II SA/Gd 673/19

WyrokWSA w Gdańsku2020-06-03

Skład orzekający: Dariusz Kurkiewicz, Mariola Jaroszewska, Diana Trzcińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy stalowa konstrukcja wsporcza pod urządzenie techniczne (cięgnik linowy) stanowi budowlę w rozumieniu Prawa budowlanego, wymagającą pozwolenia na budowę, czy też urządzenie budowlane, którego modernizacja wymaga jedynie zgłoszenia?
Ratio decidendi
Stalowa konstrukcja wsporcza pod urządzenie techniczne, wraz z elementami betonowymi stanowiącymi jej fundamenty i wzmocnienia, tworzy całość techniczno-użytkową, która wpisuje się w definicję budowli w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Jej wykonanie, polegające na budowie fundamentów betonowych i montażu elementów konstrukcyjnych, stanowi roboty budowlane wymagające pozwolenia na budowę, a nie jedynie zgłoszenia.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli skargę na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymujące w mocy postanowienie PINB wstrzymujące roboty budowlane polegające na wykonaniu stalowej konstrukcji wsporczej pod cięgnik linowy bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organy uznały konstrukcję za budowlę, a nie urządzenie budowlane, co wymagało pozwolenia na budowę. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów dotyczących stron postępowania, błędną kwalifikację obiektu jako budowli, a nie urządzenia budowlanego, oraz naruszenie przepisów proceduralnych.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz (spr.) Sędziowie: sędzia WSA Mariola Jaroszewska sędzia WSA Diana Trzcińska po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 czerwca 2020 r. sprawy ze skargi B. L. i J. L. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 11 września 2019 r., nr [...] w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych oraz obowiązku przedstawienia określonych dokumentów oddala skargę B. i J. L. wnieśli skargę na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej WINB) z 11 września 2019 r. utrzymujące w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej PINB) w części wstrzymania prowadzenia robót budowlanych (bez prowadzenia robót) polegających na wykonaniu budowli w postaci stalowej konstrukcji wsporczej - stalowej belki dwuteowej oraz poruszającego się po niej urządzenia technicznego cięgnika linowego - na terenie nieruchomości zabudowanej, działki nr [..] przy ul. D. w miejscowości T., bez wymaganego pozwolenia na budowę oraz nałożenia na skarżących obowiązku przedstawienia wymienionych w nim dokumentów: • decyzji Wójta Gminy o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu dla zamierzenia budowlanego realizowanego na terenie w/w działki, • czterech egzemplarzy projektu budowlanego (wykonanego zgodnie z przepisami Prawa budowlanego, w tym rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (tekst jednolity: Dz. U. z 9 października 2018 r. poz. 1935 z późn. zm.), dla całego zamierzenia budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi dla tego typu zamierzenia budowlanego - wykonanego i sporządzonego przez osoby posiadające stosowne uprawnienia budowlane i dyspozycje prawne do wykonywania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie w odpowiednim zakresie, • oświadczenia, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane; oraz zmienił w części dotyczącej terminu wykonania nałożonego obowiązku i wyznaczył termin jego wykonania na dzień 29 listopada 2019 r. Skarga została wniesiona w następującym stanie sprawy: W związku z pismem D. Z. z 3 października 2017 r. PINB w T. dokonał kontroli funkcjonowania na terenie działki nr [..] w miejscowości T. warsztatu ślusarskiego oraz związanego z nim urządzenia technicznego. Następnie wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie urządzenia technicznego związanego z warsztatem posadowionym na terenie zabudowanej działki nr [..], zlokalizowanej przy ul. D. w miejscowości T., gm. T. i przeprowadził w dniu 28 listopada 2017 r. oględziny na terenie w/wym. działki. Podczas oględzin ustalił, że na działce znajduje się wybudowany w 1986 r. budynek warsztatowy dwukondygnacyjny, zawierający garaż, magazyn, warsztat i szatnię dla pracowników. Częściowo w budynku oraz częściowo na zewnątrz budynku w latach 2009 - 2010 została wykonana stalowa konstrukcja wsporcza pod wciągarkę składająca się z belki oraz słupa znajdującego się przy ogrodzeniu działki nr [..] od strony działki nr [..]. W wyniku uchylenia przez organ odwoławczy do ponownego rozpoznania postanowienia wydanego przez PINB z uwagi na wadliwe określenie przedmiotu postępowania przeprowadzone zostało ponowne postępowanie. Jego przedmiotem jest konstrukcja wsporcza pod urządzenie transportu bliskiego - cięgnik liniowy, składająca się z belki dwuteowej opartej w budynku na belce poprzecznej, a na zewnątrz budynku opartej na słupie znajdującym się przy ogrodzeniu działki nr [..] od strony działki nr [..]. Długość belki dwuteowej w budynku wynosi 612 cm a poza budynkiem 600 cm. Wysokość do spodu belki przy słupie wynosi 385 cm. Konstrukcja została wykonana w latach 2009 – 2010, a uruchomiona w 2011 r. Cięgnik liniowy (nazwa urządzenia zgodna z protokołem Urzędu Dozoru Technicznego), poruszający się po ww. belce dwuteowej - tj. konstrukcji wsporczej stanowi urządzenie techniczne: cięgnik liniowy o udźwigu 1,0 t, typu 11T10336 produkcji Balkacar Bułgaria. W aktach sprawy znajduje się kopia opracowania z 2009 r. inż. D.S. Belki podsuwnicowej w zakładzie mechanicznym przekazanej przez inwestora w dniu 26 października 2017 r., bez "zgody budowlanej". Opracowanie zostało wykonane dla inwestora w celu zamontowania stalowej konstrukcji wsporczej pod wciągarkę w istniejącym zakładzie mechanicznym. Z analizy opisu wynika, że powyższa belka została zaprojektowana do montażu wciągarki o masie własnej do 200 kg i maksymalnym udźwigu 600 kg. Natomiast z oględzin wynika, że w stosunku do projektu wymiary rzeczywiste są inne (część zewnętrzna jest krótsza o 140 cm, w budynku dłuższa o 152 cm, wysokość słupa jest większa o 23 cm). Zdaniem organów nadzoru budowlanego powyższe wskazuje, że przedmiotowa belka jest inna niż zaprojektowana i jednocześnie nieprzystosowana do udźwigu urządzenia technicznego, na który została wydana decyzja UDT. Wskazane opracowanie Belki podsuwnicowej, jak wspomniano powyżej nie podlegało procedurze pozwolenia na budowę i nie zostało zatwierdzone taką decyzją. Podczas oględzin przeprowadzonych w dniu 14 grudnia 2018 r., pełnomocnik zobowiązanych M. L., przedstawił dokumenty cięgnika, w tym aktualne badanie UDT - decyzja zezwalająca na eksploatację do 31 października 2019 r. i protokół z wykonania czynności dozoru technicznego - obydwa dokumenty z 5 października 2017 r. oraz księgę rewizyjną tego urządzenia technicznego, w której określone są parametry udźwigu 1,0 t i masy własnej 162 kg, czyli w zakresie udźwigu przekraczające o 0,4 t udźwig określony w ww. projekcie budowlanym. Zgodnie z pismem Urzędu Dozoru Technicznego - nr [..] z 10 stycznia 2019 r., UDT zezwala na eksploatację urządzeń technicznych, w tym wypadku na cięgnik linowy. Niemniej w wypadku, gdy eksploatacja urządzenia ma wpływ na konstrukcję, na której jest on zamontowany, składnikiem dokumentacji rejestracyjnej jest również protokół odbioru części budowlanej. Przenosząc niniejsze na grunt rozpatrywanej sprawy należy stwierdzić, że cięgnik linowy przenosi podczas pracy obciążenia na belkę dwuteową i elementy do których jest ona przymocowana. Stąd ze względu na bezpieczeństwo eksploatacji urządzenia technicznego, UDT (który działa w oparciu o ustawę z dnia 21.12.2000 r. o Dozorze Technicznym - Dz. U. z 2019 r., poz. 667 ze zm.), dokonał oględzin konstrukcji wsporczej. Na fakt dokonania takich oględzin zwracał uwagę inwestor w swoim oświadczeniu złożonym do protokołu oględzin przeprowadzonych przez organ I instancji w dniu 14 grudnia 2018 r. Odnosząc się do powyższego organy nadzoru budowlanego stwierdziły, że kontrola urządzeń technicznych nie należy do kompetencji organów nadzoru budowlanego, natomiast należą do nich kontrole budowli, którą w tym wypadku jest konstrukcja wsporcza wraz z poruszającym się na niej urządzeniem technicznym. W rozpatrywanym przypadku UDT dokonał oględzin konstrukcji tylko ze względu na bezpieczeństwo eksploatacji urządzenia - ponieważ bez konstrukcji wsporczej praca cięgnika liniowego jest niemożliwa. Jednocześnie jednak konstrukcja wsporcza wykonana w celu umożliwienia działania tego urządzenia technicznego podlega przepisom ustawy Prawo budowlane. Analizując kwestię zakresu działalności warsztatu i związanym z nim montażem urządzeń, PINB dokonał analizy projektu będącego załącznikiem do decyzji o pozwoleniu na dobudowę budynku mieszkalnego wraz z warsztatem nr [..] z 26 maja 1986 r. i ustalił, że warsztat miał służyć do "regeneracji węży do ładowania obornika i kombajnów". Natomiast z obecnych ustaleń organu I instancji wynika, że przedmiotowe urządzenie służy do przenoszenia z zewnątrz warsztatu do hali warsztatowej elementów regenerowanych w warsztacie o wadze od 30 kg do 250 kg. Uznano, że rozpatrywana budowla nie była częścią pierwotnego zamierzenia inwestycyjnego. Niemniej organ I instancji ustalił, że w budynku warsztatu w latach 1986 - 1987 została wykonana konstrukcja pod inne urządzenie techniczne, która obecnie nie istnieje. Składała się ona z rury poziomej (zlokalizowanej wewnątrz i na zewnątrz budynku i podpartej na rurach pionowych), po której poruszała się łańcuchowa wciągarka ręczna. Oceniając parametry obecnej konstrukcji wsporczej stwierdzono, że różni się ona zasadniczo od tej wykonanej w latach 1986-87 i służy do używania innego urządzenia technicznego. Wobec tego nie ma znaczenia dla niniejszej sprawy fakt istnienia innej konstrukcji przed wybudowaniem obecnie rozpatrywanej, gdyż w latach 2009 - 2010 inwestor wykonał całkowicie odmienną budowlę, a ww. projekcie będącym załącznikiem do decyzji z 1986 r. nie zawarto tego typu konstrukcji i tego typu urządzenia. Zatem mając na uwadze omówione powyżej kwestie oraz przepisy ustawy Prawo budowlane, organy nadzoru budowlanego zgodnie stwierdziły, że przedmiotowa konstrukcja wsporcza pod urządzenie transportu bliskiego - cięgnik liniowy, składająca się z belki dwuteowej opartej w budynku na belce poprzecznej, a na zewnątrz budynku opartej na słupie, jest budowlą i wymagała uzyskania decyzji pozwolenia na budowę. Wobec wybudowania ww. budowli bez wymaganego pozwolenia na budowę uzasadniał wdrożenie procedury legalizacyjnej określonej w art. 48 ustawy Prawo budowlane. Zasadą prawa budowlanego, wyrażoną w art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (w brzmieniu od 28.06.2015r.) jest, że roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę. Wyjątki od tej zasady wprowadzają przepisy art. 29 - 31 w/w ustawy. Zgodnie z art. 3 pkt. 3 ustawy Prawo budowlane, pod pojęciem budowli - należy rozumieć każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, jak: obiekty liniowe, lotniska, mosty, wiadukty, estakady, tunele, przepusty, sieci techniczne, wolno stojące maszty antenowe, wolno stojące trwale związane z gruntem tablice reklamowe i urządzenia reklamowe, budowle ziemne, obronne (fortyfikacje), ochronne, hydrotechniczne, zbiorniki, wolno stojące instalacje przemysłowe lub urządzenia techniczne, oczyszczalnie ścieków, składowiska odpadów, stacje uzdatniania wody, konstrukcje oporowe, nadziemne i podziemne przejścia dla pieszych, sieci uzbrojenia terenu, budowle sportowe, cmentarze, pomniki, a także części budowlane urządzeń technicznych (kotłów, pieców przemysłowych, elektrowni jądrowych, elektrowni wiatrowych i innych urządzeń) oraz fundamenty pod maszyny i urządzenia, jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających się na całość użytkową. Organ odwoławczy odnosząc się do argumentów zażalenia wyjaśnił, że: stroną postępowania jest właściciel nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością, na której posadowiona jest przedmiotowa budowla, ponieważ częściowo jest ona posadowiona na granicy działek i tym samym powoduje oddziaływanie na działkę sąsiednią. Ponadto zgodnie z dokumentami zawartymi w aktach sprawy T.Z. jest spadkobiercą poprzedniego współwłaściciela działki, a więc dysponuje prawem do nieruchomości. Natomiast należy dodać, że z załączonego do akt sprawy opracowania "Badania i pomiary hałasu pochodzące od urządzeń przedsiębiorstwa [..] w m. T.", wynika, że nie przekroczono dopuszczalnych wartości poziomu hałasu przez pracę przedmiotowego urządzenia - co podnosiły strony postępowania (właściciel sąsiedniej nieruchomości), kwalifikowania konstrukcji wsporczej wraz z poruszającym się po nim urządzeniem technicznym jako budowla została wyjaśniona w uzasadnieniu niniejszego postanowienia, kwestia zakresu działalności warsztatu również została omówiona, przy czym podkreślono, że organy przy rozpatrywaniu sprawy opierają się na możliwie wszystkich dostępnych dokumentach. W przedmiotowej sprawie z dokumentów wynika, że warsztat był zaprojektowany do regeneracji węży, a nie do regeneracji hydrauliki siłowej (stąd w projekcie będącego załącznikiem do decyzji z 1986 r. nie zaprojektowano specjalnych budowli). Niemniej rozszerzenie (niezgodnie z projektem), zakresu działalności już w latach 1986 - 1987, z którym związane było używanie wciągników do transportu m.in. podnośników ciągnikowych (jak wynika z oświadczeń świadków), nie zmienia faktu wybudowania, w czasie obowiązywania ustawy Prawo budowlane z 1994 r., nowej budowli, • kwestia wykonania nowej konstrukcji nie stanowi modernizacji poprzedniej konstrukcji (która nie była też uwzględniona w projekcie stanowiącym załącznik do decyzji z 1986 r.), tylko jest nową budowlą, wykonaną w 2009-2010 r. Posiada inne parametry i nie wykorzystuje elementów poprzedniej konstrukcji. Organ odwoławczy wyjaśnił tę kwestię w uzasadnieniu niniejszego postanowienia, przy czym należy dodać, że powyższe wynika z materiału dowodowego, m.in. z oświadczenia skarżącego jak z dokumentacji zdjęciowej. We wniesionej skardze inwestorzy zarzucili naruszenie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego z dnia 7 lipca 1994 r. (Dz.U z 2019 r. poz. 1186), poprzez jego błędne zastosowanie do postępowania legalizacyjnego, co w konsekwencji doprowadziło do uznania za stronę postępowania właścicieli nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością skarżących, w sytuacji, gdy krąg stron dla postępowania legalizacyjnego określony jest przez art. 28 k.p.a. i konieczne jest posiadanie interesu prawnego przez każdą ze stron postępowania; naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez przyznanie przymiotu strony D. Z. oraz T. Z. w sytuacji, gdy ze zgromadzonego w aktach sprawy materiału dowodowego nie wynika, by każda z ww. osób posiadała interes prawny i by każdej z osobna przysługiwał prymat strony, co miało wpływ na wynik niniejszej sprawy; naruszenie art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego poprzez jego błędną wykładnię i uznanie konstrukcji wsporczej pod urządzenie techniczne za budowlę nie wyjaśniając przy tym motywów rozstrzygnięcia w sytuacji, gdy z treści tej normy nie wynika, aby konstrukcja wsporcza pod urządzenie techniczne stanowiła budowlę; naruszenie art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji nieuznanie, że pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na remoncie/przebudowie/modernizacji urządzenia budowlanego, co w realiach niniejszej sprawy według skarżących miało miejsce, a w konsekwencji niezastosowanie przepisów dotyczących legalizacji samowoli podlegającej zgłoszeniu w rozumieniu Prawa budowlanego, w tym art. 29 ust. 2 Prawa budowlanego; obrazę prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. polegającą na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego i jego dowolnej ocenie, co w konsekwencji doprowadziło do błędnego ustalenia, m.in. że: a) konstrukcja wsporcza pod urządzenie techniczne miała nie być częścią pierwotnego zamierzenia inwestycyjnego; obecna konstrukcja wsporcza różni się zasadniczo od konstrukcji pierwotnej, która miała nie być zmodernizowana, nie wykorzystywać elementów poprzedniej konstrukcji, posiadać inne parametry; konstrukcja wsporcza pod urządzenie techniczne jest budowlą i wymagała uzyskania pozwolenia na budowę; - w sytuacji gdy ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego powyższe nie wynika, w części wynikają fakty przeciwne; obrazę prawa procesowego, tj. art. 8 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. poprzez nienależyte uzasadnienie zaskarżanego postanowienia i zawarcie w nim zbyt ogólnych stwierdzeń, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji państwowej i dokonanie kontroli zaskarżonego postanowienia, w szczególności poprzez niewyjaśnienie, jakimi obiektywnymi przesłankami kierował się organ przy uznaniu konstrukcji wsporczej pod urządzenie techniczne za budowlę oraz dlaczego organ nie uznał urządzenia technicznego wraz z konstrukcją wsporcza za urządzenie budowlane; obrazę prawa procesowego, tj. art. 9 i 11 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek, a także niejasny przekaz, czym kierował się organ przy wyjaśnianiu okoliczności sprawy i utrzymania w mocy postanowienia PINB z 3 czerwca 2019 r. w części dotyczącej nałożonego przez organ I instancji obowiązku; - które to naruszenia miały istotny wpływ na wynik niniejszej sprawy. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżących za istotne dla sprawy uznał dwie kwestie: stron postępowania legalizacyjnego i błędnego uznania przedmiotu postępowania za budowlę, nie zaś urządzenie budowlane. W ocenie skarżących materiał dowodowy w niniejszej sprawie nie wskazuje na zmaterializowanie się przesłanek warunkujących uznanie D. Z. oraz T. Z. za strony. Organ odwoławczy dokonał błędnych ustaleń, jakoby konstrukcja wsporcza pod urządzenie techniczne miała być posadowiona częściowo na granicy działek, gdyż konstrukcja ta w całości posadowiona jest na nieruchomości skarżących. Organ odwoławczy w dopuszczeniu do udziału w sprawie w charakterze strony, badał nie kwestię istnienia interesu prawnego danej konkretnej osoby w sprawie legalizacyjnej, lecz kwestię potencjalnego oddziaływania urządzenia technicznego na sąsiednią nieruchomość D. Z., choć także w tej kwestii nie nadał dokumentom znajdującym się w aktach sprawy odpowiedniego znaczenia. Tym samym organ odwoławczy błędnie wskazał, że za stronę postępowania legalizacyjnego uznaje strony wskazane w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, tj. właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Tymczasem z akt sprawy nie wynika ani to, że urządzenie techniczne wraz z konstrukcją wsporczą oddziałuje na sąsiednią nieruchomość D. Z., ani że T. Z. jest współwłaścicielem tejże nieruchomości. WINB powołuje się na dokument pn. "Badanie i pomiary hałasu pochodzące od urządzeń przedsiębiorstwa [..] w m. T.", z którego wynika, że praca urządzenia technicznego nie wiąże się z przekroczeniem dopuszczalnych wartości poziomu hałasu, brak jest zatem przesłanek do uznania oddziaływania urządzenia technicznego na nieruchomość sąsiednią. Nadto organ odwoławczy wyprowadza z postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 14 lipca 2006 r. stwierdzającego nabycie spadku m.in. przez T. Z. wniosek zupełnie nieuprawniony, mianowicie, że T. Z. jest właścicielem nieruchomości sąsiedniej w stosunku do skarżących. Tymczasem stwierdzenie nabycia spadku z 2006 r. nie może świadczyć o prawie własności w 2019 r. w sytuacji, gdy co innego wynika z treści księgi wieczystej. Gdyby nawet przyjąć, że T. Z. stal się z chwilą otwarcia spadku współwłaścicielem nieruchomości sąsiedniej w stosunku do działki skarżących, nie wiadomo czy na przestrzeni następnych kilkunastu lat nie zbył, nie darował czy inaczej nie rozporządził częścią swojego udziału we współwłasności. Zaznaczono, że w treści księgi wieczystej T. Z. nie jest wskazany jako posiadający tytuł do sąsiedniej nieruchomości. Powyższe w połączeniu z niezbadaniem przez organ kwestii interesu prawnego do udziału w postępowaniu legalizacyjnym w charakterze strony tak D. Z., jak i T. Z., prowadzić może jedynie do konstatacji o naruszeniu przez organy administracji publicznej przepisów powszechnie obowiązującego prawa i dopuszczeniu do udziału w postępowaniu jako strony podmiotów, którym taki prymat nie przysługuje, a przynajmniej nie wynika to z akt sprawy. Odnosząc się do kwestii kwalifikacji obiektu to w ocenie skarżących organ odwoławczy doszedł do błędnych wniosków w zakresie uznania konstrukcji wsporczej pod urządzenie techniczne za budowlę, podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy prowadzi do uznania jej za urządzenie budowlane, co w znaczący sposób zmieniłoby wysokość opłaty legalizacyjnej. Nie ma sprzeczności, wbrew stanowisku WINB, między tym, że z projektu stanowiącego załącznik do decyzji nr [..] z 26 maja 1986 r. w zakresie dobudowy warsztatu wynika, że warsztat miał służyć do regeneracji węży do ładowania obornika i kombajnów, a tym, że warsztat ten od początku wyposażony był w urządzenie techniczne służące do transportu pionowo-poziomego. Działalność związana z regeneracją węży nie wyklucza użycia urządzenia transportu bliskiego, co więcej przy odpowiednich gabarytach tychże węży czyni je niezbędnym. Nie ulega zatem wątpliwości, zdaniem pełnomocnika skarżących, (co wynika z akt sprawy, w szczególności zgodnych oświadczeń stron, sąsiada oraz pracowników skarżących) i należy konsekwentnie przyjąć (a nie ma w tym zakresie dowodów przeciwnych w aktach sprawy), że w związku z istnieniem od 1986 r. w warsztacie urządzenia technicznego opartego i poruszającego się po stalowej konstrukcji, służącego do transportu pionowo-poziomego, w realiach niniejszej sprawy mamy do czynienia nie z budowlą, a co najwyżej z urządzeniem budowlanym, tj. urządzeniem technicznym związanym z obiektem budowlanym, zapewniającym możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. W dojściu do powyższej konstatacji nie ma przy tym znaczenia, czy na przestrzeni lat w warsztacie regenerowano jedynie węże do ładowania obornika, czy wykonywano także inne naprawy w sektorze hydrauliki siłowej dla rolnictwa, w tym naprawy pomp podnośnikowych ciągników rolniczych, siłowników hydraulicznych dla maszyn rolniczych - od początku funkcjonowania warsztatu, po dziś dzień, warsztat używa do prowadzonej przez siebie działalności urządzenie techniczne do transportu pionowo-poziomego celem przetransportowania ciężkich elementów do regeneracji do środka warsztatu. Niezależnie od tego, jakie elementy hydrauliki siłowej były i są transportowane urządzeniem technicznym, tworzy ono funkcjonalną całość i umożliwia funkcjonowanie zakładu. Wbrew twierdzeniom WINB obecna konstrukcja wsporcza pod urządzenie techniczne wykorzystuje także elementy poprzedniej konstrukcji wsporczej pod urządzenie ręczne. Elementy starej konstrukcji zostały wskazane i zlokalizowane w ramach oględzin w dniu 14 grudnia 2018 r.. Nieuprawniona wydaje się zdaniem skarżących teza WINB, że obecnie istniejąca konstrukcja wsporcza jest całkowicie nową budowlą. Po pierwsze obecna konstrukcja nie jest konstrukcją powstałą w związku z rozszerzeniem działalności w warsztacie, lecz została zmodernizowana (przebudowana, wyremontowana) w zakresie, w jakim umożliwił to postęp techniczny i środki finansowe skarżących. Po drugie obecna konstrukcja wsporcza wykorzystuje w części elementy starej konstrukcji wsporczej, dlatego nie można mówić o całkowicie nowej formie. Po trzecie nie zmieniło się zastosowanie konstrukcji wsporczej, w dalszym ciągu umożliwia ona transport w dwóch płaszczyznach ciężkich elementów regenerowanych w warsztacie. Po czwarte, tak jak od początku funkcjonowania warsztatu, także i nowe urządzenie techniczne wraz z konstrukcją wsporczą związane jest z obiektem budowlanym (warsztatem), zapewniając możliwość użytkowania tego obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. Po piąte konstrukcja wsporcza pod urządzenie techniczne posadowiona jest dokładnie w tym samym miejscu, co pierwotna. W ocenie pełnomocnika brak jest w aktach sprawy dowodów ku temu przeciwnych. Zgodnie zaś z art. 81 a § 1 k.p.a. jeżeli przedmiotem postępowania administracyjnego jest nałożenie na stronę obowiązku bądź ograniczenie lub odebranie stronie uprawnienia, a w tym zakresie pozostają niedające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego, wątpliwości te są rozstrzygane na korzyść strony. Równie istotne i co budzi wewnętrzny sprzeciw strony jest to, że J. L. w trakcie modernizacji urządzenia technicznego, starał się dopełnić wszelkich wymaganych prawem formalności. W tym celu zlecił nie tylko wykonanie projektu, odbioru elektrycznego firmie z uprawnieniami, wykonanie odbioru konserwatora z uprawnieniami, wykonanie odbioru budowlanego i odbioru urządzenia przez Urząd Dozoru Technicznego, ale nade wszystko J. L. udał się także w lipcu 2009 roku do Wydziału Budownictwa Starostwa Powiatowego, gdzie konsultował projekt pod kątem ewentualnej konieczności zgłoszenia czy uzyskania pozwolenia na budowę dla takiej realizacji. Od pracownika urzędu uzyskał zapewnienie, że z uwagi na to, że jest to "urządzenie warsztatowe" ani zgłoszenie, ani tym bardziej pozwolenie na budowę nie jest wymagane. Skoro zaś pod rządami Prawa budowlanego z 1974 r., gdy powstawała pierwotna konstrukcja wsporcza pod urządzenie techniczne, nie była wymagana ku temu tzw. "zgoda budowlana", nie musiał uwzględniać jej także projekt z maja 1986 r., tym samym nie można czynić zarzutu, że projekt nie zawiera wzmianki o urządzeniu technicznym transportu bliskiego. Zdaniem skarżących nieuprawniony jest wniosek, że w realiach sprawy nie mamy do czynienia z urządzeniem budowlanym, tj. urządzeniem technicznym związanym z obiektem budowlanym, zapewniającym możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem. Powyższe nie przesądza zaś nade wszystko, że w realiach niniejszej sprawy, jak stwierdza WINB, "rozpatrywana budowla nie była częścią pierwotnego zamierzenia inwestycyjnego", gdyż co innego stanowią fakty potwierdzone przez stronę oraz pracowników warsztatu z pierwszych lat jego funkcjonowania. Nie ma też dowodów przeciwnych poza gołosłownym stwierdzeniem T. Z. Nie ma zatem podstaw, aby organ doszedł do innych wniosków w zakresie ustalenia stanu faktycznego. W konsekwencji wywodzą skarżący zasadność zarzutu skargi, że organ administracji publicznej nie rozważył wszechstronnie materiału dowodowego, a w części nie nadał dokumentom znajdującym się w aktach sprawy odpowiedniego znaczenia. Organ rozpoznając sprawę dokonał za to jednostronnej, niekorzystnej dla skarżących interpretacji faktów i dokumentów, tj. zakwalifikował konstrukcję wsporczą pod urządzenie techniczne jako budowlę w sytuacji, gdy całokształt zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego pozwalałby na kwalifikację całości jako urządzenie budowlane, tj. urządzenia techniczne związane z obiektem budowlanym, zapewniające możliwość użytkowania obiektu zgodnie z jego przeznaczeniem, którego modernizacja wymagałaby jedynie zgłoszenia, a nie pozwolenia na budowę. Wówczas opłata legalizacyjna byłaby nieporównywalnie niższa i możliwa przez stronę do uiszczenia. Zgodnie z art. 11 k.p.a. organy administracji publicznej powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwieniu sprawy, aby w ten sposób w miarę możności doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez potrzeby stosowania środków przymusu. Strona ma prawo oczekiwać gruntownego i jasnego wyjaśnienia przesłanek - z jednej strony uznania konstrukcji wsporczej pod urządzenie techniczne za budowlę, z drugiej zaś nieuznania jej za urządzenie techniczne związane z obiektem budowlanym. Tymczasem WINB zaniechał wyjaśnienia zasadności przesłanek, którymi organ kierował się przy wydawaniu skarżonego postanowienia, w szczególności nie wyjaśnił dlaczego w realiach sprawy niemożliwa była kwalifikacja konstrukcji wsporczej wraz z urządzeniem technicznym jako urządzenia budowlanego. Zatem organy administracji publicznej zaniechały zebrania materiału dowodowego lub nie rozpatrzyły w sposób wnikliwy całości tegoż materiału wydając negatywną dla strony decyzję, co przeczy podstawowym zasadom administracyjnego trybu postępowania. W odpowiedzi na skargę WINB wniósł o oddalenie skargi. Odnosząc się do zawartej w niej zarzutów wskazał, że stronami postępowania są współwłaściciele nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością, na której znajduje się przedmiotowa budowla, ponieważ częściowo jest ona posadowiona na granicy działek i tym samym powoduje oddziaływanie na działkę sąsiednią. Błędne (jak podnoszą skarżący) sformułowanie "na granicy" a nie przed granicą w tym wypadku nie ma żadnego znaczenia, ponieważ jak wynika z całej dokumentacji w tym również fotograficznej, część konstrukcji jest przy samym płocie a więc przy granicy i nawet jeżeli nie jest "na" samej granicy, oddziaływuje tak samo. Konstrukcja nie stoi tak sobie, tyko wykorzystywana jest do pracy, a zatem "przy" samej granicy z działką, na którym stoi budynek mieszkalny, w odległości mniejszej niż 3 m od tego budynku, pracuje warsztat mechaniczny. Zatem uznanie właścicieli sąsiedniej działki za strony postępowania jest całkowicie uprawnione. Ponadto gdyby, jak podnoszą skarżący uznać, że podstawą dla organu administracji publicznej winna być treść księgi wieczystej, w tym wypadku osoby uwidocznione w księdze jako strony postępowania, tut. organ musiałby uznać za strony postępowania D. Z. i L. Z., co byłoby absurdem, skoro w aktach sprawy znajduje się kopia aktu zgonu L.Z. i jednocześnie z akt wynika, że D. Z. i T. Z. są spadkobiercami L. Z. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. z 2018 r., poz. 1916), domniemywa się, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym. Zasada ta nie oznacza jednak, że mimo istniejących wpisów w księdze wieczystej, nie można wykazać, iż stan faktyczny odbiega od stanu ujawnionego w jej treści. Organy nadzoru opierają się na wszystkich dostępnych dokumentach i na ich podstawie weryfikują strony postępowania. Dodał organ odwoławczy, że skarżący nie przedstawili żadnego dowodu na to, że stroną postępowania nie powinien być T. Z. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Skarga podlega oddaleniu, albowiem zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 11 września 2019 r. jest zgodne z prawem. Przedmiotem kontroli legalności w niniejszej sprawie objęto postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymujące w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z 3 czerwca 2019 r., którym wstrzymano prowadzenie robót budowlanych polegających na wykonaniu budowli w postaci stalowej belki dwuteowej oraz poruszającego się po niej urządzenia technicznego cięgnika linowego – na terenie nieruchomości zabudowanej, działki nr [..] przy ul. D. w miejscowości t., bez wymaganego pozwolenia na budowę i nałożono na inwestorów B. i J. L. obowiązek przedłożenia dokumentów niezbędnych do zalegalizowania obiektu wykonanego samowolnie. Materialnoprawną podstawą decyzji zakwestionowanych w niniejszej sprawie są przepisy art. 48 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 1186 ze zm.), zwanej dalej Prawem budowlanym. Zgodnie z art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego organ nadzoru budowlanego nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego: 1) bez wymaganego pozwolenia na budowę albo 2) bez wymaganego zgłoszenia dotyczącego budowy, o której mowa w art. 29 ust. 1 pkt 1a, 2b i 19a, albo pomimo wniesienia sprzeciwu do tego zgłoszenia. Jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1, jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych. Na postanowienie przysługuje zażalenie (ust. 2). W postanowieniu wstrzymującym roboty budowlane ustala się wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie: 1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego; 2) dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2 (ust. 3). Przedmiotem działań kontrolnych organów nadzoru budowlanego w niniejszej sprawie była konstrukcja wsporcza pod urządzenie transportu bliskiego - cięgnik liniowy, składająca się z belki dwuteowej opartej w budynku na belce poprzecznej, a na zewnątrz budynku opartej na słupie znajdującym się przy ogrodzeniu działki nr [..] od strony działki nr [..]. Jak wynika z akt sprawy budowa budynku mieszkalnego wraz z warsztatem została zrealizowana w oparciu o decyzję z 26 maja 1986 r. Pozwolenie to nie obejmowało wykonania jakiejkolwiek konstrukcji czy urządzenia mającego służyć do transportu poziomo-pionowego części urządzeń czy maszyn celem dokonania naprawy wewnątrz warsztatu. Inwestorzy wkrótce po zrealizowaniu budowy wykonali konstrukcję pod urządzenie techniczne składające się z rury poziomej (zlokalizowanej wewnątrz i na zewnątrz warsztatu i podpartej na rurach pionowych), po której poruszała się łańcuchowa wciągarka ręczna. W latach 2009-2010 inwestorzy wykonali unowocześnioną konstrukcję, mianowicie wybudowali stopę betonową przy granicy z działką nr [...], na niej umieścili pionową metalową belkę o wysokości 3,85 m z dwoma bocznymi zastrzałami, do tej belki przymocowana jest pozioma belka suwnicowa o długości 12,12 m, wchodząca do środka warsztatu i w nim umocowana na belce poziomej, pod którą wykonano wzmocnienie w postaci poduszek betonowych przy łączeniu ze ścianami bocznymi. Podziela Sąd stanowisko organów nadzoru budowlanego, że urządzenie istniejące do 2009 r. i te wykonane po 2009 r. stanowią dwie różne konstrukcje. Pierwsze było istotnie urządzeniem, przy którego wykonaniu nie prowadzono robót budowlanych. Natomiast podczas wznoszenia konstrukcji w 2009-2010 r. już realizacja projektu wymagała robót budowlanych w postaci wykonania stopy betonowej pod pionową belkę i zastrzały oraz wzmocnienia konstrukcji stropu w warsztacie celem przymocowania drugiego końca belki suwnicowej. I tylko tych robót dotyczy niniejsze postępowanie, gdyż stopy betonowe wraz z wzmocnieniem poduszkami betonowymi stropu stanowią konstrukcję, na której zamocowane jest urządzenie techniczne. Pozostaje bez znaczenie dla niniejszej sprawy okoliczność czy aktualnie istniejące urządzenie wykorzystuje elementy tego poprzedniego, gdyż organy nadzoru budowlanego nie uczyniły przedmiotem postępowania samego cięgnika linowego, a elementów budowlanych, których poprzednia konstrukcja nie wykorzystywała. Zostały one wykonane dla obecnego urządzenia do transportu bliskiego. Spór w sprawie koncentruje się wokół kwalifikacji prawnej przedmiotowych elementów budowlanych wykorzystanych do zamontowania urządzenia do transportu bliskiego. Organy obu instancji przyjęły, że elementy betonowe cięgnika liniowego stanowią obiekt budowlany wymagający przed jego wykonaniem pozwolenia na budowę. Zdaniem organów, cięgnik linowy z elementami konstrukcyjnymi betonowymi stanowi jeden obiekt budowlany, całość użytkową, która wpisuje się w definicję budowli w rozumieniu art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane, gdyż stanowi urządzenie techniczne. Definicja budowli zawarta w przywołanym przepisie ma następujące brzmienie: przez budowlę - należy rozumieć każdy obiekt budowlany niebędący budynkiem lub obiektem małej architektury, jak: obiekty liniowe, lotniska, mosty, wiadukty, estakady, tunele, przepusty, sieci techniczne, wolno stojące maszty antenowe, wolno stojące trwale związane z gruntem tablice reklamowe i urządzenia reklamowe, budowle ziemne, obronne (fortyfikacje), ochronne, hydrotechniczne, zbiorniki, wolno stojące instalacje przemysłowe lub urządzenia techniczne, oczyszczalnie ścieków, składowiska odpadów, stacje uzdatniania wody, konstrukcje oporowe, nadziemne i podziemne przejścia dla pieszych, sieci uzbrojenia terenu, budowle sportowe, cmentarze, pomniki, a także części budowlane urządzeń technicznych (kotłów, pieców przemysłowych, elektrowni jądrowych, elektrowni wiatrowych i innych urządzeń) oraz fundamenty pod maszyny i urządzenia, jako odrębne pod względem technicznym części przedmiotów składających się na całość użytkową. Zdaniem Sądu, stanowisko organów jest zasadne. Przedmiotowy cięgnik do transportu pionowo-poziomego stanowi urządzenie techniczne stanowiące całość techniczno-użytkową (art. 3 pkt 3 ustawy), a elementy konstrukcyjne betonowe część budowlaną urządzenia technicznego. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie, w tym w szczególności dokumentacji fotograficznej, jednoznacznie wynika, że pionowa belka i jej zastrzały umocowane są na stopach betonowych, zaś drugi koniec suwnicy przymocowany jest do belki poziomej wzmocnionej poduszkami betonowymi. W związku z powyższym, trafnie organy nadzoru budowlanego przyjęły, że cięgnik z elementami betonowymi stanowi jedną całość techniczno-użytkową, a jego wykonanie nie polegało na montażu jego elementów, lecz na jego budowie. Stosownie bowiem do art. 3 pkt 7 Prawa budowlanego przez roboty budowlane należy rozumieć budowę, a także prace polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu budowlanego. Z kolei zgodnie z art. 3 pkt 6 tej ustawy budowa polega na wykonywaniu obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowę, rozbudowę i nadbudowę obiektu budowlanego. Podkreślić należy, że wyliczenie zawarte w art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego nie jest kompletne i nie stanowi zamkniętego katalogu, a jedynie służy ułatwieniu kwalifikacji określonego obiektu do kategorii budowli w sytuacji gdy obiekt posiada cechy tożsame lub znacznie zbliżone do jednego z wymienionych w tym przepisie. W realiach rozpoznawanej sprawy uznać należy, że wszystkie elementy wchodzące w skład przedmiotowego cięgnika linowego pozostają w związku funkcjonalnym. Jak wskazuje się w orzecznictwie pojęcia całości techniczno-użytkowej nie można utożsamiać z rzeczą i jej częściami składowymi w rozumieniu przepisów Kodeksu cywilnego. Prawo budowlane nie odwołuje się bowiem do art. 45 i 47 k.c. Tworzenie całości techniczno-użytkowej należy natomiast rozumieć jako połączenie poszczególnych elementów w taki sposób, aby zgodnie z wymogami techniki nadawały się do użytku. Nie można przy tym wykluczyć, iż każdy z tych elementów może być samodzielnym obiektem, choć nie zawsze będzie mógł być samodzielnie wykorzystywany do określonego celu, budowla stanowić ma zaś całość techniczno-użytkową (por. wyrok NSA z dnia 27 maja 2010 r. sygn. akt II FSK 2049/09, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Zatem fakt, że cięgnik linowy nie został wprost wskazany w treści art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego nie stanowi przeszkody, aby uznać go za budowlę. Powyższa argumentacja wyklucza możliwość uwzględnienia postulatu zawartego w skardze, aby kwalifikować inwestycję jako urządzenie budowlane, a nie jako budowlę. Co do zasady, zgodnie z art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego roboty budowlane polegające m.in. na budowie obiektu budowlanego (w tym budowli) wymagają uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę. Wyjątki od tej zasady ustawodawca określił w art. 29-31 wskazując, jakie rodzaje obiektów budowlanych lub jakie kategorie robót budowlanych nie wymagają uzyskania pozwolenia na budowę. Przepisy te nie zawierają normy, z której wynikałoby, aby budowa urządzenia do transportu pionowo-poziomego na działce [..] w miejscowości T. nie wymagała uprzedniego pozwolenia na budowę. Z ustaleń organów obu instancji jednoznacznie wynika, że budowla została wykonana bez uzyskania stosownej decyzji o pozwoleniu na budowę. Nie kwestionują tego inwestorzy wskazując, że dowiadując się w Starostwie Powiatowym o konieczność uzyskania na inwestycję pozwolenia na budowę bądź konieczności dokonania zgłoszenia uzyskali informacje, że żadne z nich nie jest wymagane na tego typu prace budowlane. Taka okoliczność jednak nie ma znaczenia w sprawie. W przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, stosuje się przepis ust. 1. (art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego). Zaznaczyć trzeba, iż brzmienie art. 48 ust. 4 Prawa budowlanego jest jednoznaczne i nie może budzić wątpliwości. W przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie nałożonych przez organ obowiązków właściwy organ obowiązany jest wydać decyzję, o której mowa w art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego. Żaden przepis Prawa budowlanego nie przewiduje w takiej sytuacji możliwości odstąpienia od orzeczenia nakazu rozbiórki. W postępowaniu tym organy administracji nie mogą np. odstąpić od nakazu rozbiórki z powołaniem się na zasady współżycia społecznego. Przechodząc do zarzutu odnoszącego się do wadliwego określenia kręgu stron postępowania wskazać należy, że jest on całkowicie chybiony. Słusznie w skardze pełnomocnik skarżących wskazał, że do postępowania w trybie art. 48 Prawa budowlanego zastosowanie ma art. 28 k.p.a.. Stosownie do art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes lub obowiązek prawny. Określony w ten sposób interes prawny ma charakter materialnoprawny, przez który należy rozumieć zobiektywizowaną, realnie istniejącą potrzebę ochrony prawnej. W orzecznictwie ugruntowane jest stanowisko, że o interesie prawnym podmiotu rozstrzyga przepis prawa materialnego, zgodnie z którym danej jednostce przysługuje konkretna korzyść, której może dochodzić w postępowaniu administracyjnym przez wydanie decyzji administracyjnej. Podstawą interesu prawnego nie musi być przy tym wyłącznie norma prawa administracyjnego; interes prawny może wynikać również z prawa cywilnego, tj. przepisów wiążących się bezpośrednio z sytuacją prawną określonego podmiotu kształtowaną decyzją administracyjną (zob. wyrok NSA z dnia 8 marca 2005 r., OSK 682/04). Co do zasady więc, stroną postępowania w sprawach z zakresu prawa budowlanego, na podstawie art. 28 k.p.a., są właściciele i wieczyści użytkownicy nieruchomości sąsiadujących z nieruchomością, na której znajduje się obiekt budowlany, którego dotyczy postępowanie. Już sam fakt sąsiedztwa nieruchomości z nieruchomością zabudowaną daje bowiem jej właścicielowi (lub użytkownikowi wieczystemu) prawa strony, bez względu na to czy nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego (zob. wyrok NSA z dnia 6 maja 2011 r., sygn. II OSK 783/10; wyrok NSA z dnia 1 października 2013 r., sygn. akt II OSK 1042/12; wyrok WSA w Poznaniu z 7 marca 2019 r., sygn. akt II SA/Po 1133/18). Należy jednak zwrócić uwagę na wyrażane w orzecznictwie stanowisko, że chociaż w postępowaniu naprawczym nie mają zastosowania wprost regulacje szczególne z art. 28 ust. 2 i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, to jednak o interesie prawnym właściciela nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji świadczą okoliczności wskazujące na to, że w następstwie wykonanych robót budowlanych występują regulowane prawem oddziaływania mające wpływ na sposób zagospodarowania i wykorzystania gruntów znajdujących się w otoczeniu danego obiektu budowlanego. Podobnie zatem, jak w sprawach o pozwolenie na budowę, również w postępowaniach naprawczych i legalizacyjnych ustalenie kręgu stron musi być poprzedzone wyznaczeniem zasięgu oddziaływania inwestycji na nieruchomości położone w sąsiedztwie w aspekcie przepisów odrębnych, do których zalicza się przepisy m.in. aktów wykonawczych do prawa budowlanego, prawa zagospodarowania przestrzennego, ochrony przyrody i środowiska, prawa wodnego, prawa cywilnego (zob. wyrok NSA z dnia 14 marca 2018 r., sygn. akt II OSK 778/17; Prawo budowlane. Komentarz, (red.) M. Wierzbowski, A. Plucińska-Filipowicz, Warszawa 2014, s. 457). W rozpoznanej sprawie nie jest kwestionowane, że działka, której właścicielami są skarżący, sąsiaduje (graniczy) bezpośrednio z działką należącą do D. Z. i T. Z., a ponadto obiekt budowlany, którego dotyczy kontrolowane postępowanie, został posadowiony przy granicy tych nieruchomości. Posadowienie budowli przy granicy działki sąsiadów niewątpliwie ma wpływ na ich prawa, w tym prawo własności nieruchomości. Zauważyć należy, że już sama potencjalna możliwość spowodowania oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie jest wystarczającą przesłanką do uzyskania przymiotu strony w postępowaniu administracyjnym. Podnoszenie przez pełnomocnika skarżących okoliczności, że w księdze wieczystej nie zostało ujawnione postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku po zmarłym L. Z. jest niezasadne (w dacie kontroli skarżonego postanowienia przez Sąd zostało już ujawnione prawo T. Z. w księdze wieczystej nieruchomości). Rękojmia wiary publicznej ksiąg wieczystych nie działa w sytuacji, gdy okazywany jest dowód na niezgodność treści księgi ze stanem faktycznym. W niniejszym postępowaniu sąsiedzi inwestorów okazali akt zgonu L. Z. i postanowienie o stwierdzenie nabyciu spadku po nim przez D. Z. i T. Z. Organy nadzoru budowlanego obowiązane były uwzględnić fakty dokumentowane przedstawionymi dokumentami. Natomiast pełnomocnik skarżących nie wykazał przeciwnych okoliczności, że którykolwiek z sąsiadów inwestora utracił tytuł prawny do nieruchomości. Zbędne jest więc odnoszenie do tych kwestii. Z wyżej wymienionych przyczyn zaskarżonemu postanowieniu nie można czynić zarzutu naruszenia prawa materialnego, w szczególności zarzutu naruszenia przepisów wyartykułowanych przez pełnomocnika skarżących w skardze. W niniejszej sprawie nie uchybiono również przepisom prawa procesowego. Wydanie kwestionowanego postanowienia poprzedziło dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych okoliczności mających znaczenie dla podejmowanego w sprawie rozstrzygnięcia (art. 6, 7, 8, 11, 77 k.p.a.). Ocena ta nie nosi cech dowolności (art. 80 k.p.a.). Zgodnie zaś z art. 107 k.p.a., organ odwoławczy w sposób wyczerpujący uzasadnił podjęte rozstrzygnięcie, odwołując się do obowiązujących regulacji prawnych. Odniósł się również do argumentów zażalenia, przy czym wyrażone w tym zakresie stanowisko, nie może być uznawane za nieprawidłowe z tego jedynie powodu, że pozostaje odmienne od oczekiwań strony skarżącej. W tym stanie rzeczy, skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: "p.p.s.a."). Sprawa niniejsza została rozpoznana przez tut. Sąd na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym na zasadzie art. 119 pkt 3 p.p.s.a., wedle którego sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło