II SA/Bd 515/09

WyrokWSA w Bydgoszczy2010-05-19

Skład orzekający: Jerzy Bortkiewicz, Grażyna Malinowska – Wasik, Anna Klotz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odbywanie kary pozbawienia wolności, połączone z prawomocnym orzeczeniem eksmisji i pozbawieniem władzy rodzicielskiej oraz zakazem kontaktu z dzieckiem, stanowi podstawę do wymeldowania z pobytu stałego, mimo braku dobrowolności opuszczenia lokalu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że w sytuacji, gdy osoba odbywa karę pozbawienia wolności, została prawomocnie eksmitowana, pozbawiona władzy rodzicielskiej i zakazano jej kontaktu z dzieckiem, zachodzą przesłanki do wymeldowania z pobytu stałego. Nawet jeśli opuszczenie lokalu nie było dobrowolne w sensie literalnym, to prawomocne orzeczenia i okoliczności faktyczne (np. ochrona dziecka) prowadzą do definitywnej utraty centrum życiowego w dotychczasowym miejscu zamieszkania, co uzasadnia wymeldowanie.
Stan faktyczny
Skarżący został wymeldowany z pobytu stałego decyzją Prezydenta Miasta, a następnie decyzją Wojewody. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów ustawy o ewidencji ludności, twierdząc, że nie opuścił lokalu dobrowolnie, a stan faktyczny nie uległ zmianie od poprzedniej decyzji odmawiającej wymeldowania. Wskazał, że odbywa karę pozbawienia wolności, ale nie został wyeksmitowany. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, wskazując na utratę prawa do przebywania w lokalu i konieczność ochrony małoletniego syna.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jerzy Bortkiewicz (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Grażyna Malinowska – Wasik Sędzia WSA Anna Klotz Protokolant Dominika Znaniecka po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 maja 2010r. sprawy ze skargi P. M. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego 1. oddala skargę, 2. przyznaje od Skarbu Państwa (Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy) na rzecz adwokata U. P. 292,80 (dwieście dziewięćdziesiąt dwa 80/100) złote tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Decyzją z dnia [...] marca 2009r., nr [...] Prezydent Miasta [...] wymeldował P. M. z pobytu stałego z lokalu nr [...] przy ulicy [...] w [...]. W motywach rozstrzygnięcia organ powołał się na orzecznictwo sądów administracyjnych, w którym przyjmuje co do zasady w sprawach o wymeldowanie, że opuszczenie lokalu powinno być dobrowolne. Równoważne zaś dobrowolnemu opuszczeniu lokalu (miejsca zameldowania) są wszystkie te przypadki, w których osoba podlegająca wymeldowaniu nie może zgodnie z prawem dalej zamieszkiwać w miejscu, w którym była zameldowana. W związku z powyższym organ wskazał, iż na gruncie niniejszej sprawy poza sporem pozostaje ustalenie, że P. M. nie ma prawa przebywania w lokalu, w którym zameldowany jest na pobyt stały. W aktach sprawy znajduje się orzeczenie sądu powszechnego orzekające jego eksmisję. Ten fakt w powiązaniu z okolicznością przebywania P. M. w zakładzie karnym w ocenie organu rozpatrującego sprawę meldunkową ma znaczenie kluczowe, oznacza ustanie pobytu. Organ podniósł, że utrzymywanie zameldowania osoby odbywającej długoletnią karę pozbawienia wolności prowadzi do tworzenia fikcji meldunkowej. Z zaświadczenia wydanego przez Zakład Kamy w [...] z dnia [...] lipca 2006 r. wynika, że Pan P. M. odbywa karę pozbawienia wolności od dnia [...] czerwca 2005 r. do dnia [...] września 2010 r. Ponadto organ wskazał, iż w niniejszej sprawie istotne jest również, to, że P. M. na skutek wyroku rozwodowego został odizolowany od małoletniego syna – J. M., który zameldowany jest na pobyt stały w lokalu [...] przy ulicy [...] w [...]. Wobec powyższego w dziedzinie prawa administracyjnego wymagana jest konsekwencja w tym przedmiocie. Zdaniem organu, pozostawienie w spornym lokalu niektórych rzeczy osobistych przez P. M., który bezspornie opuścił miejsce stałego pobytu ma drugorzędne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy o wymeldowanie, w tym przypadku obowiązek meldunkowy dotyczy osób, a nie rzeczy. W odwołaniu od powyższej decyzji P. M. zarzucił organowi naruszenie art. 15 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 10.04.1974 o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Wskazał, iż w niniejszej sprawie Wojewoda [...] prawomocną decyzją z dnia [...] lipca 2007 orzekł o odmowie wymeldowania skarżącego z miejsca pobytu stałego. Zdaniem skarżącego do chwili obecnej nie zmienił się stan faktyczny, więc nie było podstaw do ponownego orzekania w niniejszej sprawie. Skarżący wskazał, iż wprawdzie wyrok rozwodowy jest prawomocny, jednakże nie dokonano eksmisji, a dopiero ona może stanowić podstawę do wymeldowania skarżącego. Podniósł, iż nie opuścił dobrowolnie lokalu oraz że jego była żona E. M. samowolnie spakowała jego rzeczy i wyniosła do piwnicy. Ponadto skarżący zarzucił organowi, iż dopuścił się licznych uchybień prowadząc postępowanie wyjaśniające. Skarżący podniósł, iż organ nie powinien był dawać wiarę oświadczeniu byłej żony skarżącego z [...] lutego 2009 r., z którym to oświadczeniem skarżącego nie zapoznano. Wskazał również, iż organ nie wziął pod uwagę kwestii dotyczącej praw skarżącego do lokalu. Decyzją z dnia [...] maja 2009 r. nr [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że nieprzebywanie w miejscu stałego zameldowania w związku z utratą uprawnień do przebywania w lokalu jest aktem równoznacznym z ustaniem pobytu w tym lokalu w rozumieniu art. 6 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Sądowy zakaz P. M. osobistego kontaktu z małoletnim J. M. skutkuje tym, że po opuszczeniu Zakładu Karnego odwołujący do miejsca pobytu dotychczasowego zameldowania na pobyt stały nie powróci, co oznacza, że ustał jego pobyt w omawianym lokalu w rozumieniu art. 6 ust. 1 wskazanej wyżej ustawy. Zatem dalsze utrzymywanie rejestracji jego pobytu pod omawianym adresem byłoby, zdaniem organu odwoławczego, utrzymywaniem fikcji meldunkowej i godziłoby w rejestracyjno-porządkowy charakter przepisów ustawy o ewidencji ludności. Organ II instancji wskazał, iż E. M. i małoletni J. M. mają prawo do niezakłóconego przebywania w swoim miejscu zamieszkania i prawo musi stanąć po stronie pokrzywdzonych. Odmowa wymeldowania odwołującego, a co za tym, umożliwienie mu powrotu do lokalu przy ul. [...]sprawiłoby, że działanie mające na celu ochronę dobra małoletniego J. M. poprzez pozbawienie P. M. władzy rodzicielskiej i zakaz osobistych kontaktów z dzieckiem mogłoby zostać zagrożone. Organ odwoławczy podkreślił również, że tak jak zameldowanie, również wymeldowanie - to wyłącznie rejestracja danych dotyczących pobytu określonej osoby pod oznaczonym adresem. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w [...] P. M., podniósł, iż nie zachodziły w niniejszej sprawie przesłanki uzasadniające jego wymeldowanie z miejsca pobytu stałego. Wskazał, iż miejsce pobytu stałego opuścił w dniu [...] czerwca 2005 r. w związku z koniecznością odbycia kary pozbawienia wolności. Podniósł także, iż nie został on wyeksmitowany, co mogłoby uzasadniać wymeldowanie. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do treści przepisu art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269; z późn. zm.), Sąd sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że Sąd rozpoznając skargę ocenia czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania, przy czym zgodnie z przepisem art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r., Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270; z późn. zm., dalej zwaną: p.p.s.a.), zaskarżona decyzja podlega uchyleniu, jeżeli Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję należało stwierdzić, iż nie doszło do naruszenia prawa w wyżej wskazany sposób, co w konsekwencji przesądza o niezasadności skargi. Materialnoprawną przesłankę wymeldowania skarżącego stanowi powołany przez organy art. 15 ust. 2 ustawy z 10 kwietnia 1974 r., o ewidencji ludności i dowodach osobistych. Stanowi on, że organ gminy wydaje na wniosek strony lub z urzędu decyzję w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Kluczowym więc zagadnieniem dla rozstrzygnięcia sprawy było przesądzenie kwestii, czy strona "opuściła miejsce stałego pobytu". By można było dokonać prawidłowej oceny w tym zakresie należy wyjaśnić znaczenie tego pojęcia. W ocenie skarżącego, w stosunku do niego nie zaszły powyższe przesłanki uzasadniające wymeldowanie, albowiem nie opuścił on miejsca pobytu stałego w sposób dobrowolny. Powołał się na okoliczność, że w wyroku NSA z 23.04.2001 r., sygn. V SA 3169/00, stwierdzono, że przebywanie w zakładzie karnym nie jest dobrowolnym opuszczeniem lokalu w rozumieniu w/w przepisu. W przytoczonym wyroku, Naczelny Sąd Administracyjny, nie zajmował się problemem opuszczenia miejsca stałego pobytu w związku z odbywaniem kary pozbawienia wolności. Stwierdził jednak, że: "przesłanka opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 ustawy z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych /t.j. Dz.U. 1984 nr 32 poz. 174/ jest spełniona, jeżeli opuszczenie to ma charakter trwały i jest dobrowolne". Niewątpliwie należy odnotować, że na "trwałość" i "dobrowolność" opuszczenia miejsca stałego pobytu, jako koniecznych przesłanek wymeldowania, często powołuje się orzecznictwo. Jednakże trzeba też zauważyć, że ustawodawca nie dookreślił charakteru zawartego w w/w przepisie pojęcia "opuszczenia", miejsca stałego pobytu, nie precyzując, czy winno ono mieć jakiś kwalifikowany charakter, tak co do jego przyczyn, sposobu, czy też czasu jego trwania. Dlatego też należy z dużą ostrożnością podchodzić do tworzenia swoistych definicji pojęcia "opuszczenia" miejsca pobytu stałego. Pojęcie to każdorazowo należy odnosić do indywidualnej sytuacji strony, tym bardziej, że orzecznictwo - wykładnię pojęcia "opuszczenia" miejsca stałego pobytu, polegającą na przyjęciu, że opuszczenie to winno mieć charakter "dobrowolny" i "trwały" – wypracowało na tle spraw, w których najczęściej strony powoływały się na fakt fizycznego uniemożliwiania im pobytu w miejsca zamieszkania. Interpretacja taka jest niewątpliwie przydatna w powyżej wskazanym stanie faktycznym, jednakże nie ma ona uniwersalnego charakteru. Z łatwością bowiem można przytoczyć przykłady zasadnego wymeldowania w sytuacji, kiedy owa "dobrowolność" (opuszczenia miejsca stałego pobytu), w sensie literalnym tego pojęcia nie zachodzi. Dotyczyć będzie to np. sytuacji, kiedy dana osoba nie płaci czynszu za lokal i z tego powodu w stosunku do niej zapada wyrok nakazujący eksmisję, po wykonaniu którego, znalazła się poza dotychczasowym lokalem, z pewnością nie w sposób "dobrowolny". Innym przykładem może być fizyczne usunięcie z mieszkania pobytu stałego osoby, która podjęła nieskutecznie prawnie środki zmierzające do przywrócenia naruszonego posiadania lokalu (oddalenie powództwa przed sądem powszechnym o naruszenie posiadania, np. z powodu przekroczenia terminu do jego wniesienia, określonego w art. 344 § 2 kpc). Podobnie, jak w przypadku "dobrowolności" opuszczenie miejsca stałego pobytu, tak "trwałość" jego opuszczenia nie wynika z przepisu art. 15 ust. 2 w/w ustawy, lecz została wypracowana przez orzecznictwo, które jednak nie wyjaśnia, kiedy owa trwałość już zachodzi, a kiedy jeszcze ona nie zachodzi. Pojęcie "trwałości" nie oznacza również ściśle określonego stanu w języku potocznym. Słowniki języka polskiego, definiują to pojęcie jako "stan istniejący przez dłuższy czas lub nieulegający szybkim zmianom. Praktyczny problem posługiwania się tym pojęciem uwidocznił się właśnie w sprawach, w których (podobnie jak ma to miejsce w niniejszej sprawie), przyczyną pobytu poza miejscem pobytu stałego jest fakt odbywania kary pozbawienia wolności. W części orzecznictwa przyjmowano, że odbywanie kary pozbawienia wolności stanowi fakt uniemożliwiający uznanie "trwałości" opuszczenia miejsca zamieszkania (wyrok WSA w Poznaniu z 8.04.2010r., sygn. akt IV S.A./Po 819/09). Inne jednak zdanie przyjęto w orzecznictwie co do odbywania długotrwałych kar pozbawienia wolności, jak 15, czy 25 letnie pobyty w zakładach karnych, uznając, iż odmowa wymeldowania osoby odbywającej długoterminowe kary pozbawienia wolności, stanowiłoby utrzymywanie fikcji meldunkowej (wyrok NSA z 18.09.2009 r., sygn. akt II OSK 1396/08, wyrok NSA z 26.09.2007 r., sygn. akt II OSK 1251/06, wyrok WSA w Gdańsku z 4.02.2010 r., sygn. akt III S.A./Gd 521/09). Z powyższego wynika, że upływ określonego czasu od momentu opuszczenia miejsca pobytu stałego, stanowi swoisty problem interpretacyjny przyjętego w orzecznictwie pojęcia "trwałości" opuszczenia tego miejsca, jako wymogu spełnienia istotnej przesłanki wymeldowania. Nie sposób bowiem określić cezury czasowej, przesądzającej, czy nastąpiło trwałe opuszczenie lokalu. Pojęcie "trwałości" opuszczenia miejsca stałego pobytu, trudno jest więc wiązać z upływem określonego czasu, skoro brak jest podstaw do wskazania jakiegokolwiek wiążącego terminu. Dlatego też, nie sposób jest odmówić wymeldowania z powodu braku cechy "trwałości’ opuszczenia miejsca stałego pobytu, skoro brak jest podstaw prawnych do określenia od jakiego momentu zachodzi owa "trwałość". W świetle powyższego, Sąd doszedł do następującej konkluzji. Należy uznać, że nie w każdym przypadku uzasadniającym wystąpienie przesłanek do wymeldowania, w oparciu o przepis art. 15 ust. 2 ustawy z 10.04.1974 r., o ewidencji ludności i dowodach osobistych, możliwe będzie zaistnienie i wykazanie "dobrowolności" i "trwałości" opuszczenia miejsca stałego pobytu. Zawsze jednak "opuszczenie" miejsca pobytu stałego, musi oznaczać wyzbycie się posiadania lokalu, jako miejsca stanowiącego dotychczasowe centrum życiowe, a to z kolei oznacza "definitywność" zdarzenia (zakończonego, dokonanego), jakim jest opuszczenie dotychczasowego miejsca koncentrowania się centrum życiowego. Sytuacja taka która różni się swym znaczeniem od innych mniej definitywnych sytuacji, w których rozpoczęty proces opuszczania miejsca pobytu stałego nie został definitywnie zakończony lub też zachodzi zwykła nieobecność w miejscu centrum życiowego, charakteryzująca się brakiem jego utraty, przy czym utrata ta może być wynikiem nie tylko dobrowolnego zachowania, ale też sytuacji niedobrowolnych, lecz zgodnych z prawem. Należy w tym miejscu zwrócić uwagę na okoliczność, że w niektórych orzeczeniach sądów administracyjnych, zawarto pogląd, iż by mogło dojść do "opuszczenia" przez daną osobę miejsca pobytu stałego w rozumieniu przepisu art. 15 ust. 2 ustawy o ewidencji ludności i dowodach osobistych, musi temu towarzyszyć zerwanie przez nią związków z lokalem dotychczasowym i pozyskanie nowego miejsca pobytu stałego, w którym koncentrowałoby się jej centrum życiowe (por. wyrok WSA w Gliwicach z 7.05.2010 r., sygn. akt II S.A./GL 1006/09, wyrok NSA z 18 grudnia 2002 r., sygn. akt V SA 935/02, LEX nr 149535 wraz z przytoczonym tam wcześniejszym orzecznictwem, a w tym wyrokiem NSA z 16 września 1986 r., sygn. akt III SA 437/86; wyrokiem NSA z 3 lipca 1985 r., sygn. akt SA/Gd 573/85; wyrokiem NSA z dnia 18 marca 1987 r., sygn. akt SA/Gd 1073/86; wyrokiem NSA z 16 kwietnia 1987 r., sygn. akt SA/Wr 110/87). W ocenie Sądu niewątpliwie w większości sytuacji czytelną oznaką opuszczenia miejsca pobytu stałego jest zerwanie z nim wszystkich więzi. Jednakże faktu tego nie można uznać za warunek konieczny wymeldowania, albowiem można wskazać na liczne przykłady, kiedy osoba niemieszkająca w dotychczasowym lokalu zameldowania, posiada z nim szereg więzi, których nie chce zrywać. Może to dotyczyć faktu, że jest właścicielem tego lokalu, faktu, iż spotyka się w nim ze swymi dziećmi, faktu, iż odwiedza często ten lokal, faktu, iż posiada w nim swoje rzeczy, czy też faktu, iż jest z nim emocjonalnie związana. W konsekwencji należy uznać, że to nie zerwanie więzi z lokalem decyduje o jego opuszczeniu, lecz utrata lokalu, jako miejsca koncentrowania się w nim centrum życiowego, a więc jego ważnej funkcji, którą dotychczas pełnił. Odnosząc się natomiast do zagadnienia wymogu pozyskania nowego miejsca realizacji centrum życiowego, na co zwraca uwagę część orzecznictwa, możnaby przytoczyć wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 8.04.2010 r., sygn. akt IV SA/Po 819/09, w którym stwierdzono, że brak jest podstaw do wymeldowania osoby odbywającej karę pozbawienia wolności, albowiem ciężko jest uznać, że ma ona zamiar stałego związania się z miejscem aktualnego pobytu. Sąd ten wyszedł z założenia, że skoro z art. 6 ust. 1 omawianej ustawy wynika, iż pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania, to utracie miejsca stałego pobytu, musi towarzyszyć nie tylko fizyczna nieobecność, ale też i "wola opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu oraz zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego". Powyższego poglądu nie można jednak zaakceptować. O ile zgodzić się można, że opuszczenie miejsca pobytu stałego z reguły musi być objęte wolą, a więc musi być dobrowolne (pomijając przytoczone wyżej sytuacje wyjątkowe), to nie można już uznać, iż musi temu towarzyszyć dodatkowa wola pozyskania innego miejsca pobytu stałego. Nie wynika to bowiem z żadnego przepisu prawa. Przepis art. 5 ust. 2 omawianej ustawy, stanowi co prawda, że "w tym samym czasie można mieć tylko jedno miejsce pobytu stałego", lecz przepis ten nie wymaga by każdy obywatel posiadał miejsce pobytu stałego. Przepisy innych aktów normatywnych nie stwarzają takiego wymogu. Konstytucja R.P., w art. 52 ust. 1, zapewnia każdemu wolność poruszania się po terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz wyboru miejsca zamieszkania i pobytu. Swobodzie i wolności wyboru miejsca zamieszkania oraz pobytu nie towarzyszy przymus przynależności do jakiegoś miejsca pobytu stałego, a tym bardziej rejestracji tego faktu. Trzeba pamiętać, że jest to jedna z podstawowych wolności obywatelskich. Pamiętając o powyższym, należy też interpretować przepis art. 8 ust. 1 pkt 4 w/w ustawy, z którego wynika, iż pobyt w zakładach karnych, trwający dłużej niż trzy miesiące nie traci charakteru pobytu czasowego. Z treści tego przepisu nie wynika wszakże, że pobyt w zakładzie karnym, przez to, iż nie jest miejscem nowego pobytu stałego, stanowi przeszkodę do wymeldowania z miejsca dotychczasowego pobytu stałego. Zgodnie z przepisami omawianej ustawy, dokonanie wymeldowania nie jest uzależnione od pozyskania nowego miejsca pobytu stałego. Nienazwanie przez ustawodawcę, pobytu w zakładzie karnym, pobytem stałym, nie ma więc znaczenia dla wymeldowania. Ubocznie można tylko zauważyć, że w istocie rzeczy, zakłady karne są miejscami, w których koncentruje się centrum życiowe osadzonych tam osób, niezależnie od tego czy odbywają kilkuletnie, czy też dożywotnie kary pozbawienia wolności. Fakt, że nie przebywają tam dobrowolnie nie ma przy tym znaczenia, skoro ich pobyt jest zgodny z prawem i wynika z zastąpienia aktu ich woli, wyrokiem sądu. Odnosząc powyższe rozważania do sytuacji skarżącego, należało uznać, że w stosunku do niego zaszły przesłanki wymeldowania, albowiem opuścił on miejsce pobytu stałego w rozumieniu art. 15 ust. 2 w/w ustawy. Trzeba zaznaczyć, że dopuścił się świadomie szeregu nagannych działań, które spowodowały następujące skutki: - Sąd Rejonowy w Inowrocławiu, wyrokiem z [...].08.2004 r., skazał skarżącego na karę sześciu lat pozbawienia wolności za gwałt i czyny lubieżne (vide: uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego w [...] z [...].02.2008 r. k. 4 akt administracyjnych [...]), - Sąd Okręgowy w [...] wyrokiem z [...].02.2008 r., na podstawie art. 58 § 2 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (dalej powoływanego jako: k.r.o.), orzekł eksmisję skarżącego z mieszkania stanowiącego miejsce stałego pobytu z tego powodu, by uniemożliwić jego powrót do dotychczasowego mieszkania po odbyciu kary pozbawienia wolności z uwagi na jego wcześniejsze naganne zachowanie względem dziecka, na które miał zły wpływ (vide: wyrok Sądu Okręgowego w [...] z [...].02.2008 r. k. 4 w/w akt), - Sąd Okręgowy w [...] wyrokiem z [...].02.2008 r., na podstawie art. 58 § 1 k.r.o. pozbawił skarżącego władzy rodzicielskiej i zakazał skarżącemu osobistej styczności z jego małoletnim synem, z tego powodu, iż poprzez naganne zachowania i popełnione przestępstwa doprowadził do poważnych zaburzeń emocjonalnych syna, które wymagają długotrwałej terapii, która może przynieść efekty tylko wówczas, gdy dziecko nie będzie miało żadnych kontaktów z ojcem (vide: wyrok Sądu Okręgowego w [...] z [...].02.2008 r. k. 4 W/W akt). Należy stwierdzić, że skarżący decydując się na popełnienie przestępstwa umyślnego, naganne działania względem dziecka i rodziny, musiał brać pod uwagę nie tylko nieuchronność kary, polegającej na pozbawieniu wolności, ale także to, że organy państwa uczynią wszystko co dozwolone w granicach prawa, aby chronić przed nim skrzywdzone przez niego dziecko. Środkami zmierzającymi do tych celów (poza orzeczoną karą pozbawienia wolności), są orzeczone środki, jak eksmisja, zakaz kontaktów z dzieckiem i pozbawienie władzy rodzicielskiej. Konsekwencje prawne czynów jakich dopuszczał się wobec członków swojej rodziny skarżący, należą do tych okoliczności, które są powszechnie znane w społeczeństwie. Stąd też osoba, która kierując się wolną wolą popełnia opisanego wyżej czynu, musi liczyć się ze stosowną reakcją ze strony państwa. Oznacza to sytuację, że choć zamiarem skarżącego nie było opuszczenie miejsca pobytu stałego, to podjęty przez niego zrealizowany zamiar dokonania w/w nagannych niezgodnych z prawem działań, w sposób nieuchronny i zgodny z prawem musiał doprowadzić i doprowadził do opuszczenia przez niego miejsca pobytu stałego, a więc utraty lokalu dotychczasowego zamieszkania. Część orzecznictwa przyjmuje nawet, że w analogicznych sytuacjach, przejawia się element dobrowolności opuszczenia miejsca dotychczasowego pobytu. Innymi słowy, skoro bowiem skarżący objął swym zamiarem dopuszczenie się powyżej opisanych czynów, za które grożą zastosowane sankcje, to w konsekwencji sankcje te również obejmował swym zamiarem, bo konsekwencje prawne są nieuchronną, konieczną, zgodną z prawem, więc sprawiedliwą przynależnością nagannych przestępczych zachowań (por. wyroki WSA w Gorzowie Wielkopolskim: - z 5.06.2008 r., sygn. II SA/Go 214/08, - z 23.07.2009 r., sygn. II SA/Go 278/09, oraz z 25.11.2009 r., sygn. II SA/Go 400/09). W świetle powyższego, dokonując oceny, czy w przedmiotowej sprawie zaistniały w stosunku do skarżącego, przesłanki z art. 15 ust. 2 w/w ustawy, nie sposób jest nie uwzględnić przytoczonych wyżej zaistniałych skutków prawnych przestępczych działań skarżącego. Dlatego też należało uznać, że w sprawie w pełni zaszły przesłanki do jego wymeldowania. Przesłanki te w pierwszym rzędzie spełniły się z powodu opuszczenia miejsca stałego pobytu wskutek odbywania kary pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne, definitywnie bowiem utracił posiadanie lokalu, w którym koncentrowało się dotychczas jego centrum życiowe. Utrata ta wiąże się nie tylko z niemożliwością powrotu do dotychczasowego mieszkania z uwagi na rygory kary pozbawienia wolności, ale też z uwagi na szereg innych uwarunkowań, a w tym brak zgody uczestniczki postępowania na wydanie lokalu celem jego współposiadania, czy też brak możliwości uzyskania wyroku przywracającego posiadanie wobec prawomocnie orzeczonej eksmisji. Co się tyczy oceny faktu orzeczonej prawomocnie eksmisji, to należy uznać, że fakt ten stanowi niezależną przesłankę wymeldowania. Eksmisja ta nie była co prawda wykonana, lecz przyczyną tego był fakt, iż zaszła tego zbędność , skoro skarżący opuścił miejsce stałego pobytu, a uczestniczka postępowania podjęła kroki zmierzające do uniemożliwienia powrotu do mieszkania skarżącemu, czego przejawem jest usunięcie z lokalu jego rzeczy, a skutkiem tego zaistniała sytuacja identyczna jak po wykonaniu eksmisji w drodze egzekucji (usunięcie osoby wraz z jej rzeczami). Skarżący nie ma w tych warunkach żadnych środków prawnych, które przywróciłyby posiadanie przez niego lokalu, albowiem co już podniesiono, ewentualne powództwo o przywrócenie posiadania w sytuacji prawomocnego wyroku eksmisyjnego, posiadania tego nie może przywrócić. Warto przytoczyć w tym miejscu wyrok NSA z 9.07.2008, sygn. II OSK 1113/08, w którym stwierdzono: " Zdaniem Sądu z sytuacją, kiedy opuszczenie lokalu jest konsekwencją wyroku eksmisyjnego należy zrównać sytuację, kiedy dana osoba opuszcza lokal, a następnie nie może do niego powrócić wskutek przeszkód stawianych przez właściciela, który jednakowoż uzyskał prawomocny wyrok stwierdzający, iż po opuszczeniu lokalu w sposób zgodny z prawem doszło do utraty prawa do lokalu przez osobę, która lokal opuściła. W takim bowiem przypadku trudno wymagać od właściciela, aby występował z powództwem o eksmisję osoby, która w lokalu nie przebywa." Wreszcie też należy mieć na względzie, że skarżący nie tylko został pozbawiony władzy rodzicielskiej, ale też zakazano mu osobistej styczności z jego małoletnim synem, który zamieszkuje w dotychczasowym miejscu zamieszkania skarżącego. Ta szczególna okoliczność wymaga dokonania interpretacji przepisu art. 15 ust. 2 w/w ustawy, z zastosowaniem wykładni systemowej, która pełni rolę subsydiarną wobec wykładni językowej w tym sensie, iż wprawdzie nie może ona stanowić samodzielnej podstawy do przypisania normie określonego znaczenia, ale może zadecydować o tym, które z możliwych znaczeń normy, należy wybrać, a w skrajnych sytuacjach może stanowić argument od odstąpienia od znaczenia potocznego. Istnienie reguł wykładni systemowej wiąże się z faktem, iż zbiór norm obowiązujących w danym państwie jest uporządkowany, a także jednolity. Jednolitość systemu wynika w dużym stopniu z faktu, iż w systemie prawnym najbardziej istotnym normom nadaje się status zasad prawnych i zasady te odgrywają strategiczną rolę w procesach stosowania i wykładni norm systemu. Do tego faktu nawiązują przyjęte w doktrynie reguły wykładni, które po pierwsze, zakładają, że wszystkie normy prawne powinny być interpretowane w sposób zgodny z zasadami prawa, a po wtóre, interpretując normy prawne, należy mieć na względzie, w pierwszym rzędzie zasady konstytucyjne. W świetle powyższego, nie można było pominąć faktu, że przepis art. 72 ust. 1 Konstytucji R.P., stanowiąc, iż każdy ma prawo żądać od organów władzy publicznej ochrony dziecka przed przemocą, okrucieństwem, wyzyskiem i demoralizacją, zawiera konstytucyjną zasadę ochrony rodziny oraz ochrony dziecka. Z zasady tej, można wyprowadzić prawo rodziny do zapewnienia ochrony ze strony państwa przed ewentualnymi przestępstwami przeciwko rodzinie i opiece, a także prawo małoletniego dziecka do zapewnienia ochrony przed popełnianymi w stosunku do niego przestępstwami przeciwko wolności seksualnej i obyczajności. W doktrynie prawa konstytucyjnego sformułowano koncepcję prewencyjnej ochrony praw i wolności jednostki. Polega ona na tym, że jednostka może wezwać odpowiedni organ, aby ten podjął działania zapobiegające zagrożeniu lub naruszeniu jej praw i wolności bądź przynajmniej podjął działania mające na celu zmniejszenie zagrożenia albo niebezpieczeństwa ich naruszenia /B. Banaszak, Prawo konstytucyjne, C.H. Beck Warszawa 2004, s. 478/ (por. wyrok WSA w Gorzowie wielkopolskim z 23.07.2009 r., sygn. II SA/Go 278/09). W sytuacji faktycznej, jaka ma miejsce w niniejszej sprawie, wydanie przez organ meldunkowy decyzji o wymeldowaniu osoby dopuszczającej się czynów zabronionych przeciwko członkom swojej rodziny, stanowi tego rodzaju prewencyjną ochronę praw i wolności osób narażonych na to, że staną się ofiarami przestępstwa. W tym stanie rzeczy Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania w stopniu, który mógłby skutkować jej uchyleniem i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) oddalił skargę jako nieuzasadnioną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło