II SA/Gd 472/11

WyrokWSA w Gdańsku2011-08-11

Skład orzekający: Jolanta Górska, Wanda Antończyk, Jolanta Sudoł

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, która w wieku 7-8 lat wykonywała czynności pomocnicze na rzecz Armii Krajowej, może uzyskać uprawnienia kombatanckie na podstawie art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach?
Ratio decidendi
Uprawnienia kombatanckie przysługują wyłącznie osobom, które faktycznie pełniły służbę w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, co oznacza formalne członkostwo, w tym złożenie przysięgi, uzyskanie pseudonimu, stopnia wojskowego oraz podporządkowanie dyscyplinie wojskowej. Pomoc świadczona na rzecz organizacji, bez formalnego członkostwa i spełnienia wymogów służby, nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Ponadto, możliwość pełnienia służby wiązała się z osiągnięciem odpowiedniego wieku, co wykluczało dzieci w wieku 7-8 lat z formalnej służby w Armii Krajowej.
Stan faktyczny
Skarżący K. P. wnioskował o przyznanie uprawnień kombatanckich na podstawie pełnienia służby w Armii Krajowej w latach 1943-1944, wskazując na wykonywanie czynności łącznika. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że skarżący w tym czasie miał 7-8 lat i nie mógł formalnie pełnić służby. Skarżący przedstawił zeznania świadków potwierdzające pomoc na rzecz Armii Krajowej, lecz nie potwierdzające formalnego członkostwa.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Jolanta Górska (spr.) Sędziowie: Sędzia WSA Wanda Antończyk Sędzia WSA Jolanta Sudoł Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Diana Wojtowicz po rozpoznaniu w dniu 11 sierpnia 2011 r. na rozprawie sprawy ze skargi K. P. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia 25 marca 2011 r. nr [...] w przedmiocie przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę. Decyzją z 10 stycznia 2011r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania uprawnień kombatanckich skarżącemu K. P. W uzasadnieniu decyzji organ stwierdził, że skarżący, wskazując, że pełnił służbę w oddziale partyzanckim Armii Krajowej od marca do sierpnia 1944r., wystąpił z wnioskiem o przyznanie uprawnień kombatanckich na podstawie art. 1 ust.2 pkt 3 ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002r., Nr 42, poz. 373), który uznaje za działalność kombatancką pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Zgodnie z art. 22 ust.1 ustawy o spełnieniu warunków orzeka Kierownik Urzędu na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji. Przy ocenie, czy okoliczności przedstawione we wniosku spełniają warunki przewidziane w art. 1 ust.2 pkt 3 ustawy organ oparł się na powszechnie dostępnych źródłach historycznych. Związek Walki Zbrojnej przekształcony w 1941r. w Armię Krajową był częścią Polskich Sił Zbrojnych. Organ wskazał na instrukcję gen. Kazimierza Sosnkowskiego z 4 grudnia 1939 r., która stanowiła, że członkiem Związku Walki Zbrojnej może być każdy Polak, poczynając od wieku lat 17. W późniejszym okresie granicę wieku obniżono do lat 16. Kierownik Urzędu nie dał wiary wskazanym przez skarżącego świadkom, gdyż skarżący w latach 1943-1944 miał 7-8 lat. Nie mógł więc pełnić służby w Armii Krajowej, lecz co najwyżej dorywczo wykonywać na jej rzecz drobne czynności pomocnicze. Skarżący wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy, zarzucając, że w decyzji wskazano na zeznania dwóch świadków, podczas gdy on przedstawił zeznania czterech świadków. Nadto stwierdził, że fakt, iż nie brał on czynnego udziału w walkach z bronią w ręku nie znaczy, że jego udział polegający na dostarczaniu meldunków do punktu kontaktowego był mniej istotny. Decyzją z 25 marca 2011r. Kierownik Urzędu utrzymał w mocy decyzję własną wydaną z 10 stycznia 2011r. W uzasadnieniu tej decyzji organ stwierdził, że skarżący nie przedstawił dowodów potwierdzających, że w latach 1943-1944 pełnił służbę w organizacji konspiracyjnej - Armii Krajowej w rozumieniu art. 1 ust.2 pkt 3 ustawy. Organ wskazał, że w kwestionariuszu osoby ubiegającej się o przyznanie uprawnień kombatanckich skarżący wyjaśnił, że od grudnia 1943r. do 1944r. prowadził działalność w Armii Krajowej jako łącznik oddziału pod dowództwem "Ponurego". W ocenie organu przedłożona przez skarżącego pozytywna opinia Związku Solidarności Polskich Kombatantów nie może być dowodem na okoliczność pełnienia przez skarżącego służby w Armii Krajowej. Służba była sformalizowanym stosunkiem łączącym uczestnika organizacji konspiracyjnej lub niepodległościowej z tą organizacją. Wymagane było zatem złożenie przysięgi, uzyskanie pseudonimu, stopnia wojskowego i stałego przydziału mobilizacyjnego oraz poddanie rozkazom i regułom odpowiedzialności dyscyplinarnej, ukształtowanej na wzór wojskowy. Możliwość pełnienia służby wiązała się z osiągnięciem odpowiedniego wieku. Pomaganie partyzantom było działaniem, które zasługuje na społeczny szacunek, ale nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Z materiału dowodowego sprawy wynika, że skarżący jako łącznik przenosił meldunki. Wykonywania tego rodzaju czynności na rzecz ugrupowań zbrojnych nie można traktować jako służby w tych ugrupowaniach. Wprawdzie w przepisie art. 1 ust.2 pkt 3 ustawy nie wprowadzono granicy wieku jako warunku przyznania uprawnień, jednakże konieczne jest wykazanie, że osoba ubiegająca się o uprawnienia pełniła służbę w organizacji, zaś możliwość pełnienia służby wiązała się z osiągnięciem pewnego wieku. W ocenie organu skarżący jako kilkuletnie dziecko nie pełnił służby w organizacji konspiracyjnej w rozumieniu art. 1 ust.2 pkt 3 ustawy o kombatantach, gdyż dziecko nie mogło poddać się rygorom służby konspiracyjnej, dyscypliny wojskowej oraz rozkazom dowódców. Skarżący nie wchodził w skład organizacji konspiracyjnej i nie pełnił służby, lecz współpracował z organizacją wykonując na jej rzecz czynności pomocnicze. Taka współpraca nie może być podstawą do przyznania uprawnień kombatanckich. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższą decyzję skarżący stwierdził, że pełnił służbę w Armii Krajowej. Przenosił bowiem meldunki, wykonując w ten sposób rozkazy, a więc był podporządkowany. Skarżący stwierdził, że był młodocianym żołnierzem, a okoliczność, że nie składał przysięgi nie może mieć znaczenia dla przyznania mu uprawnień kombatanckich. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, a więc polega na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. Wojewódzki sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.). Oznacza to między innymi, że sąd nie może w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się jedynie do zarzutów sformułowanych w skardze, ale także powinien wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu. Skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Kierownika Urzędu do Sprawa Kombatantów i Osób Represjonowanych odmawiająca przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich. W ocenie Sądu organ administracji rozstrzygając sprawę dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, procedował w zgodzie z przepisami postępowania administracyjnego i prawidłowo zastosował przepisy ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.). Zgodnie z treścią art. 21 ust. 1 tej ustawy źródłem uprawnień kombatanckich jest działalność kombatancka określona w art. 1 ust. 2 ustawy i równorzędna z nią działalność określona w art. 2 oraz represje wskazane w art. 4 ustawy. O spełnieniu warunków, o których mowa w art. 21 ustawy, zgodnie z art. 22 ustawy, orzeka Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju represji. Zarówno w toku postępowania administracyjnego, jak i przed Sądem, skarżący swoje uprawnienia kombatanckie wywodził z pełnionej przez niego służby w Armii Krajowej od grudnia 1943r. do 1944r. W szczególności zaś wskazywał, że przenosił meldunki, wykonując w ten sposób rozkazy, a więc był podporządkowany, co oznacza, że był młodocianym żołnierzem. Skarżący przedstawił oświadczenia czterech świadków, potwierdzające, w jego ocenie, fakt pełnienia służby w Armii Krajowej. Zdaniem Sądu prawidłowo stwierdził organ administracji, że oświadczenia te stwierdzają fakt udzielania pomocy ruchowi oporu przez skarżącego, ale nie dokumentują faktu pełnienia służby. Nie wynika z nich bowiem, że skarżący był zaprzysiężonym członkiem Armii Krajowej. Co więcej, skarżący nie tylko nie twierdził, że był zaprzysiężony, ale wskazywał, że okoliczność, iż nie składał przysięgi nie może mieć znaczenia dla przyznania mu uprawnień kombatanckich. Stosownie do treści art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy o kombatantach działalnością kombatancką, stanowiącą tytuł do uprawnień kombatanckich, jest pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym w działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939-1945. Pojęcie "pełnienia służby" nie zostało w ustawie zdefiniowane. Odwołując się jednak do utrwalonego w tym zakresie orzecznictwa sądowego przyjąć należy, że pełnienie służby w rozumieniu wskazanego przepisu oznacza wykonywanie obowiązków w sposób zorganizowany, w ściśle określonej strukturze organizacyjnej ukształtowanej na sposób wojskowy, z zachowaniem wojskowej dyscypliny i takiego podporządkowania, przy założeniu pełnej tajemnicy działania organizacji. Przyjmowało ono postać systematycznej działalności skierowanej przeciwko okupantowi w ramach polskich podziemnych formacji i organizacji. W zasadniczej postaci działalność ta stanowiła zorganizowaną formą walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową. Mogła ona sprowadzać się także do wykonywania wyłącznie czynności usługowych, np. zaopatrzeniowych lub związanych ze zbieraniem informacji, zawsze jednak była uzależniona od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu służbowego stanowiska i wykonywaniu określonych czynności. Samo natomiast pomaganie partyzantom, bez przynależności do określonej formacji, uznać należy za działanie, które wprawdzie zasługuje na społeczny szacunek, ale nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Między uczestnikiem ruchu oporu a osobą działającą na rzecz ruchu oporu występuje zasadnicza różnica. W tym drugim wypadku chodzi o cenną, ale świadczoną dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacjom ruchu oporu, która nie była wymuszana ani rozliczana według zasad dyscypliny obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 maja 2011r., II OSK 776/10, z dnia 27 kwietnia 2011r., II OSK 662/10, z dnia 27 kwietnia 2009r., II OSK 1225/08 opubl. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z powyższych względów Sąd uznał, że zasadnie organ odmówił przyznania skarżącemu uprawnień kombatanckich, gdyż brak jest podstaw do przyjęcia, że pełnił on służbę w Armii Krajowej. Konieczną przesłanką przyznania uprawnień kombatanckich w oparciu o art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy jest faktyczna przynależność do określonej formacji. Wbrew twierdzeniom skarżącego, spełnienia tej przesłanki nie potwierdza niekwestionowany i wykazany zeznaniami świadków fakt dostarczania przez niego tajnych meldunków żołnierzom Armii Krajowej. Okoliczność pełnienia służby nie wynika również ze złożonych przez skarżącego na rozprawie w dniu 12 sierpnia 2011r. kserokopii fragmentów książki Cezarego Chlebowskiego "Pozdrówcie Góry Świętokrzyskie", zawierających opis przenoszenia meldunku przez ośmioletniego pastuszka oraz pomocy udzielanej przez sześcioletnią dziewczynkę. Podkreślić należy, że fakt pomocy żołnierzom, będący formą współdziałania, zasługuje na społeczne uznanie, na co również wskazywał organ w zaskarżonej decyzji, jednakże nie stanowi on podstawy do przyznania uprawnień kombatanckiej, jako że do jej spełnienia wymagane jest potwierdzenie istnienia sformalizowanego stosunku łączącego osobę podejmującą te działania z podziemną formacją lub organizacją. Wymagane jest zatem złożenie przysięgi, uzyskania pseudonimu, stopnia i przydziału w ramach określonej formacji oraz poddanie się rozkazom i regułom przyjętej odpowiedzialności dyscyplinarnej ukształtowanej na wzór wojskowy, co winno zostać udowodnione przez stronę wnioskująca o przyznanie uprawnień kombatanckich z tego tytułu. Nadto należy mieć na uwadze, że skarżący w latach 1943-1944 miał siedem- osiem lat. Wprawdzie w ustawie nie została określona granicy wieku jako warunek przyznania uprawnień kombatanckich, jednakże jak prawidłowo stwierdził organ, konieczność wykazania, że osoba ubiegająca się o uprawnienia pełniła służbę w organizacji powoduje, że możliwość pełnienia takiej służby wiązała się ściśle z osiągnięciem odpowiedniego wieku. Jak prawidłowo wskazał organ, obowiązujące przepisy władz Polski Podziemnej nie dopuszczały pełnienia służby, a więc składania przysięgi i uzyskania statusu żołnierza Armii Krajowej, przez osoby w wieku siedmiu czy ośmiu lat. Tak młode osoby mogły pełnić funkcje pomocnicze, co niewątpliwe jest chwalebne, zasługuje na uznanie i szacunek, ale nie mogły być formalnymi członkami (żołnierzami) Armii Krajowej, nie mogły składać przysięgi i uzyskiwać stopni wojskowych (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 kwietnia 2009r., II OSK 1225/08 opubl. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Wprawdzie zdarzały się wyjątkowe przypadki pełnienia służby przez młodzież poniżej 16 roku życia, jednakże brak jest podstaw do uznania, że taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie. Skoro bowiem skarżący nie został zaprzysiężony, to nie można uznać, że był formalnym członkiem Armii Krajowej. Działalność skarżącego polegająca na współpracy z Armia Krajową nie stanowi natomiast podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Z tych wszystkich względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, nie dopatrując się naruszeń prawa, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi oddalił skargę jako bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło