I SA/Gd 1282/16

PostanowienieWSA w Gdańsku2017-03-06

Skład orzekający: Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, prowadzący działalność gospodarczą i osiągający wysokie przychody, wykazał, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego w zakresie częściowym (zwolnienie od kosztów sądowych), pomimo posiadania środków na ich uiszczenie?
Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący, mimo posiadania zobowiązań, wykazał wysokie przychody z działalności gospodarczej, które pozwalają mu na pokrycie kosztów sądowych. Brak wykazania zasadności wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych, zwłaszcza w kontekście ukrywania posiadanych rachunków bankowych, uniemożliwia przyznanie prawa pomocy.
Stan faktyczny
Skarżący M.S. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w całości, w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na wysokie przychody skarżącego z działalności gospodarczej, które przekraczały koszty sądowe. Skarżący złożył sprzeciw, uzupełniając listę wydatków. Sąd administracyjny rozpoznał sprzeciw.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 7 lutego 2017 r. o odmowie przyznania prawa pomocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń po rozpoznaniu w dniu 6 marca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu M.S. od postanowienia referendarza sądowego z dnia 7 lutego 2017 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi M.D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 8 sierpnia 2016 r., Nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od lipca 2014 roku do stycznia 2015 roku postanawia: utrzymać w mocy postanowienie referendarza sądowego z dnia 7 lutego 2017 r. Postanowieniem z dnia 7 lutego 2017 r. referendarz sądowy odmówił skarżącemu M.S. przyznania prawa pomocy w tej sprawie. W uzasadnieniu postanowienia referendarz sądowy wskazał, że wnioskiem złożonym na urzędowym formularzu PPF w dniu 27 października 2016 r., skarżący zwrócił się o przyznanie mu w niniejszej sprawie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w całości. Na obecnym etapie postępowania koszty te wynoszą 501 zł tytułem wpisu sądowego od skargi, w przyszłości natomiast koszty te mogą objąć nadto wpis sądowy od skargi kasacyjnej w kwocie 251 zł, wpis od zażalenia w kwocie 100 zł, opłatę kancelaryjną od wniosku o uzasadnienie wyroku w kwocie 100 zł. Na podstawie oświadczenia skarżącego o jego stanie rodzinnym, majątku i dochodach, dokumentów dołączonych do wniosku oraz przedłożonych na zarządzenie referendarza sądowego z dnia 30 listopada 2016 r., referendarz sądowy ustalił, że skarżący samotnie wychowuje dziewięcioletnią córkę, z którą zamieszkuje u rodziców swojej partnerki życiowej. Skarżący nie posiada żadnego majątku. Źródłem utrzymania skarżącego jest działalność gospodarcza. Z tego tytułu w okresie od 1 stycznia do 31 października 2016 r. skarżący osiągnął przychód w łącznej kwocie 255.944,62 zł, zaś dochód (po uwzględnieniu poniesionych kosztów działalności) wyniósł 100.444,02 zł. Zatem średni miesięczny przychód skarżącego w ww. okresie wyniósł 25.594,46 zł, zaś dochód – 10.044,40 zł. Skarżący do stałych wydatków, jakie ponosi każdego miesiąca zaliczył kwotę około 600-700 zł, przekazywaną rodzicom partnerki tytułem opłat za energię elektryczną i media, kwoty od 400 zł do 1.000 zł za dodatkowe zajęcia wyrównawcze córki. Wskazał również, że ciąży na nim obowiązek alimentacyjny wobec syna, na rzecz którego powinien przekazywać 400 zł miesięcznie, jednak ze względu na brak środków zaprzestał płacenia alimentów. Skarżący posiada zaległości w podatku od towarów i usług w łącznej kwocie 18.100,60 zł (wraz z odsetkami), jest zadłużony z tytułu alimentów na rzecz syna na kwotę 12.000 zł oraz wobec ZUS z tytułu nieuregulowanych składek na kwotę 10.000 zł. Referendarz sądowy uznał, że skarżący nie wykazał zasadności wniesionego żądania. Sytuacja finansowa skarżącego, ustalona na podstawie złożonych przez niego oświadczeń i nadesłanych dokumentów, nie pozwala przyjąć, że nie jest on w stanie ponieść kosztów sądowych w niniejszej sprawie w całości, o czym przesądza porównanie wysokości przewidywanych kosztów sądowych i osiąganych przez niego przychodów z działalności gospodarczej. Referendarz sądowy wskazał, że we wrześniu 2016 r., już po odliczeniu wydatków związanych z wykonywaną działalnością gospodarczą oraz opłat za media i zajęcia wyrównawcze córki, skarżący dysponował kwotą od 9.419,34 zł do 10.119,34 zł. Natomiast w październiku 2016 r. kwota ta kształtowała się na poziomie od 14.766,90 zł do 15.466,90 zł. Trudno zatem przyjąć, że z kwot tych skarżący nie był w stanie zabezpieczyć środków na uiszczenie kosztów sądowych w niniejszej sprawie. Natomiast bez wpływu na podjęte rozstrzygnięcie pozostaje okoliczność zadłużenia skarżącego wobec ZUS, czy urzędu skarbowego nie tylko z tego powodu, że zobowiązania z tych tytułów nie mają pierwszeństwa przed należnościami publicznoprawnymi, jakimi są koszty postępowania sądowoadministracyjnego, ale także z tego względu, że skarżący nie reguluje ich terminowo z własnego wyboru, mimo że – jak wynika z nadesłanych dokumentów – posiada na nie środki z prowadzonej działalności gospodarczej. Ponadto referendarz sądowy nie dał wiary oświadczeniu skarżącego w kwestii nieposiadania przez niego rachunków bankowych i dokonywania wszystkich rozliczeń gotówką. Z akt podatkowych sprawy wynika bowiem, że skarżący posiada trzy rachunki bankowe w A – konto złotówkowe o numerze [...] oraz dwa konta walutowe o numerach [...] (euro) i [...] (GBP). Rachunki te skarżący wykorzystywał do rozliczeń z kontrahentami. Skarżący złożył sprzeciw od powyższego orzeczenia, w którym uzupełnił listę ponoszonych przez siebie wydatków o koszty wyżywienia (2500 zł miesięcznie), koszty ZUS (1200 zł miesięcznie), lekcje języka angielskiego (220 zł miesięcznie), dodatkowe przybory szkolne (100 zł miesięcznie), transport do szkoły i na lekcję języka angielskiego (250 zł miesięcznie), ubrania (250 zł miesięcznie). Wskazał, że jego dochody za 2016 rok pokrywają w 100% wszystkie wydatki związane z życiem i funkcjonowaniem rodziny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016 r., poz. 718), zwanej dalej p.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego o odmowie przyznania prawa pomocy, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 p.p.s.a.). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 260 § 3 p.p.s.a.). Zgodnie z art. 245 § 3 i art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, czyli w zakresie częściowym, przyznaje się osobie fizycznej, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Sąd, po ponownym zbadaniu akt sprawy, uznał, że zasadnie referendarz sądowy odmówił stronie prawa pomocy w żądanym zakresie. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że skarżący uchylił się od przedłożenia wyciągów ze swoich rachunków bankowych, oświadczając, że takich rachunków nie posiada, rozliczając się gotówkowo. Oświadczenie to poświadcza nieprawdę, co zasadnie wytknął referendarz sądowy, wskazując, że jak wynika z akt podatkowych sprawy, skarżący posiada przynajmniej trzy rachunki bankowe w A. Skarżący jednak w złożonym sprzeciwie nie odniósł się do tej kwestii w żaden sposób. Tymczasem już sama okoliczność uchylenia się przez skarżącego od obowiązku przedłożenia wyciągów z wszystkich posiadanych przez siebie rachunków bankowych przemawia za niezasadnością jego wniosku, uniemożliwia bowiem ustalenie istotnych okoliczności, takich jak ilość posiadanych rachunków bankowych, stan zgromadzonych na nich zasobów pieniężnych, rodzaj i wysokość księgowanych na nich wpływów i rozchodów. Skarżący skupił się jedynie na wykazaniu wysokości ponoszonych wydatków i posiadanych zobowiązań, nie wykazał natomiast w sposób rzetelny wysokości osiąganych przychodów, co uniemożliwia dokonanie oceny jego wniosku. Niezależnie od powyższego, podzielić należy ocenę referendarza sądowego, że informacje o stanie majątkowym skarżącego wynikające z przedłożonych przez niego dowodów, jakkolwiek niepełne, nie pozwalają na uznanie, że nie jest on w stanie ponieść kosztów sądowych w tej sprawie. Po pierwsze, należy wyjaśnić, że dla oceny zdolności płatniczych osoby prowadzącej działalność gospodarczej istotny jest osiągany przychód, nie zaś dochód. Kategoria przychodu wskazuje bowiem na to, z jakim efektem prowadzona jest działalność gospodarcza. Jak podkreśla się w orzecznictwie, nawet fakt odnotowania straty nie przesądza jeszcze faktu, że podmiot utracił płynność finansową, a co za tym idzie, powstanie straty nie warunkuje automatycznie o zaistnieniu przesłanek przyznania prawa pomocy. O potencjale do gromadzenia środków finansowych osób prowadzących działalność gospodarczą, a tym samym o dostępności środków finansowych pozwalających na pokrycie kosztów sądowych, decydują przede wszystkim uzyskiwane przychody z tytułu świadczonych usług bądź sprzedawanych towarów, a nie dochody (bądź strata) będące wynikiem różnicy pomiędzy przychodami a kosztami działalności, która z kolei jest skutkiem decyzji gospodarczych podejmowanych przez prowadzącego działalność gospodarczą (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 września 2015 r., sygn. akt I FZ 362/15). W niniejszej sprawie przedłożona dokumentacja finansowa wskazuje, że przychody skarżącego w okresie od stycznia do października 2016 r. kształtowały się pomiędzy 9.049,80 zł a 62.053,19 zł miesięcznie (w miesiącu poprzedzającym złożenie wniosku o przyznanie prawa pomocy przychód skarżącego wyniósł 11.345,60 zł, zaś w miesiącu złożenia wniosku – 16.466,90 zł). Według Sądu, przedstawione wartości, nawet po doliczeniu deklarowanych przez niego wydatków - abstrahując od faktu, że jedynie niewielka część z nich została udokumentowana - jednoznacznie wskazują, że skarżący dysponował środkami na opłacenie kosztów niniejszego postępowania, które na obecnym etapie postępowania wynoszą 501 zł. Słusznie też w zaskarżonym postanowieniu wskazano, że bez wpływu na podjęte rozstrzygnięcie pozostaje okoliczność zadłużenia skarżącego wobec ZUS, czy urzędu skarbowego nie tylko z tego powodu, że zobowiązania z tych tytułów nie mają pierwszeństwa przed należnościami publicznoprawnymi, jakimi są koszty postępowania sądowoadministracyjnego, ale także z tego względu, że skarżący nie reguluje ich terminowo z własnego wyboru, mimo że – jak wynika z nadesłanych dokumentów – posiada na nie środki z prowadzonej działalności gospodarczej. Prawo pomocy jest formą dofinansowania strony z budżetu państwa i musi się ograniczać do sytuacji, gdy zdobycie przez stronę środków na postępowanie sądowe jest obiektywnie niemożliwe. Przez uszczerbek utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny należy zachwianie sytuacji materialnej i bytowej strony skarżącej w taki sposób, że nie może ona zapewnić sobie minimum warunków socjalnych (por. postanowienia NSA z 28 października 2013 r., sygn. II FZ 973/13, Lex Omega nr 1450625 oraz z 29 maja 2013 r., sygn. II OZ 405/13, Lex Omega nr 1319088). Taka sytuacja w sprawie nie występuje. Z tych względów Sąd przyjął, że strona skarżąca nie wykazała, aby uiszczenie kosztów postępowania wykraczało poza jej możliwości płatnicze, a tym samym, aby odmowa zwolnienia od tego obowiązku ograniczała skarżącemu prawo do sądu. Dlatego też nie znajdowało uzasadnienia zastosowanie odstępstwa od zasady ustanowionej w art. 199 .p.p.s.a., zgodnie z którą strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie. W rezultacie Sąd postanowił utrzymać w mocy postanowienie referendarza sądowego, o czym orzeczono na podstawie art. 260 § 1 w zw. z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło