II SA/Gd 662/19
WyrokWSA w Gdańsku2020-03-04
Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz, Mariola Jaroszewska, Magdalena Dobek-Rak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy, stwierdzając wydanie decyzji z naruszeniem prawa z powodu braku udziału stron, ale jednocześnie uznając, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, prawidłowo zastosował art. 151 § 2 k.p.a. poprzez stwierdzenie naruszenia prawa i niewydanie nowej decyzji?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 151 § 2 k.p.a. Stwierdził, że skarżący miał przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, a jego pominięcie stanowiło naruszenie prawa. Jednakże, ponieważ w wyniku wznowienia postępowania nie mogłaby zapaść inna decyzja niż dotychczasowa, organ prawidłowo ograniczył się do stwierdzenia naruszenia prawa i wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił decyzji o pozwoleniu na budowę.Stan faktyczny
Skarżący S. P. wniósł skargę na decyzję Wojewody, która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta o odmowie uchylenia pozwolenia na budowę. Pozwolenie to zostało wydane w 2017 r. Skarżący domagał się wznowienia postępowania, twierdząc, że jako strona został pominięty. Wojewoda, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, stwierdził naruszenie prawa z powodu braku udziału stron, ale nie uchylił decyzji o pozwoleniu na budowę, uznając, że mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Skarżący zarzucił m.in. naruszenie przepisów proceduralnych dotyczących wznowienia postępowania i braku należytego postępowania wyjaśniającego.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Sędziowie: Sędzia WSA Mariola Jaroszewska Asesor WSA Magdalena Dobek-Rak (spr.) Protokolant Asystent sędziego Krzysztof Pobojewski po rozpoznaniu w dniu 4 marca 2020 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skargi S. P. na decyzję Wojewody z dnia 8 sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w sprawie pozwolenia na budowę oddala skargę.
S. P. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na decyzję Wojewody z dnia 8 sierpnia 2019 r., nr [..], którą uchylono decyzję Prezydenta Miasta z dnia 4 kwietnia 2019 r., nr [..], stwierdzono wydanie decyzji Prezydenta Miasta z dnia 15 lutego 2017 r., nr [..] z naruszeniem prawa z uwagi na brak udział wszystkich stron w postępowaniu oraz nie uchylono ww. decyzji z dnia 15 lutego 2017 r. z uwagi na fakt, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Decyzją z dnia 15 lutego 2017 r. Prezydent Miasta zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi A. pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na rozbiórce budynku gospodarczego oraz budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym wraz z infrastrukturą techniczną w G. przy ul. W., dz. nr [..], [..], obręb ewidencyjny [..]. Decyzją z dnia 6 marca 22018 r. Prezydent Miasta przeniósł decyzję z dnia 15 lutego 2017 r. na rzecz B.
Wnioskiem z dnia 2 marca 2018 r. K. P. i S. P. wystąpili o wznowienie postępowania oraz wstrzymanie wykonania decyzji z dnia 15 lutego 2017 r. wskazując, że pomimo tego, że powinni być uznani za stronę zakończonego postępowania, zostali pominięci. Jako podstawę wznowienia wskazali art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Postanowieniem z dnia 18 września 2018 r. Prezydent Miasta wznowił postępowanie w przedmiotowej sprawie, natomiast postanowieniem z dnia 20 września 2018 r. odmówił wstrzymania wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Decyzją z dnia 25 września 2018 r. Prezydent Miasta odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia 15 lutego 2017 r. wskazując, iż należąca do wnioskodawców działka nr [..], położona przy ul. W. w G., znajduje się poza obszarem oddziaływania projektowanego obiektu, w związku z czym nie mogą zostać uznani za strony postępowania.
W odwołaniu od powyższej decyzji K. P. i S. P. wskazali, że budynek objęty pozwoleniem na budowę z dnia 15 lutego 2017 r. oddziałuje na ich nieruchomość, co uzasadniało ich ustronnienie. Dodatkowo zarzucili naruszenie § 19 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 1065), zwanego dalej rozporządzeniem, poprzez usytuowanie miejsc parkingowych w odległości mniejszej niż wymagana 7 m od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w budynku mieszkalnym. Wskazali, że w projekcie budowlanym w sposób niezgodny z rzeczywistością przewidziano, że na granicy działki nr [..] i [..] istnieje mur oporowy, podczas, gdy żądnego muru tam nie ma. Ponadto, skarżący zakwestionowali położenie ścian części podziemnej w odległości 0,5 m od granicy działki nr [..]. Zarzucili również, że realizacja planowanej budowy doprowadzi do zmiany kierunku przepływu wód poziemnych, co spowodować może nawet katastrofę budowlaną.
Rozpoznając odwołanie decyzją z dnia 24 stycznia 2019 r. Wojewoda uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, albowiem w postępowaniu przez organem I instancji zaistniała podstawa do wyłączenie pracownika z art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a., gdyż zaskarżoną decyzję oraz decyzję z dnia 15 lutego 2017 r. wydał ten sam pracownik, podobnie jak projekty tych decyzji przygotowywała ta sama osoba.
Po ponownie przeprowadzonym postępowaniu Prezydent Miasta decyzją z dnia 4 kwietnia 2019 r. odmówił uchylenia własnej decyzji z dnia 15 lutego 2017 r. stwierdzając, że lokalizacja budynku na działce nr [..] w sposób wskazany w projekcie budowlanym nie uzasadnia rozszerzenia obszaru oddziaływania na sąsiednią działkę nr [..], co uniemożliwiło uznanie odwołujących jako właścicieli tej działki za strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę
W odwołaniu od powyższej decyzji K. P. i S. P. wskazali, że Prezydent Miasta nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego i nie ustalił, czy wnioskodawcom przysługuje przymiot strony, ograniczając się jedynie do stwierdzenia, że skarżący tego nie wykazali.
Rozpoznając odwołanie decyzją z dnia 8 sierpnia 2019 r. Wojewoda uchylił decyzję Prezydenta Miasta z dnia 4 kwietnia 2019 r., stwierdził wydanie decyzji Prezydenta Miasta z dnia 15 lutego 2017 r. z naruszeniem prawa z uwagi na brak udziału wszystkich stron w postępowaniu jednocześnie nie uchylając ww. decyzji z dnia 15 lutego 2017 r. z uwagi na fakt, iż w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
W uzasadnieniu organ przypomniał, iż ocena wpływu konkretnej inwestycji na otoczenie obejmuje cały szereg zagadnień związanych z oddziaływaniem projektowanego obiektu na nieruchomości znajdujące się w otoczeniu tego obiektu i nie może ograniczać się do kwestii zachowania warunków technicznych. Organ podkreślił, że stronami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę powinny być nie tylko osoby, których interes prawny zostaje naruszony określonym rozwiązaniem projektowym, ale również takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać, nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie warunki wynikające z przepisów prawa budowlanego i przepisów odrębnych. W ocenie organu wnioskodawcy posiadają przymiot strony w przedmiotowym postępowaniu. Biorąc pod uwagę, iż rozwiązania przyjęte w projekcie inwestycji są zgodne z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy z dnia 10 marca 2016 r., właściwymi przepisami Prawa budowlanego oraz rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, zgodnie z art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego Prezydent Miasta był zobligowany do zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę. Natomiast zgodnie z art. 151 § 2 k.p.a. w przypadku, gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146, tj. jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji. Odnosząc się do kwestii muru oporowego, przewidzianego w projekcie budowlanym, a według skarżących – nieistniejącego, organ odwoławczy wskazał, że nie jest uprawniony do oceny rozwiązań projektowych przyjętych w tym zakresie przez projektanta, który jest wyłącznie odpowiedzialny za ich prawidłowość.
W skardze skarżący S. P. zarzucił:
- naruszenie art. 150 § 2 k.p.a. w zw. z art. 19 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.,
- naruszenie art. 149 § 2 k.p.a.,
- naruszenie art. 149 § 2 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a.,
- naruszenie art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.,
- naruszenie art. 10 § 1 k.p.a.
Skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody oraz poprzedzającej jej decyzji Prezydenta Miasta, ewentualnie o ich uchylenie. W uzasadnieniu wskazał, że Wojewoda dopuścił się naruszenia prawa skutkującego nieważnością decyzji nie stosując się do art. 150 § 2 k.p.a., który stanowi, że jeżeli przyczyną wznowienia postępowania jest działalność organu wymienionego w § 1 – a więc organu, który wydał w sprawie decyzję w ostatniej instancji – o wznowieniu postępowania rozstrzyga organ wyższego stopnia, który równocześnie wyznacza organ właściwy w sprawach wymienionych w art. 149 § 2, tj. organ właściwy do przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. W ocenie skarżącego postanowienie o wznowieniu postępowania w niniejszej sprawie powinien był wydać organ wyższego stopnia a nie Prezydent Miasta, albowiem przyczyną wznowienia postępowania jest działanie tego organu, który świadomie nie zawiadomił skarżącego o toczącym się postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. Jak wynika z akt sprawy, skarżący był stroną prowadzonego wcześniej postępowania w sprawie wydania warunków zabudowy pod przedmiotową inwestycję, a z projektu geotechnicznego wynika, ze obszarem oddziaływania projektowanego budynku są działki sąsiednie (choć wprost nie wymieniono działki skarżącego).
Ponadto, skarżący zarzucił zarówno Wojewodzie, jak i Prezydentowi Miasta nieprzeprowadzenie lub nienależyte przeprowadzenie postępowania co do rozstrzygnięcia istoty sprawy, gdyż oba organy oparły się wyłącznie na ustaleniach poczynionych w postępowaniu zakończonym w 2017 r. wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę dla przedmiotowej inwestycji. Nie podjęto żadnych czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego ani do zweryfikowania okoliczności wskazywanych zarówno przez skarżącego, jak i jego żonę – uczestniczkę postępowania, m.in. dotyczących budowy muru oporowego na granicy działek nr [..] i [..], ścianki Larsena, która miała powstać 1 m od granicy działki skarżącego a umocnienia wykonana inną metodą, tj. pali wierconych, które wykonano na granicy działek i które spowodowały, że budynek skarżącego jest w tzw. klinie odłamu naturalnego, czy tego, że elementy realizowanej inwestycji przechodzą pod powierzchnią ziemi na nieruchomość skarżącego. Co więcej, Wojewoda ograniczył się do stwierdzenia, że nie jest uprawniony do prowadzenia ustaleń faktycznych w zakresie tego, czy przyjęte rozwiązania projektu architektoniczno-budowlanego są prawidłowe. Zgodnie z art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. organ powinien uchylając decyzję dotychczasową wydać nową rozstrzygającą o istocie sprawy, a zatem powrócić do stadium postępowania zwykłego. W ocenie skarżącego Wojewoda nie przeprowadził na nowo sprawy administracyjnej i nie umożliwił skarżącemu możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów przed wydaniem decyzji z dnia 8 sierpnia 2019 r. ograniczając się do stwierdzenia, że w niniejszej sprawie nie mogłaby zapaść inna decyzja.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Ponadto, odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 150 § 2 k.p.a. uznając go za niezasadny powołał się na orzecznictwo, z którego wynika, że jeżeli strona żąda wznowienia postępowania z tej przyczyny, że bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu, to organem właściwym do rozstrzygnięcia o tym żądaniu będzie organ wyższego stopnia tylko wówczas, gdy było to wynikiem zamierzonego działania organu prowadzącego postępowanie w celu uniemożliwienia stronie wzięcia udziału w postępowaniu. Natomiast odnosząc się do zarzutu nie zapewnienia skarżącemu i uczestniczce możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów organ zauważył, iż w toku postępowania odwoławczego nie pojawiły się żadne nowe materiały czy dowody, o których istnieniu nie wiedzieliby skarżący czy organ odwoławczy.
Na rozprawie w dniu 4 marca 2020 r. skarżący potwierdził, że wnioskiem z dnia 2 marca 2018 r wystąpił do organu o wznowienie postępowania zakończonego decyzją z dnia 15 lutego 2017 r. z powołaniem się na podstawę wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. 2019 r., poz. 2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi - ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi - przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego aktu i na podstawie akt sprawy. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne.
Kontroli legalności w niniejszej sprawie poddano decyzję Wojewody, który uchylił decyzję Prezydenta Miasta z dnia 4 kwietnia 2019 r. i orzekł merytorycznie o odmowie uchylenie decyzji tego organu z dnia 15 lutego 2017 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego na działkach nr [..] i [..] w G. przy ul. W., obręb ewidencyjny [..]. Organ stwierdził jednocześnie, że decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa z uwagi na brak udziału wszystkich stron postępowania. Nie uchylił jednak decyzji z dnia 15 lutego 2017 r. stwierdzając, że w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadającą w swej istocie decyzji dotychczasowej.
Przeprowadzona przez Sąd, w wyżej określonych granicach kognicji, kontrola legalności zaskarżonej decyzji, wykazała, że nie narusza ona prawa. Sąd nie stwierdził nieprawidłowości zarówno co do ustalenia stanu faktycznego sprawy, jak i w zakresie zastosowania do niego przepisów prawa materialnego. W ocenie Sądu, postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, ustalenia organu odwoławczego nie pozostawiają wątpliwości, a ocena dokonana na podstawie przyjętych ustaleń znajduje odzwierciedlenie w zgromadzonym materiale dowodowym. Z tego powodu Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest zgodna z prawem, a skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Zaskarżona decyzja wydana została w toku postępowania wznowionego w sprawie zakończonej wydaniem ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta z dnia 15 lutego 2017 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na rozbiórce budynku gospodarczego i budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym i infrastrukturą towarzyszącą na działkach nr [..] i [..] w G. przy ul. W. Sąd podkreśla, że w toku postępowania sądowego potwierdzono okoliczność złożenia przez skarżącego i jego żonę wniosku o wznowienie postępowania zakończonego wskazaną decyzją z uwagi na okoliczności wypełniające hipotezę art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Okoliczności te, w tym podstawę wznowienia, potwierdził skarżący na rozprawie w dniu 4 marca 2020 r. Powyższe ustalenia były niezbędne ze względu na brak wskazanego wniosku inicjującego wznowienie postępowania w aktach sprawy.
Kontrolowane postępowanie prowadzone było w nadzwyczajnym trybie postępowania administracyjnego służącym weryfikacji decyzji ostatecznych. W myśl art. 16 § 1 k.p.a. decyzje, od których nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, są ostateczne. Uchylenie lub zmiana takich decyzji, stwierdzenie ich nieważności oraz wznowienie postępowania może nastąpić tylko w przypadkach przewidzianych w kodeksie lub ustawach szczególnych.
Zgodnie z art. 145 § 1 k.p.a. w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie jeżeli, zachodzą określone w nim przesłanki, m.in. gdy strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu (pkt 4), tak jak w niniejszej sprawie. Nadto, przesłanki wznowienia postępowania administracyjnego określają przepisy art. 145a § 1 i 145b § 1 k.p.a.
Z akt sprawy wynika, że Prezydent Miasta w sprawie zakończonej własną decyzją ostateczną z dnia 15 lutego 2017 r. wznowił postępowanie administracyjne, na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., z powodu pozbawienia skarżącego i jego żony K. P. udziału w postępowaniu w sprawie o udzielenie pozwolenie na budowę dla inwestycji na działkach sąsiednich nr [..] i [..], a następnie, dwukrotnie na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. odmówił jej uchylenia uznając, że wnioskodawcom – właścicielom działki nr [..] nie przysługuje status strony, albowiem inwestycja na działkach nr [..] i [..] nie oddziałuje na ich nieruchomość.
Wojewoda, orzekając po raz drugi w administracyjnym toku instancji, uchylił decyzję Prezydenta Miasta uznając, że już sam fakt normatywnego oddziaływania na działkę wnioskodawców kreuje ich uprawnienie do uczestnictwa w postępowaniu o pozwolenie na budowę budynku na działkach nr [..] i [..]. Pozbawienie ich udziału w tym postępowaniu dawało podstawy do jego wznowienia w oparciu o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i ponownego rozstrzygnięcia w przedmiocie pozwolenia na budowę. Efektem powtórnie przeprowadzonej kontroli projektu budowlanego budynku na działce nr [..] było stwierdzenie przez Wojewodę, że wskutek wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. Z tego powodu, Wojewoda, na podstawie art. 151 § 2 i art. 146 § 2 k.p.a., stwierdził wyłącznie, że decyzja z dnia 15 lutego 2017 r. wydana została z naruszeniem prawa, albowiem bezpodstawnie pozbawiono uczestnictwa w postępowaniu właścicieli działki nr [..].
Ze względu na najdalej idące skutki ewentualnego uwzględnienia zarzutu skargi odnoszącego się do naruszenia przepis art. 150 § 2 k.p.a., czyli uchybień w zakresie właściwości orzekającego organu, które oznaczałyby stwierdzenie nieważności zaskarżonych decyzji, w pierwszej kolejności Sąd uznał za zasadne odniesienie się do tych kwestii.
Zgodnie z art. 150 § 1 k.p.a. organem administracji publicznej właściwym w sprawach wymienionych w art. 149 jest organ, który wydał w sprawie decyzję w ostatniej instancji. W niniejszej sprawie, ze względu na fakt, że decyzja organu I instancji stała się ostateczna już na tym etapie, organem tym był co do zasady Prezydent Miasta. Jedynie, gdy przyczyną wznowienia postępowania jest działalność ww. organu, o wznowieniu postępowania rozstrzyga organ wyższego stopnia, który równocześnie wyznacza organ właściwy do przeprowadzenia postępowania w sprawach wymienionych w art. 149 § 2 k.p.a. (art. 150 § 2 k.p.a.).
Celem dewolucji kompetencji, o której stanowi art. 150 § 2 k.p.a., jest uniknięcie przypadków, w których organ winien popełnienia wad skutkujących wznowieniem postępowania byłby niejako "sędzią" we własnej sprawie. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 stycznia 1986 r. (II SA 1782/85), przyjęto, że we wskazanym przepisie, chodzi o działanie organu ostatniej instancji, które godzi w zasadę obiektywizmu i jest wyrazem stronniczości tego organu przy wydawaniu decyzji.
W kontrolowanej sprawie dewolucja kompetencji nie była uzasadniona. Kluczem do prawidłowego zastosowania art. 150 § 2 k.p.a. jest wykładnia działalności organu, będącej przyczyną wznowienia. Przy wznowieniu postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. dewolucję kompetencji na organ wyższego stopnia uzasadniałaby taka działalność organu I instancji w toku rozpoznawania sprawy zakończonej decyzją ostateczną, która nosiłaby znamiona stronniczości i godziła w zasadę obiektywizmu, z czym w niniejszej sprawie nie mieliśmy do czynienia.
Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 października 2010 r. II OSK 1648/09 (LEX nr 746708) przypadki przejmowania kompetencji przez jeden organ administracyjny od drugiego nie mogą być dorozumiane bądź interpretowane rozszerzająco. Jeśli w art. 150 § 1 k.p.a. ustanowiono organ właściwy do wydania postanowienia o wznowieniu postępowania, a w § 2 tego artykułu ustanowiono wyjątki, to nie można przenosić tych kompetencji na inne organy przez zastosowanie przepisów dotyczących właściwości organu odwoławczego. Przeciwko takiej wykładni przemawia odrębność celu i przedmiotu postępowania prowadzonego w trybie nadzwyczajnym, od celu i przedmiotu realizowanych w trybie postępowania głównego.
Okoliczności związane z rozpoznaniem sprawy pozwolenia na budowę nie dawały podstaw do dewolucji kompetencji. Działania organu I instancji nie nosiły znamion stronniczości i celowego pomięcia stron w postępowaniu. Były wynikiem pozostawania organu w mylnym przeświadczeniu, wynikającym z błędnej wykładni przepisów prawa budowlanego, o braku po stronie skarżącego jako właściciela działki sąsiedniej interesu prawnego kształtującego jego status jako strony postępowania o pozwolenie na budowę. Przy tym wyjaśnić należy, że w postępowaniu o pozwolenie na budowę krąg stron postępowania ustala się w oparciu o przepisy art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 1186 ze zm.), zwanej dalej Prawem budowlanym, w przeciwieństwie do kręgu stron postępowania w sprawie warunków zabudowy, kształtowanego zgodnie z dyspozycją art. 28 k.p.a. Tym samym ustronnienie skarżącego w sprawie o warunki zabudowy nie determinowało przyznania mu takiego samego statusu w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Podobnie, wbrew twierdzeniom skarżącego, okolicznością świadczącą o stronniczym pominięciu go w postępowaniu nie jest treść projektu budowlanego, w części opinii geotechnicznej (s. 114), gdzie stwierdzono, że obszarem oddziaływania projektowanego obiektu są działki sąsiednie, które dokładnie wymieniono wskazując ich numery ewidencyjne, pomijając przy tym działkę skarżącego o nr [..].
Powyższe potwierdza, że organ I instancji nie celowo, ale wskutek błędnego zastosowania przepisów prawa pozbawił skarżącego udziału w postępowaniu. Dlatego zarzuty skarżącego w tym względzie nie zasługują na uwzględnienie.
Przechodząc do oceny legalności zaskarżonej decyzji w pierwszej kolejności wyjaśnić należy, że instytucja wznowienia postępowania stwarza prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną, jeżeli postępowanie, w którym ona zapadła, było dotknięte kwalifikowaną wadą wskazaną enumeratywnie w k.p.a. Celem wznowienia postępowania jest sprawdzenie, czy któraś z tych wad postępowania nie wpłynęła na treść decyzji. Zaznaczyć trzeba jednak, że wszczęcie postępowania wznowieniowego nie przesądza jeszcze o treści nowego rozstrzygnięcia w sprawie. Dopiero wyniki postępowania przeprowadzonego w tym trybie pozwalają określić, czy wskazana na początku, jako podstawa wszczęcia postępowania, wada proceduralna rzeczywiście wystąpiła, oraz czy wystąpienie tej wady miało wpływ na treść rozstrzygnięcia merytorycznego w sprawie.
Stosownie do ustaleń organ podejmuje jedno z rozstrzygnięć określonych w art. 151 § 1 k.p.a. Przepis ten stanowi, że organ administracji publicznej, o którym mowa w art. 150, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 wydaje decyzję, w której:
1) odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, albo
2) uchyla decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy.
Jednocześnie ustawodawca w art. 151 § 2 k.p.a. przewidział rozstrzygnięcie podejmowane w sytuacji wystąpienia negatywnych przesłanek uchylenia decyzji ostatecznej, mimo zaistnienia przesłanek wznowieniowych. Przepis ten bowiem stanowi, że gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji.
Zgodnie z art. 146 § 1 k.p.a. uchylenie decyzji z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 1 i 2 nie może nastąpić, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło dziesięć lat, zaś z przyczyn określonych w art. 145 § 1 pkt 3-8 oraz w art. 145a i art. 145b, jeżeli od dnia doręczenia lub ogłoszenia decyzji upłynęło pięć lat. Natomiast w myśl art. 146 § 2 k.p.a. nie uchyla się decyzji także w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej.
Z powyższego wynika, że jeżeli we wznowionym postępowaniu organ stwierdzi wystąpienie przesłanek wznowieniowych przy jednoczesnym wystąpieniu przesłanek negatywnych z art. 146 k.p.a., to wyda decyzję, w której stwierdzi, że decyzja będąca przedmiotem postępowania wznowieniowego została wydana z naruszeniem prawa i wskaże konkretne okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji. Z taką sytuacją mamy do czynienia w kontrolowanej sprawie.
W ocenie Sądu zaskarżona decyzja Wojewody nie narusza prawa w stopniu skutkującym koniecznością wyeliminowania jej z porządku prawnego.
Analizując okoliczności faktyczne niniejszej sprawy Sąd uznał, że Wojewoda prawidłowo, wbrew błędnemu stanowisku Prezydenta Miasta, stwierdził, że skarżący wraz z żoną K. P. jako współwłaściciele działki nr [..] bezpośrednio sąsiadującej z działkami nr [..] i [..] objętymi inwestycją, powinni być uznani za strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Zgodnie bowiem z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu rozumianego, zgodnie z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego jako teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu.
Bezspornym w okolicznościach niniejszej sprawy jest, że projektowany obiekt budowlany zlokalizowany jest na działkach nr [..] i [..] bezpośrednio sąsiadujących z działką skarżącego i jego żony nr [..], na której wybudowany jest budynek mieszkalny. Z dokumentacji projektowej budynku na działkach nr [..] i [..], w tym w szczególności z projektu zagospodarowania działki oraz analizy przesłaniania i nasłonecznienie budynków wynika, że wymogi rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 1065), zwanego dalej rozporządzeniem, w zakresie odległości projektowanego budynku od granicy z działką skarżącego, naturalnego oświetlenia oraz minimalnego czasu nasłonecznienia pomieszczeń zostały spełnione. Okoliczność ta przemawiać może jedynie za tym, że projektowana inwestycja pozostanie zgodna z przepisami, ale nie uzasadnia twierdzenia, że nieruchomość skarżącego nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Obszar oddziaływania obiektu budowlanego to także teren, gdzie uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach norm określonych przez przepisy prawa. Przymiot strony w prawie budowlanym nie jest zależny od tego, czy oddziaływanie zamierzonej inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy, lecz z samego faktu oddziaływania na przestrzeń objętą prawem do nieruchomości sąsiednich. Obszar oddziaływania obiektu nie może być zatem utożsamiany tylko i wyłącznie z brakiem zachowania przez inwestora wymogów określonych przepisami techniczno-budowlanymi czy z zakresu ochrony środowiska. Obiekt budowlany może bowiem wprowadzać określone ograniczenie w zagospodarowaniu terenu, co nie oznacza jednak, że jego realizacja jest niezgodna z przepisami techniczno-budowlanymi i co za tym idzie, że nie można będzie uzyskać na jego realizację pozwolenia na budowę (por. wyrok NSA z dnia 6 czerwca 2013 r., II OSK 332/2012, wyrok WSA w Gdańsku z dnia 2 kwietnia 2015 r., II SA/Gd 825/14, dostępne na stronie http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Oceniając zatem występowanie po stronie skarżącej interesu prawnego, należało podzielić stanowisko Wojewody, że planowane przedsięwzięcie będzie oddziaływać na teren nieruchomości skarżącego, niezależnie od tego, że oddziaływanie to mieści się w granicach wyznaczonych przepisami prawa. Za stronę w postępowaniu o pozwolenie na budowę można bowiem uznać właścicieli sąsiadujących nieruchomości bez względu na to, czy powstający po sąsiedzku obiekt jest budowany zgodnie z przepisami technicznymi, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, czy z naruszeniem tych przepisów (por. wyrok NSA z dnia 4 lutego 2009 r., II OSK 90/08, dostępny na stronie https://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Po prawidłowym zweryfikowaniu statusu skarżącego jako strony we wznowionym postępowaniu Wojewoda przystąpił do ponownego rozpoznania i merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy pozwolenia na budowę budynku na działkach nr [..] i [..], stosując przepisy prawa materialnego, które obowiązywały w dniu orzekania.
Zgodnie z art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu kto: 1) złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu terenu; 2) złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Zgodnie z art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza:
1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, oraz zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
5) spełnienie wymagań określonych w art. 60 ust. 1 pkt 1-3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. o Krajowym Zasobie Nieruchomości (Dz. U. z 2018 r. poz. 2363) - w przypadku inwestycji na nieruchomości wchodzącej w skład Zasobu Nieruchomości, o którym mowa w tej ustawie, oddanej w użytkowanie wieczyste lub sprzedanej w trybie określonym w art. 53 ust. 1 lub 2 tej ustawy, przeznaczonej na wynajem o czynszu najmu określonym zgodnie z przepisami rozdziału 7 tej ustawy, zwanej dalej "inwestycją KZN".
Organ odwoławczy w sposób kompleksowy i szczegółowy zweryfikował zgodność przyjętych rozwiązań projektowych z ustaleniami wydanej dla terenu działek nr [..] i [..] decyzji z dnia 10 marca 2016 r. o warunkach zabudowy. Wojewoda stwierdził zgodność projektu budowlanego z warunkami zabudowy zarówno w zakresie wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki, udziału powierzchni biologicznie czynnej, szerokości elewacji frontowej, wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej oraz geometrii dachu, czemu dał prawidłowo wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Potwierdził również uzgodnienie kwestii odprowadzania wód opadowych i roztopowych do kanalizacji deszczowej.
Natomiast w świetle treści art. 35 ust. 1 ust. 1 Prawa budowlanego organ architektoniczno–budowlany nie mógł ingerować w zawartość merytoryczną projektu budowlanego, gdyż jego ocenie pod względem zgodności z przepisami, w tym techniczno–budowlanymi, podlegał tylko projekt zagospodarowania działki lub terenu. Ograniczenie zakresu oceny projektu architektoniczno-budowlanego nastąpiło m.in. w rezultacie zmiany Prawa budowlanego dokonanego ustawą z 27 marca 2003 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 80, poz. 718 ze zm.). Na mocy art. 1 pkt 28 lit. b) powołanej ustawy z 27 marca 2003 r. do Prawa budowlanego wprowadzono zasadę, zgodnie z którą odpowiedzialność za merytoryczną zawartość projektu architektoniczno-budowlanego ponosi wyłącznie projektant oraz - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu - sprawdzający projekt, którzy mają obowiązek dołączyć do projektu budowlanego oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej (art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego).
Za naruszenie obowiązujących przepisów oraz zasad wiedzy technicznej lub urbanistycznej projektantowi grozi, w zależności od stopnia naruszenia, odpowiedzialność dyscyplinarna (art. 45 ust. 1 w zw. z art. 41 pkt 1 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów, t.j.: Dz.U. z 2019 r., poz. 1117) albo zawodowa (art. 45 ust. 2 ustawy z 15 grudnia 2000 r. w zw. z art. 95 Prawa budowlanego). Nieprzestrzeganie przez projektanta w sposób rażący przy projektowaniu lub wykonywaniu robót budowlanych art. 5 Prawa budowlanego stanowi ponadto wykroczenie podlegające karze grzywny (art. 93 pkt 1 Prawa budowlanego).
W nawiązaniu do tego wyjaśnić należy, że weryfikowany projekt budowlany nie przewidywał wykonania w ramach inwestycji muru oporowego na granicy z działką skarżącego. W zakresie konstrukcyjnym w projekcie przewidziano wyłącznie budowę ścianek Larsena na granicy z działkami sąsiednimi. Kwestia przyjętych rozwiązań konstrukcyjnych pozostawała poza zakresem weryfikacji organów architektoniczno – budowlanych i nie mogła mieć wpływu na wynik sprawy. Natomiast podkreślić należy, że realizacja inwestycji z odstępstwami od zatwierdzonego projektu budowlanego bądź wykonanie robót nieobjętych takim pozwoleniem pozostaje poza zakresem kontrolowanego postępowania, a wkracza w zakres kompetencji organów nadzoru budowlanego. Dotyczyłoby to wybudowania muru oporowego z naruszeniem własności działki nr [..] bądź zastosowania innego rodzaju umocnień fundamentów niż przewidziane w projekcie. Podkreślić przy tym należy, że odnotowanie w części graficznej projektu istnienia na granicy działek muru oporowego nie znalazło swojego odzwierciedlenia w części opisowej projektu, co oznacza, że mur ten nie był elementem istotnym przyjętych rozwiązań konstrukcyjnych i jego brak w rzeczywistości nie ma wpływu na realizację inwestycji w kształcie objętym projektem budowlanym, a tym samym na działkę skarżącego.
Natomiast zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego organ ma obowiązek sprawdzenia zgodności projektu zagospodarowania działki z przepisami, w tym techniczno-budowlanym. Stosownie do art. 5 ust. 1 Prawa budowlanego, obiekt budowlany należy projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich. Nadto, przepisy powołanego rozporządzenia normują - w aspekcie ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich - m.in. kwestie związane z usytuowaniem budynków względem granicy działki (§ 12-13), z odległościami między budynkami ze względu na zacienienie (§ 57-60), z zapewnieniem parkingów i garaży (§ 18-21) czy dotyczące zmiany naturalnego spływu wód (§ 29). Wydając pozwolenie na budowę organ administracji architektoniczno-budowlanej zobowiązany jest zbadać zgodność planowanych koncepcji zagospodarowania terenu inwestycji ze wskazanymi wymogami.
W rozpoznawanej sprawie Wojewoda prawidłowo ocenił zgodność projektu zagospodarowania działki z przepisami prawa, w tym techniczno-budowlanymi.
Odnosząc się do przyjętego w projekcie budowlanym rozwiązania dotyczącego odprowadzania wód opadowych polegającego na odprowadzaniu wód opadowych i roztopowych do miejskiej sieci kanalizacji deszczowej Sąd uznał, że spełnia ono wymogi art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego oraz § 29 rozporządzenia, który stanowi, że dokonywanie zmiany naturalnego spływu wód opadowych w celu kierowania ich na teren sąsiedniej nieruchomości jest zabronione. Z przepisów tych wynika, że w projekcie budowlanym powinny zostać rozwiązane wszystkie kwestie odnoszące się do istniejących stosunków wodnych na terenie planowanej inwestycji. Zdaniem Sądu rozwiązania przyjęte w przedmiotowym projekcie budowlanym zapewniają prawidłową ochronę zarówno projektowanego obiektu, jak i terenów sąsiednich przed zalewaniem wodami opadowymi spływającymi z wyżej położonych terenów. Podkreślić jednak należy, że z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego wynika, że kontroli przed wydaniem pozwolenia na budowę podlega jedynie zgodność projektu zagospodarowania terenu z przepisami prawa, w tym techniczno-budowlanymi, nie podlega natomiast projekt architektoniczno-budowlany, to w tym zakresie odpowiedzialność za prawidłowość przyjętych rozwiązań i dokonanych obliczeń ponosi projektant. Organ właściwy w sprawie pozwolenia na budowę nie posiada zatem kompetencji do weryfikacji przyjętych w projekcie rozwiązań technicznych służących odprowadzaniu wód opadowych. Rozwiązanie to projektant powinien przyjąć w formie i rodzaju odpowiednim do charakteru obiektu i wiedzy technicznej. Jeżeli rozwiązanie to okaże się nieskuteczne i powodujące szkodę na działkach sąsiednich, zaistnieją podstawy do interwencji, brak jest jednak podstaw do negowania i weryfikowania przyjętych rozwiązań w tym zakresie na etapie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę (por. A. Ostrowska, [w: A. Gliniecki (red.)] Prawo budowlane. Komentarz, Warszawa 2016., s. 512).
Podobnie, niezasadne są zastrzeżenia skarżącego w zakresie odległości miejsc postojowych od granicy z jego działką, albowiem projekt zagospodarowania nie przewiduje takich miejsc od strony granicy z działką nr [..], a warunki lokalizowania miejsc postojowych w obrębie działki nr [..] ukształtowało postanowienie Prezydenta Miasta z dnia 17 marca 2018 r., w którym wyrażono zgodę na odstępstwo od przepisu § 19 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 rozporządzenia umożliwiając tym samym zmniejszenie odległości miejsc postojowych od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi oraz od granicy z działką sąsiednią. Nie potwierdziły się również zarzuty skarżącego odnoszące się do naruszenia wymogów odległości części podziemnych od granicy z jego działką, ze względu na przepis § 12 ust. 9 rozporządzenia, który stanowi, że odległości podziemnej części budynku, a także budowli podziemnej spełniającej funkcje użytkowe budynku, znajdujących się całkowicie poniżej poziomu otaczającego terenu, od granicy działki budowlanej nie ustala się.
Sąd uznał zarzut naruszenia uprawnień procesowych strony wynikających z art. 10 § 1 k.p.a. za uzasadniony, albowiem akta sprawy potwierdzają, ze organ odwoławczy zaniedbał dokonania zawiadomienia skarżącego w trybie powyższego przepisu. W ocenie Sądu jednak uchybienie to nie miało wpływu na wynik sprawy, albowiem w postępowaniu odwoławczym organ nie prowadził uzupełniającego postępowania dowodowego, orzekając na materiale zgromadzonym przez organ I instancji. Poza tym organ zawiadomieniem z dnia 7 czerwca 2019 r. informował strony o przesunięciu terminu rozstrzygnięcia sprawy ze względu na jej wymagający charakter, dając tym samym wyraz poszanowania uprawnień procesowych stron.
Należy stwierdzić, że organ odwoławczy ponownie prowadząc postępowanie na skutek wniesionego odwołania zasadnie wskazał na nieprawidłowości, w zakresie w których, w oparciu o przepis art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., uchylił rozstrzygnięcie Prezydenta Miasta z dnia 4 kwietnia 2019 r. Mając natomiast na uwadze okoliczności wynikające z dokumentów przedłożonych do akt administracyjnych Wojewoda prawidłowo uznał, że zatwierdzony projekt budowlany wraz z pozwoleniem na budowę odpowiadają prawu, a zatem w wyniku wznowionego postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W konsekwencji, zasadnie zastosował przepis art. 151 § 2 k.p.a. i stwierdził wydanie decyzji z dnia 15 lutego 2017 r. z naruszeniem prawa.
Zwrócić należy uwagę, że zgodnie z art. 4 Prawa budowlanego każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Przepis art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego stanowi, że w razie spełnienia wymagań określonych w ust. 1 oraz w art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, co oznacza, że organ administracji architektoniczno-budowlanej, w razie spełnienia tych przesłanek, jest związany powyższymi przepisami i ma obowiązek podjąć rozstrzygnięcie zgodne z żądaniem wnioskodawcy. Dopiero brak którejkolwiek z przesłanek wymienionych w art. 35 ust. 1 i art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego uniemożliwia podjęcie decyzji o pozwoleniu na budowę.
W ocenie Sądu analiza akt niniejszej sprawy pod kątem przywołanych uregulowań nie pozostawia wątpliwości, że wymagania formalne, określone w tych przepisach, niezbędne do wydania pozwolenia na budowę, zostały przez inwestora spełnione. Brak zatem było podstaw do uchylenia we wznowionym postępowaniu decyzji z dnia 15 lutego 2017 r. Z tego powodu realizacja zabudowy mieszkaniowej, zgodnie z zasadą wolności budowlanej, jest w pełni dopuszczalna w warunkach zgodności z prawem, które w niniejszej sprawie zostały spełnione.
Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę jako bezzasadną
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło