UE) w sprawie tachografów"), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia - po przytoczeniu stanu faktycznego oraz przywołaniu treści art. 16 ustawy o zmianie k.p.a., art. 92a ust. 1, 2 i 6 u.t.d., art. 92c ust. 1 u.t.d., art. 4 pkt 22 lit. a) i h) u.t.d., art. 34 rozporządzenia PEiR (UE) w sprawie tachografów oraz lp. 2 rozdziału II załącznika IB rozporządzenia nr 3821/1985 i lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. – organ odwoławczy wskazał, że okoliczności faktyczne sprawy dały podstawę do stwierdzenia naruszenia polegającego na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi, co z kolei uzasadniało nałożenie przedmiotowej kary pieniężnej. Odnosząc się do zarzutów zawartych w odwołaniu organ podniósł, że nie zaszły przesłanki umożliwiające zwolnienie przedsiębiorcy z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie, albowiem skarżąca spółka nie wykazała dowodów wskazujących na brak tej odpowiedzialności. Organ potwierdził wiarygodność i kompletność zeznań kierowcy złożonych podczas kontroli pojazdu, podkreślając, że zgodnie z nimi kierowca świadomie wyjął swoją kartę z urządzenia rejestrującego bo chciał zdążyć na rozładunek a potem udać się do domu, oraz że wyłączną kontrolę nad pracą kierowcy sprawował spedytor, a nie przewoźnik, który de facto nie uczestniczył w organizacji przewozu drogowego. Organ, przytoczywszy wyrok NSA o sygn. akt II GSK 989/08, zwrócił uwagę, że wyłączenie odpowiedzialności na podstawie art. 92c u.t.d. musi opierać się na nadzwyczajnych okolicznościach, a nie ryzyku doboru pracownika, ponieważ podejście odmienne wyłączałoby odpowiedzialność przewoźnika za swoich pracowników. GITD wskazał, że w sprawie nie mógł mieć zastosowania art. 92b u.t.d., albowiem wśród przesłanek umożliwiających jego zastosowanie nie ma naruszenia określonego w lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. Pismem z dnia [...] września 2017 r. spółka [...] – działając przez profesjonalnego pełnomocnika - zaskarżyła powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy, powielając zarzuty naruszeń prawa zawarte w odwołaniu od decyzji I instancji. Spółka wniosła o uchylenie decyzji odwoławczej, wstrzymanie jej wykonalności oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi powtórzyła argumentację zawartą w odwołaniu, podkreślając, że stwierdzone naruszenie było konsekwencją czynników wewnętrznych wynikających z usposobienia kierowcy i spółka nie powinna ponosić odpowiedzialności za to naruszenie; że spółka dba o odpowiednią organizację prowadzonej działalności poprzez kontrole pojazdów oraz szkolenia kierowców; że skontrolowany kierowca był zatrudniony na okres próbny; że odmawiając przeprowadzenia przesłuchania kierowcy w obecności przedstawiciela skarżącej spółki organy administracji naruszyły obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i pozbawiły spółkę możliwości skutecznej obrony swoich praw; oraz że nałożona kara nie pełni funkcji prewencyjnej, albowiem organ nie wskazał, jakie obszary działalności spółki wymagają naprawy i jakie rozwiązania należałoby wdrożyć, by w przyszłości uniknąć podobnych naruszeń. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. W odniesieniu do zarzutu naruszenia wymogów właściwych postępowaniu dowodowemu organ odwoławczy wskazał, że istotny dla sprawy materiał dowodowy został skompletowany i oceniony w sposób prawidłowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy zważył, co następuje: Poddawszy zaskarżone postanowienie kontroli dokonywanej na zasadach i w trybie określonym przepisami ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) oraz ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm. – dalej "p.p.s.a."), Sąd uznał, że wniesiona skarga nie zasłużyła na uwzględnienie. Przedmiotem niniejszej kontroli sądowoadministracyjnej była prawidłowość decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] sierpnia 2017 r., nr [...], którą organ ten utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] czerwca 2017 r., nr [...], nakładającą na skarżącą spółkę karę pieniężną w wysokości 5000 zł za naruszenie określone pod Ip. 6.2.1 załącznika nr 3 do u.t.d. polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Kara pieniężna, o której mowa powyżej, nałożona została na podstawie art. 92a ust.1 u.t.d., zgodnie z którym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie. Naruszenia, o którym mowa w powyższym przepisie, określa, zgodnie z art. 92a ust. 6 u.t.d., załącznik nr 3 do tej ustawy. Podczas kontroli pojazdu ciężarowego prowadzonego przez pracownika skarżącej spółki, przeprowadzonej w dniu [...] marca 2017 r. w miejscowości N. na drodze krajowej nr [...] pracownik inspekcji transportu drogowego stwierdził naruszenie określone pod lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do u.t.d. (nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi) – powyższe wynika z zawartego w aktach sprawy, niekwestionowanego protokołu kontroli nr [...] (k. 14 i następne akt adm.). Zaistnienie podstawy nałożenia przedmiotowej kary, jako konsekwencji wskazanego naruszenia obowiązku przewozu drogowego, nie budzi wątpliwości zarówno Sądu, jak i stron postępowania administracyjnego. Spór w niniejszej sprawie sprowadził się do tego, czy w sprawie zaistniały przesłanki wyłączające odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenie dokonane przez zatrudnionego przezeń kierowcę, a ponadto, czy negatywne stanowisko organów w powyższej kwestii powzięte zostało na podstawie prawidłowo zgromadzonego i ocenionego materiału dowodowego. O okolicznościach egzoneracyjnych względem stwierdzonych naruszeń, o których mowa w art. 91a u.t.d., stanowi art. 92c tej ustawy. Zgodnie z treścią jego ustępu 1 (art. 92c ust. 2 jest w niniejszej sprawie nieistotny) nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. Wbrew twierdzeniom skarżącej spółki, w sprawie niniejszej nie zostało wykazane, by stwierdzone naruszenie przepisów regulujących przewóz drogowy zaistniało wskutek zdarzeń niemożliwych do przewidzenia przez przewoźnika. Nie ziściła się zatem przesłanka, o której mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jednolicie podkreśla się, że to na przewoźniku spoczywa ciężar wykazania, iż przy prowadzeniu swojej działalności dołożył należytej staranności i nie miał wpływu na naruszenie prawa przez kierowcę – przy czym brak takiego wpływu musiałby istnieć realnie. Na skarżącej spółce ciąży obowiązek ustalenia, czy zatrudniony przez niego kierowca dopuszcza się naruszeń i to ją obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub działań świadomych, konsekwencją których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. W orzecznictwie zwraca się uwagę, że wpływ przedsiębiorcy na pracę zatrudnionych przezeń kierowców polega przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Wskazane w art. 91c ust. 1 u.t.d. przesłanki egzoneracyjne odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tych przepisów w sytuacji, gdy to pracownik przedsiębiorcy, działający w ramach powierzonych mu zadań, dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary (vide: wyroki NSA w Warszawie: z dnia 19 czerwca 2018 r., sygn. akt II GSK 2526/16, z dnia 15 marca 2018 r., sygn. akt II GSK 3732/17 i z dnia 21 listopada 2017 r., sygn. akt II GSK 280/16 – dostępne na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Przenosząc powyższe na grunt rozpatrywanej sprawy zauważyć należy, że kierowca wykonujący przewóz na rzecz skarżącej spółki i dopuszczający się naruszenia, był zatrudniony na próbę, był niesprawdzony, a więc naturalnie ryzyko nieporządanych zachowań było w tym przypadku wysokie. Przedsiębiorca powinien wdrożyć specjalne, adekwatne rozwiązania mające na celu kontrolę pracujących dla niego kierowców poddawanych próbie – jest to racjonalne i pożądane podejście względem pracownika, którego kwalifikacje i uwarunkowania osobiste, z racji na krótki staż pracy i brak doświadczenia, podlegają weryfikacji pracodawcy. Z przedstawionego przez skarżącą spółkę materiału dowodowego nie wynika zaś, by poddała ona szczególnej kontroli pracownika zatrudnionego - co sama podkreśliła skarżąca spółka - na okres próbny. W toku postępowania administracyjnego nie wykazano, by mimo takiego, co zdaniem Sądu rozsądne, pożądanego w tej sytuacji nadzwyczajnego nadzoru nad nowym pracownikiem (a więc przy zachowaniu ponadstandardowej przezorności względem sposobu wykonywania przezeń swoich obowiązków) kierowca ten i tak popełnił przedmiotowe naruszenie. Nie można przy tym utożsamiać starannie prowadzonej kontroli nowego pracownika ze sprawowaniem nad nim bezustannego, bezpośredniego nadzoru. Jak słusznie zauważył bowiem WSA w Krakowie, rozumienie obowiązku właściwej organizacji pracy jako sprawowania bezpośredniej kontroli nad kierowcą w istocie powodowałoby, że podmiot wykonujący przewozy mógłby powoływać się na okoliczności "braku wpływu" czy "okoliczności których nie mógł przewidzieć" w każdej sytuacji naruszenia przepisów przez kierowcę, to czyniłoby zaś czyniłoby całą regulację dotyczącą odpowiedzialności przedsiębiorcy martwą (vide: wyrok z dnia 9 czerwca 2017 r., sygn. akt II SA/Kr 214/17, LEX nr 2321223). Wykonywanie przewozu przez kierowcę najczęściej odbywa się z wyłączeniem możliwości sprawowania bezpośredniej kontroli przez przedsiębiorcę, co nie może oznaczać zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności za naruszenia, których dopuszcza się kierowca. Samowolne działanie kierowcy, którym przedsiębiorca posługuje się przy wykonywaniu działalności w żadnym razie nie może zostać zakwalifikowane jako zdarzenie spowodowane wystąpieniem nadzwyczajnych, nieprzewidywalnych i niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności, o których mowa w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., a w istocie rzeczy jest ono wyłącznie skutkiem niewłaściwej organizacji pracy samego przedsiębiorstwa oraz wynikiem braku właściwych rozwiązań mających na celu zdyscyplinowanie pracownika (vide: wyrok WSA w Gdańsku z dnia 12 stycznia 2017 r., sygn. akt III SA/Gd 667/16, LEX nr 2198150). Podniesiona w skardze okoliczność przeprowadzenia szkolenia kierowców odnośnie obowiązków kierowców i konsekwencji ich niedochowania również nie uzasadnia tezy o dokonaniu przez przedsiębiorcę wszystkich możliwych zabiegów mających na celu zapobieżenie stwierdzonemu naruszeniu. Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny, przesłanek wyłączających odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy, o których mowa zarówno w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d., jak i art. 92b ust. 1 u.t.d., nie da się wykazać jedynie poprzez powołanie się na odbycie przez kierowcę przeszkolenia (vide: cytowany wcześniej wyrok NSA, II GSK 2526/16). Gdyby uznać za słuszny pogląd, że dla uwolnienia się od poniesienia wzmiankowanej kary administracyjnej wystarczy przeszkolić pracowników (kierowców) czy odebrać od nich oświadczenia, iż będą przestrzegali obowiązujących przepisów, uregulowania dotyczące kar byłyby iluzoryczne (vide: wyrok NSA z dnia 9 listopada 2017 r., sygn. akt II GSK 1592/17, dostępny na stronie orzeczenia.nsa.gov.pl). Właściwa organizacja i dyscyplina pracy, o której mowa w art. 92b ust. 1 u.t.d., obejmuje nie tylko przeprowadzanie szkoleń pracowników czy niezachęcanie ich, np. w systemie wynagradzania, do naruszania obowiązującego czasu pracy. By móc uchylić się od odpowiedzialności, przewoźnik winien wykazać, że do naruszeń doszło pomimo sprawowania stałego i wnikliwego nadzoru nad zatrudnionymi przez siebie pracownikami, a ich wykrywanie wiąże się ze stosowaniem środków dyscyplinujących przewidzianych w przepisach prawa pracy (vide: wyrok WSA w Olsztynie z dnia 24 października 2017 r., sygn. akt II SA/Ol 631/17). W świetle powyższego należy stwierdzić, że organ II instancji prawidłowo ocenił, iż w sprawie nie było podstaw do umorzenia postępowania na podstawie art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Przepis ten odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zatrudnianie takich kierowców i stosowanie takich rozwiązań, które będą zapobiegać naruszaniu przez kierowców przepisów o czasie pracy. Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców (vide: wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. akt II GSK 967/09, LEX 746376 oraz powołany tam wyrok TK z 31 marca 2008 r. w sprawie SK 75/06, OTK-A 2008/2/30). To skarżąca spółka, jako przewoźnik, organizuje pracę kierowców, którymi się posługuje i sprawuje nad nimi nadzór, ponosząc zarazem ryzyko związane z ich zatrudnieniem i posiadając instrumenty prawne i faktyczne, aby zapewnić należyte wykonywanie obowiązków przez kierowców z jednoczesnym przeciwdziałaniem naruszeniom prawa. Zauważyć należy, że odpowiedzialność przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy oparta na art. 92a u.t.d. ma charakter odpowiedzialności administracyjnej, nie jest oparta na zasadzie winy, a do stwierdzenia jej zaistnienia wystarczające jest - co do zasady - stwierdzenie naruszenia przepisów o transporcie drogowym przez wykonującego w imieniu przedsiębiorcy transport kierowcę, nawet jeżeli doszło do naruszenia w sposób niezawiniony przez przedsiębiorcę. Wynika to zarówno z przepisu art. 92a u.t.d., jak i art. 10 ust. 3 rozporządzenia 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.Urz.UE nr L 102/1), zgodnie z którym przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenia przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa. Jest ona niezależna od odpowiedzialności kierowcy, która odbywa się w trybie przepisów kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (art. 92 ust. 1 i 5 u.t.d.) i jest odpowiedzialnością odrębną opartą na zasadzie winy w stosunku do odpowiedzialności przedsiębiorcy. Przedsiębiorca odpowiada za skutki działania osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. W odniesieniu do zarzutu naruszenia art. 7, 77 §1 i art. 80 k.p.a., stwierdzić należy, że postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy, a rozstrzygnięcia powzięte zostały na podstawie właściwie zebranego i ocenionego materiału. Sąd zauważył przede wszystkim, że zawarty w aktach sprawy protokół kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu [...] marca 2017 r., jak i protokół przesłuchania kierowcy z tego samego dnia stanowiły wystarczającą podstawę dla ustalenia stanu faktycznego w zakresie zasadności nałożenia kary pieniężnej. Stwierdzenie naruszenia wymienionego w przepisach o transporcie drogowym rodzi automatycznie konsekwencję w postaci zastosowania względem przedsiębiorcy sankcji z art. 92a ust.1 u.t.d., a okoliczność naruszenia była w niniejszej sprawie w istocie bezsporna. Co się zaś tyczy ograniczenia prawa do obrony praw skarżącej spółki, stwierdzić należy, że zgłoszony przez nią w toku postępowania administracyjnego wniosek o przesłuchanie w obecności kierowcy słusznie nie został uwzględniony, albowiem przesłuchanie takie – w obliczu istniejącego już w aktach sprawy protokołu przesłuchania kierowcy, stanowiłoby w istocie powtórny zabieg prowadzący do ustalenia okoliczności już ustalonych. Zauważyć trzeba, że skarżąca spółka miała zapewniony udział w postępowaniu i mogła przedstawiać dowody na potwierdzenie swoich twierdzeń o ewentualnych okolicznościach egzoneracyjnych. Skarżąca nie wyjaśniła przy tym, jakie to "kluczowe okoliczności" – o których mówi w skardze – mogłyby zostać ujawnione tylko na podstawie powtórnego przesłuchania świadka w jej obecności, a nie np. na podstawie składanych w toku postępowania dokumentów w postaci chociażby oświadczeń woli. Okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zostały ustalone na podstawie materiału dowodowego datowanego na [...] marca 2017 r., niekwestionowanego, co należy podkreślić, przez skarżącą spółkę. Spółka nie podniosła, by powtórne przesłuchanie w obecności jej przedstawiciela miało obalić którekolwiek z twierdzeń protokołu kontroli drogowej i protokołu przesłuchania. Co się zaś tyczy zarzutu naruszenia art. 92b u.t.d. poprzez jego niezastosowanie, stwierdzić należy, że przepis ten nie mógł mieć w sprawie zastosowania, albowiem odnosi się on do innej kategorii naruszeń niż tego stwierdzonego w rozpatrywanej sprawie. Art. 92b u.t.d. dotyczy naruszeń przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, a więc do naruszeń wyszczególnionych pod lp. 5 załącznika nr 3 do u.t.d. (naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, obowiązkowych przerwach i odpoczynku). W niniejszej sprawie stwierdzone naruszenie podporządkowane jest lp. 6 załącznika nr 3 do u.t.d. (naruszenie przepisów o stosowaniu urządzeń rejestrujących lub cyfrowych urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju), w związku z czym podstawy ewentualnego uwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie upatrywać należy w art. 92c ust. 1 u.t.d. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Sąd orzekł o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło