II SA/Bd 1292/13
PostanowienieWSA w Bydgoszczy2014-05-16
Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy choroba pełnomocnika strony, potwierdzona zwolnieniem lekarskim, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku, jeśli strona nie wykazała braku swojej winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Choroba pełnomocnika, nawet potwierdzona zwolnieniem lekarskim, nie stanowi automatycznie podstawy do przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, jeśli strona nie wykaże braku swojej winy w uchybieniu terminu. Pełnomocnik, jako profesjonalista, powinien zorganizować swoją pracę tak, aby zapobiec zaniedbaniom wynikającym z choroby, a strona ponosi ryzyko uchybień swojego pełnomocnika. Brak winy wymaga wykazania, że czynność procesowa była obiektywnie niemożliwa do wykonania, co nie zostało wykazane w niniejszej sprawie.Stan faktyczny
Strona skarżąca (Gmina) wniosła o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku WSA, który oddalił jej skargę na zarządzenie zastępcze Wojewody dotyczące stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego. Pełnomocnik strony podniósł, że uchybił terminowi z powodu choroby (depresji), co potwierdził zwolnieniem lekarskim. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu, oceniając, czy choroba pełnomocnika wyłącza winę strony.Rozstrzygnięcie
Postanawia oddalić wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz po rozpoznaniu w dniu 16 maja 2014 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku pełnomocnika strony skarżącej o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku w sprawie ze skargi Gminy [...] na zarządzenie zastępcze Wojewody [...] z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego postanawia oddalić wniosek.
Wyrokiem z dnia 29 stycznia 2014 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy oddalił skargę Gminy [...] na zarządzenie zastępcze Wojewody [...] z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia wygaśnięcia mandatu radnego.
Pismem z dnia 27 lutego 2014 r., nadanym w polskim urzędzie pocztowym w dniu 28 lutego 2014 r., radca prawny A. M. złożył wniosek o przywrócenie terminu do sporządzenie i doręczenie uzasadnienia ww. wyroku z dnia 29 stycznia 2014 r., dołączając do wniosku udzielone mu przez Wójta Gminy [...] pełnomocnictwo procesowe do reprezentowania strony skarżącej w sprawie II SA/Bd 1292/13, opatrzone datą 21 stycznia 2014 r. Do przedmiotowego wniosku pełnomocnik skarżącej załączył również wystawione dla niego przez lekarza psychiatrę zwolnienie lekarskie za okres od dnia 22 stycznia 2014 r. do dnia 21 lutego 2014 r. oraz informacje z internetu dotyczące depresji. Wraz z przedmiotowym wnioskiem pełnomocnik skarżącej złożył wniosek o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku z dnia 29 stycznia 2014 r.,
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku z dnia 29 stycznia 2014 r. radca prawny A. M. wskazał, iż przyczyną dla której uchybiono 7-dnowiemu terminowi do złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku był fakt, iż od dnia 22 stycznia 2014 r. do dnia złożenie przedmiotowego wniosku chorował na depresję, co potwierdza dołączone do wniosku zwolnienie lekarskie. Wnioskodawca podkreślił, że strona skarżąca nie wiedziała o chorobie pełnomocnika, gdyż nie poinformował on jej o tym, a nie łączy go z pełnomocnikiem umowa o pracę, a także wskazał, iż leczy się na depresję od kilku lat oraz, że w okresie choroby jego córka uległą bardzo poważnemu wypadkowi narciarskiemu i również ona zachorowała na depresję, co dodatkowo pogłębiło zły stan jego zdrowia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270, dalej powoływanej jako ppsa) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, Sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W myśl zaś art. 87 § 1 i 3 ppsa pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu 7 dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Przesłankami przywrócenia terminu są: uprawdopodobnienie przez osobę zainteresowaną okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 w zw. z art. 87 § 2 ppsa), złożenie przez osobę zainteresowaną wniosku o przywrócenie terminu (art. 86 § 1 ppsa), dochowanie nieprzywracalnego siedmiodniowego terminu do wniesienia takiego wniosku (art. 87 § 1 ppsa), dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony przywracalny termin (art. 87 § 4 ppsa) i wystąpienie ujemnych skutków uchybienia terminu (art. 86 § 2 ppsa). Przywrócenie terminu uwarunkowane jest wystąpieniem łącznie wymienionych przesłanek.
Brak winy po stronie dokonującego lub zamierzającego dokonać określoną czynność procesową stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. W piśmie zawierającym wniosek o przywrócenie terminu należy przywołać i uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Celem uprawdopodobnienia jest uwiarygodnienie twierdzeń wnioskodawcy o jakimś fakcie.
W przedmiotowej sprawie wnioskodawca powołał się depresję pełnomocnika, mającą uzasadniać brak winy w uchybieniu terminu do złożenia w terminie wniosku o sporządzenie uzasadnienia wyroku. Celem wykazania zaistnienia tej okoliczności dołączył on do wniosku wystawione przez lekarza psychiatrę zaświadczenie lekarskie o jego niezdolności do pracy w okresie od dnia 22 stycznia 2014 r. do dnia 21 lutego 2014 r. Oceniając powołane we wniosku okoliczności w kontekście przesłanki przywrócenia terminu jaką stanowi brak winy w uchybieniu terminu, należy wskazać, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych ugruntowany jest pogląd, że za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca, w związku z czy to na nim spoczywa ryzyko ujemnych skutków zachowania się swojego pełnomocnika (m.in. postanowienie NSA z: 18 grudnia 2013 r. I OZ 1198/13; 11 marca 2009 r., I OZ 198/09; 31 marca 2009 r., I FZ 69/09; 23 lipca 2009 r.). Skoro zatem pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje także swym zakresem zawinione działanie lub brak osób trzecich, upoważnionych przez stronę do dokonania określonej czynności, to tym samym ponosi ona jako mocodawca odpowiedzialność za skutki postępowania osób upoważnionych, jaką jest pełnomocnik mocodawcy. Reguła ta ma w oczywisty sposób zastosowanie do sytuacji kiedy pełnomocnik mocodawcy uchybił terminowi na dokonanie określonej czynności w wyniku braku zachowania należytej staranności. Brak winy w uchybieniu terminu oznacza bowiem, że strona, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym nie dołożyła szczególnej, należytej staranności, ocenianej z punktu widzenia obiektywnego miernika staranności. Oceniając natomiast kwestię czy choroba pełnomocnika mocodawcy może stanowić okoliczność uzasadniającą bądź wyłączającą winę mocodawcy w uchybieniu terminu, należało w ocenie Sądu rozważyć w kontekście wymogu dołożenie należytej staranności dwie okoliczności tj. kwestię czy choroba pełnomocnika jako profesjonalisty uniemożliwiała mu dokonanie jakiejkolwiek, nawet najprostszej czynności w sprawie i czy zostało to wykazane.
Zdaniem Sądu zwolnienie lekarskie potwierdzające niezdolność pełnomocnika do świadczenia pracy, samo w sobie nie zwalnia go od winy w uchybieniu terminu do dokonania określonej czynności w sprawie. Pełnomocnik będący profesjonalistą i dochowując należytej staranności, podejmując się reprezentowania mocodawcy, powinien tak zorganizować swoją pracę, aby uniemożliwić powstanie zaniedbań w związku ze świadczoną pomocą prawną, będących wynikiem niesprzyjających okoliczności. W przedmiotowej sprawie radca prawny A. M. w dniu 21 stycznia 2014 r. podjął się reprezentowania strony skarżącej, natomiast już w dniu 22 stycznia 2014 r. był on niezdolny do pracy. Biorąc pod uwagę charakter choroby, która spowodowała jego niezdolność do pracy, okoliczność, że co do zasady nie ma ona charakteru nagłego zdarzenia, lecz rozwija się stopniowo, a także uwzględniając powoływaną przez pełnomocnika skarżącej okoliczność, iż od kilku lat leczy się na depresję, powinien był on w ocenie Sądu, jako podmiot profesjonalnie świadczący usługi prawne, tak zorganizować swoją pracę aby po pierwsze zabezpieczyć siebie oraz w szczególności podmioty, które reprezentuje przed ewentualnymi negatywnymi skutkami choroby, na którą cierpi od długiego czasu, poprzez np. stworzenie warunków do możliwości skorzystania z pomocy innej osoby (współpracownika, członka rodziny, aplikanta itd.) w sytuacji występowania objawów choroby lub pogłębienia się ich. Ponadto pełnomocnik strony skarżącej nie wykazał, że przebywając na zwolnieniu lekarskim nie był w stanie złożyć wniosku o uzasadnienie wyroku lub też podjąć jakichkolwiek działań by czynność ta została dopełniona. Wykazanie tej niemożności jest istotne w świetle utrwalonego orzecznictwa. W orzecznictwie i literaturze przedmiotu ugruntowany jest pogląd, że zwolnienie lekarskie nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Nie wyklucza ono bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez skarżącego z zachowaniem terminu, osobiście lub korzystając z pomocy innych osób (v. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz wyd. 7, Wydawnictwo C.H. Beck, W-wa 2005, str. 335, wyrok NSA z 1 marca 1999 r., sygn. II SA 45/99, LEX 46785, wyrok NSA z 4 listopada 1998 r., sygn. akt III SA 1243/97, LEX 36902, wyrok NSA z 15 grudnia 2004 r. sygn. OZ 809/04 niepubl.). W konsekwencji powyższego przyjmuje się, że nawet choroba wymagająca leżenia nie uzasadnia sama przez się braku zawinienia i przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, o ile osoba uprawniona do dokonania tej czynności mogła skorzystać z pomocy osób trzecich ( wyrok NSA z 31 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2175/10).
Wykazanie omawianej niemożliwości nie może być oparte o przedstawione ogólne informacje dostępne w Internecie na temat depresji. Pełnomocnik skarżącej nie przedstawił jakiegokolwiek zaświadczenia charakteryzującego bliżej objawy jego choroby, ani nie wskazał okoliczności faktycznych, które świadczyłyby o całkowitej niemożności podjęcia koniecznych czynności prawnych lub faktycznych (np. dotyczących zwrócenia się o pomoc w dopełnieniu czynności procesowych lub zawiadomienia swego mocodawcy o fakcie choroby). Odpowiedź zaś lekarza z 14 kwietnia 2014 r., wystawiającego zaświadczenie o niezdolności do pracy, o którą zwrócił się Sąd (k. 77 akt sądowych), nie potwierdziła wyjątkowo złego stanu zdrowia, który uniemożliwiałby podejmowanie podstawowych, racjonalnych czynności przez pełnomocnika.
Zupełnie naiwnym byłoby założenie, którego przyjęcia nie można oczekiwać od Sądu, że stan zdrowia pełnomocnika skarżącej był na tyle dobry, że zadbał on o udanie się do lekarza celem uzyskania zwolnienia lekarskiego, a na tyle zły, że nie był w stanie podjąć jeszcze mniej złożonej czynności, jaką było dokonanie omawianej czynności procesowej, lub poproszenie o pomoc w jej wykonaniu osób trzecich, czy wreszcie poinformowanie swego mocodawcy o fakcie choroby.
W związku z tym Sąd uznał, że powołana przez pełnomocnika strony skarżącej przyczyna uchybienia terminowi na dokonanie czynności nie stanowiła w okolicznościach przedmiotowej sprawy przyczyny uprawdopodobniającej brak winy, gdyż pełnomocnik strony skarżącej nie dochował dostatecznej dbałości i staranności w prowadzeniu własnych spraw, której w przypadku pełnomocnika procesowego będącego profesjonalistą należy w szczególności wymagać. W sprawie należy mieć także na uwadze fakt, że pełnomocnik strony skarżącej uchybił dokonaniu prostej i nieskomplikowanej czynności jaką stanowi złożenie wniosku o doręczenie i sporządzenia uzasadnienia wyroku. Czynność ta nie wymagała większego wysiłku intelektualnego i organizacyjnego. Ponadto wymaga podkreślenia, że przyjęta powszechnie w postępowaniu sądowoadministracyjnym zasada, iż przywrócenie terminu nie jest możliwe, jeżeli strona nie wykazała się należytą starannością, a jej działania niosą nieznaczne chociażby oznaki niedbałości, mająca zastosowanie wobec osób niebędących organami czy profesjonalnymi pełnomocnikami, ma znacznie silniejszy wydźwięk w sytuacji, gdy to właśnie tego typu podmioty domagają się przywrócenia uchybionego terminu (postanowienie NSA z dnia 15 maja 2013 r., sygn. akt I OZ 370/13, publ. lex nr 1318822).
Uwzględniając zatem wszystkie wskazane powyżej okoliczności oraz biorąc pod uwagę fakt, że przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie wtedy, gdy strona w sposób przekonujący uprawdopodobni brak swojej winy w uchybieniu terminu, wykazując że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się w żaden sposób przezwyciężyć, Sąd uznał z przyczyn wskazanych wyżej, że w sprawie takie przeszkody nie zaistniały, a przynajmniej nie zostały wykazane.
W tym stanie rzeczy, stwierdzając że wnioskodawca nie uprawdopodobnił okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, Sąd na podstawie art. 86 § 1 a contrario ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło