II SA/Gd 104/19
WyrokWSA w Gdańsku2019-08-07
Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Janina Guść, Diana Trzcińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy obiekty budowlane, które zostały wybudowane na innej działce niż wskazana w zgłoszeniu, nawet jeśli są przenośne i posadowione na bloczkach, mogą być uznane za wybudowane bez wymaganego zgłoszenia, co uzasadnia nakaz rozbiórki na podstawie art. 49b Prawa budowlanego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że obiekty budowlane, które zostały wybudowane na innej działce niż wskazana w zgłoszeniu, do której inwestor nie posiadał prawa do dysponowania na cele budowlane, zostały zrealizowane bez wymaganego zgłoszenia. Pomimo przenośnej konstrukcji i posadowienia na bloczkach, trwałe związanie z gruntem i przeznaczenie do długotrwałego użytkowania jako zaplecze gospodarcze uzasadnia kwalifikację jako budynki, a nie tymczasowe obiekty budowlane. Wobec braku możliwości legalizacji, nakaz rozbiórki jest zasadny.Stan faktyczny
Skarżący B. S. wniósł skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (WINB), która uchyliła decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) i nakazała rozbiórkę trzech drewnianych budynków gospodarczych. Budynki te, wybudowane jako zaplecze kortów tenisowych, zostały wzniesione bez wymaganego zgłoszenia, a ich lokalizacja częściowo wykraczała poza działkę wskazaną w pierwotnych zgłoszeniach, na którą skarżący posiadał prawo do dysponowania. Skarżący kwestionował swoją legitymację procesową oraz twierdził, że budynki zostały wykonane zgodnie z mapą dołączoną do zgłoszeń, a rozbieżność wynika ze zmiany granic działek.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia WSA Diana Trzcińska Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 7 sierpnia 2019 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi B. S na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 3 grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę.
B. S. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej jako WINB) z dnia 3 grudnia 2018 r., którą uchylono decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej jako PINB) z dnia 18 grudnia 2017 r., i nakazano B.S. rozbiórkę trzech drewnianych budynków stanowiących zabudowę gospodarczą, będącą zapleczem istniejących kortów tenisowych, tj. budynku o pow. zabudowy 24,21 m2 + taras o pow. 9,54 m2, budynku o pow. zabudowy 20,14 m2 i budynku o pow. zabudowy 20,64 m2, usytuowanych w większej części na działce nr [..] (obręb geodezyjny [..]), gmina Miejska i w mniejszej części na działce nr [..] (obręb geodezyjny [..]) gmina C., wybudowanych bez wymaganego zgłoszenia.
Decyzję wydano na podstawie art. 49b ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2018 r., poz. 1202), dalej jako Prawo budowlane, w następującym stanie faktycznym.
PINB wszczął i przeprowadził z urzędu postępowanie w sprawie budowy kortów tenisowych usytuowanych na nieruchomości położonej w N. W toku czynności, w tym oględzin nieruchomości dokonanych w dniu 6 października 2016 r., ustalono, że będące zapleczem istniejących kortów tenisowych trzy drewniane tymczasowe obiekty budowalne zostały wybudowane w oparciu o zgłoszenia: z dnia 14 lutego 2011 r., dotyczącego dwóch budynków gospodarczych o pow. 25 m2 każdy, na działce nr [..] i z dnia 9 czerwca 2011 r., dotyczącego budynku gospodarczego o powierzchni 25 m2 na działce nr [..].
PINB postanowieniem z dnia 3 kwietnia 2017 r. podjętym na podstawie art. 81c ust. 1 Prawo budowlane, zobowiązał inwestora (B. S.) do przedłożenia w terminie dwóch miesięcy oryginalnej dokumentacji geodezyjnej, przedstawiającej wyniki inwentaryzacji powykonawczej dla przedsięwzięcia obejmującego budowę czterech kortów tenisowych i trzech obiektów stanowiących zaplecze kortów wraz z utwardzeniem gruntu, na działkach nr [...] ([..]) i [..] (N.), oraz przedłożenie dokumentów potwierdzających posiadanie prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w odniesieniu do całej ww. inwestycji.
W zakreślonym terminie inwestor nie przedłożył wymaganych dokumentów, natomiast organ ustalił, że przedmiotowe obiekty zostały usytuowane niezgodnie z przyjętymi zgłoszeniami. Właścicielami działki nr [..] są A. i M. O., natomiast działka nr [..] jest własnością Skarbu Państwa a wieczystym użytkownikiem są małżonkowie O.
Kolejnym postanowieniem, z dnia 17 lipca 2017 r., podjętym na podstawie art. 49b ust. 2 Prawa budowlanego, inspektor powiatowy zobowiązał B. S. do przedłożenia w terminie 4 miesięcy:
1. decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, tożsamej z wykonaną zabudową gospodarczą, będącą zapleczem istniejących kortów tenisowych, zrealizowaną częściowo nadziałce nr [..], położonej w całości na terenie gminy C. oraz częściowo na działce nr [..], położonej na terenie gminy Miejskiej, wydanej przez Burmistrza Miasta w porozumieniu z Wójtem Gminy,
2. projektu zagospodarowania działek [..] i [..] dla zrealizowanej zabudowy gospodarczej,
3. oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane,
4. odpowiednich szkiców bądź rysunków przedstawiających przyjęte rozwiązania konstrukcyjno-architektoniczne zrealizowanych obiektów.
Po ustaleniu, że w zakreślonym terminie inwestor nie przedłożył wymaganej dokumentacji, PINB decyzją z dnia 18 grudnia 2017 r., na podstawie art. 49b ust. 1 Prawa budowlanego, nakazał B.S. rozbiórkę trzech tymczasowych, drewnianych obiektów budowlanych, tj. o pow. zab. 24,21 m2 + taras o pow. 9,54 m2; o pow. zab. 20,14 m2 i o pow. zab. 20,64 m2, stanowiących zabudowę gospodarczą, będącą zapleczem istniejących kortów tenisowych, usytuowanych częściowo na działce nr [...] położonej w całości na terenie gminy C. oraz częściowo na działce nr [..] położonej w całości na terenie gminy Miejskiej, wybudowanych bez wymaganego zgłoszenia.
W odwołaniu od tej decyzji B.. S. nie zgodził się z ustaleniami organu, że przedmiotowe budynki zostały wybudowane bez wymaganego zgłoszenia, gdyż zostały usytuowane niezgodnie z przyjętymi zgłoszeniami ich budowy. Jak wyjaśnił, obiekty te zostały wybudowane zgodnie z mapą dołączoną do zgłoszeń, tj. na działce nr [..]. Przy czym, na skutek dokonania we wrześniu 2017 r. nowych pomiarów działek geodeta wyznaczył nowe granice nieruchomości. Wyznaczenie nowej granicy spowodowało, że jeden z domków znajduje się na działce nr [..], drugi około 1 m zachodzi na działkę sąsiednią nr [..], a trzeci w około 3 m znajduje się na działce sąsiedniej.
Po rozpatrzeniu odwołania WINB uchylił zaskarżoną decyzję w całości oraz orzekł merytorycznie co do istoty sprawy, nakazując rozbiórkę trzech drewnianych budynków, jak w treści opisanej na wstępie.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że uchylenie decyzji organu pierwszej instancji było konieczne z tego względu, że inspektor powiatowy błędnie zakwalifikował sporne obiekty jako tymczasowe. Według WINB stwierdzenie to nie znajduje jednak potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym, w szczególności z dokumentacji nie wynika, aby obiekty te były nietrwale związane z gruntem. Przeciwnie, w protokole oględzin z dnia 6 października 2016 r. wskazano, że budynki są posadowione na bloczkach gospodarczych. W konsekwencji należało uznać, że przedmiotowe obiekty stanowią budynki o konstrukcji drewnianej, a nie tymczasowe obiekty budowlane.
WINB potwierdził też, że w sprawie należało zastosować tryb określony w art. 49b Prawa budowlanego. Jak wyjaśnił, z dokonanych przez inwestora zgłoszeń wynika, że budynki gospodarcze miały zostać usytuowane wyłącznie na terenie działki nr [...], a ich lokalizację wyraźnie określały dołączone do zgłoszeń mapy. Natomiast z pozyskanego przez organ pierwszej instancji wydruku z elektronicznej wersji mapy ewidencji gruntów i budynków powiatu wynika, że trzy sporne budynki gospodarcze znajdują się częściowo na działce nr [..] oraz częściowo na działce nr [..]. Także usytuowanie obiektów względem charakterystycznych punktów w terenie jest inne, niż określone w tych załącznikach.
Ustalenie takie zostało potwierdzone również pomiarami geodezyjnymi nieruchomości zleconymi w toku postępowania odwoławczego, które ujawniły, że budynek nr 1 o powierzchni zabudowy ok. 25 m2 + taras jest usytuowany całkowicie na działce nr [..], położonej na terenie gminy Miejskiej, tuż przy granicy z działką nr [..], a który zgodnie zgłoszeniem winien być całkowicie usytuowany na terenie działki nr [..], obręb N. Natomiast budynki nr 2 i nr 3 o powierzchni zabudowy ok. 20 m2 każdy, są położone w części (ponad ½) na działce nr [..], a w części (mniej niż 1/2) na działce nr [..], przy czym według zgłoszenia winny być całkowicie usytuowane na działce nr [..].
Wobec tych ustaleń uznał organ odwoławczy, że inwestor zrealizował budowę niezgodnie ze zgłoszeniem w ten sposób, że na innej działce niż podana w zgłoszeniu. W ocenie organu, jeżeli w trakcie wykonywania robót budowlanych objętych głoszeniem wykonano obiekt w innym miejscu oznacza to, że w rzeczywistości wykonano inny obiekt budowlany, niż określony w zgłoszeniu. W konsekwencji zaś uprawnione jest stwierdzenie, że obiekt taki został wykonany bez wymaganego zgłoszenia.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku B. S. podniósł, że nie posiada ani biernej, ani czynnej legitymacji procesowej i nie może być stroną niniejszego postępowania. Orzekające organy błędnie bowiem przyjęły, że inwestorem jest B. S., gdy tymczasem dzierżawcą gruntu, na którym usytuowano obiekty, jest P. S. Zauważył też, że nawet jeżeli zgłoszenia dokonał B. S., to robił to w imieniu swojego syna P. S.
Skarżący podtrzymał też swoje stanowisko, że sporne obiekty zostały wykonane zgodnie z ze zgłoszeniem, a stwierdzona rozbieżność, co do ich lokalizacji poza granicami działki objętej zgłoszeniem wynika z faktu dokonanej zmiany granic. Niemniej jednak, domki zostały usytuowane zgodnie z ówczesną mapą dołączoną do zgłoszenia.
W ocenie skarżącego organy dokonały też błędnej kwalifikacji spornych obiektów. Są one ustawione na bloczkach betonowych, przenośne i nie ma żadnych przeszkód, aby je przesunąć tak, aby znajdowały się na działce, która jest przedmiotem dzierżawy. Skarżący wyjaśnił przy tym, że dwa z obiektów są "niewielkimi szopami" o pow. około 20 m2, a trzeci to altana o pow. 24 m2, również usytuowana na bloczkach betonowych. W związku z tym możliwe jest ich przestawienie tak, aby usnąć stwierdzone niezgodności.
W odpowiedzi na skargę WINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Rozpoznając skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa, w tym przepisów postępowania w sposób skutkujący koniecznością jej uchylenia.
Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi - przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
Przeprowadzona przez sąd kontrola zaskarżonej decyzji WINB z dnia 3 grudnia 2018 r. wykazała, że decyzja ta odpowiada prawu.
Podstawą prawną działań organu w niniejszej sprawie był art. 49b ust. 3 Prawo budowlanego. Zgodnie z art. 49b tej ustawy właściwy organ nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego, lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia bądź pomimo wniesienia sprzeciwu przez organ administracji architektoniczno-budowlanej (ust. 1). Jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1, jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo, w przypadku jego braku, ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, właściwy organ wstrzymuje postanowieniem - gdy budowa nie została zakończona - prowadzenie robót budowlanych oraz nakłada na inwestora obowiązek przedłożenia w wyznaczonym terminie: dokumentów, o których mowa w art. 30 ust. 2 albo art. 30 ust. 2 i 3, albo art. 30 ust. 2 i 4; projektu zagospodarowania działki lub terenu; zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego. W przypadku niespełnienia obowiązku, o którym mowa w ust. 2, stosuje się przepis ust. 1 (ust. 3). Jeżeli zaś zachodzą okoliczności, o których mowa w ust. 2, właściwy organ, w drodze postanowienia, ustala wysokość opłaty legalizacyjnej. Na postanowienie przysługuje zażalenie (ust. 4).
Omawiany przepis prawa budowanego służyć ma likwidacji samowoli budowlanej, lecz w odróżnieniu od regulacji zawartych w art. 48 ust. 1 pkt 1 i art. 49, dotyczy obiektów budowlanych, które są w budowie albo zostały wybudowane bez wymaganego zgłoszenia pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ. Odnosi się on więc wyłącznie do tych obiektów, które zostały objęte regulacją art. 29 ust. 1 prawa budowlanego i wymagają zgłoszenia (zob. Gliniecki A. (red.), Prawo budowlane. Komentarz. Art. 49n, wyd. III, Wolters Kluwer 2016). Regulacja ta określa skutki zignorowania przez inwestora nałożonych ustawą obowiązków związanych ze zgłoszeniem budowy, przewidując w ust. 1 najsurowszą sankcję dla inwestora w postaci nakazu rozbiórki kontrolowanego obiektu. Przy czym zastosowanie tej sankcji jest możliwe tylko wówczas, gdy brak jest prawnych możliwości jego legalizacji, których mowa w ust. 2 tego przepisu. W istocie więc nakaz rozbiórki nie będzie mieć zastosowania w sytuacji, gdy budowa jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz nie narusza innych przepisów prawa, w tym techniczno-budowlanych.
W związku z tym zanim właściwy organ orzeknie o nakazie rozbiórki, zobowiązany jest ustalić w pierwszej kolejności, czy są podstawy do zalegalizowania obiektu budowlanego będącego w budowie albo wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia bądź pomimo wniesienia sprzeciwu i w przypadku pozytywnej odpowiedzi na tak postawione pytanie winien podjąć rozstrzygnięcie zmierzające do legalizacji budowy. Zauważyć jednak trzeba, że warunkiem wdrożenia procedury legalizacyjnej w omawianym wyżej trybie jest uprzednie ustalenie przez organ w sposób nie budzący wątpliwości, że realizowany bądź wybudowany obiekt podlega regulacjom prawa budowlanego, a zatem, że jego budowa nie wymagała uzyskania pozwolenia na budowę, lecz konieczne było dokonanie zgłoszenia – co związane jest z dokonaniem prawidłowej kwalifikacji kontrolowanego obiektu - oraz, że został on zrealizowany bez dokonania tego zgłoszenia bądź pomimo wniesienia sprzeciwu przez właściwy organ.
Mając to na uwadze trzeba zauważyć, że rozpoznając niniejszą sprawę organ pierwszej zakwalifikował sporne drewniane obiekty budowlane jako tymczasowe, stanowiące zaplecze gospodarcze kortów tenisowych, które zostały zlokalizowane częściowo na działce nr [...] (obręb N.), położonej w C., a częściowo na działce nr [...] (obręb [...]), położonej w całości na terenie gminy Miejskiej. Mimo takich ustaleń PINB przeprowadził postępowanie i wydał decyzję na podstawie art. 49b ust. 1 Praw budowlanego.
Tymczasem, zdaniem organu odwoławczego, przedmiotowe obiekty są trwale związane z gruntem i stanowią wolno stojące budynki gospodarcze o powierzchni zabudowy do 35 m2, co właśnie uzasadnia zastosowanie norm określonych w art. 49b Prawa budowlanego.
W ocenie sądu stanowisko WINB zarówno co do kwalifikacji spornych obiektów budowlanych jak i zastosowanej normy prawa materialnego zasługuje na akceptację.
Zgodnie z art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego, w brzmieniu obowiązującym w dacie dokonania zgłoszenia, budynkiem jest taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Jako tymczasowy obiekt budowlany, w myśl art. 3 pkt 5 ustawy, należy natomiast rozumieć obiekt budowlany przeznaczony do czasowego użytkowania w okresie krótszym od jego trwałości technicznej, przewidziany do przeniesienia w inne miejsce lub rozbiórki, a także obiekt budowlany niepołączony trwale z gruntem, jak: strzelnice, kioski uliczne, pawilony sprzedaży ulicznej i wystawowe, przekrycia namiotowe i powłoki pneumatyczne, urządzenia rozrywkowe, barakowozy, obiekty kontenerowe.
Jak wynika z akt niniejszej sprawy przedmiotowe obiekty budowlane mają konstrukcję drewnianą oraz powierzchnię zabudowy od 20,64 m2 do 24,21 m2 i usytuowane są na bloczkach betonowych. Obiekty te mają dachy dwuspadowe kryte dachówką betonową oraz są wyposażone w instalację elektryczną. Okoliczności te potwierdzone zostały w protokole oględzin z dnia 6 października 2016 r., a ustalenia w nim zawarte nie były kwestionowane przez stronę. Mając to na uwadze WINB stwierdził, że nie sposób uznać tych obiektów jako tymczasowych
i w ocenie sądu stanowisko to zasługuje na akceptację. Nie ulega bowiem wątpliwości, że obiekty istnieją od jesieni 2012 r., kiedy to zgodnie z oświadczeniem inwestora zakończono ich budowę (vide: protokół z oględzin z dnia 6 października 2016 r.), a zatem są przeznaczone do użytkowania w okresie dłuższym od jego trwałości technicznej. Na długi okres użytkowania tych budynków wskazuje także zamiar inwestora, który deklaruje, że stanowią one zaplecze gospodarcze istniejących i funkcjonujących kortów tenisowych. Zamiar trwałości technicznej budynków ujawnia zaś ich konstrukcja, zastosowane materiały i technologie, w tym podłączenie obiektów do instalacji (zob. wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 kwietnia 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 1397/16, LEX nr 2360118).
Rację ma też organ drugiej instancji, że obiekty te posiadają trwałe związanie z gruntem. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że dla przyjęcia, iż dany obiekt budowlany jest trwale związany z gruntem istotne jest to, czy posadowienie jest na tyle trwałe, że opera się czynnikom mogącym zniszczyć ustawioną na nim konstrukcję, a w istocie decydują o tym parametry techniczne takiego obiektu (zob. wyroki NSA: z dnia 11 stycznia 1999 r., sygn. akt II SA 1617/98, LEX nr 46756; z dnia 23 czerwca 2006 r., sygn. akt II OSK 923/05; z dnia 4 stycznia 2010 r., sygn. akt II OSK 10/09; z dnia 4 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 427/10; dostępne w CBOSA, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Mając na uwadze ustalone i niekwestionowane parametry obiektów, ich konstrukcję oraz sposób posadowienia na gruncie, zdaniem sądu WINB prawidłowo uznał, że są one z tym gruntem związane w sposób trwały. Trafność tego stanowiska potwierdza w szczególności dokumentacja fotograficzna sporządzona podczas oględzin nieruchomości, utrwalona na płycie CD-R, z której to dokumentacji wynika, że dwa obiekty zostały posadowione powyżej poziomu chodnika, na betonowym podwyższeniu, i ustawione na bloczkach betonowych, które od strony elewacji frontowej zostały obudowane drewnianymi rabatami obsadzonymi roślinnością. Do wnętrza obiektów prowadzą niewielkie stopnie. Trzeci z obiektów został posadowiony w ten sam sposób, przy czym dobudowano do niego drewniany, częściowo zadaszony taras stanowiący bezpośrednie wejście do obiektu. Podwyższenie, na którym znajduje się ów obiekt również zostało obudowane drewnianą rabatą.
W ocenie sądu taki sposób posadowienia kontrolowanych obiektów na gruncie pozwala oprzeć się czynnikom mogącym zniszczyć znajdującą się na nim konstrukcję, co świadczy o trwałym połączeniu obiektów z gruntem w rozumieniu art. 3 pkt 2 Prawa budowlanego. Dokonując oceny w tym zakresie sąd miał na uwadze w szczególności konstrukcję obiektów (drewniana), ich przeznaczenie (zaplecze gospodarcze) oraz fakt podłączania do instalacji, które powodują, że przy tego typu inwestycjach dla zapewnienia bezpieczeństwa konieczne jest wprawdzie zapewnienie trwałości powiązania z gruntem, lecz nie musi być to połączenie w formie klasycznego fundamentu – głębokich wykopów, mocowań za pomocą śrub czy kotw czy stosowania innych technologii. Przyjęte przez inwestora rozwiązania są adekwatne do wykonanej konstrukcji i jednocześnie uniemożliwiają jej przesunięcie, czy zniszczenie przez działanie sił przyrody.
Reasumując, zdaniem sądu, w okolicznościach niniejszej sprawy organ drugiej instancji uprawniony był w toku postępowania odwoławczego dokonać zmiany kwalifikacji przedmiotowych obiektów. Działanie to mieści się bowiem w ramach oceny dopuszczonego w sprawie materiału dowodowego dokonywanej przez organ odwoławczy. Także dokonana przez WINB kwalifikacja obiektów, jako wolno stojących parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 25 m2, których łączna liczba na działce nie przekracza dwóch na każde 500 m2 (art. 29 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym w dacie realizacji obiektów), nie budzi wątpliwości sądu, gdyż w istocie potwierdza to zamiar inwestora wyrażony w zgłoszeniach z dnia 14 lutego 2011 r. i z dnia 9 czerwca 2011 r., które dotyczą budowy budynków gospodarczych o określonych parametrach, niewymagających pozwolenia na budowę.
Następnie organ zbadał, czy realizacja tych obiektów, w świetle obowiązujących wówczas przepisów, wymagała dokonania zgłoszenia, czy też związana była z obowiązkiem uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. W tym zakresie WINB prawidłowo wskazał, że stosownie do art. 30 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, zarówno w dacie budowy jaki i w brzmieniu aktualnym, budowa tego typu obiektów wymagała zgłoszenia. Bezsporne jest, że zgłoszenia zostały dokonane w dniach 14 lutego 2011 r. oraz 9 czerwca 2011 r. Kwestią sporną w sprawie jest jednak ocena, czy obiekty te zostały zrealizowane zgodnie z przyjętymi zgłoszeniami, czy też stan faktyczny odbiega od stanu określonego w zgłoszeniach. Ustalenie bowiem, że obiekty gospodarcze wybudowano niezgodnie ze zgłoszeniem oznaczałoby, że w rzeczywistości ich realizacja nastąpiła bez zgłoszenia, która to sytuacja znajduje się w dyspozycji art. 49b ust. 1 Prawa budowalnego.
Jak już bowiem wskazano przepis art. 49b tej ustawy ma zastosowanie w sytuacji całkowitego zignorowania przez inwestora władczych uprawnień organów nadzoru budowlanego do oceny w zakresie zgodności z prawem zamierzenia inwestycyjnego oraz udzielenia formalnej zgody na jego realizację. Również w ocenie sądu w takiej sytuacji, gdy inwestor zrealizuje budowę na innym terenie, niż zadeklarowany w dokonanym zgłoszeniu, a do którego nie wykazuje posiadania uprawnień do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Z taką sytuacją mamy właśnie do czynienia w niniejszej sprawie.
Bezsporne jest, że w zgłoszeniach z dnia 14 lutego 2011 r. i 9 czerwca 2011 r. inwestor wskazał jako miejsce realizacji inwestycji działkę nr [...], położoną w obrębie N., gmina C., a lokalizację obiektów na nieruchomości obrazują załączone do wniosków mapy (k. 9 i 13 akt administracyjnych organu pierwszej instancji). Natomiast oględziny przeprowadzone przez organ w toku niniejszego postępowania ujawniły, że dwa z obiektów znajdują się w mniejszej części na działce nr [..], a w większej na działce nr [..], obręb [..], w gminie Miejskiej. Z kolei trzeci z obiektów o powierzchni 24,21 m2 wraz z tarasem o powierzchni 9, 54 m2, znajduje się w całości na działce nr [..] (vide: szkic z oględzin, k. 25 akt organu pierwszej instancji). Niewątpliwie zatem stan faktyczny zabudowy odbiega od stanu zgłoszonego przez inwestora w 2011 r. Przy czym zdaniem sądu nie sposób podzielić argumentacji strony skarżącej, że rozbieżność ta wynika z dokonanej w 2017 r. aktualizacji granic między działkami, gdyż okoliczności te nie zostały potwierdzone w toku postępowania odwoławczego. Zgodnie z pismem Starosty z dnia 22 lutego 2018 r. granica między działkami [..], obręb N. oraz nr [..], obręb C., stanowi granice administracyjną i w rejestrze zgłoszeń prac geodezyjnych brak jest informacji, aby w okresie od dnia 14 lutego 2011 r. zostały przeprowadzone czynności ustalenia bądź wznowienia znaków granicznych dla ww. działek. Do pisma organ załączył wyrysy z map ewidencyjnych ujawniających stan granic działek na dzień 14 lutego 2011 r. i 22 luty 2018 r. (k. 3 akt organu drugiej instancji). Te dokumenty nie zostały skutecznie podważone w toku postępowania administracyjnego, wobec czego stanowisko strony skarżącej jest całkowicie gołosłowne.
W ocenie sądu analiza zebranego w sprawie materiału dowodowego potwierdza więc, że aktualny przebieg granic między działkami [..], obręb N. i nr [..], obręb C. jest taki sam, jak na mapach dołączonych do zgłoszeń. W związku z tym faktyczna lokalizacja wykonanej zabudowy powinna być tożsama z usytuowaniem obiektów zaplanowanych przez inwestora w zgłoszeniu. Tymczasem budynki gospodarcze, stanowiące zaplecze kortów tenisowych, znajdują się tylko w niewielkiej części na działce nr [..], zaś częściowo na sąsiedniej działce nr [..]. Zostało to potwierdzone również wykonanymi pomiarami geodezyjnymi usytuowania trzech obiektów budowlanych, w ramach zleconego organowi pierwszej instancji dodatkowego postępowania wyjaśniającego. Ze sporządzonej przez uprawnionego geodetę dokumentacji wynika jednoznacznie, że budynek nr 1 o powierzchni zabudowy ok. 25 m2 + taras jest usytuowany całkowicie na działki nr [..], położonej na terenie gminy Miejskiej, tuż przy granicy z działce nr [..], a według zgłoszenia winien być całkowicie usytuowany na działki nr [..]. Natomiast budynki nr 2 i nr 3 o powierzchni zabudowy ok. 20 m2 każdy, są położone w części (ponad ½) na działce nr [..], a w części mniejszej niż połowa na działce nr [..], przy czym zgodnie ze zgłoszeniem winny być całkowicie usytuowane na działce nr [..].
Sąd zgadza się z organem odwoławczym, że inwestor zrealizował inne inwestycje niż objęte zgłoszeniami, poprzez zmianę ich lokalizacji. Co więcej, budowa została przeprowadzona częściowo na terenie, do którego inwestor nie posiada prawa dysponowania na cele budowlane. Określając w zgłoszeniach jako teren inwestycji działkę nr [..] inwestor wykazał ww. prawo wyłącznie w odniesieniu do tego terenu podając, że ma ono swoje źródło w stosunku zobowiązaniowym wynikającym z umowy dzierżawy z dnia 8 lutego 2011 r. zwartej z właścicielami tego gruntu – M. O. i A. O. Budynki gospodarcze zostały jednak wybudowane tylko częściowo na działce objętej zgłoszeniem, a w części na działce nr [..], stanowiącej własność Skarbu Państwa, której użytkownikami wieczystymi są małżonkowie O. Z akt sprawy nie wynika przy tym, aby inwestor legitymował się prawem dysponowania także tą nieruchomością na cele budowlane.
Reasumując, skoro okazane przez inwestora zgłoszenia dotyczyły inwestycji tego samego rodzaju (trzy budynki gospodarcze o powierzchni zabudowy do 25 m2), tych samych parametrów i konstrukcji (odpowiadających szkicom przedstawionym przez inwestora; rewers k. 13 i k.10 akt organu pierwszej instancji), co inwestycja faktycznie zrealizowana, ale na innych działkach (zarówno na działce [..], jak i [..], a nie wyłącznie na dz. nr [..]), do których inwestor nie posiada prawa dysponowania na cele budowlane, właściwie w sprawie przyjęto, że zgłoszenie nie dotyczyło przedmiotu niniejszego postępowania, a więc budowa została zrealizowana bez wymaganego zgłoszenia (zob. też wyrok NSA z dnia 14 lutego 2019 r., sygn. akt II OSK 707/17; wyrok WSA w Warszawie z dnia 24 lutego 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 1294/15, dostępne w CBOSA).
W tym stanie rzeczy mimo błędnych ustaleń co do kwalifikacji przedmiotowych obiektów budowlanych prawidłowo organ pierwszej instancji, działając na podstawie art. 49b ust. 2 Prawa budowanego, postanowieniem z dnia 17 lipca 2017 r. wezwał inwestora do przedłożenia: decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji zlokalizowanej na działce częściowo na działce nr [..] oraz częściowo na działce nr [..], projektu zagospodarowania ww. działek dla zrealizowanej zabudowy, oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomościami na cele budowlane oraz przedłożenia szkiców bądź rysunków przedstawiających przyjęte rozwiązania konstrukcyjno-architektoniczne. Nie budzi też wątpliwości sądu, że wobec niewykonania ww. obowiązków w zakreślonym przez organ terminie, organ nadzoru budowlanego był uprawniony do zastosowania rygoru wynikającego z art. 49b ust. 3 Prawa budowlanego i orzeczenia o rozbiórce kontrolowanych obiektów. Z uwagi na to, że w toku postępowania odwoławczego organ nadzoru budowlanego drugiej instancji dokonał istotnych w sprawie ustaleń co do kwalifikacji spornych obiektów, co jednak nie wiązało się ze zmianą podstawy prawnej rozstrzygnięcia, zasadnym było uchylenie decyzji PINB i wydanie na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. rozstrzygnięcia co do istoty sprawy o nakazie rozbiórki prawidłowo zakwalifikowanych obiektów jako drewnianych budynków gospodarczych.
Sąd nie uwzględnił też zarzutu skargi opartego na twierdzeniu, że skarżący B. S. nie posiada ani czynnej, ani biernej legitymacji procesowej, a organy błędnie przyjęły, że to on jest podmiotem zobowiązanym do wykonania obowiązku rozbiórki a nie jego syn P. S. Odnosząc się do powyższego należy wskazać, że zgłoszeń budowy dokonał B. S., co potwierdzają podpisy pod zgłoszeniami, jak również w odniesieniu do tej osoby wykazywane było prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowalne. Także twierdzenie strony, że na mocy umowy dzierżawy, która stanowi źródło przysługującego inwestorowi prawa dysponowania nieruchomością na cele budowlane, dzierżawcą gruntu jest P. S. nie znajduje potwierdzenia w zebranej dokumentacji. Jak bowiem jednoznacznie wynika z treści umowy z dnia 8 lutego 2011 r., została ona zawarta pomiędzy właścicielami działki nr [..], a B. S.. Zarówno ze zgłoszeń, jak i ww. umowy nie wynika przy tym, aby skarżący przy podejmowaniu tych czynności działał w imieniu i na rzecz syna. Dodatkowo ustaleń organu co do osoby inwestora strona nie kwestionowała na etapie postępowania przed organami administracji, a aktach sprawy znajduje się podpisany przez skarżącego protokół z oględzin z dnia 6 października 2016 r., w którym jako inwestora określono właśnie B. S. (str. 2 protokołu, k. 28 akt organu pierwszej instancji). W ocenie sądu świadczy o tym, że inwestorem spornych robót według własnych deklaracji był B. S., co też prawidłowo ustaliły orzekające w sprawie organy nadzoru budowlanego.
W tym stanie rzeczy sąd wojewódzki uznał, że zarzuty skargi nie są zasadne. Skarżony organ nadzoru budowlanego drugiej instancji nie naruszył przede wszystkim przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., bowiem w sposób wyczerpujący przeprowadzone zostało postępowanie wyjaśniające, zebrane zostały dowody pozwalające ustalić okoliczności faktyczne w takim zakresie, w jakim było to niezbędne dla ostatecznego rozstrzygnięcia. W szczególności też WINB dokonał prawidłowej kwalifikacji spornych obiektów jako budynków gospodarczych ustalając, że ich wykonanie wiązało się obowiązkiem dokonania przez inwestora zgłoszenia. Także ocena zebranego materiału dowodowego dokonana została prawidłowo, jest logiczna ale nie dowolna, nie naruszono zatem art. 80 k.p.a. Ocena ta doprowadziła organ do trafnych wniosków, że kontrolowane obiekty zostały wykonane niezgodnie z dokonanym uprzednio zgłoszeniem, wskutek istotnej zmiany ich lokalizacji. W konsekwencji też organ nie naruszył prawa materialnego, akceptując prowadzenie postępowanie administracyjnego w trybie legalizacyjnym z art. 49b Prawa budowlanego. Wobec stwierdzenia, że legalizacja samowoli budowlanej nie jest możliwa – ze względu na brak wykonania przez inwestora obowiązków określonych postanowieniem wydanym na podstawie art. 49b ust. 2 – prawidłowo nałożono na właściwy podmiot obowiązek rozbiórki w stosunku do trzech drewnianych budynków stanowiących zabudowę gospodarczą, będącą zapleczem istniejących kortów tenisowych. Wątpliwości sądu nie budzi też fakt, że ów obowiązek został nałożony zgodnie z art. 52 Prawa budowlanego, na inwestora, którym jest B. S., co potwierdzają ujawnione w sprawie okoliczności. Sposób prowadzenia postępowania przez organ odwoławczy czynił w pełni zadość zasadzie dwuinstancyjności (art. 15 k.p.a.).
Mając to wszystko na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę jako niezasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło