II SA/Gd 43/09
WyrokWSA w Gdańsku2009-10-14
Skład orzekający: Wanda Antończyk, Tamara Dziełakowska, Jolanta Górska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zabudowa części klatki schodowej, wykonana w latach 1990-1991 w trakcie przebudowy lokalu mieszkalnego, która nie była objęta projektem budowlanym, stanowi samowolę budowlaną podlegającą rozbiórce na podstawie przepisów Prawa budowlanego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zabudowa części klatki schodowej wykonana w latach 1990-1991, w okresie obowiązywania ustawy Prawo budowlane z 1974 r., nie wymagała pozwolenia na budowę zgodnie z ówczesnymi przepisami. W związku z tym, nawet jeśli stanowiła samowolę budowlaną w rozumieniu Prawa budowlanego z 1994 r., nie było podstaw do nakazania jej rozbiórki. Sąd podkreślił, że kwestie współwłasności i korzystania z części wspólnych nieruchomości należą do drogi cywilnej, a nie administracyjnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o rozbiórkę zabudowy części klatki schodowej w budynku mieszkalnym, wykonanej w latach 1990-1991. Organ I instancji uznał brak podstaw do rozbiórki na podstawie art. 48 Prawa budowlanego. Organ II instancji uchylił decyzję organu I instancji i stwierdził brak podstaw do nakazania rozbiórki na podstawie art. 51 Prawa budowlanego, uznając, że zabudowa nie wymagała pozwolenia na budowę w dacie jej wykonania. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów KPA, błędne ustalenie stanu faktycznego, zawłaszczanie części wspólnych oraz zagrożenie pożarowe. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę. Nakazano wypłacić ze Skarbu Państwa na rzecz radcy prawnego M. W. kwotę 456,20 zł tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Wanda Antończyk (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Tamara Dziełakowska Sędzia WSA Jolanta Górska Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Małgorzata Kuba po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2009 r. sprawy ze skargi R. B. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 6 stycznia 2009 r., nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego 1. oddala skargę, 2. nakazuje wypłacić ze Skarbu Państwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na rzecz radcy prawnego M. W. kwotę 456,20 zł (czterysta pięćdziesiąt sześć złotych dwadzieścia groszy) tytułem kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Decyzją z dnia 7 lipca 2008r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego orzekł o braku podstaw do rozstrzygania w trybie art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane / t.j. Dz. U. Nr 156 z 2006r., poz. 1118 ze zm./ sprawy rozbiórki przez D. i M. H. zabudowy części klatki schodowej w budynku mieszkalnym trzyrodzinnym zlokalizowanym w L. przy ul. Mireckiego 2 / dz. nr 68/1 obr. 7/.
Postępowanie w sprawie zabudowy ww. klatki schodowej wszczęte zostało w dniu 27 kwietnia 2007r. na wniosek R. B. zam. w wyżej wym. budynku w lokalu nr 2. W trakcie pierwszych oględzin przeprowadzonych w dniu 17 maja 2007r.stwierdzono, że roboty budowlane polegały na zabudowie / kilkanaście lat wcześniej/ części klatki schodowej między pierwszym a drugim piętrem, ściankami o konstrukcji drewnianej postawionymi wzdłuż biegów schodowych. Organ ten wskazał, że ze zgromadzonych akt dotyczących przebudowy i nadbudowy lokalu nr 3 i udzielonego pozwolenia na budowę wynika, że zabudowa klatki schodowej miała miejsce na przełomie lat 1990-1991. Projekt przebudowy i nadbudowy nie przewidywał zabudowy klatki schodowej. W trakcie kolejnych oględzin przeprowadzonych w dniu 19 marca 2008r. stwierdzono, że D. i M. H. nie wykonywali żadnych robót budowlanych przy zabudowie, jej stan określono jako dobry, nie zagrażający bezpieczeństwu ludzi i mienia, roboty wykonano zgodnie ze sztuką budowlaną. Organ wskazał, że trakcie realizacji zabudowy / lata 1990-1991/, obowiązywała ustawa z 24 października 1974 Prawo budowlane. Zgodnie z przepisami wykonawczymi do ww. ustawy określonymi w § 44 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 22 lutego 1975r. w sprawie Nadzoru urbanistyczno- budowlanego / Dz. U. Nr 8, poz. 48 ze zm./ pozwolenia na budowę wymagało wykonywanie robót budowlanych w istniejącym budynku, obejmujące wymianę fundamentów, słupów lub ścian nośnych, na rozwiązania o innych właściwościach technicznych, czyli wykonanie przedmiotowej zabudowy w świetle postanowień ustawy Prawo budowlane z 24 października 1974r. nie wymagało uzyskania pozwolenia na budowę. Wskazano, że realizacja przebudowy i nadbudowy obejmowała całą powierzchnię strychu, a więc po jej zrealizowaniu budynek nie posiada strychu, stąd zarzut , iż zabudowa blokuje dostęp do strychu jest bezprzedmiotowy. Orzeczeniem z dnia 10 kwietnia 2009r. organ I instancji orzekł o braku podstaw do rozstrzygania w trybie art. 51 Prawa budowlanego. Organ II instancji uchylił tę decyzję wskazując, że organ I instancji nie odniósł się do wniosku skarżącego , który żądał rozbiórki na podstawie art. 48 Prawa budowlanego.
Organ I instancji wskazał, że art. 48 Prawa budowlanego dotyczy rozbiórki obiektu budowlanego lub jego części będącego w budowie albo wybudowanego bez pozwolenia na budowę oraz wstrzymania wymienionych robót z nałożeniem określonych obowiązków w celu umożliwienia legalizacji samowolnie wybudowanego obiektu lub jego części. W rozpatrywanej sprawie zabudowa klatki schodowej stanowi inne roboty niż określone w powołanym art. 48, a zatem skoro powyższych robót dotyczy art. 51 Prawa budowlanego umożliwiający legalizację robót innych niż te, których dotyczy art. 48 roboty, w prowadzonym postępowaniu nie zachodzą przesłanki do zastosowania przepisów art. 48 obowiązującego Prawa budowlanego.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył R. B., podnosząc, że wydana decyzja została wydana z naruszeniem przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, błędnie ustalono stan faktyczny sprawy, decyzja umożliwia zawłaszczanie części wspólnych budynku. Powoływana w decyzji nadbudowa i rozbudowa lokalu nr 3 nigdy nie obejmowała klatki schodowej.
Odwołujący wskazał, że nieruchomość przy ul. Mireckiego 2 została podzielona na 3 równe części wyrokiem Sądu Rejonowego w L. w 1993r., żaden z dokumentów / akt notarialny, księga wieczysta nieruchomości/ nie zawiera wpisu, że lokal nr 3 posiada przynależną do mieszkania klatkę schodową, co oznacza, że jest ona wspólna dla wszystkich w równych częściach do codziennego użytku. Tymczasem pozostali współwłaściciele zostali pozbawieni przez decyzje organów nadzoru dostępu do części wspólnych. Skarżący podniósł, że zabudowa klatki schodowej jest samowolą, która nie została zalegalizowana, stąd wydana decyzja narusza prawo i rodzi prawo do odszkodowania. W odwołaniu podniesiono również, że uzasadnienie decyzji jest błędne, opisuje jedynie stan faktyczny, nie przywołując dowodów i nie powołując się na nie. Zabudowa powoduje, że dostęp do części wspólnych jest zamknięty drzwiami otwierającymi się na zewnątrz klatki na drzwi wejściowe odwołującego, a próg stopień za nimi jest niezgodny z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury. Skarżący powołał się na § 125. 1. 2 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury zabraniającego wprowadzania rur wentylujących piony kanalizacyjnego przewodów dymowych, spalinowych czy wentylacyjnych komina. Nadto powoływane rozporządzenie stanowi o uzasadnionym interesie osób trzecich w związku z bezpieczeństwem pożarowym / zwłaszcza gdy za zamkniętymi drzwiami znajduje się nielegalny kominek podłączony do przewodów spalinowych gazu/, co przy braku zabezpieczeń pożarowych i nigdy nie uzgodnionych ze strażą pożarną oraz Sanepidem spraw bezpieczeństwa stanowi poważne, karalne zagrożenie- brak jest także zabezpieczeń zapobiegających zadymieniu, brak możliwości wyjścia na dach w budynku trzykondygnacyjnym, przy istniejącym 25% spadku dachu musi być stałe dojście do komina i anten RTV Powołując się na powyższe odwołujący wniósł o uchylenie decyzji organu I instancji jako niezgodnej z prawem.
Decyzją z dnia 6 stycznia 2009r. Nr [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego działając na podstawie art. 138 § 1 pkt kodeksu postępowania administracyjnego, uchylił w całości zaskarżoną decyzję oraz stwierdził brak podstaw do nakazania D. i M. H. rozbiórki zabudowy części klatki schodowej ww. budynku mieszkalnym na podstawie art. 51 ustawy z dnia 7 lipca 1994r.-Prawo budowlane / tekst jedn. Dz. U. z 2006r., Nr 156, poz. 1118/
W uzasadnieniu decyzji organ II instancji w pierwszej kolejności poczynił ustalenia dotyczące kiedy miała miejsce zabudowa klatki schodowej. Organ wskazał, że mieszkanie nr 3 zostało nabyte przez J. P. oraz R. B. w 1977r. J. P. twierdziła, że w chwili nabycia mieszkanie posiadało opisaną przez organ I instancji zabudowę, natomiast R. B. informował, z kolei że samowolna zabudowa klatki schodowej do wysokości I piętra zakończona nadbudową mieszkania została wykonana przez J. P. w okresie od 17.07. 1990r. do 5. 02. 1991r. Organ administracji uzupełnił materiał dowodowy o akta Starostwa Powiatowego w L. dotyczące wykonanej przez J. P. przebudowy i nadbudowy mieszkania nr 3. Organ ustalił, że decyzją z dnia 20 listopada 1990r. Kierownik Urzędu Rejonowego udzielił J. P. pozwolenia na dokończenie wstrzymanych wcześniej /decyzja z dnia 30 sierpnia 1990r./ robót budowlanych związanych z przebudową -nadbudową ww. lokalu mieszkalnego. Natomiast z pisma z dnia 21 kwietnia 1991r. I. i W. B. ówczesnych współwłaścicieli budynku skierowanego do Kierownika Urzędu Rejonowego w L. wynika, że przebudowa i nadbudowa mieszkania nr 3 prowadzona od 17 lipca 1990r. do 5 lutego 1991r. została zakończona. Z projektu technicznego stanowiącego załącznik do ww. decyzji z 20 listopada 1990r. o pozwoleniu na budowę, z przekroju poziomego / rzut poziomu poddasza/ wynika, że cały strych został przeznaczony pod zabudowę. Ponadto wejście do mieszkania znajduje się na poziomie kondygnacji mieszkania. Projekt nie przewidywał zabudowy klatki schodowej. Powołując się na powyższe organ uznał, że zabudowa części klatki schodowej miała miejsce w trakcie przebudowy i nadbudowy lokalu nr 3, czyli w latach 1990- 1991.
Organ przytoczył treść przepisu art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego, który stanowi, że przepisy art. 51 ust. 1 pkt 1, 2 oraz ust. 3 mają zastosowanie w okolicznościach wymienionych w art. 50 , tj. gdy roboty budowlane wykonywane są bez wymaganego pozwolenia lub zgłoszenia, w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia, na podstawie zgłoszenia z naruszeniem art. 30 ust,. 1 lub w sposób istotnie odbiegający od warunków udzielonego pozwolenia na budowę. Organ II instancji powołując się na przeprowadzone przez organ Instancji oględziny / protokoły z dnia 17 maja 2007r. i 19 marca 2008r/ wskazał, że wynika z nich, że aktualni właściciele lokalu nr 3 nie wykonywali żadnych robót przy zabudowie, stan zabudowy organ określił jako dobry, wykonane roboty uznała za wykonane zgodnie ze sztuką budowlaną. W ocenie organu II instancji zabudowa wykonana w trakcie przebudowy i nadbudowy lokalu nr 3 nie stanowi też istotnego odstępstwa od warunków udzielonego pozwolenia na budowę.
Organ II instancji wskazał, że przywołane okoliczności w przypadku wszczęcia postępowania z urzędu uzasadniałyby rozstrzygnięcie o braku podstaw do wydania rozstrzygnięcia na podstawie art. 51 Prawa budowlanego. Jednakże, jak zaznaczył organ II instancji, postępowanie w sprawie zostało wszczęte na wniosek R. B., który żądał nakazu rozbiórki zabudowanej klatki schodowej na podstawie art. 48 Prawa budowlanego. Organ odwoławczy wskazał, że w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do rozpatrzenia tego wniosku na podstawie art. 48 Prawa budowlanego z 1994r., natomiast zasadne było rozpatrzenie sprawy na podstawie przepisów art. 51 Prawa budowlanego, które również dają możliwość nakazania rozbiórki. Powołując się na powyższe organ II instancji stwierdził, że niedopuszczalne i niezrozumiałe było wydanie przez organ I instancji zaskarżonej decyzji orzekającej o braku podstaw do rozstrzygnięcia na podstawie art. 48 Prawa budowlanego nie mającego zastosowania w sprawie, w sytuacji gdy postępowanie było prowadzone na podstawie art. 51 dającego również możliwość orzeczenia o nakazie rozbiórki. Mając powyższe na uwadze oraz stwierdzając, że dysponuje pełnym materiałem dowodowym, organ II instancji wydał orzeczenie merytoryczne, zgodne z powołaną sentencją na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa.
Odnosząc się do treści odwołania w którym organ skarżący zarzucał, że wykonana jednocześnie z przebudową lokalu nr 3 samowolna zabudowa części klatki schodowej blokuje dostęp do strychu, w sytuacji gdy decyzji o pozwoleniu na budowę z 20 listopada 1990r. obejmowała całą powierzchnię strychu nie można uznać za zasadne. Kwestie związane z zawłaszczaniem części wspólnych nie należą do kompetencji organów nadzoru budowlanego.
R. B. złożył skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, podnosząc że wydana decyzja rażąco narusza prawo. Wskazał, że na posesji przy ul. Mireckiego 2 w L. organy nadzoru akceptują szereg popełnionych- wymienionych w skardze- samowoli budowlanych. Decyzja zawiera również wiele sprzecznych i nieprawdziwych ustaleń dotyczących stanu faktycznego. Skarżący wskazał, że nieprawdziwe i niezgodne z dokumentami jest ustalenie, że cały strych został przeznaczony pod zabudowę, podkreślono, że wejście do mieszkania nr 3 jest i było na II piętrze od 1937r., a dodatkowe drzwi znajdują się na półpiętrze, nieprawdziwym jest ustalenie, że D. i M. H. nie wykonywali żadnych robót, skoro samowolnie poprowadzili instalację elektryczną z mieszkania do piwnicy oraz zdemolowali barierkę schodów. Skarżący zarzucił, że nielegalnie zabudowana klatka schodowa blokuje i uniemożliwia dostęp do części wspólnych / komin, dach, strych anteny RTV/ co ze względów bezpieczeństwa jest niedopuszczalne, na organach nadzoru budowlanego ciąży obowiązek likwidowania samowoli budowlanych zgodnie z Prawem budowlanym.
Skarżący ponownie wniósł o wydanie nakazu rozbiórki przedmiotowej samowoli, która uniemożliwia mu korzystanie z części wspólnych budynku Wniósł o doprowadzenie bezprawnych działań do stanu zgodnego z prawem.
W piśmie procesowym z dnia 18 września 2009r. podtrzymując dotychczasową treść skargi, skarżący wniósł o uchylenie decyzji organów administracji obu instancji oraz o przyznanie kosztów postępowania.
Skarżący wskazał, że w sprawie doszło do naruszenia przepisów prawa:
1/ art. 77 § 1 w zw. z art. 89 § 2 kpa- poprzez wadliwe przeprowadzenie postępowania dowodowego dotyczącego daty ustalenia zabudowy klatki schodowej;
2/ art. 80 kpa- poprzez wadliwe przeprowadzenie postępowania dowodowego dotyczącego ustalenia daty wykonania klatki schodowej co tym samym miało wpływ na dowolne zastosowanie przepisów prawa dotyczących wymogów prawnych w zakresie tego rodzaju prac;
3/ § 44 ust. 1 pkt 4 lit d/ rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20.02. 1975r. w sprawie nadzoru urbanistyczno- budowlanego / Dz. U. Nr 8, poz. 48 ze zm./ w zw. z art. 103 § 2 Prawa budowlanego- poprzez jego nie rozpatrzenie i niezastosowanie- w przypadku gdyby uznać, iż organy obu instancji przyjęły prawidłową datę wykonania zabudowy klatki schodowej;
4/ art. 7 kpa– poprzez nie rozpoznanie sprawy w części dotyczącej zarzutu skarżącego co do zagrożenia pożarowego, czy to poprzez niezawieszenie postępowania do czasu stwierdzenia przez właściwe organy czy istnieje zagrożenie pożarowe / art. 97§ 1 pkt 4 kpa w związku z art. 32 ust 1 pkt Prawa budowlanego/, czy też nie rozstrzygnięcie tej kwestii we własnym zakresie- w przypadku gdyby uznać, iż organy obu instancji przyjęły prawidłową datę wykonania zabudowy klatki schodowej i w sprawie nie ma zastosowania § 44 ust. 1 pkt 4 lit. d ww. rozporządzenia z 20 lutego 1975r. w zw. z art. 103 § 2 Prawa budowlanego;
5/ art. 8kpa- poprzez podniesienie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji argumentów i okoliczności , które maja przemawiać za nieuwzględnieniem wniosku skarżącego, a w istocie takiego charakteru nie mają;
6/ art. 107 § 1 kpa poprzez nie wskazanie pełnego uzasadnienia prawnego;
7/ art. 7 kpa – poprzez niedostateczne wyjaśnienie okoliczności faktycznych dotyczących strychu i stwierdzenie, iż pozwolenie na nadbudowę obejmowało całą powierzchnie strychu.
Ww. piśmie stanowiącym uzupełnienie skargi wniesionej do Sądu skarżący szczegółowo uzasadnił przedstawione zarzuty. W szczególności skarżący wskazał, że organy wadliwie przeprowadziły postępowanie dowodowe dotyczące ustalenia daty wykonania zabudowy klatki schodowej. Datę tę przyjęły bowiem wyłącznie w oparciu o dokumenty dotyczące nadbudowy lokalu nr 3, w sytuacji, gdy dokumenty te w żaden sposób nie dotyczą wykonania tej zabudowy. Zarzucono, że organ poprzestał na przytoczeniu sprzecznych oświadczeń J. P. i R. B., nie przeprowadzając dowodu z ich przesłuchania, nadto nie uwzględnił oświadczeń osób trzecich wskazujących na jeszcze inne daty wykonania zabudowy. W konsekwencji skarżący zarzucił, że poprzez dowolne, a nie wynikające ze zgromadzonego i przywołanego w uzasadnieniach decyzji materiału dowodowego ustalenia faktyczne, dotyczące daty wykonania zabudowy / art. 80 kpa/, organy obu instancji w konsekwencji w sposób dowolny, zastosowały przepisy prawa z 1990/1991 r., dotyczące wymogów prawnych w zakresie tego rodzaju prac.
Skarżący wskazał, że nawet gdyby / wbrew ww. zarzutom skarżącego/ organy prawidłowo ustaliły datę zabudowania klatki, to nie rozpatrzyły i nie zastosowały § 44 ust. 1 pkt 2 lit. d rozporządzenia z dnia 20 lutego 1975r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego, który winien być zastosowany z mocy art. 103 § Prawa budowlanego z 1994r., stanowiącego , że wymagają pozwolenia na budowę inne niż wskazane w pkt 2 prace, jeżeli wprowadziłyby one lub zwiększyły uciążliwości pogarszające min. warunki bezpieczeństwa ludzi lub mienia albo warunki wykorzystania terenów sąsiednich- na takie pogorszenie wskazywał skarżący, zatem organ winien rozpatrzeć treść tego przepisu , jak i konsekwencje jego ewentualnego zastosowania. Z drugiej strony skarżący wskazał, że organ II instancji nie wskazał wprost i nie uzasadnił w decyzji, iż stosuje art. 51 ust. 7 Prawa budowlanego na tej podstawie, że zabudowa nie wymagała pozwolenia na budowę w okresie 90/91, mimo że kwestia ta była poruszana przez organ I instancji oraz we wcześniejszym rozstrzygnięciu organu II instancji. jednocześnie wskazano, że organ II instancji przywołując art. 51 ust. 7 naruszył art. 8 kpa, w części w jakiej rozważał zastosowanie w sprawie art. 50 ust. 1,3 i 4 Prawa budowlanego, gdyż wszystkie te punkty / odmiennie niż jego pkt 2/ dotyczą sytuacji, gdy w danej sprawie niezbędne było pozwolenie na budowę lub zgłoszenie, a przecież organ II instancji sam przyjął, iż takie pozwolenie czy zgłoszenie nie było potrzebne.
Skarżący podniósł, iż nawet gdyby przyjąć, że w sprawie ma zastosowanie art. 51 ust. 7 , to organ I instancji winien rozpoznać zarzut skarżącego związany z istnieniem zagrożenia pożarowego w zw. z art. 50 ust. 1 pkt 2 i 51 ust. 1 pkt 2, tj winien sprawdzić czy istnieje zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia lub zagrożenie środowiska. Z uzasadnień decyzji organów obu instancji nie wynika by rozpatrywały one sprawę w tym konkretnym zakresie , odnosząc się jedynie do stanu technicznego zabudowy klatki, a nie jego wpływu na bezpieczeństwo przeciwwpożarowe. Organ winien uzyskać w tym zakresie stanowisko organu właściwego w zakresie ochrony przeciwpożarowej w zakresie zgodności wykonanej zabudowy klatki z przepisami przeciwpożarowymi, a ewentualnie organy winny tę kwestię przeanalizować we własnym zakresie, tak by wykluczyć zagrożenie. Brak takich ustaleń jest w istocie nie rozpoznaniem sprawy co do meritum.
Skarżący podał również, że argument powoływany w uzasadnieniu, iż aktualni właściciele lokalu nr 3 nie wykonywali żadnych robót sugerujący, że brak jest aktualnie adresata ewentualnej decyzji nakazującej pomija art. 52 Prawa budowlanego, który wymienia kolejno inwestora, właściciela lub zarządcę nieruchomości obowiązanych na swój koszt do dokonania czynności nakazanych w decyzji. Skarżący domaga się by organy nadzoru wydały określone decyzje nie dlatego, że wbrew jego zgodzie jako członka wspólnoty utrzymywany jest stan samowolnego zajęcia części wspólnej , ale dlatego, że ta samowola jest nią w świetle prawa budowlanego i z tego tytułu powinna być usunięta.
Wskazano również, że pomimo powołania się na organ II instancji na okoliczność prawną, iż w sprawie organ ten nie mógł stosować przepisów ustawy w zakresie art. 48 i 51 ust. 1 organ ten nie wyjaśnił przyczyny tego stanu rzeczy oraz nie wskazał w tym zakresie podstawy prawnej swego stanowiska. Jeżeli organ ten miał na myśli regulację wynikającą z art. 103 § 2 Prawa budowlanego winien ją w decyzji oraz jej uzasadnieniu przywołać i wyjaśnić.
W skardze wskazano nadto, że organy obu instancji stwierdziły powołując się projekt techniczny stanowiący załącznik do decyzji o pozwoleniu na nadbudowę, iż pozwolenie na nadbudowę lokalu nr 3 obejmowało cały strych, tym samym zarzut skarżącego, iż zabudowa klatki schodowej uniemożliwia korzystanie ze strychu został uznany za niezasadny. Skarżący podniósł, że w powyższym zakresie organ winien sprawdzić stan faktyczny w trakcie oględzin i uczynić o tym stosowną adnotacje w protokole, czego jednak nie zrobił. Natomiast z uzasadnienia decyzji przywołującego oświadczenie J. P. wynika, że nad lokalem nr 3 znajduje się niewielki stryszek, co wyraźnie wskazuje, iż nadbudowa nie mogła objąć całego strychu. Organ w uzasadnieniu decyzji nie wskazuje w jaki sposób z decyzji o pozwoleniu na nadbudowę wynika, że obejmuje ono cały strych, w sytuacji, gdy brak jest dokumentu pozwalającego na dysponowanie całym strychem przez J. P. do celów budowlanych. W przypadku gdy strych nie mógł lub nie jest zajęty w całości na nadbudowę argument skarżącego, że nie ma do niego dostępu jest zasadny. A brak dostępu jest wynikiem samowolnej zabudowy klatki schodowej, której to samowoli skarżący domaga się usunięcia.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji podał, że swoje stanowisko przedstawił w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, które podtrzymuje.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych /Dz.U. Nr 153, poz. 1269/, sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola, ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że badaniu w postępowaniu sądowoadministracyjnym podlega prawidłowość zastosowania przepisów prawa w odniesieniu do istniejącego stanu faktycznego oraz trafność wykładni tych przepisów. Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć wpływ na wynik sprawy / art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi- Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm/.
Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Skarga, jako niezasadna, nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem przy rozpoznawaniu sprawy organy administracji nie naruszyły prawa w sposób mający wpływ na wynik sprawy.
W pierwszej kolejności podkreślić należy, że dokonując oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji, Sąd stosownie do powołanego przepisu art. 134§ 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. rozstrzyga w granicach danej sprawy. Zaskarżoną decyzją Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał decyzję reformatoryjną orzekając o meritum sprawy poprzez uchylenie w całości decyzji organu I instancji oraz stwierdzenie brak podstaw do nakazania D. i M. H. rozbiórki wykonanej zabudowy klatki schodowej na podstawie art. 51 ustawy z dnia 7 lipca Prawo budowlane.
Przedmiotem kontroli Sądu może być więc tylko ta decyzja. Zatem powoływanie się w skardze przez skarżącego na szereg innych samowolnie wykonanych robót budowlanych nie może stanowić przedmiotu rozpoznawanej sprawy.
Przedmiot niniejszego postępowania stanowi więc wykonanie zabudowy części klatki schodowej ściankami o konstrukcji drewnianej zamykającej przestrzeń między pierwszym i drugim piętrem budynku wykonanej w budynku mieszkalnym przy ul. Mireckiego 2 w L.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów dotyczących ustalenia przez organy daty zabudowy klatki schodowej oraz niezastosowania przepisów § 44 ust. 1 pkt 4 lit. d rozporządzenia Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego Sąd zważył, że jak to wyżej wskazano organy ustaliły, że zabudowa ta została wykonana w latach 1990/1991 w trakcie przebudowy i nadbudowy lokalu mieszkalnego nr 3 oraz, że pozwolenie na budowę dotyczące ww. przebudowy i nadbudowy nie obejmowało wykonania zabudowy klatki schodowej. Odnośnie daty wykonania zabudowy do akt sprawy zostało złożonych szereg oświadczeń wskazujących na wcześniejsze wykonanie tejże zabudowy. Z oświadczeń tych wynika, że zabudowa istniała już w latach osiemdziesiątych a nawet siedemdziesiątych i została wykonana wspólnie przez J. P. i R. B., inne oświadczenia wskazują, że zabudowa ta istniała w okresie czerwiec 1993- czerwiec 1999r., jak również na wykonanie zabudowy w trakcie przebudowy lokalu nr 3 – w piśmie z 21 kwietnia 1991r. ówcześni właściciele lokalu nr 3 I. I W. B. powołują się na wykonane zabudowanie klatki boazerią od I piętra do II oraz na brak dojścia na strych, wskazują również, że podczas wykonywania robót budowlanych nie przywrócono poprzedniego stanu klatki schodowej / pismo z dnia 21 kwietnia 1991r. skierowane do Kierownika Urzędu rejonowego w L./. Z kolei organy nadzoru ustaliły datę wykonania przedmiotowej zabudowy na lata 1990/1991 uznając, że została ona wykonana w trakcie prac prowadzonych przy przebudowie i nadbudowie lokalu nr 3- ustalenia tego dokonano w oparciu o dokumenty pisemne w postaci decyzji Burmistrza Miasta L. z dnia 30 lipca 1990r. i 19 lipca 1990r. dotyczących wstrzymywania prac przy przebudowie lokalu oraz na podstawie akt dotyczących pozwolenia na budowę w zakresie dotyczącym przebudowy. Ustalenie wskazanej w uzasadnieniu decyzji daty wykonania zabudowy w latach 1990/1991 nie jest więc, wbrew zarzutom skargi, dowolne. Wskazać bowiem należy, że istotnym dla rozstrzygnięcia jest ustalenie, że zabudowa została wykonana w okresie obowiązywania ustawy z dnia 24 października 1974r. Prawo budowlane /Dz. U. Nr 38 z 1974r., poz. 229 ze zm./. Okoliczność ta jest w sprawie niesporna i nie jest w skardze kwestionowana. Skoro zabudowa została wykonana popod rządami ww. ustawy, to do skutków popełnionej samowoli budowlanej mają zastosowanie ówczesne przepisy dotyczące pozwolenia na budowę oraz konsekwencje jego braku. Zgodnie z art. 28 ust. 1 ww. ustawy roboty budowlane, z wyjątkiem rozbiórek można rozpocząć po uzyskaniu pozwolenia na budowę. Zgodnie z art. 2 ust. 3 ustawy przez roboty budowlane rozumie się roboty polegające na budowie, montażu, remoncie albo rozbiórce obiektu budowlanego lub jego części oraz urządzeń reklamowych, dzieł plastycznych i innych urządzeń wpływających na wygląd obiektu budowlanego. Zgodnie z art. 28 ust. 4 Minister Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska określił nadto w drodze rozporządzenia zakres, tryb uzyskiwania pozwoleń na budowę, rodzaje robót budowlanych zwolnione od obowiązku uzyskiwania pozwolenia na budowę oraz rodzaje rozbiórek zwolnione od obowiązku zgłoszenia. Stwierdzić zatem należy, że ustawa Prawo budowlane z 1974r. przyjęła generalną zasadę , iż roboty budowlane, o których, o których mowa w art. 28 w zw. z art. 2 ust. 3 mogą być rozpoczęte po uzyskaniu pozwolenia na budowę. Ustawodawca dopuścił jednak możliwość odstąpienia od tej zasady w odniesieniu do robót budowlanych zwolnionych od obowiązku uzyskiwania pozwolenia na budowę, do których określenia upoważnił właściwego ministra. Wydane na podstawie powyższego upoważnienia ustawowego rozporządzenie wymienia roboty budowlane wymagające uzyskania pozwolenia na budowę. W zakresie, którego dotyczy przedmiotowa sprawa postanowienia rozporządzenia stanowią, że pozwolenia na budowę wymaga wykonanie i rozbudowa stałych i tymczasowych budynków, jak również wykonanie robót budowlanych w istniejącym budynku, obejmującym wymianę fundamentów, słupów lub ścian nośnych na rozwiązania o innych właściwościach technicznych albo zabezpieczenie budynku przed wpływem eksploatacji górniczej / § 44 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 rozporządzenia/. Z powyższego wynika, że wykonanie przebudowy i nadbudowy lokalu nr 3 w budynku przy ul. Mieleckiego 2 w L. wymagało uzyskania pozwolenia na budowę, które zostało udzielone decyzją z dnia 20 listopada 1990r. Natomiast zgodzić się należy z argumentacją organów, iż wykonywanie robót w istniejącym budynku, które wymagają pozwolenia na budowę, określa przepis § 44 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia stanowiący, że pozwolenia na budowę wymaga wykonanie robót budowlanych w istniejącym budynku, obejmującym wymianę fundamentów, słupów lub ścian nośnych na rozwiązania o innych właściwościach technicznych, jak też wykonanie robót budowlanych wpływających na wygląd obiektu budowlanego. Wykonanie przedmiotowej zabudowy w budynku nie wymagało by więc pozwolenia na budowę. W takim stanie rzeczy jego rozbiórka zarówno na podstawie przepisów ustawy Prawo budowlane z 1974r,, jak i na podstawie przepisów ustawy Prawo budowlane z 1994r. nie była by możliwa. Również prowadzenie postępowania w trybie przepisów art. 51 ustawy z 7 lipca 1994r. byłoby zbędne, albowiem regulacje zawarte w przepisie art. 51 w związku z art. 50 dotyczą wykonywania robót wymagających pozwolenia na budowę innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49 b ust. 1. Skoro bowiem w dacie wykonania zabudowy nie wymagała ona uzyskania pozwolenia na budowę, to nie ma podstaw do prowadzenia postępowań, w oparciu o przepisy regulujące tryb postępowania w przypadku obiektów budowlanych lub innych robót wykonanych bez pozwolenia na budowę. Zarzut skarżącego, iż do wykonanej zabudowy winien mieć zastosowanie przepis § 44 ust. 1 pkt 4 lit.d. rozporządzenia z 20 lutego 1975r. nie zasługuje na uwzględnienie. Przepis ten stanowi, że pozwolenia na budowę wymaga wykonanie innych inwestycji budowlanych mogących wprowadzić lub zwiększyć uciążliwości pogarszające warunki sanitarne, bezpieczeństwa ludzi lub mienia albo warunki wykorzystania terenów sąsiednich. Przepis ten, co wynika wprost z jego brzmienia, dotyczy innego rodzaju robót budowlanych niż określone w cyt. wyżej postanowieniu § 44 ust. 1 i 2 rozporządzenia, a mianowicie zostały one określone jako inne inwestycje budowlane, dotyczą one zatem innego rodzaju robót budowlanych / określonych jako inwestycje/ niż wykonywanie robót budowlanych w istniejącym budynku. Przepis ten zatem nie odnosi się do prac, które są przedmiotem rozpoznawanej sprawy.
W rozpoznawanej sprawie w zaskarżonej decyzji organ odwoławczy ustalił, że wykonanie zabudowy nastąpiło w trakcie przebudowy i nadbudowy lokalu w latach 1990/1991 i nie było objęte projektem budowlanym. Organ uznał jednakże, że wykonanie jednocześnie z przebudową lokalu nr 3 zabudowy części klatki schodowej nieprzewidzianej w projekcie budowlanym było samowolą budowlaną, do której winny mieć zastosowanie aktualnie obowiązujące przepisy Prawa budowlanego regulujące tryb postępowania w przypadku samowolnie wykonanych robót innych niż określone w art. 48 Prawa budowlanego. / art. 48 dotyczy obiektów budowlanych lub ich części, tj. budynków stanowiących całość techniczno-użytkową budowli i obiektów małej architektury/.
Zgodnie z przepisem art. 51 ust. 7 i art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego w przypadkach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49b ust. 1, wykonywanych bez wymaganego pozwolenia na budowę albo zgłoszenia, w sposób mogący spowodować zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia, na podstawie zgłoszenia z naruszeniem art. 30 ust. 1 lub w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach, organ w drodze decyzji:
1/ nakazuje zaniechanie dalszych robót budowlanych bądź rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części bądź doprowadzenie obiektu do stanu poprzedniego / art. 51 ust. 1 pkt 1/ albo
2/ nakłada obowiązek wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót do stanu zgodnego z prawem, określając termin ich wykonania / art. 51 ust. 1 pkt 2/ albo
3/ w przypadku istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę—nakłada, określając termin wykonania obowiązek sporządzenia i przedstawienia projektu budowlanego zamiennego uwzględniającego zmiany wynikające z dotychczas wykonanych robót budowlanych oraz – w razie potrzeby- wykonania określonych czynności lub robót budowlanych w celu doprowadzenia wykonywanych robót budowlanych do stanu zgodnego z prawem; przepisy dotyczące projektu budowlanego stosuje się odpowiednio do zakresu tych zmian / art. 51 ust. 1 pkt 3/.
Art. 50 prawa budowlanego stanowi o prowadzeniu robót budowlanych innych niż te, o których mowa w art. 48 tej ustawy. Korzystając z definicji zawartej w art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego wskazać należy, że pojęcie prowadzenia robót budowlanych obejmuje budowę, przebudowę, montaż, rozbiórkę i remonty obiektów budowlanych. Zatem art. 51 w związku z art. 50 Prawa budowlanego odnosi się do tego rodzaju robót, które wymagają pozwolenia na budowę albo zgłoszenia, ale nie polegają na budowaniu obiektu budowlanego. Postępowanie prowadzone w oparciu o powoływany przepis art. 51 wraz z regulacjami przyjętymi w art. 50 prowadzi do legalizacji samowolnie wykonanych robót budowlanych.
W rozpoznawanej sprawie organy administracji ustaliły, że opisane wyżej roboty zostały wykonane mimo, że ich realizacja nie została przewidziana w projekcie budowlanym oraz, że są to roboty inne niż te, których dotyczy art. 48 Prawa budowlanego.
Odnosząc się do trybu postępowania zawartego w przepisie art. 51 Prawa budowlanego wskazać należy, że przepis art. 51 ust. 1 pkt 1 dotyczy robót budowlanych, których nie można zalegalizować, np.: gdy okaże się że nastąpiło takie naruszenie prawa, którego nie można usunąć. Wówczas organ wydaje decyzję o rozbiórce obiektu budowlanego lub jego części albo o doprowadzeniu go do stanu poprzedniego. Natomiast w przypadku, gdy okaże się, iż możliwe jest doprowadzenie robót do stanu zgodnego z prawem, to wówczas organ zobowiązany jest nałożyć obowiązek wykonania określonych czynności lub robót określając termin ich wykonania / art. 51 ust. 1 pkt 2/. Nakaz rozbiórki lub doprowadzenie do stanu poprzedniego jest rozwiązaniem ostatecznym, które stosuje się gdy nawet wykonanie dodatkowych czynności nie umożliwi doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem. Jeżeli organ uzna, że wykonane roboty nie odpowiadają prawu, w tym przepisom techniczno- budowlanym, wówczas na podstawie art. 51 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego nakłada na inwestora obowiązek wykonania określonych czynności i robót tak, aby doprowadzić je do stanu zgodnego z prawem. W takiej sytuacji organ ustala, czy pomimo braku zgłoszenia lub pozwolenia na budowę roboty zostały wykonane zgodnie z przepisami techniczno- budowlanymi, gdyż w takim postępowaniu organ może nakazać wykonanie takich obowiązków, w jakim wykonane roboty uchybiają przepisom budowlanym i warunkom technicznym. Natomiast wówczas, gdy ustalenia faktyczne prowadzą do wniosku, że roboty takiego dostosowania nie wymagają, gdyż odpowiadają prawu, organ kończy postępowanie w sprawie samowoli budowlanej decyzją odmawiającą nałożenia obowiązków określonych w art. 51 Prawa budowlanego.
Taki stan faktyczny zaistniał w rozpoznawanej sprawie. Decyzja o braku podstaw do rozstrzygania w trybie przepisów art. 51 Prawa budowlanego oznacza, że uwzględniając ustalony stan faktyczny, rodzaj i stan techniczny robót budowlanych wykonanych bez pozwolenia i bez zgłoszenia, organ uznał, że nakładanie obowiązków w trybie cyt. przepisu jest zbędne, gdyż roboty nie podlegają rozbiórce, nie zawierają nieusuwalnych wad i wykonane zostały zgodnie z prawem w zakresie ich stanu technicznego. Powyższe oznacza, że organ II instancji uznał, iż wykonanie zabudowy było samowolą budowlaną, a więc, że jej wykonanie wymagało pozwolenia na budowę. Co do zasady należy uznać, że organ prawidłowo uznał, że należy stosować art.51 i 50 Prawa budowlanego z 1994r., mimo wykonania tych prac pod rządami ustawy Prawo budowlane z 1974r, albowiem wydanie decyzji obejmującej doprowadzenie robót do stanu zgodnego z przepisami lub stwierdzenie, że brak jest podstaw do nakładania obowiązków winno mieć na uwadze stan robót zgodny z prawem w dacie wydawania decyzji przez organ administracji.
Natomiast odnośnie wykonania robót budowlanych na wspólnych częściach budynku - korytarzu, a więc bez wykazania się prawem do dysponowania nieruchomością / bez zgody pozostałych współwłaścicieli/ to w orzecznictwie sądowym oraz doktrynie prawniczej utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym przepis art. 51 Prawa budowlanego nie wiąże wydania na jego podstawie decyzji umożliwiającej legalizację wykonanych robót budowlanych z prawem inwestora do terenu. Doprowadzenie do zgodności z prawem wykonanych już robót budowlanych na podstawie art. 51 Prawa budowlanego powinno nastąpić w zakresie wymagań wynikających z prawa administracyjnego, a nie cywilnego. Innymi słowy doprowadzenie do zgodności z prawem wykonanych już robót budowlanych na podstawie art. 51 Prawa budowlanego następuje w zakresie wymagań prawa administracyjnego, a nie cywilnego. W rezultacie może dojść do zalegalizowania robót budowlanych wykonanych z naruszeniem praw współwłaściciela nieruchomości. Tego rodzaju sprawy nie są jednakże sprawami rozstrzyganymi w drodze postępowania administracyjnego, lecz cywilnego / por. np.: wyroki NSA z dnia 13 stycznia 2003r., sygn. akt IV SA 523/01;ONSA z 2004r. nr 2 poz. 54, z dnia 13 marca 2008r. sygn. akt II OSK 228/07, z 9 kwietnia 2009r. sygn. akt II OSK 532/08. Podkreślić również należy, że organy administracji publicznej nie mogą rozstrzygać, poprzez wydawanie decyzji, o sprawach spornych między stronami, dotyczącymi korzystaniem z przedmiotu własności /współwłasności/, czy też z naruszaniem tego prawa przez współwłaścicieli.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi kwestionujących bezpieczeństwo obiektu, w tym bezpieczeństwo przeciwpożarowe Sąd zważył, że stosownie do przepisu art. 66 ust. 1 Prawa budowlanego w przypadku stwierdzenia, że obiekt budowlany może zagrażać życiu lub zdrowiu, bezpieczeństwu mienia bądź środowiska albo jest użytkowany w sposób zagrażający bezpieczeństwu lub zdrowiu ludzi albo jest w nieodpowiednim stanie faktycznym albo powoduje swym wyglądem oszpecenie otoczenia właściwy organ nakazuje w drodze decyzji usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości, określając termin wykonania tego obowiązku. Z powołanego przepisu wynika, że w wypadku, gdy organ nadzoru stwierdzi użytkowanie obiektu, który faktycznie nie odpowiada wymaganiom technicznym określonym powszechnie obowiązującymi przepisami prawa budowlanego, to powinien nakazać w decyzji, usunięcie stwierdzonych nieprawidłowości. Jednakże powyższe kwestie nie stanowiły przedmiotu postępowania- przedmiot ten stanowiła ocena wykonania zabudowy klatki schodowej, co do której organ ustalił, że została ona wykonana samowolnie. Obowiązujące przepisy Prawa budowlanego regulują tryb przeprowadzania kontroli dotyczących stanu technicznego obiektu, w tym np. kontroli bezpieczeństwa pożarowego. Skoro podstawą rozstrzygnięcia były przepisy art. 50 i 51 Prawa budowlanego to ten tryb postępowania legalizacyjnego jest innym trybem postępowania niż zapewnienie bezpiecznego stanu technicznego budynku, na który powoływał się skarżący. Nie można więc nałożyć na właściciela, zarządcę w przypadku prowadzenia postępowania na podstawie art. 50 i 51 Prawa budowlanego obowiązków nie dotyczących przedmiotu postępowania.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd uznał, że ostatecznie zaskarżona decyzja odpowiada prawu .Wprawdzie, w ocenie Sądu, wykonanie przedmiotowej zabudowy w dacie jej realizacji nie wymagało pozwolenia na budowę, a więc domaganie się jej rozbiórki jako wykonanej nielegalnie było pozbawione podstaw prawnych, to ostatecznie jednak w decyzji organu II instancji, również orzeczono o braku podstaw do orzeczenia rozbiórce. Tym samym rozstrzygnięcie organu w zaskarżonej decyzji nie jest sprzeczne z prawem.
Mając powyższe na uwadze oraz działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. –Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
W punkcie drugim wyroku Sąd nakazał wypłatę przez Skarb Państwa na rzecz ustanowionego z urzędu pełnomocnika radcy prawnego M. W. kwotę 456,20zł tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu / art. 200 i art. 205 § 2ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi/. Natomiast orzekając o wysokości tych kosztów Sąd ustalił, że na mocy art. 18 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu / Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm./, stawka minimalna w postępowaniu administracyjnym przed sądem pierwszej instancji wynosi 240 zł. Zgodnie zaś z § 19 cytowanego rozporządzenia koszty nieopłaconej pomocy prawnej ponoszonej przez Skarb Państwa obejmują:
1/ opłatę w wysokości nie wyższej niż 150% stawek minimalnych, o których mowa w rozdziałach 3-5, oraz
2/ niezbędne udokumentowane wydatki adwokata.
Zgodnie zaś z § 2 ust. 3 powołanego rozporządzenia w sprawach, w których strona korzysta z pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu, opłaty za jego czynności, sąd podwyższa o stawkę podatku od towarów i usług przewidzianą dla tego rodzaju czynności w przepisach o podatku od towarów i usług, obowiązującą w dniu orzekania o tych opłatach. W myśl art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług / Dz. U. nr 54, poz. 535 ze zm./ w zw. z art. 5 oraz art. 8 tej ustawy stawka podatku dla tego rodzaju usług wynosi 22 %. Zatem opłatę za pomoc prawną udzieloną w pierwszej instancji w wysokości 360 zł /150 % stawki minimalnej wynoszącej 240 zł/ należało podwyższyć o stawkę podatku od towarów i usług w wysokości 22 %, co daje kwotę 439,20 zł. Kwota ta powiększona o kwotę 17 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa daje kwotę kosztów 456,20zł przyznaną pełnomocnikowi z urzędu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło