II SA/Gd 314/16

PostanowienieWSA w Gdańsku2016-11-18

Skład orzekający: Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu błędnego zaadresowania przesyłki przez stronę, która nie dochowała należytej staranności?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu. Błędne zaadresowanie przesyłki bezpośrednio do sądu zamiast do organu, za pośrednictwem którego skarga powinna zostać wniesiona, zostało ocenione jako wynik niedochowania przez skarżących wymaganej staranności procesowej, co stanowiło przyczynę uchybienia terminu z ich winy.
Stan faktyczny
Skarżący J. i P. Z. wnieśli o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, które zostało odrzucone przez WSA w Gdańsku z powodu uchybienia terminu. Skarżący argumentowali, że skarga została wniesiona w terminie, ale przez pomyłkę włożona do koperty z adresem bezpośrednio do sądu. Sąd ocenił, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono skarżącym przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 18 listopada 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2016 roku na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. Z. i P. Z. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 14 kwietnia 2016 roku, nr [...] w przedmiocie zawieszenia postępowania w sprawie robót budowlanych postanawia: odmówić skarżącym przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Postanowieniem z dnia 7 lipca 2016 roku, sygn. akt II SA/Gd 314/16 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił skargę J. Z. i P. Z. jako wniesioną z uchybieniem terminu. Postanowienie doręczono skarżącym w dniu 21 lipca 2016 roku (vide k. 48 i k. 49 akt sądowych). W dniu 24 lipca 2016 roku skarżący wnieśli o przywrócenie terminu do wniesienia skargi (pismo w aktach sprawy - k. 52). W uzasadnieniu wniosku wyjaśnili, że skarga została wniesiona w terminie, jednakże przez pomyłkę pismo zostało włożone do koperty z adresem bezpośrednio do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718) – dalej jako: "p.p.s.a.", czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Tylko kumulatywne zaistnienie przywołanych przesłanek może stanowić podstawę faktyczną i prawną do wydania przez sąd administracyjny postanowienia o przywróceniu wnioskodawcy terminu do dokonania czynności procesowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym (por. M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda w: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011, art. 87, Nb 1). Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Od strony postępowania można bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. Dopuszczenie się przez stronę choćby lekkiego niedbalstwa daje podstawę do przyjęcia jej zawinienia w uchybieniu terminu i odmowy przywrócenia terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z dnia 27 maja 2014 r. sygn. akt II GZ 223/14, LEX nr 1465314; z dnia 3 września 2010 r., sygn. akt I OZ 655/10, LEX nr 741901). W ocenie Sądu skarżący - wbrew treści art. 87 § 2 p.p.s.a., nie uprawdopodobnili okoliczności wskazujących na brak ich winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, to jest aby po ich stronie wystąpiła przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu do wniesienia skargi. Zaskarżone postanowienie zostało doręczone skarżącym wraz z prawidłowym pouczeniem o sposobie i terminie wniesienia skargi. Z pouczenia wynikało jasno, że skargę należy wnieść za pośrednictwem organu, który wydał zaskarżone postanowienie, tj. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Niezastosowanie się przez skarżących do ww. pouczenia należało ocenić jako przyczynę uchybienia terminu do wniesienia skargi, która powstała z ich winy. To nadawca powinien zaadresować przesyłkę tak, żeby jasno wynikało jakiemu podmiotowi, na jaki (prawidłowy) adres ma zostać ona doręczona. Gdyby skarżący dochowali należytej staranności w dokonaniu czynności polegającej na wniesieniu skargi, wnieśliby skargę za pośrednictwem właściwego organu z zachowaniem ustawowego terminu. Należy wskazać, że za błędne działania lub zaniechania w dokonaniu czynności procesowych, mimo podanego jej prawidłowego pouczenia, odpowiedzialność ponosi strona. Zaadresowanie przesyłki bezpośrednio do sądu nie może być uznane za omyłkę pisarską, czy techniczną, lecz oznacza brak dochowania przez skarżących staranności wymaganej przy dokonywaniu czynności procesowej. Za omyłkę tego rodzaju można uznać jedynie taki błąd w adresie, który nie uniemożliwia prawidłowego doręczenia przesyłki, np. wskazanie innej ulicy, czy numeru budynku, a nie oznaczenie całkowicie innego adresata, to jest - jak w niniejszej sprawie - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, zamiast Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W wyniku nieprawidłowego, zawinionego przez skarżących, zaadresowania przesyłki, skarga wpłynęła bezpośrednio do tutejszego Sądu, a nie do właściwego organu. Jak wskazuje się w orzecznictwie, nieprawidłowe przyporządkowanie skargi do koperty, na co powołują się skarżący, świadczy o niedołożeniu należytej staranności, stanowiąc błąd, za który strona ponosi winę (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 września 2013 r., sygn. akt I FZ 351/13; z dnia 1 grudnia 2009 r., sygn. akt II FZ 432/09 - dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl). Należy także dodać, ustosunkowując się do twierdzeń skarżących zawartych w ich piśmie z dnia 24 lipca 2016 roku, zgodnie z którymi, popełniony przez skarżących błąd wynikał z przemęczenia wywołanego trwającymi postępowaniami Nadzoru Budowlanego, że fakt te nie ma znaczenia dla uchybienia terminu. Można bowiem oczekiwać od każdej rozsądnej i należycie dbającej o swoje interesy osoby, żeby umiała pogodzić prowadzenie swojej codziennej aktywności z udziałem w postępowaniu sądowoadministracyjnym, w szczególności, jeśli została ona prawidłowo pouczona o swoich prawach i obowiązkach z nim związanych. Nadmiar obowiązków związanych z prowadzeniem innych postępowań (sądowych i administracyjnych) nie może stanowić podstawy do przywrócenia terminu do złożenia skargi w tej sprawie. Nie zasługuje na uwzględnienie również druga ze wskazanych okoliczności - mianowicie, że skarżących nie stać na korzystanie z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, który zadbałby o ich interesy. Strony zostały bowiem wyraźnie poinstruowane przez organ zarówno o sposobie jak i terminie wniesienia skargi, zaś czynność prawidłowego obliczenia terminu i właściwego zaadresowania przesyłki nie wymaga specjalistycznej wiedzy prawniczej. Ponadto w orzecznictwie słusznie przyjmuje się, że przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadnia nieznajomość prawa (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 lipca 2008 r. sygn. akt II OZ 712/08 - dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl). Jak już wskazano, przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2015 r., sygn. akt II GZ 896/14; postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dni 22 listopada 2013 r., sygn. akt II FZ 988/13 - dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl). W przedmiotowej sprawie żadna z powyższych sytuacji nie miała miejsca, a skarżący nie wskazali na inne, obiektywnie uniemożliwiające im zachowanie terminu, przeszkody. Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru budowlanego z dnia 14 kwietnia 2016 roku i z tej przyczyny, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło