I SA/Gd 351/08
WyrokWSA w Gdańsku2008-11-18
Skład orzekający: Danuta Oleś, Sławomir Kozik, Joanna Zdzienicka-Wiśniewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przychód z działalności gospodarczej należy rozpoznać w roku wykonania usługi budowlanej, mimo sporu cywilnoprawnego co do wartości tej usługi i prawomocnych wyroków sądów zasądzających należność w późniejszym roku?Ratio decidendi
Przychód z działalności gospodarczej należy rozpoznać w roku wykonania usługi, nawet jeśli wartość tej usługi jest sporna cywilnoprawnie i została ostatecznie ustalona prawomocnymi wyrokami sądów w późniejszym roku. Kluczowe jest samo wykonanie usługi, które rodzi obowiązek zapłaty po stronie kontrahenta, a podatnik może dochodzić zapłaty w postępowaniu cywilnym. Spór cywilnoprawny nie wstrzymuje wykonania zobowiązań publicznoprawnych z uwagi na ryzyko przedawnienia.Stan faktyczny
Skarżący, prowadzący działalność gospodarczą w branży budowlanej, został zobowiązany do zapłaty podatku dochodowego od osób fizycznych za 2003 rok. Organy podatkowe uznały, że skarżący zaniżył przychód, nie uwzględniając należności za roboty budowlane wykonane na rzecz B. i P. P. oraz za usługi wykonane na rzecz "B". Skarżący argumentował, że wartość usług była sporna, a ostateczna kwota należności została ustalona dopiero prawomocnymi wyrokami sądów z 2006 roku, kiedy to wystawił fakturę i rozliczył podatek. Organy podatkowe i sąd administracyjny uznały, że przychód należało rozpoznać w 2003 roku, w momencie wykonania usługi, niezależnie od późniejszego sporu cywilnoprawnego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Oleś (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Sławomir Kozik, Sędzia NSA Joanna Zdzienicka-Wiśniewska, Protokolant Starszy Referent Sylwia Górny, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 18 listopada 2008 r. sprawy ze skargi D. P. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2003 rok oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] Naczelnik Urzędu Skarbowego, określił D. P. wysokości zobowiązania w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2003 r. w kwocie 54.533 zł.
W uzasadnieniu decyzji organ pierwszej instancji wskazał, że D. P. (zwany dalej skarżącym) prowadził w 2003 r. działalność gospodarczą pod firmą: "A" w S., przedmiotem której było budownictwo ogólne i inżynieria lądowa. W trakcie kontroli przeprowadzonej u skarżącego ustalono, że w księdze podatkowej za 2003 r. wykazał on przychód w wysokości 171.656,45 zł. Zdaniem organu pierwszej instancji przychód został zaniżony o kwotę 159.234,77 zł na którą składały się:
1) kwota 155.634,77 zł tytułem należności za roboty budowlano – wykończeniowe domku jednorodzinnego położonego w B. wykonane na rzecz B. i P. P. Wykonanie prac zostało potwierdzone protokołem odbioru robót z dnia 16 czerwca 2003 r. Wysokości należności za roboty budowlane organ pierwszej instancji ustalił w oparciu o wyrok Sądu Okręgowego w Słupsku Wydział I Cywilny z dnia 28 kwietnia 2006 r. zasądzający od B. i P. P. na rzecz D. P. kwotę 109.405,26 zł oraz wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku Wydział I Cywilny z dnia 23 listopada 2006 r. zasądzający od B. i P. P. na rzecz D. P. kwotę 27.120,28 zł. Do przychodu zaliczono również kwotę 28.036 zł (30.000 zł brutto) otrzymaną przez skarżącego od B. i P. P. w dniu 16 czerwca 2003 r. jako część należności za roboty budowlane
2) kwota 3.600 zł z tytułu usługi wykonanej przez skarżącego na rzecz "B" – M. i B. W. w S. (faktura VAT nr [..] z dnia [...]).
Ponadto organ pierwszej instancji nie zaliczył do kosztów uzyskania przychodów skarżącego kwoty 5.402,50 zł z tytułu niezapłaconych składek na ubezpieczenie skarżącego oraz doliczył do kosztów uzyskania przychodu kwotę 1.974,77 zł z tytułu kosztów amortyzacji środków trwałych skarżącego wskazanych w ewidencji środków trwałych. Z uwagi na fakt, iż księga podatkowa skarżącego za 2003 r. nie odzwierciedlała stanu rzeczywistego organ podatkowy nie uznał jej za rzetelną w części dotyczącej przychodów i na podstawie zaewidencjonowanych danych oraz dowodów źródłowych określił przychód skarżącego osiągnięty w 2003 r. na kwotę 330.891,22 zł, koszty uzyskania przychodów w kwocie 167.153 zł,
a następnie określił skarżącemu wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2003 r. w kwocie 54.533 zł.
Od decyzji tej skarżący złożył odwołanie, wnosząc o jej uchylenie. W jego ocenie, decyzja jest niesłuszna w zakresie określającym wysokość przychodu skarżącego na podstawie wyroków Sądu Okręgowego i Sądu Apelacyjnego. Wskazał, iż na mocy umowy z B. i P. P. skarżący wybudował dom jednorodzinny za co uzyskał w 2002 r. wynagrodzenie w wysokości 406.387,52 zł oraz 30.000 zł w dniu 16 czerwca 2003 r. Według państwa P. kwoty te stanowiły całość zapłaty za zlecone skarżącemu roboty, natomiast jego zdaniem wykonane przez niego prace budowlane były o wiele droższe i dlatego wystąpił przeciwko B. i P. P. z powództwem o zapłatę kwoty 220.000 zł. Po 3 letnim procesie Sądy w wyrokach z 2006 r. zasądziły na rzecz skarżącego łączną kwotę 136.525,54 zł. Dopiero wówczas D. P. wystawił fakturę VAT i rozliczył sięz podatku dochodowego od osób fizycznych uwzględniając zasądzone przez sądy kwoty oraz poinformował o tym Urząd Skarbowy. Skarżący podał, że niemożliwe było wcześniejsze wystawienie faktury VAT za usługi budowlane, gdyż sporna między stronami umowy była ich wartość, ustalona dopiero przez sądy w rezultacie przeprowadzonego procesu. Również niemożliwe było wystawienie faktury VAT za usługi budowlane przyjmując hipotetyczną wartość wykonanej usługi, a nie wartość rzeczywistą. Z tych samych względów niemożliwe było zaliczenie należności za roboty budowlane do przychodów skarżącego już w 2003 r.
W wyniku rozpoznanie odwołania Dyrektor Izby Skarbowej
decyzją z dnia [....] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że bez wątpienia skarżący wykonał usługę budowlaną w 2003 r., co zostało potwierdzone protokołem odbioru robót z dnia 16 czerwca 2003 r. oraz przyjęciem przez skarżącego częściowej zapłaty w kwocie 30.000 zł. Bez znaczenia zdaniem organu był fakt nieotrzymania przez skarżącego całej należności za prace budowlane wycenionej na kwotę 250.000 zł, gdyż przychodem z działalności gospodarczej jest przychód należny, o czym skarżący jako długoletni przedsiębiorca obowiązany był wiedzieć. Organ uznał za niewiarygodne twierdzenia skarżącego o niemożności ustalenia rzeczywistej wartości usługi budowlanej wykonanej na rzecz B. i P. P. Stoi to bowiem w sprzeczności z faktem zawarcia ustnej umowy o wykonanie robót budowlanych o wiadomej dla stron treści oraz z faktem wysyłania przez skarżącego wezwań do zapłaty B. i P. P. w których określa on wartość robót na 250.000 zł. Tym samym zdaniem organu odwoławczego, skarżący zobowiązany był do wskazania w księdze podatkowej za 2003 r. przychodów z tytułu wykonania robót budowlanych w wysokości wynikającej z ustnej umowy. Skoro tego nie zrobił, to za zasadne uznać należy stanowisko organu pierwszej instancji odnośnie uznania ksiąg podatkowych skarżącego za nierzetelne w zakresie ewidencjonowania przychodów oraz określenie wartości robót budowlanych w oparciu o treść wyroków sądów Okręgowego i Apelacyjnego na kwotę 155.634,77 zł.
Dalej organ odwoławczy podał, że w toku postępowania podatkowego zasadnie nie zaliczono do kosztów uzyskania przychodów skarżącego kwoty 5.402,50 zł z tytułu niezapłaconych składek na ubezpieczenie skarżącego oraz prawidłowo doliczono do kosztów uzyskania przychodu kwotę 1.974,77 zł z tytułu kosztów amortyzacji środków trwałych skarżącego wskazanych w ewidencji środków trwałych.
Organ odwoławczy tym samym podzielił stanowisko organu pierwszej instancji, co do zasadności zastosowania przepisu prawa materialnego, tj. art. 21 § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity: Dz.U. z
2005 r. Nr 8, poz. 60 ze zm. - zwana dalej "O.p.") i wydania decyzji określającej zobowiązanie podatkowe w podatku od osób fizycznych za 2003 r., w wysokości wyższej niż wykazana w zeznaniu PIT–36 złożonym przez skarżącego za ten rok.
W skardze do skierowanej Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Gdańsku, D. P. wniósł o uchylenie decyzji Dyrektora Izby Skarbowej
z dnia [...] w całości oraz o zwrot kosztów postępowania sądowego.
W uzasadnieniu skarżący zarzucił organowi odwoławczemu oparcie się przy wydawaniu decyzji na błędnie ustalonym stanie faktycznym, sprzecznym m.in. z ustaleniami Sądu Okręgowego w Słupsku i Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, które powinny być wzięte pod uwagę w rozpatrywanym przypadku. Zdaniem skarżącego, podstawę wydania decyzji podatkowej powinny stanowić ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy oraz wyjaśnienia skarżącego złożone w postępowaniu podatkowym.
Skarżący podał, że w przedmiotowej sprawie dopiero kwota zasądzona wyrokami Sądu Okręgowego w Słupsku i Sądu Apelacyjnego w Gdańsku stanowi należny przychód uzyskany z chwilą uprawomocnienia się wyroków i dopiero wydanie wyroków sądów rodziło zobowiązanie podatkowe dla skarżącego.
Reasumując skarżący stwierdził, że nawet gdyby uznać, że przychód z tytułu robót budowlanych na rzecz B. i P. P. powinien być wykazany w roku 2003, to błędne było stanowisko organu pierwszej i drugiej instancji nieuwzględniające przy wydawaniu decyzji faktu rozliczenia się przez skarżącego z tych przychodów w roku 2006.
Dyrektor Izby Skarbowej w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje.
Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy
z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem.
Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.
– zwanej w dalszej części "P.p.s.a"), stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
W wyniku takiej kontroli decyzja może zostać uchylona w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a), b) i c) P.p.s.a.).
Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika z kolei, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Wykładnia powołanego wyżej przepisu wskazuje, że Sąd ma prawo ale i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony.
Oceniając zaskarżoną decyzję organu odwoławczego z punktu widzenia wskazanych powyżej kryteriów Sąd stwierdził, że została ona wydana bez naruszenia prawa i dlatego skargę jako nieuzasadnioną oddalił.
Zdaniem tutejszego, Sądu postępowanie podatkowe w sprawie zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy. Zarówno organ pierwszej instancji, jak i organ odwoławczy, podjęły wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktycznych. Zebrany w sprawie obszerny materiał dowodowy umożliwił odtworzenie stanu faktycznego w sposób pełny, stanowiąc właściwą podstawę do zastosowania przez organy przepisów prawa materialnego.
Odnosząc się do kwestii spornych, w pierwszym rzędzie nawiązać należy do ugruntowanej w judykaturze wykładni użytego w art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (tekst jednolity: Dz.U. z 2000 r., Nr 14, poz. 176 ze zm. - zwana dalej "u.p.d.o.f.") pojęcia "kwoty należnej". Prawidłowe rozumienie tego przepisu wyznacza bowiem obszar poszukiwań co do faktów istotnych dla właściwego jego zastosowania.
Zgodnie z omawianą regulacją za przychód z działalności, o której mowa w art. 10 ust. 1 pkt 3 u.p.d.o.f. (pozarolnicza działalność gospodarcza), uważa się kwoty należne, choćby nie zostały faktycznie otrzymane, po wyłączeniu wartości zwróconych towarów, udzielonych bonifikat i skont. U podatników dokonujących sprzedaży towarów i usług opodatkowanych podatkiem od towarów i usług za przychód z tej sprzedaży uważa się przychód pomniejszony o należny podatek od towarów i usług. Z treści art. 14 ust. 1 u.p.d.o.f. wynika zatem, iż za przychody należy uważać nie tylko sumy (wartości) rzeczywiście przez podatnika osiągnięte, tj. otrzymane lub postawione do dyspozycji podatnika, lecz również kwoty faktycznie nieotrzymane, ale należne z tytułu wykonanych usług (sprzedaży towarów). Zgodnie natomiast z art. 14 ust. 1c u.p.d.o.f. za datę powstania przychodu, o którym mowa w art. 14 ust. 1, uważa się, z zastrzeżeniem ust. 1e, 1h i 1i, dzień wydania rzeczy, zbycia prawa majątkowego lub wykonania usługi, albo częściowego wykonania usługi, nie później niż dzień wystawienia faktury albo uregulowania należności. Stwierdzić zatem należy, że powyższe regulacje określają ramy czasowe uzyskania przychodu przez osobą prowadzącą działalność gospodarczą.
W orzecznictwie przyjmuje się, że "kwoty należne" są to przychody, które wynikają ze źródła przychodów, jakie stanowi działalność gospodarcza, i które w następstwie prowadzenia tej działalności stają się należnością (wierzytelnością), choćby faktycznie środków z tego tytułu jeszcze nie uzyskano (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 3 października 1997 r., sygn. akt I SA/Łd 901/97, publ. Lex nr 31837). Cecha "należności" dotyczy więc kwot (przychodów), które są wymagalne w rozumieniu prawa cywilnego, a zatem zasadne jest przyjęcie, iż przychodami w rozumieniu art. 14 ust. 1 u.p.d.o.f. stają się kwoty, których podatnik może skutecznie się domagać od swego kontrahenta (por. wyroki WSA w Łodzi z dnia 18 lipca 2005 r., I SA/Łd 372/05 i z dnia 20 kwietnia 2005 r., sygn. akt I SA/Łd 1197/04, tezy publ. w: Podatek dochodowy od osób fizycznych, praca zbiorowa pod red. B. Dautera, Lexis Nexis 2006). Zastrzega się jednakże w związku z powyższym, że przychód nie powstaje przed datą, w której wymagalne stało się roszczenie o zapłatę należności za wykonaną usługę czy sprzedany towar. Konieczne jest więc ustalenie, w jakiej dacie podatnik (wierzyciel) mógł najwcześniej domagać się zapłaty za wykonanie ww. czynności (por. wyrok NSA z dnia 26 września 2003 r., sygn. akt III SA 210/02, teza publ. w Podatek dochodowy..., op. cit., Lexis Nexis 2006; wyrok NSA z dnia 26 marca 1999 r., sygn. akt I SA/Gd 883/97, publ. Lex nr 37818; wyrok NSA z dnia 18 września 1997 r., sygn. akt I SA/Po 328/97, publ. Lex nr 31742). W orzecznictwie podkreślano przy tym, iż analizowana regulacja nie rozróżnia, czy przychód jest sporny, czy bezsporny. Ten fakt nie ma wpływu na określenie przychodu z działalności gospodarczej.
Sąd rozpoznający niniejszą sprawę w całości podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyrażony w wyroku z dnia 16 listopada
2006 r., sygn. akt II FSK 1393/05 (publ. LEX nr 263523), na który powołał się organ odwoławczy. W wyroku tym Sąd stwierdził, że "nie jest istotna okoliczność sporu cywilnoprawnego co do wysokości należności wynikających z tytułu usług wykonanych przez spółkę na rzecz inwestorów. Istotne jest samo wykonanie usługi przez podatnika, które rodzi po stronie świadczeniobiorcy obowiązek zapłaty określonej kwoty pieniędzy. Wypełnienia tego obowiązku zapłaty w umówionym zakresie i terminie podatnik może domagać się w postępowaniu cywilnym. Wobec tego kwoty wynikające z dokumentów księgowych spółki (faktur, ostatecznych wezwań do zapłaty, rozliczenia końcowego zawierającego wykaz wykonanych usług), których zapłaty podatnik ma prawo żądać w związku z umową łączącą Spółkę z inwestorami, są kwotami należnymi w rozumieniu art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2000 r. Nr 14, poz. 176 ze zm.). Okoliczność sporu co do wysokości wymagalnych (należnych) sum pieniędzy w postępowaniu przed sądem powszechnym nie może wstrzymywać wykonania zobowiązań publicznoprawnych z uwagi na ryzyko niemożliwości ich późniejszego wyegzekwowania w związku z biegnącymi terminami przedawnienia (por. art. 70 o.p.)".
W świetle powyższych wywodów nie jest zatem istotna na gruncie niniejszej sprawy okoliczność sporu cywilnoprawnego, co do wysokości należności wynikających z tytułu usług wykonanych przez skarżącego na rzecz inwestorów. Istotne jest samo wykonanie usługi przez skarżącego (w tym przypadku "oddanie przewidzianego w umowie obiektu, wykonanego zgodnie z projektem i z zasadami wiedzy technicznej" - por. art. 647 k.c.), które rodzi po stronie świadczeniobiorcy (inwestora w przypadku umowy, o której mowa w art. 647 i n. k.c.) obowiązek zapłaty określonej kwoty pieniędzy (tu "umówionego wynagrodzenia" - por. art. 647 k.c.). Wypełnienia tego obowiązku zapłaty w umówionym zakresie i terminie podatnik może (co zresztą uczynił) domagać się w postępowaniu cywilnym.
Ze znajdującego się w aktach sprawy protokołu odbioru robót z dnia 16 czerwca 2003 r. jednoznacznie wynika, że skarżący wykonał na rzecz B. i P. P. prace budowlane, za które winien wystawić fakturę. Odnośnie kwoty 3.600 zł z tytułu usługi wykonanej przez skarżącego na rzecz "B" – M. i B. W. w S. stwierdzić należy, iż za datę powstania przychodu uznać należało dzień wykonania usługi, nie później niż dzień wystawienia faktury. Skarżący wystawił fakturę VAT nr [...] na rzecz zobowiązanych w dniu 28 maja 2003 r. Rok 2003 był rokiem powstania przychodu zarówno w przypadku kwoty 155.634,77 zł (zasądzonych ostatecznie wyrokami Sądu Okręgowego i Sądu Apelacyjnego), jak i kwoty 3.600 zł z faktury VAT nr [...].
Nieuzasadnione są w tym kontekście wywody skarżącego, iż wykonane przez niego na rzecz B. i P. P. prace budowlane były o wiele droższe, a dopiero postępowanie przed sądami powszechnymi zakończone prawomocnymi wyrokami z 2006 r. na łączną kwotę 136.525,54 zł (netto) pozwoliły skarżącemu wystawić prawidłową fakturę VAT i rozliczyć się z podatku dochodowego od osób fizycznych. Bezzasadne są twierdzenia skarżącego, że niemożliwe było wcześniejsze wystawienie faktury VAT za usługi budowlane, gdyż sporna między stronami umowy była ich wartość, ustalona dopiero przez sądy w rezultacie przeprowadzonego procesu oraz, iż niemożliwe było wcześniejsze wystawienie faktury VAT za usługi budowlane przyjmując hipotetyczną wartość wykonanej usługi a nie rzeczywistą i w konsekwencji zaliczenie należności za roboty budowlane do przychodów skarżącego już w 2003 r.
Twierdzenia te stoją w sprzeczności z faktem zawarcia ustnej umowy o wykonanie robót budowlanych o wiadomej dla stron treści oraz z faktem sporządzenia protokołu odbioru robót i w konsekwencji wysyłania przez skarżącego wezwań do zapłaty B. i P. P. w których określa on wartość robót na 250.000 zł. Wysłanie zobowiązanym wezwania do zapłaty stanowi żądanie spełnienia już określonego świadczenia, a nie propozycję podlegającą negocjacją.
O takim jej charakterze świadczy chociażby przykładowo treść art. 476 k.c., który okoliczność pozostawania dłużnika w zwłoce uzależnia m.in. od "niespełnienia świadczenia niezwłocznie po wezwaniu przez wierzyciela". Odnosi więc wezwanie do zapłaty do już należnego (a nie dopiero ustalanego przez strony) świadczenia. Ponadto, w praktyce brak odpowiedzi dłużnika na wezwanie skutkuje z reguły wystąpieniem wierzyciela z powództwem cywilnym do sądu powszechnego o zapłatę kwoty z niego wynikającej (jak to miało miejsce w przypadku podatnika). W sprawach gospodarczych (por. 47912 § 2 K.p.c.) wymagane jest wręcz dołączenie do pozwu odpisu wezwania do dobrowolnego spełnienia żądania. W świetle przytoczonych regulacji charakter ostatecznego wezwania do zapłaty wydaje się być oczywisty. Trudno zatem przyjmować – jak to sugeruje strona skarżąca – iż wynikająca z takiego dokumentu suma pieniędzy (wysokość świadczenia) nie jest wymagalna w rozumieniu prawa cywilnego i że niemożliwe było wcześniejsze ustalenie wysokości należności za usługi budowlane w sytuacji, gdy właśnie sam skarżący wskazał wartość wykonanych usług w wezwaniu do zapłaty skierowanym do dłużników.
W tym kontekście wskazać należy, że w przypadku ustalenia w postępowaniu przed sądem powszechnym, że wysokość należności wykonawcy była inna niż przyjęta na podstawie faktycznej decyzji, rozważyć można możliwość wznowienia postępowania podatkowego w oparciu o art. 240 O.p. Niemniej okoliczność sporu co do wysokości wymagalnych (należnych) sum pieniędzy w postępowaniu przed sądem powszechnym nie może wstrzymywać wykonania zobowiązań publicznoprawnych z uwagi na ryzyko niemożliwości ich późniejszego wyegzekwowania w związku z biegnącymi terminami przedawnienia (por. art. 70 O.p.). Rozwiązanie przyjęte w art. 14 ust. 1 u.p.d.o.f. służyło właśnie przeciwdziałaniu tego rodzaju sytuacjom – podyktowane zostało tym, by podmioty gospodarcze nie uchylały się od obowiązku podatkowego, twierdząc, iż jeszcze nie zrealizowały należności za towary lub usługi (por. A. Gomułowicz, J. Małecki, Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych. Komentarz, Dom Wydawniczy ABC, 2003, wyd. II.).
W tej sytuacji nie mógł zostać uwzględniony zarzut niewłaściwego zastosowania art. 14 ust. 1 u.p.d.o.f. Błędne zastosowanie (bądź niezastosowanie) przepisów materialnoprawnych pozostaje bowiem w ścisłym związku z ustaleniami stanu faktycznego sprawy. W konsekwencji oznaczać to będzie brak możliwości skutecznego powoływania się na zarzut niewłaściwego zastosowania prawa materialnego, o ile równocześnie nie zostaną także zakwestionowane ustalenia faktyczne, na których oparto skarżone rozstrzygnięcie (por. wyrok NSA z dnia 25 listopada 2005 r., sygn. akt I FSK 281/05, LEX nr 187875; wyrok NSA z dnia 1 lipca 2005 r., sygn. akt FSK 2680/04, LEX nr 173052). Taka natomiast sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, powołane w skardze zarzuty naruszenia przepisów postępowania okazały się bowiem nieskuteczne. Tym samym wiążące były ustalenia faktyczne, stanowiące podstawę orzekania Sądu.
W świetle więc braku podważenia ustalenia co do tego, iż wynikające z dokumentów księgowych skarżącego oraz wyroków Sądu Okręgowego w Słupsku i Sądu Apelacyjnego w Gdańsku kwoty stanowiły kwoty należne w rozumieniu art. 14 ust. 1 u.p.d.o.f., potraktowanie ich jako przychodu w rozumieniu tego przepisu i w konsekwencji jego zastosowanie w sprawie nie powinno budzić wątpliwości.
Nie może być również przez Sąd uwzględniona okoliczność, podniesiona przez skarżącego, iż kwoty wynikające ze wskazanych wyroków Sądu Okręgowego w Słupsku i Sądu Apelacyjnego w Gdańsku uwzględnił on w rozliczeniu podatku dochodowego od osób fizycznych za rok 2006 r. okoliczność ta może jedynie stanowić podstawę do dokonania przez skarżącego korekty rozliczenia za rok 2006.
Mając na względzie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, uznając skargę za bezzasadną, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze. zm.), orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło