II SAB/Bd 16/16

WyrokWSA w Bydgoszczy2016-09-07

Skład orzekający: Grzegorz Saniewski, Elżbieta Piechowiak, Jarosław Wichrowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa prywatnego, w której Skarb Państwa ma pozycję dominującą, jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej w zakresie wynagrodzenia prezesa zarządu?
Ratio decidendi
Spółka prawa prywatnego, w której Skarb Państwa ma pozycję dominującą, jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wynagrodzenia prezesa zarządu, ponieważ jest to informacja o gospodarowaniu środkami publicznymi, a zasada jawności ma pierwszeństwo przed ochroną tajemnicy przedsiębiorstwa. Natomiast żądanie udostępnienia numeru służbowego telefonu komórkowego prezesa zarządu nie stanowi informacji publicznej.
Stan faktyczny
C. Z. wniósł skargę na bezczynność spółki K. Z. Ł. sp. z o.o. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej dotyczącej wynagrodzenia prezesa zarządu oraz numeru jego telefonu służbowego. Spółka twierdziła, że nie jest organem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej, a żądane dane stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa. Sąd uznał, że spółka, ze względu na dominującą pozycję Skarbu Państwa, jest zobowiązana do udostępnienia informacji o wynagrodzeniu, ale nie numeru telefonu.
Rozstrzygnięcie
1. Zobowiązano spółkę do rozpoznania wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej w zakresie wynagrodzenia prezesa zarządu w terminie 14 dni. 2. Stwierdzono, że bezczynność w tym zakresie nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3. W pozostałym zakresie skargę oddalono.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Grzegorz Saniewski (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Elżbieta Piechowiak Sędzia WSA Jarosław Wichrowski Protokolant Starszy sekretarz sądowy Krystyna Witt po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 września 2016 r. sprawy ze skargi C. Z. na bezczynność [...][...][...]sp. z o.o. w [...] w przedmiocie udzielenia informacji publicznej 1. zobowiązuje [...][...][...]sp. z o. o. w [...] do rozpoznania wniosku skarżącego C. Z. z dnia [...] listopada 2015 r. o udostępnienie informacji publicznej, w zakresie wynagrodzenia prezesa spółki, w terminie 14 dni od dnia doręczenia odpisu niniejszego wyroku ze stwierdzeniem jego prawomocności, 2. stwierdza, że bezczynność organu w zakresie określonym w punkcie 1 nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, 3. w pozostałym zakresie skargę oddala. C. Z. wniósł skargę na bezczynność K. Z. Ł. sp. z o.o. z siedzibą w B., w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku z dnia [...].11.2015 r. o udzielenie informacji publicznej w zakresie: 1. podania wysokości wynagrodzenia netto i brutto Prezesa Zarządu spółki K. Z. Ł. Sp. z o. o. z siedzibą w B. za miesiąc wrzesień 2015 r. wraz z wyszczególnieniem wszystkich składników tego wynagrodzenia, 2. podanie numeru służbowego telefonu komórkowego Prezesa Zarządu spółki Inne oraz sieci komórkowej (operatora), w której działa numer telefonu. Skarżący wniósł o "stwierdzenie bezprawnej bezczynności" spółki K. Z. Ł. Sp. z o. o. w B. w przedmiocie rozpatrzenia jego wniosku z dnia [...] listopada 2015 r. o udzielenie informacji publicznej jako mającej charakter rażący i zobowiązanie spółki do rozpoznania tego wniosku w terminie 14 dni od uprawomocnienia się wyroku w tej sprawie, zasądzenie od pozwanej spółki na rzecz skarżącego powoda kosztów postępowania wg norm przepisanych oraz zwolnienie od kosztów sądowych w związanych z opłatą od skargi. W odpowiedzi na skargę Inne wniosła o odrzucenie skargi na podstawie art. 58 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. - zwanej dalej jako: "p.p.s.a.") ze względu na fakt, iż niniejsza sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego; ponadto z ostrożności procesowej w przypadku uznania przez tut. Sąd, że sprawa należy do jego właściwości – Spółka wniosła o oddalenie skargi jako całkowicie bezzasadnej. Argumentując swoje stanowisko strona przeciwna wskazała, iż bezsprzecznie nie jest organem w rozumieniu art. 54 p.p.s.a., a także podmiotem wskazanym w art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a informacje żądane przez skarżącego nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu wyżej wskazanej ustawy. Przedkładając Sądowi odpowiedź na skargę, skargę oraz pozostałą dokumentację, oświadczyła, że czynności te nie powinny być rozumiane jako przyznanie przez Spółkę w sposób dorozumiany zasadności przeprowadzenia przedmiotowej procedury, zgodnie bowiem z dominującą linią orzeczniczą sądów administracyjnych nawet uzasadnione przekonanie, że skarga jest niedopuszczalna, bo sprawa nie należy do właściwości sądów administracyjnych, nie zwalnia od obowiązku przekazania tej skargi wraz z odpowiedzią na skargę do sądu administracyjnego. Stwierdzono, iż Spółka nie realizuje zadań publicznych, gdyż jest podmiotem prawa prywatnego, należącym do reżimu ustawy z dnia 15 września 2000 r. (t.j. Kodeks spółek handlowych - Dz.U. z 2013 r., poz 1030 z późn. zm. - dalej jako: "Kodeks spółek handlowych"). Spółka ma charakter spółki handlowej korporacyjnej i nie zostało powierzone jej wykonywanie zadań publicznych, co potwierdza między innymi brak unormowań ustawowych lub rozstrzygnięć opartych na unormowaniach ustawowych, które powierzałby lub zlecały określone zadania publiczne Spółce. Działalność Spółki w jej ocenie nie ma cech użyteczności publicznej, w związku z tym nie realizuje zadań o charakterze publicznym, natomiast w branży w której spółka prowadzi działalność gospodarczą istnieją także inni przedsiębiorcy, co do których u.d.i.p. również nie ma zastosowania. Ponadto ważnym argumentem przemawiającym za uznaniem, że Spółka nie realizuje zadań o charakterze publicznym jest fakt, iż nie jest ona objęta reżimem ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych (t.j. Dz.U. z 2015 r., poz. 2164 z późn. zm.), która to ustawa pod pewnymi warunkami ma zastosowanie do podmiotów, które zaspokajają potrzeby o charakterze powszechnym, czyli de iure realizują zadania publiczne. Zważając na powyższe nie sposób zdaniem strony przeciwnej uznać, iż Spółka realizuje zadania publiczne. Próba zakwalifikowania działalności Spółki jako wykonywania zadań publicznych byłaby wnioskowaniem ad absurdum, ponieważ skutkiem takiej konkluzji byłaby konieczność objęcia wszystkich przedsiębiorców ustawą o dostępie do informacji publicznej, gdyż w pewien ograniczony sposób każdy przedsiębiorca zaspokaja potrzeby społeczne - taki jest efekt prawidłowo prowadzonej działalności gospodarczej. Jednakże tego typu "efektu ubocznego" prowadzenia działalności gospodarczej nie można mylić z wykonywaniem zadań publicznych. Podkreślono, że należy przy tym pamiętać, iż przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej nie mogą podlegać wykładni rozszerzającej, także w stosunku do przedsiębiorców, w szczególności jeśli miałby naruszać dobra o wyższej wartości jakimi niewątpliwie są szeroko pojęta wolność gospodarcza, w tym także tajemnica przedsiębiorstwa oraz zasady uczciwej konkurencji. Brak koniecznej przesłanki, która wynika z art. 1 oraz art. 4 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej tj. brak znamion wykonywania przez spółkę zadań publicznych powoduje, że w obecnym stanie prawnym i faktycznym nie ma podstaw prawnych do składania w stosunku do spółki wniosku o udostępnienie informacji publicznej. Potwierdzają to nie tylko przepisy przywołane wyżej przepisy u.d.i.p., ale przede wszystkim akt prawny najwyższego rzędu, in concreto art. 61 ust. 1 Konstytucji RP. Wskazano również, że skarżący nie przedstawił w skardze przepisów prawa, które zobowiązywałyby spółkę do udostępnienia mu żądanych informacji. Treść skargi poza lakonicznym stwierdzeniem nieudostępnienia informacji nie wskazuje na naruszenie przepisów prawa przez Spółkę, co zgodnie z art. 57 § 1 pkt 3 powinno zostać uznane za brak formalny. Zgodnie bowiem z linią orzeczniczą Naczelnego Sądu Administracyjnego skarga powinna określać naruszenie prawa lub interesu prawnego, które to wymaganie ma charakter uniwersalny w tym sensie, że dotyczy wszystkich skarg bez względu na to, kto jest ich autorem. W konsekwencji przedmiotowa skarga zdaniem strony przeciwnej nie zawiera merytorycznej treści, tym samym stanowi próbę przerzucenia całego ciężaru dowodu na Spółkę, która mimo tego, że nie jest objęta ustawą o dostępie do informacji publicznej jest zmuszona dokładnie przeanalizować u.d.i.p. pod swoim kątem i przekonać do tego tutejszy Sąd - przy pełnej bierności strony skarżącej, która nie zarzuciła Spółce naruszenia prawa. Ponadto zwrócono uwagę, że żądane przez skarżącego informacje stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa spółki w rozumieniu art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz.U. z 2003 r., Nr 153, poz. 1503 z późn zm. - dalej jako: "u.z.n.k."), a zgodnie z przywołanym przepisem przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Należy zauważyć, iż zgodnie z wykładnią art. 11 ust. 4 u.z.n.k. różny jest rodzaj chronionych wiadomości, które stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa: jedne mają charakter techniczny lub technologiczny, inne zaś obejmują pewne informacje istotne z punktu widzenia organizacji przedsiębiorstwa jako takiego (jego struktury, przepływu dokumentów, sposobu kalkulacji cen, zabezpieczenia danych itp.), przy czym wyliczenie ustawowe nie jest wyczerpujące. Reasumując strona przeciwna podniosła, że wynagrodzenie oraz numer telefonu służbowego Prezesa Zarządu Spółki stanowi informację organizacyjną, przedstawiającą wartość gospodarczą. W tym kontekście należy podkreślić, iż wszelkie informacje stanowiące wartość gospodarczą dla Spółki, w tym również wysokość i składniki wynagrodzenia Prezesa Zarządu są bezwzględnie chronione przed ich ujawnieniem poprzez prowadzenie przez spółkę skoordynowanej polityki poufności, która wyraża się między innymi w zawieraniu ze wszystkimi osobami współpracującymi ze spółką, posiadającymi dostęp do informacji mających wartość gospodarczą klauzul poufności. Naruszanie przez wskazane osoby klauzul poufności jest zasadniczo obwarowane karami umownymi i może prowadzić do dochodzenia dodatkowych roszczeń odszkodowawczych przez Spółkę. Wysokość i składniki wynagrodzenia Prezesa Zarządu Spółką są znane bardzo wąskiemu gronu pracowników Spółki. Prezes Zarządu jest zatrudniony na podstawie umowy, której treść ma charakter poufny. W związku z powyższym stwierdzono, że skarżący domaga się informacji, które przedstawiają niewątpliwą wartość gospodarczą, mają charakter poufny - w innym wypadku skarżący miałby do nich dostęp oraz ich ujawnienie zostało w sposób należyty zabezpieczone przez Spółkę, a wobec tego mamy do czynienia z tajemnicą przedsiębiorstwa. W przekonaniu strony przeciwnej warto w tym kontekście wskazać, iż nawet u.d.i.p. na którą powołuje się skarżący, a która nie ma zastosowania w niniejszym stanie faktycznym, chroni w art. 5 ust. 2 tajemnicę przedsiębiorcy, która jest rozumiana szerzej, niż tajemnica przedsiębiorstwa. Tajemnicę przedsiębiorcy stanowią informacje znane jedynie określonemu kręgowi osób i związane są z prowadzoną przez przedsiębiorcę działalnością, wobec których podjął on wystarczające środki ochrony w celu zachowania ich poufności (nie jest wymagana przesłanka gospodarczej wartości informacji, jak przy tajemnicy przedsiębiorstwa). Ponadto wskazano, ze żądane przez skarżącego informacje należą do kategorii dóbr osobistych i są chronione przepisami Kodeksu cywilnego. Dane o wynagrodzeniu lub numeru telefonu zaliczyć należy do tej grupy informacji, do których dostęp możliwy jest wyłącznie za zgodą osoby, której one dotyczą, bowiem Sąd Najwyższy w uchwale 7 sędziów z 16 lipca 1993 r. stwierdził, że ujawnienie przez pracodawcę bez zgody pracownika wysokości jego pensji może stanowić naruszenie dobra osobistego w rozumieniu art. 23 i 24 k.c. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga jedynie częściowo jest zasadna. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ((t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm. - zwanej dalej jako: "p.p.s.a.") .) kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach ze skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania organów określonych w pkt 1 - 4a. Celem skargi na bezczynność jest zwalczanie zwłoki w załatwieniu sprawy. Bezczynność organu ma miejsce wówczas, gdy organ będąc właściwym w sprawie i zobowiązanym do podjęcia czynności, nie podejmuje jej w terminie określonym w przepisach prawa i w konsekwencji pozostaje w zwłoce. Skarga na bezczynność ma na celu spowodowanie wydania przez organ administracji publicznej oczekiwanego aktu lub podjęcia określonej czynności. Zatem, aby można było mówić o bezczynności organu należy przede wszystkim stwierdzić, że ciąży na nim wynikający z przepisów prawa obowiązek wszczęcia postępowania i podjęcia w nim stosownego rozstrzygnięcia (stosownej czynności), a dopiero później, iż obowiązku tego - w nakazanym terminie - organ nie wypełnia. Sąd uwzględniając skargę na bezczynność organu, stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisu prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Oznacza to, że celem skargi na bezczynność organu administracji, jest doprowadzenie do wydania przez ten organ decyzji administracyjnej (lub innego aktu) w sprawie wszczętej żądaniem strony. Podstawę rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie stanowiły przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Stosownie do treści art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm. zwanej dalej u.d.i.p.), każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu i ponownemu wykorzystywaniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie. Ustawodawca w przepisie art. 6 ust. 1 u.d.i.p. dokonał przykładowego wyliczenia, jaka informacja stanowi informację publiczną. W orzecznictwie oraz doktrynie przyjmuje się w związku z tym, że informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa, o ile odnosi się do faktów i danych. Udostępnienie informacji publicznej dokonywane jest w formie czynności materialno - technicznej, w sposób i w formie zgodnej z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia w sposób i w formie określonych we wniosku (art. 14 ust. 1 u.d.i.p.). Jedynie odmowa udostępnienia informacji publicznej oraz umorzenie postępowania o udostępnienie informacji w przypadku określonym w art. 14 ust. 2 (...), następują w drodze decyzji (art. 16 ust. 1 u.d.i.p.). Natomiast w sytuacji, gdy podmiot obowiązany nie jest dysponentem żądanej informacji, zawiadamia o tym fakcie wnioskodawcę na piśmie. Mając powyższe na uwadze, w niniejszej sprawie należało zatem rozważyć, czy podmiot określony jako K. Z. Ł. sp. z o.o. z siedzibą w B., wykonuje zadania publiczne lub dysponuje majątkiem publicznym. Powyższe ustalenie jest bowiem niezbędne do stwierdzenia, czy Spółka mieści się w katalogu podmiotów zobowiązanych do udzielenia informacji publicznej Zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p. zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej są podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Z przepisu tego wynika, że obowiązek informacyjny przewidziany w omawianej ustawie spoczywa nie tylko na władzy publicznej, lecz na każdym podmiocie, który wykonuje zadania publiczne lub dysponuje majątkiem publicznym. Przy czym, na podkreślenie zasługuje alternatywne ujęcie kryterium kwalifikującego podmiot jako adresata ustawy, tj. wskazujące na przedmiot działania podmiotu, który to przedmiot ma się mieścić w materii zadań publicznych lub na dysponowanie przez ten podmiot majątkiem publicznym. W orzecznictwie akcentuje się natomiast, że zadanie publiczne cechuje powszechność i użyteczność dla ogółu, a także sprzyjanie osiąganiu celów określonych w Konstytucji RP lub ustawie. Wykonywanie zadań publicznych zawsze wiąże się z realizacją podstawowych publicznych praw podmiotowych obywateli. W piśmiennictwie natomiast przyjmuje się, że zadania publiczne, to zadania wywodzące się z Konstytucji i obowiązujących ustaw, które służą zaspokojeniu potrzeb zbiorowych, przypisane Państwu oraz szeroko rozumianym podmiotom władzy publicznej, które ponoszą w świetle prawa odpowiedzialność za ich zrealizowanie (tak np. J. Zimmermann, Prawo administracyjne, Zakamycze 2005, St. B., Prywatyzacja zadań publicznych, Problematyka prawna, PWN W., 1994). Podstawowym kryterium dla uznania danych zadań za zadania publiczne jest brak rezygnacji przez władze publiczne z odpowiedzialności za ich wykonanie. Nie jest natomiast konieczne, by samo wykonywanie zadań odbywało się w ramach struktur organizacyjnych państwa lub samorządu terytorialnego (por. St. B., op. cit.). Wykonywanie zadań publicznych nie musi też być oparte na zasadzie władztwa administracyjnego. Okoliczności faktyczne przedmiotowej sprawy nie wskazują, aby Spółka realizowała tak rozumiane zadania publiczne, gdyż jak sama wskazała w odpowiedzi na skargę, przedmiotem jej działalności zgodnie z informacjami widniejącymi w Centralnej Informacji Krajowego Rejestru Sądowego według [...] Klasyfikacji Działalności jest między innymi: . produkcja pozostałych wyrobów z drewna poprzez produkcję elementów wyposażenia pulpitów sterowniczych; . reprodukcja komputerowych nośników informacji; . produkcja pozostałych wyrobów z tworzyw sztucznych poprzez produkcję elementów plastykowych oświetleniowych, izolacji i wyposażenia biur; . produkcja konstrukcji metalowych z wyjątkiem działalności usługowej; . działalność usługowa w zakresie instalowania konstrukcji metalowych; . kucie, prasowanie, wytłaczanie i walcowanie metali; . metalurgia proszków; . obróbka metali i nakładanie powłok na metale; . produkcja narzędzi; . produkcja wyrobów metalowych pozostała poprzez produkcję obudów do wyrobów elektronicznych i elektrycznych własnej produkcji; . znaków drogowych i kolejowych, skrzynek metalowych, tablic informacyjnych, itd. Należy jednocześnie zwrócić uwagę, że Inne jest podmiotem, w którym pakiet 100 % udziałów posiada "P. I." sp. z o.o., której właścicielem (tj. jedynym udziałowcem) jest z kolei P. S.A., tj. spółka, którym jednym udziałowcem jest Skarb Państwa (por. powszechnie dostępne informacje na stronie internetowej [...], w szczególności w dziale "nadzór właścicielski" oraz na stronie internetowej www.pkp-informatyka.pl, w szczególności w dziale "Grupa P. I."). Uwzględniając ten ciąg zależności właścicielskich należy w ocenie Sądu uznać, że Inne jest osobą prawną, w której Skarb Państwa ma pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów (art. 4 ust. 1 pkt 5 u.d.i.p.), a zatem jest objęta działaniem ustawy o dostępie do informacji publicznej nie poprzez charakter wykonywanych zadań, lecz z uwagi na występującą w tej Spółce strukturę właścicielską (art. 4 ust. 1 pkt 4 i pkt 5 u.d.i.p.). Zagadnieniem spornym jest rozstrzygnięcie czy, a jeżeli tak, to w jakim zakresie, żądanie zawarte we wniosku skarżącego z dnia [...] listopada 2015 r. z powołaniem na przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, stanowi informację publiczną w rozumieniu art. 1 oraz art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego istota przedmiotowego rozstrzygnięcia - zakwalifikowania jako informacji publicznej, wysokości wynagrodzenia netto i brutto Prezesa Zarządu spółki K. Z. Ł. Sp. z o. o. z siedzibą w B. (dalej także "Spółki") za miesiąc wrzesień 2015 r. wraz z wyszczególnieniem wszystkich składników tego wynagrodzenia - polega na właściwym wyważeniu dwóch wartości: zasady jawności gospodarowania środkami publicznymi i dalszych płynących z tej zasady konsekwencji oraz wskazywanej przez stronę przeciwną - zasady ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa. Ważąc te wartości Sąd dał prymat zasadzie jawności gospodarowania środkami publicznymi. Jak wynika z wcześniejszych rozważań - K. Z. Ł. Sp. z o. o. stanowią podmiot zobowiązany do udostępnienia informacji publicznej. Powyższe przesądza okoliczność dominującego udziału Skarbu Państwa w tej Spółce i z tego powodu fakt prowadzenia szeroko pojętej działalności gospodarczej, nie zwalnia Spółki od wykonywania obowiązków nałożonych ustawą o dostępie do informacji publicznej. Zasada jawności gospodarowania środkami publicznymi zakłada, iż podmioty gospodarujące środkami publicznymi podlegają kontroli odpowiednich urzędów, oraz samych obywateli - co umożliwia ustawa o dostępie do informacji publicznej. Zatem jakiekolwiek ograniczenie w dostępie do informacji o działalności takich podmiotów musi być podyktowane ograniczeniami znajdującymi swoje uzasadnienie w Konstytucji. Oczywiście nie sposób wykluczyć, iż zbyt szerokie rozumienie zakresu przedmiotowego ustawy o dostępie do informacji publicznej może prowadzić do naruszenia zasady ochrony dóbr osobistych, czy też ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa, jednakże w ocenie Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, wniosek o ujawnienie wysokości wynagrodzenia netto i brutto Prezesa Zarządu Spółki za miesiąc wrzesień 2015 r. wraz z wyszczególnieniem wszystkich składników tego wynagrodzenia, nie narusza chronionych prawnie dóbr, lecz stanowi pytanie o dysponowanie publicznymi środkami finansowymi, a zatem podlega udostępnieniu, w świetle zasady jawności finansów sektora publicznego. Fakt, że ujawnienie wynagrodzenia za pracę zindywidualizowanego członka zarządu może prowadzić do ujawnienia w jakimś zakresie tajemnicy przedsiębiorstwa, nie zmienia charakteru, iż żądana informacja jest informacją publiczną. Z takiej perspektywy zasadne jest powoływanie się na zasadę jawności gospodarowania środkami publicznymi, albowiem wynagrodzenie za pracę zindywidualizowanego członka zarządu Spółki, jest finansowane właśnie z tych środków, a osoby uzyskujące takie wynagrodzenie, mają obowiązki - poprzez pełnienie swoich funkcji w zarządzie spółki - o te środki publiczne dbać, zabiegać o ich przyrost i prawidłowo gospodarować majątkiem Spółki. Przy czym na ocenę zakresu tych obowiązków, pod kątem zastosowania przepisów o dostępie do informacji publicznej ma niewątpliwie fakt całkowitego udziału Skarbu Państwa w przedmiotowej Spółce. W stanowisku Spółki zbyt dużą wagę przywiązano do aspektu ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa, ochrony dóbr osobistych, czy też ochrony danych osobowych. Wskazać tu należy, iż taki aspekt (prawa prywatnego) posiadają także umowy cywilne (gospodarcze) zawierane pomiędzy przedsiębiorstwami prywatnymi, a podmiotami finansowanymi z funduszów publicznych – umowy pomiędzy organami państwa, a przedsiębiorcami prywatnymi, czy pomiędzy organami samorządów terytorialnych, a przedsiębiorcami prywatnymi. W orzecznictwie utrwalił się pogląd o traktowaniu takich umów jako przedmiotu informacji publicznych, z uwagi na finansowanie przedmiotu tych umów ze środków publicznych. Nawet niektóre podmioty sfery publicznej publikują takie umowy w swoich Biuletynach Informacji Publicznej. Należy zatem dostrzegać właściwe proporcje pomiędzy sferą prywatności i publiczności, i nie jest prawidłowy pogląd, iż jedynie z uwagi na tę pierwszą sferę, w przypadku zbiegu obu tych sfer, prawo do informacji publicznej podlega automatycznemu wyłączeniu. Dobrym przykładem ważenia tego interesu - prawidłowego ważenia antagonistycznych wartości, jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 listopada 2012 r., sygn. akt I CSK 190/12, czy też wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 20 marca 2006 r., sygn. akt K 17/05. Skoro wnioskowana informacja w zakresie wysokości wynagrodzenia netto i brutto Prezesa Zarządu Spółki za miesiąc wrzesień 2015 r. wraz z wyszczególnieniem wszystkich składników tego wynagrodzenia, ma charakter informacji publicznej, to Spółka, stosownie do przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej winna albo żądaną informację udostępnić w formie określonej we wniosku, albo jeżeli w jej ocenie zachodzą podstawy do odmowy ich udostępnienia, wydać decyzję przewidzianą w ustawie o dostępie do informacji publicznej. Odnosząc się zaś do pozostałej części wniosku skarżącego z dnia [...] listopada 2015r., a więc podania numeru służbowego telefonu komórkowego Prezesa Zarządu Spółki oraz sieci komórkowej (operatora), w której działa numer telefonu, zwrócić należy uwagę, że żądanie udostępnienia numerów służbowych telefonów pracowników organu nie dotyczy udostępnienia informacji publicznej i co za tym idzie nie jest objęte prawem obywatela do uzyskania informacji publicznej. Naczelny Sąd Administracyjny w tego rodzaju sprawach zajmuje przy tym jednolite stanowisko (por. wyroki z dnia 21 kwietnia 2016 r., sygn. I OSK 2553/14, z dnia 5 lutego 2016 r. sygn. akt: I OSK 2607/14 i I OSK 2458/14, oraz z dnia 14 października 2015 r., sygn. akt I OSK 2056/14, wszystkie dostępne w CBOSA). Informacja o numerach telefonów służbowych (komórkowych) odnosi się bowiem do narzędzi, jakimi posługuje się organ oraz wyposażeni w nie jego pracownicy - w zakresie realizacji obowiązków służbowych. Znajomość numerów telefonów sprowadza się w istocie wyłącznie do informacji o cyfrach, które identyfikują abonenta, zaś znajomość numeru oraz osoby, której został on przypisany (imię, nazwisko, stanowisko służbowe), pozwala jedynie na uzyskanie połączenia z jego użytkownikiem. Informacja takowa stanowi zatem jedynie informację o narzędziach, które służą do użytku wewnętrznego i stanowią techniczne rozwiązanie w zakresie bezpośredniej komunikacji pomiędzy osobami wykonującymi obowiązki służbowe w danym organie. Nie jest to informacja o faktach dotyczących zasad funkcjonowania podmiotu, jak i trybu jego działania (art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a u.d.i.p.). Niewątpliwie nie mieści się ona w problematyce sposobu zorganizowania pracy danego podmiotu rozumianej jako zespół pewnego rodzaju norm organizacyjnych, które wyznaczają sposób funkcjonowania jednostki organizacyjnej, w szczególności załatwiania spraw obywateli i zadań służbowych. Informacja, której domaga się skarżący, w istocie nawet nie odnosi się do zasad korzystania z narzędzia, jakim jest służbowy telefon komórkowy. Znajomość numeru telefonu komórkowego jako środka technicznego będącego w dyspozycji konkretnej osoby pełniącej funkcje publiczne nie jest źródłem wiedzy w tak przedstawionym zakresie problematyki dotyczącej zasad funkcjonowania podmiotu i trybu jego działania. Informacja o numerze służbowego telefonu komórkowego nie stanowi także informacji o wydatkowaniu środków publicznych przeznaczonych na funkcjonowanie organu, odmiennie niż chociażby informacja o ilości tego rodzaju telefonów, podmiotach którym je przydzielono i kosztach funkcjonowania tego kanału łączności ponoszonych przez organ władzy publicznej. Znamiennym jest przy tym, iż informacja, której domaga się skarżący, w istocie nawet nie odnosi się do zasad korzystania z narzędzia, jakim jest służbowy telefon, czy też kosztów ponoszonych przez organ w związku z wykorzystaniem tegoż narzędzia, a ponadto w pismach procesowych nie podjęto nawet próby wskazania do której z kategorii określonych w art. 6 ust. 1 u.d.i.p. należeć miałaby informacja o numerach służbowych telefonów komórkowych. Zauważyć wreszcie trzeba, iż numery służbowych telefonów komórkowych służą do kontaktów w relacjach służbowych. Posługiwanie się tymi numerami ewentualnie może pozwalać na kontaktowanie się z ich posiadaczami lub przez ich posiadaczy w każdym miejscu i czasie, a więc także poza siedzibą organu, jak i po godzinach urzędowania. Posługiwanie się zatem tego rodzaju środkami łączności bez wątpienia ma na celu usprawnienie i ułatwienie działania w ramach organu władzy publicznej. Traktowanie danych na temat używanych wewnętrznie numerów służbowych telefonów komórkowych jako informacji publicznej, a w konsekwencji podanie jej do publicznej wiadomości, niweczyłoby zatem cel, dla którego taki sposób komunikowania się został wprowadzony. Reasumując Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy stwierdził, iż Spółka nie rozpatrując sprawy ujawnienia wysokości wynagrodzenia netto i brutto Prezesa Zarządu Spółki za miesiąc wrzesień 2015 r. wraz z wyszczególnieniem wszystkich składników tego wynagrodzenia zgodnie z przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej, pozostawała w bezczynności. Jednakże w ocenie Sądu istniejąca bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa gdy weźmie się pod uwagę, że stanowisko Spółki dotyczące wniosku o udostępnienie informacji publicznej było wynikiem błędnego przekonania o właściwym jego rozpatrzeniu, co nie pozawala w ocenie Sądu na przypisanie w tej sprawie bezczynności organu charakteru rażącego naruszenia prawa. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy, na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 i § 1a p.p.s.a. orzekł, jak w punkcie 1 i 2 wyroku. Uznając natomiast bezzasadność skargi w zakresie dotyczącym żądania podania numeru służbowego telefonu komórkowego oraz sieci komórkowej w której jest używany telefon Prezesa Zarządu Spóki - na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd orzekł jak w pkt 3 wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło