I SA/Gd 1909/15

WyrokWSA w Gdańsku2016-04-12

Skład orzekający: Sławomir Kozik, Marek Kraus, Alicja Stępień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy sąd administracyjny powinien przywrócić termin do wniesienia zażalenia, jeśli strona powierzyła jego nadanie osobie trzeciej, która nadała przesyłkę z opóźnieniem z powodu własnych spraw zawodowych?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organ administracji zasadnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. Strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu, ponieważ powierzenie nadania przesyłki osobie trzeciej, która nadała ją z opóźnieniem z powodu własnych spraw zawodowych, nie stanowi przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia i świadczy o braku należytej staranności strony. Ponadto, sąd podkreślił, że nie mógł rozpatrywać zarzutów dotyczących postępowania egzekucyjnego, gdyż był związany granicami sprawy dotyczącymi odmowy przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący L.H. wniósł zażalenie na postanowienie Burmistrza z dnia 15 lipca 2015 r. z uchybieniem terminu. Następnie wystąpił o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, twierdząc, że nie mógł osobiście nadać przesyłki w terminie i powierzył to zadanie innej osobie, która nadała ją z opóźnieniem z powodu pilnych spraw zawodowych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy. Skarżący zaskarżył to postanowienie do WSA w Gdańsku, podnosząc te same argumenty oraz zarzuty dotyczące postępowania egzekucyjnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Sławomir Kozik, Sędziowie Sędzia WSA Marek Kraus, Sędzia NSA Alicja Stępień (spr.), po rozpoznaniu w Wydziale I w trybie uproszczonym w dniu 12 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi L. H. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 29 października 2015 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia oddala skargę. Postanowieniem z dnia 15 lipca 2015 r. Burmistrz, po rozpatrzeniu zarzutów zgłoszonych przez L.H., uznał zarzuty zobowiązanego za nieuzasadnione. Postanowienie zostało doręczone L.H. w dniu 3 sierpnia 2015 r. Na przedmiotowe postanowienie L.H. wniósł zażalenie, przesyłką nadaną w placówce pocztowej w dniu 11 sierpnia 2015 r. Postanowieniem z dnia 9 września 2015 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej w skrócie zwane Kolegium) stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Burmistrza z dnia 15 lipca 2015 r. Wnioskiem z dnia 8 października 2015 r. (nadanym w urzędzie pocztowym w dniu 9 października 2015 r.) L.H. wystąpił o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia. W uzasadnieniu wniosku wskazał, że uchybienie terminu do wniesienia zażalenia nastąpiło bez jego winy. Wnioskodawca podał, że w związku z tym, iż w dniu 10 sierpnia 2015 r. nie mógł osobiście wysłać zażalenia, czynność tą powierzył innej osoby, która przesyłkę nadała dopiero w dniu następnym, gdyż ze względu na pilne sprawy zawodowe nie zdążyła nadać przesyłki przed zamknięciem poczty (poczta czynna do godz. 18.00). L.H. zaznaczył również, że przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu 3 października 2015 r., to jest w dniu otrzymania postanowienia Kolegium z dnia 9 września 2015 r. Postanowieniem z dnia 29 października 2015 r. Kolegium odmówiło L.H. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Burmistrza z dnia 15 lipca 2015 r. W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że o braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła dopełnić obowiązku z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Tymczasem strona w uzasadnieniu swojego wniosku wskazuje jedynie, że nie mogła osobiście wysłać zażalenia. W swoim wniosku nie wykazuje natomiast, jakiego rodzaju przyczyny nie do przezwyciężenia z jej strony (np. nagła lub obłożna choroba) spowodowały, iż nie mogła osobiście wysłać zażalenia i była zmuszona je powierzyć innej osobie. W związku z tym organ uznał, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia zażalenia. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku L.H. powtórzył argumentację podnoszoną we wniosku o przywrócenie terminu wskazując, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, albowiem nie miał możliwości osobistego złożenia zażalenia w terminie, a osoba, której powierzył wykonanie tej czynności, uczyniła to z opóźnieniem. Ponadto skarżący podniósł szereg zarzutów dotyczących prowadzonego postępowania egzekucyjnego. W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało stanowisko zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W pierwszej kolejności podnieść należy, że uchylenie przez sąd administracyjny decyzji z powodu naruszenia przepisów postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270) – dalej w skrócie zwana p.p.s.a., może nastąpić jedynie wtedy, jeżeli to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. A zatem nie każde naruszenie przepisów postępowania powoduje konieczność wyeliminowania decyzji z obrotu prawnego. Tylko takie naruszenie przepisów, które mogło spowodować, że wynik sprawy mógłby być inny, gdyby do tego naruszenia nie doszło, powoduje konieczność uchylenia decyzji przez sąd (por. uchwała NSA z dnia 25 kwietnia 2005 r. sygn. akt FPS 6/04, ONSAiWSA 2005/4/66). Dokonując oceny zaskarżonego postanowienia stwierdzić należy, że nie zostało ono wydane z naruszeniem przepisów prawa, a zatem brak było podstaw do jego uchylenia. Przedmiotem rozpoznania w niniejszej sprawie była legalność postanowienia Kolegium, odmawiającego L.H. przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie Burmistrza z dnia 15 lipca 2015 r., w którym organ ten zajął, jako wierzyciel, stanowisko w przedmiocie zgłoszonych przez skarżącego zarzutów do prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, postanowienie Burmistrza zostało doręczone skarżącemu w dniu 3 sierpnia 2015 r., a zatem termin do wniesienia zażalenia upływał z dniem 10 sierpnia 2015 r. Stosownie bowiem do art. 141 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej w skrócie k.p.a.) zażalenie wnosi się w terminie siedmiu dni od dnia doręczenia postanowienia stronie, a gdy postanowienie zostało ogłoszone ustnie - od dnia jego ogłoszenia stronie. Zażalenie na przedmiotowe postanowienie zostało nadane przesyłką poleconą w dniu 11 sierpnia 2015 r. Możliwość przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności reguluje art. 58 k.p.a. Stosownie do § 2 powołanego przepisu prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Według oświadczenia strony skarżącej, przyczyna uchybienia terminowi do wniesienia zażalenia ustąpiła w dniu 3 października 2015 r., kiedy to skarżący otrzymał postanowienie Kolegium z dnia 9 września 2015 r. stwierdzające wniesienie zażalenia z uchybieniem terminu. Uznać zatem należy, że złożenie wniosku o przywrócenie terminu w dniu 8 września 2015 r. nastąpiło w wymaganym, siedmiodniowym terminie. Ponadto jednocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu skarżący złożył zażalenie, zatem w całości wypełnił wymogi określone w art. 58 § 2 k.p.a. Przywrócenie terminu jest jednak możliwe tylko w sytuacji, gdy zainteresowany uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (art. 58 § 1 k.p.a.). Spełnienie tej przesłanki polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Sąd podziela utrwaloną wykładnię art. 58 § 1 k.p.a., zgodnie z którą przywrócenie terminu może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 listopada 2006 r., sygn. akt II OSK 1397/05). Ponadto przywrócenie terminu jest uzasadnione tylko w przypadku zaistnienia obiektywnych, występujących bez woli strony okoliczności, które mimo dołożenia przez stronę odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy po stronie zainteresowanego przywróceniem terminu należy zaliczyć przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwala się na wyręczenie inną osobą, powódź, pożar itp. (por. wyrok NSA z dnia 28 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1096/11). Brak winy przy dokonywaniu czynności procesowej osoba zainteresowana winna uprawdopodobnić, tj. powinna stosowną argumentacją wykazać swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała po jego upływie aż do wystąpienia z wnioskiem) - por. wyrok NSA z dnia 13 czerwca 2002 r., V SA 2320/01, LEX nr 109300. Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z prośbą o jego przywrócenie, albowiem to na jej wniosek (prośbę), złożony w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi - a nie z urzędu organ administracji orzeka w tej sprawie (wyrok NSA z dnia 8 lutego 2007 r., II OSK 1806/06, LEX nr 337473). Obowiązkiem wnioskodawcy jest wykazanie zasadności wniosku, okoliczności uzasadniające przywrócenie terminu znane są tylko stronie i muszą wynikać z braku jej winy. Uprawdopodobnienie braku winy jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód w ścisłym znaczeniu, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie w rzeczywistości miało miejsce. Ustawodawca dopuszcza ten mniej pewny środek, aby w ten sposób ułatwić zainteresowanym przedstawienie swoich racji. W rozpoznawanej sprawie strona upatruje braku winy w stwierdzeniu, że w ostatnim dniu terminu do wniesienia zażalenia, nie miała możliwości osobiście wysłać przesyłki zawierającej ten środek zaskarżenia. W związku z tym skarżący powierzył wykonanie tej czynności osobie trzeciej, która wysłała przesyłkę jeden dzień po upływie wymaganego prawem terminu, albowiem z uwagi na konieczność podjęcia pilnych spraw zawodowych nie mogła nadać jej przed zamknięciem poczty w dniu 10 sierpnia 2015 r. W ocenie Sądu trafne jest stanowisko Kolegium co do tego, że L.H. w żaden sposób nie uprawdopodobnił okoliczności, które świadczyłyby o braku zawinienia w niedochowaniu terminu do wniesienia zażalenia. Po pierwsze skarżący nie wskazał jakie dokładnie okoliczności uniemożliwiły mu wysłanie zażalenia w wymaganym terminie i co legło u podstaw tego, że czynności tej nie miał możliwości wykonać osobiście, choćby w ostatnim dniu siedmiodniowego terminu. Dodatkowo skarżący nie uprawdopodobnił w żadne sposób, że okoliczności, które uniemożliwiły mu osobiste wysłanie przesyłki zawierającej zażalenie, były od niego niezależne i niemożliwe do przezwyciężenia. Jakkolwiek według twierdzeń skarżącego, L.H. podjął działanie zmierzające do wysłania przesyłki we właściwym terminie, a polegające na powierzeniu wykonania tej czynności osobie trzeciej, to jednak spóźnione nadanie przesyłki przez tę osobę, nie może skutkować uznaniem, że skarżący nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia zażalenia. Jak to zostało wcześniej wskazane, strona przy dokonywaniu czynności postępowania winna dochować należytej staranności. Skoro, jak twierdzi skarżący, wobec braku możliwości osobistego nadania przesyłki powierzył wykonanie tej czynności innej osobie, to w interesie strony należycie dbającej o własne sprawy leżało to, aby dokonać właściwego, starannego doboru osoby, która za skarżącego dokona istotną czynność procesową. W interesie skarżącego leżało zatem powierzyć nadanie przesyłki zawierającej środek zaskarżenia takiej osobie, co do której istnieje pewność, że czynność ta zostanie przez tę osobę dokonana we właściwym terminie. Wybór osoby, która nie dokonała w terminie czynności z uwagi na – jak to określono w skardze – "pilne sprawy zawodowe", świadczy o dokonaniu wyboru bez dochowania staranności, jaka jest wymagana od osób należycie dbających o swoje sprawy. Konsekwencje takiego postępowania osoby, której skarżący powierzył wykonanie czynności procesowej, obciążają zatem samą stronę, a zatem nie można mówić, że L.H. nie ponosi winy w uchybieniu terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Na marginesie Sąd pragnie dostrzec, że L.H. w żaden sposób nie uprawdopodobnił, iż rzeczywiście powierzył nadanie przesyłki osobie trzeciej. Brak jest w aktach wskazania kim była ta osoba, czy choćby oświadczenia tej osoby wskazującego na to, iż wykonanie tej czynności zostało jej powierzone oraz określającego przyczyny, które uniemożliwiły jej nadanie przesyłki w dniu 10 sierpnia 2015 r. Samo stwierdzenie o powierzeniu nadania przesyłki osobie trzeciej nie jest w ocenie Sądu wystarczające do uprawdopodobnienia okoliczności, które miałyby uzasadniać przywrócenie terminu. W świetle powyższego, zdaniem Sądu, organ administracji zasadnie odmówił przywrócenia skarżącemu terminu do wniesienia zażalenia, bowiem strona nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu do jego złożenia. W szczególności strona nie wykazała jakie przyczyny spowodowały brak możliwości osobistego złożenia zażalenia. Jednocześnie okoliczność spóźnionego nadania przesyłki przez osobę, której skarżący powierzył dokonanie tej czynności, jako okoliczność obciążająca samego skarżącego, nie świadczy o niezawinionym niedochowaniu terminu do wniesienia zażalenia. Odnosząc się do natomiast podnoszonych przez stronę zarzutów dotyczących prowadzonego postępowania egzekucyjnego Sąd wskazuje, że jest związany granicami sprawy, w której skarga została wniesiona i nie może swoimi ocenami prawnymi wkraczać w inną sprawę w stosunku do tej, która była przedmiotem postępowania przed organem administracji (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Zakres kontroli w ramach postępowania sądowego w niniejszej sprawie, ograniczał się do zbadania legalności zaskarżonego postanowienia w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia. W związku z tak zakreślonymi granicami kognicji sądu administracyjnego, nie było kompetencją Sądu rozstrzyganie w przedmiocie kwestii podniesionych w skardze, a dotyczących zarzutów wadliwego zdaniem strony, prowadzenia postępowania egzekucyjnego. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę nie znajdując podstaw do jej uwzględnienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło