II SA/Gd 193/11

WyrokWSA w Gdańsku2011-11-10

Skład orzekający: Katarzyna Krzysztofowicz, Tamara Dziełakowska, Mariola Jaroszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji ma obowiązek badać przyczyny uchybienia terminu do wniesienia odwołania i podejmować działania w celu przywrócenia terminu z własnej inicjatywy, jeśli strona nie złożyła takiego wniosku?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy nie ma obowiązku ani prawa badać przyczyn uchybienia terminu do wniesienia odwołania ani podejmować działań w celu jego przywrócenia z własnej inicjatywy, jeśli strona nie złożyła wyraźnego wniosku o przywrócenie terminu. Sam fakt wniesienia czynności procesowej po terminie nie stwarza domniemania złożenia takiego wniosku. Organ prawidłowo stwierdza uchybienie terminu, jeśli taki wniosek nie został złożony.
Stan faktyczny
Skarżący K. P. złożył odwołanie od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 11 marca 2008 r. w sprawie rozbiórki ław żelbetowych i ścian konstrukcyjnych piwnic. Odwołanie zostało wniesione w dniu 24 sierpnia 2009 r., podczas gdy decyzja została odebrana przez pełnomocnika skarżącego w dniu 12 marca 2008 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia 14 grudnia 2010 r. stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Skarżący zarzucił brak doręczenia decyzji pełnomocnikowi i wniósł o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Organ odwoławczy odmówił przywrócenia terminu, a następnie WSA w Gdańsku oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz Sędziowie: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska (spr.) Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Diana Wojtowicz po rozpoznaniu w dniu 10 listopada 2011 r. na rozprawie sprawy ze skargi K. P. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 14 grudnia 2010 r., nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w sprawie rozbiórki obiektu budowlanego 1/ oddala skargę, 2/ przyznaje ze Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na rzecz adwokata Ł. L. kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy) tytułem wynagrodzenia wraz z należnym podatkiem od towarów i usług za pomoc prawną udzieloną z urzędu. Przedmiotem skargi K. P. jest postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 14 grudnia 2010 r. stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu pierwszej instancji. Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało podjęte w następującym stanie sprawy: Decyzją z 11 marca 2008 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego powołując art. 51 ust. 5 Prawa budowlanego nakazał skarżącemu wykonanie rozbiórki ław żelbetowych oraz ścian konstrukcyjnych piwnic w związku z budową budynku mieszkalnego jednorodzinnego w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę z dnia 12 września 2005 r. Jak wynika z akt podjętą decyzję organ skierował i do inwestora, i do jego pełnomocnika w postępowaniu administracyjnym-J. P. Obie przesyłki zostały odebrane w dniu 12 marca 2008 r. przez dorosłego domownika M. K. W dniu 24 sierpnia 2009 r. do organu I instancji wpłynęło odwołanie od w/w decyzji. W jego treści pełnomocnik skarżącego wyjaśnił, iż w dniu 19 sierpnia 2009 r. otrzymał upomnienie wzywające do rozbiórki ław żelbetonowych i fundamentów wznoszonego budynku. Dalej w odwołaniu kwestionował prawidłowość podjętej decyzji i wyjaśniał, że odstępstwo od projektu budowlanego polegające na wykonaniu podpiwniczenia na całej powierzchni budynku zostało uzgodnione z kierownikiem budowy, a zmiana ta została uwzględniona przez projektanta budynku, który adaptował projekt. W odwołaniu pełnomocnik skarżącego nie podnosił jakichkolwiek okoliczności, które wskazywałyby na brak doręczenia mu decyzji. Postanowieniem z 14 grudnia 2010 r. podjętym na podstawie art. 134 kpa organ odwoławczy stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu postanowienia wyjaśnił, że z akt sprawy wynika iż decyzja została odebrana przez pełnomocnika w dniu 12 marca 2008 r., a zatem termin do wniesienia odwołania upływał stosownie do art. 129 § 1 i § 2 kpa z dniem 26 marca 2008 r. Dalej wskazał na treść art. 58 kpa i stwierdził iż w niniejszej sprawie strona nie wystąpiła z prośbą o przywrócenie terminu. We wniesionej w dniu 14 stycznia 2011 r. skardze wskazano na brak doręczenia decyzji pełnomocnikowi skarżącego. Wyjaśniono, że decyzja organu I instancji została doręczona jedynie skarżącemu w jednym egzemplarzu oraz że w aktach sprawy nie może znajdować się zwrotne poświadczenie odbioru decyzji przez pełnomocnika. Wskazano na niemożność zapoznania się z aktami sprawy. W skardze zawarto wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i nakazania organowi merytorycznego rozpoznania odwołania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Jak wynika z akt administracyjnych organ odwoławczy przed przekazaniem skargi sądowi rozpoznał zawarty w niej wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Postanowieniem z 8 lutego 2011 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił przywrócenia terminu wskazując na prawidłowość doręczenia decyzji i brak uprawdopodobnienia braku winy odwołującego. W piśmie procesowym z dnia 22 sierpnia 2011 r. skarżący oświadczył, iż jego skarga z dnia 14 stycznia 2011 r. odnosi się również do wydanego po jej wniesieniu postanowienia o odmowie przywrócenia terminu. Zarzucił naruszenie zasad zawartych w art. 7 i 9 kpa. Zdaniem skarżącego organ stwierdzając że na zwrotnym potwierdzeniu odbioru decyzji widnieje podpis innej aniżeli adresat osoby, mianowicie M. K., zobowiązany był zweryfikować, czy decyzja trafiła do rąk pełnomocnika skarżącego. Organ w nieuprawniony sposób założył, że skoro decyzję otrzymał K. P., to także otrzymał ją J. P., w imieniu których odbiór pokwitowała ta sama osoba – M. K. Nie można tymczasem wykluczyć sytuacji, że zapomniała ona przekazać list od organu albo że go zgubiła. Organ nie powziął żadnych czynności mających na celu wyjaśnienie, czy wobec tych wątpliwości przesyłka została doręczona adresatowi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga nie jest zasadna, bowiem zaskarżone postanowienie nie narusza prawa. Na wstępie należy zaznaczyć, iż przedmiotem skargi jest postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania, a nie postanowienie w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu. Wniesiona 14 stycznia 2011 r. skarga nie mogła dotyczyć aktu podjętego w późniejszym czasie ( 8 lutego 2011 r.). Wprawdzie w ramach art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), w oparciu o którą sąd administracyjny rozpatruje skargi, istnieje możliwość uchylenia także innych aktów wydanych w granicach sprawy (również późniejszych od będącego przedmiotem skargi) nie mniej jednak warunkiem zastosowania tego przepisu jest niezbędność takiego działania dla końcowego załatwienia sprawy administracyjnej. Taka sytuacja nie zachodzi jednak w rozpatrywanym przypadku. W okolicznościach sprawy organ II instancji obowiązany był podjąć rozstrzygnięcie z art. 134 kpa. Należy wskazać, że wbrew stanowisku skarżącego organ odwoławczy nie mógł badać i ustalać z jakich przyczyn odwołanie wniesiono po terminie oraz czy osoba, która pokwitowała odbiór przesyłki przekazała ją adresatowi ani kiedy i w jakich okolicznościach to nastąpiło. W świetle treści odwołania nie było ku temu podstaw. W odwołaniu nie powoływano się ani na brak doręczenia decyzji, ani na brak wiedzy o jej podjęciu; nie wskazywano na okoliczności związane z nieotrzymaniem korespondencji. Zatem organ nie mógł mieć jakichkolwiek wątpliwości co do prawidłowości doręczenia i nie mógł podejmować z własnej inicjatywy jakichkolwiek działań w przedmiocie przywrócenia terminu. Należy zauważyć, iż w upomnieniu do wykonania obowiązku rozbiórki przywołanym w odwołaniu i skierowanym do pełnomocnika skarżącego w dniu 18 sierpnia 2009 r. i otrzymanym przez niego dzień później wyraźnie określono jaka decyzja jest podstawą obowiązku rozbiórki. Zatem ewentualny wniosek o przywrócenie terminu oparty na fakcie braku doręczenia decyzji pełnomocnikowi powinien być zgłoszony najpóźniej w terminie 7 dni od daty powzięcia informacji o jej wydaniu tj. najpóźniej do dnia 26 sierpnia 2009 r. (por. art. 58 § 2 kpa). Wobec braku złożenia takiego wniosku we wskazanym terminie organ prawidłowo potraktował odwołanie skarżącego podejmując postanowienie przewidziane w art. 134 kpa. Podkreślić należy, że z przepisu art. 58 § 1 i § 2 kpa wynika, że przywrócenie terminu może nastąpić wyłącznie na wniosek strony. Z treści wniesionego odwołania nie sposób nawet w sposób dorozumiany wyartykułować wniosku skarżącego o przywrócenie terminu. Jak wskazuje się w orzecznictwie, w tym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 listopada 2010 r. sygn. akt I OSK 137/10 publikowanym w systemie informacji prawne LEX pod nr 744986, którego pogląd Sąd orzekający w sprawie w całości podziela, organ nie tylko nie ma obowiązku, ale nawet prawa wyjaśniać, dlaczego doszło do uchybienia terminu, czy nastąpiło to z winy strony i czy miała ona świadomość uchybienia terminu, a jeżeli tak, to czy chce wystąpić z wnioskiem o jego przywrócenie. Jak wskazuje ponadto Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 1 czerwca 2010 r. sygn. akt II GSK 569/09, LEX 603140, sam fakt dokonania czynności procesowej po terminie nie stwarza domniemania, że strona złożyła wniosek o przywrócenie terminu. Z kolei na tle analogicznego stanu faktycznego jak w niniejszej sprawie Naczelny Sąd Administracyjny sformułował następującą tezę: "Ewentualne przywrócenie terminu do dokonania określonej czynności procesowej może nastąpić jedynie na wyraźną prośbę zainteresowanego. Sam fakt dokonania określonej czynności po terminie nie może być podstawą do domniemania, że osoba zainteresowana składa wniosek o przywrócenie terminu. Nie można podzielić poglądu, zgodnie z którym organ administracji w drodze interpretacji treści oświadczenia strony winien mieć na uwadze cel wynikający z treści tego oświadczenia. Nawet gdyby przyjąć, że celem strony było przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, wniosek taki powinien wynikać wprost z pisma (podania lub odwołania), a nie być ustalany przez organ w procesie interpretacji celu wynikającego z oświadczenia zawartego we wniosku. Obowiązek wyjaśnienia, czy skarżący wnioskują o przywrócenie terminu, wywiedziony z art. 7 kpa stoi w sprzeczności ze szczegółową regulacją określoną w art. 58 kpa" (wyrok NSA z 3 marca 2008 r. w sprawie I OSK 268/07, Lex nr 401669). W sprawie bezspornym jest, iż skarżący złożył odwołanie ze znacznym uchybieniem terminu. Z treści odwołania nie wynika, aby wystąpiono z wnioskiem o przywrócenie terminu. Zatem obowiązkiem organu było wydanie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu stosownie do art. 134 kpa. Zawarty w skardze wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania nie mógł być rozpoznany przez sąd. Mógł on ewentualnie podlegać rozpoznaniu przez organ, choć i w tym przypadku jest to kwestia dyskusyjna. Wobec tego, iż przedmiotem rozpatrywanej skargi nie jest postanowienie z 8 lutego 2011 r. (podlegało ono zaskarżeniu odrębną skargą do sądu) nie ma powodu dla szerszych wywodów w tym przedmiocie. Zauważyć jedynie trzeba, że zgłoszony w skardze wniosek nie mógł być przez organ załatwiony pozytywnie już chociażby z tego względu, iż został wniesiony po terminie wskazanym w art. 58 § 2 kpa. Nie znajdując podstaw do uwzględnienia skargi Sąd orzekł o jej oddaleniu na podstawie art. 151 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło