II SA/Gd 495/11

WyrokWSA w Gdańsku2011-09-14

Skład orzekający: Mariola Jaroszewska, Dorota Jadwiszczok, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej prawidłowo ustaliły, czy skarżący posiada status strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia wodnoprawnego, a także czy ich uzasadnienia decyzji były wystarczająco szczegółowe i odnosiły się do wszystkich zarzutów strony?
Ratio decidendi
Organy administracji publicznej naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, w tym art. 7, 77 § 1 oraz art. 107 § 1 i 3 k.p.a., poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego oraz sporządzenie ogólnikowych uzasadnień decyzji, które nie odnosiły się do wszystkich zarzutów skarżącego. W szczególności, organy nie wykazały w sposób przekonujący, czy nieruchomości skarżącego znajdują się w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych urządzeń wodnych, co jest kluczowe dla ustalenia jego statusu strony. W związku z tym, zaskarżona decyzja oraz poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały uchylone.
Stan faktyczny
Skarżący A. F. kwestionował decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej uchylającą decyzję Starosty w sprawie pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie wód opadowych. Skarżący zarzucał, że wody te będą kierowane na jego działkę, a organy nie przeprowadziły wnikliwej analizy projektu i nie uwzględniły jego statusu strony. Po wznowieniu postępowania, organy obu instancji odmówiły uchylenia pierwotnej decyzji, uznając, że skarżący nie jest stroną, ponieważ wody opadowe mają być zagospodarowane na terenie inwestora. Skarżący wniósł skargę do WSA, podtrzymując swoje zarzuty.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia 19 kwietnia 2011 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty z dnia 4 marca 2011 r. Zasądza od Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej na rzecz skarżącego A. F. kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Anna Rusajczyk po rozpoznaniu w dniu 14 września 2011 r. na rozprawie sprawy ze skargi A. F. na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia 19 kwietnia 2011 r., nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie pozwolenia wodnoprawnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Starosty z dnia 4 marca 2011 r. nr [...], 2. zasądza od Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej na rzecz skarżącego A. F. kwotę 200 (dwieście) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Starosta, decyzją z dnia 28 maja 2009 roku, nr [...], udzielił Burmistrzowi Miasta i Gminy pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie podczyszczonych wód opadowych z terenu nowobudowanej zabudowy mieszkaniowej oraz projektowanej ulicy - łączącej ulicę K. z ulicą K. w S. do ziemi w obrębie działek nr [...], [...], [...], [...] obręb [...] – S. w ilości 192,1 dm3/s. Pismem z dnia 3 listopada 2009 roku A.i F. wniósł o uchylenie powyższej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Wskazał, że pozwolenie wodnoprawne zostało udzielone bez wnikliwej analizy projektu, z którego wynika, iż wody opadowe nie zostaną w całości zagospodarowane we własnym zakresie przez inwestora, ponieważ część wód będzie skierowana na obszar sąsiednich działek, w tym działki skarżącego, co może uniemożliwić mu, bądź znacznie utrudnić, korzystanie z jego nieruchomości. Podniósł, że na mapie będącej elementem projektu wyraźnie widoczne jest, iż część drogi przylegającej do ulicy K. (zakreskowana przez skarżącego na załączonej do pisma kserokopii mapy) nie posiada odprowadzenia wód opadowych do komór drenażowych. W tej sytuacji, w ocenie skarżącego, wody te spłynął, poprzez przydrożny rów przy ulicy K., na teren jego działki o numerze [...]. Ponadto skarżący zarzucił, że projekt nie zawiera analizy geologicznej gruntów, na których mają być wykonane komory drenażowe, co stawia pod znakiem zapytania wydajność tego rozwiązania. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, uznając powyższe pismo za odwołanie od decyzji Starosty z dnia 28 maja 2009 roku, postanowieniem z dnia 20 listopada 2009 roku stwierdził niedopuszczalność odwołania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, po rozpoznaniu skargi A. F. na ww. postanowienie, wyrokiem z dnia 17 marca 2010 roku, wydanym w sprawie o sygnaturze akt II SA/Gd 62/10, uchylił zaskarżone postanowienie, wskazując w uzasadnieniu wyroku, że organ powinien był uznać pismo skarżącego z dnia 3 listopada 2009 roku za podanie o wznowienie postępowania. Po zwrocie akt administracyjnych, Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, po rozpoznaniu wnioski A. F. z dnia 3 listopada 2009 roku, postanowieniem z dnia 11 czerwca 2010 roku wznowił postępowanie zakończone decyzją Starosty z dnia 28 maja 2009 roku, a następnie - decyzją z dnia 14 lipca 2010 roku odmówił uchylenia tejże decyzji. W odwołaniu od powyższej decyzji A. F. stwierdził, że analiza projektu odwodnienia pozwala uznać, iż inwestor zdecydował się na odprowadzenie części wód opadowych do komór drenażowych, a część tych wód zamierzał odprowadzać do rowu przy ul. K. i dalej na działkę należącą do skarżącego. Tym samym należało stwierdzić, iż Starosta bezprawnie pozbawił odwołującego się statusu strony, ponieważ działka należącego do niego gruntu znajduje się w zasięgu oddziaływania zamierzonego odprowadzania wód i tym samym wyczerpane zostały przesłanki z art. 127 ust. 7 ustawy z dnia 18 lipca 2001 roku - Prawo wodne (tekst jednolity: Dz. U. z 2005 r., nr 239, poz. 2019 ze zm. – dalej jako Prawo wodne). Skarżący wyjaśnił również, iż wody powierzchniowe z ulicy K. odprowadzane są do rowu na jego działce nr [...]. Nieduże oddziaływanie wód z części terenu będącego przedmiotem decyzji na poziom odprowadzania wód powierzchniowych przez rów wzdłuż ulicy K. potwierdza wydający kwestionowaną decyzję, a przepis nie mówi jak duże ma być to oddziaływanie. Skarżący zarzucił nadto, że komory drenażowe nie spełniają swojej funkcji, skutkiem czego wody odprowadzane z nowo wybudowanego osiedla przelewają się, poprzez ulicę K., bezpośrednio na działkę skarżącego o numerze [...]. Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej - decyzją z dnia 4 listopada 2010 roku, nr [...], uchylił zaskarżoną decyzję i umorzył postępowanie pierwszej instancji uznając, że organem, który winien rozpoznać przedmiotową sprawę w I instancji jest Starosta, a nie Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej. Postanowieniem z dnia 17 lutego 2011 roku Starosta wznowił, na żądanie A. F, postępowanie zakończone decyzją własną z dnia 28 maja 2009 roku, wydaną w sprawie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego na odprowadzanie podczyszczonych wód opadowych do ziemi z terenu nowobudowanej zabudowy mieszkaniowej oraz projektowanej ulicy łączącej ulicę K. z ulicą K. w S., a następnie - decyzją z dnia 4 marca 2011 roku, nr [...], wydaną na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 i art. 151 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 roku, nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej jako k.p.a.), odmówił uchylenia tejże decyzji. W uzasadnieniu decyzji Starosta stwierdził, że strony postępowania zakończonego ww. decyzją organu z dnia 28 maja 2009 roku ustalono sposób prawidłowy, z poszanowaniem treści art. 127 ust. 7 Prawa wodnego. A. F. nie przysługiwał w tym postępowaniu status strony, gdyż podczyszczone wody opadowe, zgodnie z decyzją, mają być zagospodarowane na działkach nr [...], [...], [...], [...] nie należących do skarżącego. Ponieważ wody opadowe będą zbierane w szczelnym podziemnych systemie komór drenarskich celem retencjonowania, nie istniała potrzeba przeprowadzenia analizy budowy geologicznej gruntu. W związku z powyższym, zdaniem organu, grunt należący do skarżącego nie jest w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód. W odwołanie od ww. decyzji, A. F. wniósł o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Stwierdził, że Starosta wydał decyzję z naruszeniem treści art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.. Uznał go bowiem najpierw za stronę postępowania - wydając postanowienie o wznowieniu postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia wodnoprawnego, a następnie - w toku postępowania doszedł do wniosku przeciwnego i odmówił uchylenia decyzji. W tym zakresie skarżący powołał się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 25 marca 2009 roku, wydany w sprawie o sygnaturze akt II SA/Kr 111/09 (LexPolonica nr 2056198). Ponadto zaznaczył, iż w dalszym ciągu podtrzymuje merytoryczne zarzuty co do udzielonego pozwolenia wodnoprawnego, które podnosił w poprzednich odwołaniach. Decyzją z dnia 19 kwietnia 2011 roku, nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 4 ust. 4 pkt 2 Prawa wodnego, Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że zgodnie z dokumentacją techniczną całość przedsięwzięcia zamknie się w obrębie terenu inwestora. Sposób zagospodarowania wód nie obejmuje zasięgiem działek skarżącego, z uwagi na fakt, że podczyszczone wody opadowe zbierane będą i retencjonowane w szczelnym systemie podziemnych komór drenarskich. Umożliwi to ich późniejsze wykorzystanie do pielęgnacji zieleni na terenie inwestora. Jednorazowe przelanie wód należy rozpatrywać jako incydent spowodowany awarią urządzenia, po usunięciu której nie wpływały dalsze skargi na funkcjonowanie sieci deszczowej na osiedlu przy ulicach C. i K. Mając powyższe na uwadze, organ odwoławczy stwierdził brak zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych na działki należące do skarżącego. Organ podkreślił przy tym, iż o tym czy określona osoba ma interes prawny w postępowaniu o wydanie pozwolenia wodnoprawnego decyduje nie odległość do jej posesji lecz to czy jej grunt znajduje się w zasięgu oddziaływania, a takiego oddziaływania – w przypadku działek odwołującego się, nie można stwierdzić na podstawie zgromadzonych dokumentów. W skardze na powyższą decyzję A. F. wniósł o jej uchylenie i zasądzenie od organu odwoławczego zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi stwierdził, że z dokumentacji technicznej wynika, iż wody z części terenu inwestora nie będą odprowadzane do komór drenarskich lecz na teren działki skarżącego. Nie można zatem twierdzić, że całość przedsięwzięcia zamknie się w obrębie terenu inwestora. Zdaniem skarżącego, organy obu instancji pominęły wnioski płynące z dokumentacji projektowej, że opracowany sposób zamierzonego korzystania z wód nie przewidywał zagospodarowania całości wód opadowych na terenie inwestora, a nadto, że planowane urządzenia wodne (komory drenarskie) nie są w stanie zebrać wód opadowych bez ich przelewania się, nawet w sytuacji wypompowywania tej wody przez stosowne pojazdy. Dowodem tego jest wkopanie rury odprowadzającej wodę do rowu, zamiast do komory drenarskiej. W odpowiedzi na skargę Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ponadto wyjaśnił, że ani opis techniczny, ani pozwolenie wodnoprawne, nie przewidują rozwiązań jakie zarzuca skarżący. Stwierdził nadto, iż brak jest dowodów na działania polegające na wkopaniu rury odprowadzającej wodę do rowu, zamiast do komory drenarskiej. Korzystanie z niej byłoby przy tym działaniem niezgodnym z pozwoleniem wodnoprawnym i wymagałoby osobnego postępowania administracyjnego. Nie zmieniałoby jednakże faktu, że prawidłowo wykonywane pozwolenie wodnoprawne, zgodnie z przyjętymi założeniami technicznymi, nie wpływa na grunty sąsiednie. Ponadto organ odwoławczy wskazał, że brak jest dowodów na powtarzające się zalewania działki skarżącego. Wystąpiło jedno takie zdarzenie, wynikające z jednorazowej awarii urządzenia. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.). Zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to między innymi, że sąd administracyjny nie musi w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się tylko do zarzutów sformułowanych w skardze, ale może wadliwości kontrolowanego aktu podnosić z urzędu. Z art. 135 ww. ustawy wynika zaś, iż Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Kwestionowane przez skarżącego decyzje organów obu instancji (z dnia 4 marca 2011 roku i 19 kwietnia 2011 roku) zostały wydane w wyniku przeprowadzonego postępowania wznowieniowego. Organy odmówiły uchylenia decyzji dotychczasowej uznając, iż brak było podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. z uwagi na to, iż skarżący prawidłowo nie brał udziału w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją Starosty z dnia 28 maja 2009 roku. Zdaniem organów strony postępowania zakończonego ww. decyzją Starosty z dnia 28 maja 2009 roku ustalono w sposób prawidłowy, z poszanowaniem treści art. 127 ust. 7 Prawa wodnego. A. F. nie przysługiwał w tym postępowaniu status strony, gdyż podczyszczone wody opadowe, zgodnie z decyzją, mają być zagospodarowane na działkach nr [...], [...], [...], [...] nie należących do skarżącego. Będą one bowiem zbierane w szczelnym podziemnych systemie komór drenarskich celem retencjonowania, w związku z czym grunt należący do skarżącego nie pozostaje w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód. Zgodnie z treścią art. 127 ust. 7 Prawa wodnego, stroną postępowania o wydanie pozwolenia wodnoprawnego jest ubiegający się o nie wnioskodawca, właściciel wody, dyrektor regionalnego zarządu gospodarki wodnej, a także właściciel urządzenia wodnego, władający powierzchnią ziemi oraz uprawniony do rybactwa znajdujący się w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych. Wydając kwestionowane w niniejszej sprawie decyzje, organy obu instancji winny były zatem wykazać, iż należące do skarżącego nieruchomości nie znajdują się w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych objętych pozwoleniem wodnoprawnym z dnia 28 maja 2009 roku i wydać w tym zakresie decyzje zgodne z przepisami art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Art. 107 § 1 i 3 k.p.a. stanowi, iż każda decyzja powinna zawierać uzasadnienie faktyczne, zawierające wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz uzasadnienie prawne, czyli wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. Jak słusznie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 15 grudnia 1995 roku (sygn. akt SA/Lu 2479/94, Baza Orzeczeń LEX nr 27106), jednym z istotnych czynników wpływających na umocnienie praworządności w administracji jest obowiązek organów administracyjnych należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, którymi kierowały się te organy w toku załatwiania spraw. Motywy te powinny znaleźć swój wyraz także w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji, bowiem strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji. Bez zachowania tego elementu decyzji, strony nie mają możliwości obrony swoich słusznych interesów oraz prowadzenia polemiki z organem - zarówno w odwołaniu, jak też w skardze do Sądu. Niezależnie od powyższego, uzasadnienie stanowi jeden z warunków "sine qua non" skutecznej kontroli decyzji administracyjnych przez sąd administracyjny. Prawidłowe uzasadnienie decyzji ma zatem nie tylko znaczenie prawne, ale i wychowawcze, bowiem pogłębia zaufanie stron postępowania do organów administracyjnych. W ocenie Sądu, uzasadnienie prawne decyzji nie może przy tym polegać tylko na powołaniu, przez organ wydający ową decyzję, artykułu czy paragrafu przepisu prawa, lecz powinno zawierać umotywowaną ocenę stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa, oraz wskazać, jaki zachodzi związek między tą oceną, a treścią rozstrzygnięcia. Natomiast uzasadnienie faktyczne decyzji – zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. - powinno zawierać przede wszystkim wskazanie wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy faktów, które organ uznał za udowodnione. W niniejszej sprawie organy obu instancji powyższych obowiązków nie spełniły, nie odniosły się bowiem w uzasadnieniach swoich decyzji do wszystkich zarzutów podnoszonych przez skarżącego w jego pismach, w tym we wniosku o wznowienie postępowania. W szczególności - zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy, w żaden sposób nie odniósł się do podnoszonego przez skarżącego w toku całego postępowania administracyjnego zarzutu, iż z dokumentacji przedstawionej przez inwestora wynika, że część wód opadowych nie zostanie zagospodarowana we własnym zakresie przez inwestora i skierowana do zbiorników retencyjnych, lecz będzie skierowana na obszar sąsiednich działek, w tym działki skarżącego, co może uniemożliwić mu, bądź znacznie utrudnić, korzystanie z jego nieruchomości. Stanowisko organów obu instancji ograniczyło się w zasadzie do stwierdzenia, że zgodnie z dokumentacją techniczną całość przedsięwzięcia zamknie się w obrębie terenu inwestora, a zatem sposób zagospodarowania wód nie obejmie zasięgiem działek skarżącego, z uwagi na fakt, że podczyszczone wody opadowe zbierane będą i retencjonowane w szczelnym systemie podziemnych komór drenarskich. Organy nie wyjaśnił stronie (a co za tym idzie, także kontrolującemu decyzje Sądowi), dlaczego niezasadne jest stanowisko skarżącego, który - na potwierdzenie faktu znajdowania się jego nieruchomości w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych, zaznaczył na kopii mapy załączonej do ww. dokumentacji część terenu objętego pozwoleniem wodnoprawnym i stwierdził, iż według niego wody opadowe z tej części działki nie będą spływały do zbiorników retencyjnych, lecz będą przelewać się przez ul. K. na inne działki, nie objęte decyzją, w tym - działkę skarżącego. Brak wyjaśnienia tej kwestii spowodował, iż skarżący nie miał możliwości należytej obrony swoich interesów oraz prowadzenia polemiki z organem - zarówno w odwołaniu, jak też w skardze do Sądu. Niezależnie od powyższego, wskazane powyżej braki uzasadnień decyzji obu organów uniemożliwiły również Sądowi prawidłowe zbadanie przesłanek, jakimi kierowały się organy w niniejszej sprawie, wydając kwestionowane przez A. F. decyzje. Wydane w niniejszej sprawie decyzje organów obu instancji zostały wydane zatem z istotnym naruszeniem art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał nadto, iż nie ustalając należycie istotnej dla sprawy okoliczności i sporządzając w tym zakresie ogólnikowe uzasadnienia decyzji, organy naruszyły również przepisy art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Z uzasadnień decyzji nie wynika bowiem aby organy dokonały analizy znajdującej się w sprawie dokumentacji w celu wyjaśnienia zarzutu skarżącego dotyczącego zaznaczonej przez niego na kopii mapy części terenu objętego pozwoleniem wodnoprawnym, z której to części terenu, według skarżącego, wody opadowe nie będą spływały do zbiorników retencyjnych, lecz będą przelewać się przez ul. K. na inne działki, nie objęte decyzją, w tym - działkę skarżącego. Zgodnie z treścią art. 7 k.p.a. w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności i podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada prawdy obiektywnej jest naczelną zasadą postępowania administracyjnego. Wynika z niej obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych związanych z określoną sprawą. Realizacja zasady prawdy obiektywnej ma ścisły związek z realizacją zasady praworządności, ustalenie stanu faktycznego sprawy jest bowiem niezbędnym elementem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego (tak Barbara Adamiak w: "Kodeks postępowania administracyjnego - Komentarz" B. Adamiak, J. Borkowski, CH Beck, Warszawa 2004 rok, str. 67). Stosownie zaś do art. 77 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej są obowiązane w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Przepisy art. 7 i 77 § 1 k.p.a. nakładają na każdy organ administracji obowiązek przeprowadzenia z urzędu dowodów służących ustaleniu stanu faktycznego. Organ zobowiązany jest w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy i podejmować wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy i w tym celu dopuścić jako dowód w sprawie wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 grudnia 2000 roku, sygn. akt V SA 1816/00, LEX nr 77645, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 listopada 2000 roku, sygn. akt V S.A. 948/00, LEX nr 50114). Strona jest uprawniona, a nie zobowiązana do przedstawienia dodatkowych dowodów. Mając na uwadze ww. przepisy, organy rozpatrujące niniejszą sprawę winny były podjąć wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, w tym skarżącego, a w szczególności winny były ustalić w sposób nie budzący wątpliwości czy nieruchomości należące do skarżącego znajdują się w zasięgu oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych objętych pozwoleniem wodnoprawnym i w tym zakresie przede wszystkim zbadać w jaki sposób będą odprowadzane wody opadowe z terenu wskazywanego przez skarżącego na kopii mapy jako część terenu objętego pozwoleniem wodnoprawnym, z której wody opadowe nie będą spływały do zbiorników retencyjnych, lecz będą przelewać się przez ul. K. na inne działki, nie objęte decyzją. Nie czyniąc w tym zakresie żadnych ustaleń organy obu instancji naruszyły przytoczone powyżej przepisy art. 7 i 77 k.p.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Na marginesie powyższych rozważań należy stwierdzić, iż Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie nie podziela poglądu wyrażonego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 25 marca 2009 roku (sygn. II SA/Kr 111/09, LexPolonica nr 2056198), zgodnie z którym wydanie postanowienia o wznowieniu postępowania przesądza o istnieniu przesłanki, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Z treści art. 149 k.p.a. wynika, że wszczęcie postępowania w sprawie wznowienia może nastąpić tylko w drodze postanowienia. Złożenie przez stronę podania z żądaniem wznowienia postępowania skutkuje, gdy nie zachodzą warunki do odmowy wznowienia, obowiązkiem wydania postanowienia, o którym mowa w art. 149 § 1 k.p.a. Postanowienie to nie rozstrzyga ostatecznie sprawy wznowienia postępowania i nie przesądza o bycie prawnym decyzji ostatecznej bowiem stwierdzenie czy wystąpiła przyczyna wznowienia, i jakie z tego wynikają skutki dla rozstrzygnięcia sprawy, może być wyłącznie efektem postępowania przeprowadzonego po wydaniu postanowienia o wznowieniu. Wydanie zaś orzeczenia o odmowie wznowienia postępowania możliwe jest jedynie wówczas, gdy niedopuszczalne jest wznowienie postępowania z przyczyn podmiotowych lub przedmiotowych oraz gdy strona złożyła żądanie wznowienia postępowania z uchybieniem ustawowego terminu określonego w art. 148 k.p.a. lub w art. 145a § 2 k.p.a. Zdaniem Sądu orzekającego w niniejszej sprawie, odmowa wznowienia postępowania z tego powodu, iż wnioskodawca nie jest stroną może nastąpić tylko wówczas gdy okoliczność ta jest oczywista. Jeśli natomiast istnieją wątpliwości co do tego czy wnioskodawca jest stroną, badanie przymiotu strony musi nastąpić po wznowieniu postępowania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 czerwca 1999 r., sygn. akt IV SA 2397/98, Baza Orzeczeń LEX nr 47857 oraz wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 9 listopada 2005 roku, sygn. akt VII SA/Wa 402/05, Baza Orzeczeń LEX nr 198867, oraz z dnia 18 czerwca 2008 roku, sygn. VII SA/Wa 591/08, Baza Orzeczeń LEX nr 518517). Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, iż organy rozstrzygające niniejszą sprawę naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, w tym art. 7 i art. 77 § 1 oraz art. 107 § 1 i 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy i z tych też przyczyn - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.) uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Starosty. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd nie zawarł w wyroku rozstrzygnięcia opartego na przepisie art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi określającego czy i w jakim zakresie zaskarżona decyzja nie może być wykonana. Rozstrzygnięcie takie jest bowiem obligatoryjne tylko w przypadku, gdy zaskarżona decyzja może podlegać wykonaniu. Ponieważ zaskarżona i uchylona decyzja dotyczyła odmowy uchylenia decyzji ostatecznej i nie podlegała wykonaniu, orzekanie o możliwości jej wykonania było bezprzedmiotowe. Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę organ administracji winien przede wszystkim ustalić jakie nieruchomości stanowią własność A. F. (skarżący wskazuje działki o różnych numerach), wnikliwie zbadać zasięg oddziaływania zamierzonego korzystania z wód lub planowanych do wykonania urządzeń wodnych, których dotyczy decyzja Starosty z dnia 28 maja 2009 roku, celem ustalenia czy skarżący winien zostać uznany za stronę postępowania zakończonego wydaniem tej decyzji w rozumieniu art. 127 ust. 7 Prawa wodnego, a następnie rozstrzygnąć niniejszą sprawę - mając na uwadze przepisy art. 7 i 77 k.p.a. oraz wskazania Sądu zawarte w treści przedmiotowego uzasadnienia. Zgodnie bowiem z treścią art. 153 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Poczynione przez organ ustalenia i ocena materiału dowodowego winny przy tym znajdować pełne odzwierciedlenie w uzasadnieniu rozstrzygnięcia, zgodnie z treścią art. 107 k.p.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło