II SA/Gd 369/15

WyrokWSA w Gdańsku2015-11-18

Skład orzekający: Tamara Dziełakowska, Janina Guść, Dorota Jadwiszczok

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na naruszenie przepisów postępowania i konieczność wyjaśnienia zakresu sprawy mającego istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, w kontekście poprzednich orzeczeń sądów administracyjnych?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu pierwszej instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, ponieważ organ pierwszej instancji nie wywiązał się należycie z obowiązku oceny przedłożonej analizy porównawczej wykonanej przez podmiot prywatny, nie sięgnął do innych źródeł wiedzy w celu weryfikacji ustaleń, a także nie wyjaśnił wystarczająco kwestii obszaru oddziaływania inwestycji i kręgu stron postępowania, co było zgodne z wytycznymi sądów administracyjnych. Ponadto, organ odwoławczy zasadnie uznał, że właścicielka sąsiedniej działki posiada legitymację do żądania wznowienia postępowania, gdyż jej nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi E. J. na decyzję Wojewody uchylającą decyzję Starosty o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji Starosty z 2010 r. o pozwoleniu na budowę elektrowni wiatrowej. E. J. wniosła o wznowienie postępowania, twierdząc, że jest stroną postępowania, ponieważ jej działki znajdują się w obszarze oddziaływania elektrowni. Organy administracji początkowo odmawiały jej statusu strony, uznając, że inwestycja nie oddziałuje na jej nieruchomości. Po serii orzeczeń sądów administracyjnych, które uchylały decyzje organów, Wojewoda ostatecznie uznał, że E. J. jest stroną postępowania i uchylił decyzję Starosty, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Sąd administracyjny rozpatrywał skargę inwestora na tę decyzję Wojewody.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Małgorzata Kuba po rozpoznaniu w dniu 18 listopada 2015 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi S. H. na decyzję Wojewody z dnia 17 kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę. Decyzją z 17 kwietnia 2015 r. Wojewoda uchylił decyzję Starosty z 16 stycznia 2015 r. o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji Starosty z 30 grudnia 2010 r. o pozwoleniu na budowę, wydanej na rzecz S. H. dla inwestycji polegającej na budowie elektrowni wiatrowej na projektowanej wieży żelbetowej o wysokości H-42m na działce nr [...] w m. N., jako I etap, obejmującej nadbudowę budynku garażu czterostanowiskowego o pomieszczenia mieszkalne na terenie nowo wydzielonej działki nr [...] oraz budowę elektrowni wiatrowej na terenie nowo wydzielonej działki nr [...] w miejscowości N., gm.S . Decyzją z dnia 30 grudnia 2010 r., Starosta zatwierdził projekt budowlany i udzielił S. H. pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej na projektowanej wieży żelbetowej o wysokości 42 m (kat. obiektu XXIX), na działce nr [...] w N., jako I etap inwestycji, obejmującej nadbudowę budynku garażu czterostanowiskowego o pomieszczenia mieszkalne na terenie działki nr [...], oraz budowę elektrowni wiatrowej na terenie działki nr [...] w N., gmina S. W dniu 15 listopada 2011 roku do Wójta Gminy wpłynął wniosek E. J., właścicielki działek o numerach: [...], [...] w obrębie D. gmina S., o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej powyższą decyzją i uwzględnienie jej jako strony postępowania. Wójt Gminy przekazał wniosek Staroście jako organowi właściwemu w sprawie. Po wznowieniu postępowania postanowieniem z 16 grudnia 2011 r., Starosta decyzją z dnia 3 kwietnia 2012 r., wydaną na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 k.p.a., oraz w zw. z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 roku, nr 243, poz. 1623 ze zm.), odmówił uchylenia własnej decyzji ostatecznej z dnia 30 grudnia 2010 r.. W uzasadnieniu wskazał, że E. J. we wniosku o wznowienie postępowania nie podała kiedy dowiedziała się o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę. Na wezwanie organu wyjaśniła, że dnia 11 listopada 2011 r. zobaczyła postawioną konstrukcję elektrowni wiatrowej i od tego dnia przypuszczała, że została wydana decyzja o pozwoleniu na budowę elektrowni. Organ wskazał, że uznał oświadczenie wnioskodawczyni o dacie dowiedzenia się o pozwoleniu na budowę za prawdziwe, nie dysponował bowiem dowodami na okoliczność innej daty dowiedzenia się przez nią o decyzji. Z tych względów uznał, że wniosek został złożony w terminie wynikającym z art. 148 § 1 k.p.a.. Organ pierwszej instancji wskazał, że wydana dla przedmiotowej inwestycji decyzja o warunkach zabudowy w załączniku nr 1 określa strefę lokalizacji wieży elektrowni wiatrowej na odległość 12 m od granic z sąsiednimi działkami. Z wyników analizy urbanistycznej, stanowiącej załącznik nr 2 do tej decyzji, wynika, że decyzja lokalizuje teren inwestycji w zwartej zabudowie wsi N.. Od strony zachodniej przedmiotowa działka sąsiaduje z terenami zabudowy mieszkaniowej i zagrodowej, natomiast od strony wschodniej, północnej i południowej teren inwestycji otaczają tereny użytkowane rolniczo. W decyzji o warunkach zabudowy stwierdzono, że w fazie eksploatacji przedsięwzięcia przez turbinę emitowany będzie hałas na poziomie 40 dB. Przy prędkości wiatru równej 30 m/s, w odległości 100 m od rotora wskazano emisję hałasu na poziomie ok. 25 dB. Organ pierwszej instancji wskazał, że zarówno decyzja o warunkach zabudowy, jak i decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach wiążą organ wydający decyzję o pozwoleniu na budowę. Organ pierwszej instancji stwierdził, że zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. nr 120, poz. 826) dopuszczalny poziom hałasu dla obiektów i działalności, będącej źródłem hałasu dla terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej wynosi 40 dB, a dla terenów zabudowy wielorodzinnej, zabudowy zagrodowej i zabudowy mieszkalno-usługowej wynosi 45 dB. Projekt budowlany, będący załącznikiem do wniosku o pozwolenie na budowę, określa - emitowany przez turbinę projektowanej elektrowni wiatrowej, poziom hałasu na 40 dB, a zasięg oddziaływania hałasu w strefie 100 m od źródła – od 40 dB do 25 dB (przy czym, jak zapisano w projekcie, poziom 25 dB jest równoznaczny z obszarem ciszy). Wobec powyższego Starosta stwierdził, że obszar oddziaływania projektowanej elektrowni wiatrowej ogranicza się wyłącznie do działki nr [...], na której jest zlokalizowana. Zatem stroną postępowania o wydanie pozwolenia na budowę przedmiotowej elektrowni jest wyłącznie inwestor, będący właścicielem tej działki. Organ wyjaśnił także, że brak jest przepisu, na podstawie którego działka nr 29/4, będąca własnością E. J., znajdowałaby się w obszarze oddziaływania projektowanej elektrowni wiatrowej. Żadna z działek E. J. nie znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu, a jej interes prawny nie został naruszony. Organ podkreślił, że określając obszar oddziaływania obiektu musi opierać się przepisach odrębnych wprowadzających ograniczenia w zagospodarowaniu terenu, związane z projektowanym obiektem. Organ wyjaśnił nadto, że art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego nie mają zastosowania w sprawie rozstrzyganej w oparciu o ustawę - Prawo budowlane i Kodeks postępowania administracyjnego. Ich ewentualne naruszenie może by ć przedmiotem postępowania przed sądem powszechnym. W odwołaniu od powyższej decyzji E. J. zarzuciła organowi naruszenie przepisów prawa materialnego art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane poprzez bezpodstawne uznanie, że jedynie inwestor jest stroną postępowania o wydanie pozwolenia na budowę, art. 3 pkt 20 ustawy - Prawo budowlane poprzez niewłaściwe wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu, art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niezbadanie zgodności zaskarżonej decyzji z decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach i niezweryfikowanie przez żaden organ w procesie inwestycyjnym faktycznie emitowanego hałasu. E. J. wskazała, że decyzja Wójta Gminy z dnia 24 czerwca 2010 r. o środowiskowych uwarunkowaniach nie może w niniejszej sprawie stanowić podstawy wydania decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę, bowiem nie zawiera maksymalnej mocy elektrowni oraz jej podstawowych parametrów. Moc elektrowni - zdaniem skarżącej, została zwiększona z 250 kV do 500 kV. W związku z dokonaniem zwiększenia mocy elektrowni nie został zweryfikowany poziom faktycznie emitowanego hałasu dla elektrowni większej mocy. Nie dokonano także sprawdzenia emitowanego hałasu w odniesieniu do najbliższego zabudowania, w którym zamieszkuje inwestor. Decyzją z dnia 31 maja 2012 roku, nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy podzielił pogląd organu pierwszej instancji. W skardze na powyższą decyzję E. J. powtórzyła zarzuty odwołania, jak i zawartą w nim argumentację. Prawomocnym wyrokiem z dnia 17 października 2012 r. o sygn. akt II SA/Gd 421/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, uchylił decyzję Wojewody z dnia 31 maja 2012 r., oraz decyzję Starosty z dnia 3 kwietnia 2012 r. W wyroku tym wskazano, że organy obu instancji dokonały niewłaściwej wykładni art. 28 ust. 2 w związku z art. 3 pkt 20 ustawy – Prawo budowlane. Organy ograniczyły swoje ustalenia do wykazania, czy oddziaływanie inwestycji będzie przekraczać normy wynikające z przepisów rozporządzenia w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku. Zdaniem Sądu, normy te nie musiały być przekroczone, aby przyznać osobie, której nieruchomość znajduje się w sferze oddziaływania inwestycji przymiot strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Sąd wskazał, że postępowanie winno było zmierzać do poczynienia ustaleń, czy na działkę skarżącej planowana inwestycja będzie oddziaływać w jakikolwiek sposób. Ustalenie, że określony rodzaj oddziaływania będzie występował na działce skarżącej, powoduje, że winna być ona stroną postępowania o wydanie pozwolenia na budowę i w tym postępowaniu winno podlegać analizie zagadnienie przekroczenia dopuszczalnych norm oddziaływania inwestycji na sąsiednie nieruchomości. Zawsze bowiem, gdy dochodzi do sytuacji, w której planowana inwestycja w jakikolwiek sposób może oddziaływać na nieruchomości sąsiednie w granicach przewidzianych przez określone przepisy, organy powinny umożliwić właścicielom sąsiednich nieruchomości uczestniczenie w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Nadto Sąd wskazał, że organy obu instancji nie wyjaśniły prawidłowo, czy żądanie wznowienia postępowania zostało przez skarżącą wniesione w terminie określonym w art. 148 § 2 k.p.a., nie przeprowadziły bowiem w tym zakresie postępowania dowodowego. Sąd stwierdził, że w sprawie, w której doszło do wydania błędnego postanowienia o wznowieniu postępowania, w przypadku ustalenia, iż wniosek jest spóźniony, winno dojść do umorzenia postępowania przed organem pierwszej instancji. Starosta ponownie rozpoznając sprawę, decyzją z dnia 24 czerwca 2013 r., umorzył postępowanie w sprawie wznowienia postępowania, zakończonego decyzją Starosty z dnia 30 grudnia 2010 r., zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę. W ocenie organu pierwszej instancji zgromadzony materiał dowodowy z przesłuchania świadków, wykonane zdjęcia z realizacji inwestycji, postawiona tablica informacyjna na budowie w okresie trwania robót budowlanych, podana informacja na stronie internetowej Starostwa Powiatowego świadczą o tym, że skarżąca E. J. wiedziała wcześniej o wydanej decyzji niż wskazany dzień 11 listopada 2011 r. Organ ustalił ponadto, że rodzina skarżącej już od 2009 r. wiedziała o planach budowy elektrowni wiatrowej. Jak wynika z zeznań świadków część sprzętu budowlanego, wykorzystywanego przy budowie elektrowni w czerwcu 2011 r. jak np. palownica, czy dźwigi do montażu wieży i rotora, to maszyny o znacznej wysokości, widoczne ponad otaczający działkę żywopłot. Wykonanie fundamentu wymagało przywiezienia samochodami znacznej ilości stali, betonu i innych materiałów budowlanych, co powodowało zwiększony ruch na drodze powiatowej, biegnącej przez wieś, również obok działki skarżącej. Dostarczenie na plac budowy elementów elektrowni wymagało wykonania szerokiego dojazdu, w jego budowie uczestniczyli również mieszkańcy wsi, a także rozebrania płotu od strony drogi powiatowej - roboty te wykonano w 2010 r. oraz 2011 r. Elementy elektrowni (znacznej wielkości) zostały przywiezione we wrześniu 2011 r. a ich postój odbył się w centrum wsi. Budowa budziła zainteresowanie mieszkańców wsi od samego początku. Zdaniem organu, skarżąca nie udowodniła w żaden sposób, że dotrzymała terminu na wniesienie wniosku o wznowienie postępowania i tym samym termin, określony w art. 148 § 1 i § 2 k.p.a., w przedmiotowej sprawie nie został dochowany. Od powyższej decyzji E. J. złożyła odwołanie. Zarzuciła organowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania tj.: z art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 148 § 1 w zw. z art. 145 ust. 1 pkt 4 k.p.a. poprzez błędne ustalenie, że uchybiła terminowi do wniesienia wniosku o wznowienie postępowania. Decyzją z dnia 7 listopada 2013 r. Wojewoda uchylił zaskarżoną decyzję Starosty z dnia 24 czerwca 2013 r. w całości i odmówił uchylenia decyzji Starosty z dnia 30 grudnia 2010 r., ponieważ w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej oraz stwierdził, że decyzja Starosty z dnia 30 grudnia 2010 r. wydana została z naruszeniem prawa. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że skarżąca wywodzi swój interes prawny do udziału w postępowaniu wznowieniowym zakończonym decyzją Starosty z dnia 30 grudnia 2010 r., w którym nie brała udziału, z tytułu prawa do działek nr [...] i [...]. Teren spornej inwestycji zlokalizowany jest na działkach nr [...] i [...]. Lokalizacja wieży elektrowni wiatrowej jest oddalona od granicy działki nr [...] o 24 m, co oznacza, że po uwzględnieniu szerokości pasa drogowego, oznaczonego jako działka nr 63, przedmiotowa elektrownia została zaprojektowana w odległości 30-35 m od granicy działki skarżącej nr [...] i [...]. Z dokumentacji projektowej wynika, że hałas o poziomie 40-25 dB emitowany w związku z pracą projektowanej elektrowni wiatrowej będzie oddziaływał w zasięgu 100 m od źródła. Należąca do skarżącej działka nr [...] jest działką rolną, jednak - jak wskazała skarżąca w toku postępowania zamierza ona wybudować na niej budynek mieszkalny. Skarżąca swoje plany dotyczące zabudowy przedmiotowej działki oparła się na treści studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Gminy, zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy z dnia 29 lipca 2010 r., w którym przedmiotowa działka położona jest w strefie osadniczej, jak i treści miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu, który wprawdzie utracił swą ważność, jednak określał przedmiotowy teren jako rolny, częściowo przeznaczony pod zabudowę zagrodową. W świetle powyższego organ uznał, że nieruchomość skarżącej znajduje się w obszarze oddziaływania elektrowni wiatrowej, czyli w zasięgu 100 m od źródła emitowanego hałasu o poziomie 40-25 dB. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, dla terenów zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, dopuszczalny poziom hałasu, od źródeł innych niż drogi i linie kolejowe wynosi 40 i 50 dB, zaś dla terenów zabudowy zagrodowej 45 i 55 dB. Organ wskazał, że obszar oddziaływania obiektu to także teren, gdzie uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach norm określonych przez przepisy prawa, a nawet przyjęcie, iż inwestycja nie oddziałuje znacząco na środowisko, a zasięg zagrożeń powodowanych przez emisję hałasu nie będzie na środowisko oddziaływał negatywnie, nie oznacza, że zagrożenie takie w ogóle nie występuje. W ocenie organu odwoławczego, skarżąca winna być stroną postępowania zakończonego decyzją Starosty z dnia 30 grudnia 2010 r., ponieważ jej działki nr [...] i [...] znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji. Jednakże organ stwierdził, że skarżąca może bez przeszkód zagospodarować należące do niej nieruchomości, w zakresie dopuszczonym przez powszechnie obowiązujące przepisy prawa, zaś projektowana inwestycja nie ogranicza jej w tym. Organ odwoławczy wskazał, że organ pierwszej instancji zaskarżoną decyzją, na podstawie art. 105 § 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 oraz art. 148 k.p.a. umorzył postępowanie w sprawie wznowienia postępowania zakończonego decyzją Starosty z dnia 30 grudnia 2010 r. Jednakże analiza dokumentacji wykazała, iż wniosek skarżącej o wznowienie przedmiotowego postępowania został złożony z zachowaniem terminu określonego w art. 148 k.p.a., a sporna inwestycja znajduje się w obszarze oddziaływania nieruchomości skarżącej. Wobec powyższego, zdaniem organu odwoławczego należało zaskarżoną decyzję uchylić w całości i odmówić uchylenia decyzji Starosty z dnia 30 grudnia 2010 r., ponieważ w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej oraz stwierdzić, że decyzja Starosty z dnia 30 grudnia 2010 r., wydana została z naruszeniem prawa. W skardze na powyższą decyzję skarżąca E. J. wniosła o uchylenie decyzji Wojewody ego z dnia 7 listopada 2013 r. w całości, zarzucając jej naruszenie przepisów art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz art. 146 § 2 k.p.a. poprzez niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego w sposób wyczerpujący i uznanie, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Wyrokiem z 12 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Gd 35/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uchylił decyzje Wojewody z 7 listopada 2013 r. i Starosty z 24 czerwca 2013 r., wskazując na naruszenie przepisów postępowania, mogące mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. W ocenie Sądu, Wojewoda wydając decyzję z 7 listopada 2013 r. w sposób istotny naruszył art. 138 § 1 pkt 2 oraz art. 15 k.p.a. Sąd swoje stanowisko uzasadnił tym, że na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. organ odwoławczy uchyla decyzję pierwszej instancji w całości albo w części i w tym zakresie orzeka co do istoty sprawy. Kluczowe dla niniejszych rozważań jest sformułowanie "w tym zakresie" z którego wynika, że organ odwoławczy, nie może orzekać w zakresie innym, niż przed nim uczynił to organ pierwszej instancji. Organ ten powinien ponownie rozpatrzeć merytorycznie sprawę. Reasumując, Sąd uznał, że Wojewoda orzekając w niniejszej sprawie naruszył art. 138 § 1 pkt 2 w związku z art. 15 k.p.a. Sąd dokonał także oceny ustaleń zawartych w zaskarżonej decyzji i uznał, że budzą one wątpliwości. Wskazał, że stosownie do art. 86 w związku z art. 72 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r., poz. 1235), Starosta wydając decyzję z 12 grudnia 2013 r. związany był decyzją Wójta Gminy o środowiskowych uwarunkowaniach z 24 czerwca 2010 r., zmienioną decyzją z 8 października 2010 r. oraz decyzją z 25 października 2010 r. Jak wynika z decyzji w pierwotnej treści, Wójt Gminy orzekł, że inwestycja polegająca na budowie elektrowni wiatrowej o mocy 250 kW nie wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Z zawartej w tej decyzji charakterystyki przedsięwzięcia wynikało, że inwestycja będzie emitować hałas na poziomie do 40dB. Decyzja środowiskowa została zmieniona na wniosek inwestorki w związku ze zmianą parametrów technicznych spowodowaną brakiem możliwości podłączenia elektrowni o mocy 250 kW do sieci elektroenergetycznej. W efekcie z decyzji środowiskowej w jej ostatecznej wersji nie wynika, jakiej mocy ma być projektowana elektrownia. Ze znajdującej się w aktach administracyjnych karty informacyjnej przedsięwzięcia wynika natomiast, że turbina urządzenia elektrowni emitować będzie hałas na poziomie 40 dB (w odległości 100m), przy czym była to wielkość przyjęta pierwotnie dla elektrowni o mocy 250 kW. Z decyzji Starosty o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę wynika natomiast, że turbina elektrowni ma mieć moc 500 kW. Dokonując oceny zgodności decyzji z 30 grudnia 2010 r. z decyzją środowiskową w kontekście emisji dźwięku, jaka brana była pod uwagę przy wydawaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, w przekonaniu Sądu organ winien ustalić, czy planowany obiekt spełnia parametry hałasu wskazane w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wobec podniesionych przez skarżącą zarzutów w tym zakresie organ winien dokonać ustaleń faktycznych odnośnie wielkości emisji hałasu przez elektrownię wiatrową ENERCON E-40 o mocy 500 kW oraz oceny, czy spełnia ona wymogi w zakresie emisji hałasu wskazane w decyzji środowiskowej. Ocena wielkości emitowanego przez obiekt hałasu nie jest częścią projektu budowlanego, za którą ponosi odpowiedzialność projektant i która nie podlega ocenie organu wydającego pozwolenie na budowę. Dodał Sąd, że projekt budowlany w niniejszej sprawie dotyczył posadowienia na nieruchomości typowego urządzenia elektrowni, pochodzącego od producenta. Autora projektu budowlanego nie można w takim przypadku traktować jak osoby projektującej takie urządzenie. Organ w zakresie oceny hałasu nie powinien poprzestać na opinii wyrażonej w projekcie budowlanym, czy oświadczeniu projektanta. W sytuacji bowiem, gdy z przedłożonego projektu wynika, że urządzenie o mocy 500 kW emituje taki sam hałas, jak urządzenie o mocy 2-krotnie mniejszej, wątpliwości w tym zakresie powinny zostać wyjaśnione przy wykorzystaniu obiektywnych źródeł dowodowych (np. danych producenta urządzenia, ekspertyzy itp.). Sądowi natomiast wiadomym jest z urzędu, że elektrownie tego typu ENERCON E-40 o mocy 500 kW, mogą emitować mogą dźwięk o natężeniu wyższym, niż wskazany w decyzji środowiskowej - 40 dB. (por. dane dostępne pod adresem strony internetowej: http://www.czernikowo.pl/plik, 15326,zalacznik-nr-1-charakterystyka-przedsiewziecia.pdf.) Nie bez znaczenia w kontekście spełniania przez decyzję o zatwierdzeniu projektu budowlanego i pozwoleniu na budowę warunków środowiskowych jest stan montowanych urządzeń, tzn. ustalenie, czy są to urządzenia nowe, czy używane. A jeśli są to urządzenia używane, organ winien ustalić czy stan ich zużycia nie zwiększył rzeczywistego poziomu emisji dźwięku wskazanego dla nowego urządzenia danego typu. Zarzuty skarżącej w tym zakresie nie zostały przez organ rozważone. Sąd podzielił stanowisko Wojewody ego w kwestii uchylenia decyzji Starosty z dnia 24 czerwca 2013 r. w związku z ustaleniami pierwszej instancji co do przekroczenia przez E. J. terminu do złożenia wniosku o wznowienie postępowania. Nie można bowiem faktu powzięcia przez stronę informacji o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 146 § 2 k.p.a.), utożsamiać z wiedzą na temat prowadzenia robót budowlanych. Sam fakt, że strona mogła wiedzieć, że w jej sąsiedztwie prowadzone są roboty budowlane nie oznacza, że rozpoczął się bieg terminu, o którym mowa w tym przepisie. Bieg terminu rozpoczyna się bowiem w dacie powzięcia przez stronę wiadomości o istnieniu danej decyzji. Istotne jest to, aby do strony dotarła wiadomość o wydaniu decyzji i o zawartym w niej rozstrzygnięciu. Rozpoczęcie się robót budowlanych nie musi oznaczać, że wydana została decyzja o pozwoleniu na budowę. Nadto stwierdzić trzeba, że nie ma, w świetle przepisów rozporządzenia z dnia 26 czerwca 2002 r. w sprawie dziennika budowy, montażu i rozbiórki tablicy informacyjnej oraz ogłoszenia zawierającego dane dotyczące bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia (Dz. U. nr 108, poz. 953), podstaw do domniemania, że dzień wywieszenia tablicy informacyjnej jest dniem dowiedzenia się o decyzji, o którym mowa w art. 148 § 2 k.p.a. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 18 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2071/10, wyrok dostępny na stronie internetowej www.nsa.gov.pl). W toku ponownego rozpoznania sprawy pismem z 21 lipca 2014 r. Starosta wezwał S. H. do przedłożenia ekspertyz, z których wynikałby jaki poziom hałasu emituje urządzenie ENERCON E-40 o mocy 500kW. W dniu 23 września 2014 r. inwestorka przedłożyła analizę rozkładu hałasu emitowanego przez pojedynczą elektrownię wiatrową typu ENERCON E40 0,5MW, a w dniu 19 listopada 2014 r. analizę porównawczą rozkładu hałasu emitowanego przez istniejącą pojedynczą elektrownię wiatrową typu ENERCON E40 (0,5MW), a teoretyczną WTN 250 (0.25 MW). Decyzją z 16 stycznia 2015 r. Starosta odmówił uchylenia ostatecznej decyzji własnej z 30 grudnia 2010 r. o pozwoleniu na budowę. W uzasadnieniu wskazał, że nie zachodzi przesłanka wynikająca z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.. Od powyższej decyzji E. J. złożyła odwołanie do Wojewody. Wskazała, że Starosta nie wykonał ustaleń wynikających z wyroku Sądu, w konsekwencji wniosła o uchylenie decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Wojewoda rozpoznając sprawę w trybie odwoławczym wskazał, że w toku ponownego rozpatrywania sprawy E. J. wniosła o sporządzenie oceny oddziaływania na środowisko naturalne siłowni wiatrowej o mocy 500kW oraz ustalenie faktycznego poziomu hałasu obecnej siłowni wiatrowej. Starosta zobowiązał inwestora do przełożenia stosownych dokumentów, z których wynikałoby jaki poziom hałasu emituje urządzenie ENERCON E-40 o mocy 500kW. Na podstawie przedłożonych dokumentów ustalono, że że elektrownia wiatrowa Enercon E-40 0,5MW, zamontowana na maszcie o wysokości 44 m n.p.t. emituje do środowiska mniej hałasu niż porównywana siłownia WTN250, a standardy jakości środowiska są dochowane i nie naruszają zabudowań w sąsiadującym siedlisku. Starosta w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazał, że w wyniku ponownej analizy akt, rozpatrując wniosek S. H. o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę dla przedmiotowej inwestycji, ustalił na podstawie art. 28 ust. 2 ustawy prawo budowlane w związku z art. 3 pkt 20 obszar oddziaływania inwestycji i określił strony postępowania administracyjnego. Obszar oddziaływania inwestycji organ I instancji ustalił w oparciu o projekt budowlany, decyzję o warunkach zabudowy i decyzję środowiskową. Starosta wskazał, że przepisem mającym wpływ na lokalizację siłowni wiatrowej w odniesieniu do sąsiadującej zabudowy jest rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasów w środowisku, z którego wynika, że dla zabudowy zagrodowej natężenie hałasu w porze nocnej nie powinno być wyższe niż 45dB, a w porze dziennej nie powinno przekraczać 55dB. Na podstawie powyższego przepisu, jak również bazując na informacji zawartej w projekcie budowlanym Starosta stwierdził, że obszar oddziaływania ogranicza się wyłącznie do działki nr [...], a co za tym idzie krąg stron postępowania ograniczony został wyłącznie do inwestora. Ponadto Starosta wskazał, że przedłożony projekt budowlany spełniał wymogi przewidziane prawem, a projektanci złożyli stosowne oświadczenia, zatem brak było podstaw do wydania decyzji odmownej. Wskazał również, że w toku postępowania administracyjnego organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może zakładać, że inwestycja będzie realizowana o innych parametrach niż w zatwierdzonym projekcie. W świetle powyższego stwierdził, że nie zachodzi przesłanka wynikająca z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Oceniając powyższe postępowanie administracyjne Starosty w kontekście wyroku WSA sygn. akt II SA/Gd 35/14, którego to oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania organ I instancji był związany, Wojewoda stwierdził, że wydając zaskarżoną decyzję Starosta nie wykonał zaleceń Sądu wynikających z wiążących w sprawie wyroków. W aktach sprawy w wyniku ponownego postępowania pojawiła się analiza porównawcza rozkładu hałasu emitowanego przez istniejącą pojedynczą elektrownię wiatrową typu ENERCON E40 (0,5MW), a teoretyczną WTN 250 (o.25 MW), wykonana przez [...] P. S. Zdaniem Wojewody dokument ten ma charakter dokumentu prywatnego, który Starosta powinien ocenić zgodnie z określonymi w k.p.a. zasadami i regułami dotyczącymi prowadzenia postępowania dowodowego. Dalej wskazał Wojewoda, że z analizy przeprowadzonej przez [...] P. S. wynika, że urządzenie Enercon E40 o mocy 0,5MW w punkcie powstania źródła hałasu, przy wartości referencyjnej wiatru emituje hałas o natężeniu 98,3 dB. Organ I instancji w żaden sposób w uzasadnieniu decyzji nie odniósł się do tego faktu. Nie poczynił żadnych innych kroków jak również ustaleń (zgodnie z zaleceniem Sądu) w celu faktycznego wyjaśnienia zagadnienia mającego istotny wpływ na rozstrzygniecie sprawy. Z ustaleń poczynionych przez organ odwoławczy w celu porównawczym, na podstawie dostępnego na stronie internetowej (www.belzyce.pl/oddzialywanie/ew-cuple/06.doc Postanowienie Burmistrza Bełżyc z dnia 21 grudnia 2009, nr GKRL. 7624/10/04/09) dokumentu odnoszącego się do inwestycji polegającej na budowie 1 elektrowni wiatrowej ENERCON E - 40 o mocy 500 kW o wysokości wieży 48 m i szerokości łopat 40m wynika, iż: "Analiza poziomu emisji hałasu oddziaływającego na środowisko naturalne w wyniku eksploatacji siłowni wiatrowej rozpatrywana jest na podstawie dokumentacji techniczno - ruchowej (DTR) danego typu elektrowni. Wartość hałasu w źródle według danych producenta wynosi 98 dB. Poziom hałasu od źródła emisji elektrowni wiatrowej do sąsiednich zabudowań nie przekroczy 55 dB(A) w ciągu dnia oraz 45 dB(A) w ciągu nocy. Jeżeli występuje nieprawidłowość parametrów pracy (uszkodzenie, defekt) elektrowni wiatrowej, zintegrowany system samokontroli automatycznie dokonuje jej wyłączenia. Powyższa prognoza określa wartość i zasięg hałasu emitowanego do środowiska z terenu planowanej inwestycji elektrowni wiatrowej, która nie wpłynie ujemnie na klimat akustyczny otoczenia." Natomiast ze znajdującej się w aktach sprawy analizy porównawczej wynika, że izofona o natężeniu dźwięku 55dB dla urządzenia Enercon E40 o mocy 0,5MW znajduje się w odległości 10m od źródła emisji, a dla izofony o natężeniu dźwięku 45dB w odległości 110m. Ustalenia zawarte ww. analizie porównawczej immisji hałasu do środowiska, opracowanej na zlecenie inwestora, która nie stanowi dokumentu urzędowego w świetle dyspozycji art. 76 § 1 k.p.a., muszą podlegać ocenie przez właściwy organ, co do ustalenia okoliczności faktycznych, w świetle całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona, zgodnie z dyspozycją art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W konsekwencji organ odwoławczy, w wyniku porównania powyższych ustaleń doszedł do wniosku, że organ I instancji nie przeprowadził zgodnie z zaleceniem Sądu dowodu, na podstawie którego w sposób obiektywny można by określić obszar oddziaływania inwestycji, a co za tym idzie również krąg stron postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, w kontekście wyżej wykazanej rozbieżności co do obszaru oddziaływania inwestycji, a w szczególności zakresu immisji hałasu o wartościach wyższych od normatywnych, brakuje takiej oceny. W ocenie Wojewody jakiekolwiek oddziaływanie czyni właściciela nieruchomości znajdującej się w tym obszarze stroną postępowania. Z rozkładu izofon wskazanych w analizie porównawczej złożonej przez inwestora w toku postępowania wznowieniowego wynika, że izofona o wartości 45dB znajduje się na obszarze działki nr 29/4 należącej do E. J., a zatem nieruchomość ta winna być objęta obszarem oddziaływania. Wobec nieudowodnionego przez inwestora i organ I instancji faktu braku oddziaływania inwestycji na obszar działki nr [...] należącej do E. J., Starosta winien ponownie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w zakresie określenia obszaru oddziaływania inwestycji oraz ustalenia kręgu stron postępowania. Po ustaleniu obszaru oddziaływania, stron postępowania i przeprowadzeniu ponownego postępowania organ I instancji winien wydać stosowną decyzję w trybie art. 151 § 1 lub § 2 k.p.a. Skargę na powyższą decyzje wniosła S. H., domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy Wojewodzie emu do ponownego rozpoznania. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: a) naruszenie przepisu art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez uchylenie decyzji Starosty z 16 stycznia 2015 r., pomimo że rozstrzygnięcie sprawy zawarte w tej decyzji, polegające na odmowie uchylenia decyzji Starosty z 30 grudnia 2010 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu inwestorce S. H. pozwolenia na budowę, jest prawidłowe; b) naruszenie przepisu art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 138 § 2 k.p.a. i art. 136 k.p.a. poprzez przekazanie - po uchyleniu decyzji Starosty z 16 stycznia 2015 r. - sprawy do ponownego rozpatrzenia Staroście jako organowi pierwszej instancji, pomimo że postępowanie dowodowe w sprawie zostało przeprowadzone, a w szczególności nie zachodzi potrzeba uzupełnienia tego postępowania w całości lub w znacznej części; c) naruszenie art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 9 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. poprzez wadliwą ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, polegającą na odmowie uznania za wiarygodne analiz przeprowadzonych przez [...] P. S., bez dokonania wszechstronnej oceny ich treści, jedynie z powołaniem się na informacje uzyskane przez Wojewodę z sieci internetowej, których autorstwo, przyjęte założenia, prawidłowość i wiarygodność również nie została przez Wojewodę w jakikolwiek sposób zweryfikowana i poddana ocenie, a ponadto poprzez brak uprzedzenia inwestorki S. H. o zamiarze dokonania oceny materiału dowodowego w sprawie na podstawie powyższych informacji uzyskanych z sieci internetowej. W uzasadnieniu skargi wskazano, że z przedłożonych przez skarżącą analiz wynikają jednoznaczne wnioski: 1) przedmiotowa inwestycja spełnia wszelkie wynikające z obowiązujących przepisów prawa normy dotyczące hałasu; 2) dla spełnienia norm w zakresie emisji hałasu nie ma znaczenia czy urządzenie jest fabrycznie nowe czy też nie; 3) nie ma uzasadnienia pogląd, że większa moc elektrowni powoduje wyższy poziom generowanego hałasu, bowiem poziom generowanego hałasu zależy od wielu czynników; 4) w przypadku elektrowni Enercon E40 (0,5MW) i WTN250 (0,25MW), elektrownia o większej mocy, tj. Enercon E40 (0,5MW) jest cichsza niż elektrownia WTN250 (0,25MW), a zatem elektrownia o mniejszej mocy; 5) w przypadku obu rozpatrywanych elektrowni, tj. Enercon E40 (0,5MW) i WTN250 (0,25MW), standardy jakości środowiska wynikające z obowiązujących przepisów prawa byłyby zachowane, jednak z punktu widzenia oddziaływania akustycznego lepszym rozwiązaniem było zastosowanie elektrowni Enercon E40 (0,5MW), a zatem tej elektrowni, które została zrealizowana w ramach inwestycji. Poziom hałasu w rejonie zabudowy na działkach nr [...] i [...], stanowiących własność E. J., wynosi (przy referencyjnej prędkości wiatru równej 8 m/s) zaledwie 38,4 dB. Niezabudowane tereny rolnicze nie są natomiast akustycznie chronione. Decyzja o pozwoleniu na budowę jest zatem prawidłowa. W ocenie skarżącej analizy sporządzone przez firmę [...] P. S. w sposób wyczerpujący wyjaśniają wszystkie kwestie, które WSA w Gdańsku wskazał w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 marca 2014 r. jako wymagające wyjaśnienia. Sposób przeprowadzenia analiz, przyjęte założenia oraz wyniki zostały przez autora obszernie omówione. Do analiz zostały załączone wydruki przedstawiające wyliczenia oraz mapy przedstawiające wyniki. Wskazano program komputerowy, przy użyciu którego obliczenia zostały przeprowadzone (powszechnie uznany i stosowany w praktyce program WindPRO). Wojewoda w zaskarżonej decyzji nie przedstawił żadnych racjonalnych argumentów, które przemawiałaby za odmową uznania za wiarygodne przedmiotowych analiz, nie dokonał także weryfikacji treści analiz, dokonanych obliczeń i ich wyników, pomimo że był do tego zobowiązany. W ocenie skarżącej nie stanowi argumentu, który mógłby podważyć analizy wykonane przez firmę [...], przywołanie przez organ odwoławczy informacji pozyskanych z Internetu, bez jakiejkolwiek weryfikacji, kto był ich autorem, jakie założenia przyjęto przy ich sporządzaniu, czy są one prawidłowe i wiarygodne. Dalej skarżąca podkreśliła, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji Wojewody nie sposób się dowiedzieć, jakie konkretnie przepisy naruszył organ pierwszej instancji, a w świetle art. 138 § 2 k.p.a. naruszenie przepisów postępowania jest warunkiem koniecznym przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Wojewoda nie wskazał także w zaskarżonej decyzji, jakie konkretnie czynności powinien w sprawie wykonać organ pierwszej instancji, oraz jaki dowód można uznać - zdaniem Wojewody - za taki, "na podstawie którego w sposób obiektywny można by określić obszar oddziaływania inwestycji, a co za tym idzie również krąg stron postępowania administracyjnego ". W ocenie skarżącej Wojewoda w istocie uchylił się od przeprowadzenia wszechstronnej i zgodnej z k.p.a. oceny materiału dowodowego, a zatem ponownego rozpoznania sprawy w jej całokształcie. Zdaniem skarżącej pobieżne zapoznanie się z materiałem, na który powołuje się Wojewoda, zamieszczonym w Internecie pod adresem www.belzyce.pl/oddziaływanie/ew-cuple/Oó.doc, nakazuje najdalej idącą ostrożność i krytycyzm w posługiwaniu się tego rodzaju "źródłem", a już w żadnym razie materiał ten nie może stanowić jakiegokolwiek kryterium ocen i wniosków w niniejszej sprawie. Ponadto brak poinformowania inwestorki S. H. przez Wojewodę, że zamierza on dokonać oceny analiz, sporządzonych przez podmiot dysponujący wiedzą fachową, z punktu widzenia tego rodzaju "kryterium", stanowi naruszenie art. 8 k.p.a. i art. 9 k.p.a. Zwróciła skarżąca uwagę na istotne nieporozumienie, polegające na mylnym utożsamianiu tzw. hałasu "u źródła", z hałasem mierzonym w określonej odległości od urządzenia i prezentowanym w postaci tzw. izofon. W ocenie skarżącej właśnie z tego wynika nieprawidłowe wskazanie przez Starostę w uzasadnieniu decyzji z dnia 16 stycznia 2015 r., jakoby rzekomo zachodziła sprzeczność pomiędzy wskazanym w analizie [...] P. S. maksymalnym hałasem emitowanym przez urządzenie, a parametrami, o których mowa w decyzji środowiskowej i decyzji o warunkach zabudowy. Na gruncie prawa polskiego aktem prawnym regulującym kwestię hałasu jest Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz.U. 2007 r., Nr 120, poz. 826 ze zmianami). Rozporządzenie to określa rodzaje terenów (obiektów) chronionych akustycznie i dopuszczalne (maksymalne) poziomu hałasu na tych terenach (obiektach), a nie poziomy hałasu "u źródła" emitowanego przez urządzenie. Każdorazowo należy zatem prowadzić zindywidualizowane badania i obliczenia dla każdej inwestycji, z punktu widzenia rozmieszczenia terenów (obiektów) akustycznie chronionych i poziomu oddziaływania akustycznego (lub braku oddziaływania) na te tereny (obiekty); wartość hałasu "u źródła" nie ma tu rozstrzygającego znaczenia. Niezbędne jest zatem odróżnianie tych wielkości przy analizie i ocenie poszczególnych dokumentów dotyczących zrealizowanej przez inwestorkę S. H. inwestycji. Zdaniem skarżącej wzięcie pod uwagę właściwych wskaźników, relewantnych z punktu widzenia przepisów rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku, nie pozostawia wątpliwości co do prawidłowości i zgodności z prawem zrealizowanej przez skarżącą inwestycji. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2014 r. poz.1647 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; zwanej dalej P.p.s.a.). Uwzględniając stan faktyczny będący podstawą podjętego rozstrzygnięcia oraz istniejący stan prawny Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Kontrola Sądu w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny legalności decyzji organu odwoławczego wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., uchylającej decyzję organu I instancji i przekazującego sprawę do ponownego rozpatrzenia przez ten organ. Treść przepisu będącego podstawą kontrolowanej decyzji kasacyjnej brzmi: "organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy". Konstrukcja prawna decyzji kasacyjnej opiera się na wystąpieniu dwóch przesłanek łącznie, a mianowicie konieczności ustalenia przez organ odwoławczy, że postępowanie przed organem I instancji, w którym została wydana decyzja prowadzone było z naruszeniem przepisów postępowania przy jednoczesnym stwierdzeniu, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Oznacza to, że wyznaczenie dopuszczalności zakończenia postępowania odwoławczego w sposób kasacyjny wymaga wykazania naruszenia przepisów postępowania, którego następstwem jest niewyjaśnienie podstawowych okoliczności stanu faktycznego sprawy, bez którego nie można sprawy rozpoznać. Treść art. 138 § 2 k.p.a. musi być odczytywana i interpretowana łącznie z przepisem art. 136 k.p.a., określającym granice postępowania dowodowego przed organem odwoławczym. Granice te zostały zakreślone przez umożliwienie organowi odwoławczemu przeprowadzenia na żądanie strony lub z urzędu, dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie, bądź zlecenia przeprowadzenia tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania wyjaśniającego z przekroczeniem granic wynikających z art. 136 k.p.a. powodowałoby naruszenie opisanej wyżej zasady dwuinstancyjności. Jednocześnie należy podkreślić, że zakres ponownej kontroli sądowoadministracyjnej w sprawie wyznacza przede wszystkim wydany w tej sprawie prawomocny wyrok WSA w Gdańsku z dnia 12 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Gd 35/14, a także wyrok z dnia 17 października 2012 r., wydany w sprawie II SA/Gd 421/12. W sprawie zastosowanie znajduje bowiem przepis art. 153 P.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Poddane ponownej kontroli sądowoadministracyjnej rozstrzygnięcie należy uznać za niezgodne z prawem wówczas, gdy nie uwzględnia wytycznych i oceny sądu przy niezmienionym stanie faktycznym i prawnym. Związanie organu i sądu polega też na tym, że ani organ ponownie rozpatrujący sprawę, ani sąd nie mogą formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem. Ich bezwzględnym obowiązkiem jest natomiast podporządkowanie się mu w pełnym zakresie. Dokonując oceny legalności aktu administracyjnego wydanego na skutek ponownego rozpatrzenia sprawy w wyniku uchylenia poprzedniej decyzji, WSA nie może zatem pominąć kontroli, czy organ administracji prawidłowo uwzględnił wytyczne co do dalszego postępowania, zawarte w poprzednim wyroku. W treści uzasadnienia wiążącego organy wyroku wydanego w sprawie II SA/Gd 35/14 WSA w Gdańsku wskazał na konieczność ponownego ustalenia, czy planowany obiekt spełnia parametry hałasu wskazane w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Wobec podniesionych przez skarżącą zarzutów w tym zakresie organy winny dokonać ustaleń faktycznych odnośnie wielkości emisji hałasu przez elektrownię wiatrową ENERCON E-40 o mocy 500 kW oraz oceny. Dodał Sąd, że projekt budowlany w niniejszej sprawie dotyczył posadowienia na nieruchomości typowego urządzenia elektrowni, pochodzącego od producenta. Organ w zakresie oceny hałasu nie powinien zatem poprzestać na opinii wyrażonej w projekcie budowlanym, czy oświadczeniu projektanta. W sytuacji bowiem, gdy z przedłożonego projektu wynika, że urządzenie o mocy 500 kW emituje taki sam hałas, jak urządzenie o mocy 2-krotnie mniejszej, wątpliwości w tym zakresie powinny zostać wyjaśnione przy wykorzystaniu obiektywnych źródeł dowodowych (np. danych producenta urządzenia, ekspertyzy itp.). Ponadto rolą organów było ustalenie, czy zamontowane będą urządzenia nowe, czy używane. A jeśli są to urządzenia używane, organy winny ustalić czy stan ich zużycia nie zwiększył rzeczywistego poziomu emisji dźwięku wskazanego dla nowego urządzenia danego typu. W przekonaniu składu orzekającego w przedmiotowej sprawie zasadnie organ odwoławczy uznał, że organ pierwszej instancji z tego obowiązku nie wywiązał się należycie. Starosta powinien bowiem ocenić przedłożoną przez inwestora analizę porównawczą wykonaną przez [...] P. S., mającą charakter dokumentu prywatnego, zgodnie z określonymi w k.p.a. zasadami i regułami dotyczącymi prowadzenia postępowania dowodowego. W przekonaniu Sądu rację ma organ odwoławczy, że organ pierwszej instancji celem zweryfikowania ustaleń ekspertyzy nie sięgnął także do innych źródeł wiedzy, takich jak wskazywana przez Sąd strona internetowa lub informacje od producenta. Podsumowując, w przedmiotowej sprawie organ drugiej instancji wykazał potrzebę przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, nie naruszając dyspozycji przepisu art. 138 § 2 k.p.a.. Wskazane w uzasadnieniu decyzji kasacyjnej okoliczności przekonują o zaistnieniu przesłanek wymienionych w tym przepisie. Niewątpliwe konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej prawidłowe rozstrzygnięcie, a organ odwoławczy wskazał, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Co do legitymacji E. J. do żądania wznowienia postępowania zasadnie Wojewoda uznał, że z rozkładu izofon wskazanych w analizie porównawczej złożonej przez inwestora w toku postępowania wznowieniowego wynika, że izofona o wartości 45dB znajduje się na obszarze działki nr [...] należącej do E. J., a zatem nieruchomość ta winna być objęta obszarem oddziaływania, co skutkuje zasadnością żądania wznowienia. Należy wskazać, że stronami postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę są wyłącznie podmioty wymienione w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który to przepis stanowi lex specialis w stosunku do art. 28 k.p.a. Stosownie do przepisu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są jedynie inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Stąd też organ administracji architektoniczno – budowlanej, ustalając zakres podmiotowy postępowania, ogranicza się do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców, których nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie zaś z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Niesporne jest, że E. J. jest właścicielką graniczącej z terenem inwestycji działki nr [...] w miejscowości N.. Odmawiając skarżącej przymiotu strony postępowania organ pierwszej instancji stwierdził, że realizacja przedmiotowej inwestycji w żaden sposób nie oddziaływuje negatywnie na zagospodarowanie działki należącej do skarżącej. W konsekwencji brak po stronie skarżącej legitymacji do skutecznego żądania wznowienia postępowania. Argumentacja ta, w ocenie Sądu, nie przemawia za trafnością tego stanowiska. Bezspornym jest, że izofona emisji hałasu o wartości 45dB znajduje się na obszarze działki nr [...] należącej do E. J.. Bez znaczenia dla oceny przymiotu strony pozostaje okoliczność ewentualnego spełnienia przez projektowaną inwestycję wszelkich wymogów szczególnych wymaganych przepisami prawa, w tym art. 143 ustawy Prawo ochrony środowiska, który obwarowuje rygorami technologie stosowane w nowo uruchamianych lub zmienianych w sposób istotny instalacjach i urządzeniach. Okoliczność ta przemawiać może jedynie za tym, że projektowana inwestycja pozostanie zgodna z przepisami, ale nie uzasadnia przyjęcia, że nieruchomość skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. W tym miejscu wyjaśnić należy, że obszar oddziaływania obiektu budowlanego to także teren, gdzie uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach norm określonych przez przepisy prawa. Przymiot strony w prawie budowlanym nie jest zależny od tego, czy oddziaływanie zamierzonej inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy, lecz z samego faktu oddziaływania na przestrzeń objętą prawem do nieruchomości sąsiednich. Obszar oddziaływania obiektu nie może być zatem utożsamiany tylko i wyłącznie z brakiem zachowania przez inwestora wymogów określonych przepisami techniczno-budowlanymi czy z zakresu ochrony środowiska. Obiekt budowlany może bowiem wprowadzać określone ograniczenie w zagospodarowaniu terenu, co nie oznacza, że jego realizacja jest niezgodna z przepisami techniczno-budowlanymi i co za tym idzie, że nie można będzie uzyskać na jego realizację pozwolenia na budowę (vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 czerwca 2013 r., sygn. akt II OSK 332/2012, LexPolonica nr 7515079, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Rozpoznając ponownie sprawę w trybie wznowieniowym organy winny wziąć pod uwagę także okoliczność, że w trakcie postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 19 marca 2013 r. stwierdziło nieważność decyzji Wójta Gminy z dnia 25 października 2010 r. ustalającej środowiskowe uwarunkowania dla budowy elektrowni wiatrowej w miejscowości N. na działce [...], a decyzją z dnia 17 kwietnia 2013 r. stwierdziło nieważność ostatecznej decyzji Wójta Gminy z 8 października 2010 r. zmieniającej decyzję z 24 czerwca 2010 r. ustalającą środowiskowe uwarunkowania dla budowy elektrowni wiatrowej w miejscowości N. na działce [...]. Powyższe decyzję były podstawą dokonywanej w przedmiotowej sprawie oceny projektu budowlanego pod kątem wpływu na środowisko. Należy w tym miejscu zgodzić się z ocena zawarta w wyroku NSA z dnia 16 września 2008 r., II OSK 821/08, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach ma charakter sui generis "rozstrzygnięcia wstępnego" względem przyszłego zezwolenia na realizację konkretnego przedsięwzięcia i pełni względem niego w istocie funkcję prejudycjalną (art. 56 ust. 9 ustawy prawo ochrony środowiska, aktualnie art. 86 u.u.i.ś.). Pogląd ten został powtórzony przez WSA w Poznaniu w uzasadnieniu wyroku z dnia 2 marca 2011 r., wydanego w sprawie o sygn. akt II SA/Po 785/10 (orzeczenie dostępne na stronie internetowej: http://orzeczenia.nsa.gov.pl] Rolą organu architektoniczno-budowlanego nie jest w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę dokonanie samodzielnej oceny, w jaki sposób dana inwestycja rzeczywiście oddziałuje na środowisko. W myśl bowiem art. 61 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś. ocenę oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko przeprowadza się w ramach postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, które to postępowanie – jak stanowi przepis art. 72 ust. 1 pkt 1 u.u.i.ś. – poprzedza uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Ocenę tę przeprowadza organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (art. 61 ust. 2 u.u.i.ś.). Organ budowlany dokonuje jedynie oceny, czy przedstawiony projekt jest zgodny z poprzedzająca go decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach. Organy winny zatem zbadać, czy wskazane wyżej decyzje SKO uzyskały walor ostateczności. Wyeliminowanie bowiem z obrotu prawnego decyzji stanowiących podstawę dokonywanej w sprawie oceny projektu budowlanego powoduje, że rozważania dotyczące oddziaływania planowanej decyzji na środowisko stają się bezprzedmiotowe. Natomiast w sytuacji zmiany stanu faktycznego sprawy wytyczne zawarte w wyroku WSA w Gdańsku z 12 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Gd 35/14, przestają być wiążące. Wobec powyższego na podstawie art. 151 ustawy - Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzeczono jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło