II SA/Gd 483/13

WyrokWSA w Gdańsku2013-10-16

Skład orzekający: Dorota Jadwiszczok, Mariola Jaroszewska, Krzysztof Ziółkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osobie, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym i której decyzja nie została doręczona, przysługuje prawo do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, czy też powinna ona skorzystać z trybu wznowienia postępowania?
Ratio decidendi
Osobie, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym i której decyzja nie została doręczona, nie przysługuje prawo do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Po upływie terminu do wniesienia odwołania, taka osoba może skutecznie bronić się jedynie poprzez złożenie żądania wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku P. W. o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej. P. W. twierdził, że nie został powiadomiony o postępowaniu i dowiedział się o decyzji po terminie. Wojewoda odmówił przywrócenia terminu, wskazując na brak przesłanek i możliwość skorzystania z trybu wznowienia postępowania. WSA w Gdańsku uchylił postanowienie Wojewody, uznając, że organ powinien zbadać charakter pisma skarżącego. NSA uchylił wyrok WSA, wskazując, że osobie pominiętej w postępowaniu nie przysługuje przywrócenie terminu do odwołania, lecz wznowienie postępowania. WSA w ponownym rozpoznaniu oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę P. W. na postanowienie Wojewody z dnia 21 stycznia 2011 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok, Sędziowie Sędzia WSA Mariola Jaroszewska (spr.), Sędzia NSA Krzysztof Ziółkowski, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Maria Flisikowska, po rozpoznaniu w Gdańsku na rozprawie w dniu 16 października 2013 r. sprawy ze skargi P. W. na postanowienie Wojewody z dnia 21 stycznia 2011 r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę. Decyzją z dnia 28 lipca 2010 r. Starosta, po rozpatrzeniu wniosku inwestora A., zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej [[...]] wraz z drogą dojazdową i placem montażowym na działce nr [[...]] obręb P., gmina U. Decyzja ta nie została doręczona P. W. W dniu 20 sierpnia 2010 r. do organu pierwszej instancji wpłynęło pismo P. W. zatytułowane jako wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od wskazanej decyzji i dopuszczenia do udziału w postępowaniu na prawach strony. W piśmie podano, że działka będąca własnością P. W. znajduje się w strefie oddziaływania inwestycji, a zatem winien on być powiadomiony o wszczęciu postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Pismami z dnia 13 września 2010 r. i z dnia 18 października 2010 r. Starosta wezwał skarżącego o wskazanie, z jakiego powodu wniesiony został wniosek o przywrócenie terminu do złożenia odwołania, jaki interes faktyczny ma skarżący we wniesieniu odwołania, czy skarżący domaga się wyłącznie udziału w postępowaniu w charakterze strony, w jakiej dacie dowiedział się o wydaniu decyzji, a nadto czy złożone pismo należy traktować jako odwołanie czy też jest to wniosek o wznowienie postępowania. Skarżący w pismach z dnia 1 października 2010 r. i z dnia 2 listopada 2010 r., powołując się na art. 28 k.p.a. wskazał, że w pierwszej kolejności wnosi o dopuszczenie go do udziału w postępowaniu w charakterze strony, a nadto składa odwołanie od wymienionej decyzji. Skarżący twierdził, że organ winien zawiadomić go o wszczęciu postępowania, a przede wszystkim doręczyć decyzję kończącą postępowanie, umożliwiając mu jej zaskarżenie. O wydaniu decyzji skarżący dowiedział się w dniu 20 sierpnia 2010 r. w siedzibie Starostwa Powiatowego w S. Wojewoda postanowieniem z dnia 21 stycznia 2011 r. odmówił P. W. przywrócenia terminu na wniesienie odwołania. W uzasadnieniu organ wskazał, że nie występują przesłanki do przywrócenia terminu w związku z art. 58 § 1 i § 2 k.p.a. Podmiot nieuznany przez organ za stronę może w terminie otwartym na wniesienie odwołań przez strony taki środek odwoławczy złożyć, czym uruchomi postępowanie odwoławcze. Nie jest wymagane wcześniejsze doręczenie decyzji osobie, której nie uznano za stronę. Jeżeli zostanie przekroczony 14-dniowy termin od ostatniego doręczenia stronie, co skutkuje ostatecznością decyzji, powinien on skorzystać z trybu nadzwyczajnego, tj. art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Po spełnieniu formalnych przesłanek wznowienia postępowania i udowodnienia braku udziału (bez własnej winy) otwarta zostaje droga do ponownego merytorycznego rozstrzygnięcia o istocie sprawy. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na to postanowienie wniósł P. W. zarzucając mu naruszenie art. 129 § 2 k.p.a. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że planowana inwestycja będzie bezpośrednio oddziaływała na jego nieruchomość, a zatem winien być informowany o wszelkich czynnościach zmierzających do wydania decyzji. Skarżący o wydaniu decyzji dowiedział się z opóźnieniem i w związku z tym niezwłocznie w dniu 20 sierpnia 2010 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania i jednocześnie zawarł zarzuty przeciwko decyzji. Skarżącemu nie można zarzucić winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania, a treść jego pisma z dnia 20 sierpnia 2010 r. jest jednoznaczna i organ winien je potraktować jako odwołanie od decyzji z dnia 28 lipca 2010 r. Wobec powyższego, twierdzenia organu o braku interesu prawnego w postępowaniu i o braku konieczności przywracania terminu do wniesienia odwołania są nieuprawnione. Odpowiadając na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoją dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/Gd 245/11 uchylił postanowienie Wojewody z dnia 21 stycznia 2011 r., nr [[...]] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W uzasadnieniu sąd wskazał, że jako niezwiązany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie z innych powodów niż w niej wymienione. Sąd uznał za bezsporne, że skarżący P. W. nie był stroną niniejszego postępowania administracyjnego i decyzja Starosty z dnia 28 lipca 2010 r. nie została mu doręczona. W ocenie sądu w przedmiotowej sprawie ujawnił się problem niezwiązany z wykładnią prawa materialnego (Prawa budowlanego), lecz z zastosowaniem przepisów postępowania administracyjnego w postaci prowadzenia dwóch postępowań administracyjnych (postępowania zwykłego przed organem drugiej instancji i postępowania nadzwyczajnego wznowieniowego) w odniesieniu do jednej decyzji administracyjnej. Z akt administracyjnych wynika, że w przedmiotowej sprawie Starosta rozpatrzył wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia 28 lipca 2010 r., w uzasadnieniu wskazując, że skarżący powinien skorzystać z nadzwyczajnego trybu wznowieniowego określonego przepisami art. 145 §1 pkt 4 k.p.a., co umożliwi rozpoznanie istoty sprawy pod warunkiem ostateczności decyzji administracyjnej. Z uwagi na to, że o właściwej kwalifikacji pisma świadczy nie jego tytuł, ale okoliczności danej sprawy i zawarta w tym piśmie argumentacja organ powinien zbadać charakter wniesionego przez skarżącego pisma i ustalić czy jest ono odwołaniem po uprzednim przywróceniu terminu czy wnioskiem o wznowienie postępowania. Należy odróżnić wniesienie spóźnionego odwołania w zwykłym postępowaniu odwoławczym po przywróceniu terminu stronie, której decyzję doręczono od sytuacji złożenia odwołania przez podmiot, który uważa się za stronę w sprawie mimo nie otrzymania decyzji. Podmiot ten nie uchybia terminowi z art. 129 k.p.a., gdyż dotyczy on wniesienia odwołania przez podmioty, którym decyzja została doręczona i liczony jest od dnia tego doręczenia, a bez jego dokonania nie może rozpocząć swojego biegu. W orzecznictwie i w piśmiennictwie wypracowany został jednolity pogląd, że termin do wniesienia odwołania dla strony, która została pozbawiona udziału w postępowaniu w pierwszej instancji z powodu niedoręczenia jej decyzji liczy się od dnia doręczenia decyzji stronom postępowania, które brały udział w postępowaniu. Po jego upływie decyzja jest ostateczna, a strona, której organ nie doręczył rozstrzygnięcia może skutecznie bronić się tylko przez złożenie żądania wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Weryfikacja twierdzeń osoby, której nie doręczono decyzji, a która twierdzi że jest stroną w sprawie następuje albo w postępowaniu zwykłym odwoławczym (i w razie negatywnej oceny tych twierdzeń skutkuje decyzją z art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.) albo w postępowaniu wznowieniowym (w tym przypadku o braku przesłanki z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. przesądza decyzja wymieniona w art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.), zależnie od wyboru organu. Podmiot, któremu decyzji nie doręczono nie ma możliwości ani równoczesnego korzystania z tych dwóch trybów ani decydowania o tym z którego z nich chce skorzystać. To na organie ciąży obowiązek ustalenia czy pismo skarżącego z dnia 20 sierpnia 2010 r. wpłynęło przed uzyskaniem przez decyzję przymiotu ostateczności czy po tym i zależnie od tego rozpatrzenia w odpowiednim trybie. Z ustaleń dokonanych w sprawie o sygn. akt II SA/Gd 246/11 wynika, że skarżący nie złożył odwołania w terminie przewidzianym dla pozostałych stron, którym decyzję doręczono, albowiem ostatnim dniem do wniesienia odwołania dla stron postępowania był 19 sierpnia 2010 r. Zatem, o ile żadna ze stron tego postępowania administracyjnego nie wniosła odwołania od decyzji je kończącej, to wówczas należałoby uznać, że wniosek skarżącego z dnia 20 sierpnia 2010 r. dotyczy decyzji ostatecznej i tym samym jest wnioskiem o wznowienie postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Tylko takie postępowanie organu może być uznane za przeprowadzone zgodnie z zasadami zawartymi w art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. Skargą kasacyjną z dnia 25 sierpnia 2011 r. A. zaskarżyła powyższy wyrok w całości, zarzucając mu naruszenie przepisów art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.), art. 134 § 1 oraz art. 32-33 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Spółka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 15 maja 2013 r. wydanym w sprawie sygn. akt II OSK 2302/11 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego sąd pierwszej instancji słusznie zwrócił uwagę, że w przedmiotowej sprawie ujawnił się problem niezwiązany z wykładnią prawa materialnego (Prawa budowlanego), lecz z zastosowaniem przepisów postępowania administracyjnego w postaci prowadzenia dwóch postępowań administracyjnych (postępowania zwykłego przed organem drugiej instancji i postępowania nadzwyczajnego wznowieniowego) w odniesieniu do jednej decyzji administracyjnej. Jak wynika bowiem z ukształtowanego orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, strona postępowania administracyjnego, niebędąca jedyną stroną tego postępowania, która została w tym postępowaniu pominięta przez niedoręczenie jej decyzji organu pierwszej instancji, może wnieść odwołanie w terminie, który biegnie dla stron postępowania, którym decyzję doręczono, zaś po tym terminie nie służy jej prawo wniesienia odwołania, lecz podanie o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt. 4 k.p.a. Możliwość skorzystania z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania służy jedynie stronie, której organ doręczył decyzję (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1762/09). Natomiast osoba, która nie uczestniczyła w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, której decyzja nie została doręczona, nie uchybia terminowi z art. 129 k.p.a., gdyż dotyczy on wniesienia odwołania przez podmioty, którym decyzja została doręczona i liczony jest od dnia tego doręczenia, a bez jego dokonania nie może rozpocząć swojego biegu. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił stanowiska sądu pierwszej instancji zgodnie z którym skoro skarżący nie złożył odwołania w terminie przewidzianym dla pozostałych stron, którym decyzję doręczono, albowiem ostatnim dniem do wniesienia odwołania dla stron postępowania był 19 sierpnia 2010 r., a żadna ze stron tego postępowania administracyjnego nie wniosła odwołania od decyzji je kończącej, to wówczas należałoby uznać, że wniosek skarżącego z dnia 20 sierpnia 2010 r. dotyczy decyzji ostatecznej i tym samym jest wnioskiem o wznowienie postępowania w trybie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Według Naczelnego Sądu Administracyjnego należy zwrócić uwagę nie tylko na fakt, że pismo skarżącego z dnia 20 sierpnia 2010 r., które wpłynęło do organu pierwszej instancji zatytułowane zostało jako wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji i dopuszczenia do udziału w postępowaniu na prawach strony, ale przede wszystkim organ pierwszej instancji po wpłynięciu pisma skarżącego pismami z dnia 13 września 2010 r. i z dnia 18 października 2010 r. wezwał skarżącego o wskazanie szeregu wymienionych w nich okoliczności, ale przede wszystkim zapytał, czy złożone pismo należy traktować jako odwołanie czy też jest to wniosek o wznowienie postępowania. Skarżący w pismach z dnia 1 października 2010 r. i z dnia 2 listopada 2010 r., powołując się na art. 28 k.p.a. wskazał, że w pierwszej kolejności wnosi o dopuszczenie go do udziału w postępowaniu w charakterze strony, a nadto składa odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji. Tym samym skarżący zajął jednoznaczne stanowisko, że jego pismo z dnia 20 sierpnia 2010 r. nie jest wnioskiem o wznowienie postępowania. Waga tego stanowiska jest tym bardziej istotna, że skarżący reprezentowany był przez zawodowego pełnomocnika. W takich okolicznościach nie można uznać, że postępowanie organu zostało przeprowadzone niezgodnie z art. 7 k.p.a. i art. 77 § 1 k.p.a. Mając na uwadze treść art. 147 k.p.a. zgodnie z którym wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a następuje tylko na żądanie strony, zasadnie organ ocenił pismo skarżącego z dnia 20 sierpnia 2010 r. Tylko od woli strony, która została pominięta w postępowaniu zależy, czy skorzysta z prawa do żądania wznowienia, ewentualnie podniesienia zarzutu zaistnienia przesłanki wznowieniowej w skardze wniesionej do sądu administracyjnego. Inne podmioty nie mają prawa do zastępowania uprawnionej strony i korzystania z zarzutu wystąpienia podstaw do wznowienia, powołując się na to, że nie brały udziału w postępowaniu (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 16 maja 2012 r., sygn. akt II OSK 362/11; z dnia 23 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 502/10). Zasadą jest, że prawami procesowymi rozporządza strona. Jeżeli strona, która została pozbawiona udziału w postępowaniu administracyjnym nie wniesie skargi, nie można wbrew jej stanowisku uznać, że zaistniała w sprawie okoliczność uzasadniająca wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i w związku z tym uchylić zaskarżoną decyzję z przyczyny wskazanej w art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 czerwca 2011 r., sygn. akt II OSK 990/10). Naczelny Sąd Administracyjny uznał, mając na uwadze pismo skarżącego z dnia 20 sierpnia 2010 r., którego treść potwierdzona została w pismach z dnia 1 października 2010 r. i z dnia 2 listopada 2010 r., reprezentowanego przez zawodowego pełnomocnika, a nadto obowiązujący stan prawny tj. art. 147 k.p.a. zgodnie z którym wznowienie postępowania z przyczyny określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a następuje tylko na żądanie strony, nie może nastąpić z urzędu, organ w tym zakresie dokonał prawidłowej oceny prawnej zaistniałego stanu faktycznego, zaś kontrola sądu pierwszej instancji została przeprowadzona z naruszeniem prawa. Odnośnie drugiego skargi kasacyjnej, dotyczącego naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisów art. 32-33 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez nierozpoznanie wniosku pełnomocnika złożonego w dniu 4 lipca 2011 r., wskazującego, że do udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym powinien zostać wezwany nowy podmiot – A., Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że jest on niezasadny. W konkluzji rozważań sąd drugiej instancji przyjął, że w niniejszej sprawie mogła mieć zastosowanie instytucja uczestnictwa fakultatywnego uregulowana w art. 33 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym udział w charakterze uczestnika może zgłosić również osoba, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym, jeżeli wynik tego postępowania dotyczy jej interesu prawnego. Natomiast na postanowienie o odmowie dopuszczenia do udziału w sprawie przysługuje zażalenie. Należy jednak zwrócić uwagę, że to B. powinna zgłosić swój udział w postępowaniu jako uczestnika, wówczas sąd pierwszej instancji byłby zobowiązany rozpatrzyć ten wniosek tzn. albo dopuścić do postępowania, albo wydać postanowienie o odmowie dopuszczenia. Natomiast B. takiego wniosku nie złożyła, a tylko A. informowała, że w sprawie powinien uczestniczyć B. W piśmie procesowym z dnia 3 października 2013 r. skarżący podtrzymał skargę, stawiając zarzut, że decyzja Starosty z dnia 28 lipca 2010 r. zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę elektrowni wiatrowej [[...]] nie powinna dotyczyć działki nr [[...]] obręb P., bowiem inwestycja została zrealizowana na działce nr [[...]] w tej miejscowości. Ponownie rozpoznając sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, ze zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, przy czym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związane zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (zob. art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). W związku z tym sąd administracyjny kontroluje zaskarżoną decyzję wyłącznie w aspekcie jej zgodności z prawem i może ją wzruszyć jedynie wówczas, gdy narusza ona przepisy prawa materialnego lub postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi). Na wstępie rozważań należy wskazać, że niniejsza sprawa była przedmiotem wyrokowania Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyniku skargi kasacyjnej, opisanym wyrokiem z 15 maja 2013 r. (sygn. akt II OSK 2302/11) uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gdańsku. W związku z powyższym, w rozpatrywanej ponownie przez sąd orzekający sprawie zachodzi sytuacja przewidziana w art. 190 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którym sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Powołany wyżej przepis w sposób jednoznaczny wyznacza kierunek postępowania sądu pierwszej instancji, który nie posiada już na tym etapie postępowania sądowoadministracyjnego swobody w zakresie wykładni prawa, jak również nie może odstąpić od wskazań co do dalszego postępowania, zawartych w wyroku sądu wyższej instancji. Możliwość odstąpienia od zawartej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni prawa może nastąpić jedynie w sytuacjach wyjątkowych w szczególności, jeżeli stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować przepisy prawa odmienne od wyjaśnionych przez Naczelny Sąd Administracyjny jak również w przypadku, gdy przy niezmienionym stanie faktycznym sprawy, po wydaniu orzeczenia przez Naczelny Sąd Administracyjny, zmienił się stan prawny (tak: H. Knysiak – Molczyk [w:] H. Knysiak – Molczyk, M. Romańska, T. Woś, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis 2005). Odnosząc przedstawione rozważania do okoliczności rozpoznawanej sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku nie stwierdził zaistnienia przesłanek umożliwiających odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w przywołanym powyżej wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Oznacza to, że dalsze rozważania na temat legalności zaskarżonego aktu będą prowadzone w oparciu ocenę prawna wyrażoną w opisanym wyroku tego sądu. Wyrok kasacyjny Naczelnego Sądu Administracyjnego wydany w niniejszej sprawie w dniu 15 maja 2013 r. odwołuje się do poglądu przedstawionego w innym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, z dnia 24 listopada 2010 r., sygn. akt II OSK 1762/09, według którego strona postępowania administracyjnego, niebędąca jedyną stroną tego postępowania, która została w tym postępowaniu pominięta przez niedoręczenie jej decyzji organu pierwszej instancji, może wnieść odwołanie w terminie, który biegnie dla stron postępowania, którym decyzję doręczono, zaś po tym terminie nie służy jej prawo wniesienia odwołania, lecz podanie o wznowienie postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt. 4 k.p.a. Możliwość skorzystania z wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania służy jedynie stronie, której organ doręczył decyzję, natomiast osoba, która nie uczestniczyła w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, której decyzja nie została doręczona nie uchybia terminowi z art. 129 k.p.a., gdyż dotyczy on wniesienia odwołania przez podmioty, którym decyzja została doręczona i liczony jest od dnia tego doręczenia, a bez jego dokonania nie może rozpocząć swojego biegu. Odnosząc to stanowisko do stanu faktycznego niniejszej sprawy należy uznać, że skarga P. W. na postanowienie Wojewody z dnia 21 stycznia 2011 r. o odmowie przywrócenia mu terminu na wniesienie odwołania nie jest zasadna. Zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. strona może wnieść odwołanie w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej lub ogłoszenia decyzji. W powyższym terminie może wnieść odwołanie także osoba mająca uprawnienia strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym i której organ nie doręczył i nie ogłosił decyzji, a o jej wydaniu dowiedziała się z innych źródeł. W razie nieskorzystania przez stronę z odwołań w powyższym terminie decyzja w myśl art. 16 § 1 k.p.a. staje się ostateczna niezależnie od tego, czy organ doręczył lub ogłosił ją wszystkim stronom (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 lipca 1999 r., IV SA 703/97, niepublikowany). W przedmiotowej sprawie skarżący twierdzi, że o wydaniu decyzji Starosty z dnia 28 lipca 2010 r., zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę inwestorowi – A. elektrowni wiatrowej [[...]] wraz z drogą dojazdową i placem montażowym na działce nr [[...]] obręb P., gmina U., dowiedział się dopiero w dniu 20 sierpnia 2010 r. w siedzibie Starostwa Powiatowego, a zatem jeden dzień po upływie terminu na wniesienie odwołania. W tej sytuacji złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Starosty z dnia 28 lipca 2010 r. W ślad za Naczelnym Sądem Administracyjnym orzekającym kasacyjnie trzeba stwierdzić, że z wniosku, o którym mowa w art. 58 § 1 k.p.a., może korzystać tylko strona, której organ doręczył decyzję (zob. też wyrok Naczelnego SA z 5 grudnia 1997 r., sygn. akt I SA 1329/95, ONSA 1998, nr 3, poz. 103). Natomiast stronie, która bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu i dowiedziała się o wydaniu decyzji, gdy była ona już ostateczna, przysługuje wniosek na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 lipca 1999 r., sygn. akt IV SA 703/97, niepublikowany). Bowiem decyzja ostateczna może być wzruszona tylko w trybie nadzwyczajnym. W tej sytuacji sąd jako prawidłowe ocenił stanowisko organu, że po upływie ustawowego terminu do wniesienia odwołania strona może skutecznie się bronić przez złożenie żądania wszczęcia postępowania w sprawie wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wznowienie postępowania otwiera bowiem przed stroną ponownie postępowanie przed organem pierwszej instancji, gwarantując udział w tym postępowaniu, a następnie w razie wniesienia odwołania - w postępowaniu odwoławczym. Zatem jeżeli organ nie doręczył stronie decyzji, a strona dowiedziała się po upływie określonego czasu, że w sprawie zapadła decyzja, stronie przysługuje ochrona w trybie żądania wznowienia postępowania w sprawie. Konsekwencją przedstawionego stanowiska jest, że przywrócenie terminu wniesienia odwołania dla strony, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym i nie otrzymała decyzji organu pierwszej instancji nie jest dopuszczalne. Sąd nie może odnieść się do zarzutu zgłoszonego w piśmie procesowym skarżącego z dnia 3 października 2010 r., bowiem przedmiotem niniejszej sprawy nie jest kontrola decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast sposób realizacji inwestycji pozostaje poza kontrolą organów architektoniczno-budowlanych. Mając na względzie powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku uznał, że zaskarżone postanowienie nie narusza prawa, wobec czego skarga jako niezasadna podlegała oddaleniu, na mocy art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło