II SA/Gd 337/12
WyrokWSA w Gdańsku2012-11-28
Skład orzekający: Jolanta Górska, Tamara Dziełakowska, Janina Guść
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nie jest właścicielem ani użytkownikiem wieczystym nieruchomości, może skutecznie żądać stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału tej nieruchomości, zwłaszcza gdy postępowanie o zwrot nieruchomości zostało umorzone?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący E. K. nie posiadał przymiotu strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, ponieważ w dacie składania wniosku nie był ani właścicielem, ani użytkownikiem wieczystym nieruchomości, ani ich następcą prawnym, a postępowanie o zwrot nieruchomości zostało wcześniej prawomocnie umorzone. Choć organ administracji powinien był wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania zamiast decyzji o jego umorzeniu, uchybienie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, gdyż oba rozstrzygnięcia mają charakter formalny i kończą postępowanie bez merytorycznego badania sprawy.Stan faktyczny
E. K. złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Gminy K. z 2002 r. zatwierdzającej podział nieruchomości, twierdząc, że została ona wydana w trakcie postępowania o zwrot nieruchomości. Organy administracji dwukrotnie odmówiły stwierdzenia nieważności, a WSA uchylił te decyzje, wskazując na konieczność zbadania przymiotu strony skarżącego. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, SKO umorzyło postępowanie, uznając E. K. za niebędącego stroną, ponieważ postępowanie o zwrot nieruchomości zostało wcześniej prawomocnie umorzone. SKO utrzymało tę decyzję w mocy. E. K. zaskarżył decyzję SKO do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę E. K.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Górska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędzia WSA Janina Guść Protokolant Straszy Sekretarz Sądowy Marta Sankiewicz po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 28 listopada 2012 r. sprawy ze skargi E. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 kwietnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie nieważności decyzji dotyczącej zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości oddala skargę.
Burmistrz Gminy K., decyzją z dnia 30 grudnia 2002 r. zatwierdził projekt podziału działek oznaczonych numerami ewidencyjnymi: [...], [...], [...], [...], [..., [...], położonych w K. obr. VIII, dla których Sąd Rejonowy w K. Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr [...], [...], na działki oznaczone numerami ewidencyjnymi od [...] do [...].
W dniu 27 października 2009 r. do Starostwa Powiatowego w K. wpłynął wniosek E. K. o stwierdzenie nieważności wymienionej decyzji Burmistrza Gminy K., z uwagi na to, że wydana została ona w trakcie toczącego się postępowania o zwrot podlegających podziałowi nieruchomości. Zdaniem wnioskodawcy, skoro podziału nieruchomości dokonano przed zakończeniem postępowania o zwrot nieruchomości, to decyzja o podziale jest z mocy prawa nieważna.
Decyzją z dnia 8 lutego 2010 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze , działając na podstawie art. 156 § 1 oraz art. 157 § 1 i art. 158 kpa, odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy K. z dnia 30 grudnia 2002 r. Uzasadniając wydaną decyzję, Kolegium stwierdziło, że choć E. K. posiada interes prawny uprawniający go do uczestniczenia w postępowaniu o stwierdzenie nieważności opisanej decyzji podziałowej, to w sprawie nie zaszły przesłanki, o których mowa w art. 156 kpa i dlatego nie można stwierdzić nieważności tej decyzji.
Decyzją z dnia 12 maja 2010 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpatrzeniu wniosku E. K. o ponowne rozpatrzenie sprawy, działając na podstawie art. 127 § 3 kpa oraz art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 157 § 1 i 2 kpa, utrzymało w mocy decyzję z dnia 8 lutego 2010 r., w pełni podzielając stanowisko w niej wyrażone. Kolegium wyjaśniło również, że podział nieruchomości dokonany pomimo toczącego się postępowania o zwrot nieruchomości nie uzasadnia zastosowania trybu nadzwyczajnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 13 stycznia 2011 r., sygn. akt II SA/Gd 497/10 uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 12 maja 2010 r. jak i poprzedzającą ją decyzję z dnia 8 lutego 2010 r. Sąd stwierdził bowiem, że decyzje te wydane zostały z naruszeniem prawa, albowiem rozpatrując wniosek E. K. o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Gminy K. z dnia 30 grudnia 2002 r. organ nie ustalił, czy żądanie to pochodzi od strony postępowania w rozumieniu art. 157 § 2 kpa w zw. z art. 28 kpa i art. 156 § 1 kpa. Co prawda w uzasadnieniu decyzji z dnia 8 lutego 2010 r. organ wskazał, że skarżący taki interes posiada, gdyż ubiega się o zwrot części nieruchomości – podlegającej podziałowi działki nr [...], która jest własnością Spółdzielni A, a w przeszłości stanowiła własność jego poprzedników prawnych, jednakże nie są to ustalenia wystarczające. Sąd wyjaśnił, że stroną postępowania o stwierdzenie nieważności jest nie tylko strona postępowania zwykłego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, lecz również każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji. Stroną postępowania o podział nieruchomości jest zaś właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości objętej podziałem a konsekwencją zgłoszenia przed właściwym organem wniosku o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości jest możliwość uznania osoby ubiegającej się o zwrot za stronę wszystkich postępowań administracyjnych, które są prowadzone w stosunku do tego gruntu. Dlatego też, w ocenie Sądu, Kolegium, badając czy E. K. posiada przymiot strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości, powinno uwzględnić, że zarówno w dniu zatwierdzenia decyzji podziałowej jak i w dniu wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia jej nieważności E. K. nie był już właścicielem przedmiotowej nieruchomości, co oznacza, że postępowanie zakończone kwestionowaną decyzją nie dotyczyło jego uprawnień, czy też obowiązków. Kolegium powinno jednak poczynić także dokładne ustalenia co do przebiegu postępowania, wszczętego na wniosek E. K., w przedmiocie zwrotu nieruchomości. Dopiero bowiem te ustalenia będą mogły być podstawą do pełnej oceny, czy E. K. był uprawniony do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Miasta K. z dnia 30 grudnia 2002 r. Sąd wskazał jednocześnie, że ustalenie, że podmiot wnioskujący o stwierdzenie nieważności nie może być stroną tego postępowania powinno skutkować odmową wszczęcia takiego postępowania, a jeśli wszczęcia postępowania żąda strona i nie zachodzą przeszkody o charakterze przedmiotowym, to organ powinien wszcząć postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności. W ocenie sądu, niewyjaśnienie przez organy w toku postępowania wątpliwości, dotyczących interesu prawnego osoby składającej wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości, stanowiło istotne uchybienie przepisom art. 7 i 77 ust. 1 kpa, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy i dlatego wydane decyzje, jako niezgodne z prawem, zasługiwały na uchylenie.
Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 1 września 2011 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 105 § 1 w zw. z art. 28 i art. 65a § 1 kpa, umorzyło postępowanie prowadzone z wniosku E. K. o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Gminy K. z dnia 30 grudnia 2002 r.
Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie, organ wyjaśnił, że stosując się do wytycznych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zawartych w wyroku z dnia 13 stycznia 2011 r., na posiedzeniu w dniu 26 lipca 2011 r., uzyskał wyjaśnienia od E. K., który stwierdził, że po wyroku z dnia 14 listopada 2007 r. nic się nie działo w sprawie zwrotu nieruchomości, a w szczególności strona nie otrzymała żadnej decyzji ani od Starosty K., ani też od Wojewody. Z kolei Starosta K. poinformował Kolegium, że postępowanie administracyjne z wniosku E. K., złożonego w dniu 3 lipca 2006 r., w przedmiocie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości zakończyło się wydaniem w dniu 8 kwietnia 2008 r. decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości położonej w K. i decyzja ta jest ostateczna. Mając na uwadze powyższe informacje, Kolegium stwierdziło, że w chwili występowania z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji z dnia 30 grudnia 2002 r., tj. w dniu 27 października 2009 r., E. K. nie mógł być uznany za stronę tego postępowania, albowiem postępowanie o zwrot nieruchomości zakończyło się decyzją z dnia 8 kwietnia 2008 r. i po tej dacie wnioskodawca nie miał już materialnoprawnego interesu do występowania w sprawie, a tylko taki interes prawny stanowi legitymację strony. Z tego też powodu, Kolegium uznało, że postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Miasta K. z dnia 30 grudnia 2002 r., wszczęte na wniosek E. K., stało się bezprzedmiotowe i jako takie musiało ulec umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 kpa.
E. K. zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego z prośbą o ponowne rozpatrzenie sprawy, podnosząc, że pozbawienie go statusu strony jest nieuprawnione.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 23 kwietnia 2012 r., nr [...] utrzymało w mocy decyzję z dnia 1 września 2011 r.
Kolegium w pełni podtrzymało stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji i stwierdziło, że wnioskodawca w dniu wydania decyzji, będącej przedmiotem niniejszego postępowania, jak i w dniu wszczęcia postępowania i w jego toku, nie był i aktualnie nie jest stroną postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu podziału nieruchomości. E. K. nie był bowiem w dacie wydawania decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości ani właścicielem, ani współwłaścicielem, użytkownikiem wieczystym lub współużytkownikiem wieczystym nieruchomości objętych podziałem. Nie jest on również spadkobiercą takich osób, a postępowanie w sprawie zwrotu E. K. części nieruchomości oznaczonej nr [...], która w przeszłości stanowiła własność jego poprzedników prawnych, zostało umorzone jako bezprzedmiotowe decyzją Starosty K. z dnia 8 kwietnia 2008 r. Jednakże Kolegium doszło do przekonania, że brak przymiotu strony po stronie wnoszącego o stwierdzenie nieważności decyzji powinien skutkować wydaniem postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania nieważnościowego, a nie decyzji o jego umorzeniu, jak to zrobił organ I instancji. Błąd ten jednak, w ocenie Kolegium, nie miał wpływu na wynik sprawy, bowiem brak przymiotu strony u podmiotu żądającego stwierdzenia nieważności decyzji, zarówno w sytuacji odmowy wszczęcia postępowania, jak i umorzenia, rodzi ten sam skutek – brak możliwości badania merytorycznego przesłanek stwierdzenia nieważności.
Na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 kwietnia 2012 E. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę, domagając się jej uchylenia i przywrócenia działki nr [...] w celu częściowego jej zwrotu zbędnego na cel wywłaszczenia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w pełni stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontrolę zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego.
Kontroli Sądu w niniejszej sprawie poddana została decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 23 kwietnia 2012 r., utrzymująca w mocy decyzję tegoż Kolegium z dnia 1 września 2011 r. o umorzeniu postępowania prowadzonego z wniosku E. K. o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Gminy K. z dnia 30 grudnia 2002 r., wydanej w przedmiocie zatwierdzenia projektu podziału działek.
Kontrolowane decyzje wydane zostały w toku ponownego rozpatrywania sprawy po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2011 r. sygn. akt II SA/Gd 497/10 uchylającym decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 12 maja 2010 r. jak i poprzedzającą ją decyzję z dnia 8 lutego 2010 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy K. z dnia 30 grudnia 2002 r.
Zgodnie z treścią art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność były przedmiotem zaskarżenia, tym samym ani organ administracji publicznej ani sąd orzekając ponownie w tej samej sprawie nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane.
W uzasadnieniu wyroku zapadłego w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 497/10 WSA wskazał, że zarówno decyzja organu I jak i II instancji nie były zgodne z prawem, albowiem Kolegium nie zbadało w sposób dostateczny, czy E. K., wnioskujący o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Gminy K. z dnia 30 grudnia 2002 r., posiada przymiot strony w tym postępowaniu, a kwestia ta powinna być rozpoznana we wstępnej fazie postępowania nieważnościowego. Sąd wyjaśnił jednocześnie, że stroną postępowania o stwierdzenie nieważności oprócz osób, które uczestniczyły w pierwotnym postępowaniu w charakterze stron, mogą być także inne osoby, które żądając stwierdzenia nieważności decyzji wykażą swój interes prawny lub obowiązek, a konsekwencją zgłoszenia przed właściwym organem wniosku o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości jest możliwość uznania osoby ubiegającej się o zwrot za stronę wszystkich postępowań administracyjnych, które są prowadzone w stosunku do tego gruntu. Sąd wskazał ponadto, że w sytuacji, gdy o stwierdzenie nieważności nie wystąpiła strona postępowania, organ powinien odmówić wszczęcia postępowania.
W ocenie Sądu orzekającego, Samorządowe Kolegium Odwoławcze zarówno w decyzji z dnia 1 września 2011 r., jak i z dnia 23 kwietnia 2012 r., zastosowało się do oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania, wyrażonych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2011 r. sygn. akt II SA/Gd 497/10 i decyzje te nie naruszają przepisów prawa.
Kolegium prawidłowo ustaliło, że E. K. nie jest stroną postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Gminy K. z dnia 30 grudnia 2002 r. zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości.
Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest samodzielnym postępowaniem administracyjnym, którego istotą jest jedynie ustalenie, czy dana decyzja jest dotknięta jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 kpa (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 1987 r., sygn. akt IV SA 1062/86, ONSA 1987/1/35). Wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności następuje na wniosek strony lub z urzędu (art. 157 § 2 kpa). Zgodnie z ogólną regułą wyrażoną w art. 28 kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo każdy kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W orzecznictwie ustalono jednak, że stroną postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest nie tylko strona postępowania zwykłego zakończonego wydaniem kwestionowanej decyzji, lecz również każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczyć mogą skutki stwierdzenia nieważności decyzji (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 1994 r., sygn. akt II SA 2164/92, publ. ONSA 1995/1/32). O posiadaniu zaś przez dany podmiot interesu prawnego we wzięciu udziału w postępowaniu administracyjnym decyduje norma prawa materialnego, na której opiera się zaskarżony akt administracyjny, a nie interes faktyczny (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 kwietnia 1993 r., sygn. akt I SA 1719/92, OSP 1994, z. 10, poz. 199 z aprobującą glosą P. Kucharskiego). Źródeł interesu prawnego należy poszukiwać zatem w przepisach prawa materialnego, przy czym interes prawny może być wywodzony także spoza materialnego prawa administracyjnego, np. z przepisów normujących stosunki cywilnoprawne (por. J. Borkowski (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 1996, s. 199). Interes prawny musi być rozumiany jako obiektywna, czyli realnie istniejąca potrzeba ochrony prawnej. Musi być to interes, który wynika z określonego przepisu prawa odnoszącego się wprost do podmiotu zgłaszającego zastrzeżenia i musi dotyczyć bezpośrednio tego podmiotu (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 kwietnia 2002 r., sygn. akt IV SA 2238/01, Monitor Prawniczy 2002, nr 12, s. 532). Cechami interesu prawnego jest to, że jest on indywidualny, konkretny, aktualny, sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego (zob. wyrok NSA z 29.03.2006r. II OSK 679/05,LEX nr 198347, glosa aprobująca M. Laskowska, GSP-Prz.Orz. 2007/3/37 ).
W niniejszej sprawie skarżący E. K. żądał stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy K. z dnia 30 grudnia 2002 r., mocą której zatwierdzono projekt podziału nieruchomości i która wydana została na podstawie art. 97 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2000 r. nr 46, poz. 543), zgodnie z którym podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny (ust. 1). Jeżeli nieruchomość jest objęta współwłasnością lub współużytkowaniem wieczystym, podziału można dokonać na wniosek współwłaścicieli albo współużytkowników wieczystych. Przepis art. 199 Kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio. Nie dotyczy to podziału, o którym orzeka sąd (ust. 2). W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjęto, że stroną postępowania o podział nieruchomości jest właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości podgalającej podziałowi, ponieważ na wykonywanie tych praw ma wpływ ewidencyjny podział nieruchomości polegający na wydzieleniu ewidencyjnych działek gruntu (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 stycznia 1997 r., sygn. akt SA/Gd 3467/95, ONSA 1997/4/180; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 15 grudnia 2011 r. sygn. akt II SA/Gd 795/11, dostępny na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Osoba nie będąca właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nie może być stroną postępowania podziałowego, a zatem nie może skutecznie ani uczestniczyć w tym postępowaniu, ani przeciwdziałać zatwierdzeniu projektu podziału (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 października 1999 r., sygn. akt I SA 285/99, Lex nr 48618). Stronami postępowania podziałowego nie są osoby, które nie mają do nieruchomości objętej podziałem żadnego tytułu prawnego (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 21 kwietnia 2010 r., sygn. akt II SA/Rz 81/10, dostępny na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ustalono również, że konsekwencją złożenia właściwemu organowi wniosku o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości jest to, że osoby starające się o odzyskanie praw do nieruchomości stają się stroną we wszystkich postępowaniach administracyjnych, które są prowadzone w stosunku do tegoż gruntu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 1994 r., sygn. akt SA/Kr 1740/93, Wokanda z 1994 r., nr 11), a więc także w postępowaniu o zatwierdzenie projektu podziału takiej nieruchomości. Dzieje, się tak dlatego, że prawo do ubiegania się o zwrot wywłaszczonego gruntu powstaje w chwili zaktualizowania się przesłanek zwrotu określonych w przepisie art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a więc w chwili kiedy nieruchomość uznaje się za zbędną na cel wywłaszczenia, bez względu na to kiedy spadkobierca dawnego właściciela wywłaszczonego gruntu zgłasza roszczenie o jego zwrot (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 grudnia 1999 r., sygn. akt IV SA 2520/98, Lex nr 48669). Wprawdzie postępowanie o zatwierdzenie podziału nieruchomości jest odrębnym postępowaniem od postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości jednakże decyzja o podziale stanowi zasadniczy element realizacji roszczeń byłych właścicieli w postępowaniu o zwrot części wywłaszczonej nieruchomości (zob. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2006 r., sygn. akt I SA/Wa 58/06, dostępny na stronie internetowej http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z powyższego wynika, że z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości skutecznie mogą wystąpić jedynie właściciele lub użytkownicy wieczyści działki, której projekt podziału zatwierdzono ewentualnie ich następcy prawni tj. spadkobiercy lub nabywcy nieruchomości podlegającej podziałowi, bo tylko te podmioty wchodzą w prawa i obowiązki poprzednich właścicieli (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt II SA/Kr 1152/07, Lex nr 480120) a także osoby starające się o odzyskanie praw do nieruchomości będącej przedmiotem postępowania. I właśnie na te okoliczności wskazał tutejszy Sąd w uzasadnieniu wyroku z dnia 13 stycznia 2011 r. wydanego w sprawie II SA/Gd 497/10.
Ze zgromadzonego w toku ponownego rozpatrywania niniejszej sprawy materiału dowodowego wynika, że w dniu składania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Gminy K. z dnia 30 grudnia 2002 r. E. K., nie był ani właścicielem ani użytkownikiem wieczystym działek, których podział został jej mocą zatwierdzony. Wnioskujący nie był również następcą prawnym właścicieli ani użytkowników wieczystych tych działek. Działki o nr [...], [...], [...], [...], [...] oraz [...], położone w K., w dacie wydawania decyzji zatwierdzającej projekt ich podziału, były własnością Gminy K., w użytkowaniu wieczystym Spółdzielni A.
E. K., będący następcą prawnym po wcześniejszym właścicielu wywłaszczonej działki nr [...], już od 1993 r. domagał się zwrotu tej nieruchomości. Starosta K. decyzją z dnia 11 kwietnia 2007 r. umorzył jako bezprzedmiotowe postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości oznaczonej nr [...], położonej w K., a Wojewoda decyzją z dnia 24 maja 2007 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Jednakże Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 14 listopada 2007 r., sygn. akt II SA/Gd 500/07 uchylił zarówno decyzję Wojewody z dnia 24 maja 2007 r., jak i poprzedzającą ją decyzję Starosty K. z dnia 11 kwietnia 2007 r. Po ponownym rozpoznaniu sprawy Starosta K. decyzją z dnia 8 kwietnia 2008 r. umorzył postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości położonej w K. i decyzja ta, wobec jej niezaskarżenia, stała się ostateczna. Z powyższego wynika, że w dniu składania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Gminy K. z dnia 30 grudnia 2002 r. nie toczyło się już postępowanie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, wszczęte na wniosek E. K.. Dlatego też w dniu składania wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Gminy K. E. K. nie posiadał interesu prawnego we wszczęciu tego postępowania, a zatem nie mógł być stroną tego postępowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, wydając kontrolowane w niniejszej sprawie decyzje, nie zastosowało się jednak do wskazania, zawartego w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2011 r. sygn. akt II SA/Gd 497/10, zgodnie z którym gdy żądanie wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności nie pochodzi od strony, organ administracji, powinien wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania, w aktualnym stanie prawnym na podstawie art. 61a § 1 kpa, lecz wydało decyzję o umorzeniu postępowania na podstawie art. 105 § 1 kpa. Sąd doszedł jednakże do przekonania, że naruszenie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy. Przyjęte przez organ I instancji rozwiązanie procesowe, polegające na umorzeniu na podstawie art. 105 § 1 kpa postępowania jako bezprzedmiotowego, w rezultacie prowadzi do takich samych skutków prawnych dla strony, jak w przypadku odmowy wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 kpa, bowiem w obu przypadkach wniosek strony nie może być załatwiony merytorycznie. W obu przypadkach rozstrzygnięcie ma charakter formalny, a powodem jest bezprzedmiotowość postępowania. Inny jest jedynie moment, w którym ta bezprzedmiotowość występuje. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego oznacza brak któregoś z elementów stosunku materialnoprawnego skutkującego tym, iż nie można załatwić sprawy przez rozstrzygnięcie jej co do istoty z przyczyn podmiotowych lub przedmiotowych (brak strony lub przedmiotu rozstrzygnięcia). Przyczyna bezprzedmiotowości może istnieć zarówno przed wszczęciem postępowania, jak i pojawić się po jego wszczęciu, a przed jego zakończeniem. W każdym z tych przypadków stwierdzenie bezprzedmiotowości, na jakimkolwiek etapie postępowania, obliguje organ do zakończenia postępowania w sposób formalny, a nie merytoryczny. Przy czym forma rozstrzygnięcia, tj. odmowa wszczęcia postępowania na podstawie art. 61a § 1 kpa lub też jego umorzenie w oparciu o art. 105 § 1 kpa jest uzależnione od momentu wystąpienia bezprzedmiotowości. W przypadku istnienia od początku negatywnej przesłanki podmiotowej lub przedmiotowej, gdy postępowanie od początku było bezprzedmiotowe – zasadna jest odmowa wszczęcia postępowania (na podstawie art. 61a § 1 kpa), zaś w przypadku wtórnego wystąpienia bezprzedmiotowości, tj. gdy stało się ono bezprzedmiotowe w toku trwającego postępowania, organ zobligowany jest postępowanie umorzyć (na podstawie art. 105 § 1 kpa). Zarówno jednak odmowa wszczęcia postępowania, jak i umorzenie postępowania administracyjnego stanowi orzeczenie formalne, kończące postępowanie bez jego merytorycznego rozstrzygnięcia. Dlatego też Sąd uznał, że wskazane uchybienie nie miało wpływu wynik sprawy, bowiem zarówno odmowa wszczęcia postępowania, jak i umorzenie postępowania nie rozstrzyga sprawy co do istoty. Wskazać nadto należy, że w orzecznictwie przyjmuje się również, że w przypadku, gdy ustalenie interesu prawnego wymaga przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, to takie czynności mogą być podjęte przez organ administracji jedynie w toku postępowania. To z kolei oznacza, że negatywny wynik takich ustaleń stanowi podstawę do zakończenia postępowania decyzją umarzającą postępowanie. Nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie organ dokonywał ustaleń w przedmiocie interesu prawnego składającego wniosek o stwierdzenie nieważności, stąd też po ustaleniu w toku prowadzonego postępowania, że E. K. nie posiadał interesu prawnego, możliwe było również wydanie decyzji umarzającej postępowanie jako bezprzedmiotowe, właśnie z uwagi na brak interesu prawnego.
Mając na uwadze powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę E. K. jako niezasadną oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło